Komentarze do artykułu

Radni zdecydowali: Pole Mokotowskie uratowane!

Na dzisiejszej sesji Rady Warszawy uchwalono plan zagospodarowania Pola Mokotowskiego. Dzięki tej decyzji nie będzie można zbudować w tym miejscu żadnych apartamentowców, hoteli czy sklepów.

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Radni zdecydowali: Pole Mokotowskie uratowane! Dodaj do ulubionych

  • 18.06.09, 15:16
    No to szacun dla Radnych!
    Zaawansowany formularz
    • Gość: tulas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:18
      Ogromne podziękowanie GW za uruchomienie obywatelskich sumień !!!
      • Gość: znajomy prezesa IP: 167.127.24.* 18.06.09, 18:26
        ...a za jakis czas ci sami radni, po cichu zgodza sie o co deweloper
        poprosi. O ile poprze to drobnym upominkiem.

        Czasem upominek bywa tak niewielki jak np.wycieczka na Kanary. :)

    • Gość: Funky IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:24
      I jeszcze kilka innych w okolicy: stare warsztaty przy Zwirki,
      rozpadajacy sie salon samochodowy i kontenery przy Bibliotece
      Narodowej.
      • 18.06.09, 17:34
        Gość portalu: Funky napisał(a):

        > I jeszcze kilka innych w okolicy: stare warsztaty przy Zwirki,
        > rozpadajacy sie salon samochodowy i kontenery przy Bibliotece
        > Narodowej.

        Dokładnie tak. Co do gościa, który chciał w parku ogrodzić teren i budować
        apartamenty od strony Batorego i Rostafińskich - zdecydowany sprzeciw. Co do
        firmy, która chciała wyremontować i uporządkować Skrę w zamian za postawienie
        hotelu NIE na samym Polu lecz od strony ulicy Żwirki i Wigury i Wawelskiej -
        jestem ZA!!! I dalej wieki całe to wszystko będzie straszyć, a mogliśmy mieć tam
        stadion, odkryte baseny, boiska, niechby i ten hotel sobie postawili. Teraz
        będzie tylko ŚMIETNIK. "Gratulacje" dla panów radnych.
        • Gość: orient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 19:01
          Spieprzaj wsiurze. Namów ich aby postawili ten hotel za twoją stodołą.
          • 18.06.09, 20:38
            Gość portalu: orient napisał(a):

            > Spieprzaj wsiurze. Namów ich aby postawili ten hotel za twoją stodołą.

            O, znowu elektorat rydza, który przyświeca sobie w izbie łuczywem się odezwał...
            • Gość: Anika IP: *.centertel.pl 18.06.09, 21:36
              To ostre słowa, ale nie ma się co dziwić. Warszawiacy, szczególnie ci mieszkający w centrum Warszawy, mają już dość zakusów na ostatnie skrawki zieleni, jakie pozostały w okolicy.
              Vide: Ogród Saski, okolice Jana Pawła II pomiędzy rondem ONZ, właśnie Pola Mokotowskie już i tak niemożliwie okrojone z każdej strony, jak również chcą się wziąć za zalanie betonem parku przy PKiN... itd., itp. ...
            • Gość: negocjatorka IP: *.lanet.net.pl 23.06.09, 20:56
              to jeszcze mają prawo głosu??
    • Gość: tommen IP: 198.28.69.* 18.06.09, 15:30
      To świetna wiadomośc ! Wyrazy uznania dla radnych i społeczeństwa
      Warszawy !
    • 18.06.09, 15:32
      i dalej bedzie syf

      --
      Niestety, brak chęci do życia nie wystarcza, by mieć ochotę na śmierć.
    • Gość: warszawianka IP: *.acn.waw.pl 18.06.09, 15:33
      I szacun dla redaktorów Stołka - bez Was całej akcji by nie było.
      Dziękuję!
    • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:34
      No to wyciągamy flaszkę i pijemy za WSPÓLNY sukces :)
      • 18.06.09, 16:20
        Gość portalu: Konrad napisał(a):
        > No to wyciągamy flaszkę i pijemy za WSPÓLNY sukces :)

        ...najlepiej w krzaczorach wokół tego, co kiedyś było Skrą. A wieczorem poprawimy w jednym z "ogródków" piwnych. Tylko trzeba uważać na psie kupy bo tam ciemno i lepiej nie chodzić samemu.

      • Gość: zgrzyt IP: *.acn.waw.pl 18.06.09, 17:12
        pierwszy raz w życiu dla radnych

        BRAWOOOOOOOOO
    • Gość: megg666 IP: *.um.warszawa.pl 18.06.09, 15:34
      wolne działki!!!!
    • Gość: Goś IP: *.rtr.bait.pl 18.06.09, 15:34
      Super TAK!!!! :)
    • 18.06.09, 15:35
      Brawo !!
      niech żyje zielona Warszawa !
      • 18.06.09, 17:38
        krwe napisał:

        > Brawo !!
        > niech żyje zielona Warszawa !

        Chyba ZASYFIAŁA! Teraz już nikt nigdy nie wyremontuje Skry, która mogła być
        letnim miejscem wypoczynku dla tysięcy Warszawiaków. A z zielonym Polem
        Mokotowskim ma tyle wspólnego co Rakowiec z Jadwisinem.
        • 18.06.09, 18:14
          Wierzysz, bo tak powiedzieli na konferencji prasowej?
          "Miasteczko Wilanów" - tyle są warte obietnice deweloperów.
          • Gość: Wiocha IP: *.spray.net.pl 18.06.09, 19:46
            Zazdrość, zazdrość i jeszcze raz zazdrość.
          • 18.06.09, 20:46
            dorsai68 napisał:

            > Wierzysz, bo tak powiedzieli na konferencji prasowej?
            > "Miasteczko Wilanów" - tyle są warte obietnice deweloperów.

            A co ma piernik do wiatraka i beznadziejnie zbudowane Miasteczko Wilanów bez
            szkół, komunikacji i sklepów do terenów sportowych Skry?
            Ważne jest przywrócenie do życia stadionu i terenów sportowo-rekreacyjnych dla
            wygody i przyjemności tysięcy ludzi. Mój nieżyjący już Tato chodził na Skrę na
            zawody lekkoatletyczne, ja miałam nadzieję że też coś takiego w Warszawie
            zobaczę. Lekkoatletyki nie ma, żużla nie ma, tylko bandy łobuzów demolują miasto
            po każdym meczu cholernej piłki nożnej. Dla takich zwyrodnialców Bufetowa
            utopiła miliony publicznych pieniędzy na stadion, dla normalnych kibiców żużla
            czy lekkoatletyki nie ma złotówki. I jeszcze idioci się z tego cieszą... świat
            stoi na głowie.
            • 18.06.09, 22:28
              Co ma wspólnego? Wszystko. Sama napisałaś jak wygląda dziś MW, a wiesz jak miało wyglądać?
              No właśnie. Między obieticą złożoną przez dewelopera, a realizacją tej obietnicy jest dość duża rozbieżność. Dziwnym trafem w Warszawie obiekty przejęte przez deweloperów ulegają bardzo szybkiej, by nie powiedzieć, że wręcz natychmiastowej degradacji i niestety, wg deweloperów, nie nadają się do reanimacji.
    • Gość: Arytm IP: *.met.pl 18.06.09, 15:35
      No to super! PM nie powinno nigdy być ruszone. Brawo dla Pani Hani i reszty!:)
      Pozdrawiam
    • Gość: gongo IP: *.159.7.66.static.crowley.pl 18.06.09, 15:40
      no to teraz na zawsze pozostanie rozwalająca się nieużywana
      zmurszała SKRA ktorej miasto niegdy nie wyremontuje bo przeznaczyło
      miliony na stadion prywatnego inwestora ani nie pozwoliło
      zagospodarować prywatnemu inwestorowi. Wszyscy będziemy wstydliwie
      odwracać wzrok od czegoś co kiedyś było stadionem, potem bazarem a
      teraz jest ruderą i nigdy nie było parkiem. gratuluję warszawiakom
      ocalenia kawałka zmurszałego PRLu. Jacy ludzie takie miasto.
      • 18.06.09, 15:56
        duzo zamieszania i bedzie syf jak byl
      • 18.06.09, 17:40
        Gość portalu: gongo napisał(a):

        > no to teraz na zawsze pozostanie rozwalająca się nieużywana
        > zmurszała SKRA ktorej miasto niegdy nie wyremontuje bo przeznaczyło
        > miliony na stadion prywatnego inwestora ani nie pozwoliło
        > zagospodarować prywatnemu inwestorowi. Wszyscy będziemy wstydliwie
        > odwracać wzrok od czegoś co kiedyś było stadionem, potem bazarem a
        > teraz jest ruderą i nigdy nie było parkiem. gratuluję warszawiakom
        > ocalenia kawałka zmurszałego PRLu. Jacy ludzie takie miasto.

        Podpisuję się rękoma i nogami pod Twoją wypowiedzią!
      • Gość: Moko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 14:09
        Gość portalu: gongo napisał(a):

        > no to teraz na zawsze pozostanie rozwalająca się nieużywana
        > zmurszała SKRA ktorej miasto niegdy nie wyremontuje bo przeznaczyło
        > miliony na stadion prywatnego inwestora ani nie pozwoliło
        > zagospodarować prywatnemu inwestorowi. Wszyscy będziemy wstydliwie
        > odwracać wzrok od czegoś co kiedyś było stadionem, potem bazarem a
        > teraz jest ruderą i nigdy nie było parkiem. gratuluję warszawiakom


        NIKT NIE KAZAŁ TU PRZYJEŻDŻAĆ
    • 18.06.09, 15:41
    • Gość: W IP: 62.189.217.* 18.06.09, 15:47
      Co ma Skra do pól mokotowskich?! rozpadające się: stadion, baraki i
      parkingi strzeżone, wszystko użytkowane na szemranych zasadach.
      Najlpsze jest że i tak nie ma tam wejścia ze strony parku!:)
      Najlepiej napuścić ludzi (przeważnie dzieciaków) nośnymi hasłami.
      Stadion skry będzie dalej się rozpadał a warszawa ja nie miała tak
      nie będzie miała stadionu lekkoatletycznego. gratulacje

      • Gość: do W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 15:53
        > Co ma Skra do pól mokotowskich?! rozpadające się: stadion, baraki
        i
        > parkingi strzeżone, wszystko użytkowane na szemranych zasadach.
        > Najlpsze jest że i tak nie ma tam wejścia ze strony parku!:)
        > Najlepiej napuścić ludzi (przeważnie dzieciaków) nośnymi hasłami.
        > Stadion skry będzie dalej się rozpadał a warszawa ja nie miała tak
        > nie będzie miała stadionu lekkoatletycznego. gratulacje
        >

        Jasne! Lepiej apartamenty postawić koło stadnionu Skry a czy
        deweloper obiecał też budowę dodatkowych pasów na Żwirki i Wigury
        czy Wawelskiej? Kolejne tysiące samochodów tam spodowałyby jeden
        wielki korek! Całe szczęście, że nie postaną kolejne budynki u
        zbiegu Wawelskiej/Żwirki
    • 18.06.09, 15:50
      i otrzymała przesłanie, że nie komercyjny spasiony brzuch jest najważniejszy.

      Choć pazerny biznesmen tego nie zrozumie, to będzie się musiał do decyzji
      zastosować.
      • 18.06.09, 16:01
        nie sadze, oni teraz beda warszawskim wladzom psuc krew na wszystkie mozliwe
        sposoby, a tych jest sporo. Zblaznili sie urzednicy zamiast sie dogadac zeby i
        nie ruszyc zieleni i inwestor cos zrobil z dzierzawiona ziemia. Ciekawe kiedy
        teraz wladze rusza z odbudowa stadionu? Ciekawe kiedy zlikwiduja baze mpo gdzie
        stoja walace sie baraki i parkuja smieciarki. Ciekawe kiedy znikną kebaby w
        barakach po budowie Biblioteki Narodowej. ehh
      • Gość: gongo IP: *.159.7.66.static.crowley.pl 18.06.09, 16:07
        tak, najważniejsze jest żeby warszawa była pełna zmurszałych
        niczyich ruder, nieostrzyżonych trawników, niesprzątniętych psich
        kup i brudnych bud z kebabami - bo tak wygląda cała przestrzeń
        zarządzana przez miasto. inaczej jest tylko na przestrzeniach
        zarządzanych przez spasionych kapitalistów. homo sowieticus w was
        siedzi szanowni forumowicze. Osobiście jako warszawiak urodzony w
        tym mieście i w 3 pokoleniu byłem z całego serca za deweloperem, bo
        mogło powstać cokolwiek. A tak nie powstanie nic. A temat nie
        dotyczył pól tylko dawnego terenu skry na którym ostatnie zawody
        były może w 1988 roku a potem bazar i inny syf typowy dla obszarów
        zarządzanych przez szanownych urzędników. Najważniejszy jest
        spasiony brzuch urzędników i innych komunistycznej mentalności
        nierobów którzy wychodzą z roboty o 15.00 i idą odesr... pieska na
        niczyje trawniki przy niczyich domach.
        • Gość: x15 IP: 83.238.100.* 18.06.09, 16:58
          Jak dziś develper otoczcy park pięknymi 15 piętrowymi
          apartamentowcami, zaleje betonem, parking pod centrum handlowe
          walnie na jeziorku to bedzie po ptakach na zawsze. Nie zburzą tego
          za rok, nawet jak się okoaże, że łapówka łapówkę goniła

          Proponuję najpierw plan, dyskusja nad planem, konsensus, że tak
          będzie najładniej i najlepiej dla naszej stolicy, a potem dopiero
          developerzy przekładają to na swoje pomysły szczegółowe, a nie na
          odwrót.

          Nie może być tak, że ktośtam wykoncypuje sobie, że postawi biurowiec
          dajmy na to na skwerze koło kościoła wizytek, potem jakieś lobbacje
          kombinacje i nagle nikt nie wie co się dzieje wieżowiec szklany
          najdroższy za metr w parku na starym mieście stawiają. A już mało do
          tego nie doszło.
        • 18.06.09, 17:16
          Gość portalu: gongo napisał(a):

          > tak, najważniejsze jest żeby warszawa była pełna zmurszałych
          > niczyich ruder, nieostrzyżonych trawników, niesprzątniętych psich
          > kup i brudnych bud z kebabami - bo tak wygląda cała przestrzeń
          > zarządzana przez miasto.


          Jak alternatywa ma byc wybetonowanie i ogrodzenie tak, ze wiekszosc sie tam juz
          nigdy nie dostanie? To pewnie, ze wole ten syf i ruine, bo chociaz jest
          jakakolwiek szansa, ze kiedys sie cos z tym jeszcze zrobi (co to zawsze tutaj
          jakies ciolki beda rzadzic?!?). A z tym wybetonowanym i ogrodzonym terenem?
          Stracony na zawsze...


          > siedzi szanowni forumowicze. Osobiście jako warszawiak urodzony w
          > tym mieście i w 3 pokoleniu byłem z całego serca za deweloperem, bo
          > mogło powstać cokolwiek.

          Prawdziwa Warszawa to wyginela w Powstaniu. Moze ci sie z tzw. "warszawka"
          pomylilo?!?


          > Najważniejszy jest
          > spasiony brzuch urzędników i innych komunistycznej mentalności
          > nierobów którzy wychodzą z roboty o 15.00 i idą odesr... pieska na
          > niczyje trawniki przy niczyich domach.

          No to moze zajac sie tymi urzednikami, a nie betonowaniem i ogradzaniem? Bo
          twoja wizja betonowania jako remedium na urzedasow, to - za przeproszeniem - jak
          nie gowno, to nasrane.
          • Gość: Andźka IP: *.centertel.pl 18.06.09, 21:46
            Ja również podpisuję się pod tymi słowami!!!
        • Gość: Kuba747 IP: *.spray.net.pl 18.06.09, 19:51
          Podpisuję się pod tym.
        • 19.06.09, 10:22
          > Osobiście jako warszawiak urodzony w
          > tym mieście i w 3 pokoleniu byłem z całego serca za deweloperem,
          > bo
          > mogło powstać cokolwiek. A tak nie powstanie nic.

          Zapewniam Cię Warszawiaku że cokolwiek by tam powstało to i tak nie
          dla Ciebie. Pewnie pobudowaliby jakieś Skra Residence, ogrodzili i
          tyle byś z tego miał. A tak to jest szansa że kiedyć cokolwiek tam
          zrobią dla wszystkich. Ja bym tam proponował jakiś basen odkryty z
          podgrzewaną wodą żeby dzieciaki mogły się potaplać zamiast w tym
          stawiku sztucznym albo wydzierżawić teren pod niewielki ośrodek
          jeździecki i prowadzić tam jazdy konne. Miasto jest dla wszystkich a
          nie tylko dla bogatych.
    • Gość: Luqi IP: 80.50.233.* 18.06.09, 16:09
      Decyzją jest częściowo bardzo szkodliwa i głupia, rozumiem, że
      trzeba bronić Pola przed chciwoscią deweloperów, ale też należ brać
      pod uwagę to, że taki również cenny teren jak Skra zasługuje na
      wybudowanie nowoczesnego stadionu. Wydaje mi sie ze inwestycja
      irlandczyków idealnie wpasowywała się do tego miejsca.
      • Gość: czeslaw.majonez IP: *.sitapolska.com.pl 18.06.09, 16:15
        Tak, 24 metrowe bloki pasowały by tam idealnie. Stadion ok, ale żadne osiedla.
        • Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 16:17
          dokładnie! Tym bardziej, że infrastruktura w pobliżu Skry też
          kuleje. Już teraz rano korki są niemiłosierne.
    • 18.06.09, 16:18
      "Pole zostanie Polem, zielonymi płucami Warszawy, a nie osiedlowym parkiem
      wśród zabudowy mieszkaniowej i komercyjnej. Plan przyjęto jednogłośnie, 44
      obecnych na sali radnych głosowało za jego przyjęciem. "


      Pieknie, gratulacje!
      (swoja droga, to do czego w tym kraju doszlo, ze czlowiek musi sie cieszyc
      jesli cos jest wreszcie... normalne?!?)

      To poprosimy teraz plany zagospodarowania dla reszty miasta.
      Zeby sie kiedys znowu nie okazalo, ze dajmy na to rewitalizacja ulicy Chlodnej
      nie mogla byc przeprowadzona, bo... ktos zezwolil na budowe u wylotu biurowca
      i deptaka nijak sie nie dalo zrobic przez wjazdy do parkingow podziemnych pod nim.
      Pewnie inne przyklady mozna by mnozyc, chocby zezwalanie na wciskanie nowych
      apartamentowcow na kazdym blokowisu - bo co by nie mowic o tych ohydnych
      blokowiskach z lat siedemdziesiatych, to jednak zawsze miejsce na skwerek,
      plac zabaw czy przedszkole sie znalazlo. A teraz? Szkoda gadac, liczy sie
      tylko kasa i kasa, nigdy czlowiek...

      To kiedy wreszcie bedzie normalnie i nie bede sie musial z pojedynczych
      przykladow normalnosci cieszyc?!?

      _________________________________

      Zadnych kaczorow, zadnych donaldow!
    • 18.06.09, 16:20
      Dobrze, że udało się uratować Pole Mokotowskie.

      Jednego tylko zrozumieć nie mogę. Na warszawskich Bielanach znajduje się jeden z najcenniejszych lasów Warszawy, przez specjalistów uważany za zabytek przyrody porównywalny z najcenniejszymi zabytkami architektury - jest nim Las Bielański.

      Na temat Pola Mokotowskiego zrobił się ogromny szum, radni w tempie ekspresowym uchwalili plan zagospodarowania, a Las Bielański zdaje się nikogo nie obchodzić (dotyczy władz miejskich).

      W bezpośrednim sąsiedztwie Lasu, przy ul. Tczewskiej, powstaje osiedle mieszkaniowe, które na jego przyrodę z całą pewnością pozytywnie nie wpływa. W każdej chwili może ruszyć przebudowa Klubu Sportowego "Hutnik". Na terenie AWF w przyszłości może stanąć basen olimpijski. To wszystko w bezpośrednim sąsiedztwie tak cennego rezerwatu! Wydaje się zezwolenia na prawo i lewo zza biurka.

      Od wielu lat przez środek Lasu przejeżdżają setki samochodów i nikt nie pomyśli o tym, by ograniczyć ruch samochodowy na ul. Dewajtis. Ulicą tą dojeżdżają samochody ciężarowe do znajdujących się w budynkach WMSD kilku hurtowni, wierni przyjeżdżający na mszę do kościoła rozjeżdżają zielone pobocza ul. Dewajtis mając za nic obowiązujący na całej długości ul. Dewajtis zakaz zatrzymywania się.

      Nie ma pieniędzy na renaturalizację Rudawki, na odtworzenie Potoku Bielańskiego, który zazwyczaj wysycha zanim przepłynie pod ul. Marymoncką z Lasu Lindego do Lasu Bielańskiego. Nie ma także pieniędzy na wydrukowanie ulotki informacyjnej o Lesie Bielańskim. Znalazły się za to pieniądze na chodnik w rezerwacie, który zamierzano ułożyć w marcu bieżącego roku wzdłuż ul. Dewajtis.

      Powtórzę: dobrze, że udało się uratować Pole Mokotowskie, ale niestety nie jestem się w stanie z tego cieszyć bo za chwilę miasto może zagrozić Lasowi Bielańskiemu budując hotel, dwupoziomowe parkingi podziemne i inne obiekty na terenie KS "Hutnik".
      --
      Uroczysko Las Bielański w Warszawie
      www.lasbielanski.waw.pl
      • Gość: ELo IP: *.skynet.net.pl 18.06.09, 22:06
        Jak widzisz nikt nie zrozumiał nic z tego co napisałeś.
        Zdziwiony?
        Pozdrawiam
        • 18.06.09, 22:41
          Owszem, jestem zdziwiony, że władze miasta nie znają, albo udają, że nie znają
          wartości Lasu Bielańskiego i od wielu lat oprócz prowadzenia działalności na
          szkodę Lasu nic innego dla niego nie zrobiły. Nie widać nawet chęci zrobienia
          czegokolwiek dobrego dla tego miejsca.

