nazimno napisał:
> nie mozesz przspieszac.
forum.gazeta.pl/forum/w,510,108317251,108369486,dodatek.html
To jest poważny problem z narwańcami którzy przy wychodzeniu z obszaru
zabudowanego lub innego ograniczenia czują potrzebę, że akurat w tym miejscu (na
ogół na kilkanaście/kilkadziesiąt metrów przed wejściem w obszar o większej
dopuszczalnej prędkości) muszą wyprzedzić. Pomijając, że to niekulturalne, to
łamie ono także przepis nakazujący wykonywać manewr w taki sposób aby innym nie
utrudniać ruchu. Bo chyba oczywiste jest dla chcącego wyprzedzić, że w takich
okolicznościach przeciętny kierowca chce zwiększyć prędkość.
Oczywiście gdy zorientuję się nawet w takim momencie, że jestem wyprzedzany, to
na chwilę przyśpieszanie odpuszczam ale czasem trafia się cała lawina chamskich
narwańców.
Są tu więc 2 strony medalu.