• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

czy stroicie się do seksu

  • 02.11.13, 08:40
    Chciałam Was spytać czy stroicie się lub choćby malujecie do seksu?
    Ja maluję się codziennie do pracy i jako tako ubieram, żeby wyglądać jak człowiek.
    Mamy dwójkę dzieci, więc seks możliwy jest dopiero jak one pójdą spać.
    Lubię kochać się z mężem nago, przed snem, beż żadnych makijaży i przebieranek. Oczywiście nie mam tłustych włosów, jestem czysta i wygolona gdzie trzeba wink
    On dał mi jednak do zrozumienia, że nie jestem dla niego atrakcyjna w takim wydaniu. On by chciał chociażby ten makijaż i włosy ułożone.
    A mnie się nie chce. A przede wszystkim boli mnie, że nie jestem dla niego wystarczająco atrakcyjna... Tym bardziej, że jestem wysportowana i zgrabna, a także niebrzydka. Nie zapuściłam się po ślubie.
    Jak jest u Was? Malujecie się przed seksem czy nie?
    Edytor zaawansowany
    • 02.11.13, 17:24
      A czy on jest wygolony i wystrojony?
      Jak mu sie nie podobasz--niech spada--szuka pretekstu!
      • 04.11.13, 23:11
        Pan naoglądał się filmów.....zgaś światło i po sprawiesmile
    • 06.11.13, 09:49
      Mam jak u Ciebie - seks możliwy jak latorośl idzie spać. Makijaż jednak zmywam przed snem,a włosy to chłop woli jak rozpuszczę, bo na co dzień związuję, za długie by co chwila poprawiać.
      Ale bieliznę lubię inna niż na co dzień założyć, choćby miała być za 5 minut zdjęta może nawet szybciej wink ale to też nie za każdym razem smile
    • 06.11.13, 17:48
      No to się mocno zdziwiłam, dziwny ten Twój chłop wink Faktycznie za dużo filmów ogląda, w nich kobiety w łóżku wyglądają jakby właśnie wyszły od fryzjera i makijażystki. Ale życie to nie film! Jak facet kocha kobietę to dla niego jest piękna bez żadnego makijażu. Bo taka jest własnie prawdziwa i naturalna. W makijażu i bieliźnie jestem tylko wtedy, jak seks wypada spontanicznie przed pójściem spać i po prostu jestem umalowana po dniu. Ale wtedy mi chłop narzeka, że się np najadł pudru wink W łóżku mam ładą nocną koszulkę, czasami zakładam coś pikantniejszego ale jest to typowa bielizna nocna.
    • 10.11.13, 21:29
      A dlaczego nie? smile

      Przecież Twój mąż nie chce tego za każdym razem, prawda? Wystarczy mu, że zrobisz się tak raz na jakiś czas. W końcu małe urozmaicenie i Tobie się przyda. Świadomość własnej atrakcyjności działa na kobietę dużo silniej niż mogłoby się wydawać. Gdy widzisz, co facet jest gotów dla ciebie zrobić wtedy...

      U nas z reguły wieczorkiem się kochamy, w łóżku, piżamki itd. (20 lat stażu). Ale raz na jakiś czas ubieram spódnicę i pończochy i w pełnym makijażu kuszę go w ciągu dnia. Co wtedy się dzieje... Pamiętam o tym przez następne tygodnie smile
      • 26.07.15, 06:07
        Potwierdzam, miałam sporo mężczyzn, także żonatych i każdy marzy o seksie z dziwką dlaczego mu tego żałować w małżeństwie? A nie tylko tak jak zawsze.
    • 13.11.13, 17:09
      strojenie sie, kilka razy w roku, jest super
      makijazu nie stosuje, poza wielkimi wyjsciami - moze ze trzy razy w roku

      niechby mi tu m wspomnial, ze mam sie "przygotowywac specjalnie" na igraszki...
      posucha by byla przynajmniej kilkutygodniowa
      mimo, ze przez te 20+ lat rezem jednak oboje sie zmienilismy
      --
      co bylo to bylo
      co moze byc jest
      a bedzie to co bedzie
      • 15.07.15, 09:58
        u nas wystarczy gdy wyjde nago z pod prysznica,.....albo sie przebieram, nie wazne w czym jestem , nagosc facetow podnieca
    • 15.07.15, 09:56
      słuchaj, jeśli naprwde kocha, szanuje iuważa Ciebie za przyjaciele twój wygląd bedzie obojetny dla niego, twoja nagośc wystarczy do jego podniety. Nie wierz...nawet jesli bedziesz najlepiej umalowana, wystrojona, znajdzie inny pretekst
    • 26.07.15, 06:00
      Ja zawsze zaczynam w staniku i fajnych majtkach. Mojego to rajcuje. I oczywiście zawsze po kąpieli. On ma najczęściej już wzwód ale sprawdzam językiem i jest OK.
    • 23.09.16, 10:55
      mój facet nie lubi makijażu a stroje czasem zakładam jak mam ochotę....faceci to wzrokowcy i pamiętaj,że jak twój mąż chce,żebyś sexi wyglądała to zrób to a efekty napewno ci się spodobają

      --------------------------------------------------------------------------------------------------

      100club.pl/artykuly/Jak-zyc-zdrowo-w-pracy,4099.html
      • 15.11.16, 02:58
        Ekhm, jakbym sie wymalowala specjalnie na seks to by sie powaznie zdziwil, a byc moze zatroskal, czy mam wszystkie klepki big_grin
        Czasami zakladam jakas ladna rzecz, ale zazwyczaj to nic. No ale my prosci ludzie wink

        Choc w sumie jak tak pomysle, to czemu nie, wymalowac sie i wystroic. Tylko sie czlowiekowi nie bardzo chce, jak juz dzieci posna i obydwoje czasowi jestesmy smile

        --
        obrazy, malunki i nie tylko
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.