Dodaj do ulubionych

To sie teraz nazywa "biomed", warto zapamietac.

02.08.12, 15:26

poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12241483,Kolizja_za_kolizja__Policja___Alez_dzis_kierowcy_sie.html
PS
Jak sie cos rypnie, zawsze mozna zwalic na ten biomed.
Nawet policja sie na to powoluje.
Edytor zaawansowany
  • bimota 02.08.12, 16:08
    "Rondo Obornickie. Dwa auta - audi i honda. Przyczyna kolizji: wymuszenie pierwszeństwa przy zjeździe. Żadna ze stron się nie przyznaje."

    Tez bym sie nie przyznal, skoro sytuacja jest neuregulowana, a przy zjazdach nie ma sygnalizacji...
  • staszek585 02.08.12, 21:30
    Ten jak zwykle swoje. Ale zielone od żółtego idzie rozróżnić ?
  • bimota 03.08.12, 00:07
    A ciekawe dlaczego polskie prawo wymaga stawiana sygnalizacji na zjazdach... Tylko poznanscy drogowcy maja to gdzies...
  • rapid130 03.08.12, 13:26
    Szczególnie dziwiło mnie to na Kaponierze, gdzie widoczność zjeżdżającym z rondą potrafią skutecznie ograniczyć - pod pewnym kątem - barierki oddzielające jezdnię od chodników.

    Zjazd z Kaponiery prosto na parking podziemny, skrajnym prawym pasem, zakrawa na próbę samobójczą, gdy stojącym od strony Św. Marcina właśnie zapala się zielone. :P
    --
    Włącz myślenie (zarządco drogi!)
  • bimota 03.08.12, 14:07
    Ruszaja pojeby na pale, bo zielone, dokaldnie jak piesi, na ktorych klna...
  • a_weasley 02.08.12, 21:37
    Zwalić nie można - uważać należy.
    Tydzień temu miałem zupełnie kretyńskiego dzwona. Kobieta mi wyjechała przed marketem z podporządkowanej w przekonaniu, że ma pierwszeństwo. Było parno, duszno, godzinę przed burzą. Wina była jej, zresztą dała mi oświadczenie... ale w normalnych warunkach pewnie albo ona by sytuację ogarnęła, albo ja bym się kapnął, co ona robi, i zderzenia uniknął.
    Dziś znowu ciśnienie skakało (nie darmo mówi się "wieje, jakby się kto powiesił"), a w dodatku jest pełnia (wiem, że nie wszyscy są lunopatami, ale ja akurat jestem). Gorzej ludzie funkcjonują na Podhalu (ba, i w Krakowie), jak jest halny, gorzej na Wybrzeżu, jak wieje norda. Warto mieć to na uwadze, uważać bardziej na siebie i na innych.

    --
    Taki zwyczaj się ustalił,
    Koleżanko i kolego:
    Lepsi są ci, co oddali,
    Niż ci, co nie mieli czego. (W.Młynarski)
  • emes-nju 03.08.12, 11:02
    Biomet czy nie, ale są dni kiedy czai się ZUO!

    --
    Optymisci wierza, ze swiat stoi przed nimi otworem. Pesymisci wiedza, gdzie ma ten otwor.
  • inguszetia_2006 03.08.12, 21:29
    Witam,
    Dziś w Warszawie potworny skwar, w głowie mi się kręciło, a potem zachciało mi się spać i jechałam tak bezmyślnie, że szkoda gadać. Mucha w smole, albo coś gorszego. Jakby ktoś wyjechał, to bym nie wiedziała, gdzie są hamulce. Musiałam się uszczypnąć parę razy, bo czułam się jak we śnie. Letarg, totalny letarg. Fakt, że jestem trochę zmęczona, a urlop mam dopiero od 15 sierpnia, ale bez przesady. Wyspałam się, kawę wypiłam. Widziałam też dwa dzwony, tak idiotyczne, że nie miały prawa się wydarzyć. Z tym meteo to nie kłamią;-)
    Pzdr.
    Ing
  • bimota 03.08.12, 23:04
    Czas zaprzac komputery. Tylko jakie zasady im wprogramowac, skoro kazdy przepis mozna sobie interpretowac po swojemu...
  • pocieszne 05.08.12, 04:51
    nazimno napisał:

    >
    > poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,12241483,Kolizja_za_kolizja__Policja___Alez_dzis_kierowcy_sie.html
    > PS
    > Jak sie cos rypnie, zawsze mozna zwalic na ten biomed.
    > Nawet policja sie na to powoluje.

    na Wytwórnie Surowic i Szczepionek BIOMED Sp. z o.o. ???

    --
    - Jak to jest, że w Niemczech produkują tyle dobrych samochodów?
    - Jak się ma takie brzydkie żony, to trzeba czymś się zająć
  • nazimno 08.08.12, 09:54
    .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.