Mrówka to dobra rzecz: działac może rozgrzewająco, podniecająco a czasem
twórczo, jak chocby na A. Mickiewicza. Toż jego wątek z mrówkami do
najsławniejszych pereł literatury należy.
Ja mrówki żarłam (na surowo), a znajomi robią z nich nalewki.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.