Mysle, ze wstret do ojca, cudownego terapeuty, ktory na uspokojenie
duchowe syna nie szczedzil od najmlodszych lat tabletek. Robert o swoich
problemach chetnie opowiadal, nikt go nie chcial jednak wysluchac. Nawet
wtedy, gdy charytatywnie udzielal sie dla dzieci, niekoniecznie chorych.
Warto pociagnac tez do odpowiedzialnosci karnej naszych cudnych
komentatorow a la Kerner, ktorzy komentuja wystep wlasnej reprezentacji
tak, jakby robili to im Autrag Tiny, Bild der Frau i innego
feministycznego bylegowna, albo antify hamburgskiej. Nasi cudni
eksperci, ktorzy dzis tyle lez wylewaja przed kamerami, z takim samym
zacieciem zatroszczyli sie o Deislera. Z takim samym zapalem robia
wszystko, by Mario Gomez tez sie pocial...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.