Ja sie nie podniecam, w zeszlym miesiacu bylem na delegacji w Moskwie.
Na zyczenie tamtejszego Führera poszlismy do döner budy. Zebym to ja
dzis wiedzial, co mi przyszlo tam jesc?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.