Dodaj do ulubionych

To nie bedzie sie podobac, ale ...

13.04.15, 10:50

metro.gazeta.pl/Wydarzenia/1,126477,17742688.html
Edytor zaawansowany
  • edek40 13.04.15, 11:02
    Polacy w Europie? Hm... Niech pomysle.... Zdaje sie, ze wysokosc mandatow robi z nich potulne baranki, z czego medrcy (rowniez tego forum) wnioskuja, ze wystarczy podniesc mandaty, a bedzie jak na zachodzie.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • nazimno 13.04.15, 11:18
    W czasie Swiat Wielkanocnych mialem watpliwa okazje jechac "5-ka" z A4 przez Strzegom
    do Jeleniej Gory i potem do Szklarskiej Poreby i dalej na Polane Jakuszycka.

    To, co ludzie wyprawiaja na tej drodze (5-ka) to HORROR.
    Idioci wyprzedzaja na zakazach, scinaja zakrety przekraczajac os jezdni, jezdza na zderzaku
    z odstepami ~ 2-3 metrow(!), przekraczaja predkosc conajmniej o kilkadziesiat km/h.
    Im lepsza fura tym wiekszy idiota.

    Co sie dzieje z tymi ludzmi ...!?

    Mozesz znalezc dziesiatki takich wiadomosci...

    www.gazetawroclawska.pl/artykul/3762007,dwa-wypadki-miedzy-autostrada-a4-a-strzegomiem-ruch-wahadlowy-w-dwoch-miejscach,id,t.html
  • edek40 13.04.15, 11:20
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,157259275,157280469,Re_Autostrady_PL.html
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • bimota 13.04.15, 12:23
    I O TYM TEZ... DLACZEGO NA 5. LUDZIE SZALEJA, A NA INNYCH DROGACH NIE... A TYLE TAM BEZPIECZNYCH WYSEPEK, ROND...
  • bimota 13.04.15, 12:21
    O TYM SAMYM POMYSLALEM. CIAGLE W MEDIACH GADAJA JACY TO POLACY ZA GRANICA GRZECZNI...
  • ocala 13.04.15, 13:27
    edek40 napisał:

    > Polacy w Europie? Hm... Niech pomysle.... Zdaje sie, ze wysokosc mandatow robi
    > z nich potulne baranki, z czego medrcy (rowniez tego forum) wnioskuja, ze wysta
    > rczy podniesc mandaty, a bedzie jak na zachodzie.

    Wysokie mandaty robią z Polaków jeżdżących wolniej ale wcale nie mniej chamskich. Jedynie kierowca z polska rejestracją we Włoszech zatrąbi na pieszego gdy ten będzie zbyt wolno szedł na przejściu.
  • tomek854 16.04.15, 23:20
    > Polacy w Europie? Hm... Niech pomysle.... Zdaje sie, ze wysokosc mandatow robi
    > z nich potulne baranki, z czego medrcy (rowniez tego forum) wnioskuja, ze wysta
    > rczy podniesc mandaty, a bedzie jak na zachodzie.

    Mandat za przekroczenie prędkości o 50%, (75 na 50 autem dostawczym, który wpada w kategorię lekkiej ciężarówki) ktory zapłaciłem w Szkocji odpowiadał ok 11 godzin pracy za stawkę minimalną. Śmiem twierdzić, że najczęstsze mandaty w stosunku do zarobków to są akurat śmiesznie niskie.

    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • edek40 17.04.15, 10:33
    > Mandat za przekroczenie prędkości o 50%, (75 na 50 autem dostawczym, który wpad
    > a w kategorię lekkiej ciężarówki) ktory zapłaciłem w Szkocji odpowiadał ok 11 g
    > odzin pracy za stawkę minimalną. Śmiem twierdzić, że najczęstsze mandaty w stos
    > unku do zarobków to są akurat śmiesznie niskie.

    Ogladam czasem brytyjskie programy w typie lapal kazdego. Sankcje sa tu rzeczywiscie smiesne, ale myslalem, ze to propaganda. Bo w Polsce obowiazujacym dogmatem jest to, ze kierowcow mozna zdyscyplinowac wylacznie wysokoscia mandatow.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 17.04.15, 10:52
    edek40 napisał:

    > > Mandat za przekroczenie prędkości o 50%, (75 na 50 autem dostawczym, któr
    > y wpad
    > > a w kategorię lekkiej ciężarówki) ktory zapłaciłem w Szkocji odpowiadał o
    > k 11 g
    > > odzin pracy za stawkę minimalną. Śmiem twierdzić, że najczęstsze mandaty
    > w stos
    > > unku do zarobków to są akurat śmiesznie niskie.
    >
    > Ogladam czasem brytyjskie programy w typie lapal kazdego. Sankcje sa tu rzeczyw
    > iscie smiesne, ale myslalem, ze to propaganda. Bo w Polsce obowiazujacym dogmat
    > em jest to, ze kierowcow mozna zdyscyplinowac wylacznie wysokoscia mandatow.

    Nooo, za jazdę 71km/h koło przedszkola w Austrii możesz otrzymać mandat od 2100!!!!! Euro w górę. Spróbujesz?
  • edek40 17.04.15, 11:55
    > Nooo, za jazdę 71km/h koło przedszkola w Austrii możesz otrzymać mandat od 2100
    > !!!!! Euro w górę. Spróbujesz?

    Cos mnie ominelo w niepoliglotycznych podrozach samolotem? Austria lezy w Szkocji?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 17.04.15, 11:59
    edek40 napisał:

    > > Nooo, za jazdę 71km/h koło przedszkola w Austrii możesz otrzymać mandat o
    > d 2100
    > > !!!!! Euro w górę. Spróbujesz?
    >
    > Cos mnie ominelo w niepoliglotycznych podrozach samolotem? Austria lezy w Szkoc
    > ji?

    A ktoś napisał, że Austria leży w Szkocji?
  • edek40 17.04.15, 12:04
    > A ktoś napisał, że Austria leży w Szkocji?

    Tomek pisal o Szkocji i jemu odpowiadalem.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 17.04.15, 21:55
    edek40 napisał:

    > > A ktoś napisał, że Austria leży w Szkocji?
    >
    > Tomek pisal o Szkocji i jemu odpowiadalem.

    Tomkowi odpowiadałeś powołując się na mój post o Austrii? Zmyśl coś bardziej prawdopodobnego.
  • edek40 20.04.15, 12:32
    Co mnie obchodzi Austria, skoro pisalem o Szkocji?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 20.04.15, 14:06
    edek40 napisał:

    > Co mnie obchodzi Austria, skoro pisalem o Szkocji?

    Ale odpowiedziałeś pod moim postem w którym z kolei odniosłem się do dogmatu iż wysokie mandaty odstraszają i podałem przykład Austrii co nie oznacza ze Austria leży w GB.
  • edek40 20.04.15, 14:12
    > Ale odpowiedziałeś pod moim postem w którym z kolei odniosłem się do dogmatu iż
    > wysokie mandaty odstraszają i podałem przykład Austrii co nie oznacza ze Austr
    > ia leży w GB.

    Poprosze Tomka, aby nie odpisywal Ci, abym mogl bezkarnie odpisywac jemu.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • tomek854 20.04.15, 15:46
    Ale przeiceż ja Tobie odpisywałem. To nie moja wina, że on się wtrynia między wódkę a zakąskę ze swoją Austrią :)
    --
    orynski.eu/
  • edek40 20.04.15, 16:02
    > Ale przeiceż ja Tobie odpisywałem. To nie moja wina, że on się wtrynia między w
    > ódkę a zakąskę ze swoją Austrią :)

    Swoja droga kiedys opisywales pouczenie za grube przekroczenie gdzies w polnocnych rwjonach Szkocji. Widac jak na dloni to, co wydaje mi sie od zawsze - "stara motoryzacja" pilnuje sie sama i wymaga tylko niewielkiego nadzoru, bez drakonckich kar. Nowa, tak jak nasza, wymaga nadzoru nieustannego. Do czasu usuniecia wiechci slomy, wystajacej z butow i zabrania bata od furmanki. Czy wymaga drakonskich kar i zera tolerancji za niewlaczenie swiatel sloneczny dzien?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • tomek854 20.04.15, 20:03
    A powiem Ci, że nawet teraz nie kojarzę co to mogło być, ale generalnie tak. Człowiekowi wystarczy linia, bydłu potrzeba muru, jak to mówił bodaj Tym :)
    --
    orynski.eu/
  • ocala 20.04.15, 21:33
    edek40 napisał:


    > Poprosze Tomka, aby nie odpisywal Ci, abym mogl bezkarnie odpisywac jemu.

    Ty dalej albo nie rozumiesz albo udajesz. Mój post odnosił się do tego zdania Bo w Polsce obowiazujacym dogmatem jest to, ze kierowcow mozna zdyscyplinowac wylacznie wysokoscia mandatow..
    Rozumiesz już czy nie? Kierowców można zdyscyplinować wysokimi mandatami bo nie zaryzykujesz 2100 euro w górę.
  • edek40 21.04.15, 10:18
    > Ty dalej albo nie rozumiesz albo udajesz. Mój post odnosił się do tego zdania [
    > i]Bo w Polsce obowiazujacym dogmatem jest to, ze kierowcow mozna zdyscyplinowac
    > wylacznie wysokoscia mandatow.[/i].
    > Rozumiesz już czy nie? Kierowców można zdyscyplinować wysokimi mandatami bo nie
    > zaryzykujesz 2100 euro w górę.

    To co z ta Szkocja?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 21.04.15, 10:43
    edek40 napisał:

    > > Ty dalej albo nie rozumiesz albo udajesz. Mój post odnosił się do tego zd
    > ania [
    > > i]Bo w Polsce obowiazujacym dogmatem jest to, ze kierowcow mozna zdyscypl
    > inowac
    > > wylacznie wysokoscia mandatow.[/i].
    > > Rozumiesz już czy nie? Kierowców można zdyscyplinować wysokimi mandatami
    > bo nie
    > > zaryzykujesz 2100 euro w górę.
    >
    > To co z ta Szkocja?

    A nic. A co miało być? O niej nie pisałem. Za to pisałem coś do czego się nie odniosłeś i zrobić tego nie zrobisz. Pytałem czy wiedząc, że grozi ci ponad 2000 euro mandatu za jazdę 70km/h pod przedszkolem zaryzykujesz te 70km/h?
  • samspade 17.04.15, 13:27
    Edku też oglądam te programy. Dla mnie największa różnica to podejście policjantów do pracy. To gdzie jeżdżą, to na co i jak reagują. Podejście do kierowcy.
  • edek40 20.04.15, 16:18
    > Edku też oglądam te programy. Dla mnie największa różnica to podejście policjan
    > tów do pracy. To gdzie jeżdżą, to na co i jak reagują. Podejście do kierowcy.

    Zachowuja sie jak ludzie, probuja zrozumiec, ze maja z ludzmi doczynienia. Potrafia byc rownoczesnie bardzo stanowczy.

    Obawiam sie, ze to kwestia szkolenia. Dobrego.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 20.04.15, 17:38
    Może szkolenie, a może inne priorytety. Przy takiej pracy nie ma wymiernych łatwych do prezentacji wyników.
    Nie mam oczywiście na myśli samych szeregowych policjantów. U nas dochodzi jeszcze podejście ludzi do ludzi. Podejscie do przepisow. Głupia zawodowa solidarność.
  • edek40 21.04.15, 10:20
    > Nie mam oczywiście na myśli samych szeregowych policjantów. U nas dochodzi jesz
    > cze podejście ludzi do ludzi. Podejscie do przepisow. Głupia zawodowa solidarno
    > ść.

    Podwładny winien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszył przełożonego – jak głosił podobno ukaz cara Rosji, Piotra I z 2 grudnia 1708 roku.

    Jeszczesmy nie wyrosli z tego...
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 17.04.15, 10:50
    tomek854 napisał:

    > Mandat za przekroczenie prędkości o 50%, (75 na 50 autem dostawczym, który wpad
    > a w kategorię lekkiej ciężarówki) ktory zapłaciłem w Szkocji odpowiadał ok 11 g
    > odzin pracy za stawkę minimalną. Śmiem twierdzić, że najczęstsze mandaty w stos
    > unku do zarobków to są akurat śmiesznie niskie.
    >

    No to dość łagodnie zostałeś potraktowany bo wedle tej mapki powinieneś dostać 120 euro.

    Niestety mapki wrzucić nie mogę bo to ponoć jakiś spam.
  • tomek854 17.04.15, 12:02
    Faktycznie niewiele warta ta Twoja mapa bo jak mieszkam w Szkocji 10 lat tak zawsze waluta były tu funty :)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomek854 17.04.15, 12:05
    Ah, nie ma opcji lagodnego lub nie traktowania. Stawki sa sztywne :)
    --
    orynski.eu/
  • ocala 17.04.15, 21:57
    Takie przeliczanie zastosowałem. U nas tez jest to ok. 120 Euro choć w strefie nie jesteśmy.
  • samspade 17.04.15, 22:09
    Stosuj inne lepsze przeliczenie. Za wykroczenie o jakim pisal Tomek jest mandat 100 - 200.
  • samspade 17.04.15, 22:10
    Zlotych oczywiscie.
  • ocala 17.04.15, 22:40
    samspade napisał:

    > Zlotych oczywiscie.

    No widzisz jak to jest? Pouczasz i sam się w to pakujesz. Przeliczyłeś Tomka mandat na 200zł a w Szkocji on mieszka 10 lat i nie przypomina sobie by obowiązującą walutą były tam złote.
  • tomek854 17.04.15, 22:56
    Ale Ty wiesz, że on już nie mowi o Szkocji? Tylko że porównuje ile takie wykroczenie o jakim pisałem, kosztuje w Polsce? :)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • samspade 17.04.15, 23:01
    Mam podejrzenia ze moze tego nie wiedziec. On tak ma ze nie czyta postow na ktore odpisuje.
  • ocala 17.04.15, 23:57
    To jeszcze raz alkoholicy: tomek za swoje przekroczenie prędkości tym swoim autem powinien zapłacić równowartość 120 euro
  • samspade 18.04.15, 08:06
    Tak jak pisalem. Nie czytasz na co odpisujesz. A czytasz w ogole to co piszesz?
    Napisales ze u nas za takie przekroczenie tez jest 120 ojro, mimo ze w strefie nie jestesmy.
    Tak wiec kiedy piszesz u nas, jaki kraj masz na mysli bo na pewno nie Polske?
  • ocala 18.04.15, 16:57
    samspade napisał:


    > Napisales ze u nas za takie przekroczenie tez jest 120 ojro, mimo ze w strefie
    > nie jestesmy.
    > Tak wiec kiedy piszesz u nas, jaki kraj masz na mysli bo na pewno nie Polske?

    Stanowczo za dużo używek pijesz. U nas za to wykroczenie jest 120euro a u nas to znaczy w Polsce. Ile będzie to PLN to sobie przelicz. Na mapie podano w euro bo to najłatwiej porównać. Żebyś nie musiał przeliczać rubli, chrywien, funtów i franków.
  • ocala 18.04.15, 16:58
    Rosyjskie mandaty także podano w euro co wcale nie oznacza ze Rosja jest w strefie euro.
  • samspade 18.04.15, 18:37
    Tak wiec powiem wprost. Ta mapka jest do dupy. Podane sa w niej nieprawdziwe informacje. Za przekroczenie predkosci o 25 km/h w Polsce kest mamdat 100-200 pln i 4 pkty karne.
    Twoje jakze "ciete" i zalosne teksty o izywkach tego nie zmienia. One tylko utwierdzaja wszystkich w przekonaniu ma temat twojej osoby.
    I daj ta mapke. Nie szukaj wymowki ze nie mozesz. Po prostu ja zalinkuj.
  • ocala 18.04.15, 19:21
    Próbowałem ja wkleić kilkakroć i zawsze wyskakiwał komunikat wykryto spam . Wpisz frazę mandaty w europie i otwórz pierwszy lub drugi wynik szukarki. Co za problem?
  • samspade 18.04.15, 21:50
    Nie chodzi o problem. Chodzi o kolejna wymowke. Zreszta wszystko jedno.
    Otoz w Polsce za przekroczenie predkosci o 25 km/h grozi od 100 do 200 pln. Nie wiem po jakim kursie przeliczales ze wyszlo ci 120 ojro. Dla jasnosci nie interesuje mnie to.
    Znalazlem jakas mapke na wp ale tam sa imne wartosci niz podajesz. Czyli to nie ta mapka. Szkoda ze nie chcesz pokazac tej mapki. Ale z drugiej strony po co skoro sa w niej bzdury.
  • ocala 18.04.15, 23:15
    samspade napisał:
    >Szkoda ze nie chcesz pokazac tej mapki. Ale z drugiej strony po co
    > skoro sa w niej bzdury.

    Nie nie chcę tylko nie mogę jej wkleić. Dlaczego? Zapytaj się w redakcji. Ty akurat bzdurą nazywasz wszystko co jest niezgodne z twoimi poglądami. Ja tej mapki nie sprawdzałem i tym się różnimy
  • samspade 19.04.15, 09:16
    Wlasnie, nie sprawdziles mapki ale sie na niej opierasz.
    I nie chodzi o to czy cos jest zgodne z moimi pogladami czy nie.
    Tutaj mowimy o faktach. W Polsce za przekroczenie predkosci o 25 km/h grozi mandat w przedziale 100 - 200 zlotych polskich.
    To jest fakt.
    Sa wiec dwie mozliwosci. Albo w tej twojej mapce sa bzdury(nieprawdziwe informacje) albo nie potrafisz prawidlowo odczytac infoormacji.
    Szkoda ze nie chcesz umiescic tej mapki.
  • nazimno 19.04.15, 10:34

    Za +25 km/h , Niemcy, zabudowany:, 80 €
    niezabudowany: 70 €.
    Place inne, inny system punktowy.

  • ocala 20.04.15, 21:39
    samspade napisał:

    > Wlasnie, nie sprawdziles mapki ale sie na niej opierasz.

    A dlaczego mam się na niej nie opierać? Słuchasz wiadomości w radiu czy oglądasz w telewizji i nie sprawdzasz autentyczności każdej wiadomości choćby najbardziej nieprawdopodobnej. To chyba normalne zjawisko?


    > I nie chodzi o to czy cos jest zgodne z moimi pogladami czy nie.
    > Tutaj mowimy o faktach. W Polsce za przekroczenie predkosci o 25 km/h grozi man
    > dat w przedziale 100 - 200 zlotych polskich.
    > To jest fakt.
    > Sa wiec dwie mozliwosci.

    Jest jedna możliwość - pomyliłem kolory i spisałem z niewłaściwej ramki dane.

    >Albo w tej twojej mapce sa bzdury(nieprawdziwe informa
    > cje)

    Wiele źródeł pokazuje takie dane więc raczej nie jest to bzdura.


    > Szkoda ze nie chcesz umiescic tej mapki.

    Chcę ale na tym forum nie można jej umieścić.
  • samspade 21.04.15, 07:18
    Tomek udowodnił ci że te wartości mijają się z prawdą.
    I umieść wreszcie tą mapkę. Bez ściemniania że nie możesz.
  • ocala 21.04.15, 09:42
    samspade napisał:

    > Tomek udowodnił ci że te wartości mijają się z prawdą.

    Nie mógł mi nic udowodnić no bo jak miałby udowodnić ile w rzeczywistości zapłacił mandatu, ile w tym prawdy i dlaczego wszystkie źródła podają, że 75 euro to najtańszy bilet za jazdę z prędkością przekroczoną do 20Kkm/h. Za przekroczenie natomiast o ponad 20km/h mandat jest od 120 w górę.


    > I umieść wreszcie tą mapkę. Bez ściemniania że nie możesz.

    Nie daje się ona zamieścić. Sam przecież ją znalazłeś , tak przynajmniej pisałeś.
  • samspade 21.04.15, 13:19
    Udowodnił ze w przypadku Szkocji mapka nie mówi prawdy. Zresztą ta mapka to jest poglądowa bo co tez Tomek pokazał w Szkocji nie ma sztywnych stawek za określone wykroczenie a zależy od procentowego przekroczenia.
    I czy chodziło o tą mapkę? Której to nie chciałeś wkleić. A może inną?
    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/33569/mandaty_predkosc_1280_infografika.jpeg
  • ocala 21.04.15, 14:01
    Nie musi być konkretnie ta mapka ale i ona wskazuje to samo co każda inna - źródło to ADAC. Dla mnie dość wiarygodne.
  • samspade 21.04.15, 14:04
    Dane ADAC są wiarygodne?
    Cóż widać że w przypadku mandatów w UK nie do końca mówi prawdę.
    W każdym razie daj tą swoją mapkę jeżeli ta która znalazłem według twoich instrukcji jest zła.
  • ocala 21.04.15, 14:08
    samspade napisał:

    > Dane ADAC są wiarygodne?
    > Cóż widać że w przypadku mandatów w UK nie do końca mówi prawdę.

    Bo tobie nie pasuje? Masz bardziej wiarygodne źródło?


    > W każdym razie daj tą swoją mapkę jeżeli ta która znalazłem według twoich instr
    > ukcji jest zła.

    Przecież nie napisałem że jest zła??? Czemu znowu przekręcasz moje słowa? Napisałem, że to nie ta mapka ale jej treść jest tożsama z moją i ze wszystkimi innymi i też nikt tego nie kwestionuje. Czyżby nikt nie widział błędu który ty widzisz? Nie, nie widzi bo go tam nie ma.
  • samspade 21.04.15, 14:10
    ocala napisał(a):

    > Bo tobie nie pasuje? Masz bardziej wiarygodne źródło?

    Tomek podał. Dla mnie bardziej wiarygodnym źródłem na temat mandatów w danym państwie jest rządowa strona tegoż państwa.

    > Przecież nie napisałem że jest zła??? Czemu znowu przekręcasz moje słowa? Napis
    > ałem, że to nie ta mapka ale jej treść jest tożsama z moją i ze wszystkimi inny
    > mi i też nikt tego nie kwestionuje. Czyżby nikt nie widział błędu który ty widz
    > isz? Nie, nie widzi bo go tam nie ma.

    Daj tą twoją mapkę.
    Bez ściemniania że nie możesz. Bo można trzeba tylko chcieć.
  • ocala 21.04.15, 14:14
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Bo tobie nie pasuje? Masz bardziej wiarygodne źródło?
    >
    > Tomek podał. Dla mnie bardziej wiarygodnym źródłem na temat mandatów w danym pa
    > ństwie jest rządowa strona tegoż państwa.

    A zrozumiałeś stronę? Po polsku nie rozumiesz jaka jest różnica między wozem uprzywilejowanym a cywilnym wykonującym czynności operacyjne niejawne, a co dopiero po szkocku ;-)


    > > Przecież nie napisałem że jest zła??? Czemu znowu przekręcasz moje słowa?
    > Napis
    > > ałem, że to nie ta mapka ale jej treść jest tożsama z moją i ze wszystkim
    > i inny
    > > mi i też nikt tego nie kwestionuje. Czyżby nikt nie widział błędu który t
    > y widz
    > > isz? Nie, nie widzi bo go tam nie ma.
    >
    > Daj tą twoją mapkę.
    > Bez ściemniania że nie możesz. Bo można trzeba tylko chcieć.

    W dalszym ciągu mam pomarańczowy pasek "wykryto spam". Zresztą jaki jest sens wklejania takiej samej mapki co do jej zawartości
  • ocala 21.04.15, 14:15
    ocala napisał(a):

    > A zrozumiałeś stronę? Po polsku nie rozumiesz jaka jest różnica między wozem up
    > rzywilejowanym a cywilnym wykonującym czynności operacyjne niejawne, a co dopie
    > ro po szkocku ;-)

    Przepraszam miało być: po szkockiej
  • samspade 21.04.15, 14:17
    ocala napisał(a):

    > Przepraszam miało być: po szkockiej

    Nie ma to żadnego znaczenia.
    Bo ad rem nic nie zmienia.
    Śmieszne też nie jest
    Trafione też nie.
  • ocala 21.04.15, 14:23
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Przepraszam miało być: po szkockiej
    >
    > Nie ma to żadnego znaczenia.
    > Bo ad rem nic nie zmienia.
    > Śmieszne też nie jest
    > Trafione też nie.

    Trafione jak najbardziej. Winni się tłumaczą.
  • samspade 21.04.15, 14:29
    Dziwne bo nigdzie się nie tłumaczę.
    Ale pisz sobie dalej.
    EOT
  • ocala 21.04.15, 15:05
    samspade napisał:

    > Dziwne bo nigdzie się nie tłumaczę.

    Zapewnianie, że to Szkocja a nie szkocka jest właśnie tłumaczeniem się. Czasami mówi się
    Uderzyć w stół to nożyce się odezwą. Załapałeś?
  • samspade 21.04.15, 14:16
    ocala napisał(a):

    > A zrozumiałeś stronę? Po polsku nie rozumiesz jaka jest różnica między wozem up
    > rzywilejowanym a cywilnym wykonującym czynności operacyjne niejawne, a co dopie
    > ro po szkocku ;-)

    Po pierwsze wiem jaka jest różnica pomiędzy uprzywilejowanym a nie nie.
    Po drugie strona jest po angielsku.

    > W dalszym ciągu mam pomarańczowy pasek "wykryto spam".

    kolejna wymówka.
  • ocala 21.04.15, 14:20
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > A zrozumiałeś stronę? Po polsku nie rozumiesz jaka jest różnica między wo
    > zem up
    > > rzywilejowanym a cywilnym wykonującym czynności operacyjne niejawne, a co
    > dopie
    > > ro po szkocku ;-)
    >
    > Po pierwsze wiem jaka jest różnica pomiędzy uprzywilejowanym a nie nie.

    Tak? To czemu wklejasz ART53 gdy mowa o pojazdach nieuprzywilejowanych????


    > Po drugie strona jest po angielsku.

    No i? Po polsku masz problemy a po angielsku nie?
    > > W dalszym ciągu mam pomarańczowy pasek "wykryto spam".
    >
    > kolejna wymówka.

    Czego wymówka? Niech będzie że to ta sama strona którą ty wkleiłeś. I moja i twoja mówią to samo.
  • samspade 21.04.15, 14:22
    ocala napisał(a):

    > Tak? To czemu wklejasz ART53 gdy mowa o pojazdach nieuprzywilejowanych????

    Bo tylko pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do przepisów.

    > Czego wymówka? Niech będzie że to ta sama strona którą ty wkleiłeś. I moja i tw
    > oja mówią to samo.

    Skoro mówią to samo oznacza to ze w przypadku UK dane nie są prawidłowe.
  • ocala 21.04.15, 14:25
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Tak? To czemu wklejasz ART53 gdy mowa o pojazdach nieuprzywilejowanych???
    > ?
    >
    > Bo tylko pojazd uprzywilejowany może nie stosować się do przepisów.

    Nawet twój pojazd może posłużyć do działań operacyjnych i nie musi się stosować do wszystkich przepisów. Widzisz? Nawet po polsku nie rozumiesz a co dopiero po szkocku/kiej.


    > > Czego wymówka? Niech będzie że to ta sama strona którą ty wkleiłeś. I moj
    > a i tw
    > > oja mówią to samo.
    >
    > Skoro mówią to samo oznacza to ze w przypadku UK dane nie są prawidłowe.

    Bo tobie tak wygodniej pytam?
  • samspade 21.04.15, 14:27
    ocala napisał(a):

    > Bo tobie tak wygodniej pytam?

    Bo taka jest prawda.
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.htmlEOT
  • ocala 21.04.15, 14:30
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Bo tobie tak wygodniej pytam?
    >
    > Bo taka jest prawda.
    > forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.htmlEOT

    Co ma SLD i pani Ogórek do tego tematu????
  • samspade 21.04.15, 14:31
    Ogórek? Jakiś błąd gazety
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.html
  • ocala 21.04.15, 14:37
    samspade napisał:

    > Ogórek? Jakiś błąd gazety
    > forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.html

    A nie twój? Bo wyraźnie widzę pania Ogórek i tekst to nie bedzie sie podobać.
  • samspade 21.04.15, 14:41
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.html
    Po raz kolejny u mnie żaden ogórek nie wychodzi.
    Pa
    EOT
  • ocala 21.04.15, 14:47
    samspade napisał:

    > forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157368215,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.html
    > Po raz kolejny u mnie żaden ogórek nie wychodzi.
    > Pa

    Oooo, teraz wyszło ci dobrze. Może cisteczka wyczyść.


    > EOT

    Jeeeeszcze nieeee.
  • tomek854 21.04.15, 13:53
    > Nie mógł mi nic udowodnić no bo jak miałby udowodnić ile w rzeczywistości zapła
    > cił mandatu, ile w tym prawdy i dlaczego wszystkie źródła podają, że 75 euro to
    > najtańszy bilet za jazdę z prędkością przekroczoną do 20Kkm/h. Za przekroczeni
    > e natomiast o ponad 20km/h mandat jest od 120 w górę.