          --
          Uroczysko Las Bielański w Warszawie
          www.lasbielanski.waw.pl
          • Gość: ELo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.09, 14:22
            Dziwi Cię niekompetencja, opieszałość i debilizm urzedników Miasta ?!
            Teraz to ja jestem zdziwiony, że jeszcze kogoś to może zdziwić.
    • Gość: pola IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.09, 16:24
      a za awantury i próby układania się z deweloperem podczas sesji komisji ładu przestrzennego rozliczymy przy wyborach z tym państwem:

      Marek Makuch (PiS) - zasugerował, by nie ulegać podszeptom "Gazety Wyborczej".

      Paweł Terlecki (PiS) zaapelował: - Nie wolno uchwalać planu na kolanie.

      miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6726863,Pole_Mokotowskie__Deweloper_zada_zmian_planu.html
    • 18.06.09, 16:24
      W Ogrodzie zabudowa zbliża się już do stawu! Własnie ogrodzono
      teren tuż przy niej pod budowe kolejnego apartamentowca. co prawda
      widuje się tam przyjezdżajacych J>K.Bieleckiego i HGW do budynku
      Dom Development, ale moze nie stana po stronie inwestora i TEŻ
      UCHWALA PLAN ZAGOSPODAROWANIA DLA OGRODU SASKIEGO ...
      • 19.06.09, 14:59
        Nie w Ogrodzie Saskim, ale w jego bezpośrednim sąsiedztwie, miedzy Fredry i Niecałą.
        Jak mniemam pod pseudotroską o ogród, postulujesz utrzymanie status quo, czyli dzikiego parkingu dla klientów klubów nocnych przy Fredry?

        Nim zdedydujesz się na odpowiedź zerknij na przedwojenny fotoplan Warszawy. Zobacz jak wyglądała zabudowa wokół Ogrodu Saskiego i jak głęboko sięgała.
    • Gość: HA! IP: *.elk.net.pl 18.06.09, 16:32
      "żadnych apartamentowców, hoteli czy sklepów"
      o kościołach ani słowa...;-(
    • Gość: warsiawiak IP: *.chello.pl 18.06.09, 16:38
      spekulantów zwanych "developerami" wobec miasta . Oczekujemy jedności radnych
      w tych sprawach .
    • Gość: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.09, 17:00
      ale fajnie! :)
    • 18.06.09, 17:04
      Dla mnie to skandal. irlandczycy chcieli tylko budować koło skry od Żwirki i
      Wigury. Tam i tak nikt nie chodzi, rosną chaszcze a skra popada w ruinę. teraz
      ten kawałek PRLu będzie przez kolejne dziesięciolecia straszył warszawiakow i
      przyjezdnych. Nie wiem z czego się cieszycie. Większej głupoty niż takiej akcji
      GW nie mogła zrobić. No OK, mogła, bo codziennie robi też inn e głupie rzeczy.
      --
      frisky2
      • 18.06.09, 17:55
        frisky2 napisała:

        > Dla mnie to skandal. irlandczycy chcieli tylko budować koło skry od Żwirki i
        > Wigury. Tam i tak nikt nie chodzi, rosną chaszcze a skra popada w ruinę. teraz
        > ten kawałek PRLu będzie przez kolejne dziesięciolecia straszył warszawiakow i
        > przyjezdnych. Nie wiem z czego się cieszycie. Większej głupoty niż takiej akcji
        > GW nie mogła zrobić. No OK, mogła, bo codziennie robi też inn e głupie rzeczy.

        Masz stuprocentową rację, a durnie się cieszą, że Warszawiacy stracili jedyną
        jak dotąd nadzieję na odbudowę stadionu lekkoatletycznego, basenów (czynnych
        jeszcze na początku lat 90-tych), ożywienia martwego terenu i likwidację całego
        tego syfu. "Gratulacje" dla zmurszałych mózgów panów "radnych"!
        • Gość: orient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 19:13
          Tak matołku, tylko GP coś potrafi wybudować. Gdyby nie oni to mieszkalibyśmy w
          szałasach i przyświecali łuczywem jak w twojej rodzinnej wiosce.
          • 18.06.09, 20:37
            Gość portalu: orient napisał(a):

            > Tak matołku, tylko GP coś potrafi wybudować. Gdyby nie oni to mieszkalibyśmy w
            > szałasach i przyświecali łuczywem jak w twojej rodzinnej wiosce.

            Moją "rodzinną wioską" jest od urodzenia Warszawa. I boli mnie jak leży odłogiem
            zniszczony stadion lekkoatletyczny, brak stadionu żużlowego z prawdziwego
            zdarzenia (Gwardia przestała kilka lat temu istnieć, a można by na Skrze
            połączyć jedno z drugim), zespół basenów który mógłby być świetnym miejscem
            weekendowego odpoczynku dla tysięcy ludzi zarasta chaszczami, ale element
            napływowy taki jak ty skutecznie blokuje unowocześnienie czegokolwiek, bo
            chaszcze, szałasy i łuczywo są dla takich ludzi chlebem powszednim. Na dodatek
            takie prymitywy z wiochy nie potrafią uszanować kobiety nazywając ją matołkiem.
            Biorąc pod uwagę poziom kultury, a raczej jego całkowity brak, wyglądasz na
            elektorat rydza ze ściany wschodniej...
            • 19.06.09, 01:06
              Jak cię boli to idź do lekarza. Z wypowiedzi wynika, że twoją wioską może być
              Warszawa ale ta w USA. To, że zarasta chwastami to wina klubu a nie miasta i
              akurat teraz jest szansa aby poczekać te parę lat, przejąć teren a nie stworzyć
              przyczółek do dalszego nadgryzania terenów zielonych. Skra, za wyjątkiem paru
              kortów właściwie nigdy nie była dostępna dla szerszej publiczności więc nie siej
              propagandy, że po przejęciu nagle zacznie być. A zapomniałem o targowisku w
              latach 80-tych. Twoje wyobrażenie unowocześniania to nic innego jak wylanie
              podwórka betonem jak praktykowałaś we własnej wiosce. Bo, niestety ludzie z
              wiosek, tak sobie wyobrażają nowoczesność i taką ją propagują. Wystarczy
              spojrzeć jaką architekturę preferują w zasiedlonych przez element napływowy
              Miasteczku Wilanów czy na Kabatach. Wszędzie beton i lichy trawniczek wielkości
              znaczka pocztowego nad parkingiem podziemnym, w którym to chowają własną
              "taksówkę" bo to dyshonor pojechać KM, choćby tym drugim środkiem transportu
              podróż trwała 3-5 razy krócej. Taka jest twoja mentalność. Zalać betonem, każdy
              skrawek zieleni, bo ona nienowoczesna. A już pomysł toru żużlowego przy parku to
              już zupełne kuriozum. Ja wiem, ze wspomnienia ryku motorów chłopców katujących
              swoje WSK-i pod remizą łzę ci z pod powieki wyciska, ale wybacz, mnie nie. Ja
              tam wolę ciszę i z utęsknieniem czekam weekendu kiedy gnani tęsknotą pojedziecie
              po wałówkę w rodzinne pielesze. Co do kobiety. 1. kobieta nie może być
              matołkiem? Ciekawe stwierdzenie. 2. Zmień sobie nicka na bardziej kobiecy skoro
              to dla ciebie takie ważne aby być postrzeganą jako kobieta.
      • Gość: x15 IP: 83.238.100.* 18.06.09, 18:10
        Nie może być tak, że developer coś chce, a radni uchwalają pod to
        plan, albo jakiś urzędnik stawia stempelek na decyzji. W ten sposób
        metodą faktów dokonanych powstaje chaotyczne brzydkie miasto. Jak
        już wyleje się beton żadna to pociecha, że ktośtam będzie podejrzany
        o wzięcie łapówki, kiedy ten beton zostanie tam na setki lat.

        Chciałbym, żeby ratusz zaprezentował plan na całe pola od wawelskiej
        do okęcia i o tym można było dyskutować, niż przepychanki pod
        płotem, kiedy koparki już stoją gotowe
      • Gość: orient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 19:10
        Nie rozumiesz, że miasto nic na razie tam nie może zrobić póki trwa dzierżawa
        terenu przez Skrę. Ale nie bój żaby, za parę lat dzierżawa wygasa (w 2012 roku)
        i Skra pójdzie w diabły razem z Global Partners i z tym całym śmietnikiem. I
        będzie można coś fajnego urządzić. A może się właśnie tego boisz, bo przez
        przypadek jesteś pracownikiem Skry albo GP?
      • 19.06.09, 10:34
        > Dla mnie to skandal. irlandczycy chcieli tylko budować koło skry
        od Żwirki i
        > Wigury.

        Dlaczego Irlandczycy mają zarabiać kasę na sprzedaży polskiej ziemi
        albo czerpać z niej zyski? To nasza Polska ziemia i niech Polacy na
        niej coś robią i zarabiają a nie obcy.
    • Gość: azyt IP: *.fbx.proxad.net 18.06.09, 17:07
      a moglo byc tak pieknie
      kolejne centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia, gdzie mozna przyjsc z rodzina
      w niedziele, zabawic sie, zjesc w McDonaldzie, spotkac sie z przyjaciolmi
      a tak zostaje WC dla pieskow i zaniedbany teren
      jak chcecie miec zielen, to sobie w doniczce posadzcie!
      • 18.06.09, 17:33
        > a moglo byc tak pieknie

        Polak dziwny człek, nie ma szansy na dogodzenie!!!!
      • 18.06.09, 18:00
        Gość portalu: azyt napisał(a):

        > a moglo byc tak pieknie
        > kolejne centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia, gdzie mozna przyjsc z rodzina
        > w niedziele, zabawic sie, zjesc w McDonaldzie, spotkac sie z przyjaciolmi

        Jak nie wiesz, to nie pisz. Nie było mowy o żadnym centrum handlowym! Inwestor
        chciał odbudować stadion Skry, odnowić odkryte baseny nieczynne już kilkanaście
        lat, wybudować boiska rekreacyjne dla Warszawiaków w zamian za wybudowanie w tym
        miejscu (od strony Żwirki i Wigury - NIE na zielonych terenach Pola) hotelu, na
        którym zarobiłby aby inwestycja dla Warszawy i Warszawiaków mu się zwróciła.
        Teraz tego nie będzie znając życie i tempo myślenia osób na stołkach przez
        następne kilkanaście lat tłumoku!!!
        • Gość: x15 IP: 83.238.100.* 18.06.09, 18:22
          > Jak nie wiesz, to nie pisz. Nie było mowy o żadnym centrum
          handlowym! Inwestor
          > chciał odbudować stadion Skry, odnowić odkryte baseny nieczynne
          już kilkanaście
          > lat, wybudować boiska rekreacyjne dla Warszawiaków w zamian za
          wybudowanie w ty
          > m

          Ale by było pięknie. Tylko coś mi się wydaje, że takich cudów nie ma
          i jak przyszłoby co do czego okazałoby się, że hotel ma 30 pięter,
          basen został jeden malutki, a stadionu wprawdzie nie ma, ale jest za
          to w piwnicy biurowca fitness klub, z którego mogą również korzystać
          lekkoatleci.

          Bo po co miałby developer za darmochę wywalać kasę w błoto? W
          Wilanowie walnęli osiedle superduper luksusowe to nie ma miejsca
          nawet na przedszkole ani boisko. Na Polach super duper
          apartamentowce są tak upchane, że ludzie mimowolnie sobie w okna
          zaglądają.

          Bo liczy się ilość m2 x cena m2. Ilość m2 podbija się budując więcej
          pięter, cenę m2 budując w cennym miejscu np w parku, albo na starym
          mieście. Stawianie stadionów i basenów nie wpływa na cenę w
          wystarczającym stopniu żeby się zwróciły developerowi nakłady
          • Gość: AM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.09, 18:57
            Gość portalu: x15 napisał(a):

            > > Jak nie wiesz, to nie pisz. Nie było mowy o żadnym centrum
            > handlowym! Inwestor
            > > chciał odbudować stadion Skry, odnowić odkryte baseny nieczynne
            > już kilkanaście
            > > lat, wybudować boiska rekreacyjne dla Warszawiaków w zamian za
            > wybudowanie w ty
            > > m
            >
            > Ale by było pięknie. Tylko coś mi się wydaje, że takich cudów nie
            ma
            > i jak przyszłoby co do czego okazałoby się, że hotel ma 30 pięter,
            > basen został jeden malutki, a stadionu wprawdzie nie ma, ale jest
            za
            > to w piwnicy biurowca fitness klub, z którego mogą również
            korzystać
            > lekkoatleci.
            >
            > Bo po co miałby developer za darmochę wywalać kasę w błoto? W
            > Wilanowie walnęli osiedle superduper luksusowe to nie ma miejsca
            > nawet na przedszkole ani boisko. Na Polach super duper
            > apartamentowce są tak upchane, że ludzie mimowolnie sobie w okna
            > zaglądają.
            >
            > Bo liczy się ilość m2 x cena m2. Ilość m2 podbija się budując
            więcej
            > pięter, cenę m2 budując w cennym miejscu np w parku, albo na
            starym
            > mieście. Stawianie stadionów i basenów nie wpływa na cenę w
            > wystarczającym stopniu żeby się zwróciły developerowi nakłady

            Dokładnie! Tylko naiwni myślą, że inwestor zrobiłby tak wiele dla
            miasta przy okazji prawie nic dla siebie nie mając. I nie jeden
            hotel a także apartamenty niezbyt wysokie miały powstać , które
            pewnie nie wiadomo kiedy wyrosłyby na drapacze chmur.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.