... znaleziona w sieci anegdotka, jak to na próbach bywa:
"W jednym z teatrów na próbie Kalina Jędrusik zapaliła papierosa. Na scenie nie
wolno palić papierosów. Zbliżył się strażak i powiedział: "Proszę zgasić
papierosa, bo tu nie wolno palić".
A Kalina jak Kalina - z wdziękiem odparła: "Odpierdol się strażaku". I on
strasznie się zamyślił, poszedł za kulisy i tam trwał jakiś czas. Potem nabrał
powietrza, wrócił na scenę, ale tam już nie było Kaliny, tylko Basia Rylska. On
jednak tego nie zauważył, bo oczy zaszły mu bielmem z wściekłości, i krzyknął do
Rylskiej: "Ja też potrafię przeklinać, ty kurwo stara!".
Kompletnie zdumiona Basia pobiegła do Edwarda Dziewońskiego, który był reżyserem
spektaklu, i powiedziała mu, że strażak zwariował, bo ją zwyzywał bez żadnego
powodu.
Dziewoński strasznie się zezłościł, poszedł do strażaka i powiedział: "A pan
jest chuj!". Przy czym to był już inny strażak."
--
dogmat o nieomylności administracji: "sam fakt
skasowania wątku wskazuje, że łamał on (lub posty w nim zawarte)
regulamin bądź natykietę" (z odpowiedzi administracji na pytanie forumowicza,
dlaczego skasowano wątek)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.