Miałem wczoraj ochotę niemiaszkom po gębie dać...
Miałem trzy szklane butelki po doskonałym polskim piwie góralskim...
Tatry
Byłem pewny, że mi ich w Trinkhalle nie przyjmą...
Byłem nastawiony na większą rozróbę...
Ale skurwiele mi cały Spaß popsuli.
Zamiast odmówić przyjęcia polskich szklanych butelek, przyjęli je po krótszej konferencji...
I tak Q.M. moja depresja się znowu pogorszyła...
Rence mnie opadają!
Te Niemiaszki to tyż już nie to co dawniej!
Jakoś bez jajów...
--
You are welcome here