• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Pierszenstwo na skrzyzowaniu??? Dodaj do ulubionych

  • IP: proxy / *.tvn.pl 15.10.02, 13:35
    Jezdzac po Europie Zachodniej jest tak: skrzyzowanie i brak jakiegokolwiek
    znaku na wlocie - pierszenstwo ma ten z prawej. Nie wazne mala uliczka czy
    szeroka dwupaasmowka. A jak jest dokladnie u nas? Czy ustapic pierszenstwa
    temu z prawej mam tylko wtedy gdy jest znak skrzyzowanie rownorzedne (pomijam
    sytuacje gdy jest Stop lub ustap)? Nie raz wjechalem na skrzyzowanie gdzei
    przed nim nie bylo zadnego znaku o pierszenstwie. Rozgladajac sie w prawo i
    lewo widze znaki ustap pierszenstwa lub stop na wlotach prostopadlych, wiec
    utwierdzalem sie w przekonaniu ze mam pierszenstwo. W miescie gdy jezdzi sie
    wolniej to nie odgrywa tak duzej roli ale jadac 90 km/h to jak ten znak
    zobacze lub nie, to juz jestem na srodku lub za skrzyzowaniem.
    Inna sprawa jest jazda po osiedlach gdzie nikt nie puszcza nikogo z prawej
    gdy jedzie prosto uliczka z wydumanym przez siebie pierszenstwem, mimo ze tam
    juz na zadnym wlocie nie ma znakow.
    Zaawansowany formularz
    • 16.10.02, 09:07
      Gość portalu: Zaciekawiony napisał(a):

      > Jezdzac po Europie Zachodniej jest tak: skrzyzowanie i brak jakiegokolwiek
      > znaku na wlocie - pierszenstwo ma ten z prawej.

      Czy aby na pewno tak jest. Nie byłem jeszcze autem za zachodnią granicą ale to
      jest raczej niemożliwe i mało racjonalne aby wszystkie (prawie wszystkie)
      skrzyżowania były równorzędne. Zawsze jedna z dróg ma pierwszeństwo a druga
      musi ustąpic przejazdu.

      > Nie wazne mala uliczka czy
      > szeroka dwupaasmowka.

      Przy dwupasmówkach tzn drogach o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku to tym
      bardziej musi zostać ściśle określone kto ma pierwszeństwo. Ciekawe jak
      wyobrażasz sobie skrzyżowanie dwupasmówki z wyjazdem z drogi np. osiedlowej. To
      co wtedy? Ci co wyjeżdżają z osiedla mają pierwszeństwo mimo, że skręcają w
      prawo lub w lewo (!) ???


      > A jak jest dokladnie u nas? Czy ustapic pierszenstwa
      > temu z prawej mam tylko wtedy gdy jest znak skrzyzowanie rownorzedne (pomijam
      > sytuacje gdy jest Stop lub ustap)?

      Dużo już objechałem ale bardzo, bardzo rzadko spotykam skrzyżowania
      równorzędne. Przeważnie są one na zapadłych wsiach. To wtedy trzeba oczywiście
      ustąpić temu z prawej strony. 99.9% skrzyżowań to skrzyżowania wyraźnie
      oznaczone kto ma pierwszeństwo.

      > Nie raz wjechalem na skrzyzowanie gdzei
      > przed nim nie bylo zadnego znaku o pierszenstwie. Rozgladajac sie w prawo i
      > lewo widze znaki ustap pierszenstwa lub stop na wlotach prostopadlych, wiec
      > utwierdzalem sie w przekonaniu ze mam pierszenstwo.

      I słusznie, jednak wcześniej musiałeś przegapić znak:
      a) ostrzegawczy (skrzyżowanie z drogą podporządkowaną) lub
      b) informacyjny (droga z pierwszeństwem przejazdu)
      c) albo nie było to nawet skrzyżowanie (definicję skrzyżowania znajdziesz w
      kodeksie drogowym), to wtedy nie trzeba ustawiać znaku na drodze po której
      jedziesz


      > W miescie gdy jezdzi sie
      > wolniej to nie odgrywa tak duzej roli ale jadac 90 km/h to jak ten znak
      > zobacze lub nie, to juz jestem na srodku lub za skrzyzowaniem.

      Zgadza się. Dlatego właśnie każde skrzyżowanie jest oznaczone z określeniem,
      która droga ma pierwszeństwo

      > Inna sprawa jest jazda po osiedlach gdzie nikt nie puszcza nikogo z prawej
      > gdy jedzie prosto uliczka z wydumanym przez siebie pierszenstwem, mimo ze tam
      > juz na zadnym wlocie nie ma znakow.

      Bo na osiedlach panują trochę inne "osiedlowe" reguły. Trzeba intuicyjnie
      wyczuć, która droga jest główna, a która boczna "wpadająca" do niej. Zresztą na
      osiedlach i parkingach, szczególnie przed supermarkietami trzeba bardzo uważać.
      Radze więc baczniej zwracać uwagę na znaki, bo prawie wszystkie skrzyżowania są
      oznaczone o pierwszeństwie.
      • Gość: Zaciekawiony IP: proxy / *.tvn.pl 16.10.02, 13:10
        mindo napisał:

        > Czy aby na pewno tak jest. Nie byłem jeszcze autem za zachodnią granicą ale
        to
        > jest raczej niemożliwe i mało racjonalne aby wszystkie (prawie wszystkie)
        > skrzyżowania były równorzędne. Zawsze jedna z dróg ma pierwszeństwo a druga
        > musi ustąpic przejazdu.

        Napisalem gdy nie ma zadnego znaku przed skrzyzowaniem. Nie napisalem ze jest
        ich 99.99%. Tylko gdy jest taka sytacja ze nie ma. A troche ich jest.

        > Przy dwupasmówkach tzn drogach o dwóch pasach ruchu w jednym kierunku to tym
        > bardziej musi zostać ściśle określone kto ma pierwszeństwo. Ciekawe jak
        > wyobrażasz sobie skrzyżowanie dwupasmówki z wyjazdem z drogi np. osiedlowej.
        > To co wtedy? Ci co wyjeżdżają z osiedla mają pierwszeństwo mimo, że skręcają
        > w prawo lub w lewo (!) ???
        >
        Tak sie sklada ze wjazd na taka droge przewaznie jest bezkolizyjny lub jest
        sygnalizacja swietlna.

        > Dużo już objechałem ale bardzo, bardzo rzadko spotykam skrzyżowania
        > równorzędne. Przeważnie są one na zapadłych wsiach. To wtedy trzeba
        oczywiście
        > ustąpić temu z prawej strony. 99.9% skrzyżowań to skrzyżowania wyraźnie
        > oznaczone kto ma pierwszeństwo.
        >
        Rownozednych tez nie spotkalem za duzo ale sa. Nie o tym pisalem tylko o takiej
        sytuacji gdzie przed skrzyzowaniem nie ma zadnego znaku (moze ktos ukradl a
        moze nie bylo od razu) i co wtedy? Kto ma pierszenstwo? W Krakowie jest kilka
        takich i znakow nie przegapilem. Moze nie sa to glowne arterie tylko boczne
        uliczki, nie mniej spotkalem takie sytuacje.

        > I słusznie, jednak wcześniej musiałeś przegapić znak:
        > a) ostrzegawczy (skrzyżowanie z drogą podporządkowaną) lub
        > b) informacyjny (droga z pierwszeństwem przejazdu)
        > c) albo nie było to nawet skrzyżowanie (definicję skrzyżowania znajdziesz w
        > kodeksie drogowym), to wtedy nie trzeba ustawiać znaku na drodze po której
        > jedziesz
        >
        Co to jest skrzyzowanie to wiem, i znaku zadnego nie przegapilem.
        >
        > Zgadza się. Dlatego właśnie każde skrzyżowanie jest oznaczone z określeniem,
        > która droga ma pierwszeństwo
        >
        I tu jest problem ze nie kazde, jak jutro bede mial czas to sprawdze nazwy ulic
        i przysle przyklady.
        >
        > Bo na osiedlach panują trochę inne "osiedlowe" reguły. Trzeba intuicyjnie
        > wyczuć, która droga jest główna, a która boczna "wpadająca" do niej. Zresztą
        > na osiedlach i parkingach, szczególnie przed supermarkietami trzeba bardzo
        > uważać.
        >
        Intuicyjnie to znaczy po ilu wizytach w zakladach blacharskich? Na swoim
        osiedlu jeszcze moge sie ich nauczyc ale zdaza mi sie odwiedzac znajomych
        mieszkajacych na innych osiedlach i co wtedy? Pytac pierszego spotkanego
        kierowce, ktora "droga jest inuicyjnie glowna a ktora wpadajaca do niej"?
        A jesli spotkam kogos kto przyjechal tak jak ja pierwszy raz na to osiedle i
        nie zdazyl "wyczuc" lub zapytac inych o regoly to co wtedy?

        Mnie sie wydaje ze w wypadku braku oznaczen pierszenstwa ten z prawej ma
        pierszenstwo. A np. jak jedziesz glowna i skrecasz w lewo to puszczasz tego
        jadacego z przeciwka? Bo ja tak, a nie ma zadnego znaku zeby ustapic
        pierszenstwa gdy skreca sie w lewo.
        Jest zasada ze jesli znaki nie mowia (jesli znaki moga mowic) inaczej to
        pierszenstwo ma samochod jadacy z prawej. Tyle ze zdazylo mi sie przejechac
        przez skrzyzowanie na wlocie ktorego nie bylo zadnego znaku a ci z prawej i
        lewej mieli "ustap pierszenstwa". Pytam jak sie wtedy zachowac, przeciez ich
        znakow nie musze widziec? Fakt ze ksztalt tych znakow pozwala je rozpoznac od
        tylu ale nie oto w tym wszystkim chodzi zeby sie rozgladac jakie znaki maja
        inni.

        Pzdr.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.