    No, podejmowania udowodnienia tego, dlaczego wszystkie źródła podają te bzdury które cytujesz bym się nie podjął. A to z prostego powodu, że potrafię podać źródło, które podaje prawdziwe informacje: mandat za jakiekolwiek (poza tolerowanym marginesem) przekroczenie prędkości w UK to 100 funtów (podwyżka była jak się okazuje od czasu kiedy płaciłem, taki już jest ze mnie kierowca, że nie płacę mandatów zwykle, to nie wiem, jakie są aktualne ceny): www.gov.uk/speeding-penalties

    Strona GOV.UK dla pana jest wystarczająco prawdziwym źródłem?

    Tu natomiast: www.cps.gov.uk/legal/p_to_r/road_traffic_offences_guidance_on_fixed_penalty_notices/#speed podane są wytyczne dotyczące tego, kiedy dostaje się fixed penalty notice - czyli stały mandat (jak ustaliliśmy 100 funtów) a kiedy ląduje się w sądzie, który juz wytycznych nie ma i może dać dowolną karę od 100 funtów w górę (może także oczywiście uniewinnić, albo puścić wolno kiedy uzna, że działanie było usprawiedliwione - tak było w moim innym przypadku, kiedy kamera na skrzyżowaniu zrobiła mi zdjęcie jak przekroczyłem linię kiedy się świeciło czerwone - a przekroczyłem dlatego, że musiałem podjechać żeby ślizgający się na śniegu za mną we mnie nie uderzył).

    No, ale jak widać, wytyczne nie są liniowe ani nie dotyczą wartości stałej. Nie ma czegoś takiego, że jak przekroczysz "O 20 km/h" to dostaniesz taki mandat, a jak o ileś to inny.

    Zależy to od prędkości. Jadąc 20 mph można dostać mandat już przekraczając o 4mph, czyli o 20%. Ale już jadąc 70mph, mandat dostaniemy przekraczajac o 9 mph, czyli o niewiele więcej niż 10%. Jak widzisz, wartości nie są stałe ani liczbowo, ani procentowo.

    Nic tu nie jest zostawione do oceny policjantowi. Albo Ci daje fixed penalty notice, gdzie fixed oznacza "stały, ustalony, niezmienny", albo lądujesz w sądzie. Nie ma trzeciej opcji.

    > Nie daje się ona zamieścić. Sam przecież ją znalazłeś , tak przynajmniej pisałe
    > ś.

    Ależ oczywiście że się da.

    Podpowiem Ci sposob: otwórz mapkę i zrób zrzut ekranu (na przykład wciskając print screen, albo w komorce z androidem włącznik i strzałkę w dół).

    Umieść ów zrzut ekranu na jednym z darmowych serwisów hostujących obrazki, na przykład imgur.

    Podaj tutaj linka z imgura.

    Job done!
    --
    orynski.eu/
  • ocala 21.04.15, 14:04
    tomek854 napisał:


    > Strona GOV.UK dla pana jest wystarczająco prawdziwym źródłem?

    Ni mniej ni więcej jak ADAC. Tym bardziej, że skoro nie myli się (ADAC) odnośnie innych państw to nie rozumiem czemu miałaby to robić akurat wobec Szkocji (uprzedzę głupawe pytania Edzia i samspadego - Szkocja wchodzi w skład ZK) ?
  • samspade 21.04.15, 14:06
    A skąd wiesz że ADAC nie myli się w przypadku innych państw. Skoro myli się odnoście UK.
  • ocala 21.04.15, 14:11
    samspade napisał:

    > A skąd wiesz że ADAC nie myli się w przypadku innych państw.

    Bo tam gdzie znam w imiarę dobrze mandatów wysokość, ADAC podaje je prawidłowo

    >Skoro myli się odn
    > oście UK.

    Myli się bo tobie to na rękę czy masz dowód tej pomyłki? A może ktoś te mapki oprotestował tylko ja tego nie widzę.
  • samspade 21.04.15, 14:14
    ocala napisał(a):

    > Myli się bo tobie to na rękę czy masz dowód tej pomyłki?

    Myli się bo się byli. Tomek to udowodnił. A czy ktoś protestował nie ma znaczenia.
  • ocala 21.04.15, 14:17
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Myli się bo tobie to na rękę czy masz dowód tej pomyłki?
    >
    > Myli się bo się byli. Tomek to udowodnił. A czy ktoś protestował nie ma znaczen
    > ia.

    No ładnie. Tomek Edka zdetronizował. Od dziś to co Tomek rzeknie jest świętością i żadne ADAC mu nie podskoczy.
    Protest ma znaczenie bo gdyby było źle to ktoś by to zauważył i poprawił , zaktualizował.
  • samspade 21.04.15, 14:18
    ocala napisał(a):

    > No ładnie. Tomek Edka zdetronizował. Od dziś to co Tomek rzeknie jest świętości
    > ą i żadne ADAC mu nie podskoczy.

    Nie Tomek jest świętością ale bardziej wierzę stronie rządowej niż ADAC. Które swoją drogą jest bardzo ale to bardzo wiarygodne.
  • ocala 21.04.15, 14:22
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):

    > Nie Tomek jest świętością ale bardziej wierzę stronie rządowej niż ADAC. Które
    > swoją drogą jest bardzo ale to bardzo wiarygodne.

    To twój wybór w którą z bardzo wiarygodnych stron wierzysz. W ta która po polski pisze czy tłumacząc sobie angielską.
  • samspade 21.04.15, 14:23
    ocala napisał(a):


    > To twój wybór w którą z bardzo wiarygodnych stron wierzysz. W ta która po polsk
    > i pisze czy tłumacząc sobie angielską.

    Wierzę stronie rządowej.
    Zdecydowanie bardziej niż niewiarygodnemu ADAC
  • ocala 21.04.15, 14:28
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    >
    > > To twój wybór w którą z bardzo wiarygodnych stron wierzysz. W ta która po
    > polsk
    > > i pisze czy tłumacząc sobie angielską.
    >
    > Wierzę stronie rządowej.
    > Zdecydowanie bardziej niż niewiarygodnemu ADAC

    A co ma defraudacja czy łapówa do przedruku stawek za przekroczenia? Rządowe strony mówią prawdę zawsze? Przedstawiciele władz zawsze mówią prawdę. Nawet gdy na stronie rządowej można przeczytać "polskie obozy śmierci"????????????
  • samspade 21.04.15, 14:30
    ocala napisał(a):


    > A co ma defraudacja czy łapówa do przedruku stawek za przekroczenia?

    A skąd ten przedruk? Z jakiego Źródła?

    >Rządowe strony mówią prawdę zawsze?

    Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę.
  • ocala 21.04.15, 14:36
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    >
    > > A co ma defraudacja czy łapówa do przedruku stawek za przekroczenia?
    >
    > A skąd ten przedruk? Z jakiego Źródła?

    Ze strony rządowej.


    > >Rządowe strony mówią prawdę zawsze?
    >
    > Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę.

    A chociażby wypowiedź i jej stenogram szefa FBI. A chociażby "polskie obozy zagłady"
  • samspade 21.04.15, 14:43
    ocala napisał(a):

    > > A skąd ten przedruk? Z jakiego Źródła?
    >
    > Ze strony rządowej.

    Ok.

    > > Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę.
    >
    > A chociażby wypowiedź i jej stenogram szefa FBI.

    Może si mylę ale w UK nie ma FBI. I czemu amerykańska służba miała by się wypowiadać na temat kar za przekroczenia prędkości w Szkocji?
  • ocala 21.04.15, 14:45
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > > A skąd ten przedruk? Z jakiego Źródła?
    > >
    > > Ze strony rządowej.
    >
    > Ok.

    No widzisz jak prosto?


    > > > Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę.
    > >
    > > A chociażby wypowiedź i jej stenogram szefa FBI.
    >
    > Może si mylę ale w UK nie ma FBI. I czemu amerykańska służba miała by się wypow
    > iadać na temat kar za przekroczenia prędkości w Szkocji?

    Podałem przykład pisania/mówienia nieprawdziwych informacji przez rządową stronę/urzędnika w którą bezkrytycznie wierzysz.
  • samspade 21.04.15, 15:08
    ADAC (z nieskazitelną reputacją) bierze dane z przepisów danego kraju. Po czym je zmienia umieszczając na swojej stronie. A zmienia je ponieważ FBI udowodniło że przepisy umieszczone nie są prawdziwe i w tych przepisach są frazy polskie obozy śmierci.
    Powiem szczerze ma to sens.
    Dopisz mnie do listy przekonanych
  • ocala 21.04.15, 19:55
    Pytałeś o udowodnienie, że strona rządowa może tak samo mijać się z prawdą jak ADAC. Podałem przykład gdy urzędnik państwowy nie mówi/pisze prawdy. Zatem fakt, że coś zostało pokazane/opublikowane na rządowej stronie nie musi oznaczać automatycznie prawdy a tym bardziej nie powinien pisać o niej człowiek który nie jest w stanie zrozumieć języka ojczystego a usiłuje tłumaczyć obcy język.
  • samspade 22.04.15, 08:25
    ocala napisał(a):

    > Pytałeś o udowodnienie, że strona rządowa może tak samo mijać się z prawdą

    Pytałem się o dowód że strona rządowa z której ADAC przedrukował dane mija się z prawdą.
    To tyle w kwestii rozumienia języka polskiego.
    Tak czy siak.
    Twoje twierdzenie że Tomek został potraktowany łagodnie bo powinien dostać wyższy mandat jest nieprawdziwe.

  • ocala 22.04.15, 11:35
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Pytałeś o udowodnienie, że strona rządowa może tak samo mijać się z prawd
    > ą
    >
    > Pytałem się o dowód że strona rządowa z której ADAC przedrukował dane mija się
    > z prawdą.

    Trzeba było tak zbudować zdanie to byś dostał taka odpowiedź : strona rządowa którą wklejał tomek może się tak samo mylić lub prawdę podawać jak ADAC. Nie ma reguły bo mylić się mogą wszystkie strony, rządowe także.


    > Twoje twierdzenie że Tomek został potraktowany łagodnie bo powinien dostać wyżs
    > zy mandat jest nieprawdziwe.
    >

    Nie, nie jest nieprawdziwe bo za to wykroczenie grozi tam od 120 euro.
  • samspade 22.04.15, 12:16
    ocala napisał(a):

    > Trzeba było tak zbudować zdanie to byś dostał taka odpowiedź :

    Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę Tak brzmiało zdanie. Zdanie w dyskusji na temat czy strona rządowa podaje dobre dane czy adac. Jeżeli z tego wyciągnołwś wniosek że pytam się o fbi czy obozy śmierci to świadczy tylko o twoim trollowaniu/skretynieniu.
    A na do widzenia jako że ciągle uważasz że strona rządowa z której przedrukował dane adac myli się:
    ADAC (z nieskazitelną reputacją) bierze dane z przepisów danego kraju. Po czym je zmienia umieszczając na swojej stronie. A zmienia je ponieważ FBI udowodniło że przepisy umieszczone nie są prawdziwe i w tych przepisach są frazy polskie obozy śmierci.
    Powiem szczerze ma to sens.
    Dopisz mnie do listy przekonanych
    EOT
  • ocala 22.04.15, 12:41
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Trzeba było tak zbudować zdanie to byś dostał taka odpowiedź :
    >
    > Udowodnij że strona rządowa pisze nie prawdę Tak brzmiało zdanie.

    I chcąc ci odpowiedzieć w stylu w jakim zapytaleś powinienem odpowiedzieć tak samo głupio czyli: udowodnij ze strona rządowa się nie może mylić.
    Dziecko. Ja ci podałem przykłady na to, że strony rządowe też się mylą. I to czasami celowo.
  • tomek854 21.04.15, 14:49
    > Ni mniej ni więcej jak ADAC.

    No jednak mi się wydaje, że więcej niż ADAC. Choćby dlatego, że Rząd Jej Królewskiej Mości ma jurysdykcję nad Szkocją a ADAC nie. :P

    . Tym bardziej, że skoro nie myli się (ADAC) odnośni
    > e innych państw to nie rozumiem czemu miałaby to robić akurat wobec Szkocji

    Bo to, że ktoś się nie pomylił gdzie indziej, nie znaczy, że nie pomylił się również w danym miejscu?

    (up
    > rzedzę głupawe pytania Edzia i samspadego - Szkocja wchodzi w skład ZK) ?

    Ale system prawny ma osobny, dlatego nawet w kodeksie drogowym są różnice (choc akurat nie w przypadku, który dyskutujemy) ;-)
    --
    orynski.eu/
  • ocala 21.04.15, 14:58
    tomek854 napisał:

    > > Ni mniej ni więcej jak ADAC.
    >
    > No jednak mi się wydaje, że więcej niż ADAC. Choćby dlatego, że Rząd Jej Królew
    > skiej Mości ma jurysdykcję nad Szkocją a ADAC nie. :P

    ADAC nie ma żadnej jurysdykcji nad żadnym krajem - to jasne. Nie zmienia to faktu, że swe dane bierze z przepisów danego kraju

    > . Tym bardziej, że skoro nie myli się (ADAC) odnośni
    > > e innych państw to nie rozumiem czemu miałaby to robić akurat wobec Szkoc
    > ji
    >
    > Bo to, że ktoś się nie pomylił gdzie indziej, nie znaczy, że nie pomylił się ró
    > wnież w danym miejscu?

    Bo to że pomylić się może ktoś kto na stronie JKM umieszcza dane już w rachubę nie wchodzi?


    > (up
    > > rzedzę głupawe pytania Edzia i samspadego - Szkocja wchodzi w skład ZK) ?
    >
    >
    > Ale system prawny ma osobny, dlatego nawet w kodeksie drogowym są różnice


    Nie zaprzeczam i nie przytakuje bo tego nie wiem, nie interesowałem się tym.
  • tomek854 21.04.15, 15:29
    > ADAC nie ma żadnej jurysdykcji nad żadnym krajem - to jasne. Nie zmienia to fak
    > tu, że swe dane bierze z przepisów danego kraju

    Jak udowodniłem już w tym wątku, w przypadku Szkocji jest to nieprawdą.

    > Bo to że pomylić się może ktoś kto na stronie JKM umieszcza dane już w rachubę
    > nie wchodzi?

    Jak wykazałem, podając juz co najmniej trzy różne źródła prowadzące do informacji przeczącej danym podawanym wg Ciebie przez ADAC, jest to raczej mało prawdopodobne. Dodatkowym argumentem za tym, że jest tak, jak podają strony rządowe jest wysokosć zapłaconego przeze mnie osobiście mandatu oraz wysokość mandatów płaconych przez moich znajomych i współpracowników, z którymi miałem do czynienia przez 10 lat mieszkania w tym kraju.

    > Nie zaprzeczam i nie przytakuje bo tego nie wiem, nie interesowałem się tym.

    Jak ustaliliśmy, nie tylko tego nie wiesz. Ale cieszy mnie, że w tym przypadku z oślim uporem nie obstajesz przy tym, że jest inaczej :)


    --
    orynski.eu/
  • ocala 21.04.15, 19:59
    tomek854 napisał:

    > > ADAC nie ma żadnej jurysdykcji nad żadnym krajem - to jasne. Nie zmienia
    > to fak
    > > tu, że swe dane bierze z przepisów danego kraju
    >
    > Jak udowodniłem już w tym wątku, w przypadku Szkocji jest to nieprawdą.

    W jaki sposób to udowodniłeś? Podając stronę rządową? Ona może tak samo zawierać błędy jak przedruk zADAC. Wystarczy bowiem by samspade to wklepywał (a jak wiemy ma kłopoty z j. polskim) i pomyłka gotowa.


    > > Bo to że pomylić się może ktoś kto na stronie JKM umieszcza dane już w ra
    > chubę
    > > nie wchodzi?
    >
    > Jak wykazałem, podając juz co najmniej trzy różne źródła prowadzące do informac
    > ji przeczącej danym podawanym wg Ciebie przez ADAC,

    Ja również podać mogę kilka źródeł potwierdzających, że za przekroczenie do 20km/h w GB mandat jest od 120 euro.
  • samspade 21.04.15, 14:12
    tomek854 napisał:

    > > Nie daje się ona zamieścić. Sam przecież ją znalazłeś , tak przynajmniej
    > pisałe
    > > ś.
    >
    > Ależ oczywiście że się da.
    >
    > Podpowiem Ci sposob: otwórz mapkę i zrób zrzut ekranu (na przykład wciskając pr
    > int screen, albo w komorce z androidem włącznik i strzałkę w dół).
    >
    > Umieść ów zrzut ekranu na jednym z darmowych serwisów hostujących obrazki, na p
    > rzykład imgur.
    >
    > Podaj tutaj linka z imgura.
    >
    > Job done!

    Jest łatwiejszy sposób. Kilka na mapkę na stronie potem prawy przycisk myszki kopiuj adres obrazka i wkleja do odpowiedzi jako obrazek. Klikając w przycisk img pomieddzy U a video.

    Job done
  • tomek854 21.04.15, 14:50
    No, zakładałem że przy takim działaniu własnie mu to filtruje jako spam....
    --
    orynski.eu/
  • samspade 21.04.15, 15:14
    U mnie zadziałało. Widać ADAC działa inaczej.
    Swoją droga ocala wpisuje mandaty w europie i wyskakuje mu mapka ze strony niemieckiego automobilklubu.
    Przypadek?
  • tomek854 20.04.15, 13:42
    > To jeszcze raz alkoholicy: tomek za swoje przekroczenie prędkości tym swoim aut
    > em powinien zapłacić równowartość 120 euro

    Dlaczego powinienem zapłacić równowartość 120 euro? Bo Twoja mapka tak mówi?

    Bo mi się wydaje, że powinienem zapłacić tyle, ile przewiduje tutejsze prawo za takie wykroczenie. A przewiduje 60 funtów za przekroczenie do 25mph.
    --
    orynski.eu/
  • ocala 20.04.15, 15:42
    tomek854 napisał:


    > Dlaczego powinienem zapłacić równowartość 120 euro? Bo Twoja mapka tak mówi?

    No raczej. Skoro przewidziane jest 120 za jazdę 75 na 50tce to tyle powinieneś zabulić.

  • tomek854 20.04.15, 15:45
    Ja zawsze myślałem, że powinienem zabulić, tyle, ile za jazdę 75 na 50 przewiduje PRAWO. A nie Twoja mapka :P
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • ocala 20.04.15, 21:40
    tomek854 napisał:

    > Ja zawsze myślałem, że powinienem zabulić, tyle, ile za jazdę 75 na 50 przewidu
    > je PRAWO. A nie Twoja mapka :P

    Mapka opiera sie o przepisy.
  • tomek854 21.04.15, 13:55
    Jak widać z linku który podałem, na pewno nie brytyjskie.
    --
    orynski.eu/
  • ocala 21.04.15, 14:48
    tomek854 napisał:

    > Jak widać z linku który podałem, na pewno nie brytyjskie.

    Ja się możę będę umięrał że szkockie. Nie?
  • tomek854 21.04.15, 15:30
    Umieraj jak chcesz :)

    Jak chcesz uściślenia: w tym przypadku mapka nie jest słuszna ani jeśli chodzi o prawo angielsko-walijskie, ani jeśli chodzi o prawo szkockie, ani jeśli chodzi o prawo północnoirlandzkie (tak, oni też mają osobne prawodawstwo). Wyspę Man już Ci z litości odpuszczę :)
    --
    orynski.eu/
  • ocala 17.04.15, 23:56
    tomek854 napisał:

    > Ale Ty wiesz, że on już nie mowi o Szkocji? Tylko że porównuje ile takie wykroc
    > zenie o jakim pisałem, kosztuje w Polsce? :)
    Wg mapki w Szkocji za swoje wykroczenie powinieneś zapłacić równowartość 120 euro.
  • tomek854 20.04.15, 13:43
    W tym kraju obowiązuje tutejsze prawo, a nie Twoja mapka z internetu. W związku z tym wychodzi na to, że Twoja mapka jest gó... warta. :)
    --
    orynski.eu/
  • samspade 20.04.15, 13:47
    tomek854 napisał:

    > W tym kraju obowiązuje tutejsze prawo, a nie Twoja mapka z internetu. W związku
    > z tym wychodzi na to, że Twoja mapka jest gó... warta. :)

    Ta mapka twierdzi że w Polsce za takie przekroczenie jest też 120 ojro ( w rzeczywistości 100 do 200 pln)
    Trzeba wziąć pod uwagę to co sam napisał : Ja tej mapki nie sprawdzałem
  • ocala 20.04.15, 15:54
    Pomyliłem po prostu kolory na mapce i podałem cenę nie za to wykroczenie.
  • ocala 20.04.15, 15:52
    Wszystkie źródła podają inna cenę za przekroczenie prędkości w GB niż cena jaką ty podajesz. Na dodatek podają ze za przekroczenie o 50 i więcej cena mandatu może wynieść w przeliczeniu nawet 11 200 PLN.
  • samspade 17.04.15, 22:59
    Nie przeliczam. Tylko napisalem ze w Polsce za przekroczenie o 25 km/h grozi mandat od 100 do 200 zlotych.
    Dla przypomnienia napidales:
    U nas tez jest to ok. 120 Euro choć w strefie nie jesteśmy.
    Chyba ze piszac u nas miales na mysli inny kraj.
  • ocala 17.04.15, 22:38
    samspade napisał:

    > Stosuj inne lepsze przeliczenie. Za wykroczenie o jakim pisal Tomek jest mandat
    > 100 - 200.

    Nie, wg mapki której nie mogę wkleić bo to niby spam w GB za przekroczenie 25km/h mandat wynosi 120 euro i teraz przelicz to inną walutę. Nie dyskutuje z wysokością faktyczną mandatów bo nigdy mandatu za granica nie zapłaciłem.
  • tomek854 17.04.15, 22:57
    To musi być jakaś inna Wielka Brytania, bo w mojej prędkośc się mierzy w milach na godzinę a mandaty płaci w funtach :P
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • ocala 17.04.15, 23:54
    tomek854 napisał:

    > To musi być jakaś inna Wielka Brytania, bo w mojej prędkośc się mierzy w milach
    > na godzinę a mandaty płaci w funtach :P

    To sobie przelicz to na funty i mile. Prędkość jest niezmienna tylko wyrażona w innych jednostkach.
  • tomek854 18.04.15, 03:08
    ale nikt nie robi widełek rzędu "25 km/h" bo to jest jakieś 15,6 mph.
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • ocala 18.04.15, 16:35
    tomek854 napisał:

    > ale nikt nie robi widełek rzędu "25 km/h" bo to jest jakieś 15,6 mph.

    Na mapie jest zaznaczone do 25km mandat tyle a powyżej 25km/h mandat tyle. podane to jest w km a nie milach i w euro a nie funtach.
  • samspade 18.04.15, 18:32
    Daj ta mapke.
  • ocala 18.04.15, 19:22
    samspade napisał:

    > Daj ta mapke.

    Wyszukaj frazy : mandaty w europie
  • samspade 20.04.15, 08:55
    Możesz nie dawać tej mapki. W sumie nic dziwnego że nie chcesz.
    Bo albo mapka zła i wychodzisz na głąba, który jej nie sprawdził nie sprawdził ( a ie sprawdziłeś do czego się przyznałeś). Albo jesteś głąbem, który źle przeczytał dane i upiera się przy tym.
    Tak czy siak głąb.
    EOT
  • ocala 20.04.15, 10:44
    Nie mogę jej wkleić. Dlaczego? Nie wiem. Piszą, że spam. Na mapie w GB, za przekroczenie o 25km/h (wiem, wiem tam są mph) jest 120€ (wiem, wiem tam są fumfle a nie euro). A teraz se to przelicz pijaku.
  • samspade 20.04.15, 10:56
    W twarz byś mi tak nie powiedział. Bałbyś się. Przez internet odważny jesteś.
    Żałosna kreatura. Ale cóż oczekiwać po osobie, która chwali bicie dzieci. Żałosna kreatura.
    A co do mandatu W Polsce za przekroczenie o 25 km/h
    forum.gazeta.pl/forum/w,510,157280239,157343980,Re_To_nie_bedzie_sie_podobac_ale_.html
    A teraz odpisz coś czym jeszcze bardziej się pogrążysz durniu.
    Dla mnie koniec rozmowy. Nie będę tracił czasu na ciebie.
  • ocala 20.04.15, 12:27
    samspade napisał:

    > W twarz byś mi tak nie powiedział. Bałbyś się. Przez internet odważny jesteś.


    Odważny czy nie, pisze prawdę a ze jest bolesna......


    > Żałosna kreatura. Ale cóż oczekiwać po osobie, która chwali bicie dzieci. Żałos
    > na kreatura.
    > A co do mandatu W Polsce za przekroczenie o 25 km/h

    Nie o mandacie w PL mowa tylko w GB gdzie autor postu o mandacie w Szkocji dostał ulgowo, małą "pajdę" .
  • samspade 20.04.15, 12:32
    ocala napisał(a):

    > Nie o mandacie w PL mowa tylko w GB

    U nas tez jest to ok. 120 Euro choć w strefie nie jesteśmy.

    U nas za to wykroczenie jest 120euro a u nas to znaczy w Polsce. Ile będzie to PLN to sobie przelicz
    Masz rację prawda jest bolesna. Jesteś głąbem.
  • ocala 20.04.15, 14:00
    To co podałeś odnosiło się pierniczenia, że w pl i GB nie ma euro. Reszta jest zwykłym przejęzyczeniem bo na mapce nie ma 120 euro w PL. Tobie się nie zdarza pomylić?
  • samspade 20.04.15, 14:03
    ocala napisał(a):

    > To co podałeś odnosiło się pierniczenia, że w pl i GB nie ma euro.

    Bzdura.

    >Reszta jest zwykłym przejęzyczeniem bo na mapce nie ma 120 euro w PL.

    Przejęzyczeniem które powtarzałeś kilka razy

    >Tobie się nie zdarza pomylić?

    Zdarza tyle że ja się przyznaję do pomyłki.
  • ocala 20.04.15, 21:42
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > To co podałeś odnosiło się pierniczenia, że w pl i GB nie ma euro.
    >
    > Bzdura.

    To nie bzdura.


    > >Reszta jest zwykłym przejęzyczeniem bo na mapce nie ma 120 euro w PL.
    >
    > Przejęzyczeniem które powtarzałeś kilka razy

    Dopóki nie zauważyłem błędu to tak.


    > >Tobie się nie zdarza pomylić?
    >
    > Zdarza tyle że ja się przyznaję do pomyłki.

    A ja co zrobiłem? Przecież wyraźnie napisałem o przejęzyczeniu.
  • tomek854 20.04.15, 15:55
    www.thepolicyshop.co.uk/sp30
    Czyli według Ciebie 60 funtów mandatu to jest ulgowa wersja 60 funtów mandatu? :) Muszą mnie bardzo lubić :) :)

    Ale że cięzko myślisz, to Ci wyjaśnię. Zerknij do podanego powyżej linku. Masz tam taką tabelkę: jeżeli ograniczenie jest 50 mph, to jadąc 57 dostanę mandat od policjanta (FIXED penalty, znaczy stała wartość, niezależna od jego widzimisię). Jeżeli jechałbym 76 to dostałbym wezwanie do sądu, który mógłby zdecydować o wyższej karze.

    I teraz pytanie: jeśli jechałem 75 na godzinę, to w którym przedziale znajdowała sie ta prędkośc?
    a) w przedziale <57, w którym zostawiliby mnie w spokoju
    b) w przedziale pomiędzy 57 a 76, w którym dostał bym mandat o z góry ustalonej wysokości 60 mph
    c) w przedziale >76, gdzie dostałbym wezwanie do sądu :) :)

    Nadmienię jeszcze, że 76 to MINIMUM w którym MOGLI by mnie podać do sądu, ale nie musieliby.

    No to gdzie to życzliwe traktowanie? Ile mi obniżyli karę? Coś naciągnęli może? :)
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • tomek854 20.04.15, 15:56
    60 funtów, nie mph :)

    (widzisz? To nie takie trudne, żeby się przyznać do pomyłki! Spróbuj i ty!)
    --
    orynski.eu/
  • ocala 20.04.15, 21:47
    tomek854 napisał:

    > 60 funtów, nie mph :)
    >
    > (widzisz? To nie takie trudne, żeby się przyznać do pomyłki! Spróbuj i ty!)

    Przyznałem się do pomyłki co do 120 euro w PL ale tu w niczym się nie mylę. Za przekroczenie o ponad 20km/h koszt mandatu to od 120 euro. Za przekroczenie o ponad 50, mandat do 2990
  • tomek854 21.04.15, 14:41
    Czyli nie umiesz się przyznać do pomyłki...
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • ocala 21.04.15, 14:51
    tomek854 napisał:

    > Czyli nie umiesz się przyznać do pomyłki...

    No kuźwa, przecież się przyznałem, że pomyliłem kolorki na mapce i skopiowałem mandat nie za to wykroczenie. Co mam jeszcze napisać żeby wyraźnie zaszczyć swój błąd?
  • tomek854 21.04.15, 15:03
    Spróbuj tak:

    "Swoje przekonanie o znajomosći wysokości mandatów w Szkocji opierałem o dane z mapki powstałem w oparciu o dane ADAC. Jednak teraz widze, że owa mapka w przypadku Wielkiej Brytanii mija się z prawdą:".
    --
    orynski.eu/
  • ocala 21.04.15, 20:07
    tomek854 napisał:

    > Spróbuj tak:

    Spróbuję inaczej: nie ma żadnego dowodu na to, że mapki z różnych źródeł, w różnych periodykach przedrukowywane podają nieprawdę a prawdziwe jest to co ty piszesz. Są dwie szkoły - falenicka i otwocka i żadna z nich nie jest bardziej lub mniej prawdopodobna. Nie ma żadnego dowodu na to, że jedna jest lepsza od drugiej.

  • tomek854 21.04.15, 22:22
    http://cdn.meme.am/instances/500x/56765249.jpg
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • ocala 22.04.15, 11:46
    I co? I tyle masz do napisania w odpowiedzi na to: Spróbuję inaczej: nie ma żadnego dowodu na to, że mapki z różnych źródeł, w różnych periodykach przedrukowywane podają nieprawdę a prawdziwe jest to co ty piszesz. Są dwie szkoły - falenicka i otwocka i żadna z nich nie jest bardziej lub mniej prawdopodobna. Nie ma żadnego dowodu na to, że jedna jest lepsza od drugiej.
  • ocala 22.04.15, 11:59
    No chyba, że masz jakiś dowód na to, że akurat ta rządowa strona którą podlinkowales jest niomylna.

    Wróciłem ostatnio z kolejnej wyprawy do Indii i zanim tam się wybrałem przeczytałem rządowe strony na temat wszystkich niespodzianek jakie mogą mnie tam spotkać. I wiesz co? Niewiele te informacje miały wspólnego z prawdą zastaną na miejscu. Ruch w Indiach nie jest jak piszą na rządowej stronie lewostronny. Dziwne nie?
  • qqbek 13.04.15, 11:23
    ...pozycję tuż za Grekami (i niezwyciężonymi od lat Włochami) mamy zasłużoną, ale:

    Co komu do tego, że puszczę pod adresem cioty wlokącej się 100km/h prawym pasem autostrady "wiąchę", której nikt poza mną nie usłyszy?
    No i co komu przeszkadza, że tą ciotę (mówimy o Polsce) wyprzedzę prawym pasem autostrady?

    Tych dwóch rzeczy nie rozumiem.

    A co do spostrzeżeń - znajomi Brytyjczycy zawsze przeżywali spory szok widząc (po raz pierwszy) jak się u nas jeździ. Do tego stopnia, że mało który odważył się siąść tutaj za kierownicę.
    --
    Ludzie mawiają o nim, że wygląda jak prosię trzy razy ogłuszane... ale to dlatego, że studiował. (B.Hrabal "Bambini di Praga 1947")
  • qqbek 13.04.15, 11:45
  • dogberry 13.04.15, 11:33
    Bardzo dużo w tym prawdy, zwłaszcza celna jest konkluzja: "może być to efektem wieloletniego funkcjonowania kierowców w systemie oblężonej twierdzy. - U nas kierowcy zawsze żyli w przekonaniu, że muszą z czymś walczyć: z kiepskimi i dziurawymi drogami, z notorycznymi korkami, z rosnącą liczbą fotoradarów, a na koniec z powszechnym cwaniactwem na drodze. W kierowcach wytworzyło się poczucie, że droga to dżungla i konieczność walki."Dodałbym jeszcze z idiotycznym oznakowaniem i łapankami na kierowców. Trochę inaczej widziałbym rozwiązanie zamiast proponowanego: "kierowcy postanowią sobie: będę jeździł bezpiecznie i zgodnie z przepisami, nie będę się ścigał na chamstwo i agresję, to denerwujących kierowców zrobi się na drogach mniej" (znowu winni są kierowcy), wolałbym: Zarządcy dróg postanowią "będziemy dbali o drogi, oznakowywali je sensownie, usuniemy zbędne znaki i szykany", Policjanci i czarne łapsy postanowią "Nie będziemy robili łapanek na kierowców w celu łatwego wykonania planu mandatowania, a zaczniemy realnie dbać o bezpieczeństwo", to kierowcy nie będą mieli powodów do zdenerwowania i agresji.
    Co do wyprzedzania prawą stroną na autostradzie to czyja to jest wina, wyprzedzającego czy króla lewego pasa?
  • edek40 13.04.15, 11:37
    > Co do wyprzedzania prawą stroną na autostradzie to czyja to jest wina, wyprzedz
    > ającego czy króla lewego pasa?

    Clarcson napisal kiedys, ze jesli mozna wyprzedzic (u nas) z prawej, znaczy, ze winien jest tej, ktory ciagnie lewym.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 13.04.15, 13:16
    Niestety to jest wynikiem braku empatii wśród naszych kierowców.
  • samspade 13.04.15, 15:25
    Według ekspertów, w polskich kierowcach jest sporo agresji, braku kultury i lekceważenia przepisów.
    Takie społeczeństwo tacy kierowcy.
  • edek40 13.04.15, 15:26
    > Takie społeczeństwo tacy kierowcy.

    Bledne kolo.

    Daj mi choc troche nadziei na przyszlosc. Nie da sie nic zrobic? Jestesmy skazani?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 13.04.15, 15:41
    Z czym nie da się nic zrobić?
  • edek40 13.04.15, 15:47
    > Z czym nie da się nic zrobić?

    Ze spoleczenstwem i jego nawykami. Wszak waaaaadza czy policja to krew z krwi...
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 13.04.15, 16:11
    Jeżeli to władza przy pomocy służb ma zmieniać społeczeństwo to rzeczywiście dupa.
    A może wymagać od siebie?
    Przeczytałem co napisałem. Straszna głupota. Bez narzekania bez zrzucania winy na innych.
  • edek40 14.04.15, 10:40
    > A może wymagać od siebie?

    Jaki odsetek obywateli ma w sobie te odrobine samokrytyki i samokontroli?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 14.04.15, 14:32
    edek40 napisał:

    > > A może wymagać od siebie?
    >
    > Jaki odsetek obywateli ma w sobie te odrobine samokrytyki i samokontroli?

    Nie wiem. Choć wydaje mi się że coraz więcej takich osób.
  • bimota 14.04.15, 14:33
    PRZECIEZ W SASIEDNIM WATKU TWIERDZIELS, ZE ZNASZ TAKIE PRZYKLADY... :)
  • jorn 13.04.15, 17:45
    Jako kierowca na co dzień jeżdżący po zachodniej części Europy, a dwa razy w roku po Polsce, stwierdzam, że są to bzdury.
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru.
  • samspade 13.04.15, 17:50
    Ale co jest bzdurą?
    To jak nas postrzegają czy to jak jeździmy?
    Bo to pierwsze jest w zasadzie nieistotne, a to drugie niestety bliższe jest prawdy.
  • jorn 14.04.15, 18:32
    Ani jedno, ani drugie nie jest prawdziwe. Nie twierdzę, że jest idealnie, ale nie jest też tak źle. Zdecydowanie bezpieczniej czuję się na ulicach Warszawy niż w Brukseli.
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Człowiek bez religii jest jak ryba bez roweru.
  • samspade 14.04.15, 19:40
    Nie mam porównania do Belgii, ale wnioskując po mapce przedstawionej w innym wątku Rzeczywiście nie jest tam jakoś specjalnie dobrze.
    Wracając do polskich dróg. Nie jest dobrze, bez stopniowania.
    Polscy kierowcy jeżdżą agresywnie, za szybko, nie trzymają odstępów.
    Polscy kierowcy są samolubni, nie patrzą dalej niż koniec własnego zderzaka.
    Zdarza się ze przepisy łamią w sposób rażący, absolutnie bezmyślny.
    Nie będę wnikał w przyczyny takiego stanu rzeczy bo jest ich wiele. Ale widzę dużą poprawę przez ostatnie lata
  • misiu-1 14.04.15, 20:02
    samspade napisał:

    > Polscy kierowcy jeżdżą agresywnie, za szybko, nie trzymają odstępów.
    > Polscy kierowcy są samolubni, nie patrzą dalej niż koniec własnego zderzaka.
    > Zdarza się ze przepisy łamią w sposób rażący, absolutnie bezmyślny.
    > Nie będę wnikał w przyczyny takiego stanu rzeczy bo jest ich wiele.

    A może jednak wnikniesz w przyczyny i wyjaśnisz wszystkim, dlaczego jeździsz agresywnie, za szybko, nie trzymając odstępów? Dlaczego jesteś samolubem, nie patrzącym dalej niż koniec własnego zderzaka? Dlaczego zdarza się, że łamiesz przepisy w sposób rażący, absolutnie bezmyślny?

    --
    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
    (Z.Herbert)
  • edek40 15.04.15, 09:58
    > Polscy kierowcy jeżdżą agresywnie, za szybko, nie trzymają odstępów.
    > Polscy kierowcy są samolubni, nie patrzą dalej niż koniec własnego zderzaka.
    > Zdarza się ze przepisy łamią w sposób rażący, absolutnie bezmyślny.

    Polscy kierowcy jezdza calkowicie bezmyslnie. I na tym mozna w zasadzie skonczyc.

    Na szczescie edukuje sie ich propozycja bezmyslnego wjezdzania w pieszych, byle z przepisowa...

    > Ale widzę dużą poprawę przez ostatnie lata

    Szkoda tylko, ze dzieje sie to ewolucyjnie, bez wiekszego udzialu wladz.

    O tym, jak dlugo dziala ewolucja poinformowal nas onegdaj Darwin. O ile trudno sobie wyobrazic ludzka ingerencje w ewolucje swiata przyrody, to mozna wyobrazic sobie ingerencje w ludzkie umysly. Nazywa sie to edukacja. Wieloplaszczyznowa i gruntowna. Oraz kompleksowe "ocenianie" przez sluzby.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • agios_pneumatos 15.04.15, 17:37
    > Nie mam porównania do Belgii, ale wnioskując po mapce przedstawionej w innym wą
    > tku Rzeczywiście nie jest tam jakoś specjalnie dobrze

    Belgijscy kierowcy są znani i mają odpowiednią reputację w całej Europie.
    Zatem podawanie ich jako 'reprezentacji Europy (Zachodniej)' jest wielce chybione.

    Osobiście miałem parę przygód podczas jednego dojazdu do portu w Ostendzie. Parę godzin na terenie tego państwa i ilość wyczynów porównywalna z naszymi NKE.
    Ino tam bierze się to ze znanej w całej Europie wybitnej inteligencji tamtegoż narodu, zaś w PL z... hm... o czymże to jest linkowany artykuł?

    Niemniej po Belgii i Polsce dalej jeździ się o niebo gorzej i są to kraje o wiele bardziej niebezpieczne niż Grecja, w której jedyny obowiązujący (przestrzegany) przepis to ruch prawostronny.
  • samspade 15.04.15, 18:12
    Ale w jaki sensie są to kraje o wiele bardziej niebezpieczne niż Grecja?
  • agios_pneumatos 15.04.15, 18:18
    samspade napisał:

    > Ale w jaki sensie są to kraje o wiele bardziej niebezpieczne niż Grecja?

    To moje subiektywne odczucia podczas poruszania się po drogach tamże (i tuże). Chodzi przede wszystkim o myślenie za kółkiem.

    Belgowie są idiotami (bezwzględnymi), Polacy trochę mniej, ale nadrabiają swoją butą i przekonaniem o wybitnej inteligencji, zaś Grecy myślą za kółkiem. W większości wypadków z innych, którzy mogą odpitolić na drodze manewr, na jaki sami by nie wpadli.
  • samspade 15.04.15, 18:21
    Czemu więc w Grecji na drogach ginie więcej osób niż w Belgii? Do Polski tez przepaści nie ma.
  • agios_pneumatos 15.04.15, 18:31
    samspade napisał:

    > Czemu więc w Grecji na drogach ginie więcej osób niż w Belgii? Do Polski tez pr
    > zepaści nie ma.

    W Grecji 1/3 ofiar na drogach to motocykliści. Akurat ci są na poziomie Belgów. Pisałem o kierowcach samochodów.

    Wystarczy pojechać do Aten i pojeździć trochę autem, by nabrać pełniejszego obrazu.
  • bimota 13.04.15, 17:51
    A CO... ? PRZEPROWADZALES ANKIETY WSROD TAMBYLCOW ?
  • tomek854 16.04.15, 23:23
    > Jako kierowca na co dzień jeżdżący po zachodniej części Europy, a dwa razy w ro
    > ku po Polsce, stwierdzam, że są to bzdury.

    Jako kierowca o podobnych doświadczeniach, stwierdzam, że jest w tym dużo prawdy (jeśli chodzi o obserwcje kultury drogowej i podejścia do przestrzegania przepisów). Jako Polak, posłużę się tylko anegdotką sprzed 10 lat...

    "Szkoda, że u Was wprowadzil białe tablice, jak były czarne, to od razu wiadomo było, że Polak jedzie i trzeba się dać wyprzedzić bo inaczej będzie siedział na zderzaku i robił głupoty". (c) by Znajoma Chorwatka.
    --
    orynski.eu/
  • edek40 17.04.15, 10:01
    > Jako kierowca o podobnych doświadczeniach, stwierdzam, że jest w tym dużo prawd
    > y (jeśli chodzi o obserwcje kultury drogowej i podejścia do przestrzegania prze
    > pisów). Jako Polak, posłużę się tylko anegdotką sprzed 10 lat...
    >
    > "Szkoda, że u Was wprowadzil białe tablice, jak były czarne, to od razu wiadomo
    > było, że Polak jedzie i trzeba się dać wyprzedzić bo inaczej będzie siedział n
    > a zderzaku i robił głupoty". (c) by Znajoma Chorwatka.

    Twierdzisz, ze przez ostatnie 10 lat nic sie nie zmienilo?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 17.04.15, 10:14
    edek40 napisał:

    > Twierdzisz, ze przez ostatnie 10 lat nic sie nie zmienilo?

    Zmieniło się. Tyle że o wiele mniej niż w innych krajach.
    O wiele mniej.
  • edek40 17.04.15, 10:35
    > Zmieniło się. Tyle że o wiele mniej niż w innych krajach.
    > O wiele mniej.

    Kiedys linkowalem dane nt smiertelnosci na drogach w Niemczech w latach 70. Byly absolutnie szokujace. Dochodzenie do obecnych wynikow to dziesieciolecia pracy nad ludzmi, nad drogami, nad edukacja, nad praca sluzb itp.

    My, sila rzeczy, musimy przechodzic kurs przyspieszony. Ty, co wielu umyka, ten kurs to jest wciaz z lat 70....
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 17.04.15, 10:48
    Porownaj europejskie dane z ostatnich nastu lat. Zobacz jak odjechaly nam panstwa bedace na podobnym poziomie.
  • edek40 17.04.15, 10:52
    > Porownaj europejskie dane z ostatnich nastu lat. Zobacz jak odjechaly nam panst
    > wa bedace na podobnym poziomie.

    Nie tylko w tym zakresie. Wiele rzeczy ma charakter postepu geometrycznego. Wystarczy rozpedzic...
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 17.04.15, 10:44
    edek40 napisał:


    > Twierdzisz, ze przez ostatnie 10 lat nic sie nie zmienilo?

    A co się miało drastycznego zmienić w mentalności Polaka siedzącego komuś na zderzaku? Bo o tym mowa.
  • tomek854 17.04.15, 13:32
    > Twierdzisz, ze przez ostatnie 10 lat nic sie nie zmienilo?

    A gdzie ja coś takiego napisałem, panie "nie lubię, jak mi się wmawia rzeczy, których nie napisałem"?

    Zmieniło się i moim zdaniem na lepsze, i to dużo. Ale wciąż bardzo wiele jest do zrobienia, żeby kultura u nas na drodze była bliżej standardów znanych z dróg zachodniej Europy niż tych znanych z filmików z Rosji...
    --
    orynski.eu/
  • tbernard 18.04.15, 10:59
    > > "Szkoda, że u Was wprowadzil białe tablice, jak były czarne, to od razu w
    > iadomo
    > > było, że Polak jedzie i trzeba się dać wyprzedzić bo inaczej będzie siedz
    > iał n
    > > a zderzaku i robił głupoty". (c) by Znajoma Chorwatka.
    >
    > Twierdzisz, ze przez ostatnie 10 lat nic sie nie zmienilo?

    Jakie nic? Przynajmniej tablice się zmieniły.
  • agios_pneumatos 19.04.15, 21:24
    tbernard napisał:


    >
    > Jakie nic? Przynajmniej tablice się zmieniły.

    Białe tablice weszły 1 maja 2000 roku. W marcu tegoż kupiłem se byłem jeszcze auto. Przynajmniej tablica zaczyna się od 'O'. Nie to ce te obecne tablice z oznaczeniami z d... 'N' jak Warmińskie, 'W' jak Mazowieckie, 'K' jak Małopolskie. Jego nać... Pamiętam ten szał potem ze zmianami na białe.
  • tomek854 20.04.15, 00:18
    Ja słyszałem od kogoś, kto pracował wtedy w ministerstwie, że zaczęło się od Warszawy, która chciała mieć W. To spowodowało, że Wielkopolskie nie mogło mieć W, więc zaczęło mieć P. W tym momencie Pomorskie nie mogło mieć P, więc im się z tego zrobiło G. W tym momencie przyszedł Kraków i powiedział "ej, to my też chcemy mieć po swojemu" i z M zrobiło się K. No i jak się zrobił taki burdel, to już reszcie dawali jak leci i Wrocław na przykład miał dostać A, ale na szczęście ktoś poszedł po rozum do głowy i zauważył, że D jest i tak wolne...
    --
    Já mám moc rád, když tak lidi blbnou na kvadrát.
  • misiu-1 14.04.15, 19:34
    Mnie się nie podoba, bo to typowa dla żydowskiej gazety dla Polaków, załgana propaganda, mająca na celu stworzenie pozorów moralnego uzasadnienia dla rządowego piractwa drogowego (dla wyjaśnienia - pirat drogowy to osobnik zaczajony w krzakach, z zaskoczenia napadający i rabujący podróżnych).

    --
    "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
    (Z.Herbert)
  • man_sapiens 19.04.15, 12:33
    To popatrz sobie, Misiu, na tą mapkę

    --
    Jedną z wielu wspólnych cech nazizmu rosyjskiego i niemieckiego jest silny antysemityzm
  • a_weasley 15.04.15, 20:26
    "Jak się wpakowaliśmy w korki w Marsylii... wiesz jakie tam chamstwo? Żebym z Warszawy nie był, tobyśmy w życiu nie przejechali!"

    --
    Po co komu latarnia morska na kółkach?
  • bimota 26.04.15, 00:08
    www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=8Vy7y2ATKLM
    W LEPSZEJ JAKOSCI DOSTEPNE WE FLASHU JAKO .EXE

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka