Jeden dowodca, jak nazwa wskazuje dowodzil. Zatem kompromitujesz sie
twierdzac, ze jest to zestawienie jednostki, z tymi nietykalnymi i
wiecznie sprawieliwymi. Przytoczylem ten przypadek, by pokazac, ze
polscy muzulmanie bronili ludnosc cywilna przed wiecznie sprawiedliwymi
zydami. Dodatkowo juz wspominalem, ze tym, ktorzy swoj obowiazek
spelnili, bractwo sprawiedliwych bylo na wskros obojetne. Zatem
przyczepianie laurow tym pozostalym jest zwyklym nieporozumieniem, a
nawet chamstwem
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.