Dodaj do ulubionych

Idiota na drodze

08.03.18, 07:48
Jechałem ze Szczecina do Świnoujścia. Jest tam kilku kilometrowy odcinek pomiaru prędkości. Jak najbardziej uzasadniony. 2 jezdniowa trasa s3 przechodzi w zwykłą drogę. To długi prosty odcinek. Dochodziło tam do wypadków, bo kierowcy nadal jechali bardzo szybko. Włączyłem tempomat na 90 i spokojnie sobie jadę. Wyprzedził mnie biały Mercedes z rejestracją z Goleniowa z dużą przewagą prędkości. Jechał dobre 140. Pomyślałem sobie, że facet dostanie rachunek za taką jazdę. Rocznie tam płaci kolka tysięcy kierowców, pomimo dobrego oznakowania odcinka. Jakieś 300 metrów przed końcem odcinka pomiarowego ten samochód stał na poboczu. Kierowca czekał aż czas przejazdu tego odcinka będzie OK. To po co gnał skoro mu się nie spieszyło. Zadowolony, że oszukał system? Moim zdaniem totalny idiota.
M.


--
"Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą"
Stefan Kisielewski - Kisiel
Edytor zaawansowany
  • nazimno 08.03.18, 11:11
    Janusze w bialych mercach musza sie jakos wyszumiec, ale nie traca zimnej krwi i potrafia tez liczyc.
    Tak czy inaczej, po szalenstwie nalezy sie zasluzony odpoczynek.

    Jakby tam zbudowali parking z buda i hot-dogami, to i miejscowym by sie zarobilo na zycie.



  • cycek27 02.09.19, 12:59
    To był totalny idiota
  • tbernard 03.09.19, 11:37
    Może po prostu paliwo jest za tanie.
  • cowboy_cowboy 08.09.19, 17:28
    Poczuł się lepiej, bo wyprzedził, ale mandaciku już nie zapłaci. Oj śmiesznie jest czasem na drodze. Najlepsze komedie na naszych drogach.
  • klemens1 10.09.19, 15:21
    Po czasie zauważył, że jest odcinkowy - całe wytłumaczenie tej "tajemnicy".
  • cowboy_cowboy 12.09.19, 08:32
    Może, w każdym bądź razie sytuacja zabawna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka