Znasz ją osobiście?
"Kobieta" nie zareagowała nerwowo, tylko prowokacyjnie, wrednie:
forum.gazeta.pl/forum/w,516,102983955,103013722,Re_a_mowilas_ze_ona_zna_dobrze_niemiecki_.html
Mamy swoje nicki nie po to, żeby objawiać światu, kto się za nimi kryje. W necie
się tykamy, ale ta osoba mnie NIE ZNA, NIE ROZMAWIAŁA nigdy ze mną i nie jestem
z nią NA TY.
Spoufala się na forach, próbując zasugerować, że mnie dobrze zna i rozsiewa
fałszywe informacje. W ten sposób przekroczyła barierę ochronną i wtargnęła w
moją strefę osobistą.
W ślad za nią ruszyła następna kreatura z tego forum.
Odpowiedziałem na zaczepkę tak, jak uważałem to za stosowne i to dopiero po
kilku godzinach.
Nie nazywaj mojej obrony atakiem, nie ja zaczynam awantury.
Wstydź się za siebie, nie za mnie. Jeżeli chcesz wejść tej osobie w dupę, możesz
to uczynić prywatnie, nie korzystając z tego incydentu.
Dla mnie sprawa jest zakończona. Do następnej prowokacji.