27.08.15, 13:41
Oprócz ulubionej zabawy wielu z nas, ten kod wprowadzi sporą zmianę w życiu ...kierowców. Co wy na to?
--
"Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
Edytor zaawansowany
  • nazimno 27.08.15, 13:49
    Tego rodzaju pietno nie moze byc stosowane / umieszczane w jawnym dokumencie.
    To taka sama praktyka jak pietnowanie za przynaleznosc do jakiejs rasy.

    Informacje o tym powinna widziec policja tylko w przypadku kontroli zapisow
    w bazie danych.

    I znow idioci nie widza naruszenia praw obywatelskich.
  • klemens1 27.08.15, 14:03
    nazimno napisał:

    > Tego rodzaju pietno nie moze byc stosowane / umieszczane w jawnym dokumencie.
    > To taka sama praktyka jak pietnowanie za przynaleznosc do jakiejs rasy.

    Nt. obowiązku okularów w PJ jest adnotacja. To też piętnowanie?

    Generalnie pomysł do dupy. Jak taki delikwent ma pojechać innym pojazdem? Już prościej olewać zakaz prowadzenia - prawdopodobieństwo kontroli oscyluje wokół zera.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 14:08
    nalog alkoholizmu.
    Jesli nie widzisz roznicy, to gratuluje blyskotliwosci.
  • klemens1 27.08.15, 14:20
    Wpis nie świadczy o nałogu, tylko o przyłapaniu na powyżej 0.5 promila i zgodzie delikwenta na blokadę.
    Jeśli nie widzisz różnicy, to gratuluję błyskotliwości.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 14:26
    I_to jest jasne od razu.
    I_dlatego nie powinien byc jawny.
    I_nastepne gratulacje.

    PS
    Naklej sobie na tylnej szybie nalepke: "Lubie sobie czasem wypic"
    Osiagniesz nirwane.


  • klemens1 27.08.15, 14:40
    nazimno napisał:

    > I_to jest jasne od razu.
    > I_dlatego nie powinien byc jawny.
    > I_nastepne gratulacje.

    Kogoś przyłapano na jeździe powyżej 0.5 promila i zgodził się na ten wpis pod pewnymi warunkami.

    Jeżeli ten wpis ma, nie musi być alkoholikiem.
    Jeżeli tego wpisu nie ma, może być alkoholikiem.
    Jedno z drugiego w żaden sposób nie wynika, więc wpis może być jawny.

    To podstawy logiki, bystrzaku.

    > Naklej sobie na tylnej szybie nalepke: "Lubie sobie czasem wypic"
    > Osiagniesz nirwane.

    Bo napiszę coś, o czym statystycznie wiadomo o większości kierowców?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 14:48
    Ten wpis jest jawnym pogwalceniem prywatnosci.
    Musisz miec wyjatkowo spaprany przez komune leb.
    Nieodwracalnie.
  • klemens1 27.08.15, 15:19
    nazimno napisał:

    > Ten wpis jest jawnym pogwalceniem prywatnosci.

    Ten wpis świadczy tylko o tym, że delikwenta przyłapano a on się zgodził na złagodzeniu kary pod pewnymi warunkami. Co w tym takiego prywatnego? Ile razy ktoś ogląda twoje PJ?

    > Musisz miec wyjatkowo spaprany przez komune leb.
    > Nieodwracalnie.

    Włóż łeb do zamrażarki, bo w swoim zacietrzewieniu nawet logicznej obelgi nie potrafisz sklecić.

    > Ja widze krytycznie CALY ten pomysl, a nie tylko jego zastane skutki, ktore Ty przyjmujesz
    za prawde objawiona.

    Ja też widzę CAŁY ten pomysł. A że ty dodatkowo panikujesz bez powodu, to już nie moja wina.
    I jakie niby skutki przyjmuję za prawdę objawioną?

    > To znaczy, ze pomysly unijnych idiotow sa genialne, prawda?

    To, że taki wpis nie jest naruszeniem prywatności, ma oznaczać że pomysłych unijnych idiotów są genialne?
    A co ma jedno z drugim wspólnego?

    > PS
    > Wyraznie sobie sam nie radzisz.

    Z czym?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 15:23
  • klemens1 27.08.15, 15:50
    ... i przeszedł w tryb pyskowania. Argumentów bidulkowi zabrakło wyjątkowo szybko.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 16:28
    Wiec i g... o obchodza mnie twoje argumenty.
  • klemens1 28.08.15, 08:20
    nazimno napisał:

    > Wiec i g... o obchodza mnie twoje argumenty.

    Dobrze by było napisać, czego konkretnie nie potrafię skapować, bo teraz można odnieść wrażenie, że po prostu się nieudolnie wymigujesz w stylu niektórych szwajcarskich niedorozwojów.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • jureek 27.08.15, 17:13
    nazimno napisał:

    > Naklej sobie na tylnej szybie nalepke: "Lubie sobie czasem wypic"

    Od tego, że lubisz sobie wypić, nie dostaniesz takiego kodu. Żeby go dostać, trzeba wypić i prowadzić. Nie widzisz różnicy?
  • nazimno 27.08.15, 17:21
    I oznaczyc. Tak jak z psami sie to robi.

    Moze nawet na tylku wypalic goracym zelazem przynaleznosc do religii i rasy.
    I panstwo bedzie dumne ze swojej roli.

    Czy to takie trudne "skapowac", o co biega?
  • edek40 27.08.15, 18:38
    > Od tego, że lubisz sobie wypić, nie dostaniesz takiego kodu. Żeby go dostać, tr
    > zeba wypić i prowadzić. Nie widzisz różnicy?

    Ja widze glownie roznice w ilosciach w Polsce i reszcie Europy (starej)
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • jureek 27.08.15, 18:47
    edek40 napisał:

    > Ja widze glownie roznice w ilosciach w Polsce i reszcie Europy (starej)

    To znaczy? Jak rozumiem, w Polsce trzeba mieć 0,5 promila i prowadzić, żeby na taki kod zarobić. W reszcie starej Europy jest to znacznie więcej, czy znacznie mniej?
  • edek40 28.08.15, 10:18
    > To znaczy? Jak rozumiem, w Polsce trzeba mieć 0,5 promila i prowadzić, żeby na
    > taki kod zarobić.

    Ja zas rozumiem, ze taki kod dostanie ktos, komu zabrano PJ za jazde po alkoholu. A u nas zabieraja po 0,2.

    Nie dotarlem do bardziej precyzyjnych informacji.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 28.08.15, 13:03
    Gdzieś podawali że wpis dostanie osoba złapana za jazdę po pijaku. Czyli ponad 0,5.
    Zresztą trzeba poczekać czy będzie jak to będzie i tym podobne.
  • edek40 28.08.15, 18:08
    > Gdzieś podawali że wpis dostanie osoba złapana za jazdę po pijaku.

    Pisali to dziennikarze, a ci uwielbiaja uproszczenia.

    Ja czytalem, ze obejmie to osoby, ktorym zabrano PJ w zwiazku z jazda po alkoholu. A zabieraja juz za 0,2.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • samspade 28.08.15, 18:31
    Podstawowa kwestia to czy obejmie?
    Kogo obejmie? Gdzie w kogo mieści się pytanie o limit, czy potem wszyscy będą mieli wpis czy tylko chętni na alkolocka. Ogolnie sporo czy kogo kiedyś na jak długo itp. Na razie to taka dyskusja pitu pitu jako to laborantka iskra celowala do alkomatu stojąc pod przewodami eWN.
  • nazimno 27.08.15, 14:28
    Po jaka cholere mialby sobie ktos pozwalac instalowac ten chlam, jesli
    jego "przylapanie" bylo calkowicie INCYDENTALNE ???

    Gratuluje logiki i bystrych wnioskow.
  • klemens1 27.08.15, 14:42
    nazimno napisał:

    > Po jaka cholere mialby sobie ktos pozwalac instalowac ten chlam, jesli
    > jego "przylapanie" bylo calkowicie INCYDENTALNE ???
    >

    Incydentalne bo kontrola jest incydentalna czy incydentalne bo praktycznie nigdy nie wsiada po spożyciu za kierownicę?
    W pierwszym przypadku - nie wiem.
    W drugim - żeby mieć o połowę skrócony zakaz prowadzenia pojazdów.

    > Gratuluje logiki i bystrych wnioskow.

    Gdybyś jeszcze nie potrafił sobie z czymś poradzić - pytaj.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 27.08.15, 14:46
    Ja widze krytycznie CALY ten pomysl, a nie tylko jego zastane skutki, ktore Ty przyjmujesz
    za prawde objawiona.

    To znaczy, ze pomysly unijnych idiotow sa genialne, prawda?

    PS
    Wyraznie sobie sam nie radzisz.
  • ocala 27.08.15, 15:05
    nazimno napisał:

    > Tego rodzaju pietno nie moze byc stosowane / umieszczane w jawnym dokumencie.
    > To taka sama praktyka jak pietnowanie za przynaleznosc do jakiejs rasy.
    >
    > Informacje o tym powinna widziec policja tylko w przypadku kontroli zapisow
    > w bazie danych.
    >
    > I znow idioci nie widza naruszenia praw obywatelskich.

    I tu się chyba pierwszy raz Z TOBĄ ZGODZĘ

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 27.08.15, 17:19
    ocala napisał(a):

    > I tu się chyba pierwszy raz Z TOBĄ ZGODZĘ

    Biorąc pod uwagę, że dla Ciebie wypicie sześciu dużych piw pod rząd nie jest niczym nienormalnym, to nie dziwię się wcale, że jesteś przeciw takim zapisom.
  • nazimno 27.08.15, 17:34
    0,5 promille jest juz po dwoch/trzech w niektorych przypadkach (masa osobnicza)
  • jureek 27.08.15, 18:17
    nazimno napisał:

    > 0,5 promille jest juz po dwoch/trzech w niektorych przypadkach (masa osobnicza)

    Ocala dobrze wie, do czego nawiązuję. Sam chwalił się na forum, że jest takim ochlaptusem, który wlewa w siebie 3 litry piwa i jest to dla niego rzecz najnormalniejsza pod słońcem.
  • nazimno 27.08.15, 18:22
    Moze tez miec mase > 150 kg.
  • jureek 27.08.15, 18:26
    nazimno napisał:

    > Moze tez miec mase > 150 kg.

    Jaką by nie miał masę, to nie jest rzeczą normalną wlewanie w siebie w krótkim czasie trzech litrów jakiegokolwiek napoju, nie tylko piwa. A ten ochlaptus uważa, że jest to całkiem normalne.
  • klemens1 28.08.15, 08:22
    Ten ochlaptus to zwykły troll, który nie ma pojęcia o jeździe jakimkolwiek samochodem. O Włoszech np. wypisuje totalne głupoty, a niby tam często bywa.


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • ocala 27.08.15, 19:33
    jureek napisał:

    > nazimno napisał:
    >
    > > 0,5 promille jest juz po dwoch/trzech w niektorych przypadkach (masa osob
    > nicza)
    >
    > Ocala dobrze wie, do czego nawiązuję. Sam chwalił się na forum, że jest takim o
    > chlaptusem, który wlewa w siebie 3 litry piwa i jest to dla niego rzecz najnorm
    > alniejsza pod słońcem.

    Oczywiście, że tak, jest najnormalniejsza w świecie. Czesi wlewają w siebie statystycznie więcej piwa, niż rok zawiera dni ale to nas uważa się (po sowietach) za pijaków.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • tbernard 28.08.15, 09:56
    Śmieszą mnie te przeliczenia na ilość piw. Bo jak porównać Kozel Cerny o mocy 3.8% z Żywcem Porter o mocy 9,5% ?
  • nazimno 27.08.15, 17:37

    www.sueddeutsche.de/app/gesundheit/alkoholrechner/
  • ocala 27.08.15, 19:31
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > I tu się chyba pierwszy raz Z TOBĄ ZGODZĘ
    >
    > Biorąc pod uwagę, że dla Ciebie wypicie sześciu dużych piw pod rząd nie jest ni
    > czym nienormalnym, to nie dziwię się wcale, że jesteś przeciw takim zapisom.

    Widzę, że nie rozumiesz. Nie chodzi o sam zapis informacji że delikwent był już złapany za jazdę pod wpływem, tylko, że ta informacja jest informacją "wrażliwą" jak np informacja o twoich preferencjach seksualnych, jak informacja o chorobach. Polska, i nie tylko, nie składa się z wielkich miast, ale także małych osad w których policjant zna każdego mieszkańca z imienia i nazwiska. Co to będzie gdy znał będzie też ich skłonności???
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 27.08.15, 19:42
    Posiadanie takiej wrażliwej informacji jest niestety kryminogenne. Twój kolega może przez przypadek zajrzeć do twojego PJ i zaproponować współpracę bo jak nie to szef się dowie, że jesteś alkoholikiem, a pracujesz w renomowanej kancelarii prawniczej albo jesteś wysokiej klasy doradcą inwestycyjnym . Alkoholizm to choroba demokratyczna - dotyka i szumowin i najbardziej poważanych.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • klemens1 27.08.15, 13:53
    Pojawią się oszukiwacze tych urządzeń, które będą dmuchały czystym powietrzem.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • edek40 27.08.15, 14:07
    > Pojawią się oszukiwacze tych urządzeń, które będą dmuchały czystym powietrzem.

    Bo tez nie chodzi o to, aby zlapac, a o to, aby w sprawozdawczosci stalo napisane, ze oto kolejny problem, ktory rozwiazala swiatobliwa Unia.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • edek40 27.08.15, 14:04
    > ten kod wprowadzi sporą zmianę w życiu ... kierowców.

    Jakich kierowcow? Pisz tak, abym mial choc namiastke wrazenia, ze wiesz o czym piszesz.

    > Co wy na to?

    Sa panstwa, w ktorych pijani za kierownica sa wielkim problemem. W Polsce na szczescie nie. Sa problemem, ale nie wielkim. O wiele wiekszym jest powszechna bezmyslnosc i przeswiadczenie o tym, ze sie jest niezniszczalnym.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 27.08.15, 15:10
    edek40 napisał:

    > > ten kod wprowadzi sporą zmianę w życiu ... kierowców.
    >
    > Jakich kierowcow? Pisz tak, abym mial choc namiastke wrazenia, ze wiesz o czym
    > piszesz.

    A kogo jeśli nie kierowców? Pisz tak by było jasne co chcesz przez swoje dyrdymały powiedzieć.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 27.08.15, 15:16
    > A kogo jeśli nie kierowców?

    Ja tez bede mial ten kod? A zona, czy w przyszlosci moje dzieci? A moze sasiad, calkowity abstynent?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 27.08.15, 15:44
    edek40 napisał:

    > > A kogo jeśli nie kierowców?
    >
    > Ja tez bede mial ten kod? A zona, czy w przyszlosci moje dzieci? A moze sasiad,
    > calkowity abstynent?

    Ty może nie ale samspade podejrzewam, że tak. Czy on nie jest także kierowcą? A że ma problemy to zupełnie inna sprawa.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 27.08.15, 15:46
    Alkoholizm jest ciężką, zwykle nieuleczalną, chorobą. Czy uważasz, że każdy "krawężnik" powinien mieć wgląd w historię choroby każdego kierowcy?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 27.08.15, 15:53
    > Alkoholizm jest ciężką, zwykle nieuleczalną, chorobą. Czy uważasz, że każdy "kr
    > awężnik" powinien mieć wgląd w historię choroby każdego kierowcy?

    Nie uwazam.

    Uwazam, ze to kolejny unijny prikaz, majacy na celu glownie udowodnienie koniecznosci utrzymywania tych darmozjadow na urzedzie.

    Jednak wiazanie tego kodu z alkoholizmem to spore naduzycie. O ile wiem ma byc szykana wymierzona rowniez w tych, ktorzy ledwo przekroczyli i nikomu nic zlego nie zrobili, za to zostali zatrzymani.

    O ile wiem Unia nie przewiduje zadnych kodow dla kierowcow notorycznie lamiacych przepisy KD, za to z realnym zagrozeniem dla innych.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 27.08.15, 16:01
    dlaczego zatem piszesz ze zdziwieniem : Jakich kierowcow?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 27.08.15, 16:55
    ocala napisał(a):

    > dlaczego zatem piszesz ze zdziwieniem : Jakich kierowcow?

    Nie bylem pewny czy wiesz o czym piszesz.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 27.08.15, 19:25
    edek40 napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > dlaczego zatem piszesz ze zdziwieniem : Jakich kierowcow?
    >
    > Nie bylem pewny czy wiesz o czym piszesz.

    Ja pisałem o kierowcach a ty o kim?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 28.08.15, 10:15
    > Ja pisałem o kierowcach a ty o kim?


    O ktorych?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 28.08.15, 11:48
    edek40 napisał:

    > > Ja pisałem o kierowcach a ty o kim?
    >
    >
    > O ktorych?

    Ja o wszystkich
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 28.08.15, 12:23
    > Ja o wszystkich

    Mi tez cos takiego wpisza?
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 28.08.15, 22:19
    edek40 napisał:

    > > Ja o wszystkich
    >
    > Mi tez cos takiego wpisza?

    Jak cię złapią to tak. Mi też wpiszą. Dlatego to dotyczy kierowców bez pytania o to "jakich"
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 29.08.15, 09:21
    ocala napisał(a):

    > Jak cię złapią to tak. Mi też wpiszą. Dlatego to dotyczy kierowców bez pytania
    > o to "jakich"

    A mi nie wpiszą, a jestem kierowcą. Więc nie dotyczy to wszystkich kierowców.
  • ocala 29.08.15, 09:50
    jureek napisał:


    > A mi nie wpiszą, a jestem kierowcą. Więc nie dotyczy to wszystkich kierowców.

    Wpis może być dany każdemu kierowcy chyba, że nie jest pijany. Nie ma podziału na pijących i nie pijących

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 31.08.15, 12:28
    > Wpis może być dany każdemu kierowcy chyba, że nie jest pijany.

    Jak zwykle logika zdania na poziomie... Ponizej jakiegokolwiek.

    Wpis moze byc dany tylko tym kierowcow, ktorym zabrana PJ za jazde po pijaku. Czy nie kazdemu. Na przylad mi nie. Jesli bowiem popije, to:

    1. mam kierowce zapasowego

    2. mam kierowce zapasowego na dzien nastepny, jesli z roznych przyczyn zapomne sie i popije za duzo - te kwestie ustalam ZANIM zaczne pic i niejednokrotnie nie pije lub pije symbolicznie, z uwagi na to, ze MUSZE nastepnego dnia osobiscie siasc za kierownice
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 31.08.15, 12:33
    3) albo cie nie złapali. To oznacza, że nie ma gwarancji "trzeźwości" bo kodu brak.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 31.08.15, 12:35
    > 3) albo cie nie złapali. To oznacza, że nie ma gwarancji "trzeźwości" bo kodu b
    > rak.

    Twoja sprawa jak jezdzisz.

    Moje dwa punkty wyczerpuja moje pojecie o MOIM piciu i prowadzeniu.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 31.08.15, 15:09
    edek40 napisał:

    > > 3) albo cie nie złapali. To oznacza, że nie ma gwarancji "trzeźwości" bo
    > kodu b
    > > rak.
    >
    > Twoja sprawa jak jezdzisz.
    >
    > Moje dwa punkty wyczerpuja moje pojecie o MOIM piciu i prowadzeniu.

    Ale policjanta gÓzik obchodzi twoje pojęcie o pici i jeżdżeniu. On to musi sprawdzić więc z góry zakłada że kłamałeś i żąda okazania rubryki12
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 31.08.15, 15:12
    > Ale policjanta gÓzik obchodzi twoje pojęcie o pici i jeżdżeniu. On to musi spra
    > wdzić więc z góry zakłada że kłamałeś i żąda okazania rubryki12

    A co to ma wspolnego z twoim zapewnieniem, ze kazdy kierowca moze miec to wpisane.

    To odkrycie nie jest prawdziwe nawet jesli napisalbys, ze kazdy pijacy i siadajacy po pijaku moze miec to wpisane. Najpierw bowiem trzeba go zlapac.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 31.08.15, 15:41
    edek40 napisał:

    > > Ale policjanta gÓzik obchodzi twoje pojęcie o pici i jeżdżeniu. On to mus
    > i spra
    > > wdzić więc z góry zakłada że kłamałeś i żąda okazania rubryki12
    >
    > A co to ma wspolnego z twoim zapewnieniem, ze kazdy kierowca moze miec to wpisa
    > ne.

    Bo potencjalnie każdy może. Nawet przez pomyłkę.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 31.08.15, 15:52
    > Bo potencjalnie każdy może. Nawet przez pomyłkę.

    Nie
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 31.08.15, 18:09
    edek40 napisał:

    > > Bo potencjalnie każdy może. Nawet przez pomyłkę.
    >
    > Nie

    Może, może. Nie takie głupoty urzędnicy potrafią wymyślić.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 01.09.15, 11:29
    > Może, może. Nie takie głupoty urzędnicy potrafią wymyślić.

    Tu akurat sie zgadzam. Widze to codziennie. Nie tylko na drogach.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 01.09.15, 18:07
    edek40 napisał:

    > > Może, może. Nie takie głupoty urzędnicy potrafią wymyślić.
    >
    > Tu akurat sie zgadzam. Widze to codziennie. Nie tylko na drogach.

    No więc w czym problem?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 02.09.15, 12:29
    > No więc w czym problem?

    Wlasnie w tym.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 02.09.15, 14:18
    edek40 napisał:

    > > No więc w czym problem?
    >
    > Wlasnie w tym.

    To znaczy w czym? W tym, że każdy kierowca może dostać kod 69??? Toć to właśnie napisałem a ty się temu sprzeciwiłeś.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • edek40 02.09.15, 14:36
    > To znaczy w czym? W tym, że każdy kierowca może dostać kod 69???

    W tym, ze uwazasz, ze urzedas moze wszystko i do tego masz racje.

    Bo tak w ogole to mi nie moze wpisac kodu.
    --
    Rosjanie o swoim surowym prawie:
    "Surowosc naszego prawa lagodzi nieco brak obowiazku stosowania sie do niego"
  • ocala 02.09.15, 15:18
    edek40 napisał:

    > > To znaczy w czym? W tym, że każdy kierowca może dostać kod 69???
    >
    > W tym, ze uwazasz, ze urzedas moze wszystko i do tego masz racje.
    >
    > Bo tak w ogole to mi nie moze wpisac kodu.

    Może, choćby przez pomyłkę
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 02.09.15, 15:20
    Nie mógłby gdyby tego kodu nie było ustawowo (mówię jeśli ten kod wejdzie w życie)
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 29.08.15, 09:52
    Tzn. każdy z nas jest alkoholikiem potencjalnym
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 27.08.15, 15:48
    A co z obrzezanymi kierowcami? Oni tez stanowią zagrożenie jeśli ich zacznie swędzieć żołądź tak bardzo, że mogą spowodować wypadek? Im też wpisać kod w PJ o grupie ryzyka wypadku????
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 27.08.15, 15:09
    Brakuje jeszcze zakodowanej informacji czy kierowca jest obrzezany, czy kierowca jest impotentem i czy kierowca jest pedałem/lesbijką.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 27.08.15, 19:48
    Idę o zakład, że teraz przy próbie podjęcia pracy, nasz przyszły pracodawca będzie żądał od nas kopii ksero obu stron PJ jako drugiego dokumentu tożsamości. Czy ktoś z kodem 69 ją dostanie????
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • nazimno 28.08.15, 06:41
    Tego stygmatyzowania klemens1 za cholere nie zrozumie. Beton.


    Leb mu zepsuto.
    Podobnie jak brukselskim urzedasom.
    I polskim bezkrytycznym kapralom
    demokracji pozornej.
  • klemens1 28.08.15, 08:36
    Z pewnością taką pracę dostanie ktoś, kto PJ ma cofnięte. Bo to przecież już żadne stygmatyzowanie.



    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • nazimno 28.08.15, 10:20
    Kazda inna prace, nawet prace "PJ§ nie wymagajaca.
    "69" i koniec rozmow o pracy.
  • klemens1 28.08.15, 10:54
    Więc wg ciebie lepiej, gdyby na pytanie "co z PJ" odpowiedział "mam cofnięte za alkohol"?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 07:15
    To wprowadzi zmianę w życiu potencjalnych morderców.
  • klemens1 28.08.15, 08:37
    Zmianę w życiu potencjalnych niemorderców również.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 08:59
    W moim życiu zmiany nie będzie.
  • klemens1 28.08.15, 09:10
    Nie pisałem o wszystkich potencjalnych niemordercach.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 09:57
    Według prasowych doniesień będzie się to tyczyc złapanych po pijanemu.
  • klemens1 28.08.15, 09:59
    samspade napisał:

    > Według prasowych doniesień będzie się to tyczyc złapanych po pijanemu.

    Więc widocznie czegoś nie doczytałem, bo wydawało mi się, że będzie to tyczyć złapanych z powyżej 0.5 promila.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 10:10
    Czyli osoby zagrazazajace sobie a przede wszystkim innym.
  • nazimno 28.08.15, 10:34
    Ciekawe, gdzie bedzie ta "granica rozstrzygania".
    Dokladnosc owego 0,5 bedzie na ktorym miejscu po przecinku, he?
    Kto zapewni te dokladnosc?
    Jakie sa procedury laboratoriow i jaka maja do tego aparature badawcza?
    .....

    W Niemczech do 0,5 mozesz pojechac bez problemu.
    W Polsce zaliczysz "69".

    Dom wariatow ta "Europa".
    Zupaki pilnuja pozornej demokracji napedzanej przez idiotow.
    I idioci optuja za takim rozwiazaniami.
    Porabalo sie ludziom we lbach az do rdzenia.
  • samspade 28.08.15, 10:39
    nazimno napisał:

    > W Niemczech do 0,5 mozesz pojechac bez problemu.
    > W Polsce zaliczysz "69".

    Według doniesień prasowych nie zaliczysz.
  • nazimno 28.08.15, 10:50
    Albo, bedzie miec gow...ne wyposazenia, uniemozliwiajace dokladnosc badan.
  • nazimno 28.08.15, 10:52

    forum.gazeta.pl/forum/w,510,158541938,158541938,Mierzyc_nalezy_z_naruszeniem.html
    PS
    Czy na iskrach nikt sie jeszcze niczego nie nauczyl?
    Co za idioci...
  • samspade 28.08.15, 11:53
    Obecne alkomaty tez mogą pokazywać "wynik" kogoś innego? A tak wiem durna laborantka wtłoczy do ustnika powietrze złej osoby
  • nazimno 28.08.15, 12:20
    Kazdy przytomny kierowca tak zrobi.

    "Dmuchawce" maja dokladnosc mocno dyskusyjna.
  • nazimno 28.08.15, 12:32

    prawonadrodze.org.pl/category/alkomaty/
  • samspade 28.08.15, 13:01
    A propos chędożenia dałeś link, z którego nic nie wynika.
    Zreszta nieistotne bo już zaczynasz swoje teksty, więc zakończę wymianę zdań.
  • nazimno 01.09.15, 16:30
    Jesli tego nie rozumiesz:

    prawonadrodze.org.pl/badanie-trzezwosci-kierowcow-za-pomoca-urzadzen-elektronicznych/
    to ja juz skonczylem, drogi bystrzaku.
  • samspade 01.09.15, 20:09
    Bardzo szybko się "gotujesz". Znów atakujesz personalnie. I to dlatego że coś sobie ubzdurałeś. Zaraz zaczniesz być sobą czyli chamski bo jak to określiłes nie lubisz tv sniadaniowej. Nie widzę w tym problemu. Możesz sobie poużywać. Skoro poprawi ci to humor a w domu możesz tylko na psie. Tak czy siak bez odbioru.
  • nazimno 01.09.15, 20:14
    Nic nie zrozumiales z tego, co tam napisano.

    Zycze ci, zebys stracil PJ na skutek
    wskazan przyrzadu, ktory utracil dokladnosc
    pomiarow.

    Tylko duren na to zasluguje.

  • klemens1 28.08.15, 10:55
    samspade napisał:

    > Czyli osoby zagrazazajace sobie a przede wszystkim innym.

    Zawartość alkoholu powyżej 0.5 promila nie oznacza automatycznie zagrażania komukolwiek. Zwłaszcza następnego dnia, przy spadającym poziomie alkoholu.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 11:48
    A jakie ma znaczenie czy zawartość alkoholu jest wczorajsza czy świeża. Ten alkohol tam jest i działa tak samo
  • klemens1 28.08.15, 12:46
    samspade napisał:

    > A jakie ma znaczenie czy zawartość alkoholu jest wczorajsza czy świeża. Ten alk
    > ohol tam jest i działa tak samo

    Właśnie absolutnie nie działa tak samo.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 12:59
    A mógłbyś to jakoś podeprzeć? Skąd czerpiesz taka wiedzę że dajmy na to 0,6 świeżego to co innego niż 0,6 wczorajszego.
  • klemens1 28.08.15, 17:14
    samspade napisał:

    > A mógłbyś to jakoś podeprzeć? Skąd czerpiesz taka wiedzę że dajmy na to 0,6 świ
    > eżego to co innego niż 0,6 wczorajszego.

    To oczywiste, że organizm przyzwyczaja się do alkoholu i po pewnym czasie go nie czuje.
    Sam po sobie widzę, że co innego gdy wypiję 2 piwa, a co innego następnego dnia, gdy wg obliczeń mam 1 promil. Tego promila w ogóle się nie czuje.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 28.08.15, 17:35
    Czyli mówimy o twoim przekonaniu. Wszystko jasne.
  • klemens1 31.08.15, 15:58
    samspade napisał:

    > Czyli mówimy o twoim przekonaniu. Wszystko jasne.

    Mówimy o oczywistościach potwierdzonych naukowo. Organizm przyzwyczaja się do używek - jeżeli z tym polemizujesz, co nie masz kontaktu z rzeczywistością.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 31.08.15, 16:04
    Trzeba tylko wziac pod uwagę kto jest tym naukowcem. Choć nie watpie badania wykonywales w swoim mniemaniu rzetelnie.
  • klemens1 31.08.15, 17:26
    samspade napisał:

    > Trzeba tylko wziac pod uwagę kto jest tym naukowcem. Choć nie watpie badania wy
    > konywales w swoim mniemaniu rzetelnie.

    Czasami się zastanawiam, jak to możliwe nie mieć o czymś pojęcia a mimo to mieć czelność się odzywać.
    Dokształć się:

    www.psychologia.edu.pl/czytelnia/51-alkohol-i-nauka/276-alkohol-a-tolerancja.html
    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 31.08.15, 17:51
    Szkoda ze ty nie przeczytałeś. A może tylko nie zrozumiałeś. Dziwne ze nie ma tam twierdzeń ze przy spadajacym poziomie alko jego wpływ jest mniejszy niż po piciu kiedy rośnie. A może przeczytałeś sobie to co chciałeś?
  • klemens1 01.09.15, 14:54
    samspade napisał:

    > Szkoda ze ty nie przeczytałeś. A może tylko nie zrozumiałeś. Dziwne ze nie ma t
    > am twierdzeń ze przy spadajacym poziomie alko jego wpływ jest mniejszy niż po p
    > iciu kiedy rośnie. A może przeczytałeś sobie to co chciałeś?

    I to pisze ten, który zarzuca innym niezrozumienie tekstu.
    Pomogę ci:

    Tolerancja ostra (acute tolerance)
    Rozwój tolerancji na większość efektów alkoholu wymaga czasu i wielokrotnego picia, zaobserwowano jednak wystąpienie tolerancji w ciągu pojedynczej sesji picia. Zjawisko to zwane jest tolerancją ostrą [2] i polega na tym, że upośledzenie różnych funkcji organizmu wywołane alkoholem mierzone wkrótce po rozpoczęciu jego spożywania jest silniejsze, niż gdy mierzy się je później w trakcie dalszej konsumpcji, nawet jeśli poziom alkoholu we krwi nie uległ zmianie [8-10].


    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 01.09.15, 16:09
    Tak tak. Wyrwales jedno zdanie a zignorowales inne.
    Na zakoczenie.
    Masz oczywiście rację. Jak zawsze zresztą. Przeprowadziłeś badania i wyszło ci że jak jesteś pijany ale dzień po masz czasu reakcji jak pilot myśliwca.
  • klemens1 01.09.15, 17:29
    samspade napisał:

    > Tak tak. Wyrwales jedno zdanie a zignorowales inne.

    Które?

    > Na zakoczenie.
    > Masz oczywiście rację. Jak zawsze zresztą. Przeprowadziłeś badania i wyszło ci
    > że jak jesteś pijany ale dzień po masz czasu reakcji jak pilot myśliwca.

    Następnym razem, jak się będziesz wycofywał bo nagadasz głupot, postaraj się to robić w mniej oczywisty i wyrazisty sposób.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • ocala 28.08.15, 09:35
    samspade napisał:

    > To wprowadzi zmianę w życiu potencjalnych morderców.

    Ale dlaczego tylko tych którzy są np wczorajsi, ale nie tych którzy jadą 60/30. Tak samo są potencjalnymi mordercami
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 28.08.15, 10:00
    Nie tych którzy są wczorajsi ale tych, którzy są pijani. I tych którzy się na to zdecydują
  • klemens1 28.08.15, 10:56
    Nie - wyraźnie napisano o 0.5 promila. A coś takiego mieć następnego dnia i nie czuć absolutnie żadnych skutków spożycia to żaden wyczyn.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • ocala 28.08.15, 11:51
    samspade napisał:

    > Nie tych którzy są wczorajsi ale tych, którzy są pijani. I tych którzy się na t
    > o zdecydują

    To znaczy ze mogę się nafutrować jak oszołom i nazajutrz nie grozi mi kod 69 bo wg ciebie nie chodzi o "wczorajszych"
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 28.08.15, 12:05
    Możesz sie "nafutrować" ile chcesz. Od tego nie grozi ten wpis. Musisz jechać pijany. I jak gdzieś czytalem chciec mieć skrócony okres kary w zamian za zainstalowanie alkolocka.
  • ocala 28.08.15, 12:06
    samspade napisał:

    > Możesz sie "nafutrować" ile chcesz. Od tego nie grozi ten wpis. Musisz jechać p
    > ijany.

    Po nafutrowaniu będę pijany nazajutrz.


    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 28.08.15, 12:18
    Więc pijany wsiadasz za kółko. Znasz grożące ci konsekwencje a mimo to jedziesz. Potem chcesz skrócenia "wyroku" i decydujesz się na alkolocka. Tak czy siak miej pretensje do siebie.
  • ocala 28.08.15, 22:22
    samspade napisał:

    > Więc pijany wsiadasz za kółko. Znasz grożące ci konsekwencje a mimo to jedziesz
    > . Potem chcesz skrócenia "wyroku" i decydujesz się na alkolocka. Tak czy siak
    > miej pretensje do siebie.

    Ale ty napisałeś głupotę : "Nie tych którzy są wczorajsi ale tych, którzy są pijani"
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 29.08.15, 07:27
    Kod dostanie osoba złapana na jeździe po pijanemu. A kiedy pił jest nieistotne
  • ocala 29.08.15, 09:41
    samspade napisał:

    > Kod dostanie osoba złapana na jeździe po pijanemu. A kiedy pił jest nieistotne

    No właśnie o to nie istotne dla ciebie chodzi. Tak samo zostanie ukarany pijany z 4 promilami i ten który wypijając wczoraj nie wytrzeźwiał na tyle by mieć poniżej 0.5. I teraz zabrałeś głos pod moim postem ale nie odpowiedziałeś na pytanie: " dlaczego tylko tych którzy są np. wczorajsi, ale nie tych którzy jadą 60/30" . Przecież jadący 60/30 są takimi samymi potencjalnymi mordercami jak ci, którzy mają we krwi poziom alkoholu porównywany z tym po wypiciu jednego piwa.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 29.08.15, 10:55
    Nie ma znaczenia czy pijany dopiero co pił czy jeszcze nie wytrzezwial. Jest tak samo niebezpieczny. A przekraczający prędkość nie są tak samo niebezpieczni jako pijany. szczególnie gdy znak wisi od czapy (ograniczenie z okazji nietrwajacych robót poza drogą).
  • ocala 29.08.15, 14:50
    samspade napisał:

    > Nie ma znaczenia czy pijany dopiero co pił czy jeszcze nie wytrzezwial.

    Ja nie mowie o tym czy dopiero co wypił czy nie wytrzeźwiał. Ja mówię o takim który ma 0.5 i takim co ma 5.0.

    >Jest ta
    > k samo niebezpieczny.

    No jednak nie jest tak samo niebezpieczny ten kto jest po piwie jak ten co jest po butelce wódki.

    A przekraczający prędkość nie są tak samo niebezpieczni j
    > ako pijany.

    A dlaczego nie?

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 29.08.15, 19:52
    A ten z 10 to dopiero coś.
    Zresztą chcesz bronić pijaków to broń.
    Tyle że cała "dyskusja" to pitu pitu. W innym miejscu napisałem czemu.
  • ocala 29.08.15, 21:30
    samspade napisał:

    > A ten z 10 to dopiero coś.

    Nooo.

    > Zresztą chcesz bronić pijaków to broń.

    Nie bronię pijaków a zwłaszcza znanego na forum ciebie. Ja po prostu nie lubię gdy się z góry zakłada winę i żąda by się ten ktoś z tego musiał tłumaczyć. Jednocześnie nie wspominając nawet mimochodem, że równie zabójcza jest nadmierna prędkość




    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 29.08.15, 22:43
    ocala napisał(a):

    > Nie bronię pijaków a zwłaszcza znanego na forum ciebie. Ja po prostu nie lubię
    > gdy się z góry zakłada winę i żąda by się ten ktoś z tego musiał tłumaczyć.

    Nie prowadziłeś pod wpływem, to i nie musisz się tłumaczyć. Wcale nie zakłada się z góry winy. Nie pij tyle i nie będziesz się musiał obawiać.
  • ocala 29.08.15, 22:56
    jureek napisał:

    > Nie prowadziłeś pod wpływem, to i nie musisz się tłumaczyć. Wcale nie zakłada s
    > ię z góry winy. Nie pij tyle i nie będziesz się musiał obawiać.

    Muszę się tłumaczyć i ty też. Państwo zakłada bowiem, że nie może wierzyć ci na słowo i dlatego wprowadza tajny kod 69.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 29.08.15, 23:00
    Tu nawet nie chodzi o picie i jazdę samochodem. Tu chodzi o zasadę domniemania winy. Co będzie jak wprowadzą tajne kody mówiące "krawężnikowi" o chorobie psychicznej czy też informujące o aktualnym stanie cywilnym? Przecież rozpad związku małżeńskiego to jedna z najbardziej stresujących sfer życia osobistego a taki delikwent to potencjalny morderca.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 29.08.15, 23:09
    ocala napisał(a):

    > Tu nawet nie chodzi o picie i jazdę samochodem. Tu chodzi o zasadę domniemania
    > winy.

    Nie ma żadnego domniemania winy. Nie było winy, to nie będzie kodu. Skoro masz kod, to znaczy, że była wina.
  • ocala 29.08.15, 23:12
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Tu nawet nie chodzi o picie i jazdę samochodem. Tu chodzi o zasadę domnie
    > mania
    > > winy.
    >
    > Nie ma żadnego domniemania winy. Nie było winy, to nie będzie kodu. Skoro masz
    > kod, to znaczy, że była wina.

    Ale kodem (jego brakiem) możesz jedynie udowodnić, że nie jesteś alkoholikiem. Twoje słowo do dziś wystarczało ale jutro już nie wystarczy. Domniemanie winy.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 29.08.15, 23:19
    ocala napisał(a):

    > Ale kodem (jego brakiem) możesz jedynie udowodnić, że nie jesteś alkoholikiem.

    Bzdura. Można jak najbardziej być alkoholikiem, a nie nie mieć kodu.

    > Twoje słowo do dziś wystarczało ale jutro już nie wystarczy. Domniemanie winy.

    Nie ma domniemania, bo wina była naprawdę i realnie. Gdyby nie było winy, nie byłoby kodu.
  • ocala 29.08.15, 23:23
    Tylko, że ty musisz udowodnić, że tej winy nie było pustą rubryką 12 w PJ
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 29.08.15, 23:10
    Nie uważasz np. że nakazywanie komuś nalepiania zielonego liścia klonu na tylnej szybie, bo dopiero zdał na PJ jest upokarzaniem? Gdzie jest bowiem powiedziane, że ten co dopiero wczoraj zdał na PJ jest gorszym kierowcą od dupy wołowej jakim jest mój wuj, z trzydziestoletnim doświadczeniem? Łatka zawsze zostaje.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 29.08.15, 23:17
    ocala napisał(a):

    > Nie uważasz np. że nakazywanie komuś nalepiania zielonego liścia klonu na tylne
    > j szybie, bo dopiero zdał na PJ jest upokarzaniem?

    Odbiegasz od tematu. Mowa jest o kodzie dla tych, których złapano na jeździe po pijaku, czyli o tych, którzy zawinili, a nie o zielonych liściach.
    A co do zielonego liścia, to trzeba mieć mocno przerośnięte ego, żeby traktować to jako upokorzenie.
  • ocala 29.08.15, 23:21
    jureek napisał:

    > Odbiegasz od tematu. Mowa jest o kodzie dla tych, których złapano na jeździe po
    > pijaku, czyli o tych, którzy zawinili, a nie o zielonych liściach.
    > A co do zielonego liścia, to trzeba mieć mocno przerośnięte ego, żeby traktować
    > to jako upokorzenie.

    Nie odbiegam od tematu. Liść klasyfikuje cię jako "gorszego kierowce" i dopiero umiejętnościami możesz udowodnić, że jesteś taki sam jak ja. Ja tego udowadniać nie muszę bo liścia nie wiozę. Domniema się w ten sposób, że nowy kierowca z urzędu jest gorszym chyba, że udowodni co innego.
    Ja, jako policjant, nie wierzę ci na słowo, że nigdy nie byłeś zatrzymany za alkohol. Musisz mi to udowodnić pokazując rubrykę 12 w PJ.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 08:18
    ocala napisał(a):

    > Ja, jako policjant, nie wierzę ci na słowo, że nigdy nie byłeś zatrzymany za al
    > kohol. Musisz mi to udowodnić pokazując rubrykę 12 w PJ.

    Ba, Ty nawet nie wierzysz mi na słowo, że mam prawo jazdy, tylko muszę to udowodnić i okazać Ci je. Znowu domniemanie winy, że jadę bez prawa jazdy. Czy w związku z tym należałoby znieść obowiązek okazywania prawa jazdy i zastąpić go po prostu oświadczeniem kierującego, że takowe posiada?
  • samspade 30.08.15, 09:24
    I on jako policjant nie wierzy że jestem właścicielem samochodu. Każe mi pokazać dowód rejestracyjny.
  • ocala 30.08.15, 11:17
    samspade napisał:

    > I on jako policjant nie wierzy że jestem właścicielem samochodu. Każe mi pokaza
    > ć dowód rejestracyjny.

    Bo to akt własności i jego brak nie jest domniemaniem winy posiadania.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 30.08.15, 22:53
    Domniemanie winy posiadania. W tym celu musze pokazać dr żeby udowodnić że jestem niewinny.
    W dr są tez zapisy o badaniach technicznych. Znów domniemanie, a ja mówię przecież ze pojazd ma badania.
    Dochodzi jeszcze domniemanie winy posiadania uprawnień do jazdy i musze pokazać pj żeby udowodnić że jestem niewinny.
    I dowód rejestracyjny nie jest dowodem własności.
  • ocala 31.08.15, 12:12
    Już o tym pisałem. Ty masz okazać dokument. Nikt nie pyta czy masz PJ i DR tylko prosi o jego okazanie. Możesz dokumenty mieć lub ich nie mieć. Dokumentami policja nie sprawdza uprawnień.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 15:06
    Dokumenty mieć muszę. Za ich niemanie dostanę mandat. Za to że zostały w domu w drugiej kurtce.
  • ocala 31.08.15, 15:11
    samspade napisał:

    > Dokumenty mieć muszę. Za ich niemanie dostanę mandat. Za to że zostały w domu w
    > drugiej kurtce.

    Tak, za kawałek plastiku a nie za PJ.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 30.08.15, 11:14
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Ja, jako policjant, nie wierzę ci na słowo, że nigdy nie byłeś zatrzymany
    > za al
    > > kohol. Musisz mi to udowodnić pokazując rubrykę 12 w PJ.
    >
    > Ba, Ty nawet nie wierzysz mi na słowo, że mam prawo jazdy, tylko muszę to udowo
    > dnić i okazać Ci je. Znowu domniemanie winy, że jadę bez prawa jazdy. Czy w zwi
    > ązku z tym należałoby znieść obowiązek okazywania prawa jazdy i zastąpić go po
    > prostu oświadczeniem kierującego, że takowe posiada?

    Owszem, przecież nie musisz mieć PJ przy sobie. Zapłacisz 50zł za jego brak i po sprawie.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 30.08.15, 09:33
    Liść (dobrowolnie naklejony) oznacza że sam kierowca ostrzega innych że jest niedoświadczonym kierowcą. Nic nikomu nie trzeba udowadniać. Najwyżej samemu sobie.
    A kod (pamiętając o pytaniach) będzie w dużym skrócie informował że kierowca został zlapany na jeździe po pijaku.
  • ocala 30.08.15, 11:20
    samspade napisał:

    > A kod (pamiętając o pytaniach) będzie w dużym skrócie informował że kierowca zo
    > stał zlapany na jeździe po pijaku.

    Ale jeśli kodu brak to pytając mnie o PJ zmusza mnie do udowodnienia swojej niewinności. A to jest domniemanie winy - jestem podejrzany o to, że jechałem pijany dopóty dopóki nie udowodnię tego brakiem kodu 69
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 13:42
    ocala napisał(a):

    > A to jest domniemanie winy - jestem podejrzany o to, że jechałem p
    > ijany dopóty dopóki nie udowodnię tego brakiem kodu 69


    A dopóki nie pokażesz dowodu rejestracyjnego jesteś podejrzany o jeszcze gorsze rzeczy - a mianowicie o to, że ukradłeś auto, którym jedziesz. To jest dopiero domniemanie winy!
  • ocala 30.08.15, 15:01
    jureek napisał:


    > A dopóki nie pokażesz dowodu rejestracyjnego jesteś podejrzany o jeszcze gorsze
    > rzeczy - a mianowicie o to, że ukradłeś auto, którym jedziesz. To jest dopiero
    > domniemanie winy!

    Oczywiście, że nie jest to prawdą bo nie musisz być właścicielem samochodu. Stanu kradzieży nie oceni krawężnik po DR.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 15:54
    ocala napisał(a):

    > Oczywiście, że nie jest to prawdą bo nie musisz być właścicielem samochodu.

    Ale muszę mieć przy sobie dowód rejestracyjny, bo jak nie, to jest kara. Znowu państwo mi nie wierzy.

    > Stanu kradzieży nie oceni krawężnik po DR.

    Wyjaśnisz w takim razie, po co żąda ode mnie okazania dowodu rejestracyjnego? Nie wystarczy, że mu powiem, że dowód jest? Musi domniemywać, że kłamię i ja mam udowadniać, że nie kłamię?
  • ocala 30.08.15, 18:48
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Oczywiście, że nie jest to prawdą bo nie musisz być właścicielem samochod
    > u.
    >
    > Ale muszę mieć przy sobie dowód rejestracyjny,

    Nie, nie musisz. Wtedy płacisz 50zł za brak PJ i 50zł za brak DR. NIe posiadanie ich przy sobie nie oznacza automatycznie twojej winy.



    > > Stanu kradzieży nie oceni krawężnik po DR.
    >
    > Wyjaśnisz w takim razie, po co żąda ode mnie okazania dowodu rejestracyjnego?

    Nie wiem.

    >N
    > ie wystarczy, że mu powiem, że dowód jest?

    I on ci uwierzy na słowo że DR masz w domu. Niestety za to, że nie masz go przy sobie należy się 50zł.

    >Musi domniemywać, że kłamię

    Przecież nic nie domniema. On ci wierzy na słowo ale papier musisz mieć albo kara.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 18:58
    ocala napisał(a):

    > Przecież nic nie domniema. On ci wierzy na słowo ale papier musisz mieć albo ka
    > ra.

    On domniema i nie wierzy mi na słowo, że mam papier przy sobie, bo każe mi udowodnić, że naprawdę go mam ze sobą i pokazać, a jak nie to kara.
  • ocala 30.08.15, 21:27
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):

    > On domniema i nie wierzy mi na słowo, że mam papier przy sobie, bo każe mi udow
    > odnić, że naprawdę go mam ze sobą i pokazać, a jak nie to kara.

    Ale przecież chodzi o to, że wcale nie musisz go mieć przy sobie. Możesz go mieć i nie okazać a możesz go nie mieć i też nie okazać. Nikt nie domniemywa, że DR nie masz. W przypadku kodu 69 domniemanie winy jest oficjalne, czyli: jeśli nie okażesz niezbitego dowodu na brak kodu = jesteś winny
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 22:04
    ocala napisał(a):

    > Ale przecież chodzi o to, że wcale nie musisz go mieć przy sobie.

    Muszę mieć, bo jak nie okażę, to zostanę uznany winnym niemania przy sobie i dostanę mandat.
  • ocala 30.08.15, 22:39
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > Ale przecież chodzi o to, że wcale nie musisz go mieć przy sobie.
    >
    > Muszę mieć,

    No właśnie o to chodzi, że nie musisz.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • jureek 30.08.15, 23:42
    ocala napisał(a):

    > No właśnie o to chodzi, że nie musisz.

    Jakbym nie musiał, to jako policjant nie miałbyś prawa żądać ode mnie, żebym Ci go pokazał, ani nakładać mandatu za niemanie przy sobie. A więc muszę.
  • ocala 31.08.15, 12:02
    jureek napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > No właśnie o to chodzi, że nie musisz.
    >
    > Jakbym nie musiał, to jako policjant nie miałbyś prawa żądać ode mnie, żebym Ci
    > go pokazał, ani nakładać mandatu za niemanie przy sobie. A więc muszę.

    Nie musisz przy sobie posiadać PJ jako plastikowej karty . Kara jest za nie posiadanie kawałka plastiku a nie nie posiadania PJ.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • tbernard 31.08.15, 12:07
    > Nie musisz przy sobie posiadać PJ jako plastikowej karty . Kara jest za nie pos
    > iadanie kawałka plastiku a nie nie posiadania PJ.

    A jak ktoś ma przy sobie ale nie chce pokazać, bo ten brak wiary na słowo upokarza go, to policjant kary nie nałoży? No bo przecież kierowca twierdzi, ze przy sobie ma.
  • ocala 31.08.15, 12:09
    tbernard napisał:

    > > Nie musisz przy sobie posiadać PJ jako plastikowej karty . Kara jest za n
    > ie pos
    > > iadanie kawałka plastiku a nie nie posiadania PJ.
    >
    > A jak ktoś ma przy sobie ale nie chce pokazać, bo ten brak wiary na słowo upoka
    > rza go, to policjant kary nie nałoży? No bo przecież kierowca twierdzi, ze przy
    > sobie ma.

    Nałoży karę bo "mieć przy sobie" to kolokwializm jakiego użyłem licząc na inteligencję osoby z którą dyskutuję, a w rzeczywistości chodzi o okazanie tego kawałka plastiku osobie kontrolującej.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • tbernard 31.08.15, 12:04
    > No właśnie o to chodzi, że nie musisz.

    A jak policjant rozstrzygnie, czy nałożyć karę za niemanie, skoro kierowca stanowczo mówi, że ma dowód nawet przy sobie ale nie pokaże, bo to go upokarza?
  • ocala 31.08.15, 12:10
    tbernard napisał:

    > > No właśnie o to chodzi, że nie musisz.
    >
    > A jak policjant rozstrzygnie,

    Policjant nałoży karę za "nie okazanie"

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 30.08.15, 08:05
    Przecież nikt z góry nie zakłada winy. O ile ten kod zostanie wprowadzony dostaną go złapani na jezdzie po pijaku.
    Ja nie dostanę.
  • ocala 30.08.15, 11:23
    samspade napisał:

    > Przecież nikt z góry nie zakłada winy.

    Pytając o kod właśnie z góry to zakłada.

    O ile ten kod zostanie wprowadzony dosta
    > ną go złapani na jezdzie po pijaku.
    > Ja nie dostanę.

    Ty nie, (chociaż kto tam wie) ale ja ci na słowo nie uwierzę i poproszę o kod czym wyrażę swoje podejrzenie - to domniemanie winy

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 30.08.15, 22:41
    Ale problem nie jest w kodzie ale w tobie. To ty domniemujesz winę a nie kod. I nawet jeżeli ktoś kodu mieć nie będzie to będziesz dalej domniemywał winę.
    Bo komuś się udało że jeszcze nie został przyłapany. Problem jest w tobie. Szczególnie kiedy nie wiadomo komu w jakich przypadkach na jak długo ten kod miałby zostać wpisany.
  • ocala 31.08.15, 12:07
    samspade napisał:

    > Ale problem nie jest w kodzie ale w tobie. To ty domniemujesz winę a nie kod.

    Ani nie ja ani nie ty domniemywamy. Domniemaniem winy jest poddawanie w wątpliwość czy kod jest czy go brak. Przepis ten, nakładający na policjanta obowiązek sprawdzenia rubryki 12, zmusza go do poddawania w wątpliwość czy rubryka jest pusta czy nie ( z góry zakłada, że kod może tam być). To jest domniemanie winy i kończy się ono w momencie gdy policjant zobaczy pustą rubrykę nr 12.


    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 15:15
    Takich domnieman winy jest od pyty. Domniemuja że jestem pijany kiedy muszę dmuchać w alkoblow podczas trzeźwych poranków. Domniemuja że nie mam uprawnień i muszę pokazać pj. W pj są też inne rubryki na kody. Same domniemania.
    Jak już napisałem. To ty masz problem. niepotrzebnie domniemujesz. Czy to w życiu sprawdzajac dokumenty kierowców czy na forum gdzie domniemujesz że inni kłamią i nieustannie zadasz dowodów. A nawet jak je dostaniesz to domniemujesz dalej i wymyslasz kolejne pomysły. Już taka masz.
  • ocala 31.08.15, 15:44
    samspade napisał:

    > Takich domnieman winy jest od pyty. Domniemuja że jestem pijany kiedy muszę dmu
    > chać w alkoblow podczas trzeźwych poranków.

    No tak. To też jest domniemanie winy. Niedługo na pytanie "ile jedziesz do pracy?" będę musiał odpowiadać: "1h + 15 minut na badanie trzeźwości" bo juz 5 raz w ciągu miesiąca byłem kontrolowany. Co to zmienia w kontekście kodu69?




    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 15:48
    W sumie nic. Bo nie ma kontekstu kodu 69. Nie mam sprawy kodu 69.
  • ocala 31.08.15, 18:10
    samspade napisał:

    > W sumie nic.

    To po co podajesz trzeźwe poniedziałki jako taki sam przykład domniemania winy jakim jest kod 69?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 18:37
    Bo to też domniemanie winy. A co do tego kodu wypowiedziałem się. Sprawy nie ma. Jest tylko twoje domniemanie. Domniemania.
  • ocala 31.08.15, 20:11
    samspade napisał:

    > Bo to też domniemanie winy. A co do tego kodu wypowiedziałem się. Sprawy nie m
    > a. Jest tylko twoje domniemanie. Domniemania.

    I jedno (trzeźwe poniedziałki) i drugie (kod69) jest domniemaniem winy. Zatrzymują każdego podejrzewając że jedzie pijany i ten ktoś musi udowodnić, że jest trzeźwy. To samo dotyczy kodu. Każdy zatrzymany musi udowodnić, że nie jest pijaczyną.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 21:22
    Przyjmijmy że kiedyś w Polsce zotanie worowadzony kod.
    Kto będzie miał wpisany kod? Konkretnie. Czy każdy zatrzymany za jazde pod wpływem czy czy ci powyżej 0,5? Czy każdy po odcierpieniu kary czy ten kto zdecyduje się na skrócenie kary "w zamian" za alkoloka? Na jak długo będzie ten wpis?
    I skąd czerpiesz wiedzę?
  • ocala 31.08.15, 22:28
    samspade napisał:

    > Przyjmijmy że kiedyś w Polsce zotanie worowadzony kod.
    > Kto będzie miał wpisany kod? Konkretnie. Czy każdy zatrzymany za jazde pod wpły
    > wem czy czy ci powyżej 0,5?

    Nie chodzi o to, kto będzie miał go wpisanego. Chodzi o to, że każdy zatrzymany będzie musiał udowodnić jego brak.
    .

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 31.08.15, 22:30
    Zadałem pytania a otrzymałem kolejne domniemania.
  • ocala 01.09.15, 18:10
    samspade napisał:

    > Zadałem pytania a otrzymałem kolejne domniemania.

    A co mnie interesują pytania nie na temat? Napisałem wyraźnie, że każdy zatrzymany będzie musiał udowodnić swoją niewinność brakiem kodu. co jest domniemaniem winy. Tak samo jak w przypadku trzeźwych poniedziałków.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 01.09.15, 20:17
    To są pytania na temat. Tyle że nie potrafisz na nie odpowiedzieć. Bo sprawa istnieje tylko w notatka ch prasowych (wiadomo ile są warte) oraz w twoim domniemaniu.
    A co do obchodzenia. A co kogokolwiek obchodzi twoje zdanie? Przepraszam domniemanie. Wymyślasz jakieś dziwne konstrukcje. Porównania (listek na szybie) a dlatego ze nie podoba ci się twoje wyobrażenie na temat jakiegoś rozwiązania. Rozwiązania, którego szczegółów nie znasz. Ale je domniemujesz.
  • ocala 01.09.15, 20:46
    samspade napisał:

    > To są pytania na temat. Tyle że nie potrafisz na nie odpowiedzieć. Bo sprawa is
    > tnieje tylko w notatka ch prasowych (wiadomo ile są warte) oraz w twoim domniem
    > aniu.
    > A co do obchodzenia. A co kogokolwiek obchodzi twoje zdanie? Przepraszam domnie
    > manie. Wymyślasz jakieś dziwne konstrukcje. Porównania (listek na szybie) a dla
    > tego ze nie podoba ci się twoje wyobrażenie na temat jakiegoś rozwiązania. Roz
    > wiązania, którego szczegółów nie znasz. Ale je domniemujesz.

    Znam tyle ile znasz ty. Jest projekt by od stycznia 2016 roku w PJ pojawiały się kody 69 oznaczające pijaków - kolokwialnie. Jeśli to wejdzie w życie będzie zmuszało każdego zatrzymanego kierowcę do udowodnienia policjantowi, że nie jest wielbłądem. To się nazywa domniemanie winy. Kolor tuszu jakim kod będzie4 zapisany to ostatniorzędowa sprawa.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 01.09.15, 20:56
    Skoro wiesz tyle ile to nie wiesz praktycznie nic. Gdzie tam dzwonią.
    I nawet jeżeli to wejdzie (w jakim kształcie?) nie będzie zmuszało kierowcę do udowadniania czegokolwiek. Najwyżej będzie to informacja (w jakim celu?) dla policjanta o ...(o czym?)
    Dlatego istotne jest znane szczegółów.
  • ocala 01.09.15, 21:36
    samspade napisał:

    > Skoro wiesz tyle ile...

    ....ile?



    >Gdzie tam dzwonią.
    > I nawet jeżeli to wejdzie (w jakim kształcie?) nie będzie zmuszało kierowcę do
    > udowadniania czegokolwiek.

    Będzie zmuszało, bo samo zaistnienie ewentualne kodu jest zmuszaniem.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 01.09.15, 21:44
    To ze będzie zmuszało to tylko twoje domniemanie. Warte tym co nic.
    Zresztą sam przyznajesz ze nie znasz szczegółów pomysłu. Nie znasz nawet ogólnego zarysu.
  • ocala 02.09.15, 14:24
    samspade napisał:

    > To ze będzie zmuszało to tylko twoje domniemanie.

    Nie. To nie moje domniemanie. Kierowca będzie musiał udowodnić że nie jest pijaczyną poprzez brak tego kodu. Nie da się tego stwierdzić nie zaglądają w rubrykę nr 12. Jest to zatem przymus udowodnienia, że jest się niewinnym = domniemanie winy. Tak jak każdy kierowca zatrzymany w trzeźwy poniedziałek musi udowodnić że nie jest pod wpływem alkoholu poprzez zdmuchnięcie świeczki . Dopóki tego nie zrobi jest podejrzanym o jazdę pod wpływem alkoholu, czyli policja ma prawo domniemywać, że jest winny = domniemanie winy. Nie mam nic przeciw kontroli ale muszę uwzględniać to w planowaniu podróży

    Warte tym co nic.
    > Zresztą sam przyznajesz ze nie znasz szczegółów pomysłu. Nie znasz nawet ogólne
    > go zarysu.

    Szczegół to jakim kolorem atramentu będzie zapisany kod. Podstawę znam doskonal - kod 69 w rubryce 12 oznacza pijusa.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 02.09.15, 16:50
    To twoje domniemania. A to że nie znasz szczegółów to w sumie nieistotne. Nie znasz też podstaw tego pomysłu.
  • ocala 02.09.15, 16:53
    samspade napisał:

    > To twoje domniemania. A to że nie znasz szczegółów to w sumie nieistotne. Nie z
    > nasz też podstaw tego pomysłu.

    To nie domniemania ( i nie pisz tylko by pisać bo i tak nie dasz rady jak zwykle) tylko rzeczywistość taka jak w przypadku trzeźwych poniedziałków. Tam tez jesteś podejrzanym do momentu aż nie udowodnisz swojej niewinności.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 02.09.15, 17:07
    Domniemania na temat kodu. Nie wiesz kto mialby go mieć wpisany, na jak długo itp.
  • ocala 02.09.15, 17:17
    samspade napisał:

    > Domniemania na temat kodu. Nie wiesz kto mialby go mieć wpisany, na jak długo i
    > tp.

    Zupełnie bez znaczenia jest kto(jaka grupa osób) i na jak długo miałaby mieć go wpisanego ponieważ nawet gdy będzie miał to nawet jeden kierowca i przez nawet jedną godzinę to i tak jest to domniemanie jego winy. Tyle że krótkotrwałe
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 02.09.15, 17:27
    To ma kolosalne znaczenie. Bo jezelli kod będzie wpisywany chętnym w zamian za alkolocka i skrócenie kary to taki kierowca będzie miał twoje domniemania gdzieś. Bo, nikt go nie zmusza itp.
  • ocala 02.09.15, 17:42
    samspade napisał:

    > To ma kolosalne znaczenie. Bo jezelli kod będzie wpisywany chętnym w zamian za
    > alkolocka i skrócenie kary to taki kierowca będzie miał twoje domniemania gdzie
    > ś. Bo, nikt go nie zmusza itp.

    Do alkoloca nikt go nie zmusza ale do udowodnienia niewinności już tak. Albo udowodni, że mając kod ma także alkolocka albo dalej nie pojedzie. Poza tym w chwili stłuczki będę musiał okazać czy mam kod i udowodnić niewinność obecnością alkolocka.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 02.09.15, 21:42
    Ale ten kierowca robi to na własne życzenie. Chce mieć tego alkoloka wiedząc że będzie się to wiązało z wpisem.
    Zarówno alkoloka jak tego kodu nie otrzyma przypadkowy kierowca.
  • ocala 02.09.15, 17:46
    Zresztą jeszcze jedna rzecz: mi też podczas rutynowej kontroli sprawdzą PJ i rubrykę 12 domniemywając, że jestem potencjalnym pijakiem i będę musiał udowodnić , że go nie posiadam.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • tbernard 31.08.15, 12:15
    > Ty nie, (chociaż kto tam wie) ale ja ci na słowo nie uwierzę i poproszę o kod c
    > zym wyrażę swoje podejrzenie - to domniemanie winy

    Sęk w tym, że ktoś kogo te problemy nie dotyczą może owo domniemanie mieć głęboko w d_u_p_i_e.
    Jeśli ktoś ma ten kod, to też przy rutynowej kontroli jeśli jest czysty niczym to chyba nie skutkuje. W czym więc jest tu problem? Chyba tylko w tym, że ktoś kto zawodowo jeździ i dorobi się czegoś takiego, to po kieszeni bardziej dostanie. Ale zawsze może zmienić zawód i powozić taczkami, jeśli żaden pracodawca z takim prawkiem go nie przyjmie w roli kierowcy. To już tylko jego problem na własne życzenie.
  • ocala 31.08.15, 12:19
    tbernard napisał:


    > Sęk w tym, że ktoś kogo te problemy nie dotyczą może owo domniemanie mieć głębo
    > ko w d_u_p_i_e.
    > Jeśli ktoś ma ten kod, to też przy rutynowej kontroli jeśli jest czysty niczym
    > to chyba nie skutkuje. W czym więc jest tu problem?

    Moim zdaniem w tym, że o tym kodzie wie cała Polska. Delikwentowi przy kasie w Biedronce wypadają dokumenty i pechowo upadają tak, że wszyscy za nim widzą, że jest pijaczyną.
    Nie jestem za tym by tej wiedzy policja nie posiadała, ale tylko pod kontrolą np prokuratora gdy dojdzie do wypadku a gość jest na 05 "nastawiony".

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • tbernard 31.08.15, 13:18
    A jak delikwent kupuje wódkę w Biedronce, to powinien najpierw z personelu kogoś poprosić o to aby owej transakcji dokonano w dyskrecji na zapleczu? No bo jeszcze ktoś zobaczy i pomyśli nie wiadomo co. No ale zawsze pozostaje ten z personelu, co z nim zrobić, przecież to niewygodny świadek. Już wpadłem na pomysł, może przed wejściem obowiązkowo należy zakładać kominiarki.
  • ocala 31.08.15, 15:10
    tbernard napisał:

    > A jak delikwent kupuje wódkę w Biedronce, to powinien najpierw z personelu kogo
    > ś poprosić o to aby owej transakcji dokonano w dyskrecji na zapleczu?

    A dlaczego? Wódka jest dla ludzi a kod 69 wyjawia, że człowiekiem się nie jest.


    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • bimota 28.08.15, 11:23
    WIADOMO, ZE COKOLWIEK WYMYSLI TO LEWACYWO - PRZYNIESIE TO TYLKO SZKODY...
  • miecio1313 29.08.15, 09:27
    .... ten kod wprowadzi sporą zmianę w życiu ...kierowców. Co wy na to?....

    A co z pieszymi- święte krowy, jak kierowca nie widzi przejścia to pieszy także nie widzi jezdni. I co- święta krowa, ma wejść na przejście nie patrząc a potem pretensje do garbatego ma proste dzieci. Pieszy oczu nie ma, nie może spojrzeć w lewo, w prawo zanim nie wejdzie na przejście.
  • ocala 29.08.15, 09:47
    miecio1313 napisał:

    > .... ten kod wprowadzi sporą zmianę w życiu ...kierowców. Co wy na to?....
    >
    > A co z pieszymi- święte krowy, jak kierowca nie widzi przejścia to pieszy także
    > nie widzi jezdni. I co- święta krowa, ma wejść na przejście nie patrząc a pote
    > m pretensje do garbatego ma proste dzieci. Pieszy oczu nie ma, nie może spojrze
    > ć w lewo, w prawo zanim nie wejdzie na przejście.

    A ty podjeżdżając do skrzyżowania główną ulicą, z pierwszeństwem przejazdu i masz zielone światło to się zatrzymujesz i rozglądasz się czy możesz na skrzyżowanie wjechać????? Nie, nie robisz tego wiec czemu wymagasz podobnego działania od pieszych????

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • klemens1 02.09.15, 16:29
    ... 2 kwestie:

    1. Kod 69 jest DOBROWOLNY, więc jak ktoś sobie go nie życzy, będzie po staremu - jak gdyby się nic nie zmieniło.
    2. Obecność kodu 69 nie świadczy o tym, że delikwent jest pijaczyną, tylko że go przyłapano na przekroczeniu limitu promili. Np. następnego dnia rano, gdy absolutnie nie odczuwał skutków picia.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 02.09.15, 17:06
    1. W sumie nie wiadomo. Bo rozmawiamy tutaj o doniesieniach prasowych.
    2. Wydaje mu się że nie odczuwał.
  • ocala 02.09.15, 17:44
    UE od nas żąda tego a jak to zrealizujemy to już szczegóły.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 02.09.15, 21:39
    Płock żąda dostępu do morza.
  • ocala 02.09.15, 23:55
    samspade napisał:

    > Płock żąda dostępu do morza.

    Płock nie dopnie swego a UE jak najbardziej tak.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 03.09.15, 07:02
    Nie słyszałem żeby Płock zadał dostępu do morza. Podobnie jak ue w sprawie kodu. We wszystkich artykułach czy notkach, które czytalem mowa była o dobrowolnsci wprowadzenia tego kodu.
  • ocala 04.09.15, 00:12
    samspade napisał:

    > Nie słyszałem żeby Płock zadał dostępu do morza. Podobnie jak ue w sprawie kod
    > u. We wszystkich artykułach czy notkach, które czytalem mowa była o dobrowolnsc
    > i wprowadzenia tego kodu.

    To poszukaj dokładniej a znajdziesz informację, że UE wymusza na nas byśmy w jakiś sposób zadziałali do 1 stycznia w tej mierze.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 04.09.15, 00:14
    Oooo, i nawet nie trzeba było szukać dłużej: Komisja Europejska dyrektywą z kwietnia 2015 r. wprowadziła kod 69, który ma pojawiać się w prawach jazdy osób.....
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 06:34
    To nie oznacza że ue nakłada obowiązek na kraje członkowskie.
    I pamiętaj o jednej rzeczy. To jest dla chętnych. Nie będzie przymusu.
  • ocala 04.09.15, 12:04
    samspade napisał:

    > To nie oznacza że ue nakłada obowiązek na kraje członkowskie.
    > I pamiętaj o jednej rzeczy. To jest dla chętnych. Nie będzie przymusu.

    D-Y-R-E-K-T-W-A = akt prawa pochodnego Unii Europejskiej, którego mocą prawodawcy państw członkowskich Unii zostają zobowiązani do wprowadzenia (implementacji) określonych regulacji prawnych, służących osiągnięciu wskazanego w dyrektywie, pożądanego stanu rzeczy.....
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 04.09.15, 12:05
    W twoim języku pisząc to: Dyrektywa = tak ma być ki koniec
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 14:17
    I co z tego? Zależy od treści tej dyrektywy. Rozrozniasz różnice pomiędzy obowiązkiem jednolitego kodu a jednolitym kodem, który nie jest obowiązkowy?
  • ocala 04.09.15, 15:10
    samspade napisał:

    > I co z tego? Zależy od treści tej dyrektywy. Rozrozniasz różnice pomiędzy obowi
    > ązkiem jednolitego kodu a jednolitym kodem, który nie jest obowiązkowy?

    A zrozumiałeś co tam było napisane w tym cytacie. Wszystkie kraje UE mają obowiązek wprowadzenia kodu dla chętnych.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:11
    Tego tam nie było
  • ocala 04.09.15, 15:14
    samspade napisał:

    > Tego tam nie było

    Rozumiesz co to jest dyrektywa? Obowiązek jednolitego wprowadzenia zarządzenia w całej UE o wprowadzeniu dobrowolnego kodu.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:22
    To ty tak piszesz. Również dobrze może być dyrektwa o jednolitym kodzie dotyczącym alkoloka bez obowiązku go wprowadzania.
    Ale dla ciebie picie w szczawnicy a szczanie w piwnicy to praktycznie to samo
  • ocala 04.09.15, 15:24
    samspade napisał:

    > To ty tak piszesz. Również dobrze może być dyrektwa o jednolitym kodzie dotyczą
    > cym alkoloka bez obowiązku go wprowadzania.

    Juz jest dyrektywa z dnia bodajże 15 kwietnia 2015 o obowiązku wprowadzenia kodu. To ne jest dobrowolne. Dobrowolny kod jest dla kierowcy a nie kraju w ramach UE.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 04.09.15, 15:26
    samspade napisał:

    > To ty tak piszesz. Również dobrze może być dyrektwa o jednolitym kodzie dotyczą
    > cym alkoloka bez obowiązku go wprowadzania.

    Ale ona już jest : Komisja Europejska dyrektywą z kwietnia 2015 r. wprowadziła kod 69, który ma pojawiać się w prawach jazdy osób.....

    "Wprowadziła" to znaczy juz jest.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:31
    Jest kod. A nie obowiązek jego wprowadzenia.
    Szczawnica piwnica
  • ocala 04.09.15, 16:15
    samspade napisał:

    > Jest kod. A nie obowiązek jego wprowadzenia.
    > Szczawnica piwnica

    Jest kod i obowiązek jego wprowadzenia w życie.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 17:51
    Już dobrze dobrze.
    Jest kod, obowiązek wprowadzenia i co tam sobie jeszcze życzysz. Nawet pj zamiast kompetencji.
  • ocala 04.09.15, 17:54
    samspade napisał:

    > Już dobrze dobrze.
    > Jest kod, obowiązek wprowadzenia

    Pewnie, że jest bo taka jest dyrektywa .

    i co tam sobie jeszcze życzysz. Nawet pj zamia
    > st kompetencji.

    O co chodzi z tymi kompetencjami?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 19:59
    ocala napisał(a):

    > samspade napisał:
    >
    > > Już dobrze dobrze.
    > > Jest kod, obowiązek wprowadzenia
    >
    > Pewnie, że jest bo taka jest dyrektywa .

    "Nie wszystkie państwa wydają prawa jazdy z informacjami o takich ograniczeniach, więc -
    jak informuje Komisja - nowe przepisy będą obowiązywać tylko te kraje , które się na
    zdecydowały"
    "Kod ten nie jest obowiązkowym oznaczeniem w całej Unii Europejskiej. Pojawi się jedynie w
    tych krajach, które będą chciały ten kod wprowadzić"
    Oczywiście powiece wziąć kilka dodatkowych rzeczy pod uwagę, ale będą do zbyt skomplikowane dla ciebie.
    Skoro nawet nie zadales sobie trudu poczytania o tym kodzie. Uparles się jakiejś dyrektywy bez zapoznania się z jej treścią.
  • samspade 04.09.15, 20:01
    powinieneś wziąć kilka rzeczy pod uwagę.
  • ocala 04.09.15, 21:32
    samspade napisał:

    > ocala napisał(a):
    >
    > > samspade napisał:
    > >
    > > > Już dobrze dobrze.
    > > > Jest kod, obowiązek wprowadzenia
    > >
    > > Pewnie, że jest bo taka jest dyrektywa .
    >
    > "Nie wszystkie państwa wydają prawa jazdy z informacjami o takich ograniczeniac
    > h, więc -
    > jak informuje Komisja

    Bo nie wszystkie państwa sa na takim samym poziomie dostosowywania swoich przepisów czy dokumentów jak stara unia. Nie wszystkie państwa wprowadziły także EURO bo gospodarka nie wszystkich państw jest na jednakowym poziomie, nie wszystkie państwa spełnić mogą natychmiast surowe normy.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 22:30
    Tak więc wycofujesz się że swoich bredni.
    Dobre i to. Udowodnilem ci że nie masz racji.
  • ocala 04.09.15, 22:40
    samspade napisał:

    > Tak więc wycofujesz się że swoich bredni.

    Z niczego się nie wycofuje, wręcz przeciwnie - dzięki tobie dowiedziałem się ze nie wszystkie państwa to muszą wprowadzić bo juz to maja.

    > Dobre i to. Udowodnilem ci że nie masz racji.

    Udowodniłem ta ja tobie, ze już po ptokach bo dyrektywa weszła w życie.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • klemens1 03.09.15, 11:35
    samspade napisał:

    > 1. W sumie nie wiadomo. Bo rozmawiamy tutaj o doniesieniach prasowych.

    Skoro nie wiadomo, to po cholerę dyskusja o tym, czego być może nie będzie?

    > 2. Wydaje mu się że nie odczuwał.

    Już ci przytaczałem cytat z opracowania, z którego wynika, że mu się nie wydawało.
    Ale nie to jest głównym tematem - tematem jest to, że z kodu 69 nie wynikają w żaden sposób jakiekolwiek uzależnienia czy preferencje. Kod ten stwierdza tylko tyle, że delikwenta przyłapano.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 03.09.15, 14:23
    Nie podałeś żadnego opraciwania gdzieś stwierdzono by że alkohol u trzezwiejacego nie wpływa negatywnie na czas reakcji postrzeganie itp.
    A według doniesień prasowych wprowadzenie tego kodu nie będzie obowiązkowe. Oraz bedzoe one wpisany tymi, którzy tego chcą w zamian za alkolocka.
    A czemu "dyskutujemy"? Bo według ocali i zimnego to pogwałcenie praw obywatelskich. To że nie znają założeń pomysłu jest nieistotne.
  • klemens1 03.09.15, 14:59
    samspade napisał:

    > Nie podałeś żadnego opraciwania gdzieś stwierdzono by że alkohol u trzezwiejace
    > go nie wpływa negatywnie na czas reakcji postrzeganie itp.

    Podałem - że efekty fizjologiczne są takie, jakby wypił mniej. Ale to nie ten temat.

    > A według doniesień prasowych wprowadzenie tego kodu nie będzie obowiązkowe. Ora
    > z bedzoe one wpisany tymi, którzy tego chcą w zamian za alkolocka.

    Otóż to. Skoro jest wybór i można wybrać to, co było dotychczas, to w czym problem?

    > A czemu "dyskutujemy"? Bo według ocali i zimnego to pogwałcenie praw obywatelsk
    > ich. To że nie znają założeń pomysłu jest nieistotne.

    Stąd tytuł tego posta.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 03.09.15, 21:02
    Ocala jakoś uzasadniał swój sprzeciw. Że ten kodu jest jak zielony listek że jakieś domniemania że trzeba udowodnić niewinność.
    Choć trzeba przyznać że napisał zrobi nie znak założeń i nie więc czy ten kod będzie w Polsce.
  • ocala 04.09.15, 00:17
    samspade napisał:

    > Ocala jakoś uzasadniał swój sprzeciw. Że ten kodu jest jak zielony listek że ja
    > kieś domniemania że trzeba udowodnić niewinność.

    Już uzasadniłem. Nie pojedziesz dalej autem jeśli nie udowodnisz braku kod lub przy jego obecności nie uzasadnisz posiadania lockera.


    > Choć trzeba przyznać że napisał zrobi nie znak założeń i nie więc czy ten kod b
    > ędzie w Polsce.

    Dyrektywa mówi jasno, że musimy to zrobić Komisja Europejska dyrektywą z kwietnia 2015 r. wprowadziła kod 69, który ma pojawiać się w prawach jazdy osób
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 06:24
    twoje uzasadnienie jest bez sensu. Teraz nie pojadę jeżeli nie udowodnię że mam pj.
    A to że ue ujednolica kod nie oznacza że nakłada obowiązek jego wprowadzenia. Zresztą w tym zdaniu, które napisałeś nie ma mowy o obowiązku dla państw. W artykułach też czytalem że będzie on dobrowolny.
  • ocala 04.09.15, 12:08
    samspade napisał:

    > twoje uzasadnienie jest bez sensu. Teraz nie pojadę jeżeli nie udowodnię że mam
    > pj.

    Patrz, a ja kiedyś pojechałem bez PJ i DR.


    > A to że ue ujednolica kod nie oznacza że nakłada obowiązek jego wprowadzenia. Z
    > resztą w tym zdaniu, które napisałeś nie ma mowy o obowiązku dla państw.

    Dyrektywa - zobowiązani do wprowadzenia (implementacji) określonych regulacji prawnych, służących osiągnięciu wskazanego w dyrektywie, pożądanego stanu rzeczy


    >W arty
    > kułach też czytalem że będzie on dobrowolny.

    Kod będzie dobrowolny ale ja i tysiące innych, będę się musiał wykazać jego brakiem.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 14:09
    To trafiłeś na policjanta, który machnął ręką na to że nie miałeś dokumentów podczas kontroli.
    Jeżeli kod będzie dobrowolny. A twoje wykazywanie się to twoja sprawa.
  • ocala 04.09.15, 15:04
    samspade napisał:

    > To trafiłeś na policjanta, który machnął ręką na to że nie miałeś dokumentów po
    > dczas kontroli.

    Nie , nie był miły i kosztowało mnie to 100zł.

    > Jeżeli kod będzie dobrowolny. A twoje wykazywanie się to twoja sprawa.

    Właśnie nie. Będę musiał pokazać 12 rubrykę

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:09
    Już teraz musisz pokazać rubrykę 12.
  • ocala 04.09.15, 15:10
    samspade napisał:

    > Już teraz musisz pokazać rubrykę 12.

    Nie, bo na razie jest ona nieaktywna.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:12
    :)))
  • ocala 04.09.15, 15:15
    samspade napisał:

    > :)))

    Co cie śmieszy. Na razie rubryka 12 jest nieaktywna, puste miejsce zarezerwowane jak milcząca częstotliwość w sieci komórkowej.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:34
    Śmieszy mniej twoja niewiedza.
  • ocala 04.09.15, 16:16
    samspade napisał:

    > Śmieszy mniej twoja niewiedza.

    Nieiwedza czego? Rubryka jest nieaktywna do 1 stycznia 2016 roku
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 17:40
    Właśnie o tym mówię. Piszesz bzdury.
  • ocala 04.09.15, 17:54
    samspade napisał:

    > Właśnie o tym mówię. Piszesz bzdury.

    Nie, nie piszę bzdur. Dzis rubryka 12 jest pusta
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 18:21
    Jesteś tak bezdennie glupi na serio czy tylko dobrze udajesz?
    Swoją drogą już wiemy czemu tak cię boli ewentualne wprowadzenie kodu 69. Rubryka przestanie być pusta.
  • ocala 04.09.15, 21:42
    samspade napisał:

    > Jesteś tak bezdennie glupi na serio czy tylko dobrze udajesz?

    Dziś rubryka jest nieaktywna i nadaremno szukać w niej jakiegoś zapisu. Tobie zaczyna brakować słów nie będących obraźliwymi i stąd takie pytania.

    > Swoją drogą już wiemy czemu tak cię boli ewentualne wprowadzenie kodu 69. Rubry
    > ka przestanie być pusta.

    Patrząc na to jakich używasz argumentów i jak piszesz poszczególne słowa wnioskuję, że zaboli to ciebie a nie mnie bo ja nawet po alkoholu nie piszę na forum, nie mówiąc o wsiadaniu za kierownicę.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 22:27
    Nieaktywny jest twój mózg. Poczytaj sobie kody jakie mogą być wpisane obecnie. Jakie są wpisywane obecnie.
  • ocala 04.09.15, 22:41
    samspade napisał:

    > Nieaktywny jest twój mózg. Poczytaj sobie kody jakie mogą być wpisane obecnie.
    > Jakie są wpisywane obecnie.

    Nie ma tam aktywności dla kodu 69 bo nie może być.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • klemens1 04.09.15, 10:07
    samspade napisał:

    > Ocala jakoś uzasadniał swój sprzeciw. Że ten kodu jest jak zielony listek że ja
    > kieś domniemania że trzeba udowodnić niewinność.

    Ocala ma problemy z elementarną logiką. Skoro kod jest dobrowolny (bo to kierowca decyduje czy ma być), a reszta zostaje po staremu, to problemu nie ma.

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • samspade 05.09.15, 08:41
    On mam problemy nie tylko z logiką. On nie ma szczątkowej wiedzy. On nie wie że obecnie do pj są wpisywane kody w rubrykę 12. Więc bredzi że obecnie rubryka jest nieaktywna.
    Nie zna się ale wypowiada.
  • ocala 04.09.15, 00:25
    samspade napisał:

    > A czemu "dyskutujemy"? Bo według ocali i zimnego to pogwałcenie praw obywatelsk
    > ich. To że nie znają założeń pomysłu jest nieistotne.
    Bo to będzie pogwałcenie praw obywatelskich jeśli delikwent sie na ten kod zdecyduje i moich bo będę musiał się wykazać, że nie jestem wielbłądem.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 02.09.15, 17:55
    Ja bym jeszcze zrozumiał gdyby ten kod był poufny, ukryty, tak by osoby do tego niepowołane, nieuprawnione (kolega z pracy, recepcjonistka w hotelu) nie mogły go zweryfikować, ale zezwalać na to by każdy wiedział co inny ma wpisane w PJ to skandal.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 03.09.15, 08:18
    Jest na to metoda. Jak na przykład nie pokazuje pj recepcjonistce w hotelu czy koledze z pracy. Moje pj ogólnie nie trafia w ręce osób postronnych.
  • ocala 04.09.15, 00:20
    samspade napisał:

    > Jest na to metoda. Jak na przykład nie pokazuje pj recepcjonistce w hotelu czy
    > koledze z pracy. Moje pj ogólnie nie trafia w ręce osób postronnych.

    Czasami musisz okazać się drugim dokumentem a do tego ewentualnemu przyszłemu szefowi będziesz je musiał okazać. Gwarantuję, że pracy z tym kodem nie dostaniesz. PJ może też wypaść ci z ręki lub koledzy mogą celowo je sprawdzić. Przecież z nim nie śpisz .
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 06:29
    Jeżeli będę pracował jakoś kierowca to okażę. Drugiej dokument jest jeszcze paszport.
    I nie macham pj tak sobie, leży sobie ono w portfelu. A kiedy śpię też nie jest dostępne dla kolegów. Zresztą skoro koledzy mogli by ci onejrzec pj kiedy spisz zauważa też pewnie że masz alkolocka.
  • ocala 04.09.15, 12:11
    samspade napisał:

    > Jeżeli będę pracował jakoś kierowca to okażę.

    Nie tylko wtedy. Chyba że w CV zataisz ważną z punktu widzenia pracy informację o którą niemal zawsze pytają czy kategorię PJ.


    > I nie macham pj tak sobie, leży sobie ono w portfelu

    I co z tego. Wielu ludziom giną lub wypadają portfele


    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 14:01
    Ale jaka informację mam zataić. Ważną z punktu widzenia pracy? O jaka informację pytają?
  • ocala 04.09.15, 14:04
    samspade napisał:

    > Ale jaka informację mam zataić. Ważną z punktu widzenia pracy? O jaka informac
    > ję pytają?

    Może ty nie, ale zwykle gdy składa się chęć podjęcia pracy to pracodawca pyta o posiadane uprawnienia, dyplomy, szkolenia itp i m.in. o kat. PJ. Zataisz, że masz PJ?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 14:24
    Jeżeli do obowiązków należała by jazda samochodem to chyba oczywiste że pyta. Ale o tym już pisałem. Jeżeli chodzi o np. nauczyciela, urzędnika, pracownika biurowego itp. nie widzę powodu dla którego mialby się pytać.
  • ocala 04.09.15, 15:11
    samspade napisał:

    > Jeżeli do obowiązków należała by jazda samochodem to chyba oczywiste że pyta. A
    > le o tym już pisałem. Jeżeli chodzi o np. nauczyciela, urzędnika, pracownika b
    > iurowego itp. nie widzę powodu dla którego mialby się pytać.

    Ale się pyta o wszystkie posiadane zalety więc będziesz musiał zataić zaletę posiadania PJ .
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:15
    Posiadanie pj nie jest żadną zaletą. Jest absolutnie nieistotne.
    I nie będę musiał nic ukrywać bo nie dostanę tego kodu ( o ile będą w Polsce)
  • ocala 04.09.15, 15:17
    samspade napisał:

    > Posiadanie pj nie jest żadną zaletą. Jest absolutnie nieistotne.
    > I nie będę musiał nic ukrywać bo nie dostanę tego kodu ( o ile będą w Polsce)

    Jest istotne bo o nie pytają. Jeśli posiadasz PJ wpisz kategorię. Co wpiszesz? Brak?

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:38
    Pytają jeżeli do obowiązków będzie należeć jazda samochodem. Wymieniłem kilka przykładów gdzie jest zbędne.
  • ocala 04.09.15, 16:22
    samspade napisał:

    > Pytają jeżeli do obowiązków będzie należeć jazda samochodem. Wymieniłem kilka p
    > rzykładów gdzie jest zbędne.

    No właśnie nie. Pytają każdego niemal kandydata. Mało tego. W instrukcji jak pisać list motywacyjny jest opisane, że jednym z najlepiej widzianych uprawnień zazwyczaj jest właśnie posiadanie PJ. Ustępuje ono tylko wykształceniu i dorobkowi zawodowemu a jest bardziej cenione niż odbyte kursy zawodowe, językowe, działalność gospodarcza czy społeczna.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 17:48
    Zdecydyj się cv cztery list motywacyjny. Po raz kolejny popisujesz się.
    Swoją drogą pj ustępuje tylko wykształceniu i doświadczeniu.
    Pj zamiast umiejętności.
  • ocala 04.09.15, 17:56
    samspade napisał:

    > Zdecydyj się cv cztery list motywacyjny.


    W liście opisujesz siebie i tam umieszczasz pochwały dla samego siebie.

    Po raz kolejny popisujesz się.
    > Swoją drogą pj ustępuje tylko wykształceniu i doświadczeniu.
    > Pj zamiast umiejętności.

    Doświadczenie to nabyte umiejętności i im ustępuje PJ.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 18:22
    Pj zamiast kompetencji. To nowość.
  • ocala 04.09.15, 21:34
    samspade napisał:

    > Pj zamiast kompetencji. To nowość.

    PJ nie zamiast kompetencji tylko mniej ważne od kompetencji ale ważniejsze od szkoleń, kursów itp.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 22:38
    Mamy head huntera na forum. Ciekawe czy z tej dziedziny masz jakąkolwiek wiedzę.
    Choć trzeba wątpić szczególnie kiedy nie rozrozniasz cv od listu motywacyjnego.
    Ciekawe czy jest dziedzina, z której masz choćby szczątkowa wiedzę? Jak na razie nie trafiliśmy. A przepraszam. Jesteś ochlapusem potrafiącym wyzlopac ponad 3 litry piwa. Regularny pijak.
  • ocala 04.09.15, 22:45
    samspade napisał:

    > Mamy head huntera na forum. Ciekawe czy z tej dziedziny masz jakąkolwiek wiedzę
    > .
    > Choć trzeba wątpić szczególnie kiedy nie rozrozniasz cv od listu motywacyjnego.

    Dlaczego uważasz, że nie rozróżniam? I co to ma do rzeczy, że jedną z najbardziej lubianych przez przyszłego pracodawcę umiejętności jest umiejętność prowadzenia pojazdów mechanicznych???


    > Ciekawe czy jest dziedzina, z której masz choćby szczątkowa wiedzę? Jak na razi
    > e nie trafiliśmy. A przepraszam. Jesteś ochlapusem potrafiącym wyzlopac ponad 3
    > litry piwa. Regularny pijak.

    Potrafię nawet więcej i nie ma to żadnego negatywnego skutku na prowadzenie pojazdów i pisanie na forum bo wtedy tego, w przeciwieństwie do ciebie, po prostu nie robię.

    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 04.09.15, 00:22
    Dodatkowo sama niechęć w okazaniu PJ wzbudzi uzasadnione podejrzenia u żądającego że masz wpisany kod
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 06:30
    A czemu miałbym nie chcieć okazać pj policjantowi?
  • ocala 04.09.15, 12:13
    samspade napisał:

    > A czemu miałbym nie chcieć okazać pj policjantowi?

    Ja nie mówiłem o policjancie tylko recepcjonistce lub koledze z pracy ew. w urzędzie.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 13:58
    Nie widzę powodu by tym osobom pokazywać pj.
  • ocala 04.09.15, 14:05
    samspade napisał:

    > Nie widzę powodu by tym osobom pokazywać pj.

    To nic z tego. One cie o PJ poproszą. Nie pokazując PJ wzbudzisz podejrzenie, że masz właśnie ten kod wpisany.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 14:19
    Nie widzę powodów dla których miały by mniej prosić o okazanie pj.
  • ocala 04.09.15, 15:13
    samspade napisał:

    > Nie widzę powodów dla których miały by mniej prosić o okazanie pj.

    Dla sprawdzenia czy plotki krążące na twój temat na forum sa prawdziwe czy nie. Nie pokażesz to będzie jasne, że coś ukrywasz.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:20
    Bredzisz. Moje pj moja sprawa.
    A jeżeli jakaś menda nedzie rozsiewać kłamstwa na mój temat to pożałuje.
  • ocala 04.09.15, 15:22
    samspade napisał:

    > Bredzisz. Moje pj moja sprawa.
    > A jeżeli jakaś menda nedzie rozsiewać kłamstwa na mój temat to pożałuje.

    A koledzy i tak się będą z ciebie po takiej plotce podśmiewać dopóty, dopóki nie pokażesz pustej rubryki 12.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:27
    Nie koledzy. Zresztą już teraz jakaś menda może napisać że nadużywam i jeżdżę po pijaku a inne mendy mogą się z tych kłamstw podsmiewywac. Wprowadzenie kodu nic nie pomoże. A może pomóc.
  • ocala 04.09.15, 15:29
    samspade napisał:

    > Nie koledzy.

    No to koleżanki.

    >Zresztą już teraz jakaś menda może napisać że nadużywam i jeżdżę p
    > o pijaku a inne mendy mogą się z tych kłamstw podsmiewywac.

    A mogą, czemu nie?


    > Wprowadzenie kodu nic nie pomoże. A może pomóc.

    Może , może pomóc. Nie będziesz pisał po szkockiej takich rzeczy.


    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 15:35
    A propos mend.
  • ocala 04.09.15, 16:23
    samspade napisał:

    > A propos mend.

    Oblazły cię? A nie są białe i mają futerko?
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • ocala 04.09.15, 16:24
    ocala napisał(a):

    > samspade napisał:
    >
    > > A propos mend.
    >
    > Oblazły cię? A nie są białe i mają futerko?

    I długi cienki różowy ogonek? pl.wikipedia.org/wiki/Bia%C5%82e_myszy
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 18:40
    Nie wiem jak wyglądasz. Nie interesuje mnie to. Ami twoje futerko ani ogonek.
  • ocala 04.09.15, 21:35
    samspade napisał:

    > Nie wiem jak wyglądasz. Nie interesuje mnie to. Ami twoje futerko ani ogonek.

    Ja za to wiem jak wyglądają twoje urojenia. Nazywasz je mendami.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."
  • samspade 04.09.15, 22:41
    Pisałem o tobie. Jesteś menda. Kłamcą.
    Wracasz na buc listę do innych głąbów
  • ocala 04.09.15, 22:47
    samspade napisał:

    > Pisałem o tobie. Jesteś menda. Kłamcą.
    > Wracasz na buc listę do innych głąbów

    Tylko dlatego, że udowodniłem ci, że pijesz za dużo alkoholu i bierzesz się za pisanie postów na forum? Przecież "wyrządziłem" ci tym przysługę.
    --
    "Jeśli kierowca nie widzi dobrze okolic przejścia, to ma tak zwolnić, żeby nie być zaskoczonym, że ktoś na nie wejdzie."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka