Dodaj do ulubionych

150km/h autostrada na sylwestra ...legalnie

27.12.10, 07:50
" Od 31 grudnia o 10 km/godz. zostanie podniesiony limit prędkości na drogach wyższych kategorii. Motocykle, samochody osobowe i dostawcze będą mogły jeździć po autostradach do 140 km/godz., a 120 km/godz. - po drogach ekspresowych o dwóch jezdniach w przeciwnych kierunkach. Na pozostałych drogach ekspresowych limit wzrasta do 100 km/godz.

W praktyce na wszystkich drogach od ostatniego dnia roku można będzie łamać ograniczenia prędkości o 10 km/godz, czyli po autostradzie pruć 150 km/godz. Bo nowe przepisy dopuszczają po złapaniu fotoradarem "błąd kierowcy do 10 km/godz"."


wyborcza.pl/1,76842,8869971,Wielki_wyscig_od_sylwestra.html
Edytor zaawansowany
  • silver.arrow 27.12.10, 08:48
    hrabia-monter-christo napisała:

    > [i]" Na pozostałych drogach ekspresowych l
    > imit wzrasta do 100 km/godz.

    Już dziś tyle wynosi.

    > W praktyce na wszystkich drogach od ostatniego dnia roku można będzie łamać ogr
    > aniczenia prędkości o 10 km/godz, czyli po autostradzie pruć 150 km/godz. Bo no
    > we przepisy dopuszczają po złapaniu fotoradarem "błąd kierowcy do 10 km/godz"."

    A przy pomiarze zwykłą suszarką albo wideorejestratorem jak będzie?
  • tiges_wiz 27.12.10, 10:43
    nie


    --
    1... 2... 3... próba sygnaturki
  • oixio 27.12.10, 10:51
    Będzie prawdą gdy Minister wyda odpowiednie rozporządzenie.
    Cytat z ustawy nr 225 z 2010r:
    "5. Minister właściwy do spraw transportu, mając na względzie przyczyny i lokalizację wypadków drogowych, przeciwdziałanie tym wypadkom oraz wdrażanie kierujących pojazdami do przestrzegania przepisów ruchu drogowego, określi, w drodze rozporządzenia:
    1) warunki lokalizacji w pasie drogowym dróg publicznych stacjonarnych urządzeń rejestrujących oraz obudów na te urządzenia, z uwzględnieniem zasady, że instalowana i używana jest obudowa wraz z urządzeniem rejestrującym;
    2) sposób oznakowania stacjonarnych urządzeń rejestrujących oraz obudów na te urządzenia, z uwzględnieniem oddziaływania prewencyjnego poprzez zapewnienie odpowiedniej widoczności;
    3) sposób dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące, z uwzględnieniem progów prędkości dostosowanych do obowiązującego na drodze ograniczenia prędkości, oraz przetwarzania przez te urządzenia zarejestrowanych danych, a także biorąc pod uwagę możliwość błędu kierowcy do 10 km/h włącznie w utrzymaniu dopuszczalnej prędkości;
    4) szczegółowe warunki wykonywania przez strażników gminnych (miejskich) czynności z zakresu kontroli ruchu drogowego, o których mowa w art. 129b ust. 4, w tym obowiązku oznakowania miejsc prowadzenia kontroli.";"

    Wydatkowanie dochodów uzyskanych przez samorządy i ich straże określono a ITD ??


  • edek40 27.12.10, 11:18
    Wypowiadal sie rzecznik policji mlodszy inspektor doktor Mariusz Sokolowski. Otoz zbagatelizowal on kwestie podniesienia predkosci. Powiedzial nawet znamienne zdanie, ze nie zgadza sie z tym, co powszechnie sie mowi, ze predkosc zabija. On jest zdania, ze zabija glupota, brawura i takie tam. A drogi na ktorych podniesiono limit sa bezpieczne z natury i nie widzi on grozby zwiekszenia sie ilosci wypadkow.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • smcalfa 27.12.10, 11:21
    > Wypowiadal sie rzecznik policji mlodszy inspektor doktor Mariusz Sokolowski. Ot
    > oz zbagatelizowal on kwestie podniesienia predkosci. Powiedzial nawet znamienne
    > zdanie, ze nie zgadza sie z tym, co powszechnie sie mowi, ze predkosc zabija.
    > On jest zdania, ze zabija glupota, brawura i takie tam. A drogi na ktorych podn
    > iesiono limit sa bezpieczne z natury i nie widzi on grozby zwiekszenia sie ilos
    > ci wypadkow.

    Pierwszy mądry policjant: dysonans.blox.pl/2010/12/Zaorac-autostrady.html
  • emes-nju 27.12.10, 15:32
    On bloguje prywatnie. Sluzbowo musi powtarzac mantre o zlych kierowcach (bo "niedostosowuja") i wspanialych, bezpiecznych (pod warunkiem "dostosowania) drogach.

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • 0rwell 27.12.10, 11:39
    Gazeta.pl napisała:

    > O podniesieniu limitów prędkości zdecydował w październiku Senat, gdy do prawa o ruchu
    > drogowym wprowadzano system automatycznych fotoradarów. Wnioskował o to senator
    > Stanisław Iwan (PO) z Zielonej Góry, popierany przez senatora Tadeusza Gruszkę (PiS). -
    > Gdy jedzie się z Zielonej Góry tutaj - 450 km, w tym 260 km autostrady - to 10 czy 15
    > km/godz. naprawdę potrafi skrócić przejazd w sposób znaczący - mówił Iwan.

    Czy wystarczy tylko tyle, żeby podnieść prędkość? Żadnych analiz, badań, testów, statystyk, ekspertyz, tylko przychodzi 2 senatorów z opozycyjnych do siebie partii (dla wyborców to jest ważna kwestia!), mówi, że im jest zbyt wolno, i sprawa załatwiona? No, to już tylko czekać na "liberalizację" przepisów dotyczących łapania pijaków i recydywistów ujętych bez prawa jazdy - bo obecne przepisy mogą utrudniać żywot posłom i senatorom, a wyborcom na pewno się to spodoba!
    --
    Każdy, kto śmie krytykować kosmitów, jest /bez wyjątku/ antykosmitą!
  • edek40 27.12.10, 11:50
    > Czy wystarczy tylko tyle, żeby podnieść prędkość? Żadnych analiz, badań, testów
    > , statystyk, ekspertyz, tylko przychodzi 2 senatorów z opozycyjnych do siebie p
    > artii (dla wyborców to jest ważna kwestia!), mówi, że im jest zbyt wolno, i spr
    > awa załatwiona? No, to już tylko czekać na "liberalizację" przepisów dotyczącyc
    > h łapania pijaków i recydywistów ujętych bez prawa jazdy - bo obecne przepisy m
    > ogą utrudniać żywot posłom i senatorom, a wyborcom na pewno się to spodoba!

    To podniesienie limitu to wentyl bezpiecznestwa. Wladza moze dzieki temu powiedziec tak: wprawdzie tniemy drogi przy korzeniach, ale na tych, ktore sa pojedziecie sobie nieco szybciej. A to, ze przy ilosci tych drog oznacza to skrocenie czasu przejazdu o 2 minuty sie nie wspomina. Lamenty na temat masowego mordu sa o kant d... potluc. Cala Europa zmniejsza predkosc nie z uwagi na bezpiecznestwo, tylko na ekologie. I tyle.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • crannmer 27.12.10, 18:35
    edek40 napisał:
    > Cala Europa zmniejsza predkosc nie
    > z uwagi na bezpiecznest
    > wo, tylko na ekologie. I tyle.

    Sorry, ale to jest wolna tworczosc.
    --
    MfG
    C.
    Pater Brown erbebte in freudiger Erregung, als dunkle Cellos den Raum betraten.
  • edek40 28.12.10, 11:38
    > Sorry, ale to jest wolna tworczosc.

    Naturalnie nie bazuje na opracowaniach naukowych tylko na pismackim pisaniu. Otoz w tekscie w jakiejs mniej wiecej szanujacej sie gazecie pisano o tym jak to we Wloszech i USA zaczeto zastanawiac sie czemu rosnie ilosc wypadkow zwiazanych z zasnieciem za kolkiem. Pierwszy wniosek, zapewne po czesci sluszny, to prosty zwiazek ze zwiekszaniem sie ilosci samochodow. Jednak naukowcow nie do konca to przekonalo. Zaczeli sie zastanawiac nad tym, ze limity ustalano, gdy samochody byly o wiele mniej komfortowe, ciche i mocne. Dzis 130 km/h to w wiekszosci aut monotonia lamana na nude, czesto podlaczona do tempomatu. Rozpoczeli wiec eksperymenty, ktorych metodyki nie opisano niestety, z ktorych wyniklo, ze podniesienie limitu na niektorych dluzszych odcinkach bez atrakcji typu rozjazdy moze przyniesc efekt wiekszej koncentracji, a co za tym idzie mniejszej sklonnosci do zasniecia. We Wloszech wyniki badan olano. W USA podniesiono limity i wedlug tekstu zanotowano zmniejszenie ilosci zasniec. Fakt, amerykanie mieli z czego podnosic :)

    Powiedz mi, czemu skoro przekraczanie magicznych 130 km/h jest tak niebezpieczne, w Niemczech wciaz sa odcinki, na ktorych mozna jechac szybciej, a mimo to masakry nie ma?

    Mam nadzieje, ze nasi miszczowie od znakow beda rozsadnie szafowali znakami. Nie sadze, aby 150 km/h na pustawej A2 od Poznania na zachod moglo zrobic bigos. W samym zas Poznaniu predkosc powinna (i chyba jest) byc ograniczana.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • superjazda-blogspot 30.12.10, 23:20
    0rwell napisał:
    > Czy wystarczy tylko tyle, żeby podnieść prędkość? Żadnych analiz, badań, testów
    > , statystyk, ekspertyz, tylko przychodzi 2 senatorów z opozycyjnych do siebie p
    > artii (dla wyborców to jest ważna kwestia!), mówi, że im jest zbyt wolno, i spr
    > awa załatwiona? No, to już tylko czekać na "liberalizację" przepisów dotyczącyc
    > h łapania pijaków i recydywistów ujętych bez prawa jazdy - bo obecne przepisy m
    > ogą utrudniać żywot posłom i senatorom, a wyborcom na pewno się to spodoba!

    Taka jest niestety jakość stanowienia prawa w Polsce. Właściwie to wręcz wstyd w ogóle dyskutować o takiej legislacji.

    --
    Dyskutuj ze mną: superjazda.blogspot.com
  • rapid130 27.12.10, 12:05
    Też mam wrażenie, że podniesienie limitu prędkości przy ruchach w innych dziedzinach BRD, to coś w rodzaju "Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek".
  • wichura 27.12.10, 12:07
  • laptopek24 27.12.10, 15:16
    A szpital i pogrzeb uwzględniłeś przy takiej pogodzie. Przy 150 KM/h jak wpadniesz w poślig to nawet nie zdążysz się krzyknąć i już jesteś owinięty na drzewie, albo pod kołami jakiegoś TIRa.

    Pomyśl człowieku, czy warto.
  • edek40 27.12.10, 15:21
    > A szpital i pogrzeb uwzględniłeś przy takiej pogodzie. Przy 150 KM/h jak wpadni
    > esz w poślig to nawet nie zdążysz się krzyknąć i już jesteś owinięty na drzewie
    > , albo pod kołami jakiegoś TIRa.

    Jak mozna owinac sie na drzewie jadac autostrada? Jak mozna wpasc pod kola TIRa, ktory jedzie w tym samym kierunku? Czy 130 km/h gwarantowalo niesmiertelnosc w razie utraty panowania nad kierownica, a 140-150 km/h juz nie?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 27.12.10, 15:43
    edek40 napisał:

    > Jak mozna owinac sie na drzewie jadac autostrada? Jak mozna wpasc pod kola TIRa
    > , ktory jedzie w tym samym kierunku? Czy 130 km/h gwarantowalo niesmiertelnosc
    > w razie utraty panowania nad kierownica, a 140-150 km/h juz nie?

    A jeżeli 140-150 jest OK, to dlaczego nie 160-170?
    A jeżeli 160-170 jest OK, to dlaczego nie 180-190?
    A jeżeli 180-190 jest OK, to dlaczego nie 200-210?
    A jeżeli 200-210 jest OK, to dlaczego nie 220-230?
    A jeżeli 220-230 jest OK, to dlaczego nie 240-250?
    A jeżeli 240-250 jest OK, to dlaczego nie 260-270?
    A jeżeli 260-270 jest OK, to dlaczego nie 280-290?
    A jeżeli 280-290 jest OK, to dlaczego nie 300-310?
    A jeżeli 300-310 jest OK, to dlaczego nie 320-330?
    A jeżeli 320-330 jest OK, to dlaczego nie 340-350?
    A jeżeli 340-350 jest OK, to dlaczego nie 360-370?
  • emes-nju 27.12.10, 15:45
    Zle rozumowanie.

    Czy 130 km/h daje na tyle wieksza niz przy 150 km/h szanse na przezycie w przypadku owiniecia sie na drzewie?

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • crannmer 27.12.10, 17:55
    emes-nju napisał:
    > Czy 130 km/h daje na tyle wieksza niz przy 150 km/h szanse na przezycie w przyp
    > adku owiniecia sie na drzewie?

    Pytanie (jak zwykle w tym temacie) demagogiczne. Uderzenie ma zwykle miejsce przy predkosci znaczaco nizszej, niz przelotowa. Przy czym roznica miedzy predkoscia uderzenia a predkoscia przelotowa maleje wrast ze wzrostem tej ostatniej.

    W tym konkretnym przypadku wzrost predkosci o 15 % rezultuje wzrostem energii kinetycznej o 1/3.

    --
    MfG
    C.
    It's a pleasure that is bound to satisfy, so why don't you try?
  • emes-nju 27.12.10, 20:16
    Przypominam od czego zaczela sie ta czesc dyskusji:

    "A szpital i pogrzeb uwzględniłeś przy takiej pogodzie. Przy 150 KM/h jak wpadniesz w poślig to nawet nie zdążysz się krzyknąć i już jesteś owinięty na drzewie, albo pod kołami jakiegoś TIRa".

    Naprawde jest az taka roznica pomiedzy mozliwoscia opanowania poslizgu pomiedzy 130, a 150 km/h? A moze rozpoczynajac wycieczke w krajobraz przy 130 km/h zginie sie nieco (o 1/3) mniej niz przy 150 km/h?

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • edek40 27.12.10, 15:47
    > A jeżeli 140-150 jest OK, to dlaczego nie 160-170?
    > A jeżeli 160-170 jest OK, to dlaczego nie 180-190?
    > A jeżeli 180-190 jest OK, to dlaczego nie 200-210?
    > A jeżeli 200-210 jest OK, to dlaczego nie 220-230?
    > A jeżeli 220-230 jest OK, to dlaczego nie 240-250?
    > A jeżeli 240-250 jest OK, to dlaczego nie 260-270?
    > A jeżeli 260-270 jest OK, to dlaczego nie 280-290?
    > A jeżeli 280-290 jest OK, to dlaczego nie 300-310?
    > A jeżeli 300-310 jest OK, to dlaczego nie 320-330?
    > A jeżeli 320-330 jest OK, to dlaczego nie 340-350?
    > A jeżeli 340-350 jest OK, to dlaczego nie 360-370?

    Tiaaaa. Bardzo mondre pytanie. Moze dlatego, ze malo ktory samochod potrafi jechac tak szybko?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • marek.dumle 27.12.10, 16:07
    jureek napisał:

    > A jeżeli 140-150 jest OK, to dlaczego nie 160-170?
    > A jeżeli 160-170 jest OK, to dlaczego nie 180-190?
    > A jeżeli 180-190 jest OK, to dlaczego nie 200-210?
    > A jeżeli 200-210 jest OK, to dlaczego nie 220-230?
    > A jeżeli 220-230 jest OK, to dlaczego nie 240-250?
    > A jeżeli 240-250 jest OK, to dlaczego nie 260-270?
    > A jeżeli 260-270 jest OK, to dlaczego nie 280-290?
    > A jeżeli 280-290 jest OK, to dlaczego nie 300-310?
    > A jeżeli 300-310 jest OK, to dlaczego nie 320-330?
    > A jeżeli 320-330 jest OK, to dlaczego nie 340-350?
    > A jeżeli 340-350 jest OK, to dlaczego nie 360-370?

    Dylemat bez znaczenia.
    Przypominam, że głównym powodem wypadków w Polsce (zdaniem policji) jest niedostosowanie prędkości do warunków na drodze a nie nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości lub za wysokie limity prędkości na drogach
  • jureek 27.12.10, 16:42
    marek.dumle napisał:

    > Dylemat bez znaczenia.

    To nie jest mój dylemat. Ja tam nie zastanawiam się na ograniczeniu, dlaczego takie jest ograniczenie, a nie o 10-20 km/h wyższe.

    > Przypominam, że głównym powodem wypadków w Polsce (zdaniem policji) jest nie
    > dostosowanie prędkości do warunków na drodze
    a nie nieprzestrzeganie ogr
    > aniczeń prędkości
    lub za wysokie limity prędkości na drogach

    Ciekawa logika. Jeżeli nieprzestrzeganie jakiegoś przepisu nie jest głównym powodem wypadków w Polsce, to jego przestrzeganie, czy nieprzestrzeganie jest bez znaczenia?
    Przypuszczam, że jazda zygzakiem nie jest głównym powodem wypadków w Polsce, w związku z tym jest bez znaczenia, czy ktoś jedzie zygzakiem?
    Jura

    P.S. W niczym nie przeszkadza mi podniesienie dozwolonej prędkości na niektórych drogach, ani mnie to parzy, ani ziębi.
  • tiges_wiz 27.12.10, 18:20
    > To nie jest mój dylemat. Ja tam nie zastanawiam się na ograniczeniu, dlaczego t
    > akie jest ograniczenie, a nie o 10-20 km/h wyższe.

    wybory byly .. takie igrzyska dla ludzi.
    zamiast uporzadkowac przepisy dotyczacych pieszych, dodac te dotyczace rond, to mozna bylo podwyzszyc o 10 km/h i wszyscy szczesliwi
    --
    Polska wiara jak Jezus w Świebodzinie - beton z zewnątrz, pusto w środku.
  • kofoga 27.12.10, 18:24
    Nie do końca prędkość wg Policji - proszę przeczytać:
    www.gdansk.policja.gov.pl/serwis_full.php?nr=26
  • emes-nju 27.12.10, 20:19
    Statystyki ogolnopolskie predkosci daja ok. 30%...

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • babaqba 28.12.10, 03:46
    jureek napisał: > A jeżeli 140-150 jest OK, to dlaczego nie 160-170?
    > A jeżeli 160-170 jest OK, to dlaczego nie 180-190?
    > A jeżeli 180-190 jest OK, to dlaczego nie 200-210? (...)

    No właśnie. Podniesienie limitu o kilka procent i taki krzyk, kiedy większość osobówek i tak jeździ szybciej. Przypominam sobie wrzask oburzenia, kiedy sfilmowano kogoś popychającego autostradą 200 km/h. Coś normalnego pod Berlinem, nagle jest strasznym przestępstwem w Polsce. Paranoja. Sam jeżdżę szybko, powyżej tych ich tam limitów, i jestem wyprzedzany przez wszystko co nie jest TIRem lub dostawczakiem (choć są i dostawczaki, które mnie wyprzedzają). I co się dzieje? Nic. Kiedy był na A2 ostatnio poważny wypadek? Ile tych wypadków w stosunku do liczby pojazdów? Ale kosmetyczna, bez znaczenia zmiana w przepisach, spowodowała histerię w mediach "ło jezu, pozabijają się wariaty!". Ciężko się to czyta.
  • hannni 27.12.10, 19:35
    edek40 napisał:

    > Jak mozna owinac sie na drzewie jadac autostrada?

    Jak polski autobus owinal sie wokol filara na autostradzie pod Berlinem?

    > Jak mozna wpasc pod kola TIRa, ktory jedzie w tym samym kierunku?

    Wystarczy maly ruch kierownica albo nieuwazne hamowanie.

    www.merkur-online.de/bilder/2009/02/26/89905/1638920021-unfall-autobahn-deggendorf-muenchen.9.jpg
    www.main-netz.de/storage/pic/mebilderserien/nachrichten/blaulicht/2009/20032009_werneck/481516_1_w2.jpeg
    www.kreiszeitung.de/bilder/2009/10/23/501097/1090509017-unfall-autobahn.9.jpg
    bilder.bild.de/BILD/news/fotos/2010/10/10/foto_20unfall_20neumarkt_202.jpg__18000441__MBQF-1286706651,templateId=renderScaled,property=Bild,height=349.jpg
  • bimota 27.12.10, 22:41
    Znow bedziecie tydzien bajdurzyc...

    Zrobili temat zastepczy by zamataczyc podwyzke akcyzy na paliwo. Nic to nie zmieni...

    Dzis jakis koles z Auto Swiata stwierdzil w TOK FM, ze 65 km/h w miescie jest baaardzo niebezpieczne... :)

    K., skad oni biora tych "ekspertow"...
  • wolfgang87 28.12.10, 02:50
    wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8873975,Autostrada_A4_od_piatku_jeszcze_bardziej_niebezpieczna.html
    O dziwo od policji, która zwykle narzeka, że kierowcy jeżdżą za szybko, tym razem dowiedzieliśmy się, że większa prędkość wcale nie przekłada się na liczbę wypadków. - Ze statystyk wynika, że autostrada jest jedną z najbezpieczniejszych dróg na Dolnym Śląsku - mówi Paweł Petrykowski, rzecznik policji. - To nie prędkość jest tam najczęstszą przyczyną wypadków, lecz zmęczenie i brak koncentracji, które są wynikiem długiej monotonnej jazdy. To, że ktoś jedzie szybko, nie oznacza jeszcze, że jest większym zagrożeniem na drodze. Wszystko zależy od tego, czy kierowca umie zachować zdrowy rozsądek. Można jechać szybko, ale bezpiecznie.

    Nu pagadaj, w końcu to rzecznik policji powiedział ;)
    --
    Suwałki żądają dostępu do morza!
  • edek40 28.12.10, 11:56
    Mam dosc silne wrazenie, ze Europa ma dosc gleboko w d...pie predkosci z jakimi jezdzimy po naszych drogach. Jesli bowiem z taka troska pochylaja sie nad naszym ciezkim losem na bezpiecznych drogach, czemu tak bardzo nie martwia sie o to, ze w Polsce znikomy odsetek drog choc zbliza sie standardem do tych z Zachodu. Skoro wiec pismacy pisza, ze Europa jest w szoku, czemu codziennie nie widzimy tekstow o tym, jak to Europa nie moze wyjsc ze zdziwienia, ze szosa tranzytowa o natezeniu ruchu powyzej 50 000 samochodow na dobe poprowadzona jest srodkiem calkiem sporego podwarszawskiego miasteczka?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • emes-nju 28.12.10, 12:09
    Jestes w mylnym bledzie.

    Europa ma w dupie po jakich drogach jezdzimy, bylebysmy jezdzili powolutku :-P

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • jureek 28.12.10, 13:09
    emes-nju napisał:

    > Europa ma w dupie po jakich drogach jezdzimy, bylebysmy jezdzili powolutku :-P

    No coś Ty? Przecież powszechnie wiadomo, że im gorsze drogi, tym szybciej powinno się po nich jeździć :D
    Jura
  • emes-nju 28.12.10, 13:21
    jureek napisał:

    > emes-nju napisał:
    >
    > > Europa ma w dupie po jakich drogach jezdzimy, bylebysmy jezdzili
    > > powolutku :-P
    >
    > No coś Ty? Przecież powszechnie wiadomo, że im gorsze drogi, tym szybciej
    > powinno się po nich jeździć :D

    To oczywiste! Im szybciej jedziesz, tym mniej sie kolyszesz.

