Trzeci pas przed dwoma skrzyzowaniami Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Na dwupasmowej, jednokierunkowej jezdni zblizam sie do dwoch skrzyzowan ze
    swiatlami, nastepujacych w krotkim odstepie tuz po sobie. Juz przed pierwszym
    skrzyzowaniem jest trzeci prawy pas dla skrecajacych w prawo, ktory ciagnie
    sie az do drugiego skrzyzowania.
    Czy chcac skrecic w prawo dopiero na drugim skrzyzowaniu wolno mi korzystac z
    tego trzeciego prawego pasa (do skrecania w prawo) juz przed pierwszym
    skrzyzowaniem, tzn przejechc przez nie tym pasem dalej do drugiego
    skrzyzowania?

    Pytam dlatego, ze jadac przepisowo (?) za innymi samochodamiprawym prawym
    pasem, ktory przed pierwszym skrzyzowaniem staje sie pasem srodkowym (tzn nie
    zjezdzajac juz na ten pierwszy prawy pas) miewam problemy z odbiciem w prawo
    po minieciu pierwszego skrzyzowania. Wowczas ten pas bywa mianowicie juz
    zajety przez kierowcow, ktorzy jadac za mna zjechali na niego przed pierwszym
    skrzyzowaniem i nie muszac zwalniac, jako, ze nie maja przed soba ruszajacych
    samochodow wyprzedzili mnie juz z prawej strony nie dajac mi mozliwosci
    zjazdu na ten pas.
    • Gość: Piotr IP: *.zabki.net.pl / 10.3.5.* 11.11.02, 19:25
      silny napisał:

      > Czy chcac skrecic w prawo dopiero na drugim skrzyzowaniu wolno mi korzystac z
      > tego trzeciego prawego pasa (do skrecania w prawo) juz przed pierwszym
      > skrzyzowaniem, tzn przejechc przez nie tym pasem dalej do drugiego
      > skrzyzowania?

      Nie gdyz oznakowanie przed pierwszym skrzyzowaniem nakazuje skret w prawo na
      pierwszym.

      >
      > Pytam dlatego, ze jadac przepisowo (?) za innymi samochodamiprawym prawym
      > pasem, ktory przed pierwszym skrzyzowaniem staje sie pasem srodkowym (tzn nie
      > zjezdzajac juz na ten pierwszy prawy pas) miewam problemy z odbiciem w prawo
      > po minieciu pierwszego skrzyzowania. Wowczas ten pas bywa mianowicie juz
      > zajety przez kierowcow, ktorzy jadac za mna zjechali na niego przed pierwszym
      > skrzyzowaniem i nie muszac zwalniac, jako, ze nie maja przed soba ruszajacych
      > samochodow wyprzedzili mnie juz z prawej strony nie dajac mi mozliwosci
      > zjazdu na ten pas.

      A taka niestety jest rzeczywistosc
      • Jest to typowy przykład na to jak różna może być praktyka poruszania się po
        mieście od przepisów ułożonych zza biurka urzednika.
        Odpowiedź brzmi: NIE, jeśli chcesz żyć zgodznie z przepisami kodeksu drogowego
        Odpowiedź brzmi TAK, jeśli zamierzasz skręcić w prawo na drugim skrzyżowaniu.

        Moim zdaniem korzystanie z prawgo pasa do skrętu w prawo juz na pierwszym
        skrzyżowaniu powinna byc uzależniona od natężenia ruchu. Jeśli wiesz, że ruch
        jest duży i spodziewasz się że będziesz miał kłopoty zjechac później za
        pierwszym skrzyżowaniem na prawy pas, to lepiej od razu ustaw się na prawym
        pasie.
    • Znam parę takich miejsc jak te, o których piszesz, tylko że wszędzie tam są
      znaki poziome na jezdni (strzałki kierunkowe), więc nie ma problemu z
      określeniem, czy wolno, czy nie.

      Takie miejsce jest np. przy gmachu głównym AGH (z tym że tam chodzi o skręt w
      lewo i o pas odbijający w lewo). Z lewego pasa wolno zarówno skręcić, jak i
      jechać prosto. Inna rzecz, czy warto. Przy AGH z pierwszego skrętu kierowcy
      korzystają dość powszechnie, jeśli więc stoją na nim samochody, to najpewniej
      skręcają. Ustawiając się na tym pasie więcej czasu stracisz, niż gdybyś
      pojechał prosto ze środkowego i bez problemu zmienił pas za pierwszym skrętem.
      Na innych skrzyżowaniach może być odwrotnie, bo to już zależy od specyfiki
      danego miejsca.

      Zwróć uwagę, czy tam, gdzie Cię to interesuje, są oznakowania poziome na
      jezdni, powinny też być znaki pionowe określające kierunki na pasach ruchu
      (białe strzałki na niebieskim tle, oddzielone liniami). Jeśli są, to wszystko
      będziesz wiedział.
    • Przed oboma skrzyzowaniami sa na prawym pasie znaki poziome. No coz, niektorzy
      kierowcy interpretuja je pewnie tak, ze oni wlasnie chca skrecic w prawo... na
      drugim skrzyzowaniu.
      Mindo napisal, ze powinienem zjechac juz przed pierwszym skrzyzowaniem, jesli
      chce skrecic w prawo na drugim mimo ze nie jest to zgodne z przepisami. To
      funkcjonuje.. ale tez tylko czasami. Jesli srodkowym pasem (poprzednim prawym)
      samochody ruszaja na wprost to fajnie mozna je ominac z prawej ale jesli tam
      (na tsrodkowym pasie) jest kierowca, ktory chce po pierwszym skrzyzowaniu odbic
      w prawo to sytuacja bywa czesto krytyczna. On nie dosc, ze ma malo miejsca i
      czasu, ma tez kiepska widocznosc. Musi sie niemal zatrzymac i blokuje tym samym
      ruch za soba - tylko dlatego, zeby przepuiscic samochod wyprzedzajacy go z
      prawej.
      Szczytem wszystkiego jest to, ze ci kierowcy wykonujacy tak "sprytny" manewr
      dojezdzaja na drugim skrzyzowaniu zawsze na czerwone swiatlo. Pas na wprost ma
      wtedy zielone ale tam wlasnie sie kotluja powoli samochody bo ktos nie mogl
      zjechac na prawy pas z powodu tego "spryciarza" a "spryciarz" stoi na czerwonym
      ale na pierwszej pozycji! przed "frajerem", ktory jechal przepisowo!

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.