Dodaj do ulubionych

Zakaz wyprzedzania przez ciężarówki na A4

18.01.13, 10:39
www.tvn24.pl/zakaz-wyprzedzania-dla-ciezarowek-na-a4,300859,s.html
Moim zdaniem słusznie wszędzie tam gdzie na jezdni są 2 pasy ruchu w jedną stronę. Jeżdżę A$ często i ku...cy można dostać jak ciężarówka w minimalną przewagą prędkości wyprzedza drugą, na długo blokując drogę.
M.
Edytor zaawansowany
  • nazimno 18.01.13, 10:42
    ?
    Lepiej pozno niz wcale.
    Ci, ktorzy pamietaja, co pisalem, wiedza, o co biega.
  • bimota 18.01.13, 10:46
    A JA NIE ROZUMIEM DLACZEGO MAJA OGRANICZENIE DO 80...
  • jureek 18.01.13, 10:47
    mariner4 napisał:

    > Jeżdżę A$ często i ku...cy można dostać jak ciężarówka w minimalną przewagą
    > prędkości wyprzedza drugą, na długo blokując drogę.

    Eee tam, blokowanie. Tam i tak jest ograniczenie do 110, a te wyprzedzające się ciężarówki jadą niewiele wolniej. Można wytrzymać.
    Jura
  • nazimno 18.01.13, 10:50
    Mnisi buddyjscy sa wyjatkowo cierpliwi, wiec przywdziej szate mnicha.

    PS
    Bardzo dobrze zrobili.
    Nareszcie cos rozsadnego.
    Niech jeszcze przefrezuja powierzchnie betonu - uratuja ludziom zycie.
  • mariner4 18.01.13, 12:12
    wyprzedzająca powiedzmy 95. Bo ma ogranicznik prędkości max założony przez właściciela.
    M.
  • nazimno 18.01.13, 12:26
    Juz dawno temu dyskutowalismy na ten temat.
    On to nawet lubi.
  • jureek 18.01.13, 12:55
    mariner4 napisał:

    > wyprzedzająca powiedzmy 95. Bo ma ogranicznik prędkości max założony przez właś
    > ciciela.

    No to jadę przez minutę (góra dwie - bo dłużej wyprzedzających się ciężarówek nie zarejestrowałem) z prędkością o około 18% niższą od dozwolonej - nie jest to jakaś straszna tragedia.
    Jura
  • pejotpe4 19.01.13, 23:10
    Mój "rekordzista" zasuwał 90km/h na A4 przez 17 minut wyprzedzając trzy ciężarówki pod rząd (specjalnie popatrzyłem na zegarek w momencie, kiedy do niego dojechałem i po tym, jak raczył już zjechać na prawy pas)...
  • 0rwell 20.01.13, 00:06
    pejotpe4 napisał:

    > Mój "rekordzista" zasuwał 90km/h na A4 przez 17 minut wyprzedzając trzy ciężaró
    > wki pod rząd (specjalnie popatrzyłem na zegarek w momencie, kiedy do niego doje
    > chałem i po tym, jak raczył już zjechać na prawy pas)...

    Na szybko policzyłem, że wyprzedzanie odbywało się na odcinku 25 kilometrów, a przy założeniu że ciężarówki miały po 15m długości i jechały również w odstępach 15m, to wyprzedzaliście z prędkością ok. 7,5 cm/s, czyli 260 metrów na godzinę (0,26km/h). Ogromnie nieprawdopodobne i co na to reszta uczestników ruchu. Jechaliście zderzak w zderzak na lewym pasie?


    --
    zbrodniarze.com
    aferyibezprawie.org
    tygodnik.nowaprawica.org.pl/
    bezprawie.pl
  • pejotpe4 20.01.13, 23:30
    A co mieliśmy robić: zaciapać go laczkiem? Duży był, to grzecznie obserwowaliśmy (klnąc pod nosem)...
    Fakt, zdarzyło mi się tylko raz wleczenie przez 17 minut za jednym wyprzedzającym składem na A4 (ale to dlatego, że samą A4 raczej rzadko jeżdżę), więc nie jest to zapewne statystyczny przypadek, ale delikatnie "wyprowadza z równowagi"...
  • nazimno 18.01.13, 13:04


    www.straffrei-mobil.de/index.php/home/431-lkw-haben-45-sekunden-zum-ueberholen
    PS
    W Polskim PoRD nie ma takich regulacji.
  • jureek 18.01.13, 13:06
    nazimno napisał:

    > W Polskim PoRD nie ma takich regulacji.

    W niemieckim też nie ma, jest tylko precedensowy wyrok sądu.
    Jura
  • nazimno 18.01.13, 13:14
    Dobrze wiesz, ze praktyka taka jest stosowana w orzeczeniach sadow.

    Orzeczenia sadow sa czasem kuriozalne, ale rowniez spotkac mozna
    orzeczenia merytoryczne, ktore sa tez w tym sensie kuriozalne, ze rzadkie.


  • nazimno 18.01.13, 13:29
    Z niemieckiego StVo:

    Zum Überholen kann angesetzt werden, wenn

    - kein Gegenverkehr besteht bzw. noch weit genug entfernt ist, ausreichende Sicht auf diesen besteht und keine Behinderung oder Gefährdung desselben erfolgen würde
    - eine wesentlich höhere Geschwindigkeit als das überholte Fahrzeug besteht und das Beschleunigungsvermögen des überholenden Fahrzeugs für den Überholvorgang ausreichend ist
    - noch kein nachfolgender Fahrer zum Überholen angesetzt hat
    - die Fahrbahnbreite ausreicht
    - der zu Überholende nicht behindert wird




    Czyli: aby wyprzedzajacy mogl prawidlowo ten manewr wykonac
    MUSI dysponowac WYRAZNA nadwyzka predkosci.


    Sad sprecyzowal ne nadwyzke ny conajmniej 10 km/h.
    Co jest w tym dziwnego?
    Jest to nielogiczne?


    Porownaj to z PoRD.
  • 0rwell 20.01.13, 13:55
    nazimno napisał:

    > Czyli: aby wyprzedzajacy mogl prawidlowo ten manewr wykonac
    > MUSI dysponowac WYRAZNA nadwyzka predkosci.
    >


    Kiedy wyprzedzam samochodem osobowym, to zwykle trwa to około 15 sekund.
    Czasem nieco krócej, czasem nieco dłużej, ale można powiedzieć że mam zasadę 15 sekund.
    Natomiast kiedy wyprzedam, jak to zostało określone - słonia, mam w tupie nadwyżkę prędkości, mogę tak wyprzedzać w nieskończoność dopóki warunki na drodze na to pozwalają i za taki stan rzeczy obwiniam słonia, bo gdyby stosował się do ograniczenia nadwyżka byłaby znaczna.


    --
    zbrodniarze.com
    aferyibezprawie.org
    tygodnik.nowaprawica.org.pl/
    bezprawie.pl
  • klemens1 18.01.13, 10:59
    > Jeżdżę A$ często i ku...cy można dostać jak ciężarówka w minimalną przewagą
    > prędkości wyprzedza drugą, na długo blokując drogę.

    Wyobraź sobie, że w tym miejscu jest ograniczenie prędkości do tej z którą jedzie ciężarówka wyprzedzająca a ty przecież nie jesteś mordercą. Gdy pod dozwoloną prędkość podstawisz tę, z którą jedzie ciężarówka wyprzedzana - w ogóle nie powinieneś mieć tego typu problemów.

    --
    Jestem autorem tego wypisu:
    "pamiętaj: gdy się poddasz, będziesz nikim, lepiej rób z siebie idiotę (podpisano: niskie ego hannlego)"
  • rekrut1 18.01.13, 11:10
    A ta a'propos mordercy.Niedawno P. Nowak jechał ponad 100-ką po wawie,przedwczoraj o ile pamiętam P.Piechociński,to jak oni się witają na posiedzeniu rządu? ;)
    "Witam "mordercę drogowego" ,a witam witam kolegę." :D

    PS. Określenie "pirat" wydaje się że jest za mało medialne,"morderca drogowy" o wiele lepiej się sprzedaje na "rynku". ;( A jak kierowców będą nazywać za miesiąc??
  • edek40 18.01.13, 11:45
    > "Witam "mordercę drogowego" ,a witam witam kolegę." :D

    Oni przeciez sluzbowo. Mozna nawet powiedziec, ze gnala ich troska o nasze bezpiecznestwo, bo spieszyli sie na posiedzenie, na ktorym mieli wymyslac PR do, jakze prostackiego zze strony zwyklego narodu, sztywnego powiazania dochodow z mandatow z zapowiadamym wzrostem ilosci fotoradarow. Czyli, kolego, to wszystko jak zwykle przez kierowcow...

    > PS. Określenie "pirat" wydaje się że jest za mało medialne,"morderca drogowy"

    To moze byc kolejny problem, ktory tak ich gnal. Malo kto neguje powazne zagrozenia wynikajace z rozwijania znacznych predkosci, ktorych tak na marginesie egzekwuje sie "detalicznie", glownie za pomoca wideorejestratorow w radiowozach. Na masowa skale egzekwuje sie ograniczenia z zakresu 30-50 km/h, ktorych przekroczenie na Wislostradzie w glowach spoleczenstwa nie kojarzy sie z masakra. Poza oczywiscie masakra w portfelu. Czyli znowu winni sa kierowcy, bo z masakra kojarza tylko wyczyny Zientarskiego (i to nie wszystkim, na przyklad edkowi, ktory za wypadek wini droge - ale to byc moze dlatego, ze byl w Szwecji i juz dawno widzial zaczatki szwedziej wizji zero, gdzie za przekroczenie predkosci grozi zaledwie manadat/zabranie prawa jazdy/wiezienie, a nie lot w przestworza na prostej drodze), a powinni rowniez przekroczenie 30 km/h na trzypasmowej arterii...

    Oj wiele maja do zrobienia...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • edek40 18.01.13, 11:07
    > Moim zdaniem słusznie wszędzie tam gdzie na jezdni są 2 pasy ruchu w jedną stronę.

    Moim zdanie sluszne, ale tylko tam, gdzie sluszne. A sluszne jest tam, gdzie nastepuje zageszczenie ruchu. Najlepiej wiec, aby jak w wielu miejscach w Niemczech, zakaz byl wyswietlany przez nadzor ruchu. A zdarza sie to tam rowniez na drogach o wiecej niz 3 pasy.

    Bez watpienia jednak taniej jest postawic kawalek blachy (pol biedy tam, gdzie rzeczywiscie spietrzenia ruchu sa norma, a nie wyjatkiem). Ma to jeszcze ten walor, ze bylaby to kolejna szykana, ustanowione w metodzie, ze wladzy wolno wszysto, a maluczkim nic do tego. Moge nawet domniemywac, ze skutecznosci szykany "bo tak" zaraz zaczelyby strzec automaty. Bo one, choc drogie, daja o wiele lepsze efekty, niz kosztowne zarzadzanie ruchem i stawianie wyswietlaczy. Oczywiscie efekty finansowe...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • rekrut1 18.01.13, 11:16
    edek40 napisał:.......
    Odcinkowy zakaz (nawet na sporych odcinkach) jest jak najbardziej zasadny,co do jego usytuowania w "zasadnych" miejscach (znając poczynania naszych drogowców) mam niejakie wątpliwości.
  • nazimno 18.01.13, 11:18
    Tam, gdzie stoja zakazy dla ciezarowek - olewaja.
    Nie ma powodu, aby bylo inaczej teraz.
  • rekrut1 18.01.13, 11:24
    Oleją,na pewno oleją,tylko po cholerę "policja autostradowa"?
    Dali by im chociaż przenośny rada, przynajmniej mieli by co robić.
  • man_sapiens 18.01.13, 23:17
    Dla mnie to błąd. Jak trafi się camion sunący 70km/h, to dlaczego zabronić innym ciężarówkom wyprzedania go. Przed wjazdami na autostradę - słusznie, ale poza tym powinien być przepis ograniczający maksymalny czas trwania wyprzedzania (tak jak w poprzednich postach pisane jest o Niemczech). Egzekwowany przepis, oczywiście.
    --
    W moim przekonaniu nie ma czegoś takiego jak bluźnierstwo, jest jedynie poczucie urazy u tych, którym własna wiara nie daje wystarczającego oparcia. Stephen Fry
  • mariner4 19.01.13, 11:55
    z 2 pasami ruchu w jedną stronę to plaga. Jadąc po niemieckich autostradach jak widzę coś takiego to 90% szans, zgaduję, że to Polak. Rzadko się mylę.
    Co do powiązania przepisu z czasem wyprzedzania, to zbyt skomplikowane i trudniejsze do wyegzekwowania.
    M.
  • edek40 19.01.13, 11:57
    > Co do powiązania przepisu z czasem wyprzedzania, to zbyt skomplikowane i trudni
    > ejsze do wyegzekwowania.

    Jakiez to polskie. Trudne dla wladzy, wiec za pysk wszystkich, byle latwo wyegzekwowac.

    Spoleczne zrozumienie dla stosowania prawa w bolszewickim kraju jest zbedne. Morda w kubel obywatelu, albo baty.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal... ZNOWU :))))
    I niech tak juz zostanie.
  • pejotpe4 20.01.13, 23:45
    Pamiętaj, że społeczeństwo ma taką władzę, na jaką sobie zasłużyło...
    Toż to odbicie naszych "najlepszych" cech "narodowych" utytłane w długach (to najmniejszy powód do wstydu) i wesoło chrumkające o kolejnych podatkach (przecież wiadomo, że kierowcy mają pieniądze, bo stać ich na jeżdżenie, mimo sporego udziału domiarów wszelakich w cenie paliwa).
  • rekrut1 19.01.13, 16:21
    man_sapiens napisał:....
    Jakoś w innych krajach "odcinkowy zakaz wyprzedzanie" się sprawdza w Polsce podobno nie.
    Jak trafi się camion sunący 70km/h jak po prawym pasie OK jak po lewym ponawiam pytanie: Po co policja autostradowa?
  • jureek 19.01.13, 17:03
    rekrut1 napisał:

    > Jak trafi się camion sunący 70km/h jak po prawym pasie OK

    To będzie Twoim zdaniem OK? Jeżeli będzie zakaz wyprzedzania dla ciężarówek, to wszystkie inne będą też musiały jechać 70, bo przecież nie będą mogły go wyprzedzić. Przy dwóch pasach efekt będzie taki, że na prawym pasie będziesz miał kilometrową kolumnę ciężarówek jadących siedemdziesiątką, a na lewym pasie tak samo kilometrową kolumnę osobówek jadących w tempie najwolniejszego z tych osobowych, bo jego też nie będzie jak wyprzedzić. I tak będziesz sobie jechał długimi kilometrami setką, a w porywach nawet 110. To ja już wolę poczekać tę minutę, aż dwie ciężarówki się wyprzedzą, niż jechać w takich kolumnach bez żadnej możliwości wyprzedzenia.
    Zakazy wyprzedzania dla ciężarówek mają sens, ale tylko na krótkich odcinkach.
    Jura
  • rekrut1 19.01.13, 22:17
    To będzie Twoim zdaniem OK? Jeżeli będzie zakaz wyprzedzania dla ciężarówek, to wszystkie inne będą też musiały jechać 70,
    Jak będzie to się działo na odcinku z zakazem to tak. Zresztą zawsze można mieć absurdalne wątpliwości,tylko poco?. ;)
    Powtarzam,w innych krajach to się sprawdza u nas "niedasię". ;)
  • 0rwell 19.01.13, 14:33
    Kolejny zakaz którego nikt nie będzie przestrzegał. Gdzie w tym sens?
    Wróćmy do sytuacji kiedy ograniczenia były do 110 i 130 km/h.
    Jaki to problem dla kierowcy tira żeby wyprzedzać nie utrudniając ruchu samochodom nadjeżdżających względem jego prędkości (80 km/h) z prędkością 30 km/h na drodze ekspresowej i 50km/h na autostradzie? To jest sytuacja drogowa analogiczna z włączaniem się do ruchu na obszarze zabudowanym. Przepraszam bardzo ale pie...ika nie naprawia się zakazem wyprzedzania dla ciężarówek tylko kolejno:
    1. karaniem tirowców za wymuszenie pierwszeństwa: w tym przypadku zmianę pasa w odległości na tyle małej, że spowodowała istotną zmianę prędkości osobówki na lewym pasie ale pod jednym warunkiem: że kierowca samochodu osobowego nie przekroczył prędkości; za istotną zmianę prędkości uznałbym sytuację w której kierowca takiej osobówki musi hamować środkowym pedałem, natomiast nie uznałbym tego jako wymuszenie gdyby w najgorszym razie musiał nieco ująć gazu. To, że wyprzedzanie tira jadącego 75/h przez tira jadącego 80/h trwało długo i że kierowca osobówki musiał zwolnić do jego prędkości to nie jest nic nadzwyczajnego, nie daje mu to prawa do chamskiej jazdy na zderzaku tego tira i chamskich gestów typu: lewy kierunkowskaz, światła drogowe, klakson.
    2. Skrupulatne rozliczanie z przekroczenie prędkości tirowców i całej reszty wg zasady: za przekroczenie do 5 km/h włącznie nie ma kary, ale kary za większe przekroczenie są od razu surowe. Dla świętego spokoju pokazać ludziom jak dokładnie określić swoją prędkość bez licznika.

    Jaki będzie następny krok? Zakaz wyprzedzania z prędkością niższą niż dopuszczalna? Przecież są pojazdy wolniejsze, samochody z przyczepą itp. które też chcą wyprzedzać.

    Podniesienie prędkości o 10 km/h zaogniło tylko sytuację z wyprzedzającymi tirami. W Niemczech może i taki zakaz jest potrzebny szczególnie w miejscach w których można grzać na oślep. Np. tak:

    www.youtube.com/watch?v=AZHA4TfN2yU
    To jest charakterystyczne, że osobniki które opowiadają się za brakiem ograniczeń prędkości i i jeżdżą tak jakby ich nie było, łudzą się, że droga będzie zawsze pusta, czysta i przejezdna, natomiast zapytani co zrobią z tak rozpędzonym samochodem gdy któregoś dnia przyjdzie im dojechać do korka na autostradzie, nie mają do powiedzenia nic bardziej sensownego niż trudno, najwyżej się zabiję bo wypadki muszą być, ale musowo oddawać codzienny hołd prędkości. Natomiast postawieni przed faktem, że im też może przyjść nagłe stanięcie w korku i drugi taki bandzior może przez swoją szaleńczą jazdę ich zabić, nie mają lepszego lekarstwa niż ucieczka za barierę energochłonna. Owszem, to jest rozsądne, ale można nie zdążyć, w związku z czym logiczne byłoby jednak nie jechać jak zdziczała świnia, ale nie, bo przecież nie po to jest na liczniku 300, żeby "się wlec" i żeby "nie czuć prędkości" i "mieć brak adrenaliny." Dlatego wszystkim którzy prezentują taką postawę i to czytają oznajmiam: jesteście dla mnie szmaty, które nie szanują cudzego mienia i życia, jesteście śmiecie bez honoru które uzurpują sobie prawo do ryzykowania na cudzy koszt, a tym samym jesteście pasożyty. Każdy kto "lubi zapie...ć" jest OK a kto nie lubi to jest moher, ślimak, niedzielny, trzęsiportki itp. stereotypowy bełkot? O proszę, tu jest przykład prawdziwego Bolaka, który wyruszył chyba do Niemiec, moto-Mekki i uwolnił prędkość. Nic to, że siedzi na zderzaku. Nic to, że chwyt kierownicy wytrenował macając kury. To jest prawdziwy Bolak, dla którego 110 i 130 to za mało dlatego w taki sam sposób jeździ w Bolandzie. Ważne że pojechał 200 i przeżył, więc to bezpieczne - takaż logika szmat. Ważne, że dostąpił dobrobytu bardzo szybkiej jazdy.

    www.youtube.com/watch?v=UilPMxN2-SM
    Ku chwale Wielkiej Akcyzy!



    --
    zbrodniarze.com
    aferyibezprawie.org
    tygodnik.nowaprawica.org.pl/
    bezprawie.pl
  • jureek 19.01.13, 17:04
    To wideo z nauczycielem w audi tak jakoś skojarzyło mi się z tym wątkiem:
    www.youtube.com/watch?v=8F2Uf9rcrOs
  • pejotpe4 20.01.13, 23:51
    To leczenie syfa pudrem: prawdziwym problem jest to, że w świecie truckerów istnieją pewne szuje, które w dupie mają innych kierowców więc wyprzedzają nawet z ćwierćkilometrową przewagą prędkości, więc władzuchna widząc to znajduje natychmiast najlepszy lek objawowy: ZAKAZ WYPRZEDZANIA DLA WSZYSTKICH kierowców ciężarówek, zamiast przepisów, które zachęcają do płynnej jazdy (ale to też by wymagało modyfikacji programu szkoleń i zatem: zbyt trudne - lepiej zakazać wszystkim: wtedy i będzie kasa z mandatów, jak na A4 trzeba będzie wyprzedzić jadącego "wczorajszego" zawodnika, któremu pięćdziesiątka wydaje się całkiem dobrą prędkością - i kto mu zabroni?!). Zamiast likwidować (z ruchu) aspołeczne jednostki, lepiej przywalić po łapach całej grupie...
  • tomek854 21.01.13, 03:29
    Dokładnie!
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka