Dodaj do ulubionych

Wypadek a opinia biegłego Jacka Złotorzyńskiego

10.03.17, 12:55
Witam!

W sierpniu 2013 roku, jadąc motocyklem, na ulicy Dolnej w Warszawie zderzyłem się z samochodem osobowym, który zajechał mi drogę. Decyzją Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów postępowanie zostało umorzone, a ja uznany w całości winnym zaistniałego wypadku na podstawie opinii, którą wydał biegły sądowy z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych mgr inż. Jacek Złotorzyński. Po długotrwałej i kosztownej ścieżce odwoławczej, której podstawę stanowiły wątpliwości co do opinii biegłego Jacka Złotorzyńskiego, Sąd Okręgowy w Warszawie X Wydział Karny – Odwoławczy uchylił postanowienie prokuratury o umorzeniu postępowania, co umożliwiło rozpoczęcie sprawy karnej przeciwko kierującemu samochodem osobowym przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. W dotychczasowym toku postępowania dwóch innych, niezależnie powołanych biegłych sądowych, zaopiniowało ten sam wypadek zupełnie inaczej, wskazując jako jego bezpośrednią przyczynę zajechanie drogi motocykliście przez kierującego samochodem.

Biegły Jacek Złotorzyński opiniuje w Warszawie, w zakresie rekonstrukcji wypadków drogowych, od około 30 lat. Poszukuję osób (w szczególności motocyklistów), które na podstawie opinii wydanych przez Jacka Złotorzyńskiego mogły się znaleźć w sytuacji podobnej do mojej.

Zainteresowanych sprawą proszę o kontakt telefoniczny pod numerem: 602-404-411 lub na email: macziel84@gmail.com.

Pozdrawiam,
Marcin
Edytor zaawansowany
  • nazimno 10.03.17, 13:02
    Gdy slysze slowo "biegly sadowy", to moj organizm reaguje na to ... noooo... - reaguje.
  • bimota 10.03.17, 13:12
    W JAKIM CELU ZOSTAL POWOLANY BIEGLY ? BYLY WATPLIWOSCI CO DO PRZEBIEGU WYPADKU ?

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • a_weasley 11.03.17, 13:34
    Nie pierwsza sprawa, w której różni biegli mają różne zdania, i na pewno nie ostatnia. Czym tu się podniecać?

    --
    Pozdrawiam wszystkich starych niewykształconych z małych ośrodków, bez względu na wiek, miejsce zamieszkania i stopień naukowy.
  • nazimno 11.03.17, 16:57
    Czasem jednak robia z siebie definitywnie idiotow.
    Niestety, robia.
  • tbernard 12.03.17, 02:41
    No właśnie, nie ma się czym podniecać, skoro sędziowie mają natchnienie od stwórcy i bezbłędnie potrafią wydać sprawiedliwy wyrok. W zasadzie kompletnie niepotrzebni są jacykolwiek biegli, sędzia rzuci monetą i rozstrzygnie w mig czyjsza jest racja.
  • tbernard 12.03.17, 02:57
    Podejrzewam, że większość wypadków motocykl+samochód, to z punktu widzenia motocyklisty zajechanie drogi a z punktu widzenia kierowcy szaleńcza i nieprzewidywalna (nadmierna szybkość i wyprzedzanie na pałę) jazda motocyklisty. Obserwacje statystyczne najczęściej na niekorzyść motocyklistów wskazują. Ale jak w konkretnym przypadku było, to albo kamera pokaże albo, gdy brak kamer i wiarygodnych świadków napisze jakąś wersję bajkopisarz zwany biegłym. Kiedyś pokazywał tu kolega Mejson swoją przygodę z motocyklistą. No i też motocyklista pewien był, że wina Mejsona, bo mu zajechał drogę.
  • bimota 12.03.17, 09:23
    Obserwacje statystyczne najczęściej na niekorzyść motocyklistów wskazują

    MOJE OBSERWACJE STATYSTYCZNE WSKAZUJA, ZE LUDZIE MAJA WYBUJALA FANTAZJE. NP. CIAGLE SLYSZE O MASIE ROWERZYSTOW PEDZACYCH PONAD 40 KM/H PO CHODNIKACH...

    --
    NAJLEPSZY KODEKS DROGOWY
  • klemens1 13.03.17, 17:05
    Tak z ciekawości - czy zajechał ci drogę skręcając w lewo na skrzyżowaniu?

    --
    www.sprawdzpodatki.pl
  • macziel84_2 14.07.19, 09:26
    Losy "biegłego" sądowego Jacka Złotorzyńskiego ponad dwa lata później: opadajacastopa.pl/warszawska-tragikomedia-sadowa-czesc-2-polskie-towarzystwo-kryminalistyczne/ Zachęcam do lektury i refleksji nad polskim wymiarem sprawiedliwości oraz poziomem merytorycznym/moralnym niektórych "biegłych", którzy tak dzielnie (choć nie za darmo) go wspierają...

    P.S. Za wpis opublikowany na tym forum w dniu 2017/03/10 były już "biegły" Jacek Złotorzyński zapowiedział, że mnie pozwie. Złożył nawet do akt postępowania sądowego zlecony i opłacony przez siebie akt notarialny dokumentujący ten wpis! Niestety, pozwu do dziś się nie doczekałem, choć regularnie sprawdzam skrzynkę pocztową z nadzieją, że może jednak przyjdzie...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka