Dodaj do ulubionych

Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa

IP: *.chello.pl 23.06.01, 00:00
Straszne to jest ale w Warszawie ton nadaja chamy i menele.Wulgarne slowa na
przystankach i w miejscach publicznych i zero reakcji.Picie piowa w autobusach
i zero reakcji Moze jestem stara i nienowoczesna ale strasznie mnie to razi A
co wy na to ?
Obserwuj wątek
    • Gość: nocoment Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
      Gość portalu: kaja napisał(a):

      > Straszne to jest ale w Warszawie ton nadaja chamy i menele.Wulgarne slowa na
      > przystankach i w miejscach publicznych i zero reakcji.Picie piowa w autobusach
      > i zero reakcji Moze jestem stara i nienowoczesna ale strasznie mnie to razi A
      > co wy na to ?

      Należy jak najszybciej zlikwidować Stadion X-lecia (bo on jest generatorem
      przestępczości w Warszawie), wprowadzić zakaz palenia papierosów i picia alkoholu
      osobom poniżej 18 lat, wprowadzić godzinę policyjną (np. od 23 dla
      niepełnoletnich do 6 rano) i karę publicznej chłosy za pobicie lub kradzież.
      Pozdrawiam

      NO COMMENT
      • Gość: Dyzio Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.01, 00:00
        W pierwszej chwili propozycje wydały mi się bardzo ponętne, ale potem - szkoda
        gadać:
        1. u nas ciągle ofiara ma mniejsze prawa i możliwości niż napastnik,
        2. nawet stając w czyjejś obronie b. często zostajemy sami (sprawdzone na
        własnym "tyłku") i agresja kieruje się przeciwko nam a "dotychczasowa" ofiara z
        radością zmyka,
        3. tak naprawde to tesknię za ZŁYM (tym od Tyrmanda) bo menelstwo i chamstwo
        reagują li i jedynie na siłę większą od swojej
        4. ktoś przekonał ludność, że brudzenie ścian (graffiti) i brudzenie języka
        (joby i bluzgi) to detal nie wymagający zwracania uwagi
        * jeden jedyny pozytyw: czasem zdarza się, że jeśli ktoś zareaguje na chamstwo
        a poprze go nastepny ludź to menelstwo bierze ogon pod siebie - i to jest
        piekne !!!
      • Gość: kaja Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.chello.pl 24.06.01, 00:00
        Gość portalu: nocoment napisał(a):

        > Gość portalu: kaja napisał(a):
        >
        > > Straszne to jest ale w Warszawie ton nadaja chamy i menele.Wulgarne slowa
        > na
        > > przystankach i w miejscach publicznych i zero reakcji.Picie piowa w autobu
        > sach
        > > i zero reakcji Moze jestem stara i nienowoczesna ale strasznie mnie to raz
        > i A
        > > co wy na to ?
        >
        > Należy jak najszybciej zlikwidować Stadion X-lecia (bo on jest generatorem
        > przestępczości w Warszawie), wprowadzić zakaz palenia papierosów i picia alkoho
        > lu
        > osobom poniżej 18 lat, wprowadzić godzinę policyjną (np. od 23 dla
        > niepełnoletnich do 6 rano) i karę publicznej chłosy za pobicie lub kradzież.
        > Pozdrawiam
        >
        > NO COMMENT

        No comment. Skad tyle ironii.A moze jestes jednym z tych ktorzy swoja wolnosc
        osobista manifestuja bluzgajac gdzie sie da i oczekujac ze wszystkim wapniakom
        kapcie z nog pospadaja Nie ma to jak piwko w autobusie prawda ? Pycha .Kara
        chlosty to moze kiepski pomysl, wystarczyloby a) mniej obojetnosci ze strony
        ludzi,b) konsekwentne egzekwowanie istniejacych przepisow. I generalnie troche
        wiecej zyczliwoscidla siebie nawzajem Pozdrawiam kaja
        • Gość: Squ Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.06.01, 00:00
          Gość portalu: kaja napisał(a):

          > kapcie z nog pospadaja Nie ma to jak piwko w autobusie prawda ? Pycha.

          Tak sie wlasnie zastanawiam coz zdroznego jest w spozywaniu piwa w srodkach
          komunikacji miejskiej? Jesli robi sie to po cichu i kulturalnie to czy sam fakt
          picia w autobusie czy tramwaju zasluguje na potepienie? Czy nieprzyzwoita jest
          tez np. w konsumpcja coli z mcdonalda w tramwaju? To ze ktos pije piwo nie
          oznacza ze musi sie przy tym zachowywac chamsko i niegrzecznie.

          Pozdrowienia.
          Squ
        • Gość: nocoment Re: Do Kaji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.01, 00:00
          Gość portalu: kaja napisał(a):

          > No comment. Skad tyle ironii.

          To nie jest żadna ironia. Po prostu nic innego nie da się zrobić. To bandziory
          muszą się bać policji a nie zwykli ludzie bandziorów.

          > A moze jestes jednym z tych ktorzy swoja wolnosc
          > osobista manifestuja bluzgajac gdzie sie da

          Nie, ja sobie wypraszam! Skoro piszę przeciwko nim to chyba logiczne że nie
          jestem jednym z tych lumpów!

          > i oczekujac ze wszystkim wapniakom
          > kapcie z nog pospadaja Nie ma to jak piwko w autobusie prawda ?

          Nie przesadzaj. Na jakiej podstawie tak mnie oceniasz? Masz mnie za jednego z
          tych kilkunastoletnich śmieci z bejsbolami? Lepiej nie oceniaj ludzi pochopnie.
          A piwa prawie wcale nie pije a autobusami też się nie poruszam.

          > Pycha .Kara
          > chlosty to moze kiepski pomysl, wystarczyloby a) mniej obojetnosci ze strony
          > ludzi,b) konsekwentne egzekwowanie istniejacych przepisow. I generalnie troche
          > wiecej zyczliwoscidla siebie nawzajem

          Tak, ale to tylko słowa!

          Pozdrawiam

          Ps. Mam nadzieję, że system monitoringu poprawi nieco poziom bezpieczeństwa w
          naszym mieście.
    • Gość: X Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 154.20.106.* 24.06.01, 00:00
      Proponuje wybrac sie ktoregos cieplego dnia na
      Starowke. Moje wrazenia z ostatniej wizyty byly
      szokujace. Tlumy malolatow pijace gromadnie wiekrze
      ilosci piwa (i nie tylko) wzdluz murow obronnych.
      Male grupki policjantow ubranych na czarno bez numerow
      identyfikacyjnych, udaja, ze nic nie widza, a tak na
      prawde sami by sie przylaczyli. Nastepnego dnia
      wszedzie lezy rozbite szklo i smierdzi moczem z
      kazdego kata.
      Moi drodzy, w Warszawie nie ma prawdziwej policji, a
      wyrostki w wieku poborowym jej nie zastapia.
      Jeden lub dwoch policjantow z prawdziwego zdarzenia
      powinno poradzic sobie w takiej sytuacji. Wystarczy
      podejsc i poprosic o mlodziez o wylanie piwa do
      najblizszej studzienki. Przeciez jest zakaz picia
      alkoholu w miejscach publicznych. Jezeli polecenie nie
      jest natychmiast spelnione, jest to stawianie oporu
      policji, a wiec juz inny paragraf. Widzialem w
      podobnej sytuacji reakcje policji w USA. Tam nikt by
      sie na cos podobnego nie odwazyl.
      • Gość: kowal Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 157.25.178.* 25.06.01, 00:00
        X -masz wiele racji.W zeszłym roku na Podwalu stał prowizoryczny komisariat
        policji.Wszędzie na Starówce było pełno policji,człowiek czuł się
        bezpiecznie.Nawet goście z zagranicy mówili z uznaniem "ale u was pilnują
        bezpieczeństwa w takim obleganym miejscu, gdzie wiadomo jak jest
        niebezpiecznie".To tutaj zbierają się wszystkie podwarszawskie męty.Nie
        ukrywają, że jadą na starówkę porozrabiać.W tym roku policji nie
        uświadczysz.Strach chodzić wieczorem po staromiejskich uliczkach, zostawić
        samochód, usiąść na ławce nawet w ogródku.Wszędzie panoszą się chamy i podpite
        agresywne gnojki.Oni rzadzą i narzucają swoje towarzystwo.A nieliczni młodzi
        chłopcy z policji sami chyba się ich boją.A co mają zrobić bezbronni ludzie (?!)
      • Gość: cia Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.01, 00:00
        Gość portalu: X napisał(a):

        > (...) Wystarczy
        > podejsc i poprosic o mlodziez o wylanie piwa do
        > najblizszej studzienki. Przeciez jest zakaz picia
        > alkoholu w miejscach publicznych. Jezeli polecenie nie
        > jest natychmiast spelnione, jest to stawianie oporu
        > policji, a wiec juz inny paragraf. Widzialem w
        > podobnej sytuacji reakcje policji w USA. Tam nikt by
        > sie na cos podobnego nie odwazyl.


        ale Ameryka to Ameryka, u nas polecenie wylania wydane przez policjanta mozna by
        podciagnaz pod zarekwirowanie mienia (polaczone z jego zniszczeniem) a to moze
        nakazac wylacznie sad! Ameryka nie ma czkawki po policyjnym totalitaryzmie wiec
        moga sobie na to pozwolic, my nie.
      • Gość: X Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 154.20.109.* 25.06.01, 00:00
        Zgadzam sie z toba, ale kto ma dac ten odpor? Ty, ja czy inni uczestnicy tego forum. Przeciez ty nie
        jestes do tego przygotowany i uprawniony aby dawac "odpor" chamstwu na ulicy.
        To ze ktos wyglada tak czy inaczej, to jeszcze o niczym nie swiadczy. Chamstwo tez jest w porzadku,
        jak dlugo nie lamie prawa. Np. w Warszawie obowiazuje zakaz picia alkoholu w miejscach
        publicznych. Sa tez paragrafy prawne zwiazane ze slownictwem czy zachowaniem . I tu dopiero
        zaczyna sie problem
        Od pilnowania, aby WSZYSCY przestrzegali prawa jest POLICJA albo STRAZ MIEJSKA.
        Niestety wyglada na to, ze stopien wyszkolenia policji czy strazy miejskiej jest bardzo niski. Nie
        potrafia reagowac zdecydowanie i wzbudzac autorytetu. Wdaja sie w jakies bezsensowne dyskusje.
        Sprawa jest prosta. Albo zostalo przekroczone prawo, albo nie. Biale albo czarne. Jezeli tak, to nalezy
        sie regulaminowa kara. W kraju natomiast Policja probuje chamstwo pouczac, co wzbudza ogolny
        smiech.Jak napisalem wyzej, sprawa jest w szkoleniu, a nie w ilosci mundurowych, jak probuja
        tlumaczyc wladze. Widzialem reakcje policji USA albo Kanadyjskiej. Sposob rozmowy z takim
        policjantem jest zupelnie inny, niz to doswiadczylem w Polsce. Tam po prostu nie ma zartow. Jak
        uwazasz, ze policjant nie ma racji to idz dyskutowac to do sadu, a nie rob tego nigdy na ulicy. A w
        Warszawie jak za starych dobrych czasow "...panie wladzuchno, pan rozumie..." , i z policjanta mamy
        sedziego. Szczegolnie zle przygotowani sa mlodziaki, ktore w policji odrabiaja sluzbe wojskowa. . Nie
        maja oni zadnego autorytetu. Mysle, ze ten pomysl przynosi wiecej szkod niz pozytku
        Dlatego tu na tym forum mozemy tylko ponazekac. Niestety, ludzie odpowiedzialni za porzadek w
        Warszawie prawdopodobnie nie widzieli nigdy prawdziwego policjanta.
        Pozdrowienia
        • Gość: michal Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.zigzag.pl 25.06.01, 00:00
          swiete slowa!Dopoki nie powstanie policja z prawdziwego zdarzenia(a niestety mam
          co do tego sporo watpliwosci)to nie wiele sie zmieni.Multum osob w obecnej
          warszawskiej policji stanowia ludzie z najrozniejszych stron kraju, w ewidentny
          sposob nie nadajacy sie do pracy w charakterze strozow prawa.O strazy miejskiej
          szkoda w ogole mowic i pisac.
    • Gość: bata Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 157.25.178.* 25.06.01, 00:00
      No właśnie, dlaczego ?????!!!!! Mieszkam na Starym Mieście.To staje sie
      przekleństwem.Ludzie - nie ma czego zazdrościć.Od miesiąca mam nieprzespane
      noce.Wszyscy zachwycają się nadwiślańskim bulwarem zastawionym budkami z
      piwem.Bardzo to ładne owszem, ale właściciele umijający czas swoim gościom
      zapominają o innych, spokojnmych obywatelach - mieszkańcach Starówki.Codziennie
      od 21.00 ostatnio do 3 rano (!)urządzają dyskoteki z takim nagłośnieniem, że
      słychać dokładnie muzykę i słowa puszczanych piosenek oraz huk basów nawet na
      skarpie przy Brzozowej i kamienicach Rynku Starego Miasta.To jest CHAMSTWO w
      całym tego słowa znaczeniu.Nabijają sobie kasę kosztem snu i spokoju normalnych
      wstających rano do pracy.Ludzie się boją iść na skargę. Policja i straż miejska
      nie reaguje.To tylko w telewizyjnych programach o ich działalności można
      zobaczyć jak to przejmują się każdą ludzką sprawą.A my płacimy podatki !!!!
      Gdyby ktoś prywatnie w domu urządził imprezę i hałasował do świtu co noc pewnie
      by zapłacił mandat, miał kolegium itp.A jakiś burak nastawiony na szmal i
      mający wszystko "gdzieś" robi co chce.I co z tego, że nie godzimy się na rządy
      chamstwa skoro instytucje powołane do tępienia tego zjawiska pobłażają mu.
        • Gość: X Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.vancouver35.dialup.canada.psi.net 26.06.01, 00:00
          Start, mylisz pojecia. Nie chodzi tutaj o zamykanie lokali czy Starego Miasta. Chodzi tutaj o forme
          "rozrywki". Sam sobie odpowiedz, kto zabawia sie przy piwenku i muzyce powodujacej pekanie
          bebenkow w uszach. Pojedz sobie do Pragi (Czeskiej), i porownaj tamtejsze piwiarnie z "rozrywkami"
          w Warszawie. Ktos na ratuszu zdaje sie zapomina o zasadach udzielania koncesji, i przepisach
          dotyczacych ciszy nocnej (w kazdym normalnym kraju sa takie zasady i przepisy, a ich lamanie
          prowadzi do szybkiego zamkniecia lokalu). Znowu mowimy o przestrzeganiu prawa. Znowu mamy
          doczynienia z "......wiecie...rozumiecie.....". Stare dobre czasy klaniaja sie.
          Pozdrowienia
          • Gość: bata Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 157.25.178.* 26.06.01, 00:00
            X ma rację.Nie chodzi mi o to, żeby Starówka była wymarła.Te koncerty są miłe
            też dla mieszkańców, ale chodzi o przestrzeganie cywilizowanych norm
            współżycia.Niech nad Wisłą się bawią, ale nie muszą ryczeć decybele na cały
            regulator tak, że słychać 500 metrów dalej. W nocy wszystko słychać
            bardziej.Chodzi o kulturę.W sumie szef w pracy nie usprawiedliwi mnie
            dlatego,że spałam 3 godziny bo była impreza co noc.Nawet szczelne zamknięcie
            okien nic nie daje.W miastach w Europie Zach. stolice żyją do późna i w każdym
            lokalu coś gra, ale nie na full. W Niemczech są godziny , w których można
            wyrzucać śmieci (np.po południu jest przerwa na spoczynek i wtedy nie można
            hałasować). A na Starówce knajpiarze wyrzucają wory butelek po zamknięciu
            lokali.I taka kaskada szkła wali o blaszane pojemniki np. o 1.00 w nocy. To
            jest kultura ? I poszanowanie praw do spokoju innych ludzi ? Chyba nie.Daleko
            nam jeszcze ciągle do tych standardów.Każdy ma prawo bawić się, wypić piwo czy
            drinka, powałęsać się grupą znajomych po ulicach wieczorem...ale dlaczego
            kosztem spokoju innych ?A u nas ciągle zabawa to znaczy darcie pyska, głośna
            muzyka i rozróba.
    • Gość: Drapka Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: 10.0.4.* / *.atj.pl 25.06.01, 00:00
      Proponuję mały eksperyment, który być może trochę
      pomoże znaleźć odpowiedź. Niełatwy, to prawda, ale
      nauka wymaga poświęceń
      Proponuję zasiąść wygodnie przed telewizorem i włączyć
      sobie Polsat. No i przez cały dzień pooglądać ofertę
      programową tej stacji. Jeżeli to jest
      najpopularniejsza (albo jedna z...) stacja TV w
      Polsce, to chyba już jesteśmy bliżej odpowiedzi.
      Jeśli jedyną rzeczą, na której tak naprawdę ludziom
      zależy jest kasa, to ona rządzi ludzkimi umysłami,
      kulturą, zachowaniem, potrzebami - to trudno się
      dziwić, że jest jak jest. A inne potrzeby są
      zredukowane do minimum - albo wręcz ulegają zanikowi -
      w tym przede wszystkim potrzeby kulturalne.
      Najbardziej dla mnie żałosnym przeżyciem teatralnym
      była wizyta we Współczesnym - obok na widowni
      siedziała wycieczka "młodzieży" z Grójca (co trochę
      mówi samo za siebie) Oczywiście głównym ich
      zainteresowaniem było pół litra.
      Po prostu ludzie nie mają się gdzie uczyć kultury, nie
      ma ich kto uczyć, ani nie mają się od kogo uczyć (a
      nawet jeśli mają, to nie chcą). No i żyjemy w takim
      społeczeństwie, w jakim żyjemy. Smutne to, ale
      prawdziwe.
      A dlaczego się godzimy? A co ma zrobić normalna
      mniejszość? Chamstwa kultury się nie nauczy - chamstwo
      można tylko zwalczać i to takim samym chamstwem. A
      ludzie kulturalni często mają problemu ze zniżeniem
      się do tego poziomu.
    • Gość: Ela Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.ilot.edu.pl 25.06.01, 00:00
      Tak to prawda, chamstwa jest pełno, chyba po prostu to młode pokoleniemjest
      inaczej wychowywane, albo w ogóle nie wychowywane. Jak ja chodziłam do szkoły,
      to mazanie po murach było nie do pomyslenia. W szkole pani mówiła, ze nie można
      smarowac na ścianach, bo odnowienie dużo kosztuje, a teraz nikt na to nie
      zwraca uwagi. Gdyby strażnicy wzięli się za robote i złapali delikwentów, a ich
      rodzice musieliby zapłacic za odnowienie sciany, to predko te malunki by się
      skończyły.
      • Gość: jarre Re: Dlaczego godzimy sie na rzady chamstwa IP: *.*.*.* 25.06.01, 00:00
        Wszyscy przedmowcy, oprocz no coment, maja racje.
        To sprawa mentalnosci, szacunku dla pracy oraz
        wypracowanych wzorcow kulturowych w spoleczenstwie.
        Szacunku dla wladzy ale nie uleglosci, szacunku dla
        sadow, i checi zmiany na lepsze w swoim otoczeniu,
        oraz propagowanie dobrych wzorcow.
        Jednak sadze ze limit obywatelskich postwal w narodzie
        sie wyczerpal, i ladujac z PRL-u w wolnej Polsce
        poniewaz wybierajac kase i zabezpieczenie socjalne w
        postaci pieniedzy odalismy sie w lapy zdechlizny
        kulturowej oraz moralnej.
        Wybralismy Macchiavielego i jego motto "cel uswieca
        srodki oraz metody" i dlatego chamstwo sie szerzy
        oraz zle zrozumiala skutecznosc
        To tyle
        Jarre
    • Gość: mila Re: do Kaja IP: 157.25.178.* 26.06.01, 00:00
      Kaja, ostatnio jechałam autobusem z Pragi,tylko jeden przystanek od "misiów" do
      Pl.Zamkowego.Modliłam się prawie, żeby autobus dojechał jak najszybciej.Wsiadła
      banda podwarszawskiej młodzieży(rozmawiali o podróży pociagiem z Wołomina)-
      trzech kolesiów i trzy rozbawione panienki.K..., ch..... i inne leciały równo
      na cały autobus bo oczywiście mordy darli jak diabli. Nie zwracając uwagi na
      matki z małymi dziećmi, starsze osoby, które prawie mdlały.Mnie,choć jestem w
      ich wieku, chciało się wymiotować. Oczywiście nikt nie reagował, może i lepiej
      bo skończyłoby się pewnie tragicznie.Ja chciałam z komórki zadzwonić na
      policję, ale też się bałam poza tym pewne, że i tak by nie przyjechali na
      przystanek czekać na nich.Kierowca szczelnie zamknięty w swojej budzie udawał,
      że nic nie słyszy. Wysiedli na Krakowskim wywalając się całą ławą, potrącając
      ludzi czekających na przystanku, bardzo oczywiście ciesząc się z tego jak
      wszystkich mają gdzieś.Oni demonstrują siłę i są na topie.Dzisiaj tak
      trzeba,myślą.Poszli oczywiście na starówkę...bo tam udaje się chamska
      podwarszawska "śmietanka towarzyska".I to ich widzą zagraniczni turyści i ze
      zgrozą wyrabiają sobie opinię o polskiej młodzieży. Najlepiej byłoby wyłapywać
      ich już na miejskich rogatkach i nie wpuszczać do miasta.Chamy-won.
      • Gość: turtle Re: IP: 217.11.133.* 26.06.01, 00:00
        ostatnio jechalem 525 na Saska Kepe. do autobusu wsiadl dziadeczek na oko 75
        lat z dlugim parasolem i potracil nim mlodzienca na oko lat 20 . mlodzieniec
        zwracajac sie do dziadeczka per ''ty'' zbluzgal go wyzywajac od "ch..".
    • Gość: X Re: ZAKAZ PICIA IP: *.vancouver36.dialup.canada.psi.net 28.06.01, 04:45
      Pewnie znalezliscie to w GW. W koncu ktos zdecydowal sie na wprowadzenie rozszezonych
      przepisow zakazujacych PICIE (alkoholi) w PARKACH NA PLACACH I ULICACH.
      Krok we wlasciwym kierunku. Oby nie skonczylo sie to tak jak na Starowce. Bandy wyrostkow zlopiace
      piwo i nie tylko i grupki policjantow odwroconych tylem kilka metrow dalej. Nastepnym razem bede
      to filmowal.
      Wprowadzanie przepisow, ktore nie sa egzekwowane jest wielkim bledem, bo uczy lekcewazenia
      prawa. Aby zwalczyc takie zjawisko, proponuje podawanie na tym forum przypadkow "chamstwa"
      niezgodnego z prawem i braku wlasciwej interwencji wladz . Jak sie poda pare razy do publicznej
      wiadomosci co i kiedy sie zdazylo, kto zostal poinformowany i jaka byla interwencja, wlaczajac w to
      numer sluzbowy policjanta, to mysle ze moze to przyniesc poprawe. Nikt nie lubi byc publicznie
      pietnowany.
      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka