Dodaj do ulubionych

"Tutaj przepisy nie obowiązują!" ;)

03.07.09, 12:57
Taki tekst usłyszałem od kierowcy (?), który wymusił pierwszeństwo
na parkingu pod supermarketem - na skrzyżowaniu równorzędnym.

Nie zdążyłem go spytać, co w takim razie obowiązuje, skoro
nie przepisy (jego zdaniem). Z gestykulacji, którą się posługiwał
później w rozmowie z pasażerką wnioskuję, że brak tablicy
przypominającej
o obowiązywaniu przepisów na parkingu
potraktował jako komunikat "jedź śmiało, wszyscy ci ustąpią
pierwszeństwa".

Edytor zaawansowany
  • sokolasty 03.07.09, 13:00
    Parking pod marketem do dobre miejsce do złapania frajera do naprawy
    skorodowanej blacharki. Małe ryzyko poważnych szkód na zdrowiu oraz szkody
    całkowitej na pojeździe.
  • kozak-na-koniu 03.07.09, 13:12
    Słowem - debil.:)
    --
    "I do tego tez się bedziesz musiał przyzwyczaić . Ja Ci to mówię a
    jak ja coś mówie to tak prędzej czy później będzie."
    (habudzik/Poll, 26.06.09, 16:12)
  • emes-nju 03.07.09, 13:17
    black.tiguan napisał:

    > Taki tekst usłyszałem od kierowcy (?), który wymusił pierwszeństwo
    > na parkingu pod supermarketem - na skrzyżowaniu równorzędnym.

    Jechal prosto czy skrecal? Bo byc moze nie wiesz, ale na
    nieoznakowanych skrzyzowaniach obowiazuje pierwszenstwo jadacych
    prosto :-)

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • black.tiguan 03.07.09, 13:36
    "Pierwszeństwo ma zawsze jadący prosto" to też by był jakiś przepis,
    nie? :)

    W tym konkretnym przypadku miał zastosowanie przepis "Ustępuje ten,
    kto by poniósł większe straty w kolizji" ;)
  • emes-nju 03.07.09, 13:59
    black.tiguan napisał:

    > "Pierwszeństwo ma zawsze jadący prosto" to też by był jakiś
    > przepis, nie? :)

    Raczej "madrosc" ludowa

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • nazimno 03.07.09, 14:08
    Jezeli administrujacy terenem nie chce miec problemow z buractwem,
    to stawia tablice:

    "Tutaj obowiazuje StVO" (niemieckie PoRD).

  • emes-nju 03.07.09, 14:10
    W Polsce tez.

    I co? I nic. Jak "obowiazuje" pierwszenstwo prosto, tak obowiazuje.

    --
    Forum krytycznie myslacych obywateli
  • pocieszne 04.07.09, 02:15
    emes-nju napisał:

    > I co? I nic. Jak "obowiazuje" pierwszenstwo prosto, tak obowiazuje.

    a jak obaj jechali prosto :)
    ciekawe co na to "obowiazujacy" na parkingach kodeks ?

    --
    -Jak długo należy patrzeć na teściową jednym okiem?
    -Tak długo aż się muszka zgra ze szczerbinką.
  • kozak-na-koniu 04.07.09, 09:06
    Wtedy pierwszeństwo ma ten, który jedzie tańszym i bardziej
    poobijanym samochodem. Sprawdziłem - działa.:)
    --
    "transport z Bretanii do Tuluzy odbywa sie droga morsko-kanałową
    właśnie z braku możliwości połączenia drogowego."
    (habudzik/Poll, 19.02.08, 10:05)
  • wichura 03.07.09, 20:40
    Na parkingach pod hipermarketami najważniejsze wydają się tradycja i
    lokalny zwyczaj. Np. jadący główną drogą od wjazdu / do wyjazdu na
    parking mają pierwszeństwo względem wyjeżdżających z alejek
    prowadzących bezpośrednio do miejsc parkingowych, choćby ci
    wyjeżdżali z prawej strony (bo znaki A-7 to ma może jeden market na
    dziesięć).
    O tym, że nie jest tak do końca ludzie przekonują się dopiero po
    stłuczce.
  • staszek585 04.07.09, 20:48
    A dodatkowo robi się tym ludziom wodę z mózgu. Bo nawet Policja twierdzi, że na
    parkingach np. pod hipermarketem to oni nie interweniują. I np. zajmowanie
    miejsca dla niepełnosprawnych nie podlega ich ocenie. A znaki obowiązują "po
    uważaniu".
    PS:
    Wygląda na to, ze coraz więcej kierowców uważa, że pierwszeństwo ma:
    1.Większy,
    2.Starszy,
    3.Bardziej poobijany.
  • maruda.r 11.07.09, 22:20
    staszek585 napisał:

    > A dodatkowo robi się tym ludziom wodę z mózgu. Bo nawet Policja twierdzi, że na
    > parkingach np. pod hipermarketem to oni nie interweniują. I np. zajmowanie
    > miejsca dla niepełnosprawnych nie podlega ich ocenie.

    *************************

    Art.1.2. Przepisy ustawy stosuje się również do ruchu odbywającego się poza drogami
    publicznymi, jeżeli jest to konieczne dla uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa
    uczestników tego ruchu.

    Zwracam uwagę na drugą część przepisu. Koperta nie należy do spraw
    bezpieczeństwa, a sytuacja opisana w pierwszym poście - jak najbardziej.
    Podejście policji wydaje się słuszne, bo za organizację parkingu odpowiada jego
    właściciel.

  • kaqkaba 11.07.09, 22:23
    > Podejście policji wydaje się słuszne, bo za organizację parkingu odpowiada jego
    > właściciel.

    No i słusznie. Np przed Plejadą w Sosnowcu za parkowanie na niepełnosprawnych
    (bez uprawnień) jest 200PLN. (A pobieranie opłaty jest zgodne z prawem (i
    zakładanie blokad do czasu uiszczenia opłaty również)
  • a_weasley 18.07.09, 13:38
    Kaqkaba napisał:

    > (bez uprawnień) jest 200PLN. (A pobieranie opłaty jest zgodne
    > z prawem (i zakładanie blokad do czasu uiszczenia opłaty również).

    Taaak? A to na jakiej podstawie?
    Ustawa, artykuł, paragraf, ustęp, punkt, litera?
  • tiges_wiz 11.07.09, 22:45
    drogowka nie, ale dzielnicowy musi sie na taki parking pokulac i spisac zdarzenie
    --
    tiges.blox.pl/html -
    trochę o drogach
    easy rider, przeszło mi przez głowę...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka