Jak jezdzic na dwupasmowych rondach? Ja sobie radze z tym tak. Jesli jezdze w
Skandynawii to nie ma problemu, samochod bedacy na rondzie ZAWSZE ma
pierwszenstwo przy zjezdzie z ronda niezaleznie na ktorym jest pasie, tzn. na
wewnetrznym czy zewnetrznym (o ile znaki poziome czy pionowe nie steruja tym
inaczej). Jesli natomiast jezdze w Polsce lub we Wloszech to jak ognia unikam
wewnetrznego pasa, z niego nie da sie zjechac! W Polsce lub we Wloszech po
zewnetrznym pasie na rondzie mozna jezdzic w kolko w nieskonczonosc - zawsze
ma sie pierwszenstwo i przed tymi dojezdzajacymi z prawej jak i przed tymi
jadacymi po lewej po wewnetrznym pasie. W Skandynawii pierwszenstwo ma
zjezdzajacy z ronda niezaleznie od pasa, tzn. jadac zewnetrznym pasem musimy
ustapic pierwszenstwa temu z lewego pasa skrecajacemu w prawo.
Nie rozumiem tylko, dlaczego nie moze to zostac w Europie ujednolicone... Jest
mi obojetne jak bede jezdzil na rondach, byle zawsze to bylo tak samo...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść
wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra
osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.