Jak masz naprawdę szybki wóz z dużym silnikiem, to dajesz radę bezpiecznie
wyprzedzić nawet w sytuacji, gdy wyprzedzany zwiększa prędkość, jeżeli natomiast
jeździsz jakimś malutkim pryszczem z minisilniczkiem na gaz, który rozpędza się
tylko jak ma dwa kilometry prostej, to po prostu nie powinieneś wyprzedzać tej
hondy, bo jest od ciebie szybsza, ot tyle.! Przy wyprzedzaniu zawsze trzeba mieć
zapas mocy aby szybko przyśpieszyć i zakończyć manewr, a jak nie dysponujesz
takim przyśpieszeniem, to odpuszczasz i jedziesz w peletonie, nie ma zmiłuj! po
co masz pretensje do kolesia z hondy, miej pretensje do siebie, że jeździsz
kiepskim fordem a ambicje masz na króla szos!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.