Dodaj do ulubionych

oglądam i nie wierzę

10.07.12, 23:15
ktoś mi to racjonalnie wytłumaczy? Bo tak duża liczba identycznych wykroczeń musi miec jakieś uzasadnienie.

czy są źle ustawione znaki, które mylą i kierują ludzi na autorstadę? Bo nie potrafię sobie wyobrazić, że to umyślne działanie by np. uniknąć opłaty albo zaoszczędzić kilometrów i cofnąć się do innego wjazdu.

www.wykop.pl/link/1199013/tak-polacy-jezdza-po-autostradach/
Edytor zaawansowany
  • bimota 11.07.12, 00:04
    No ja raz zle odczytalem te znaczki i kosztowalo mnie to 100 km w plecy i dodatkowe 2 bramki... Do teraz zaluje, ze dalem sie zastraszyc policja i nie zawrocilem. Od tamtego czasu omijam bramki jak sie da. :P
  • w_r_e_d_n_y 11.07.12, 05:34
    bimota napisał:

    > No ja raz zle odczytalem te znaczki i kosztowalo mnie to 100 km w plecy i dodat
    > kowe 2 bramki... Do teraz zaluje, ze dalem sie zastraszyc policja i nie zawrocilem.

    zawracac to sobie mozesz ciemnoto na placu przed wlasna stodola
    na autostradzie masz jechac jak trzeba i zamknac dziub, bo smierdzi na kilometr glupota

    --
    CRANNMER i podobni nie sa w smietniku bo ich bredzenie sprawia mi niewyslowiona radosc
  • rekrut1 11.07.12, 07:54
    Myślałem że jestem doświadczonym kierowcą(każdy ma prawo myśleć,za to jeszcze nie karzą) a okazało się że gamoń.W zeszłym tygodniu pomyliłem się i zamiast do wawy ruszyłem w kierunku Poznania (węzeł Konotopa).
    Kosztowało mnie to 6+6 km. i ~1,6zł(jakoś tak).
    Rozmawiałem z tą Panią na bramce,powiedziała że nie muszę się tak bardzo wstydzić bo co drugi na bramce zaraz za nią zawraca (zaraz za bramką w tym celu usunięto zapory aby to umożliwić).Widocznie z tym oznakowaniem nie było wtedy tak różowo.
    Nie mniej zachowanie tych kierowców jest wyjątkowo skandaliczne.Dla kilku złotych z powodu własnego błędu narażają innych na niebezpieczeństwo.
    Pozdr.
  • rekrut1 11.07.12, 10:41
    Sorki to miało być - węzeł Stryków
  • tomeck3145 11.07.12, 09:08
    Wina znakologa albo waadzy, oznakowanie zapewne zatwierdzone.

    W którym to dokładnie miejscu jest? Bo na filmie powtarza się bardzo często jedno skrzyżowanie.
  • edek40 11.07.12, 10:00
    > Wina znakologa albo waadzy, oznakowanie zapewne zatwierdzone.

    Tak to moze na zachodzie. U nas winni sa kierowcy.

    > W którym to dokładnie miejscu jest? Bo na filmie powtarza się bardzo często jed
    > no skrzyżowanie.

    Zdecydowanie to miejsce zasluguje na postawienie patrolu policji i przykladne karanie. No nie moze tak byc, ze w jednym miejscu zbiera sie tylu d...powatych kierowcow...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 11.07.12, 10:42
    A kto ma być winny za jazdę pod prąd jeśli nie kierowcy?
  • edek40 11.07.12, 10:50
    > A kto ma być winny za jazdę pod prąd jeśli nie kierowcy?

    Mnie zawsze, ale ja pirat jestem, interesuje dlaczego sa miejsca, gdzie kierowcy sa wyraznie bardziej "niegrzeczni". Interesuje mnie zatem powod, a nie efekt. To, ze efekt mnie nie interesuje, oczywiscie nie znaczy, ze nie zasluguje na wysoki mandat.

    Dla bezpiecznestwa ruchu drogowego wazniejszy od mandatu jest powod.

    Dla Bezpiecznestwa Ruchu Drogowego Sp. z o.o. naturalnie wazniejszy jest efekt. Znaczy wplyw z mandatu...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 11.07.12, 10:53
    A jaki może być powód tego że ktoś zawrócił i jedzie pod prąd autostradą?
  • edek40 11.07.12, 11:03
    > A jaki może być powód tego że ktoś zawrócił i jedzie pod prąd autostradą?

    Niech pomysle. Hm.... Wiadomo, glupota polskich kierowcow.

    Bo do zatwierdzoengo i zgodnego oznakowania nigdy nie mozna miec zastrzezen z uwagi na to, ze jest zgodne i zatwierdzone.

    A powazniej - nasi kierowcy nie maja gdzie zaznajamiac sie z zelaznymi regulami rzadzacymi takimi drogami (rowniez ekspresowkami). Zasadnicza wiekszosc, wprowadzona w blad przez zgodne i zatwierdzone znaki, chowa dume do kieszeni i jedzie jak droga prowadzi. Minimalny, ale spektakularny, odsetek robi glupoty.

    Moze to wynikac na przyklad z tego, ze od niedawna Warszawa nazywa sie Konotopa. Od owej znanej dzis miejscowosci mieszkalem okolo 10 km przez ponad 30 lat. I nie mialem o jej istnieniu pojecia. Bo na oko wezel rozjazdowy Warszawy powinien nazywac sie "Wezel Warszawa Zachod". Ale to chyba zbyt proste. Lepiej postawic zgodny i zatwierdzony znak "Wezel Konotopa 3000 m", a nastepnie nieco zaskoczyc tym, ze oto wlasnie mamy sie zdecydowac czy walimy na Ursynow/lotnisko czy dalej...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • edek40 11.07.12, 11:08
    Jadac od zachodu A2 kazdy przewidujacy kierowca sprawdzi, ze na wezle Konotopa na Ursynow jest w prawo, a dalej na Bialystok i polnocne dzielnice Warszawy w lewo. Tak wiec na estakadach aby skrecic w prawo musi pojechac w lewo, a aby pojechac w lewo, koniecznie musi zajac prawe pasy.

    To tak logiczne, ze na szczescie nie bylo tu jeszcze zadnego wypadku. Powodem mozy byc naturalne to, ze z wezla Konotopa nie da sie jeszce pojechac na Ursynow, chyba ze ktos postanowi staranowac barierki...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 11.07.12, 11:17
    Dopóki znaki nie prowadzą kierowców, żeby jechali pod prąd jedynym wytłumaczeniem takiej jazdy jest głupota kierowców.
    P.S. Wiem że zdarza się że oznakowanie zjazdów, kierunków jazdy jest delikatnie mówiąc nieudane.
  • edek40 11.07.12, 11:22
    > Dopóki znaki nie prowadzą kierowców, żeby jechali pod prąd jedynym wytłumaczeni
    > em takiej jazdy jest głupota kierowców.

    Czy jesli pierwszoklasista nie umie sie jeszcze podpisac nazywasz go glupkiem, czy moze pomagasz w nauce?

    > P.S. Wiem że zdarza się że oznakowanie zjazdów, kierunków jazdy jest delikatnie
    > mówiąc nieudane.

    Jednak z dwoch glupot wazniejsza jest oczywiscie glupota kierowcow. Glupota kierowcy bowiem dotyczy policzalnej ilosci innych, ktorym zagrozil jadac jak idiota. Glupota znakologa to pikus, choc jego glupota dotyka calkowicie niepoliczalnej ilosci kierowcow.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 11:35
    > Czy jesli pierwszoklasista nie umie sie jeszcze podpisac nazywasz go glupkiem,
    > czy moze pomagasz w nauce?

    To nie są pierwszoklasiści. To są ludzie, którzy zdali egzamin na prawo jazdy. A tam trzeba było wiedzieć co wolno, a czego nie wolno na autostradzie.

    > Jednak z dwoch glupot wazniejsza jest oczywiscie glupota kierowcow. Glupota kie
    > rowcy bowiem dotyczy policzalnej ilosci innych, ktorym zagrozil jadac jak idiot
    > a. Glupota znakologa to pikus, choc jego glupota dotyka calkowicie niepoliczaln
    > ej ilosci kierowcow.

    Nawet jeśli milion kierowców zapłaci 5 złotych na bramce i nadrobi 10 km to będzie to niepomiernie mniejsza głupota niż jeśli ktoś rozkwasi się o jadącego pod prąd.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • edek40 11.07.12, 11:39
    > To nie są pierwszoklasiści. To są ludzie, którzy zdali egzamin na prawo jazdy.

    A w cyklu szkolenia musieli przez godzine jechac po takiej prawdziwej szosie, z licznymi skrzyzowaniami i obszarami zabudowanymi...

    > Nawet jeśli milion kierowców zapłaci 5 złotych na bramce i nadrobi 10 km to będ
    > zie to niepomiernie mniejsza głupota niż jeśli ktoś rozkwasi się o jadącego pod
    > prąd.

    Gdyby byl to milion, to 25 lat wiezienia dla znakologa byloby za malo...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 11.07.12, 11:50
    edek40 napisał:

    > > To nie są pierwszoklasiści. To są ludzie, którzy zdali egzamin na prawo j
    > azdy.
    >
    > A w cyklu szkolenia musieli przez godzine jechac po takiej prawdziwej szosie, z
    > licznymi skrzyzowaniami i obszarami zabudowanymi...

    Żeby wiedzieć, że na autostradzie nie wolno zawracać, trzeba najpierw po niej się przejechać? Nie obrażaj ludzi, że są aż tak głupi, że nie wiedzą co to znaczy zakaz zawracania, dopóki autostrady nie zobaczą?
    Zawracanie na autostradzie to nie głupota, czy niewiedza, to raczej sprawa dumy (jak sam to w jednym z postów wyżej przyznałeś) - nie będzie mi tu jakiś znakolog czy inny urzędas nakazywał, co mam robić, zakazy są dla frajerów, ale nie dla mnie.
    Jura
  • edek40 11.07.12, 11:52
    > Żeby wiedzieć, że na autostradzie nie wolno zawracać, trzeba najpierw po niej s
    > ię przejechać? Nie obrażaj ludzi, że są aż tak głupi, że nie wiedzą co to znacz
    > y zakaz zawracania, dopóki autostrady nie zobaczą?

    Z calym szacunkiem, ale ci ludzie sami sie obrazaja.

    > Zawracanie na autostradzie to nie głupota, czy niewiedza, to raczej sprawa dumy
    > (jak sam to w jednym z postów wyżej przyznałeś) - nie będzie mi tu jakiś znako
    > log czy inny urzędas nakazywał, co mam robić, zakazy są dla frajerów, ale nie d
    > la mnie.

    Nie ma znaczenia fakt, ze pisalem o ograniczeniu na czas zakonczonych robot drogowych?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 12:34
    > A w cyklu szkolenia musieli przez godzine jechac po takiej prawdziwej szosie, z
    > licznymi skrzyzowaniami i obszarami zabudowanymi...

    Edku, dzisiaj zaczynam szczerze wątpić w Twoją inteligencję. To nie jest zupełnie istotne gdzie i ile oni jeździli na kursie. Każdy z nich musiał przeczytać kodeks (lub chociaż bryki, lub chociaż wykuć na pamięć odpowiedzi na pytania testowe). I tam wyraźnie jest napisane czego nie mozna robić na autostradzie. Koniec tematu, naprawdę. Ani znakolodzy, ani system szkolenia, ani wina Tuska, ani spisek masonów - NIC nie usprawiedliwia takiego idiotyzmu. Koniec, kropka.

    I bardzo mi przykro, ale jesli ktokolwiek (nawet Ty) próbuje tych kretynów w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać lub znajdywać im okoliczności łagodzące to na palce ciśnie się coś, za co pewnie byś się obraził, więc po prostu tu skończę.
    --
    www.gazetae.com
  • edek40 11.07.12, 12:49
    > Edku, dzisiaj zaczynam szczerze wątpić w Twoją inteligencję.

    Ale nie masz z tego powodu gorszgo nastroju?

    > To nie jest zupełnie istotne gdzie i ile oni jeździli na kursie. Każdy z nich musiał przeczytać k
    > odeks (lub chociaż bryki, lub chociaż wykuć na pamięć odpowiedzi na pytania tes
    > towe). I tam wyraźnie jest napisane czego nie mozna robić na autostradzie. Koni
    > ec tematu, naprawdę. Ani znakolodzy, ani system szkolenia, ani wina Tuska, ani
    > spisek masonów - NIC nie usprawiedliwia takiego idiotyzmu. Koniec, kropka.

    Dlaczego zatem nie wydano jeszcze ksiazki "Nauka jazdy w weekend". W przypadku bardzo wielu dziedzin zycia musi sie to sprawdzac, bo wydaja takie ksiazki. Wydac i czekac na efekty. Na pewno beda...

    > NIC nie usprawiedliwia takiego idiotyzmu. Koniec, kropka.

    To, ze probuje zrozumiec niektore zachowania nie ma, jak zwykle, nic wspolnego z usprawiedliwianiem. Ale Tobie takie niuanse zawsze umykaja.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 13:23
    A co tu jest do rozumienia? Ci ludzie to są kretyni świadomie (albo nieświadomie, jeśli są aż tak głupi) narażający życie innych.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • edek40 11.07.12, 13:48
    > A co tu jest do rozumienia? Ci ludzie to są kretyni świadomie (albo nieświadomi
    > e, jeśli są aż tak głupi) narażający życie innych.

    Nalezy pamietac, ze nawet morderca swoich dzieci ma swoj proces i dochodzenie co sklonilo go do tego czynu.

    Jeszcze raz, aby bylo jasne - ja tych ludzi nie usprawiedliwiam. Wiem jednak, ze ludzie maja rozna odpornosc na stres i rozny poziom zdarzen, przyczyniajacy sie osiagania niebezpiecznego poziomu stresu. A wtedy dzieja sie rzeczy tak dziwne, ze nawet sama zainteresowana osoba, po fakcie, nie potrafi zrozumiec swojego dzialania.

    Bez watplienia czesc z obywateli z tego pokazu to idioci, ktorzy na zimno (bez podtekstow) zawracaja i robia co im do glowy wpadnie. Wynika to z cynicznej oceny zdarzen, wedlug ktorych na A2 policje na 100% mamy tylko na tej siedemdziesiatce, o ktorej pisalem, a Ty nawiazales.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 15:12
    > Nalezy pamietac, ze nawet morderca swoich dzieci ma swoj proces i dochodzenie c
    > o sklonilo go do tego czynu.

    I albo się okazuje, że jest straszliwym zwyrodnialcem, albo się okazuje, że nie wytrzymał psychicznie np. iluś tam lat problemów.

    Minięcie zjazdu jakos nie wydaje mi się zdolne do doprowadzenia ludzi do takiego stanu psychicznego w którym się nie kontrolują, czyli obstawiam ekstremalną głupotę albo zwyrodnienie - brak szacunku dla życia swojego i innych.

    > Bez watplienia czesc z obywateli z tego pokazu to idioci,

    Tylko część? A reszta to niewinne potulne ofiary znakologów? Czy co?

    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • edek40 11.07.12, 15:28
    > Minięcie zjazdu jakos nie wydaje mi się zdolne do doprowadzenia ludzi do takieg
    > o stanu psychicznego w którym się nie kontrolują,

    Kiedys ogladalem jakis program BBC, w ktorym pokazywano kobiete, ktora panicznie boi sie wyjezdzac na autostrade, a jesli juz to zrobi nie przekracza 30-40 mph. Ma prawo jazdy i nie bylo mowy ani o idiotyzmie, ani nawet o tym, ze nalezy zabrac jej prawo jazdy.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 16:24
    > Kiedys ogladalem jakis program BBC, w ktorym pokazywano kobiete, ktora paniczni
    > e boi sie wyjezdzac na autostrade, a jesli juz to zrobi nie przekracza 30-40 mp
    > h. Ma prawo jazdy i nie bylo mowy ani o idiotyzmie, ani nawet o tym, ze nalezy
    > zabrac jej prawo jazdy.

    I słusznie. Bo jeśli jeździ w dobrym kierunku, z legalną prędkoscią i nie zatrzymuje się bez potrzeby to jest OK.

    Myslisz, że kobieta która boi się jechać prosto przed siebie bez zmieniania pasów byłaby zdolna np. zawrócić? :)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • edek40 11.07.12, 19:26
    > Myslisz, że kobieta która boi się jechać prosto przed siebie bez zmieniania pas
    > ów byłaby zdolna np. zawrócić? :)

    Zapomnialem dodac, ze jak wyprzedzal ja TIR to ona hamowala...

    Ale spoko. Zajal sie nia psycholog i doprowadzil do tego, ze jezdzila 50-60 mph i juz nie hamowala z byle powodu.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 19:35
    No i co że hamowała? Jak długo jeździła w tą stronę co trzeba i nie zagrażała innym, nie widzę żadnego problemu.

    Że zwalniała? Codziennością na brytyjskich autostradach są ciężkie dźwigi ( w końcu to kraj wyspiarski, wiele mniejszych portów nie ma własnych dźwigów i statki przeładowywane są samojezdnymi, do tego normalne zastosowania w budownictwie etc.), te potwory pod byle górkę zwalniają do 10-20 mph i nie jest to problemem.

    To wciąż nie jest dobry przykład. Jest zasadnicza róznica między kobietą która jeździ strachliwie, ale sensownie i kretynami.
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • edek40 11.07.12, 19:50
    > No i co że hamowała? Jak długo jeździła w tą stronę co trzeba i nie zagrażała i
    > nnym, nie widzę żadnego problemu.

    Pani jedzie polowe limitu i hamuje. I to nic nadzwyczajnego?

    > Że zwalniała? Codziennością na brytyjskich autostradach są ciężkie dźwigi ( w k
    > ońcu to kraj wyspiarski, wiele mniejszych portów nie ma własnych dźwigów i stat
    > ki przeładowywane są samojezdnymi, do tego normalne zastosowania w budownictwie
    > etc.), te potwory pod byle górkę zwalniają do 10-20 mph i nie jest to probleme
    > m.

    Czy widzisz roznice miedzy zwalnianiem, a hamowanie oraz w gabarytach pojazdu. Owa pani jezdzila corsa.

    > To wciąż nie jest dobry przykład. Jest zasadnicza róznica między kobietą która
    > jeździ strachliwie, ale sensownie i kretynami.

    Oczywiscie. Ta pani jedzie sensownie, bo w tym samym kierunku.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 20:03
    > Pani jedzie polowe limitu i hamuje. I to nic nadzwyczajnego?

    Owszem. Liczba starych ludzi jeżdżacych po Wielkiej Brytanii jest znacznie większa niż w Polsce, wielu z nich jest nieporadnych na drodze. Jeżdżąc tutaj można się przyzwyczaić do przestraszonej babci w micrze jadacej 35 mph.

    > Czy widzisz roznice miedzy zwalnianiem, a hamowanie oraz w gabarytach pojazdu.
    > Owa pani jezdzila corsa.

    Corsę łatwiej ominąć i lepiej widać co przed nią. Jeśli chodzi o zwalnianie - taka zabawka:
    http://www.build.co.uk/logo/402824/p4.jpg
    po zdjęciu nogi z gazu zwalnia znacznie szybciej niż niejeden lekko hamujący samochód.

    > Oczywiscie. Ta pani jedzie sensownie, bo w tym samym kierunku.

    Dokładnie.

    Jadąc autostradą masz obowiązek spodziewać się, że ktoś przed Tobą będzie jechał powoli a nawet może się zatrzyma - może np być korek, wypadek, może się komuś auto popsuć i tak dalej. Dlatego pani może jest uciążliwa, ale nie wykracza poza to, czego możesz sie spodziewać na autostradzie.

    Natomiast zawracanie, jazda pod prąd i wszystkie tego rodzaju manewry to jest zupełnie inna liga.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomek854 11.07.12, 15:32
    Własnie mi mignęło na innym forum:
    http://www.quipsnquills.com/n1spirit/images/blogimgs/driving-for-dummies.png

    Jak widać tego rodzaju książek jest mnóstwo:
    www.amazon.co.uk/Passing-Driving-Test-Dummies-Ambrose/dp/047077925X/ref=sr_1_5?ie=UTF8&qid=1342013499&sr=8-5
    www.amazon.co.uk/Learn-Drive-In-Easy-Stages/dp/0749453036/ref=sr_1_7?ie=UTF8&qid=1342013499&sr=8-7
    www.amazon.co.uk/Girls-Guide-Losing-Your-L-plates/dp/1416526609/ref=sr_1_1?ie=UTF8&qid=1342013499&sr=8-1
    Ale wątpię, żeby był sens wydawać je w Polsce kraju Kubiców, Hołowczyców i Zasadów ;-)
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • samspade 11.07.12, 13:07
    Nie można porównywać kierowcy z pierwszoklasistą. Dopóki nie wskażesz mi znaków ustawionych przez zarządcę drogi, które prowadzą kierowców pod prąd na autostradzie będę twierdził że osoba zawracająca na autostradzie i jadąca pod prąd jest głupkiem.
  • tomek854 11.07.12, 15:37
    ...i będziesz bardzo deliktatny, bo ja bym użył innych słów.
    --
    www.gazetae.com
  • silver.arrow 11.07.12, 11:14
    edek40 napisał:

    > A powazniej - nasi kierowcy nie maja gdzie zaznajamiac sie z zelaznymi regulami
    > rzadzacymi takimi drogami (rowniez ekspresowkami).

    Te żelazne reguły to po prostu przepisy prawa, które trzeba znać, żeby uzyskać prawo jazdy.

    > Zasadnicza wiekszosc, wprow
    > adzona w blad przez zgodne i zatwierdzone znaki, chowa dume do kieszeni i jedzi
    > e jak droga prowadzi. Minimalny, ale spektakularny, odsetek robi glupoty.

    Naprawdę sądzisz, że znaki są ustawione tak, by nakazywać jazdę po prąd autostradą?

  • edek40 11.07.12, 11:24
    > Te żelazne reguły to po prostu przepisy prawa, które trzeba znać, żeby uzyskać
    > prawo jazdy.

    I caly czas przypomina mi sie ten czterdziestoletni warszawiak, ktory zagadniety po co chce sie przejechac wlasnie otwierana autostrada stwierdz, ze jeszce nigdy nie jechal autostrada...

    > Naprawdę sądzisz, że znaki są ustawione tak, by nakazywać jazdę po prąd autostradą?

    A gdzies to napisalem?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:30
    edek40 napisał:

    > > Te żelazne reguły to po prostu przepisy prawa, które trzeba znać, żeby uz
    > yskać
    > > prawo jazdy.
    >
    > I caly czas przypomina mi sie ten czterdziestoletni warszawiak, ktory zagadniet
    > y po co chce sie przejechac wlasnie otwierana autostrada stwierdz, ze jeszce ni
    > gdy nie jechal autostrada...

    Prawo jazdy ma?

    >
    > > Naprawdę sądzisz, że znaki są ustawione tak, by nakazywać jazdę po prąd a
    > utostradą?
    >
    > A gdzies to napisalem?

    W poprzednich postach tłumaczysz, że kierowcy jeżdżą pod prąd, bo oznakowanie jest złe. Trudno mi w to uwierzyć, więc dopytuję.
  • edek40 11.07.12, 11:37
    > Prawo jazdy ma?

    Skad mam wiedziec?

    > W poprzednich postach tłumaczysz, że kierowcy jeżdżą pod prąd, bo oznakowanie j
    > est złe.

    Ja tylko domniemuje co moze wplywac na glupie decyzje.

    Ty, zza klawiatury, mozesz oczywiscie sie z tym calkowicie nie zgadzac. Jednak skoro zjawisko ma jakas policzalna skale, DLA NASZEGO bezpiecznestwa odpowiedzialni za drogi powinni cos z tym zrobic. Zastrzelic na miejscu nie moga. Hm... Moze zatem przyjrzec sie oznakowaniu, skoro gdzies dochodzi do wiekszej ilosci glupot? A moze nawet zaczac telewizyjnie edukowac kierowcow zamiast wymagac od nich "odkurzenia" znajmosci jazdy po autostradzie, ktorej w zyciu nie widzieli, rowniez na kursie.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:43
    edek40 napisał:

    > > Prawo jazdy ma?
    >
    > Skad mam wiedziec?

    Skoro sięgasz po ten przykład, to powinieneś.

    > Ja tylko domniemuje co moze wplywac na glupie decyzje.
    >
    > Ty, zza klawiatury, mozesz oczywiscie sie z tym calkowicie nie zgadzac.

    Zza kierownicy piszesz? Co to w ogóle za argument, że zza klawiatury się nie zgadzam.

    > Jednak
    > skoro zjawisko ma jakas policzalna skale, DLA NASZEGO bezpiecznestwa odpowiedzi
    > alni za drogi powinni cos z tym zrobic. Zastrzelic na miejscu nie moga. Hm... M
    > oze zatem przyjrzec sie oznakowaniu, skoro gdzies dochodzi do wiekszej ilosci g
    > lupot?

    To jest głupota, której złe oznakowanie w żaden sposób nie tłumaczy. Węzły też wybudowali odwrotnie, przystosowując je do ruchu lewostronnego?

    > A moze nawet zaczac telewizyjnie edukowac kierowcow zamiast wymagac od n
    > ich "odkurzenia" znajmosci jazdy po autostradzie, ktorej w zyciu nie widzieli,
    > rowniez na kursie.

    Czteropasmówki też na kursie nie widzieli? Jednokierunkowej ulicy też nie widzieli?
  • edek40 11.07.12, 11:47
    > Skoro sięgasz po ten przykład, to powinieneś.

    Ale ten czlowiek nawet jeszcze nie wjechal na te autostrade, bo robotnicy wlasnie usuwali barierki. Skad mam wiedziec czy na niej zarwocil?

    > Czteropasmówki też na kursie nie widzieli?

    Wez jakis globus Polski i sam sobie na to pytanie odpowiedz. Wez jakis bardzo aktualny i wyznacz obszary, w ktorych kierowca na kursie mogl nie zaliczyc takiej szosy.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:50
    edek40 napisał:

    > Ale ten czlowiek nawet jeszcze nie wjechal na te autostrade, bo robotnicy wlasn
    > ie usuwali barierki. Skad mam wiedziec czy na niej zarwocil?

    To po co w ogóle był ten argument z warszawiakiem, który autostrady nie widział?

    > Wez jakis globus Polski i sam sobie na to pytanie odpowiedz. Wez jakis bardzo a
    > ktualny i wyznacz obszary, w ktorych kierowca na kursie mogl nie zaliczyc takie
    > j szosy.

    Znasz miasto w Polsce, w którym przeprowadzane są egzaminy na prawo jazdy i nie ma tam żadnej czteropasmówki?
  • edek40 11.07.12, 11:55
    > Znasz miasto w Polsce, w którym przeprowadzane są egzaminy na prawo jazdy i nie
    > ma tam żadnej czteropasmówki?

    Nie wnikam. Znam jeden WORD w Warszawie, polozony tuz przy takiej ulicy. Samochody nauki jazdy na nia raczej nie wjezdzaja, bo zajmuje to duzo cennego czasu, ktory nalezy poswiecic na nauczenie sie gdzie jest zatarta linia ciagla i zasloniety znak STOP. To nie przyklad wyssany z palca, a kondensat opisu kursu dwoch moich sasiadek oraz ich kolegow i kolezanek w roznych szkolach jazdy, ale w poblizu tego samego WORDu.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:58
    edek40 napisał:

    > > Znasz miasto w Polsce, w którym przeprowadzane są egzaminy na prawo jazdy
    > i nie
    > > ma tam żadnej czteropasmówki?
    >
    > Nie wnikam. Znam jeden WORD w Warszawie, polozony tuz przy takiej ulicy. Samoch
    > ody nauki jazdy na nia raczej nie wjezdzaja, bo zajmuje to duzo cennego czasu,

    Ale wiesz o tym, że częścią każdego egzaminu na prawo jazdy kat. B musi być jazda po ulicy z kilkoma pasami ruchu w tym samym kierunku?
  • edek40 11.07.12, 12:00
    > Ale wiesz o tym, że częścią każdego egzaminu na prawo jazdy kat. B musi być jaz
    > da po ulicy z kilkoma pasami ruchu w tym samym kierunku?

    Eeee. Nie dojezdzaja. Wiekszosc oblewa na zatartej ciaglej lub zaslonietym STOPie.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 15:49
    > Czteropasmówki też na kursie nie widzieli? Jednokierunkowej ulicy też nie widzi
    > eli?

    Są tacy którzy nie widzieli. Np. kierowcy robiący prawko na północy Szkocji, na Wyspie Man, na szkockich wyspach, na zachodzie irlandii, na północy Norwegii itp itp itp. Jednak nawet oni nie zawracają na autostradach kiedy np. odwiedzają Londyn a okazuje się że M25 zakorkowana.
    --
    Samochodem do Turcji -> knsa.pl/turcja.php
  • edek40 11.07.12, 15:52
    > Są tacy którzy nie widzieli. Np. kierowcy robiący prawko na północy Szkocji, na
    > Wyspie Man, na szkockich wyspach, na zachodzie irlandii, na północy Norwegii i
    > tp itp itp. Jednak nawet oni nie zawracają na autostradach kiedy np. odwiedzają
    > Londyn a okazuje się że M25 zakorkowana.

    Masz 100% pewnosci :)
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 16:25
    > Masz 100% pewnosci :)

    100% nie mam, ale nigdy nie słyszałem o takim przypadku. Chociaż zarówno Irlandczycy, Północni Szkoci jak i Manxi wszyscy muszą jechać przez UK jeśli chcą dojechać gdziekolwiek (no sorry, Irlandia ma jakieś połączenie promowe z Hiszpanią zdaje się).
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • divak2 12.07.12, 12:25
    Z Irlandii można płynąć do Francji, do Roscouf niedaleko Brestu.
    --
    Wolę mieć przed sobą butelkę, niż perspektywę lobotomii...
  • tomek854 12.07.12, 16:31
    O, nie wiedziałem.

    A jak się już tak bawimy w ścisłości, to z Szetlandów można w sezonie popłynąć na Wyspy Owcze, a stamtąd do Danii ;-)
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • tomeck3145 11.07.12, 11:15
    > Moze to wynikac na przyklad z tego, ze od niedawna Warszawa nazywa sie Konotopa

    Jazda pod prąd? Tak myślałem. Podobnież jak Palikot wpadł do jednej wsi, to kury przestały nieść.
  • edek40 11.07.12, 11:26
    > Jazda pod prąd?

    A o co zaklad?

    Wszyscy dzielni miszczowie klawiatury oraz kierownicy calkowicie nie przyjmuja do wiadomosci, ze ludzie sa rozni. Dla niektorych zgubienie sie na autostradzie moze byc tak poteznym stresem, ze robia glupoty.

    Czy jazda pod prad to wylaczna domena Polakow?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:33
    edek40 napisał:

    > Wszyscy dzielni miszczowie klawiatury oraz kierownicy calkowicie nie przyjmuja
    > do wiadomosci, ze ludzie sa rozni. Dla niektorych zgubienie sie na autostradzie
    > moze byc tak poteznym stresem, ze robia glupoty.

    Zawodowi kierowcy ciężarówek też byli zestresowani i zagubieni, gdy grzali pod prąd pasem awaryjnym?

    Kierowca skręcający z pasa rozbiegowego pod prąd też był zestresowany i zagubiony?
  • edek40 11.07.12, 11:49
    > Zawodowi kierowcy ciężarówek też byli zestresowani i zagubieni, gdy grzali pod
    > prąd pasem awaryjnym?
    >
    > Kierowca skręcający z pasa rozbiegowego pod prąd też był zestresowany i zagubio
    > ny?

    Potrafisz to wykluczyc, w oparciu o doniesienia z krajow, w ktorych autostrady istnieja od lat, a takie zdarzenia jednak miewaja miejsce?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 11:53
    edek40 napisał:

    > Potrafisz to wykluczyc, w oparciu o doniesienia z krajow, w ktorych autostrady
    > istnieja od lat, a takie zdarzenia jednak miewaja miejsce?

    To, że ktoś w stresie robi takie rzeczy, trudno mi sobie wyobrazić. Myślę też, że kierowca, który jest do tego zdolny, powinien poważnie się zastanowić nad tym, czy powinien jeździć.
  • edek40 11.07.12, 11:57
    > To, że ktoś w stresie robi takie rzeczy, trudno mi sobie wyobrazić. Myślę też,
    > że kierowca, który jest do tego zdolny, powinien poważnie się zastanowić nad ty
    > m, czy powinien jeździć.

    Za dlugo zajmowalem sie szkoleniem, aby wyciagac tak pochopne wnioski.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomeck3145 11.07.12, 11:40
    A powiedz mi, jak jakiś bajker jeździ na jednym kole oświetlając słońce, to robi to ze stresu, czy może to już jednak jest głupota?
  • tomek854 11.07.12, 11:34
    > Niech pomysle. Hm.... Wiadomo, glupota polskich kierowcow.
    >
    > Bo do zatwierdzoengo i zgodnego oznakowania nigdy nie mozna miec zastrzezen z u
    > wagi na to, ze jest zgodne i zatwierdzone.
    >

    No ku..., sorry ale ręce mi opadają. Ty tak poważnie? Ty naprawdę uważasz, że jest JAKIEKOLWIEK usprawiedliwienie dla tego, co dzieje się na tym filmie? Jakakolwiek okolicznosć łagodząca?
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • edek40 11.07.12, 11:50
    > No ku..., sorry ale ręce mi opadają. Ty tak poważnie? Ty naprawdę uważasz, że j
    > est JAKIEKOLWIEK usprawiedliwienie dla tego, co dzieje się na tym filmie? Jakak
    > olwiek okolicznosć łagodząca?

    Nie obejrzalem calego, bo strach mnie scial. Czy z Twojego przerazenia mam wnosic, ze nie byl zmontowany i wszystko odbywalo sie w czasie rzeczywistym?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 13:25
    > Nie obejrzalem calego, bo strach mnie scial. Czy z Twojego przerazenia mam wnos
    > ic, ze nie byl zmontowany i wszystko odbywalo sie w czasie rzeczywistym?

    A jakby tam był tylko jeden taki kierowca to on by był od tego mniejszym kretynem?
    --
    www.gazetae.com
  • edek40 11.07.12, 13:50
    > A jakby tam był tylko jeden taki kierowca to on by był od tego mniejszym kretyn
    > em?

    Bylby dokladnie takim samym obywatelem, jak kazdy inny wykonujacy takie szalenstwa, w dowolnym kraju swiata. Ale wtedy nie moznaby napisac o tym, jak to Polacy jezdza. Wiec sie zmontowalo i juz mozna...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 11.07.12, 14:00
    edek40 napisał:

    > Ale wtedy nie moznaby napisac o tym, jak to Polacy jezdza.

    Jak rozumiem, to zdanie jest tylko ozdobnikiem, bez merytorycznej treści, tak samo jak tamto z chowaniem dumy do kieszeni, tak?
    Robię postępy w oddzielaniu tego, co Edek pisze merytorycznie od ozdobników?
    Jura
  • samspade 11.07.12, 14:07
    Może trzeba zaapelować do Edka żeby ozdóbki pisał kursywą. Ułatwi to czytanie postów.
  • edek40 11.07.12, 14:09
    > Może trzeba zaapelować do Edka żeby ozdóbki pisał kursywą. Ułatwi to czytanie p
    > ostów.

    Jesli juz to wole wezykiem. Ale nie wiem jak.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 11.07.12, 14:10
    To może podkreśleniem?
  • edek40 11.07.12, 14:13
    > To może podkreśleniem?

    To nie to samo.

    POza tym nie da sie edytowac postow, a mi czasem cos wychodzi spontanicznie. Ja z tym "chowaniem dumy do kieszeni", ktore to sformulowanie Jurek przeanalizowal slowo po slowie...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 11.07.12, 14:49
    edek40 napisał:

    > POza tym nie da sie edytowac postow, a mi czasem cos wychodzi spontanicznie. Ja
    > z tym "chowaniem dumy do kieszeni",

    W to nie wątpię, że było to spontaniczne, autentyczne, "freudowskie" sformułowanie.
    Jura
  • edek40 11.07.12, 14:55
    > W to nie wątpię, że było to spontaniczne, autentyczne, "freudowskie" sformułowanie.

    Byc moze. Ja jednak stoje na stanowisku, ze przetlumaczyles to z gracja tlumacza googla.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 15:14
    > Bylby dokladnie takim samym obywatelem, jak kazdy inny wykonujacy takie szalens
    > twa, w dowolnym kraju swiata. Ale wtedy nie moznaby napisac o tym, jak to Polac
    > y jezdza. Wiec sie zmontowalo i juz mozna...

    Autostradę otwarto parę tygodni temu a już uzbierało się na zmontowanie 10-minutowego filmu. To jest własnie sedno problemu!

    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • edek40 11.07.12, 15:30
    > Autostradę otwarto parę tygodni temu a już uzbierało się na zmontowanie 10-minu
    > towego filmu. To jest własnie sedno problemu!

    Sednem problemu jest to, ze film jest w necie, a nie w popularnych pasmach TV z rzeczowym komentarzem, bez uzywania slow z zakresu okreslania mocy umyslowej.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 15:38
    Film (w oryginale) był podczepiony pod artykuł bodaj na stonach Gazety Łódzkiej.
    --
    www.gazetae.com
  • edek40 11.07.12, 15:44
    > Film (w oryginale) był podczepiony pod artykuł bodaj na stonach Gazety Łódzkiej

    Jaki widzisz zasieg tego typu publikacji?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 15:55
    Zbyt mały w porównaniu do skali zjawiska.

    Natomiast jest logiczne, że owa gazeta opublikowała to jako pierwsza, bo po prostu lokalna policja która udostępniła te nagrania współpracuje z lokalnymi mediami.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • edek40 11.07.12, 15:58
    > Zbyt mały w porównaniu do skali zjawiska.

    Otoz to!!!

    > Natomiast jest logiczne, że owa gazeta opublikowała to jako pierwsza, bo po pro
    > stu lokalna policja która udostępniła te nagrania współpracuje z lokalnymi medi
    > ami.

    To i tak wprawia mnie w oslupienie. Wszak taka publikacja moze do kogos dotrzec i wplywy z mandatow zmaleja. Sorry za uszczypliwosc, ale dzialalnosc naszych niebieskich to granda. Oni, poza mandatowaniem, maja wszystko w d..pie.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 16:26
    > To i tak wprawia mnie w oslupienie. Wszak taka publikacja moze do kogos dotrzec
    > i wplywy z mandatow zmaleja. Sorry za uszczypliwosc, ale dzialalnosc naszych n
    > iebieskich to granda. Oni, poza mandatowaniem, maja wszystko w d..pie.

    Ojtam ojtam, jak widać na filmie autostopowicza zabrali ;-)
    --
    Samochodem do Turcji -> knsa.pl/turcja.php
  • silver.arrow 12.07.12, 10:13
    tomek854 napisał:

    > Autostradę otwarto parę tygodni temu a już uzbierało się na zmontowanie 10-minu
    > towego filmu. To jest własnie sedno problemu!

    To jest akurat odcinek, która ma już ładnych parę lat - wschodni koniec trasy Konin - Stryków. Ale filmy sądząc pod datach są tylko z ostatnich sześciu miesięcy. Tak czy siak daje to do myślenia.
  • jureek 11.07.12, 11:54
    edek40 napisał:

    > Zasadnicza wiekszosc, wprow
    > adzona w blad przez zgodne i zatwierdzone znaki, chowa dume do kieszeni i jedzi
    > e jak droga prowadzi.

    No proszę, jak Edek trafił w sedno. To sprawa dumy. Człowiek naprawdę dumny nie podporządkowuje się jakimś tam regułom, które są dobre dla frajerów. Żeby jechać zgodnie z przepisami trzeba schować dumę do kieszeni. I to najlepiej tłumaczy męczarnie dumnego kierowcy. Był taki bohater, który się kulom nie kłaniał, a dumny kierowca nie będzie się kłaniał znakom.
    Jura
  • edek40 11.07.12, 12:00
    > No proszę, jak Edek trafił w sedno. To sprawa dumy.

    Dawno temu Michnikowski i Dziewonski prowadzili rozmowe o pewnej pani, ktora wyzionela ducha, a ktora przez zupelny przypadek zeszla na to jakiej rasy byl pies...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 11.07.12, 12:03
    edek40 napisał:

    > > No proszę, jak Edek trafił w sedno. To sprawa dumy.
    >
    > Dawno temu Michnikowski i Dziewonski prowadzili rozmowe o pewnej pani, ktora wy
    > zionela ducha, a ktora przez zupelny przypadek zeszla na to jakiej rasy byl pie
    > s...

    Merytorycznie nie chcesz skomentować, czyli jednak trafiłem z tą dumą.
    Albośmy to jacy tacy ...
    Jura
  • edek40 11.07.12, 12:07
    > Merytorycznie nie chcesz skomentować, czyli jednak trafiłem z tą dumą.

    Ze mnie cos podkusilo - staropolszczyzny mi sie zachcialo... sek!!! Znaczy "chowac dume do kieszeni" podkusilo mnie napisac... Staropolszczyzny mi sie zachcialo....
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • jureek 11.07.12, 12:17
    edek40 napisał:

    > Znaczy "cho
    > wac dume do kieszeni" podkusilo mnie napisac...

    Czyli to nic nie znaczyło? Tylko taki ozdobnik miał być?
    No i patrz pan, jak zupełnie przypadkiem trafił w sedno!
    Jak bramka Domarskiego na Wembley ;)
    Jura
  • edek40 11.07.12, 12:27
    > Czyli to nic nie znaczyło? Tylko taki ozdobnik miał być?

    Jesli o mnie chodzi, tak.

    > No i patrz pan, jak zupełnie przypadkiem trafił w sedno!

    A to zas Twoje interpretacja ;)
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 11.07.12, 11:31
    > Mnie zawsze, ale ja pirat jestem, interesuje dlaczego sa miejsca, gdzie kierowc
    > y sa wyraznie bardziej "niegrzeczni". Interesuje mnie zatem powod, a nie efekt.

    Mnie zaś interesuje jak to jest, że nawet jeśli na zachodzie są miejsca gdzie kierowcy mogliby być bezpieczni bo znakolodzy to czy tamto (patrz mój przykład w poście obok) to kierowcy są jednak grzeczny. I cały czas wydaje mi się że to jednak dlatego, że mimo wszystko większość winy za to, co dzieje się na naszych drogach spoczywa na kierowcach a nie na znakologach. Jakby nie byli takimi prostakami, chamami, nieodpowiedzialnymi kretynami itp to nawet pomimo głupot popełnianych przez znakologów nie byłoby zagrożenia, czego film z A2 jest wybornym przykładem.
    --
    Samochodem do Turcji -> knsa.pl/turcja.php
  • tomek854 11.07.12, 11:28
    edek40 napisał:

    > > Wina znakologa albo waadzy, oznakowanie zapewne zatwierdzone.
    >
    > Tak to moze na zachodzie. U nas winni sa kierowcy

    Oczywiście że są winni kierowcy. Bo choćby trzeba było nadlożyć 100 km to się nie zawraca i nie cofa na autostradzie. Koniec, kropka.

    goo.gl/maps/Fb16
    Holandia. Nowy, bardzo pokręcony rozjazd autostrad. Jadący na nawigację (która mówi jedź prosto) zostają na wewnętrznym pasie i w rezultacie lądują na odnodze. Odnoga jest czterojezdniową autostradą, zjazdy są tylko z wewnętrznych, ostatnio jak tam byłem przejazd z wewnętrznej na zewnętrzną nie był czynny, więc nadłożyć trzeba było 27 km:
    goo.gl/maps/dJze
    Jechałem w kolumnie aut które pomyliły się tak samo, wszyscy zrobiliśmy nawrotkę w tym samym miejscu aż był tam mały korek, cały objazd zajął nam prawie 40 minut.

    Zgadnij ilu widziałem cofających kierowców?

    To jest właśnie to o czym mowię: drogi mamy jakie mamy, znakologów mamy jakich mamy, ale tak samo jak mamy często gorsze drogi, tak i ilość bydła za kółkiem jest znacznie liczniejsza niż na zachodzie.


    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • bimota 11.07.12, 14:59
    27 a 100 km + 2 bramki, drobna roznica...
  • tomek854 11.07.12, 15:14
    bimota napisał:

    > 27 a 100 km + 2 bramki, drobna roznica...

    W porównaniu do tego, że możesz zabić kilka osób to i 1000 km i 20 bramek była by wciąż różnicą drobną.
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • silver.arrow 11.07.12, 10:29
    tomeck3145 napisał:

    > Wina znakologa albo waadzy, oznakowanie zapewne zatwierdzone.

    Taaaa, nie wiem, jak trzeba nie myśleć, żeby wjechać pod prąd na autostradę. Niezależnie od znaków. Z pasa rozbiegowego zawsze zjeżdża się w lewo. Jak ktoś wjedzie złym wjazdem, to musi zjechać w prawo. Nie zapala się czerwona lampka?

    Kierowca ciężarówki jadący pasem awaryjnym pod prąd i mijający wyjazd z autostrady też robi tak, bo znaki są ustawione źle?

    Kierowca CC, który wjeżdża prawidłowo na autostradę a potem na niej zawraca i jedzie pod prąd, też tak robi z powodu znaków?

    Litości.

    > W którym to dokładnie miejscu jest? Bo na filmie powtarza się bardzo często jed
    > no skrzyżowanie.

    Na węźle A2 i DK14 pod Strykowem.
  • nazimno 11.07.12, 10:35
    www.youtube.com/watch?v=hqMWP6BYDgY
    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tir-jechal-autostrada-pod-prad,84507.html

    Wystarczy, czy dorzucic cos ???

  • rekrut1 11.07.12, 10:48
    Ułani,Ułani.............
  • silver.arrow 11.07.12, 11:05
    nazimno napisał:
    >
    > Wystarczy, czy dorzucic cos ???
    >

    A chodzi Ci o?
  • tomek854 11.07.12, 11:41
    nazimno napisał:

    > www.youtube.com/watch?v=hqMWP6BYDgY

    Też tak kiedyś jechałem. W Austrii. Był wypadek. Policja zamknęła autostradę tak jak tutaj, kierując wszystkich na objazd - pod koniec filmu widac, że autostrada jest zabkolowana, korek na prawym pasie i wszyscy skierowani są na zjazd. Tak samo jadącemu tirowi nikt nie jedzie z naprzeciwka. Na prawym pasie autostrady stoją tylko ciężarówki - bo osobówki zostały zawrócone przez policję wcześniej, TIRy muszą pewnie dojechać do jakiegoś parkingu i tam zostać zawrócone. I teraz powolutku zbierają się i zawracają.

    To powszechna praktyka w całej Europie przy jakichś większych incydentach, więc akurat ten przypadek, mój drogi, to jak trafienie kulą w płot.


    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 11.07.12, 11:46
    Popatrz na miganie swiatlami tych z naprzeciwka.


  • tomeck3145 11.07.12, 11:49
    To są awaryjne.
  • nazimno 11.07.12, 12:01
    Jest czesto tak, ze tzw "Geisterfahrer" (jadacy pod prad ) pojawia sie na jakims odcinku autostrady.

    Przez radio natychmiast (TA - Traffic Anouncments przelacza natychmiast radio FM na komunikaty) oglaszane sa OSTRZEZENIA. Kierowcy ciezarowek iformuja sie przez CB.

    Praktyka jest taka:
    zjechac na prawo, wlaczyc awaryjne, WYSIASC z samochodu,
    spier...c, za bariere i czekac na rozwoj wypadkow.



    Noooo, dla rozluznienia atmosfery:

    www.youtube.com/watch?v=drsD79CqNjg


  • tomeck3145 11.07.12, 12:12
    Nie sądzę, bo wtedy by czekali na niego niebiescy (srebrni?) pod koniec, a tam widać pod koniec filmiku, że jadących pod prąd było więcej.

    Jak będzie liczba mnoga po niemiecku od tego Geisterfahrer? Die Geisterfahrere?
  • jureek 11.07.12, 12:20
    tomeck3145 napisał:

    > Jak będzie liczba mnoga po niemiecku od tego Geisterfahrer?

    Tak samo jak pojedyncza. Odróżnisz to tylko po rodzajniku - der to jeden, die to wiele. A gdy rodzajnika nie ma (w liczbie mnogiej nie ma rodzajnika nieokreślonego), to pozostaje kontekst.
    Jura
  • nazimno 11.07.12, 12:23
    www.fahrer.de-index.net/
    Niebisko-srebrni maja swoje rutynowe zwyczaje.
    Ostrzegaja, a potem sie zjawiaja tam, gdzie trzeba.

    Nigdy nie pchaja sie pod kola wariatom.
  • tomeck3145 11.07.12, 12:34
    Czyli ta cała grupa pojazdów, która stoi pod prąd tuż przed światłami na końcu filmu, zostanie złapana gdzieś indziej? To był jakiś dzień jazdy pod prąd na autostradzie? Oczywiście data zdarzenia (wigilia wigilii) nie sugeruje zwiększonego ruchu, czyli większego prawdopodobieństwa wypadku?

    Moim zdaniem, po raz kolejny wrzuciłeś niesprawdzoną informację na potwierdzenie swoich tez.
  • nazimno 11.07.12, 12:51
    Zalozmy ze byl wypadek i kierowano tych z korka pod prad.

    To, co skierowano tylko tego jednego?
    I to z samego poczatku korka, aby przedefilowal na calej trasie, tak?

    A tamtych, stojacych nie skierowano?

    Logiczniej byloby wyslac radiowoz i zaczac tamtych "zawracac pod prad", ktorzy stoja jak najblizej tego zjazdu, ktorym sie ewakuowal "nasz" czlowiek, czyli od konca korka.

    W ten sposob odcinek oproznilby sie stopniowo i definitywnie.
    I ci zawroceni jechaliby juz po pustym odcinku, oproznianym "od ogona".

    Jesli to nie byl "Geisterfahrer", a byl jedynie wypadek, to
    moim skromnym zdaniem tamten kierowca-desperado zaryzykowal i mu sie udalo.
    Wszyscy byli tak zaskoczeni, ze nie zdazyli zareagowac.

    Wrzucilem rowniez pare innych linkow, ktore sa dowodem na to, ze kierowcy TIRow
    moga byc jednak skonczonymi idiotami.
    A nawet sa.
  • truskava 11.07.12, 13:28
    Mam wrażenie, że kilka zestawów mijanych przez tego jadącego "pod prąd" też już szykuje się do zawrócenia.

    --
    Pozdr@wiam
    TRUSKAVA
  • tomek854 11.07.12, 13:32
    > Zalozmy ze byl wypadek i kierowano tych z korka pod prad.

    Tak właśnie było o czym świadczy końcówka filmu gdzie filmujący dojezdża do zablokowanego przez służby wjazdu na autostradę.

    > To, co skierowano tylko tego jednego?

    Nie, kieruje się wszystkich po kolei. Najpierw samochody osobowe, które mogą bez problemu zawrócić - te "uwalnia się" od ostatniego w korku do pierwszego. Samochody ciężarowe zostają tam gdzie były (stąd odstepy miedzy stojącymi ciężarówkami).

    Następnie cięzarowe - tu jeśli da się gdzieś zawrocić (np na parkingu) uwalnia się je "od przodu" czyli pierwsza rusza, zawracam potem kolejne i kolejne. Dokładnie taki przypadek widzimy na "Twoim filmiku" - to, że przed filmującym nikt nie jedzie pewnie świadczy o tym, że był pierwszym tirem któremu kazano zawrócić. Kiedy dojezdza do zjazdu stoja już przed nim tylko osobówki.

    > Logiczniej byloby wyslac radiowoz i zaczac tamtych "zawracac pod prad", ktorzy
    > stoja jak najblizej tego zjazdu, ktorym sie ewakuowal "nasz" czlowiek, czyli od
    > konca korka.

    Tak się robi z autami osobowymi. Auta ciężarowe są za duże zeby zawrócić, więc jesli jest gdzieś miejsce do zawrócenia to po oczyszczeniu jezdni z aut mniejszych nakazuje się im dojazd do owego miejsca i nawrotkę tam - co ma miejsce na owym filmie. Cofanie wszystkich po kolei zajęłoby za dużo czasu, więc jeśli tylko jest to możliwe unika się tego.

    > Wrzucilem rowniez pare innych linkow, ktore sa dowodem na to, ze kierowcy TIRow
    > moga byc jednak skonczonymi idiotami.

    Wrzuciłeś jeden przypdadek sprzed paru lat. Co potwierdza, że w każdej grupie zawodowej znajdują się jacyś idioci, ale na pewno nie potwierdza tego, że kierrowcy są skończonymi idiotami z definicji.

    Wręcz przeciwnie, fakt, że tak trudno znaleźć Ci filmiki pokazujące ich karygodne zachowanie i zwykle posługujesz się tymi samymi kilkoma przykładami na potwierdzenie Twojej karkołomnej tezy świadczy o tym, że poziom jest wysoki. Bo przy takiej ilości ciężarowek i przy takiej ilości ludzi, którzy są, tak jak Ty, wrogami tej grupy zawodowej, gdyby było co filmować na pewno youtube uginało by się od takich filmów. A tymczasem każdorazowo kiedy podobny film się pojawia, stanowi on sensację w branży - bo jest, po prostu, wyjątkiem.
    --
    www.gazetae.com
  • nazimno 11.07.12, 13:41

    Juz podawalem.

    www.youtube.com/watch?v=drsD79CqNjg
    Taaaak, tomek854 "wie jak sie to robi".
    Wie, co tam zadecydowala policja.


    PS
    A ja pisalem cos o "cofaniu"?
    Bo ja sobie nie przypominam.
  • tomek854 11.07.12, 15:24
    > Taaaak, tomek854 "wie jak sie to robi".
    > Wie, co tam zadecydowala policja.

    No właśnie.

    Dlatego, że "wiem jak to się robi" bo zawodowo jeżdżąc po całej Europie widziałem takie rzeczy nie raz a sam nawet brałem udział (zawrócony wracałem ok. 2 km do poprzedniego zjazdu z autostrady), wiem jak to wygląda.

    I na podstawie tej wiedzy z tego, co widzę na firmie mogę z bardzo dużą pewnością zakładać, że jest to wlasnie taki przypadek. Świadczą o tym następujące fakty:
    - to, że "z przeciwka" jadą lub stoją jedynie auta ciężarowe - co prawdopodobnie oznacza, że auta osobowe zostały juz wycofane
    - to, że jak widać tuż przed zjazdem filmującego z autostrady cały ruch kierowany jest na zjazd i nikt nowy na odcinek po którym filmujący porusza się pod prąd nie jest wpuszczany
    - to, że po zjeździe ślimakiem i dojechaniu do świateł widać "incident support vehicle" i pachołki blokujące wjazd na wyłączony z ruchu fragment autostrady.


    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • 45rtg 11.07.12, 22:24
    nazimno napisał:

    >
    > Juz podawalem.
    >
    > www.youtube.com/watch?v=drsD79CqNjg

    Tak, podawałeś. Już całe lata temu ludzie sobie "podawali" ten film. Znowu wyszedłeś na wała, co dwa razy w jednym wątku pokazuje tego samego starocia i to jeszcze akurat wtedy kiedy Tomek (słusznie) zwraca uwagę na to że to są od lat te same trzy filmy na krzyż :-)
  • nazimno 11.07.12, 14:02

    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11373398,Wlk__Brytania__pijany_Polak_jechal_ciezarowka_pod.html
    PS
    I to juz nie jest zadna sensacja.
  • tomek854 11.07.12, 15:21
    Owszem, jest. Dlatego piszą o tym w gazecie.

    W Polsce jak widać nie jest, bo nie piszą o każdym z tych przypadków uwiecznionych na filmie tylko dopiero jak skala zjawiska staje się naprawdę przerażająca.
    --
    www.gazetae.com
  • tomeck3145 11.07.12, 14:10
    > To, co skierowano tylko tego jednego?

    Nie, na końcu filmu widać, że jest ich więcej. Napisałem przecież, że pod światłami pod prąd stoi wiele pojazdów, nawet chyba jakaś laweta albo pojazd ratunkowy na zółtych światłach ma przez to problem żeby dostać się na autostradę.
  • nazimno 11.07.12, 15:00
    wlasnie zablokowac wjazd nowych pulapkowiczow na ten odcinek autostrady.
    Laweta wcale nie "chce wjechac".

    Gdyby laweta miala wjechac, zrobilaby to juz wczesniej zanim ten TIR sie ewakuowal, poniewaz pomiedzy ciezarowkami na jezdni autostrady jest od cholery miejsca na prawym pasie i laweta mialaby sie gdzie chowac.

    Byc moze sama policja nie byla w stanie sie "rozmnozyc" i zadecydowano, ze laweta
    zablokuje wjazd.




  • tomeck3145 11.07.12, 15:16
    Czyli brniesz w koncepcję, że ten filmik nagrał niezrównoważony psychicznie POLSKI (bo jakiżby inni, tylko polscy kierowcy to bydło co pod prąd wali) kierowca ciężarówki jadący pod prąd, i to przed nim zablokowano całą autostradę? Następnie przez nikogo nie niepokojony, nie został aresztowany, więc mógł spokojnie film z nagrania umieścić w internecie. A może zrobili to policjanci z niemieckiej drogówki, którzy znaleźli w pojeździe nagranie?

    > wlasnie zablokowac wjazd nowych pulapkowiczow na ten odcinek autostrady.
    Czyli w Niemczech do blokowania dróg używa się pojazdów z żółtymi kogutami? Ciekawe.

    > Gdyby laweta miala wjechac, zrobilaby to juz wczesniej zanim ten TIR sie ewaku
    > owal, poniewaz pomiedzy ciezarowkami na jezdni autostrady jest od cholery miejs
    > ca na prawym pasie i laweta mialaby sie gdzie chowac.

    No pewnie, w przypadku zdarzenia na autostradzie z wieloma pojazdami wszystkie lawet dostępne są od zaraz. Mają dyżury w 10-lawetowych zastępach przy każdym wjeździe na autostradę. Nie ma możliwości, żeby laweta została "zamówiona" z opóźnieniem, czy to przez służby, czy to przez uczestników.

    > Byc moze sama policja nie byla w stanie sie "rozmnozyc" i zadecydowano, ze lawe
    > ta
    > zablokuje wjazd.

    Pewnie. "Słyszałem" raz o tym, że policjanci sami nie byli w stanie zatrzymać przestępcy, więc o pomoc w pościgu poprosili lokalny klub motocyklowy. Harleyowcy oczywiście wzieli udział w takim pościgu. Podobnież jeden z harleyowców miał pozwolenie na broń, więc policja poprosiła go, żeby przygotował się na jej użycie.
  • tomek854 11.07.12, 15:34
    > Czyli w Niemczech do blokowania dróg używa się pojazdów z żółtymi kogutami? Cie
    > kawe.

    Akurat tak, nie tylko w Niemczech. W większości Europy. Tylko we Francji chyba mają czerwone, ale oni są dziwni, u nich pługi migają na niebiesko ;-)

    Jeśli jest to radiowóz policyjny, to oczywiście światła będą niebieskie albo czerwone, ale jesli jest to pojazd obsługi autostrady podobny do tych, jakie wkleiłem powyżej, to będą to pomarańczowe światła.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 11.07.12, 15:43
    .
  • tomek854 11.07.12, 15:56
    NIe tylko tu, ale tu akurat wyprowadzam z błędu kogoś innego niż Ciebie, więc chętnie to przyznajesz ;-)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • nazimno 11.07.12, 16:04
    .
  • tomeck3145 11.07.12, 15:45
    Chodzi mi cały czas o tę lawetkę z 1:30. Toż to zwykły dostawczak przerobiony na lawetę dla jednej osobówki.

    Poza tym, masz rację - to może być pojazd obsługi autostrady, a wtedy faktycznie pewnie bierze udział w akcji, chociaż jak dla mnie, to ta lawet szykuje się do wjazdu na autostradę.
  • tomek854 11.07.12, 15:52
    To na pewno nie jest laweta - to ma podwójną kabinę a tył jest porównywalnej długości... Jesli to nie jest wyspecjalizowana laweta do smartów to ja jednak obstawiam pojazd obsługi autostrady ;-)

    Wkleiłem na zdjęciu tego DAFa bo w UK duże pojazdy mają otwarte paki a małe są zamkniętymi sprinterami (do tego jeszcze Traffic Officers w terenówkach, którzy też mają parę pachołków w bagazniku zawsze).

    W innych krajach wiem, ze są to zwykłe dostawczaki, ale po prostu nie wiem, jak się takie auto nazywa po niemiecku albo po francusku, wkleiłem więc przykład z Anglii na szybcika ;-)
    --
    www.gazetae.com
  • tomeck3145 11.07.12, 15:55
    Racja, to ma podwójną kabinę!
  • tomek854 11.07.12, 16:26
    pewnie, żeby w razie czego ekipa od pachołkow mogła się zabrać. Albo żeby ktoś tam mógł w środku poczekać jak mu się np. motocykl zepsuje w deszczu.
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • nazimno 11.07.12, 15:36
    sfabularyzowana.

    Zastanow sie sam, co wlasnie napisales.

    PS
    A czemu ciezarowe STOJA, zamiast powoli podjezdzac do przodu tam, gdzie rzekomo mozna swobodniej zawrocic? Czyzby wlasnie wyciagneli kanapki z szynka?


  • tomeck3145 11.07.12, 15:42
    > Zastanow sie sam, co wlasnie napisales.
    Napisałem coś równie absurdalnego co twoje teorie. Zresztą już chyba wszyscy forumowicze się do tego przyzwyczaili, że umieszczasz tu materiały dość wątpliwej jakości. Problem jest taki, że wrzucasz jakiegoś śmiecia na forum, a potem odkręcenie tych bzdur zajmuje dziesiątki postów. Ostatni przykład - rzekomy most bez zjazdu w Płocku, który okazał się mostem ze zjazdem.

    > PS
    > A czemu ciezarowe STOJA, zamiast powoli podjezdzac do przodu tam, gdzie rzekomo
    > mozna swobodniej zawrocic? Czyzby wlasnie wyciagneli kanapki z szynka?

    A skąd wiesz, jakim pojazdem jedzie ten, który kręci filmik? Może to jest krótka ciężarówka "singielek", i ona zawróciła, albo i sam ciągnik bez naczepy? A może do każdej kolejnej cieżarówki podjeżdza "pod prąd" jakiś pojazd obsługi autostrady, i tłumaczy co on ma dalej zrobić?
  • nazimno 11.07.12, 15:44
    .
  • tomeck3145 11.07.12, 15:46
    To jak to jest na tym filmiku? Szaleniec wali pod prąd, czy może po prostu ewakuują pojazdy z autostrady? Ciężko się na forum przyznać do popełnienia gafy? Lepiej, żeby pacanek tego nie zauważył, bo inaczej poszerzy swoją stopkę.
  • nazimno 11.07.12, 15:54
    To samotny rycerz nie poddajacy sie germanizacji.

    PS

    A moze on tam faktycznie wjechal pod prad, calkiem przez jakas glupia pomylke?
    Moze nie dalo sie go "odwrocic".
    Moze cale to przedstawienie wykonano, aby go z tego odcinka ewakuowac?
    Wiesz to na pewno?
    A facio nakrecil sobie film na pamiatke.
    Wykluczasz te mozliwosc?
    Jestes tego absolutnie pewien?
  • tomeck3145 11.07.12, 15:58
    > Wykluczasz te mozliwosc?
    > Jestes tego absolutnie pewien?

    Tak, jestem tego pewien, a ty z każdym postem w którym próbujesz bronić swojej interpretacji tego, co widzisz na tym filmie pogrążasz się coraz bardziej. A pod koniec filmiku widziałeś tego koleżkę co steruje ruchem oraz te pojazdy stojące przed autorem filmu? Co oni, spieprzali pod prąd przed szaleńcem, a człowiek sterujący ruchem wiedział z góry, że nasza szalona ciężarówka zamiast gnać dalej autostradą wybierze pierwszy zjazd i gdzie poczeka na sygnał do jazdy?

    Niesamowite rzeczy w Niemczech.
  • nazimno 11.07.12, 16:14
    ...tam na poczatku, skad on wlasnie jedzie?

    Tego nie ma na filmie.

    Wiesz, co tam sie odbylo, zanim on zaczal jechac do tego zjazdu?

    Wytworz cos na ten temat.

    PS
    Niesamowite to jest twoje tworzenie fabuly.
    I absolutna pewnosc, ze sie nie mylisz.
    Bo, jednak mylic sie mozesz.
    On wcale nie musial byc szalencem.

    Wystarczy, ze wjechal tam przypadkowo, a cala akcja zostala zaaranzowana, aby bezwypadkowo go stamtad ewakuowac.
    I tego wlasnie nie bierzesz pod uwage.
    I tyle.
    Ja nigdzie nie nazwalem go szalencem.
  • tomeck3145 11.07.12, 16:16
    Nie będę dalej tracił czasu na tę bezowocną dyskusję. Żyj dalej w przeświadczeniu, że to wszystko po to, żeby pojazd jadący omyłkowo pod prąd mógł opuścić autostradę, i już następnego dnia wrzucić z tego film do internetu, bez żadnych pytań ze strony policji.
  • nazimno 11.07.12, 16:31
    Dyskusja jest dlatego bezowocna, ze wytworzyles sam pewien scenariusz, ktory oparty
    jest na wytworzonych hipotezach, ktore z kolei z rzeczywistoscia nie maja nic wspolnego.

    I po mojej ostatniej uwadze dotarlo do ciebie, ze to byl domek z kart.

    Bo to byl domek z kart.

    A co miala zrobic policja?
    Byl trzezwy.
    Zrobil blad.
    Akcje zakonczono bezpiecznie.
    Nikt nie ucierpial.

    Mieli go zaaresztowac i wpakowac do pierdla?
    I co by takiego zyskali, he?
    .... widzisz ...



  • tomek854 11.07.12, 16:44
    > Dyskusja jest dlatego bezowocna, ze wytworzyles sam pewien scenariusz, ktory op
    > arty
    > jest na wytworzonych hipotezach, ktore z kolei z rzeczywistoscia nie maja nic
    > wspolnego.

    Wręcz przeciwnie. Jego wyjaśnienie jest bliższe prawdy niż Twoje. Ale ponieważ popełnił kilka pomyłek, bardzo chętnie się tych pomyłek uczepiłeś.

    Ja wyjasnienie przedstawiam dużo bardziej wyczerpująco, posługując się konkretnymi, niepodważalnymi faktami i przesłankami tak widocznymi na filmie jak i z innych źródeł. Ty na to nie masz odpowiedzi, dlatego każda gałąż wątku w której wypunktowuję Ci dlaczego nie masz racji usycha :-)

    Bo mi nie napiszesz zadnej trafnej uwagi, więc nawet nie będziesz miał punktu zaczepienia żeby napisac, że "cała konstrukcja wali się jak domek z kart". Owszem, parę razy Ci się udało mnie złapać na jakichś nieistotnych pomyłkach, podobnie jak jego tutaj i triumfowałeś jakbyś Nobla dostał niezauważając, że owe pomyłki nie wpływają zupełnie na meritum sprawy ;-)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • nazimno 11.07.12, 16:57
    twoje swobodne dywagacje, oparte na spekulacjach i stworzonych ad hoc fabulkach,
    ktorym usilujesz nadac moc zdarzen rzeczywistych?

    Za duzo sie naczytales historyjek o Pannie Marple.

    I dlatego zwykle meritum sprawy nie dociera do twojej glowki.

  • tomek854 11.07.12, 17:31
    Ależ nie, nawet się nie łudze, że analizowałbyś moje wyjaśnienie, bo rzeczowa analiza nie pozwoliłaby na żadne inne wyjście niz na przyznanie mi racji.

    Natomiast miałem nadzieję, że zapominając całkowicie o proponowanej przeze mnie odpowiedzi na pytanie "co tam się działo" będziesz łaskaw odpowiedzieć na zadane (niektóre wielokrotnie, bo nie tylko przeze mnie) pytania dotyczące wątpliwości które pojawiają się jeżeli przyjąć że proponowane przez Ciebie wyjaśnienie jest prawdziwe ;-)

    Ale widac, nawet na to Cię nie stać. Nawet na to, żeby konsekwetnnie wstawić się za własną wersją wydarzeń.

    I w sumie wcale mnie to nie dziwi, bo z racji że owe wątpliwosci w oczywisty sposób wskazują na to, że proponowane przez Ciebie wyjaśnienie nie trzyma się kupy znowu doprowadziłoby to do sytuacji, w której musiałbyś przyznac, że nie masz racji. A na to Cię przecież nie stać ;-)
    --
    www.gazetae.com
  • nazimno 11.07.12, 17:43
    calkowicie zaprzeczyc "tej innej wersji".

    Dlatego usilujesz zmusic kogos do analizy wlasnych wyspekulowanych rozwiazan.
    (czyli babrania sie w ....nie).

    I fakt, ze nie zamierzam tych wyspekulowanych virtualnych obiektow analizowac,
    poniewaz sa o kant ... rozbic, przedstawiasz jako DOWOD na zaistnienie twoich racji.

    Gdy zas chodzi o trzymanie sie "kupy", to robisz to sam perfekcyjnie.
    Dlatego babranie sie w tej substancji uwazam za zbyteczne.
  • tomek854 11.07.12, 17:49
    Masz rację, tylko że jest CAŁKOWICIE odwrotnie.

    To Ty ani nie chcesz odnieść się do oczywistych punktów wymienionych przeze mnie, które wspierają prawdziwość mojej wersji wydarzeń, ani nie chcesz nawet abstrahować od mojej wersji i wyjaśnić wątpliwości które nasuwają się jeśli przyjąc, że to Twoja wersja jest prawdziwa.

    > I fakt, ze nie zamierzam tych wyspekulowanych virtualnych obiektow analizowac,
    > poniewaz sa o kant ... rozbic, przedstawiasz jako DOWOD na zaistnienie twoich r
    > acji.

    To na pewno jest prawda. Tylko że ja chciałem, żebyś przeanalizował swój własny virtualny obiekt... :D :D

    > Gdy zas chodzi o trzymanie sie "kupy", to robisz to sam perfekcyjnie.

    Faktycznie za dużo z Tobą rozmawiam. Idę porobić coś pożytecznego.

    --
    Samochodem do Turcji -> knsa.pl/turcja.php
  • tomek854 11.07.12, 17:51
    > To Ty ani nie chcesz odnieść się do oczywistych punktów wymienionych przeze mni
    > e, które wspierają prawdziwość mojej wersji wydarzeń, ani nie chcesz nawet abst
    > rahować od mojej wersji i wyjaśnić wątpliwości które nasuwają się jeśli przyjąc
    > , że to Twoja wersja jest prawdziwa.

    Ach, umknęło mi przy edycji.

    W odróżnieniu od Ciebie ja nie miałem problemu i z wypunktowaniem powodów dla których uważam moje wyjaśnienie za prawdziwe (do czego mnie zachęcałeś) ani do przeanalizowania Twojej wersji wydarzeń, ktorej słabości wypisałem w czterech numerowanych punktach ;-)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • nazimno 11.07.12, 17:52
    ... to bedzisz sie miec czego trzymac (perfekcyjnie - oczywiscie).
  • tomek854 11.07.12, 17:55
    Kiepsko, kiepsko...

    Wiesz, jesteś zabawny tylko dopóki próbujesz argumentować, podajesz jakieś przykłady z dupy, jakieś karkołomne procesy rozumowania (że tak łaskawie pozostanę przy tym określeniu) i próbujesz obalić argumentację adwersarzy.

    Kiedy już nie masz szans, bo na każdym polu zostajesz przyparty do ściany tak jak tutaj, próbujesz ośmieszyć lub/i obrazić przeciwnika aby sprawić wrażenie, że mimo wszystko to Ty jesteś "zwycięzcą" w dyskusji... NIestety nikt się na to nie nabierze (o ile ktoś to jeszcze czyta) a dyskusja przestaje być zabawna. Dziekuję więc za to miłe popołudnie rozrywki, uśmiałem się parę razy. A teraz wracasz na buc listę ;-)

    Pa :-)
    --
    www.gazetae.com
  • nazimno 11.07.12, 18:01
    I to cie tak wq...ia.
  • tomek854 11.07.12, 19:31
    Wylogowało mnie jak mnie nie było przy kompie i dzięki temu zobaczyłem.

    Czyż to nie jest piękne potwierdzenie tego co mówiłem? Żałosna proba odwrócenia kota ogonem :-)

    Widać można być jednak prorokiem we własnym kraju... Szkoda jednak, że nikomu niepotrzebne jest to, ze wiem dokładnie co zrobi nazimno ;-)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 11.07.12, 16:36

    www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/tir-jechal-autostrada-pod-prad,84507.html
    PS
    Link byl znany od poczatku z mojego pierwszego postu na ten temat.

    Ten "rycerz" jednak po prostu spie....il !!!
    No - walnij jakas fabulke, bedzie mniej nudno....
  • tomek854 11.07.12, 16:46
    Jako, że w odróznieniu od Ciebie my dyskutujemy o faktach a nie próbujemy udowodnić za wszelką cenę jakieś wydumane tezy, żaden z nas nie będzie bronić tego kierowcy, który jest oczywistym idiotą.

    Jednak wbrew temu co próbujesz sugerowac, to, ze tu czy tam pojawi się jakiś, który jest idiotą nie znaczy to, że wszyscy nimi są.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 11.07.12, 16:53
    Nie tylko idiota, ale rowniez pijanym idiota.

    Gdy zas chodzi o poprzedni spor - juz napisalem o "projekcjach".

    Nigdzie i nigdy nie uzylem slowa "wszyscy" w stosunku do kierowcow TIRow.
    Jesli jest inaczej - udowodnij.




  • tomek854 11.07.12, 17:35
    Nie trzeba używać słowa "wszyscy" aby w sposób klarowny przekazać swoje poglądy.

    Na przykład tutaj:
    "Wrzucilem rowniez pare innych linkow, ktore sa dowodem na to, ze kierowcy TIRow
    moga byc jednak skonczonymi idiotami.
    A nawet sa. "


    Będziesz musiał wykazać się wielkim kunsztem w obracaniu kota ogonem aby się wyprzeć, że mówiąc "kierowcy TIRów są skończonymi idiotami" nie miałeś na myśli "kierowcy tirów ZAZWYCZAJ są skończonymi idiotami" a "kierowcy tirów BYWAJĄ skończonymi idiotami" ;-)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomek854 11.07.12, 17:37
    errata:
    > Będziesz musiał wykazać się wielkim kunsztem w obracaniu kota ogonem aby przekonać kogokolwiek, że mówiąc "kierowcy TIRów są skończonymi idiotami" nie miałeś na myśli "
    > kierowcy tirów ZAZWYCZAJ są skończonymi idiotami" a "kierowcy tirów BYWAJĄ skoń
    > czonymi idiotami" ;-)

    Zmieniałem szyk zdania i niechcący zostawiłem tylko połowę na odwrót :)

    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 11.07.12, 17:50
    Gdzie jest kwantyfikator "wszyscy"?

    Do tego nie jest potrzebny kunszt.
    Nie ma kwantyfikatora.
    To wszystko.
    Kazda inna interpretacja oparta jest na naciaganiu gumy.

    PS
    Obawiasz sie o twoja szacowna osob? Ale - przeciez ty nie jezdzisz TIRem.
    Mozesz wiec spac spokojnie.








  • tomek854 11.07.12, 17:52
    Język potoczny to nie logika matematyczna. Tu przesłanie jest wystarczająco jasne bez stuprocentowej ścisłości. I wiesz o tym doskonale, bo sam często czepiasz się tego, co mówią inni.

    Słabo ci idzie kręcenie kotem jak na razie ;-)
    --
    www.gazetae.com
  • tomek854 11.07.12, 16:39
    tomeck3145 napisał:

    > Nie będę dalej tracił czasu na tę bezowocną dyskusję.

    Dyskusja faktycznie jest bezowocna, ale zabawna. Jak to mówił Szwejk, "bardzo lubię gdy tak ludzie bałwanieją do kwadratu" ;-)
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • nazimno 11.07.12, 17:25
    Skierowany do siebie samego (cytat ze Szwejka).
    Pokazales niezaprzeczalna klase.




  • tomek854 11.07.12, 17:38
    W sumie można uznać, że to cytat skierowany do mnie. Bo to mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát. ;-)
  • nazimno 11.07.12, 17:57
    .....

    Nizej podpisani lekarze sadowi ustalaja calkowita tepote umyslowa
    i wrodzony kretynizm przedstawionego wyzej wymienionej komisji
    obywatela(ki), zajmujacego sie argumentacja wyspekulowana.

    Imie i nazwisko:
    .........................................................................

    która to tepota wyraza sie:

    .........................................................................

    - co samo przez sie wystarcza dla okreslenia stanu umyslowego obywatela
    jako notorycznego matolka.

    Nizej podpisana komisja proponuje zatem:

    1. Umorzyc dochodzenie przeciwko obywatelowi, poniewaz jest niepoczytalny.

    2. Odeslac obywatela do kliniki psychiatrycznej dla ustalenia,
    jak dalece jego stan umyslowy moze stac sie niebezpieczny dla otoczenia.



    Podpisy lekarzy:


    .........................................................................



    PS
    To trawestacja z Haska.
    Pozostaje ci tylko wypelnic formularz i okazywac w stosownych sytuacjach.

  • tomek854 11.07.12, 19:32
    Wiem, że to jest ze Szwejka. Czytałem wielokrotnie po polsku i dwukrotnie w oryginale.

    Może też poczytaj parę razy i wtedy zrozumiesz z kogo tak naprawdę nabija się Hašek ;-)
    --
    www.gazetae.com
  • tomek854 11.07.12, 16:38
    > ...tam na poczatku, skad on wlasnie jedzie?
    >
    > Tego nie ma na filmie.

    www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=GE_USPTmYXM
    Jak myślisz, skąd wziął się ten prom kosmiczny tam?

    Ja obstawiam, że wystartował z ziemi, bo widziałem już dużo takich sytuacji na innych filmach i wiem, jak odbywa się start promu kosmicznego wiem też, że sytuacja w której sobie latał po okolicy, wleciał w chmury, a tam dał ostro do góry i wyleciał na orbitę jest wysoce nieprawdopodobna.

    Ale Tobie pewnie to nie wystarczy, bo startu promu nie ma na filmie? :)

    > Wiesz, co tam sie odbylo, zanim on zaczal jechac do tego zjazdu?
    >
    > Wytworz cos na ten temat.

    NIe muszę wytwarzać, wystarczy przeanalizować informacje widziane na filmie.
    Jak już punktowałem gdzie indziej wszystko wskazuje na to, że jest to planowa akcja opróżniania zablokowanego fragmentu autostrady.

    Co było przyczyną całego zdarzenia oczywiście nie wiem, bo w odróżnieniu od Ciebie ja dyskutuję tylko o tym, co ma oparcie w faktach, a jest za mało danych aby cokolwiek powiedzieć. Z dużym prawdopodobnieństwem jednak zakładałbym, że jest to poważny wypadek, a to dlatego że:
    - mały wypadek uprząta się szybko.
    - awaria pojazdu to zajęcie tylko jednego pasa
    - na autostradach raczej nie odbywają się demonstracje.

    > Wystarczy, ze wjechal tam przypadkowo, a cala akcja zostala zaaranzowana, aby b
    > ezwypadkowo go stamtad ewakuowac.

    Jeżeli tak to:
    1. Jeśli zjeżdza z autostrady dobrowolnie, to dlaczego kierowani są na objazd kierujący z autostrady za filmowanym odcinkiem, zamiast po prostu zatrzymać ich na te kilka minut które potrzebne są żeby on zjechał?
    2. Jeśli tylko on jest tam przypadkiem, to co robi te kilka mniejszych pojazdów które najwyraźniej zjechały tą samą drogą przed nim?
    3. Jeżeli zjechać dobrowolnie nie chce, to dlaczego zablokowany jest zjazd z autostrady, natomiast bez problemu mógłby kontynuować jazdę pod prąd?
    4. Jakie jest prawdopodobnieństwo, że po autostradzie w danym momencie poruszać się będą wyłącznie auta ciężarowe?

    > I tego wlasnie nie bierzesz pod uwage.

    Nie muszę. Stosuję brzytwę ockhama i przyjmuję najprostsze rozwiązanie. Dlatego tez nie biorę pod uwagę innych nieprawdopodobnych (tudzież bzdurnych wyjaśnień) jak:
    - jechał przepisowo, ale obróciło go tornado
    - znakolodzy źle oznakowali wjazdy na autostradę
    - jest to film nakręcony z kabiny holowanej odwrotnei ciężarówki i puszczony od tyłu
    - nagłe pojawienie się ciężarówki spowodowane zostało przez latające spodki

    I innych kretynizmów.
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • nazimno 11.07.12, 16:49
    Fabularyzacje wlasnych projekcji.
    Nie dopuszczacie zupelnie innego wariantu.
    I to jest wlasnie zabawne.


  • tomek854 11.07.12, 16:55
    Dopuszczamy, kilka nawet wymieniłem, ale od razu je wykluczamy na podstawie posiadanych informacji które w sposób dość oczywisty wskazują na prawdziwość naszego :)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • tomek854 11.07.12, 16:55
    Ach, jak rozumiem nie zamierzasz rozwiać moich czterech wątpliwości dot. "Twojego" wariantu które wypisałem w poście powyżej?
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • nazimno 11.07.12, 16:58

    forum.gazeta.pl/forum/w,510,137323063,137344122,Czy_sadzisz_ze_bede_analizowal_.html
  • tomek854 11.07.12, 17:33
    Stosowny... Faktycznie.
    Nadaje się na kolejny przykład tego, jak boisz się rzeczowej dyskusji i jak uciekasz w epitety i wycieczki osobiste. Może sobie pacanek doda do kolekcji.
    --
    www.gazetae.com
  • tomek854 11.07.12, 15:47
    > A czemu ciezarowe STOJA, zamiast powoli podjezdzac do przodu tam, gdzie rzekomo
    > mozna swobodniej zawrocic? Czyzby wlasnie wyciagneli kanapki z szynka?

    Bardzo możliwe. Kiedy autostrada zostaje zamknięta dla ruchu, i nie wiadomo kiedy zostanie ponownie uruchomiona kierowcy mają pełne prawo przełączyć sobie tachograf na odpoczynek. Więc możliwe, że kilku z nich chce "dokręcić" sobie przerwę do pełnych 15, 30 czy też 45 minut. Policja to toleruje - bo czemu nie? Autostrada w danym momencie jest zamknięta dla ruchu i postój na niej ciężarówki nie przeszkadza w niczym.

    Bardzo często taka sytuacja zdarza się podczas "operation stack" - kiedy są problemy na kanale la manche i ciężarówki "parkowane" są na dwóch pasach autostrady M20 do Dover. Kiedy korek wreszcie rusza okazuje się, że niektórzy np. poszli spać. I policja ich nie usuwa, po prostu utrzymuje wyłączenie pasów ruchu póki cały ruch się nie rozładuje.
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • tomeck3145 11.07.12, 15:54
    Ale nazimno tego nie zrozumie, on na tym filmie zobaczył pojazd jadący pod prąd, i tylko to. Jest to innymi słowy dowód na to, jakimi wariatami są tirowcy. W jego samochodzie nie ma tachografu, więc nie rozumie koncepcji czasu pracy kierowcy.
  • tomek854 11.07.12, 16:40
    Może i by rozumiał, ale go nie interesuje, bo to przecież banda idiotów, co się będzie zajmował ich problemami ;-)
    --
    Ja jestem kulturalny - od bluzgania jest www.bluzgotron.pl/
  • 45rtg 11.07.12, 22:39
    tomeck3145 napisał:

    > Ale nazimno tego nie zrozumie, on na tym filmie zobaczył pojazd jadący pod prąd
    > , i tylko to. Jest to innymi słowy dowód na to, jakimi wariatami są tirowcy. W
    > jego samochodzie nie ma tachografu, więc nie rozumie koncepcji czasu pracy kier
    > owcy.

    W jego samochodzie pewnie w ogóle jest tylko żona która go wozi, bo on wyraźnie nie ma pojęcia o co kaman podczas prowadzenia samochodu. Zachowuje się jak moja matka która mając świetny widok ze środkowego fotela w tylnym rzędzie co jakiś czas na autostradzie biadoliła że ktoś przede mną zrobił coś strasznego kiedy ja w ogóle nie rozumiałem w czym problem, bo ruch gościa nie stwarzał mi żadnej trudności :-)
  • nazimno 12.07.12, 12:17
    Poniewaz "nie widzisz problemu" masz tu mala kolekcje rozmaitosci:

    wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/84396,wielki-tir-jechal-pod-prad-na-autostradzie.html
    www.fakt.pl/Polak-jechal-pod-prad-zginal-zabijajac-3-osoby,artykuly,110669,1.html
    miasta.gazeta.pl/miasto/56,96987,12103849,_Mistrzowie__autostrady__Zobacz__jak_nie_nalezy_jezdzic.html
    www.dzienniklodzki.pl/artykul/615839,lagodne-kary-dla-kierowcow-zawracajacych-na-autostradzie,id,t.html?cookie=1
    moto.wp.pl/kat,1356,title,Polski-kierowca-spowodowal-wypadek-zginely-4-osoby,wid,13644710,wiadomosc.html
    www.interweniuj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=342&Itemid=41
    www.24opole.pl/4893,Kierowca_ciezarowki_zawracal_na_autostradzie,wiadomosc.html
    www.gazetawroclawska.pl/artykul/207042,wroclaw-autostrada-a4-wreszcie-odblokowana,id,t.html
    www.youtube.com/watch?gl=CO&hl=es-419&v=CSFRpsPQKd8
    dziennikelblaski.wm.pl/85742,Jechal-TIR-em-pod-prad-na-krajowej-siodemce.html

    Aby nie byc polakozerca - to Rumun:

    www.truck.pl/pl/article/463/na-pr%C4%85dzie-pod-pr%C4%85d-aktualno%C5%9Bci,mb_1608
  • tomeck3145 12.07.12, 12:24
    No ok, ale tym pierwszym filmem co wrzuciłeś skompromitowałeś się już do reszty, więc czemu uważasz, że ktokolwiek będzie tracił wielokrotność czasu na odkręcanie kolejnych bzdur, które wkleiłeś?
  • nazimno 12.07.12, 16:35
    To po prostu ilustruje temacik: "jak jezdza".
  • 45rtg 12.07.12, 22:11
    nazimno napisał:

    > To po prostu ilustruje temacik: "jak jezdza".

    No, to żeś się postarał. Z czterech lat zbierałeś żeby mieć "aż" siedem przypadków. Dwóch linków w ogóle ci nie zaliczam, bo to przecież to samo od czego zaczął się wątek, nic nowego. Nie zaliczam ci też filmu spod Kątów, bo to przecież znowu to samo co ci musiał Tomek tłumaczyć (bo sam nie byłeś tego w stanie pojąć). Tylko że to było robione spontanicznie, bo polska policja raczej sama będzie stała w korku niż sensownie go rozładuje.

    No więc zebrałeś siedem przypadków na miliony kursów ciężarówek na terenie Polski. (A niech nawet i Europy, licząc tę Francję.) Taaaak, tak właśnie jeżdżą: tak jak na moich filmach. A raz na ileśset tysięcy przejazdów trafi się ktoś kto zrobi głupotę.
    Dokładnie odwrotnie do ciebie - ty raz na kilkaset postów wyprodukujesz coś co nie jest kompletną bzdurą frustrata wożonego przez żonę.
  • nazimno 13.07.12, 09:34
    Czyli: jesli cos nie zostalo zarejestrowane kamera, to tego czegos NIE MA, wzglednie nie bylo!
    To - odnosnie tych "4 lat" i komentarza do statystyki.

    Taki genialny wniosek sformulowac moze tylko ktos, komu o....o, czyli ty.

    Poniewaz ja nie robie uwag w stosunku do Twojej Zony, wiec, od....l sie i daruj sobie uwagi
    odnosnie mojej. Nie przebijaj hanniego, ok?

    PS
    Natomiast "jak jezdza" to widac.
    Gdyby trzeba bylo zarejestrowac kazdego idiote, to zabrakloby gigabajtow na nosnikach.


  • tomek854 12.07.12, 16:56
    Ja mam akurat troche czasu...

    wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/84396,wielki-tir-jechal-pod-prad-na-autostradzie.html
    To jest kolejny link do sytuacji, którą wklejał nazimno z innego źródła. Czyli nic nowego. Widzieliśmy to już wielokrotnie, bo sprawa ma pięć lat i nazimno wkleja ją przy każdej okazji ;-)

    > rel="nofollow">www.fakt.pl/Polak-jechal-pod-prad-zginal-zabijajac-3-osoby,artykuly,110669,1.html
    >

    O tej sytuacji nie słyszałem.

    > rel="nofollow">www.fakt.pl/Polak-jechal-pod-prad-zginal-zabijajac-3-osoby,artykuly,110669,1.html

    To przecież jest ten sam filmik o którym tu dyskutujemy.

    www.dzienniklodzki.pl/artykul/615839,lagodne-kary-dla-kierowcow-zawracajacych-na-autostradzie,id,t.html?cookie=1
    To przecież jest kolejny link do artykułu o sprawie którą tu dyskutujemy.

    moto.wp.pl/kat,1356,title,Polski-kierowca-spowodowal-wypadek-zginely-4-osoby,wid,13644710,wiadomosc.html
    To jest ta sama sprawa, o której wyżej piszę, że nie słyszałem wczesniej, tylko w tytule jest bład i piszą że zginęly 4 osoby - w treści jest to samo co w tamtym, że trzy.

    > rel="nofollow">www.interweniuj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=342&Itemid=41
    >

    O tej sprawie nie słyszałem, choć jest sprzed 4 lat.

    www.24opole.pl/4893,Kierowca_ciezarowki_zawracal_na_autostradzie,wiadomosc.html
    To była głośna sprawa, bo takiego idioty ze świecą szukać. Aż trochę się dziwiłem, że nazimno nie wkleja tak oczywistego przypadku przy okazji swoich antytirowych tyrad...

    www.gazetawroclawska.pl/artykul/207042,wroclaw-autostrada-a4-wreszcie-odblokowana,id,t.html
    Tu jeśli pijesz do tego, że wywrócił się tir, to przyczyny mogą być różne, nie piszą co było przyczyną wypadku. Jeśli zaś piszesz o tym, że ludzie zawracali żeby się wydostać pod prąd - cóż...


    Sam byłem świadkiem takiej sytuacji kiedyś. Na S1, zaraz po wjeździe z Czech. Nakręciłem filmik, mam jeszcze gdzieś drugi na którym widać zawracających. Ja oczywiście nie zawracałem i do zjazdu, na który ruch kierowany był przez obsługującą wypadek policję, stałem w korku jakieś 10 minut. Gdyby wszyscy grzecznie stali, może stałbym ze 20...

    Zwróćcie uwage, ze jeśli zawracanie odbywa się nielegalnie, to mało który TIR zdecyduje się na taki manewr - bo ponieważ nie wszyscy kierowcy mniejszych pojazdów będą zawracać, będzie mu ciężko manewrować. Dlatego w Niemczech, jak widzieliśmy na filmiku włączonym przez nazimno, najpierw usuwa się samochody osobowe a dopiero potem pozwala manewrowwać tirom.

    > rel="nofollow">www.youtube.com/watch?gl=CO&hl=es-419&v=CSFRpsPQKd8

    Tu chyba kolega na zimno niedokładnie się przyjrzał: to idioci w osobówkach, autorzy filmu, jada pod prąd. Ciężarówki grzecznie stoją w korku.

    dziennikelblaski.wm.pl/85742,Jechal-TIR-em-pod-prad-na-krajowej-siodemce.html
    Tu niby ktoś coś zgłaszał, ale nic nie wiadomo. Poza tym sprawa nie dotyczy autostrady a krajowej drogi numer siedem (co nie znaczy, że jezdzenie pod prąd jest tam dozwolone, ale akurat na takiej drodze mogą zaistnieć czynniki których na autostradzie nie ma - na przykład geometria wyjazdu z posesji uniemożliwia wyjazd we "właściwą" stronę - wtedy kierowca ciężarówki ma do wyboru na przykład przejechać 100 m pod prąd, albo manewrować przez kilka minut blokując drogę...

    Podsumujmy zatem.

    Odrzuciwszy powtórzenia mamy cztery nowe, pewne sytuacje wyszukane dla nas przez na zimno. Polaka we Francji, idiotę sprzed 4 lat jadącego pod prąd, idiotę sprzed dwóch lat zawracającego oraz Rumuna sprzed 9 lat.

    Ponieważ na zimno był łaskaw przeczesać dla nas internet aż do 2003 roku udało mu się wyszukać jedną sprawę na trzy lata na terenie Polski. Dodawszy do tego wielokrotnie wklejany już przez niego przykład idioty po pijaku zawracającego pod bramkami na A4 będą to cztery sprawy w ciągu załego tego czasu.

    No i teraz ta nowa sprawa, o której jest ten wątek, która jest właśnie tak przerażająca, że skala zjawiska w porównaniu do tego, co mieliśmy dotychczas jest tak wielka...

    Natomiast bardzo mnie bawi to, jak nazimno robi z siebie idiotę. Znowu chciał zabłysnąć i znowu na bodaj 10 linków mniej niż połowa wnosi coś nowego a kilka jest nie na temat w ogóle :)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • nazimno 12.07.12, 17:31

    Popatrz, jak sie sprezysz, to moze nawet na ten temat walniesz habilitacje.
    Tatus bedzie dumny z pociechy.
    A czemu az tak osobiscie przezywasz to wszystko?
    Bo ja mam niezly ubaw, obserwujac jak sie wciagasz.

    PS
    Poszukaj, znajdziesz bardziej "oryginalny material".
  • tomeck3145 12.07.12, 18:27
    > Bo ja mam niezly ubaw, obserwujac jak sie wciagasz.

    Czyli innymi słowy trollujesz, co jest zdaje się niezgodne z regulaminem tego forum, które służy do wymiany opinii zgodnych z jego nazwą. Zwyczajnie to forum zaśmiecasz, właśnie się do tego przyznając. Niejednokrotnie powtarzałeś, że sobie tylko "kpisz". Do tego są zdaje się dedykowane fora.

    Co do tego zaśmiecania - szczególnie widać to w filmiku który zamieściłeś, w którym to samochody osobowe jadą pod prąd po trawniku na autostradzie, która jest ewidentnie zablokowana. Czy może to jednak służby zablokowały tę autostradę specjalnie, coby ci wariaci jadący po trawniku na autostradzie pod prąd nie zrobili nikomu krzywdy? Jaki ten film ma związek z tematem?
  • 45rtg 12.07.12, 22:17
    tomeck3145 napisał:

    > > Bo ja mam niezly ubaw, obserwujac jak sie wciagasz.
    >
    > Czyli innymi słowy trollujesz, co jest zdaje się niezgodne z regulaminem tego f

    Bardzo wątpię. On powtarza w kółko te same bzdury pokazując te same pięć filmów za każdym razem. Fachowy troll tak nie robi, bo by mu się to znudziło. Nazimno ma Misję, zresztą nie tylko tutaj się produkuje. Gdyby był trollem to by się czepiał różnych rzeczy dla samego czepiania, a on wisi w kółko na krzywdzie jaką mu robią ciężarówki.


  • nazimno 13.07.12, 09:49
    Ja "woze sie" na kierowcach TIRow, poniewaz, niestety, jest wsrod nich wielu ciolkow.

    Natomiast to Ty i paru innych podjelo sie misji kaznodziejsko-kauzyperdskiej
    w obronie niewinnych owieczek i barankow utrudzonych ciezka praca dla dobra ogolu.

    To, co mi ewentualnie "robia ciezarowki" nie jest zadna krzywda, tylko raczej
    powodem do lekkiego wq....nia i to wszystko. Gdy tylko mozna, zostawiam ich daleko
    za soba.

    I jeszcze jedno - ZADEN z was nigdy nie wyczul "wpuszczania w maliny", doslownie: NIGDY.

    Do tego stopnia, ze tomek854 pisze cale wypracowania.

    Jesli Ty tak to oceniasz w kategoriach krzywdy, czepiasz si kogos z mojej rodziny,
    to znaczy, ze sam bezwiednie sygnalizujesz swoje wlasne osobiste kompleksy.
    Bo inaczej nie potrafisz sobie wytlumaczyc tego, co sie dzieje.

  • tomeck3145 13.07.12, 10:35
    > I jeszcze jedno - ZADEN z was nigdy nie wyczul "wpuszczania w maliny", doslown
    > ie: NIGDY.

    Chciałbym po raz kolejny zauważyć, iż przyznajesz się, że zamiast rzeczowo dyskutować, "wpuszczasz w maliny", czyli trolujesz.
  • nazimno 13.07.12, 10:44
    "bez tego wpuszczania w maliny nie byloby tu W OGOLE ruchu na tym forum.

    Wialo by NUUUUUUDAAAAAAA I SMUTASKIEM....

    Tylko, ze najlepiej wystepowac w roli dostojnego pastora ze swieta ksiega w reku
    i cytatami z pisma.

    Jest wtedy kapiacy miodek, wszyscy sie ze wszystkimi zgadzaja, nie ma ostrej wymiany
    zdan, a pod koniec kazdego watku wszyscy udaja sie na cicha modlitwe,
    kazdy do swojego pana.

    Zaiste idylla.
  • tomek854 13.07.12, 18:08
    > Ja "woze sie" na kierowcach TIRow, poniewaz, niestety, jest wsrod nich wielu ci
    > olkow.

    Wśród kierowców TIRów jest wielu ciołków i dlatego spedzasz czas na dyskusji o nich. Może więc zrozumiesz dlaczego bawi mnie dyskusja z Tobą :)

    > I jeszcze jedno - ZADEN z was nigdy nie wyczul "wpuszczania w maliny", doslown
    > ie: NIGDY.

    Ja wyczułem. To dość łatwe. Zawsze jak dyskutujesz i zostajesz przyparty do ściany, nie umiesz sie przyznać do błędu, więc albo znikasz albo mówisz "wkręcałem was, hehehe, daliście się nabrać głupki" ;-)

    > Do tego stopnia, ze tomek854 pisze cale wypracowania.

    Lubię pisać. Znam się na temacie i jestem w stanie uzasadnić moje stanowisko faktami. Zazdrościsz, bo nie masz takiej możliwości? :)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • nazimno 16.07.12, 11:32
    1. Grafoman to inaczej "lubiacy pisac" ("kartofle i pomarancze").
    2. Niczego nie wyczuwasz. Wydaje ci sie to w samouwielbieniu.
    3. Osobnicy spelniajacy punkt 1. sa narcystycznie znieczuleni na obraz w lustrze.
    4. Komunikowanie ci tresci punktu 3. jest wiec w zasadzie bezcelowe.

    PS
    Na "tym swoim" znasz sie tak samo jak na astronomii i paru innych tematach.
    Poniewaz NIE JESTEM "pacankiem", nie musisz sie obawiac, ze ktos
    przypomni ci brednie wypisywane na innym forum.
    Wlasnie podobnych do ciebie lubie wpuszczac w maliny - to jest niezla zabawa.
    Tak jak to robili twoi "koledzy", ktorym jednak udalo sie cos ukonczyc.

  • pacanek_ten_prawdziwy 16.07.12, 12:06

    Hallo !!!!

    Hmmmm .....
    I kto jeszcze chce z trollem dyskutowac ????
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,137323063,137395210,I_tu_sie_mylisz_45rtg_.html?wv.x=1
    Przeciez ten troll nie chce dyskutowac , on wpuszcza was tylko w maliny - sam to napisal !!!!

    pacanek


    "Prawdomownosc nazimno"
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html
    "Miazdzace argumenty nazimno":
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118552274,Psychoanaliza_dla_ubogich.html
    “Brak argumentow nazimno “
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html
    “Skutki argumentow nazimno “
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html
    "Troll nazimno "
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,137323063,137395210,I_tu_sie_mylisz_45rtg_.html
  • nazimno 16.07.12, 12:12
    .
  • tomek854 11.07.12, 15:20
    > Nie, na końcu filmu widać, że jest ich więcej. Napisałem przecież, że pod świat
    > łami pod prąd stoi wiele pojazdów, nawet chyba jakaś laweta albo pojazd ratunko
    > wy na zółtych światłach ma przez to problem żeby dostać się na autostradę.

    Mi się wydaje, że to nie jest laweta (za krótka platforma) tylko jeden z pojazdów obsługi autostrady, coś jak tu tylko mniejsze:
    http://farm7.staticflickr.com/6227/6378353713_27f1687e5f_z.jpg
    Rozstawił pachołki i pewnie wyświetla jakaś informację na wyświetlaczu
    --
    www.gazetae.com
  • tomek854 11.07.12, 15:44
    > Noooo, dla rozluznienia atmosfery:
    >
    > www.youtube.com/watch?v=drsD79CqNjg

    Jest to jeden z filmów które notorycznie wklejasz przy każdej dyskusji o ciężarówkach. Film ma już z kilkanaście lat (biorąc pod uwagę to, jakimi wozami jeżdżą znane firmy logistyczne oraz to, że kilka z owych wozów należy do firm które już dawno nie istnieją).

    Jeśli problem byłby tak notoryczny jak to próbujesz przedstawiać w każdym ze swoich wątków bez problemu linkowałbyś kilka nowych sytucji na poparcie swych tez o masowości takich wydarzeń.

    Tymczasem ty wciąż operujesz tymi samymi filmikami które wklejasz do każdego wątku:
    - powyżej wklejeni zawracający tirowcy
    - "tirolot" ścigany przez malucha
    - litwin wyprzedzający jak czubek
    - dwie cysterny jadące obok siebie
    i OIDP dwa lub trzy inne. Jak na kilkanaście lat historii krążenia filmików po internecie (lub w przypadku tirolota, przekazywania na cd romach) dość mało dokumentacji rzeczowo masowego zjawiska, nie wydaje Ci się?
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomeck3145 11.07.12, 11:48
    Hmm, ten pierwszy filmik to tak ad. naszych mitycznych karetek co to po autostradzie do węzła pod prąd...bo mi się widzi, że Niemcy są chyba, i widać też, że ewidentnie coś się stało i zamknięto autostradę.

    Czyli co, wbrew niemieckiej logice puszczono tira pod prąd, a karetce nie pozwolą?
  • nazimno 11.07.12, 12:02

    forum.gazeta.pl/forum/w,510,137323063,137335366,A_byl_tam_na_miejscu_i_widzial_.html
  • samspade 11.07.12, 13:25
    Odnośnie 1 linku
    Ale w 1:05 wyraźnie widać że autostrada jest zamknięta i cały ruch kierowany jest na zjazd.
    W 1:28 widać że spora część samochodów również jechała pod prąd oraz widać że ten wjazd jest również zamknięty.
    Co więc ten filmik ma przedstawiać?
  • tomeck3145 11.07.12, 14:58
    > Co więc ten filmik ma przedstawiać?

    Nic, nazimno trzasnął po raz kolejny niesprawdzoną informacją. I o ile te newsy po niemiecku to mało kto potrafi zweryfikować, to tutaj dość szybko wychodzi szydło z worka. Nie pierwszy raz zresztą.
  • nazimno 11.07.12, 15:16
    On wlasnie przedstawia jak pieknie i zdyscyplinowanie kierowcy TIRow (polscy przede wszystkim) dbaja o 100% bezpieczenstwo na niemieckich autostradach. Potrafia jezdzic nawet pod prad bez wypadkow, malo tego, jadac pod prad ratuja innych przed wjechaniem
    na niebezpieczny odcinek autostrady. Dobra, odpowiedzialna robota, nalezy sie odznaczenie.

    Przyklad daja.
    Nie wolno ich swietosci skrytykowac.
    Sa nieskazitelnymi rycerzami.
    I nie nosza plaszczy krzyzackich, co jest szczegolnie wazne dla niektorych.

    PS
    Tomeck3145, a jak daleko "sprawdzona" jest Twoja "informacja" ?
    Byles tam osobiscie?







  • tomeck3145 11.07.12, 15:32
    > Byles tam osobiscie?

    Nie, widziałem ten film, i to jest po prostu ewakuacja pojazdów z autostrady, a nie umyślna jazda pod prąd. Już rozumiem, czemu tak cię dziwiła sugestia, że czynności ratunkowe odpowiednie służby mogą prowadzić jadąc "pod prąd". Ty po prostu nigdy nie widziałeś na oczy takiej sytuacji.
  • tomek854 11.07.12, 15:35
    > Tomeck3145, a jak daleko "sprawdzona" jest Twoja "informacja" ?
    > Byles tam osobiscie?

    Nie musiał. Filmik dostarcza wystarczającej ilości informacji żeby wyciągnąć wnioski co tam się działo (wypunktowałem je w innym poście).
    --
    www.gazetae.com
  • samspade 12.07.12, 08:23
    Obejrzyj ten filmik. Zwróć uwagę że autostrada jest zamknięta, zwróć uwagę że inne tiry cofają. Zwróć uwagę że ten tir nie jest jedynym, który jechał pod prąd.
    Umieściłeś filmik, którego nie obejrzałeś do końca. Zobaczyłeś początek i doszedłeś do wniosku że dobrze zilustruję tezę o idiotyzmie kierowców samochodów ciężarowych. Nie udało się, więc przyznaj się do błędu a nie brnij w jakieś pisanie o świętościach. Coś takiego nie trzyma poziomu.
  • tomeck3145 12.07.12, 10:24
    > Umieściłeś filmik, którego nie obejrzałeś do końca.

    A bo to pierwszy raz tak zrobił? On się zachowuje jak bezrefleksyjny konsument internetowo-telewizyjnych wymiocin. Przeczyta tytuł, ewentualnie "leada", i na tym koniec. Do informacji zawartej w internecie podchodzi bezkrytycznie, a powszechnymi zjawiskami są teraz artykuły pisane na zamówienie, pod konkretną tezę, czy to na korzyść kampanii reklamowej jakiegoś koncernu (choćby w przypadku opon), czy też na użytek jakiejś opcji politycznej, która za pomocą reżimowych mediów chce dowalić konkurentom.
  • edek40 11.07.12, 13:01
    W okolicach 40 sekundy na rozjezdzie zatrzymuje sie ciemne auto. Miejsce szalenie przypomina mi odcinek zaraz za Strykowem w kierunku Warszawy. Mamy tu maly drogowskaz informujacy o tym, ze do Warszawy prosto (mamy rowniez powiewajacy w oddali baner z logo Euro2012, potwierdzajacy te informacje). Mamy rowniez znakomicie widoczna tablice zalecajaca jazde do Warszawy w prawo przez Lowicz. Dotyczy ona pojazdow ciezkich. Nie mniej wlasnie w tym miejscu mialem okazje zaobserwowac Niemca (znaczy chyba), ktory zatrzymal sie na wykreskowaniu i probowal podjac jakas decyzje.

    Nie, to nie mozliwe, ze Niemiec mial watpliwosci na autostradzie, ktorej nie ma na mapach (w tym nawigacji) i widzi dwie Warszawy. To musial byc nas...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 13:18
    edek40 napisał:

    > Nie mniej wlasnie w tym miejscu mialem okazje zaobser
    > wowac Niemca (znaczy chyba), ktory zatrzymal sie na wykreskowaniu i probowal po
    > djac jakas decyzje.

    Jakby kierowcy, pokazaniu na filmie, zatrzymywali się na kreskowaniu, a potem odjeżdżali bez zawracania pod prąd, to chyba nikt nie miałby do nich pretensji. Rzecz w tym, że tak nie zrobili.
  • tomek854 11.07.12, 13:39
    Ja bym miał pretensję. Jak ja mam wątpliwości (tak tak, nawet na Zachodzie zdarza się ze GPS prowadzi inaczej niż drogowskazy a nawet, o zgrozo, że są dwie alternatywne trasy do celu) to albo podejmuję decyzję szybko i najwyżej jadę dłużej, albo wybieram zjazd z autostrady, zatrzymuję się poza nią w pierwszym możliwym miejscu i tam dokonuję analizę i wtedy albo kontynuuję jazdę albo zawracam (co poza autostradą jest możliwe i legalne) i wracam na autostradę.
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • silver.arrow 11.07.12, 13:46
    tomek854 napisał:

    > Ja bym miał pretensję.

    No tak jak piszesz jest rzeczywiście zdecydowanie bezpieczniej.
  • tomek854 11.07.12, 15:48
    Pijesz do liczby pojedynczej? To taki żarcik językowy jest, coś jak "co ja paczę" albo "plac jednego maja" ;-)
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • edek40 11.07.12, 13:56
    > Ja bym miał pretensję. Jak ja mam wątpliwości (tak tak, nawet na Zachodzie zdar
    > za się ze GPS prowadzi inaczej niż drogowskazy a nawet, o zgrozo, że są dwie al
    > ternatywne trasy do celu) to albo podejmuję decyzję szybko i najwyżej jadę dłuż
    > ej, albo wybieram zjazd z autostrady, zatrzymuję się poza nią w pierwszym możli
    > wym miejscu i tam dokonuję analizę i wtedy albo kontynuuję jazdę albo zawracam
    > (co poza autostradą jest możliwe i legalne) i wracam na autostradę.

    Ja tak robie nawet w nieznanym miescie.

    A to wpisuje sie w to, o czym pisze od dawna - w "spoleczny" charakter ruchu drogowego. W Polsce ruch przez bardzo wielu analizowany jest wylacznie pod katem tego, co przez maska. A zmiana nastawien przychodzi powoli, a jedyna przyspieszona edukacja zostala przekazana w "rece" fotoradarow.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • edek40 11.07.12, 13:52
    > Jakby kierowcy, pokazaniu na filmie, zatrzymywali się na kreskowaniu, a potem o
    > djeżdżali bez zawracania pod prąd, to chyba nikt nie miałby do nich pretensji.

    Badz szczery sam ze soba. Nawet zatrzymanie sie na wykreskowaniu jest niebezpieczne. Wymaga bowiem niespodziewanego zatrzymania sie, a potem ruszenia od zera. Jedno i drugie na autostradzie jest bardzo niebezpieczne.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • silver.arrow 11.07.12, 13:56
    edek40 napisał:

    > Badz szczery sam ze soba. Nawet zatrzymanie sie na wykreskowaniu jest niebezpie
    > czne. Wymaga bowiem niespodziewanego zatrzymania sie, a potem ruszenia od zera.
    > Jedno i drugie na autostradzie jest bardzo niebezpieczne.

    Przyznaje jest to bardzo niebezpieczne. Ale zgodzisz się chyba, że nie jest to tak niebezpiecznie, jak zawracanie na autostradzie czy jazda pod prąd albo zatrzymywanie się na pasie ruchu.
  • edek40 11.07.12, 14:10
    > Przyznaje jest to bardzo niebezpieczne. Ale zgodzisz się chyba, że nie jest to
    > tak niebezpiecznie, jak zawracanie na autostradzie czy jazda pod prąd albo zatr
    > zymywanie się na pasie ruchu.

    To jak dywagacje o wyzszosci Swiat Bozego Narodzenia nad Wielkanoca.

    Do tragedii wystarczy przymiotnik "glupi". Stopniowanie go to tylko zabawa nie wnoszaca nic waznego.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • bimota 11.07.12, 15:29
    Wiadomo, ze zawsze winni zli kierowcy...

    A nasza wladza wraz z inicjatywa prywatna tak dba o nich... Oddaje nowe odcinki wspanialych autostrad, gonimy EUROPE !

    1. odcinek w miejscu gdzie autostrada juz byla, no ale trzeba bylo postawic brakmki. Dzieki !
    2. odcinek w miejscu, gdzie byla ladna 2-pasmowa droga, okazalo sie nagle, ze jazda nia jest wielce niewskazana, wiec regularnie wysylano tam policyjne patrole i pobudowano odpowiednie "uspakajacze". Zadnego zjazdu przez 50 km. Przeciez mozna zawrocic za bramka w Poznaniu, po co przed...
    3. odcinek wreszcie w miejscu, gdzie alternatywna 2-pasmowka ma tylko 20 km ! Oczywiscie znow zjazdy na klikudziesieciokilometrowym docinku nie sa potrzebne, nie szkodzi ze jest tam sporo miejscowosci i sporo mieszkancow... Przepraszam, jest zjazd dla jadacych w odwrotnym kierunku, za bramka, oczywiscie...

    Nowoczesne drogowskazy pieknie naprowadzaja na nasza wspaniala, platna autostrade z kazdego miejsca w Poznaiu i nie tylko...

    Do Wroclawia na razie nie da sie nic zrobic. Nie wiadomo po co ludzie jezdza do takiej pipidowki, o Pile, Kolobrzegu nie wspominajac... Eh ci kierowcy...
  • tomek854 11.07.12, 15:48
    > Wiadomo, ze zawsze winni zli kierowcy...

    A kto według Ciebie jest winien temu co widać na filmie?
    --
    www.gazetae.com
  • bimota 11.07.12, 15:54
    A skad mam wiedziec ? Nie rozmawialem z nimi...
  • tomek854 11.07.12, 16:40
    No tak, rozmowa z nimi na pewno mogłaby rzucić nowe światło na sprawę, diametralnie zmieniając ocenę ich zachowania :P
    --
    www.gazetae.com
  • bimota 11.07.12, 21:30
    Zwykle temu sluzy...
  • tomek854 11.07.12, 21:45
    A jak wiemy w tym przypadku mogą się znaleźć dzikie ilości wytłumaczeń lub okolicznosći łagodzących ;D
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • osmanthus 12.07.12, 03:51


    expressway.paulrands.com/oldsite/photogallery/signs/general/regulatory/images/wrongway.jpg
  • agios_pneumatos 12.07.12, 07:53
    osmanthus napisała:

    >
    >
    > expressway.paulrands.com/oldsite/photogallery/signs/general/regulatory/images/wrongway.jpg


    Sugerujesz, że nasi miszczowie nie wiedzą, że jadą pod prąd? :D
  • edek40 12.07.12, 12:06
    > Sugerujesz, że nasi miszczowie nie wiedzą, że jadą pod prąd? :D

    Ciekawe kto i po co postawil zalinkowana tablice? Przeciez Polacy nie znaja jezykow. Nie przyda sie...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • agios_pneumatos 12.07.12, 19:26
    Jest subtelna różnica pomiędzy amerykańskim skrzyżowaniem at grade a skręcaniem na chama na polskiej autostradzie.

    Ale masz rację. W Polsce na każdym węźle autostradowym powinny być (odpowiednio ustawione) znaki:

    Najświetniejszy kierowco Europy,
    Przepraszamy, że ośmielamy się kwestionować Twoje umiejętności i inteligencję, ale nie tędy droga.

    Z poważaniem,

    Gdaka.
  • edek40 13.07.12, 11:53
    > Jest subtelna różnica pomiędzy amerykańskim skrzyżowaniem at grade a skr
    > ęcaniem na chama na polskiej autostradzie.

    Oczywiscie. Wynika to z tego, ze glupki amerykanskie potrafia czytac, a nasze nie. Tak?

    > Ale masz rację. W Polsce na każdym węźle autostradowym powinny być (odpowiednio
    > ustawione) znaki:

    Oczywiscie. Na kazdym wezle powinny stac odpowiednio ustawione znaki.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomeck3145 13.07.12, 11:59
    może takie?

    http://img801.imageshack.us/img801/8621/tablicaa2.png
  • edek40 13.07.12, 12:13
    > może takie?

    A czemu nie? Czy rzeczywiscie lepiej jest narzekac na naszych kierowcow, ktorzy nie dosc, ze autostrady widzieli tylko w filmach, to jeszcze czesc z nich na nadmiar rozumu nie narzeka?

    Moznaby rowniez prowadzic szereg akcji uswiadamiajacych, jak to wciaz ma miejsce na bezpiecznym zachodzie. Zauwaz, ze tam nie skapia na akcje edukacyjne, choc ludziska z samochodem sa obeznane. A u nas jak te 20 lat temu ludziska wsiedli na samochody, to jedyne istotne dzialania wladz skupily sie na stawianiu fotoradarow....
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 13.07.12, 18:08
    Ach, czyli to jednak waaadza. Może nie bezpośrednio, ale jakoś tam winna jest...
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • edek40 13.07.12, 19:27
    > Ach, czyli to jednak waaadza. Może nie bezpośrednio, ale jakoś tam winna jest..

    Bezposrednio.

    Wiele razy to pisalem, ale powtorze, bo nie dociera. Gdy zajmowalem sie szkoleniem przyjmowalem zasade, ze jesli 20% moich kursantow obleje, to trudno. Gdy wiecej, powinienem sie zastanowic. Gdy zas zdarzylo sie 100% (a zdarzylo sie, gdy zaczynalem te prace) cala wina obciazylem siebie.

    Waaaadza ma absolutnie wszystkie instrumenty mogace przyczynic sie do poprawy bezpiecznestwa. Korzysta zas glownie z mandatow, bez wiekszej refleksji nad swoja rola w tym calym balaganie.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 13.07.12, 20:11
    czekaj czekaj, bo ja paczę i oczom nie wierzę.

    Ty, edek40, uważasz, że temu, że widoczni na firmie kierowcy zawracają i cofają na autostradzie, bezpośrednio winna jest waaadza?
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • edek40 13.07.12, 20:31
    > Ty, edek40, uważasz, że temu, że widoczni na firmie kierowcy zawracają i cofają
    > na autostradzie, bezpośrednio winna jest waaadza?

    A kto jest winien gownianemu szkoleniu, calkowitemu braku edukacji pozniej, fatalnemu egzekwowaniu prawa drogowego?

    Ach, wiem, kierowcy! Przeciez moga wybierac dobre szkoly, czytac podreczniki i jezdzic przepisowo.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • 45rtg 13.07.12, 21:38
    edek40 napisał:

    > A kto jest winien gownianemu szkoleniu, calkowitemu braku edukacji pozniej, fat
    > alnemu egzekwowaniu prawa drogowego?
    >
    > Ach, wiem, kierowcy! Przeciez moga wybierac dobre szkoly, czytac podreczniki i
    > jezdzic przepisowo.

    Nie ma szkoleń tak gó...anych żeby nie dało się po nich zrozumieć jakie zagrożenie można spowodować jadąc autostradą pod prąd. To jest problem człowieka, a nie tego że go "ONI" nie nauczyli.
  • tomek854 13.07.12, 22:44
    No własnie.

    Edek, ja lubię, jak ludzie bałwanieją do kwadratu, ale ty to już zbałwaniałeś do n-tej potęgi jeśli za zachowanie tych kretynów obwiniasz waadzę.
    --
    www.gazetae.com
  • edek40 13.07.12, 23:03
    > Edek, ja lubię, jak ludzie bałwanieją do kwadratu, ale ty to już zbałwaniałeś d
    > o n-tej potęgi jeśli za zachowanie tych kretynów obwiniasz waadzę.

    Sa tacy, ktorych da rade douczyc. Sa tacy, ktorych nie da i nalezy ich eliminiowac dowolnymi sposobami (prawnymi naturalnie). Ani jedno, ani drugie nie ma miejsca. Zapewne przez to, ze kierowcow mamy do bani...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 14.07.12, 00:02
    ...
    --
    www.gazetae.com
  • samspade 14.07.12, 18:06
    Winiąc władzę za wyczyny głupków zostawiasz granice śmieszności daleko za sobą. Dopóki jest to wężykiem to pół biedy ale jeżeli piszesz na serio to zaczynasz przypominać habudzika ryśka czy innego misiaczka.
  • edek40 14.07.12, 20:34
    > Winiąc władzę za wyczyny głupków zostawiasz granice śmieszności daleko za sobą.

    Znaczy sie edukowac i/lub eliminowac takich barankow maja kosmici?

    A tak wiem. Na kursie ucza wszystkiego, a fotoradary zalatwiaja reszte. To polski wklad z tak wrazliwa dziedzine, jak bezpieczenstwo ruchu.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 15.07.12, 01:02
    Kwestia edukowania jest całkowicie inną kwestią niż kwestia tych czynów.

    Czy za to, że ktoś np. został mordercą albo gwałcicielem wsadziłbyś do więzienia jego szkolnego wychowawcę i rodziców? Czy jednak tego, kto tych czynów dokonał?
    --
    Żyj zdrowo! Używaj tylko logarytmów naturalnych!
  • edek40 15.07.12, 10:27
    > Czy za to, że ktoś np. został mordercą albo gwałcicielem wsadziłbyś do więzieni
    > a jego szkolnego wychowawcę i rodziców? Czy jednak tego, kto tych czynów dokonał?

    Jest oczywiste, ze zlodziejem, morderca itp moze zostac ktos z "dobrej" rodziny. Z patologicznej, calkowicie olewajacej dziecko, zdecydowanie czesciej. To chyba niewatpliwe?
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 15.07.12, 15:03
    NIe wykręcaj się. Pytanie brzmiało czy za to, czego taki człowiek dokona winnym uznasz jego samego, czy ludzi, którzy go edukowali?

    Czy do wiezienia pójdzie on, czy jego rodzice i nauczyciele?
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomeck3145 15.07.12, 15:29
    Tak czy tak, po wyroki, na samym końcu media zadadzą nieśmiertelne pytanie: "a gdzie byli rodzice" ????
  • edek40 15.07.12, 15:36
    > Tak czy tak, po wyroki, na samym końcu media zadadzą nieśmiertelne pytanie: "a
    > gdzie byli rodzice" ????

    Do czegos dochodzimy.

    Ja zadaje pytanie gdzie byla wladza w momencie edukowania i egzaminowania takich kierowcow, w momencie utrwalania, przez praktycznie calkowita bezkarnosc, zlych zachowan, a na sam koniec gdzie w tym fimie (czy tez w tekstach, opatrujacy ten film) moral typu "ustalono numery i wlepiono mandaty". Ja, jak pisalem, wiem. Na siedemdziesiatce kilka kilometrow wczesniej...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomek854 15.07.12, 23:24
    W momencie egzaminowania oni nie jechali pod prąd na autostradzie. Oczekujesz, że władza będzie ich oblewać za jakąś myślozbrodnię? Że w jakiś sposób zajrzy im do rozumu i stwierdzi "oni są zdolni do takich czynów, oblewamy".

    Ja, jak pisal
    > em, wiem. Na siedemdziesiatce kilka kilometrow wczesniej...

    Demagogia. Wiadomo, że skoro ustalono numery z tego filmu to nie wlepiono mandatu za 70wczesniej tylko za wyczyny z filmu.
    --
    www.cytatybiblijne.pl
  • edek40 16.07.12, 09:40
    > W momencie egzaminowania oni nie jechali pod prąd na autostradzie.

    Mysle, ze spokojnie mozna zalozyc, ze 50% kierowcow w Polsce nigdy nie jechala po autostradzie. O egzaminie wiec nawet nie ma co mowic.

    > Oczekujesz,
    > że władza będzie ich oblewać za jakąś myślozbrodnię? Że w jakiś sposób zajrzy i
    > m do rozumu i stwierdzi "oni są zdolni do takich czynów, oblewamy".

    W zwiazku z tym, co napisalem wyzej, oczekuje ze wladza skupi sie na tym, aby "douczyc" kierowcow...

    > Demagogia. Wiadomo, że skoro ustalono numery z tego filmu to nie wlepiono manda
    > tu za 70wczesniej tylko za wyczyny z filmu.

    ... nie zapominajac o karaniu za wybryki z filmu.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomeck3145 16.07.12, 09:35
    Dochodzimy do tego, że media i gawiedź szukają winnych nie tam, gdzie trzeba.

    Tak serio - już nawet nie chodzi o to, że to jest autostrada. To ewidentnie jest droga o dwóch jednokierunkowych jezdniach, i kto tego nie zauważa, jest takim samym debilem jak ktoś, kto chodzi używa otwartego ognia przy benzynie. No chyba, że robi to umyślnie - wtedy można ze spokojem stawiać zarzuty kryminalne.

    Na żadnym kursie nie nauczysz nikogo zdrowego rozsądku; natomiast mając zdrowy rozsądek i rozróżniając zaledwie kilka znaków drogowych można spokojnie jeździć po drogach nie siejąc zagrożenia, bez żadnych kursów.
  • edek40 16.07.12, 09:45
    > Dochodzimy do tego, że media i gawiedź szukają winnych nie tam, gdzie trzeba.

    Media maja w d..pie. Gawiedz chce krwawej lazni.

    A ja chce, aby demoniczna wladza, w swojej wielkiej laskawosci, przyjrzala sie co sama moze zrobic i nie traktowac fotoradarow, jako remedium na wszysko.

    > Na żadnym kursie nie nauczysz nikogo zdrowego rozsądku;

    Coz tymi filmami, ktore mozna znalezc w sieci? Dla kogo i po co powstaja? Po co sa emitowane? Przeciez Taniec z gwiazdami to zapewnione wplywy z reklam.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • tomeck3145 16.07.12, 10:07
    Te filmy niestety nie trafiają, bo jak ktoś chce cofnąć na autostradzie, to się usprawiedliwi przed samym sobą, że zrobi to bezpiecznie: "to tylko kawałeczek, sprawdzę czy nikt nie jedzie" itp.
  • edek40 16.07.12, 11:00
    > Te filmy niestety nie trafiają,

    Nie mam na mysli filmu zalinkowanego na poczatku watku.

    Mam na mysli szeroko rozumiane edukacje "poszkolna" w krajach, w ktorych i tak wyniki bezpiecznestwa sa o niebo lepsze niz u nas. Dlaczego zatem tam sa, a u nas nie ma? Powinno byc raczej na odwrot - wladza w takiej Anglii mysli sobie: jest juz OK, wiec nie wydajemy wiecej publicznych pieniedzy; nasza zas mysli.... Nasza, kolego, ma to wszystko w d..pie. Wina obciaza kierowcow (z reszta oczywiscie sa winni, tylko ze taka konkluzja ABSOLUTNIE nic nie zmienia) i na tym koniec. Nie, nie koniec!!! Generalem zostaje gosc, ktory wprawdzie nie dokonal jeszcze niczego, ale jego dzialania przyczynia sie do latania dziury w budzecie...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • edek40 15.07.12, 15:32
    > Czy do wiezienia pójdzie on, czy jego rodzice i nauczyciele?

    Alez pojdzie on. Dalsze potomstwo rowniez. Tacy patologiczni rodzice to prawdziwa wylegarnia patologii.

    Ale fakt, rodzice nie pojda do paki...

    Tak wiec winienie ich za zle wychowanie istotnie nie ma sensu. Skupmy sie na "efektach" ich pracy i dajmy im dalej produkowac bandytow.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 15.07.12, 10:05
    Co tutaj edukować? Każdy kto ma prawo jazdy musi wiedzieć o tym że na autostradzie się nie zawraca. Takie typy trzeba eliminować, odbierając im uprawnienia do kierowania pojazdami.
    Ale nie zmienia to faktu że zrzucanie winy na władzę przepraszam waaadze za to że debil zawraca na autostradzie i jedzie pod prąd jest bezsensowne i tego nie da się obronić.
  • edek40 15.07.12, 10:38
    > Co tutaj edukować? Każdy kto ma prawo jazdy musi wiedzieć o tym że na autostra
    > dzie się nie zawraca.

    Wie, ale sie nie stosuje. Moze ktos kiedys zapopmnial powiedziec, ze nie wystarczy rozejrzec sie czy nie ma radiowozu, ze takie zachowanie jest skrajnie niebezpieczne?

    > Takie typy trzeba eliminować, odbierając im uprawnienia do kierowania pojazdami.

    Fotoradarem? Czy moze czujnym patrolem na watpliwej siedemdziesiatce kilka kilometrow wczesniej?

    Bez watpienia kierowcy z tego filmu zasluguja na kare. Ilosc tego typu idiotyzmu zasluguje zas na zastanowienie nad edukacja tak na kursie, jak i po nim. Pomijajac bowiem kwestie dzisiejszych "metod" policji, ktore zajmuja sie patrolowaniem krzakow i nadmiernych ograniczen. Przyjmijmy, ze policja ruszy zadek i zajmie sie tym, co do nich nalezy, czy patrolowaniem i sciganiem wszelkich wykroczen. Nie ma jednak takiej mozliwosci, aby byli zawsze i wszedzie. Nalezy zatem robic wszystko, aby powiekszala sie ilosc kierowcow zachowujacych sie jak nalezy nie tylko tam, gdzie spodziewa sie policji. Medota jest prosta:

    1. policji (i to zatrzymujacej, a nie jadacej w waznych sprawach) nalezy spodziewac sie zawsze i wszedzie

    2. edukacja "poszkolna" powinna koncentrowac sie nie na tym ile kto dostal punktow za jakis wybryk, tylko na tym, jakie to ciagnie za soba zagrozenie - pokazywanie do znudzenia kierowcow zatrzymanych na dluuuugiej prostej do niczego, jak widac, nie prowadzi... Przyklady filmow edukacyjnych zalaczylem kiedys. Rowniez z pobliskich Czech.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • samspade 15.07.12, 11:48
    Jeżeli ktoś nie wie że jazda pod prąd na autostradzie jest skrajnie niebezpieczna to chyba nic mu nie pomoże. Trzeba takiego kartofla usunąć z dróg.
    Ale widzę że trochę zmieniasz poglądy. Jeszcze niedawno waaadza była winna jeździe pod prąd ponieważ węzeł drogowy pod Warszawa nazywa się Konotopa i to zmuszało kierowców do jazdy pod prąd w okolicach Strykowa.
    Teraz waaadza ciągle jest winna tyle że za opieszałość w ściganiu i karaniu potencjalnych morderców. Swoją drogą nijak to się ma do Twoich wcześniejszych stwierdzeń że polski kierowca ma objawy dziecka maltretowanego.
  • edek40 15.07.12, 12:18
    > Jeżeli ktoś nie wie że jazda pod prąd na autostradzie jest skrajnie niebezpiecz
    > na to chyba nic mu nie pomoże. Trzeba takiego kartofla usunąć z dróg.

    I uwazasz, ze to jest wlasnie taka metoda edukacji kierowcow, jaka obowiazuje na zachodzie? A te filmy znalezione w sieci to pic dla edka?

    > Ale widzę że trochę zmieniasz poglądy. Jeszcze niedawno waaadza była winna jeźd
    > zie pod prąd ponieważ węzeł drogowy pod Warszawa nazywa się Konotopa i to zmusz
    > ało kierowców do jazdy pod prąd w okolicach Strykowa.

    Miedzy akceptacja zachowan, a proba ich zrozumienia jest calkiem spora odleglosc.

    > Teraz waaadza ciągle jest winna tyle że za opieszałość w ściganiu i karaniu pot
    > encjalnych morderców.

    Czy kiedys wyrazalem zadowolnie z dzialan policji na naszych drogach?

    > Swoją drogą nijak to się ma do Twoich wcześniejszych stwi
    > erdzeń że polski kierowca ma objawy dziecka maltretowanego.

    Dziecka bitego. Nie maltretowanego.

    Mam na mysli metode "edukacji" przez strach. Jest ona zadziwiajaco skuteczna. niestety tylko wtedy, gdy widat bat. Gdy go nie widac.... No coz, wtedy i refleksji nie ma.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • zgryzliwy1 12.07.12, 05:59
    edka i paru tu innych malkontentow nic i nikt nie przekona, oni maja tylko jedno na celu - doje.bac znakologom
    nawet za cene wlasnego osmieszenia nie popuszcza i wszystko podciagna pod swojego fixa

    --
    * skyddad - Olej polsyntetyczny jest robiony ta samo technologia co syntetyczny ale w polowie przerwana nie dokonczona i uzupelniona srodkami uszlachetniajacymi jak pluczace i antykorozyjne.
  • emes-nju 12.07.12, 12:24
    zgryzliwy1 napisał:

    > edka i paru tu innych malkontentow nic i nikt nie przekona, oni maja tylko
    > jedno na celu - doje.bac znakologom

    Znakologom doje.ywać nie trzeba. Owoce ich "pracy" są dostatecznie widoczne i bez doje.ywania :P

    A poza tym. Jak to jest, że na jednych węzłach polska dzicz się gubi, a na innych nie?

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • edek40 12.07.12, 12:31
    > Jak to jest, że na jednych węzłach polska dzicz się gubi, a na i
    > nnych nie?


    To proste. W oznakowaniu nie ma bledu. Tu po prostu Polacy sa jeszcze glupsi.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • agios_pneumatos 13.07.12, 08:09
    emes-nju napisał:


    > A poza tym. Jak to jest, że na jednych węzłach polska dzicz się gubi, a na i
    > nnych nie?

    >

    Jest duża szansa, że 'gubi się tylko' na tych, na których są kamery.
  • emes-nju 13.07.12, 11:28
    agios_pneumatos napisał:

    > emes-nju napisał:
    >
    > > A poza tym. Jak to jest, że na jednych węzłach polska dzicz się gubi,
    > > a na i nnych nie?

    > >
    >
    > Jest duża szansa, że 'gubi się tylko' na tych, na których są kamery.

    Oryginalny argument. Ale przynajmniej się starałeś :P

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • agios_pneumatos 13.07.12, 18:53
    emes-nju napisał:

    >
    > Oryginalny argument. Ale przynajmniej się starałeś :P
    >

    Co to urwał jest?
  • bimota 12.07.12, 13:16
    Tak sie zastanawiam, czy nie mozna ty zjazdow inaczej zorganizowac....

    Najpierw by byl wjazd na autostrade, potem jakas tablica informacuyjna, a potem zjazd z autostrady. Zjezdzajacy widzac wjazd juz by wiedzial, ze za chwile bedzie zjazd, a wjezdzajacy po zauwazeniu tablicy mial by jeszcze mozliwosc powrotu... Cos chyba za prosto to wymyslilem... :P
  • pacanek_ten_prawdziwy 12.07.12, 18:53

    Hallo !!!!!


    Obejrzalem sobie ten filmik ktory tu wrzucil akodo 78 ,
    dla przypomnienia :
    www.wykop.pl/link/1199013/tak-polacy-jezdza-po-autostradach/
    i musze sie przyzanc , ze przeraza mnie to co widzalem , tyle bezmyslosci ze strony kierowcow !!!
    A i ten tytul odpowiada temu co widzalem :
    "Tak Polacy jezdza po autostradach " - jesli nagrania te dotycza naprawde tylko Polakow !!!

    Ale jak zwykle nasz forumowy kolega z mania przesladowcza skierowal ta "dyskusje " na jedyne sluszne tematy - TIROWCY .
    A na filmiku widac tez zachowanie kierowcow sam . osobowych , ale tego to on chyba nie uwaza za naganne - bo to nie TIROWCY !!!!!!!!

    Maly zytat :
    "Wrzucilem rowniez pare innych linkow, ktore sa dowodem na to, ze kierowcy TIRow
    moga byc jednak skonczonymi idiotami.
    A nawet sa. "

    Hmmm ....... a ja bym raczej byl sklonny do stwierdzenia , ze czy Tirowcy ,czy "normalni " kierowcy zachowujacy sie tak jak na tym filnie pokazano ,to poprostu osoby nie zdajacy sobie sprawy z tego co czynia i na jakie niebezpieczenstwo narazaja siebie i innych :
    I wrzucajac ten link :
    www.wykop.pl/link/1199013/tak-polacy-jezdza-po-autostradach/
    czy ten :
    www.wykop.pl/link/1199013/tak-polacy-jezdza-po-autostradach/
    stwierdze , ze osoby jadace w sam . osobowych tez popelniaja bledy , ktore moga okazac sie smiertelne .

    No , ale z kazdej mani przesladowczej mozna sie z wyleczyc . albo ??????

    Wkleil bym tu wiecej takich linkow, jak potrafia zachowac sie na drogach kierowcy , ale nie chce bys "smieciarzem " i trollem .

    pacanek


    "Prawdomownosc nazimno"
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,131140272,131356748,Re_nazimno_nie_bylo_blysk_intelektu_.html
    "Miazdzace argumenty nazimno":
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118552274,Psychoanaliza_dla_ubogich.html
    “Brak argumentow nazimno “
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584430,Wiesz_ze_jestes_prostackie_bydle_tak_.html
    “Skutki argumentow nazimno “
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,118525901,118584782,Prosba_do_tiges_wiz_a_od_nazimno.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka