Dodaj do ulubionych

Progi zwalniające - raz jeszcze

16.08.08, 22:33
Wiem ,że o tym już było.
Ale progów stale przybywa i są strasznie mnie wkurzające.

Czy w mieście wojewódzkim jest prowadzona jakaś ewidencja dotycząca owych progów?
Czy na montaż progu potrzebna jest jakaś zgoda urzędnika magistratu? Gdzie można sprawdzić, czy próg został położony zgodnie z prawem?
Gdzie można znaleźć przepisy to regulujące?

Wiecie to pomóżcie.
Edytor zaawansowany
  • 1realista 17.08.08, 16:13
    Dz.U.nr 220 poz.2181 od str.423 caly dział 8.
    zdaje sie na sewrwisie abc bedzie - jest tam sporo do pobrania ( w MB) to pobierz zalacznik 4_8. Ciezko to spotkać bo można złapać rozporzadzenie ( czy też ustawę - nie pamiętam) ale bez załączników A całe sedno jest w zalacznikach ;-).

    jak chcesz to sie pokop z urzednikami. metodą cierplowosci i upierdliwosci można z reguly podważyć ich niekompetencje bo zazwyczaj nastawiaja progow na pałę.
    Wskazówk: próg jest koncowym elementem - wtedy kiedy innymi metodami nie można osiagnac bezpieczeństwa.
  • gamdan 18.08.08, 22:59
    Znalazłem to sipdata.lex.pl/dane/dzienniki/03/d03l81/zal4_8.pdf
    Dzięki.
    W dziale "Progi podrzutowe"(o rzesz ty!!!) stoi jak wół, że wysokość progu nie
    może być większa niż 7o mm.
    A ja spotykam co najmniej dwa razy wyższe. Gdzie to zgłosić?
  • 1realista 24.08.08, 18:46
    no do zarzadcy drogi. niech doprowadzi stan do zgodnego z przepisami
  • robertrobert1 19.08.08, 09:03
    W innych krajach progi wystepuja sporadycznie za to w strefie 30 kazde skrzyzowanie jest podniesione a takze przejscie dla pieszych, parkowanie odbywa sie na jezdni a na jezdni stoją w poprzek wielkie donice. Taka infrastruktura skuteczniejsza jest od progow. Tylko czy polscy kierowcy sa przygotowani na takie zmiany?
    --
    I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
  • 1realista 24.08.08, 18:45
    tak robia w łodzi na piotrkowskiej gdy zrobii remont linii tramwajowej. podwyzszone sa wysepki przystankowe i przejscie( czyli fragment jezdni o szerokosci jakies 2,5-3m i długości kilku m) z nich do chodnika. rozwiazanie swietne bo sa to naturane progi zwalniajace ruch. idiotow gnajacych setką i wiecej bedzie wyrzucac w gorę.Owszem kierowcy psiocza ale musza już jechac przepisowo.
  • jorn 28.11.08, 22:12
    robertrobert1 napisał:

    > W innych krajach progi wystepuja sporadycznie za to w strefie 30 kazde skrzyzowanie jest podniesione a takze przejscie dla pieszych, parkowanie odbywa sie na jezdni a na jezdni stoją w poprzek wielkie donice. Taka infrastruktura skuteczniejsza jest od progow. Tylko czy polscy kierowcy sa przygotowani na takie zmiany?

    Takie rozwiązanie jest dość powszechne w Belgii. Na początku mi sie podobało, bo pozwala przejechać z prędkością nieprzekraczającą limitu, a wyrzuca w górę ścigantów. Okazuje się jednak, że brukselscy kierowcy i piesi nie są na to przygotowani. Codziennie przechodzę przez takie podniesione przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną. 90% kierowców przed takim podniesieniem niepotrzebnie hamuje. Niektórzy z nich hamują tak bardzo, że z perspektywy pieszego wygląda to tak, jakby się zatrzymywali. W takich przypadkach piesi zwykle ładują się na przejście nie zważając, że ciągle maja czerwone światło i dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.

    Pozdrawiam
    --
    Jorn van der Ar
    ---------------------------
    Balcerowicz musi wrócić!
  • habudzik 17.08.08, 16:32
    Mi akurat progi bardzo się podobają . Nie pomoże ani łapówa ani CB .
    --
    LE DECLIN DE L ' EMPIRE AMERICAN , 1986
  • Gość: kombinator IP: *.aster.pl 19.08.08, 23:14
    > Mi akurat progi bardzo się podobają . Nie pomoże ani łapówa ani CB.

    Za to dobre zawieszenie - owszem. Terenówka łyknie bez zwalniania próg, na
    którym normalne samochody gubią zderzaki.
  • Gość: Poll IP: 195.245.213.* 20.08.08, 18:15
    Zawsze można ograniczyć wyssokość dozwolona pojazdów . Widziałem w
    Ikeii taki numer . Gość myślał że jak ma terenowy to już mu progi
    nie straszne i przeyje...ał dachem w szyne kolejową wisząca nad
    progiem . Super . Grzecznie się wycofał i juz nie kazakował na kobyle
  • apodemus 20.11.08, 16:59
    habudzik napisał:

    > Mi akurat progi bardzo się podobają . Nie pomoże ani łapówa ani CB .

    Zależy JAKIE progi. Zwalniające tak, urywające zawieszenie- nie!
    --
    Tu byłem... niestety

    Ona
  • Gość: drajwer IP: *.mia.three.co.uk 18.08.08, 02:21
    przylaczam sie calym sercem do tepienia progow-w pl same dziury
    niszczace samochody to jeszcze durnych progow nastawiaja-PO CO I DLA
    KOGO????Zeby jakies cwoki co chodza na piechote cieszyly ryje ze
    kierowcy samochody niszcza??W uk nawet uczestniczylem charytatywnie
    w akcji EKOLOGOW(nienawidze ekologow,ale w tym razem wszyscy
    NORMALNI kierowcy popierali ekologow calymi sercami)przeciwko progom-
    w Uk przez progi 8x wiecej osob niz gdyby tych progow niebylo-
    umieraja na skutek wzrostu zanieczyszczen oraz efektu cieplarnianego
    ktore powoduja min.czeste hamowania przed progiem,wytracanie
    predkosci,jazda 10MPH,przyspieszanie za progiem itd...korzysci w
    zasadzie ZADNYCH-same straty-glownie dla kieszeni kierowcow i
    srodowiska---szukaj tych przepisow,trzeba sie wziasc za to goowno-
    niestety w pl panuje jeszcze glupia propaganda i ciezko bedzie sie
    przebic-tepaki od pseudobezpieczenstwa"wiedza lepiej"...
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c192.msk.pl 18.08.08, 03:37
    Gość portalu: drajwer napisał(a):

    > przylaczam sie calym sercem do tepienia progow-w pl same dziury
    > niszczace samochody to jeszcze durnych progow nastawiaja-PO CO I DLA
    > KOGO????Zeby jakies cwoki co chodza na piechote cieszyly ryje ze
    > kierowcy samochody niszcza??W uk nawet uczestniczylem charytatywnie
    > w akcji EKOLOGOW(nienawidze ekologow,ale w tym razem wszyscy
    > NORMALNI kierowcy popierali ekologow calymi sercami)przeciwko progom-
    > w Uk przez progi 8x wiecej osob niz gdyby tych progow niebylo-
    > umieraja na skutek wzrostu zanieczyszczen oraz efektu cieplarnianego
    > ktore powoduja min.czeste hamowania przed progiem,wytracanie
    > predkosci,jazda 10MPH,przyspieszanie za progiem it

    powolaj zatem ruch na rzecz prostowania zakretow
    skutek dla ekologii ten sam, co oprotestowane przez takich jak ty, progi zwalniajace
  • kozak-na-koniu 18.08.08, 08:15
    Problem w tym, że w Polsce - jak w wielu rzeczach, mamy oczywiście
    najlepsze w świecie przepisy... I totalną samowolę w połączeniu z
    brakiem jakiejkolwiek sensownej kontroli i nie wybiórczego,
    okazjonalnego ich egzekwowania. Progi buduje się gdzie popadnie i
    jak popadnie, zupełnie nie przejmując się normami. Skutek jest taki,
    że albo nie przeszkadza to za bardzo w uprawianiu jazdy rajdowej,
    albo można połamać zawieszenie a nawet całkiem się zawiesić.
  • robertrobert1 19.08.08, 09:08
    Tylko ze na zachodzie w strefie kazdy jedzie 30 a nie jak w Polsce 130.
    --
    I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
  • trypel 18.08.08, 10:07
    Bardzo mi sie podobają progi na Litwie. Nawet na międzynarodowych drogach (np
    A4) w większosci miejscowosci są długie (koło 2-3 m) ale niskie (max 10 cm) z
    łagodnym podjazdem i zjazdem. Jadąc zgodnie z przepisami praktycznie ledwo
    zakołysze a już przy 70-80 może nieźle walnąć.
    U nas zwłaszcza na osiedlach jest ich zdecydowanie za mało.
    --
    If everything seems under control, you're just not going fast enough
  • Gość: rekrut1 IP: *.aster.pl 18.08.08, 11:05
    Ostatnio miałem trochę czasu. Wykorzystałem go na spacery a przy
    okazji na obserwację tego co dookoła. A oto kilka spostrzeżeń.
    Kierowcy (mowa tu o wawie)jeżdżą zdecydowanie bardziej bezpiecznie,
    są bardziej uprzejmi(przejście dla pieszych), honorują czerwone
    światła, ułatwiają włączanie się do ruchu. Część tych obserwacji to
    nie tylko efekt spacerów ale i rekreacyjnej jazdy po mieście.
    Niestety jest też niewielka grupa kierowców którzy widząc kawałek
    wolnej przestrzeni zaczynają harce. Subaru, tak na oko 160km/h po
    moście Grota, Audi 140 Al.Jerozolimskie, BMW terenowe 140
    Wisłostradą. To kilka przykładów z "luźnej" ostatnio Stolicy.
    Czy jedynym słusznym wnioskiem jest stawianie "garbów poprzecznych"?
    A jak już się je wybuduje to należy zostawić je swojemu losowi, aż
    się całkowicie rozpadną? Ile takich niebezpiecznych"budowli" jest w
    miastach?
    Mogą istnieć lub być nie naprawiane bo odszkodowanie za zniszczony
    na nich samochód jest praktycznie nie do uzyskania. Panowie
    sędziowie dbając o "wspólne dobro" nie dają żadnych szans na
    udowodnienie że szkoda nastąpiła z przyczyny jw.
    Żeby było śmieszniej te garby niszczące nasze pojazdy budowane są za
    pieniądze "wszystkich" na życzenie samorządów lokalnych.
    Pozdr.
    Pazdzioch
  • gamdan 18.08.08, 22:18
    Nie jestem przeciwnikiem progów i innych regulacji zwiększających bezpieczeństwo na drodze, ale domagam się dobrego prawa w tym względzie i przestrzegania tego prawa równo przez wszystkich.

    Jeśli mieszkańcy ulicy domagają się zamontowania "spowalniaczy", bo jest hałaśliwie i niebezpiecznie to decydować o tym powinien specjalnie powołany do tego urzędnik. On, jako fachowiec od tych spraw, rozpatrzy wszystkie "za i przeciw" i wyda zgodę lub nie.
    Ale na tym nie powinna kończyć się jego rola. Powinien sprawdzić, czy progi zostały zamontowane zgodnie z prawem i czy są wykonane zgodnie z przepisami. Jeśli nie to musi mieć możliwość nakazania poprawienia lub demontażu.
    W jednym z czasopism motoryzacyjnych znalazłem kiedyś informację, że jeśli przed progiem jest znak nakazu ograniczenia prędkości do 30 km/godz. to jadąc z taką prędkością nie odczuję obecności progu i nie narażę na szwank zawieszenia mojego samochodu.
    A jak jest u nas?
    Masz nakaz ograniczenia prędkości do 30 km/godz., a próg pozwala na bezszwankowy przejazd z prędkością 5 km/godz.
    I to mnie wkurza.

    I jeśli jadę drogą publiczną w mieście wojewódzkim z prędkością 50 km/godz. to żadna administracja lokalna nie powinna mieć prawa narażać mnie na zdenerwowanie i mojego samochodu na szwank.
  • Gość: test IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 21:37
    Człowieku, w jakim Ty świeci żyjesz? "równo przez wszystkich"? "fachowiec"?
    "zgodnie z prawem"? Jesteś strasznie naiwny.

    > Masz nakaz ograniczenia prędkości do 30 km/godz., a próg pozwala na bezszwankow
    > y przejazd z prędkością 5 km/godz.
    > I to mnie wkurza.

    To kup se wyżej zawieszony samochód. Jak to sobie wyobrażasz? Zgodnie z Twoją
    logiką (a raczej jej brakiem) przed każdym progiem powinien być zakaz ruchu, bo
    przecież istnieje samochód, który przez ten próg nie przejedzie......
  • 1realista 24.08.08, 18:48
    > przecież istnieje samochód, który przez ten próg nie przejedzie......

    jeden idiota w ferrari juz sie przewiozł na naturalnym progu.
  • dorota.be 24.08.08, 20:46
    Podobno wyszedl z tego calkiem niezle i juz chodzi...........
    Ale Zabiegi juz nie ma.........
  • gamdan 29.08.08, 23:45
    Może i jestem naiwny, ale... mam rację.
    Zresztą, dlaczego naiwnym ma być ktoś, kto oczekuje normalności.
    Jeśli próg ma zmusić mnie do jazdy z prędkością 30 km/h to OK. Jadę 30 km/h.
    Okazuje się jednak, że przy tej prędkości próg rujnuje zawieszenie mojego
    samochodu. A to już nie jest OK.
    O tym tu jest mowa. Chwytasz?

    > To kup se wyżej zawieszony samochód.

    Też mi logika. Tylko idiota namawia do łamania przepisów. Twoja logika (a raczej
    jej brak) jest podobna do tego, co prezentują niektórzy właściciele drogich,
    dużych samochodów: przepisy są dla naiwnych; wymyślone dla zwykłych kierowców,
    nie dla mnie, ja mam drogi samochód więc mnie wolno. Żenada.

    > przecież istnieje samochód, który przez ten próg nie przejedzie

    No to koleś zajrzyj w przepisy dotyczące progów i wymyśl markę samochodu, który
    nie przejedzie przez taki próg.
    Idąc torem twojej logiki (a raczej jej braku) powinny istnieć osobne przepisy
    ruchu drogowego dla każdego rodzaju auta.
    Bzdury gadasz.

  • barone 18.08.08, 23:43
    W Holandii na jednym z osiedli zamiast montowania progów podnieśli
    całą powierzchnię skrzyżowań.

    Tak powinno być i u nas. Automatycznie na osiedlach (oznaczonych "strefą 30km/h" albo "teren zamieszkały") podnosić skrzyżowania
    o te kilka centymetrów.
    --
    www.radiomarconi.pl
    pl.opera.com/
  • Gość: rekrut1 IP: *.aster.pl 19.08.08, 18:28
    barone napisał: "W Holandii ....podnieśli całą powierzchnię
    skrzyżowań."
    Spoko wcale nie jesteśmy tacy zacofani. Na skrzyżowaniu Astronautów
    i Zarankiewicza(okolice Hynka)dokonano podobnego "podniesienia".
    Tylko co to zmienia?
    Pozdr.
    Pazdzioch
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c192.msk.pl 20.08.08, 02:04
    Gość portalu: rekrut1 napisał(a):

    > Spoko wcale nie jesteśmy tacy zacofani. Na skrzyżowaniu Astronautów
    > i Zarankiewicza(okolice Hynka)dokonano podobnego "podniesienia".

    tez jestes z Ostrowa ?
  • edek40 19.08.08, 11:58
    Mam nadzieje, ze za kilka dni bede mial progi w d.... Zanabylem bowiem pojazd o
    nazwie "minus VAT". Jest wysoko zawieszony, ma naped 4x4 i kola wielkosci
    malucha. Pisze o tym, poniewaz niezaleznie od przepisow regulujacych sam fakt
    ustawienia progow, nie ma chyba zadnych wiazacych wytycznych, dostosowujacych
    owe progi do trakcji przecietnych aut. I tak fiskalizm naszego panstwa wsadzil
    mnie w duzego pick-upa, ktory do tego, zupelnie przy okazji, ma w d... tak zly
    stan drog jak i wysokie i strome jak Himalaje progi zatrzymujace.

    Dobrych kilka lat temu u znajomego pod domem wybudowano taki cudo. Mialem wtedy
    escorta, a to niziutkie auto. Powiesilem sie wiec na takim progu. Gdy zaczalem
    walczyc o jakakolwiek satysfakcje finansowa zwiazana z naprawa zmiazdzonego
    wydechu, dowiedzialem sie ze prog jest tak wysoki, poniewaz w przyszlym roku
    planowany jest remont tej drozyny, wiazacy sie z podniesieniem poziomu calej
    jezdni o blisko 10 cm...
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • Gość: zrob_se_dobrze IP: *.c192.msk.pl 20.08.08, 02:08
    edek40 napisał:

    > Mam nadzieje, ze za kilka dni bede mial progi w d.... Zanabylem
    > bowiem pojazd o nazwie "minus VAT". Jest wysoko zawieszony, ma
    > naped 4x4 i kola wielkosci malucha.

    > I tak fiskalizm naszego panstwa wsadzil
    > mnie w duzego pick-upa, ktory do tego, zupelnie przy okazji, ma w
    > d... tak zly stan drog jak i wysokie i strome jak Himalaje progi
    > zatrzymujace.

    lepiej sie nie przyznawaj do jakich szkol chodziles
  • edek40 20.08.08, 11:05
    Eeee, a co mie to. Mie uczylo, tfu, k..wa, no tego...., podworko.

    I juz calkiem wiele lat w Polsce.
    --
    Po ptokach. Beret sie sfilcowal...
  • zaholec 19.08.08, 20:19
    Witam

    mam z progami do czynienia jao Radny jednej z Dzielnic Krakowa.
    Większość zamontowanych progów to efekt realizacji postulatów
    mieszkańców.... Potrafią toczyć prawdziwe boje o to by zamontować
    próg zwalniający. Szczęście znajdują dopiero po zamontowaniu progów
    na swojej ulicy tak, średnio, co 15 metrów :)
    Dużo zależy od rozsądku i wytrzymałości psychicznej Radnych. W tej
    kadencji chyba nie zamontowano w ojej Dzielnicy żadnego progu. Po
    prostu nie ma takiej mocy, która zmusiłaby Radę do podjęcia takiej
    decyzji.
    Drugie źródło progów to Policja. Czasami występuje z wnioskiem o
    montaż progu ze względu na chęć poprawy bezpieczeństwa. To również
    dzieje się niemal wyłącznie na wniosek mieszkańców. Nie znajdą
    odzewu w samorządzie to lecą do Policjantów :)
    Trzecim poważnym źródłem progów jest reakcja na wypadek. Jeśli w
    jakimś miejscu dochodzi do stłuczek, kolizji, wypadków to zakłada
    się progi traktując je jako lekarstwo na nadmierną szybkość.



    pozdrawiam


    Żaholec
    --
    takie są fakty, takie jest życie....,to co piszę to moje prywatne
    zdanie.
  • tymon99 19.08.08, 23:40
    a w której dzielnicy jesteś radnym?

    --
    she never stumbles,
    she's got no place to fall.
    na sam dół
  • zaholec 20.08.08, 06:48
    Dzielnica III Prądnik Czerwony


    pozdrawiam

    Żaholec
    --
    takie są fakty, takie jest życie....,to co piszę to moje prywatne
    zdanie.
  • tymon99 20.08.08, 10:29
    dzięki za odpowiedź.

    --
    she never stumbles,
    she's got no place to fall.
    na sam dół
  • kozak-na-koniu 20.08.08, 07:45
    Niech sobie montują, byle z sensem. Czy inwestor będzie płacił
    ewentualne odszkodowania? Swoją drogą, na moim osiedlu znajduje się
    przystanek autobusowy. Znajduje się niemal dokładnie na skrzyżowaniu
    lokalnych dróg, a 3 metry za przystankiem znajduje się przejście dla
    pieszych, przez co nieraz słychać odgłosy hamowania przed pieszym,
    który nagle wyszedł zza autobusu. Podobno były już jakieś protesty,
    ale bez echa - przecież fotoradaru nie zamontują, mimo ograniczenia
    do 40 km/godz, bo wszyscy mniej więcej go przestrzegają, przystanku
    ani przejścia nie przeniosą, bo tu bedzie najbliżej i najwygodniej,
    a póki trupa nie było, to i progu montować się nie opłaca...
  • zaholec 20.08.08, 09:27
    kozak-na-koniu napisał:

    > Niech sobie montują, byle z sensem. Czy inwestor będzie płacił
    > ewentualne odszkodowania? Swoją drogą, na moim osiedlu znajduje
    się
    > przystanek autobusowy. Znajduje się niemal dokładnie na
    skrzyżowaniu
    > lokalnych dróg, a 3 metry za przystankiem znajduje się przejście
    dla
    > pieszych, przez co nieraz słychać odgłosy hamowania przed pieszym,
    > który nagle wyszedł zza autobusu. Podobno były już jakieś
    protesty,
    > ale bez echa - przecież fotoradaru nie zamontują, mimo
    ograniczenia
    > do 40 km/godz, bo wszyscy mniej więcej go przestrzegają,
    przystanku
    > ani przejścia nie przeniosą, bo tu bedzie najbliżej i
    najwygodniej,
    > a póki trupa nie było, to i progu montować się nie opłaca...


    W przypadku montażu progu "przez" samorząd inwestorem jest miasto.
    Radni Dzielnicy mają możliwość sprawdzenia czy wszystkie normy i
    zdrowy rozsądek są zachowane.
    Póki trupa nie ma... Cóż w takim przypadku to chyba nawet ja byłbym
    za zamontowaniem progu :)



    pozdrawiam

    Żaholec

    --
    takie są fakty, takie jest życie....,to co piszę to moje prywatne
    zdanie.
  • kozak-na-koniu 20.08.08, 09:49
    zaholec napisał:

    > Póki trupa nie ma... Cóż w takim przypadku to chyba nawet ja
    byłbym
    > za zamontowaniem progu :)

    ...A ja za przeniesieniem przystanku i przejścia dla pieszych tak,
    by spełniały wymogi prawa budowlanego oraz rozporządzenia Ministra
    Transportu i Gospodarki Morskiej z 2 marca 1999r., w sprawie
    warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i
    ich usytuowanie.:)
  • Gość: rekrut1 IP: *.aster.pl 24.08.08, 22:56
    80% progów jest postawionych niezgodnie z prawem. Zatracono sens ich
    stawiania. Na drodze przelotowej stawia się trzy wysokie progi jeden
    od drugiego w odległości około 20-30m, czemu mają one służyć?
    Po jednej stronie drogi krzaki na przestrzeni 200m a po drugiej dwa
    budynki mieszkalne rodzin wojskowych. To tylko jeden z przykładów,
    pewnie każdy z Was może podać podobne przykłady absurdów na drodze.
    Ktoś niedawno pisał o bzdurnie usytuowanych światłach w okolicy Hali
    Marymonckiej i fakcie ich olewania. Pewnie ktoś"ważny" to czytał bo
    od kilku dni stoi tam w odpowiednim miejscu radiowóz.
    Wygląda na to że władza czuwa.
    Pozdr.
    Pazdzioch
  • abartosz 20.11.08, 16:50
    Obrońców Tobruku?
    Nawierzchnia na tej ulicy jest automatycznie spowalniająca, i progów nie trzeba :-)
  • schwanlive 18.11.08, 21:12
    Witam
    Czy ktoś zna jakieś wymogi minimalnej odległości montowania progu
    spowalniającego od wjazdu na posesje.
    Jakieś głąby chcą zamontować próg na wysokości mojego wjazdu, utrudniając wjazd
    a tym bardziej wyjazd (tyłem) z posesji.
    Proszę o jakieś sugestie co robić.
  • maria345n 10.01.19, 15:49
    Nie wiem po co komu te progi, tylko niszczą auta i zanieczyszczają powietrze. Jeszcze te przepisy, które nie wiadomo jak interpretować: www.prawo-jazdy-360.pl/aktualnosci/czemu-sluza-progi-zwalniajace

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.