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • tbernard 28.12.10, 14:50
    > No coś Ty? Przecież powszechnie wiadomo, że im gorsze drogi, tym szybciej powin
    > no się po nich jeździć :D

    To oczywiste. Trzeba skracać czas jazdy po kiepskiej drodze. Tylko zwiększając szybkość można to osiągnąć. Wtedy niebezpieczeństwo trwa bardzo krótko.
  • edek40 28.12.10, 14:34
    I teraz mamy zabojcza A4 na 100 km odcinku bez pasow awaryjnych. Podniesienie limitu do 140/150 km/h dokona tu prawdziwej masakry, choc obowiazuje tu 110 km/h i nikt nie zamierza tego zmienic. Wychodzi wiec na to, ze podwyzszenie limitu do 150 km/h bedzie najbardziej zabojcze w miejscu, gdzie obowiazuje i bedzie obowiazywac 110 km/h. To tak logiczne implikacja jak stawianie siedemdziesiatki oraz czarnego punktu na luku Gierkowi, bo juz 10 debili wylecialo tu z drogi jadac 170 km/h...

    LINK
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • bimota 28.12.10, 16:21
    Usmialem sie, choc powinienem plakac. Policja podjae statystyki, a oni sie dziwia. statystyki przeciez klamia, oni wiedza lepiej... Mozgi im sie zlansowaly od tej propagandy. Nie tylko im zreszta...
  • klemens1 30.12.10, 12:55
    "Eksperci ostrzegają natomiast, że zwiększenie limitu może dodatkowo zachęcać do zbyt szybkiej jazdy."

    Czy ktoś z was zauważył przypadek gdzie podniesienie limitu prędkości spowodowałoby szybszą jazdę? Ja nigdy - a kilka takich miejsc znam.

    --
    Habudzik napisał:
    27.07.2007r. - "Jestem zasranym głupkiem i co z tego ???"

    www.youtube.com/results?search_query=fotoradar+straż+miejska&aq=0
  • emes-nju 30.12.10, 12:59
    klemens1 napisał:

    > Czy ktoś z was zauważył przypadek gdzie podniesienie limitu prędkości
    > spowodowałoby szybszą jazdę? Ja nigdy - a kilka takich miejsc znam.

    Ja znam nawet miejsce gdzie po podniesieniu limitu z 50 km/h (dwu-trzypasmowa bezkolizyjna "autostrada" w miescie) do 80 km/h srednie predkosci spadly. Sama waaadza to przyznala.

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • edek40 30.12.10, 13:02
    > Czy ktoś z was zauważył przypadek gdzie podniesienie limitu prędkości spowodowa
    > łoby szybszą jazdę? Ja nigdy - a kilka takich miejsc znam.

    We wsi obok stala czterdziestka na calej dlugosci. Bylo to sluszne, poniewaz wielu obywateli jezdzilo tam nawet 70 km/h. Wobec tego czesto rowniez widywalem policje z radarem. Gdy jakis sabotazysta zdjal te czterdziestke policja zniknela od razu. Oni wiedzieli. Nie wiem dlaczego, ze ale naprawde bardzo rzadko widuje tu przekraczajacych 60 km/h. Ta policja to nie taka glupia, jak widac...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • rrc84 30.12.10, 13:43
    > Czy ktoś z was zauważył przypadek gdzie podniesienie limitu prędkości spowodowa
    > łoby szybszą jazdę? Ja nigdy - a kilka takich miejsc znam.

    Naturalnie że tak:
    www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=69581241&postcount=8263
  • wolfgang87 30.12.10, 14:08
    Generalnie, jak jest ładna pogoda, to różnie bywa. Ale jak jest gorsza, to ludzie robią w portki.

    Parę dni temu na czarnym asfalcie ale lekko poślizgującym ludzie jechali 60-80kmh na ekspresówce. Tak więc, tak doszczętnie się nie zabijamy.
    --
    Suwałki żądają dostępu do morza!
  • jureek 30.12.10, 15:59
    klemens1 napisał:

    > Czy ktoś z was zauważył przypadek gdzie podniesienie limitu prędkości spowodowa
    > łoby szybszą jazdę? Ja nigdy - a kilka takich miejsc znam.

    Tak. Ja znam taki przypadek. U siebie. Gdy przesunęli białą tabliczkę na początku Bolesławca o ponad kilometr, to przez las, który był kiedyś "terenem zabudowanym" jadę na ogół 90 km/h, a nie 70, jak kiedyś jeździłem.
    Jura

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.