Dodaj do ulubionych

Bambi für Integration

12.11.10, 01:18
wie peinlich!
Özil dopasowany do reszty społeczeństwa, dlatego wyróżnienie przyjął.
Nie to, co Marcel R-R, ten się odróżnia od większości narodu.
(inne wyróżnienie, ale mi chodzi o wymowę)
Edytor zaawansowany
  • lepian4 12.11.10, 07:15
    Ja tez nie wiem, jak to sie wymawia.
  • gaarsch 12.11.10, 08:58
    nie ściemniaj, Ty brzydki intigrirancie!
  • ja.nusz 12.11.10, 10:21
    A Jopie Heesters dostał swojego dożywotniego Bambi chyba jakoś po cichu, bo nic nie słyszałem - może wręczali jak akurat sikałem.
    On zintegrował się dużo wcześniej.
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 10:58
    ja.nusz napisał:

    > A Jopie Heesters dostał swojego dożywotniego Bambi chyba jakoś po cichu, bo nic
    > nie słyszałem - może wręczali jak akurat sikałem.
    > On zintegrował się dużo wcześniej.
    ---------------------------------------------------------------


    www.welt.de/print/die_welt/debatte/article10862681/Niemand-ist-vor-Missbrauch-gefeit.html

    WELT Online hat die Kommentarfunktion dieses Artikels geschlossen. Wir bitten um Ihr Verständnis.

    www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,728266,00.html

    www.jungefreiheit.de/Single-News-Display-mit-Komm.154+M525fb7352f1.0.html

    ---------------------------------------

    Nosz Qrwa...

    Kaszubski Vergangenheitsbewältiger z wyłudzonym pozwoleniem na pobyt w Niemczech zmartwychwstaŁ...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 12.11.10, 11:11
    Widzę, że tu nic nowego - z okazji wręczania Bambi ten stary śmierdziel asiek publikuje jak zwykle swoje paranoiczne teksty.
    Może zacząłby interesować się naprawdę pożytecznymi zagadnieniami jak np."Wie nehme ich aktive Sterbehilfe in Anspruch".
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 11:22
    ja.nusz napisał:

    > Widzę, że tu nic nowego - z okazji wręczania Bambi ten stary śmierdziel asiek p
    > ublikuje jak zwykle swoje paranoiczne teksty.
    > Może zacząłby interesować się naprawdę pożytecznymi zagadnieniami jak np."Wie n
    > ehme ich aktive Sterbehilfe in Anspruch".


    Musisz jeszcze ze 100 lat poczekać....




    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 12.11.10, 11:48
    Jeżeli taki śmierdziel miałby jeszcze 100 lat żyć, to zawartość magazynu w Gorleben jest absolutnie niegroźna dla otoczenia.
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 12:00
    Co za niesprawiedliwość!

    Temu Panu z Holandii pozwolili się zintegrować...asymilować...

    A Herszelowi Grynszpanowi nie pozwolili się z integrować...


    Dlaczego?
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 12.11.10, 12:43
    Wytłumaczę ci leśny cuchnący dziadku - Heesters zaranżował się z reżymem a Grynszpanowi to nie pasowało - dlatego odstrzelił jednego hitlerowskiego bandytę - szkoda, że tylko jednego.
    Grynszpan był może trochę "nie tego", ale jednego mądrego czynu udało mu się jednak dokonać.
    Ty natomias przez cały swój zasrany żywot pozostawiasz po sobie jedynie smród.
  • koelscher 12.11.10, 17:38
    Za pozwoleniem, najzacniejszy: Tym razem "stary smierdziel" nich nie "opublikowal". Wstawil jeno linki.

    k-r

    ja.nusz napisał:

    > Widzę, że tu nic nowego - z okazji wręczania Bambi ten stary śmierdziel asiek p
    > ublikuje jak zwykle swoje paranoiczne teksty.
    > Może zacząłby interesować się naprawdę pożytecznymi zagadnieniami jak np."Wie n
    > ehme ich aktive Sterbehilfe in Anspruch".


    --
    Tiefgründige Anal yse
    überwindet jede Krise!
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 18:21
    koelscher napisał:

    > Za pozwoleniem, najzacniejszy: Tym razem "stary smierdziel" nich nie "opublikow
    > al". Wstawil jeno linki.
    >
    > k-r
    >

    > ja.nusz napisał:

    > > Widzę, że tu nic nowego - z okazji wręczania Bambi ten stary śmierdziel a
    > siek p
    > > ublikuje jak zwykle swoje paranoiczne teksty.
    > > Może zacząłby interesować się naprawdę pożytecznymi zagadnieniami jak np.
    > "Wie n
    > > ehme ich aktive Sterbehilfe in Anspruch".

    --------------------------------------------------------

    Nu i stało się!

    Jecki wyoutował się jako antysemita...

    i rasista...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 10:11
    koelscher napisał:

    > Za pozwoleniem, najzacniejszy: Tym razem "stary smierdziel" nich nie "opublikow
    > al". Wstawil jeno linki.

    Niektóre, bardzo odważne niemieckie print-media a także e-media odważyły się skrytykować 40 000 000 defraudacje dolarowe w organizacji Starszych Braci JCC w USA.
    (Statutowo organizacja to rozdziela niemieckie renty między żydowskimi ofiarami Holokaustu...)
    >
    > ja.nusz skomentował to wydarzenie (Defraudacja) w następujący sposób:
    >
    > > Widzę, że tu nic nowego -

    Jak wszyscy wyraźnie widzimy, Januszek przyswoił sobie tezy Protokołów Mędrców Syjonu...

    PS

    Ze względów prawno-jurystycznych-etyczno- moralnych ja się od tez zawartych w Protokołach Mędrców Syjonu zdecydowanie dystansuję...
    (Jak tu wszyscy wiemy, Tak zwane "Protokoły Mędrców Syjonu" są prymitywnym fałszerstwem z Carskiej Rosji...)

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 09:43
    ja.nusz napisał:

    > Widzę, że tu nic nowego - z okazji wręczania Bambi ten stary śmierdziel asiek p
    > ublikuje jak zwykle swoje paranoiczne teksty.
    > Może zacząłby interesować się naprawdę pożytecznymi zagadnieniami jak np."Wie n
    > ehme ich aktive Sterbehilfe in Anspruch".


    Postuluję niniejszym, aby w przyszłości przyznawano Bambi także za wybitne osiągnięcie w walce z odradzającym się faszyzmem (zachodnio) niemieckim...

    Ot co...


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 11:18
    ja.nusz napisał:

    > A Jopie Heesters dostał swojego dożywotniego Bambi chyba jakoś po cichu, bo nic
    > nie słyszałem - może wręczali jak akurat sikałem.
    > On zintegrował się dużo wcześniej.


    Nie pierwszy przypadek pobratania się z odwiecznym wrogiem.

    Także Holendrowi Heesters Niemieccy faszyści zawlekli ojca na roboty do Niemiec...

    I Heestersowi się w głowie pomieszało...

    Pokochał oprawców własnego płodziciela...


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 12.11.10, 11:51
    ja.nusz napisał:

    > A Jopie Heesters dostał swojego dożywotniego Bambi chyba jakoś po cichu, bo nic
    > nie słyszałem - może wręczali jak akurat sikałem.
    > On zintegrował się dużo wcześniej.
    --------------------------------------------------------------------
    A tu obiekt podśmiechujków Januszkowych

    Schauspiel-Legende Johannes „Jopie“ Heesters (105)

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • gadupa 12.11.10, 12:03
    Ty masz rozum polskiego bolka i najlepiej jakbys ten buracki ryj zamknela.
    Kobieta Özila jest siotra O`Connor i dla niego przeszla na Moslemtum.
    No i kto tu jest zintegrowany. buahahahahahahahahahahahah
  • jureek 12.11.10, 12:46
    Skąd Wy to wszystko wiecie? Kto, z kim, jaka wiara, czyja siostra? Czytasz Bunte w poczekalni u lekarza?
    Jura
  • jureek 12.11.10, 12:47
    jureek napisał:

    > Skąd Wy to wszystko wiecie? Kto, z kim, jaka wiara, czyja siostra? Czytasz Bunt
    > e w poczekalni u lekarza?

    A może Bild der Frau prenumerujesz, albo Bravo?
    Jura
  • ja.nusz 12.11.10, 12:50
    Gadupa czyta "Bildung" i jest zorientowany "wszechstronnie" - asiek czyta "National Zeitung" i jest zorientowany jednostronnie (konkretnie śmierdząco prawostronnie).
  • maria421 12.11.10, 12:59
    jureek napisał:

    > Skąd Wy to wszystko wiecie? Kto, z kim, jaka wiara, czyja siostra? Czytasz Bunt
    > e w poczekalni u lekarza?
    > Jura

    Wystraczylo ogladac troche TV w czasie mistrzostw. Wtedy mowili ze Özil ma dziewczyne (siostre slynnej piosenkarki) , ktora dla niego przeszla na islam i zmienila imie z niemieckiego na islamskie.

    Czyli ona sie zintegrowala do niego smile
  • jureek 12.11.10, 13:09
    maria421 napisała:

    > Wystraczylo ogladac troche TV w czasie mistrzostw. Wtedy mowili ze Özil ma dzie
    > wczyne (siostre slynnej piosenkarki) , ktora dla niego przeszla na islam i zmie
    > nila imie z niemieckiego na islamskie.

    Przecież oglądałem mecze niemieckiej reprezentacji (oprócz tego z Serbią), ale nic takiego nie słyszałem. A zresztą, nieważne. Raczej mało interesuje mnie, kto z kim śpi. Ten Özil sympatycznie mi wygląda i dobrze gra, więc życzę mu jak najlepiej.
    Jura
  • maria421 12.11.10, 13:17
    Nic nie mam do Özila, nie podoba mi sie ze stawiaja akurat jego za przyklad integracji bo podobnie do niego zintegrowanych bylo jeszcze paru graczy w druzynie.
  • jureek 12.11.10, 13:58
    maria421 napisała:

    > Nic nie mam do Özila, nie podoba mi sie ze stawiaja akurat jego za przyklad int
    > egracji bo podobnie do niego zintegrowanych bylo jeszcze paru graczy w druzynie

    Podolskiego masz na mysli?
    Jura
  • ja.nusz 12.11.10, 14:16
    Maria ma na myśli tak ok. połowę reprezentacji Niemiec.

    A tu dla lepiana, żeby nie pierdolił już więcej jakoby Oli K. mówł tylko o Turkach:

    www.youtube.com/watch?v=VJVdxG7zBUg
  • maria421 12.11.10, 14:41
    jureek napisał:

    > Podolskiego masz na mysli?
    > Jura

    Podolskiego, Klose, Boatenga, Khedire, Cacau, Trochowskiego.
  • ja.nusz 12.11.10, 15:12
    maria421 napisała:

    >
    > Podolskiego, Klose, Boatenga, Khedire, Cacau, Trochowskiego.

    oraz: Andreas Beck, Mario Gómez García, Marko Marin i Lewis Holtby.
    No i nie zapominajmy jeszcze o kilku zintegrowanych Osis.
  • gaarsch 12.11.10, 14:21
    maria421 napisała:

    > Nic nie mam do Özila, nie podoba mi sie ze stawiaja akurat jego za przyklad int
    > egracji bo podobnie do niego zintegrowanych bylo jeszcze paru graczy w druzynie
    > .

    a mi się nie podoba, że za rzecz najbardziej oczywistą pod słońcem w Niemczech wręczają wyróżnienia. No cóż, są elity i elyty.

    P.s. a co do Özila, niech młodzian ćwiczy na starej piczy! Ona jest około trzydziestki, to dla mnie jest już prawie na wylocie big_grinbig_grinbig_grin
  • maria421 12.11.10, 14:42
    gaarsch napisał:

    > a mi się nie podoba, że za rzecz najbardziej oczywistą pod słońcem w Niemczech
    > wręczają wyróżnienia. No cóż, są elity i elyty.


    Pelna zgoda!
  • gaarsch 12.11.10, 15:07
    Bambiego i żenada. Gdyby Özil poza kopaniem piłki, co zresztą robi na światowym poziomie, trochę pomyślał, to by pięknie podziękował, akurat tak, jak to zrobił Marcel R-R.
  • ja.nusz 12.11.10, 15:27
    Özilowi tą statuetką podziękowali za to, że zdecydował się grać w ich reprezentacji.
    Niegorzej zintegrowany Nuri Şahin (BVB) odrzucił propozycję grania dla DFB i teraz może liczyć tylko na złotego wielbłąda - choć po niemiecku mówi bez akcentu - Özil kanaczy.
  • maria421 12.11.10, 15:35
    ja.nusz napisał:

    > Özilowi tą statuetką podziękowali za to, że zdecydował się grać w ich reprezent
    > acji.
    > Niegorzej zintegrowany Nuri Şahin (BVB) odrzucił propozycję grania dla DFB i te
    > raz może liczyć tylko na złotego wielbłąda - choć po niemiecku mówi bez akcentu
    > - Özil kanaczy.

    Podoba mi sie okreslenie "kanaczy" smile
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 06:25
    maria421 napisała:

    Podoba mi sie okreslenie "kanaczy"

    Nu,

    ja mam takiego czuja, jakby to było nieco rasistowskie ...

    Także Kanakowie są dziećmi Bożymi.

    Nie wszystkim swoim dzieciom Pan Bóg mógł wszczepić gen inteligencji...

    Nu, wyobraź sobie następujący scenariusz:

    Idziesz do jakiegoś większego banku, a tam w zarządach pełno Aborigines...

    Jak sama wyraźnie widzisz, nie da się geny inteligencji sprawiedliwie porozdawać...

    Wyobraź sobie taką organizację: ACC...Against Germany...

    I tą niesmaczną nagonkę w prasie o 40 000 000 dolarowych defraudacjach dolarowych...

    Najbardziej podobał mi się artykuł w DIE WELT.

    Przykład jak można negatywne fakty pozytywnie przedstawić...

    Ot co...

    Takich dziennikarzy braucht das Land...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 09:06
    Podzieliłem się z moimi Jesiennymi Reminiscencjami z naczelnym organem Zentralrat der Folksdojczen in Dojczland

    Patrz komentarz.

    Tym razem linka nie wycieli. Oni mają paniczny strach przed wklejaniem cudzych linków.
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • maria421 13.11.10, 09:46
    Hmm.... w takim razie okreslenie "mazurzy" tez moze byc rasistowskie...

  • jureek 13.11.10, 09:58
    maria421 napisała:

    > Hmm.... w takim razie okreslenie "mazurzy" tez moze byc rasistowskie...

    Ani jedno, ani drugie nie jest rasistowskie, tylko Asiek próbuje odwrócić uwagę od swojego prawdziwego rasizmu. To nie w słowach samych tkwi rasizm, ale w treściach przez te słowa przekazywanych. Można pisać o żydłaczeniu i nie będzie to rasistowskie, a można używać absolutnie neutralnego słowa jak np. centralrat i będzie to pisanie na wskroś rasistowskie, jak w przypadku Asieka.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 10:20
    jureek napisał:

    > Ani jedno, ani drugie nie jest rasistowskie, tylko Asiek próbuje odwrócić uwagę
    > od swojego prawdziwego rasizmu. To nie w słowach samych tkwi rasizm, ale w tre
    > ściach przez te słowa przekazywanych. Można pisać o żydłaczeniu i nie będzie to
    > rasistowskie, a można używać absolutnie neutralnego słowa jak np. centralrat i
    > będzie to pisanie na wskroś rasistowskie, jak w przypadku Asieka.
    > Jura

    Pokrecona logika, Jurku.

    Pewne slowa maja negatywna konotacje, inne nie. Slowo "Kanacke" ma negatywna konotacje, slowo "Zentralrat" takowej nie ma, obojetnie kto tego slowa uzywa.
  • jureek 13.11.10, 10:34
    maria421 napisała:

    > Pokrecona logika, Jurku.
    >
    > Pewne slowa maja negatywna konotacje, inne nie. Slowo "Kanacke" ma negatywna ko
    > notacje, slowo "Zentralrat" takowej nie ma, obojetnie kto tego slowa uzywa.

    Za to Twoja logika jest logiką dulszczyzny, gdzie konotacja słowa ważniejsza niż treść, którą niesie. Czy to, że Asiek zamiast Żyd pisze Eskimos, sprawia, że treści przez niego wyrażane są mniej antysemickie? Dla mnie kanaczyć nie ma żadnej negatywnej konotacji, bo nie znam innego wyrażenia wyrażającego tę samą treść, czyli opisującego pewien sposób mówienia po niemiecku. Podobnie żydłaczyć też nie ma neutralnego synonimu.
    A z kolei Eskimos, czy Zentralrat użyty w asiekowych antysemickich tyradach przestaje być słowem neutralnym emocjonalnie. Bo treść się liczy, a nie opakowanie.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 10:47
    jureek napisał:
    >
    > Za to Twoja logika jest logiką dulszczyzny, gdzie konotacja słowa ważniejsza ni
    > ż treść, którą niesie.


    Jurku, bardzo Cie prosze o logiczne wyjasnienie zdania : "konotacja slowa jest wazniejsza niz tresc ktora niesie".

    smile)))
  • jureek 13.11.10, 10:58
    maria421 napisała:

    > Jurku, bardzo Cie prosze o logiczne wyjasnienie zdania : "konotacja slowa jest
    > wazniejsza niz tresc ktora niesie".

    Nie rozumiesz różnicy między konotacją a treścią? To Twoim zdaniem to samo jest?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 13:07
    jureek napisał:

    > Nie rozumiesz różnicy między konotacją a treścią? To Twoim zdaniem to samo jest
    > ?
    > Jura


    Nie rozumiem Twojego zdania i prosze zebys mi je wytlumaczyl.
  • jureek 13.11.10, 13:32
    maria421 napisała:

    > Nie rozumiem Twojego zdania i prosze zebys mi je wytlumaczyl.

    Chcesz, żebym napisał innymi słowami? Proszę bardzo. Nie liczy się pozór, nie liczy się to, jak dane słowo jest kojarzone, liczy się treść, którą autor chciał tym słowem wyrazić. Jeszcze inaczej? Proszę bardzo, ja cierpliwy jestem. Słowami kojarzonymi z rasizmem można wyrażać treści absolutnie nierasistowskie, a treści rasistowskie można przekazywać bez użycia jednego słowa powszechnie kojarzonego z rasizmem (patrz Asiek i jego "eskimosi" + "centralrat").
    Może jakieś przykłady potrzebujesz? Przecież podałem. Nie czytałaś "Moralności pani Dulskiej"?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 14:05
    Jureek, napisales bzdure i nie potrafisz sie z niej inaczej wykrecic niz uciekajac sie do pani Dulskiej.

    Pewne slowa maja jednoznacznie negatywna konotacje. Np. slowo "zdzira" albo "menel". Inne slowa nie maja zadnego negatywnego wydzwieku niezaleznie od kontekstu, do takich nalezy "Zentralrat".
  • jureek 13.11.10, 14:14
    maria421 napisała:

    > Pewne slowa maja jednoznacznie negatywna konotacje. Np. slowo "zdzira" albo "me
    > nel". Inne slowa nie maja zadnego negatywnego wydzwieku niezaleznie od kontekst
    > u, do takich nalezy "Zentralrat".

    Bo Ty tak powiesz? Nie wyobrażasz sobie, że na przykład w sytuacji intymnej żona mówi do męża "mój ty menelu", a on do niej "moja ty zdziro"? Ma to wtedy negatywny wydźwięk?
    Natomiast w antysemickich tyradach Asieka Zentralrat ma jak najbardziej negatywny wydźwięk, a z kolei w Twoich wypowiedziach niby neutralne określenie "poprawność polityczna" też pełni rolę najgorszej obelgi (o wiele gorszej od menela).
    Zbyt trudne dla Ciebie te niuanse?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 14:17
    Nie bo ja tak powiem, ale bo tak jest, Jureeku, czy sie to Tobie podoba czy nie.
  • jureek 13.11.10, 14:21
    maria421 napisała:

    > Nie bo ja tak powiem, ale bo tak jest, Jureeku, czy sie to Tobie podoba czy nie
    > .

    Czyli powinienem się obrazić, gdy żona powie do mnie "mój Ty menelu"?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 14:27
    jureek napisał:

    > Czyli powinienem się obrazić, gdy żona powie do mnie "mój Ty menelu"?
    > Jura

    Ja Ci nie bede mowic kiedy Ty masz sie na zone obrazac.
    Ja bym sie na mojego s.p. meza obrazila gdyby mnie, nawet pieszczotliwie, "zdzira" nazwal.
  • jureek 13.11.10, 14:50
    maria421 napisała:

    > Ja Ci nie bede mowic kiedy Ty masz sie na zone obrazac.
    > Ja bym sie na mojego s.p. meza obrazila gdyby mnie, nawet pieszczotliwie, "zdzi
    > ra" nazwal.

    Czyli jednak Dulska. Pozór ważniejszy od treści. Zero wrażliwości na poezję. Sama nadęta powaga. I Ty kiedyś zarzucałaś mi brak poczucia humoru?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 15:30
    jureek napisał:

    > Czyli jednak Dulska. Pozór ważniejszy od treści. Zero wrażliwości na poezję. Sa
    > ma nadęta powaga. I Ty kiedyś zarzucałaś mi brak poczucia humoru?
    > Jura

    Momencik... to Ty jestes na pozor menelem, czy w tresci samej menelem jestes, dla Twojej zony, oczywiscie.
  • jureek 13.11.10, 15:42
    maria421 napisała:

    > Momencik... to Ty jestes na pozor menelem, czy w tresci samej menelem jestes, d
    > la Twojej zony, oczywiscie.

    Naprawdę, trzeba Ci takie rzeczy tłumaczyć? Jak Ty na polskim radziłaś sobie z rozumieniem poezji? To chyba jasne, że żona mówiąc do mnie "mój Ty menelu" nie przekazuje mi takiej treści, że naprawdę uważa mnie za menela, tylko jej przekaz wyraża w żartobliwy sposób sympatię dla mnie.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 17:05

    > Naprawdę, trzeba Ci takie rzeczy tłumaczyć? Jak Ty na polskim radziłaś sobie z
    > rozumieniem poezji? To chyba jasne, że żona mówiąc do mnie "mój Ty menelu" nie
    > przekazuje mi takiej treści, że naprawdę uważa mnie za menela, tylko jej przeka
    > z wyraża w żartobliwy sposób sympatię dla mnie.
    > Jura


    Jureek, nie przerabialam na polskim poezji z menelami w tekscie.
    No i nie mam daru czytania cudzych mysli wiec nie wiem co Twoja zona mysli mowiac do Ciebie "menelu". Ty naprawde wiesz ?
    Halinka do Ferdka mawia "Ty jelopie", ale nie pieszczotliwe....
  • jureek 13.11.10, 17:14
    maria421 napisała:

    > Jureek, nie przerabialam na polskim poezji z menelami w tekscie.

    Aha, zatrzymaliście się na socrealiźmie.

    > No i nie mam daru czytania cudzych mysli wiec nie wiem co Twoja zona mysli mowi
    > ac do Ciebie "menelu". Ty naprawde wiesz ?

    Tak, ja naprawdę wiem.

    > Halinka do Ferdka mawia "Ty jelopie", ale nie pieszczotliwe....

    I na tym właśnie polega różnica, czy mówi się pieszczotliwie, czy nie.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 17:22
    jureek napisał:

    > Aha, zatrzymaliście się na socrealiźmie.

    ?????
    Jurku, radzilabym Ci nie zapuszczac sie w tereny o ktorych chyba niewiele wiesz, jakby nie bylo jestes matematykiemsmile

    > Tak, ja naprawdę wiem.

    Grazuluje zdolnosci czytania w myslachsmile
    Gustow komentowac nie bede smile

    .
  • jureek 13.11.10, 18:36
    maria421 napisała:

    > ?????
    > Jurku, radzilabym Ci nie zapuszczac sie w tereny o ktorych chyba niewiele wiesz
    > , jakby nie bylo jestes matematykiemsmile

    A Ty polonistką? Czy może literaturoznawcą? Bycie matematykiem wyklucza zainteresowanie poezją? O Twoim pojęciu świadczy choćby niedopuszczanie mysli, że słowo "menel" może funkcjonować także w poezji. Poezja to nie tylko patriotyczne kawałki czy "harlekiny" pisane trzynastozgłoskowcem.

    > Grazuluje zdolnosci czytania w myslachsmile

    Jak się kogoś dobrze zna, nie trzeba umieć czytać w myslach, żeby wiedzieć jakie intencje ma bliska osoba. Takie to dla Ciebie dziwne?

    > Gustow komentowac nie bede smile

    Ale tą uwagą już skomentowałaś.
    Jura
    > .
  • maria421 13.11.10, 18:48
    jureek napisał:
    >
    > A Ty polonistką? Czy może literaturoznawcą?

    Filologiem. Radze Ci nie zaczynac ze mna rozmow na temat poezji smile

    Bycie matematykiem wyklucza zainter
    > esowanie poezją? O Twoim pojęciu świadczy choćby niedopuszczanie mysli, że słow
    > o "menel" może funkcjonować także w poezji. Poezja to nie tylko patriotyczne ka
    > wałki czy "harlekiny" pisane trzynastozgłoskowcem.

    Jureek, powtarzam, nie zapuszczaj sie na tereny ktore malo znasz.

    > Jak się kogoś dobrze zna, nie trzeba umieć czytać w myslach, żeby wiedzieć jaki
    > e intencje ma bliska osoba. Takie to dla Ciebie dziwne?

    Rozumiem ze intencja Twej zony jest zaspokojenie Twych masochicznych przyjemnosci bycia nazwanym "menelem".
    Czy Twoja zona wie ze opowiadasz o niej na forum?
  • jureek 13.11.10, 19:00
    maria421 napisała:

    > Filologiem. Radze Ci nie zaczynac ze mna rozmow na temat poezji smile

    No to jako filolog nie powinnaś mieć najmniejszych trudności ze znalezieniem wiersza, w którym występuje słowo "menel".

    > Jureek, powtarzam, nie zapuszczaj sie na tereny ktore malo znasz.

    Na jakiej podstawie uważasz, że mało się znam?

    > Rozumiem ze intencja Twej zony jest zaspokojenie Twych masochicznych przyjemnos
    > ci bycia nazwanym "menelem".
    > Czy Twoja zona wie ze opowiadasz o niej na forum?

    Bardzo źle rozumiesz te intencje. Jak widzę mimo filologicznego wykształcenia brakuje ci po prostu wyobraźni i polotu.
    Nie mieści Ci się w głowie, że te same słowa moga wyrażać inną treść w zależności od kontekstu i sytuacji?
    A Ty myśłisz, że ja tu opowiadam o rzeczywistych dialogach z żoną? Boże drogi, pani filolog.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 19:13
    jureek napisał:

    > No to jako filolog nie powinnaś mieć najmniejszych trudności ze znalezieniem wi
    > ersza, w którym występuje słowo "menel".

    Nie kazdy wiersz jest poezja, moj drogi.

    > Na jakiej podstawie uważasz, że mało się znam?

    Na podstawie tego co piszesz.

    > Bardzo źle rozumiesz te intencje. Jak widzę mimo filologicznego wykształcenia b
    > rakuje ci po prostu wyobraźni i polotu.
    > Nie mieści Ci się w głowie, że te same słowa moga wyrażać inną treść w zależnoś
    > ci od kontekstu i sytuacji?
    > A Ty myśłisz, że ja tu opowiadam o rzeczywistych dialogach z żoną? Boże drogi,
    > pani filolog.
    > Jura

    Jureek, daj spokoj, gentleman nie opowiada o dialogach z zona, nawet wyimaginowanych.
  • jureek 13.11.10, 19:33
    maria421 napisała:

    > Nie kazdy wiersz jest poezja, moj drogi.

    Wow, cóż za odkrywcze stwierdzenie!

    >
    > > Na jakiej podstawie uważasz, że mało się znam?
    >
    > Na podstawie tego co piszesz.

    To jest wymiganie się od odpowiedzi, a nie odpowiedź. Konkrety poproszę. Dlaczego uważasz, że mało się znam?
    Jura

    P.S. Jeden z najbardziej wstrząsających dla mnie wierszy był Hiob 1957 Różewicza. Ale dla Ciebie to pewnie nie jest w ogóle poezja, bo takie nieładne słowa są w tym wierszu.
  • maria421 13.11.10, 19:51
    jureek napisał:

    > To jest wymiganie się od odpowiedzi, a nie odpowiedź. Konkrety poproszę. Dlacze
    > go uważasz, że mało się znam?
    > Jura
    >
    > P.S. Jeden z najbardziej wstrząsających dla mnie wierszy był Hiob 1957 Różewicz
    > a. Ale dla Ciebie to pewnie nie jest w ogóle poezja, bo takie nieładne słowa są
    > w tym wierszu.


    Jureek, kajam sie i odwoluje! Z pewnoscia znasz sie doskonale na poezji, jakze ja moglam w ogole to kwestionowac.

    Tylko juz nie nudz, prosze....
  • jureek 13.11.10, 20:18
    maria421 napisała:

    > Jureek, kajam sie i odwoluje! Z pewnoscia znasz sie doskonale na poezji, jakze
    > ja moglam w ogole to kwestionowac.

    O nie, nie ma tak łatwo. Proszę o uzasadnienie, dlaczego uważasz, że znam się, albo nie znam się na poezji, jeżeli na ten temat do tej pory w ogóle nie rozmawialiśmy (bo wersety Koranu to chyba nie poezja).

    > Tylko juz nie nudz, prosze....

    Mam jak Kwaśniewski przed komisją zatańczyć i zaśpiewać, żebyś się nie nudziła?
    Jura
  • jureek 13.11.10, 19:42
    maria421 napisała:

    > Jureek, daj spokoj, gentleman nie opowiada o dialogach z zona, nawet wyimaginow
    > anych.

    Pani filolog naprawdę nie łapie, że nie chodzi o mnie i moją żonę, ale o to, że kochający się ludzie mogą do siebie czule się zwracać słowami, które powszechnie się negatywnie kojarzą, lecz w tych sytuacjach nie są negatywnie odbierane, bo ich adresat wie, że intencje jego partnera są pozytywne?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 19:52
    jureek napisał:

    > Pani filolog naprawdę nie łapie, że nie chodzi o mnie i moją żonę, ale o to, że
    > kochający się ludzie mogą do siebie czule się zwracać słowami, które powszechn
    > ie się negatywnie kojarzą, lecz w tych sytuacjach nie są negatywnie odbierane,
    > bo ich adresat wie, że intencje jego partnera są pozytywne?
    > Jura

    Pan Doskonaly naprawde nie lapie ze nie powinien byl pisac o zonie, nawet jezeli te rzeczy jej nie dotycza?
  • jureek 13.11.10, 20:15
    maria421 napisała:

    > Pan Doskonaly naprawde nie lapie ze nie powinien byl pisac o zonie, nawet jezel
    > i te rzeczy jej nie dotycza?

    No więc nie piszę już o żonie, ale Ty nadal tego się czepiasz zamiast ustosunkować się do meritum, czyli tego, że słowa mogą mieć różne znaczenie w zależności od intencji wypowiadającego i wcale nie musi tak być, że jakieś słowa zawsze i wszędzie muszą być jednoznacznie negatywnie odbierane.
    Jura
  • fan.club 13.11.10, 18:15
    Żona Jurka nazywa go menelem, ale go za menela nie uważa - to "tylko jej przekaz wyraża w żartobliwy sposób sympatię". Wyobraziłem sobie, że żona Jurka zamiast menela użyła Eskimosa, a nawet Centralratu (przecież też pasuje).

    I nareszcze zrozumiałem: Folks ma poczucie humoru, a w szkole na pewno był w czołówce w kwestiach zrozumienia poezji.

    Jaś był w szkole dobry, a Jan ma za to obrywać?
  • maria421 13.11.10, 18:49
    fan.club napisał:

    > Żona Jurka nazywa go menelem, ale go za menela nie uważa - to "tylko jej przeka
    > z wyraża w żartobliwy sposób sympatię". Wyobraziłem sobie, że żona Jurka zamias
    > t menela użyła Eskimosa, a nawet Centralratu (przecież też pasuje).
    >
    > I nareszcze zrozumiałem: Folks ma poczucie humoru, a w szkole na pewno był w cz
    > ołówce w kwestiach zrozumienia poezji.
    >
    > Jaś był w szkole dobry, a Jan ma za to obrywać?

    smile))))))
  • jureek 13.11.10, 19:44
    Co do jednego zgadzam się. Asiek ma jakiś tam rodzaj poczucia humoru i talent operowania słowem.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 06:35
    jureek napisał:
    ===============================================================
    Co do jednego zgadzam się. Asiek ma jakiś tam rodzaj poczucia humoru i talent operowania słowem.
    =========================================================


    Nu, patrz Pan Panie!

    Wieso nicht gleich so!

    Dotychczas byłem zdany tylko i wyłącznie na Maryję, jeśli chodzi o encouragement mego ukrytego talentu...

    Ot col...

    PS

    A jak jest z szatą graficzną moich postów?

    Dotychczas wystarczyło jedynie dla Zbycha, skojarzyło mu się z jakimś trzeciorzędnym austriackim malarzem pocztówek...

    Dziwne skojarzenia ludziska mają...

    Gdzie nie spojrzą, widzą tego austriackiego męża stanu.

    Zaglądają do lodówki i co widzą?

    Kto zgadnie?

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 14.11.10, 08:56
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > jureek napisał:
    > [color=red] =============================================================== [/c
    > olor]
    > Co do jednego zgadzam się. Asiek ma jakiś tam rodzaj poczucia humoru i talen
    > t operowania słowem.
    > =========================================================
    >

    >
    > Nu, patrz Pan Panie!
    >
    > Wieso nicht gleich so!
    >
    > Dotychczas byłem zdany tylko i wyłącznie na Maryję, jeśli chodzi o encouragemen
    > t mego ukrytego talentu...

    Już się tak nie ciesz. Rzecznik junty stanu wojennego Jerzy Urban miał podobne do twojego poczucie humoru i lekkość pióra. Ten jego numer z wysyłaniem koców dla bezdomnych w Nowym Jorku w czasie, gdy cały demokratyczny świat słał dary do Polskie, był bardzo w stylu Asieka.

    > A jak jest z szatą graficzną moich postów?

    Szata graficzna? jednym słowem kicz.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 09:39
    jureek napisał:
    Kojarzysz mi się z Urbanem, Jerzym

    Nu,

    dzielny człowiek, mimo że jest (...)

    W imieniu moich bezdomnych kolegów z Waszyngtonu nad Potomakiem, serdeczne Bóg Zapłać!

    To Urban organizował zbiórkę odzieży dla bezdomnych w USA...

    Ot co..
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 12:37
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > jureek napisał:
    > Kojarzysz mi się z Urbanem, Jerzym
    > Nu,
    > dzielny człowiek, mimo że jest (...)
    > W imieniu moich bezdomnych kolegów z Waszyngtonu nad Potomakiem, serdeczne Bóg
    > Zapłać!
    > To Urban organizował zbiórkę odzieży dla bezdomnych w USA...
    > Ot co..


    Nasz Wielki Katolik udawał, że nie wiedział jakie mrozy panują zimą w Washington DC...

    Wielki Katolik organizował jakieś pomoce dla marznących ludzi...?

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 12:47
    ....asiek zrobiłby błyskotliwą karierę - jego nieszczęściem życiowym jest to, że ciut za późno się urodził. Próbuje jednak nadrabiać straty na polskojęzycznych forach i ma nawet swoich fanów.

    http://www.allmystery.de/dateien/pr63121,1275412634,stuermer.jpg
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 12:59
    Januszek pokazuje szokujące obrazki...

    Na pokazywanie tak szokujących obrazków, trza mieć specjalne zezwolenie...

    Ludziom ze słabymi nerwami odradzam oglądania tych obrazków...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • fan.club 14.11.10, 09:41
    To pewnie dlatego, że nikt nie rozumie Ciebie tak dobrze jak Ty sam. Innym powodem może być to, że odbieram tylko to, co ktoś faktycznie powiedział i nie mieszam tego ze sztuką interpretowania poezji.

    Dziękuję za troskę o moje zrozumienie!
  • jureek 14.11.10, 11:31
    fan.club napisał:

    > To pewnie dlatego, że nikt nie rozumie Ciebie tak dobrze jak Ty sam. Innym powo
    > dem może być to, że odbieram tylko to, co ktoś faktycznie powiedział i nie mies
    > zam tego ze sztuką interpretowania poezji.

    Tylko to, co ktoś faktycznie powiedział. I nieważne jest, czy o tych np. bramach tryumfalnych powiedział raz w sposób jakoś wiążący się z tematem wątku, czy powtarza to samo kilkadziesiąt razy we wszystkich możliwych konfiguracjach? Nieważne jest, że wyciąga i po kolei bombarduje informacjami specyficznie dobranymi odpisując nawet samemu sobie, jak na przykład tutaj?
    forum.gazeta.pl/forum/w,51283,118615351,118685944,I_jest_mi_z_tego_powodu_bardzo_przykro_.html
    W żaden sposób nie świadczy to o intencjach autora?

    > Dziękuję za troskę o moje zrozumienie!

    Neni zač.
    Jura
  • ja.nusz 14.11.10, 11:41
    Kiedy widze naglowki z "Der Stürmer" dal bym glowe, ze asiek byl tam jednym z wazniejszych redaktorow. Oczawiscie nie mogl byc, bo byl wtedy za mlody - "retoryke" Juliusa Streichera przejal jednak w 100%-ach - tu jeden przyklad:

    http://www.annefrankguide.net/de-DE/content/Ushmm%2037843%20Stuermer.jpg
  • fan.club 14.11.10, 12:37
    Proszę o ocenę: dobrze zrozumiałem czy znów źle?
  • jureek 14.11.10, 12:51
    fan.club napisał:

    > Proszę o ocenę: dobrze zrozumiałem czy znów źle?

    Bardzo dobrze zrozumiałeś, ale udajesz, że nie zrozumiałeś.
    Napisanie czegoś złego o Żydach nie jest żadnym antysemityzmem, ale takie pisanie, żeby przekonać czytelnika, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata, jest już antysemityzmem.
    Jura

  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 13:10
    jureek napisał:

    > fan.club napisał:
    >
    > > Proszę o ocenę: dobrze zrozumiałem czy znów źle?
    >
    > Bardzo dobrze zrozumiałeś, ale udajesz, że nie zrozumiałeś.
    > Napisanie czegoś złego o Żydach nie jest żadnym antysemityzmem, ale takie pisan
    > ie, żeby przekonać czytelnika, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata, je
    > st już antysemityzmem.
    > Jura

    > >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

    A kto takie rzeczy wypisuje?

    Hańba na niego!

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • fan.club 14.11.10, 13:39
    Broder zapytany o zintegrowanego Żyda zaprowadził kamerę do KZ Dachau i wyjaśnił, że żywy Żyd nie może być w Niemczech zintegrowany, bo pod żyjącym Żydem nie mozna składać wieńców.

    Przypomniało mi się na marginesie. W kwestii motywacji i insynuacji odsyłam do Jureeka.

    Aha, dzisiaj drugi odcinek Brodera.
  • jureek 14.11.10, 13:44
    Zapomniałem Ci podziękować za zaanonsowanie tego programu.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 13:48
    fan.club napisał:

    Aha, dzisiaj drugi odcinek Brodera.

    A jak Ty to robisz, że o tej godzinie nie zasypiasz przed glocą?

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • fan.club 14.11.10, 14:10
    i przesypiam Tagesthemen.
  • fan.club 14.11.10, 13:28
    > Bardzo dobrze zrozumiałeś, ale udajesz, że nie zrozumiałeś.

    No poezja, panie, poezja!

    > Napisanie czegoś złego o Żydach nie jest żadnym antysemityzmem, ale takie pisan
    > ie, żeby przekonać czytelnika, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata, je
    > st już antysemityzmem.

    A gdzie Folks napisał, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata? Nie odnoszę wrażenia, żeby Folks mnie do czegokolowiek przekonywał. Zastanawiam się natomiast, czy przpadkiem Ty sam nie jesteś jego największym sukcesem - o ile to tak mozna nazwać.
  • jureek 14.11.10, 13:41
    fan.club napisał:

    > A gdzie Folks napisał, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata? Nie odnosz
    > ę wrażenia, żeby Folks mnie do czegokolowiek przekonywał.

    Dobra, odwróćmy sytuację. Przedstaw Ty swoją hipotezę, w jakim celu Asiek wstawia kilkadziesiąt razy ten sam link do artykułu w Rzeczypospolitej o bramach tryumfalnych stawianych sowietom przez Żydów, w jakim celu w rozmowie samego ze sobą linkuje do samych informacji, w których Żydów przdstawia się negatywnie? W jakim celu powtarza kilkanaście razy, że jakić tam Fritzl z Austrii był w jakiejś tam części pochodzenia żydowskiego? Ty naprawdę myślisz, że Asiek przychodzi na forum dyskutować, a nie siać propagandę?
    Jura

  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 14:11
    jureek napisał:

    > fan.club napisał:
    >
    > > A gdzie Folks napisał, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata? Nie
    > odnosz
    > > ę wrażenia, żeby Folks mnie do czegokolowiek przekonywał.
    >
    > Dobra, odwróćmy sytuację. Przedstaw Ty swoją hipotezę, w jakim celu Asiek wstaw
    > ia kilkadziesiąt razy ten sam link do artykułu w Rzeczypospolitej o bramach try
    > umfalnych stawianych sowietom przez Żydów, w jakim celu w rozmowie samego ze so
    > bą linkuje do samych informacji, w których Żydów przdstawia się negatywnie? W j
    > akim celu powtarza kilkanaście razy, że jakić tam Fritzl z Austrii był w jakiej
    > ś tam części pochodzenia żydowskiego? Ty naprawdę myślisz, że Asiek przychodzi
    > na forum dyskutować, a nie siać propagandę?
    > Jura

    ------------------------------------------------------->

    Ten link wstawiłem tylko 2 x...

    Ale to niesprawiedliwe!

    O ofiarach Hitleryzmu mamy ciągle wspominać, a o ofiarach (...) nie wolno nam wspominać?

    Są to ofiary, którym nie należą się wspomnienia?

    Ofiary od macochy?

    Albo co?

    To prawie jak w PRL!

    O 17 Września 1939 roku także nie wolno było wspominać...

    I Januszek żadnego sondażu na Alexanderplatz w Berlinie nie przeprowadził!

    Trochę jednostronna ta Deutsche Vergangenheitsbewältigung od specjalistów z Bożej Łaski!

    Ot co...



    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • fan.club 14.11.10, 14:55
    motywów Folksa. Folks wybiera sobie różne kuriozalne fakty dotyczące Żydów i jakoś nie martwi się o swoje Einschaltsquoten. W końcu robi to na swoją własną wirtualną odpowiedzialność.

    Tak funkcjonują internetowe fora: jecki prawi o zamkowych wieżyczkach, lunatix o strasznych porządkach w Bundesrepublice, a Ty o pieszczotliwym słownictwie Twojej żony.

    Z tą popagandą to po prostu przedobrzyłeś - zajrzyj do definicji.
  • jureek 14.11.10, 15:14
    fan.club napisał:

    > motywów Folksa. Folks wybiera sobie różne kuriozalne fakty dotyczące Żydów i ja
    > koś nie martwi się o swoje Einschaltsquoten. W końcu robi to na swoją własną wi
    > rtualną odpowiedzialność.

    Kuriozalne. No ładnie, jak słowa mogą upiększać rzeczywistość. Asiek nie ma nic do Żydów, tylko lubi kuriozalne fakty wybierać. Urocze wyjaśnienie.

    > Tak funkcjonują internetowe fora: jecki prawi o zamkowych wieżyczkach, lunatix
    > o strasznych porządkach w Bundesrepublice, a Ty o pieszczotliwym słownictwie Tw
    > ojej żony.

    Internetowa fora funkcjonują tak, że ludzie rozmawiają, a tak jak Ty to przedstawiasz to funkcjonują blogi.

    > Z tą popagandą to po prostu przedobrzyłeś - zajrzyj do definicji.

    Do definicji zajrzałem i powtórzę - Asiek nie dyskutuje, Asiek uprawia propagandę. Propagandę antysemicką.
    Może to Ty propagandę z indoktrynacją pomyliłeś? Prowadzenia indoktrynacji Asiekowi nie zarzucam.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 15:33
    jureek napisał:
    Do definicji zajrzałem i powtórzę - Asiek nie dyskutuje, Asiek uprawia propagandę. Propagandę antysemicką.
    Może to Ty propagandę z indoktrynacją pomyliłeś? Prowadzenia indoktrynacji Asiekowi nie zarzucam.
    Jura


    Zadziwiające, gdzie Mosadowi udało się swoich ludzi usadowić...

    Całą swoją rodzinę, żonę, dzieci...Pan Mecenas poświęcił...

    Nu, ale cóż, wszystko dla dobra sprawy...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 14.11.10, 15:51
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > Zadziwiające, gdzie Mosadowi udało si
    > ę swoich ludzi usadowić...
    >
    > Całą swoją rodzinę, żonę, dzieci...Pan Mecenas poświęcił...
    >
    > Nu, ale cóż, wszystko dla dobra sprawy...

  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 16:07
    jureek napisał:

    > folksdojczer4kategorji napisała:
    >
    > > Zadziwiające, gdzie Mosadowi udało si
    > > ę swoich ludzi usadowić...
    > >
    > > Całą swoją rodzinę, żonę, dzieci...Pan Mecenas poświęcił...
    > >
    > > Nu, ale cóż, wszystko dla dobra sprawy...
    >


    Przedstaw zaświadczenie z MOSSADU, że nie jestes ich agentem...

    Ot co...

    PS

    A przy okazji niech Twój pupilek złoży dowody na przynależność mego taty do SS, SA, Gestapo, UB, SB, PZPR, I TAK DALEJ

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 16:54
    folksdojczer4kategorji napisała
    >
    > A przy okazji niech Twój pupilek złoży dowody na przynależność mego taty do SS,
    > SA, Gestapo, UB, SB, PZPR, I TAK DALEJ

    Czytając twoje cytaty żywcem wzięte ze "Sturmera" chyba nikt nie wpadnie na pomysł, że pochodzisz z rodziny socjalistów - jaki pan taki kram.
    Gdyby jednak było rzeczywiście inaczej (raczej wykluczone), to współczuję tatusiowi (chyba pośmiertnie) pierdolniętego potomstwa.
  • jureek 14.11.10, 16:57
    ja.nusz napisał:

    > Czytając twoje cytaty żywcem wzięte ze "Sturmera" chyba nikt nie wpadnie na pom
    > ysł, że pochodzisz z rodziny socjalistów - jaki pan taki kram.

    Narodowi socjaliści to też w końcu socjaliści.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 17:14
    jureek napisał:

    > ja.nusz napisał:
    >
    > > Czytając twoje cytaty żywcem wzięte ze "Sturmera" chyba nikt nie wpadnie
    > na pom
    > > ysł, że pochodzisz z rodziny socjalistów - jaki pan taki kram.
    >
    > Narodowi socjaliści to też w końcu socjaliści.
    > Jura

    -------------------------------------------------

    Dlatego Stalin nakazał ich przezywać >>Faszyści<<

    Ot co...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • fan.club 14.11.10, 15:35
    Kto z nas dwóch wrzucił do dyskusji propagandę?

    Indoktrynacja? Masz na myśli poniższe zdanie?
    "Gdy propaganda zmierza do upowszechnienia trwałych postaw społecznych, poprzez narzucenie lub zmuszenie odbiorców do przyjęcia określonych treści, wtedy stanowi jeden z elementów indoktrynacji."

    Ech, poeta! Wyjaśnienie jest normalne, a nie urocze. Folks linkuje, niczego nie zmyśla.
  • jureek 14.11.10, 15:48
    ... a nie dyskutuje na forum. Ja nie twierdzę, że Asiek indoktrynuje (bo na to brak mu środków przymusu), ale że uprawia propagandę. Propagandę antysemicką.
    A co ma do rzeczy, że linkuje i nie zmyśla (co zresztą też nieprawdą jest, bo czasem i zmyśla)? Czy warunkiem koniecznym dla zaistnienia propagandy jest używanie zmyślonych argumentów? Teraz może ja Cię odeślę do definicji propagandy.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 15:59
    jureek napisał:

    > ... a nie dyskutuje na forum. Ja nie twierdzę, że Asiek indoktrynuje (bo na to
    > brak mu środków przymusu), ale że uprawia propagandę. Propagandę antysemicką.
    > A co ma do rzeczy, że linkuje i nie zmyśla (co zresztą też nieprawdą jest, bo c
    > zasem i zmyśla)? Czy warunkiem koniecznym dla zaistnienia propagandy jest używa
    > nie zmyślonych argumentów? Teraz może ja Cię odeślę do definicji propagandy.
    > Jura


    ------------------------------------------------------
    Niniejszym dystansuję się po raz wtóry od wszelkiej propagandy antysemickiej

    Każdy z nas żyje w demokracji i może sam z nie zmuszonej woli decydować o swej lekturze...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 16:47
    fan.club napisał:

    >Folks linkuje, niczego nie zmyśla.

    Pozwolisz pan, że zacytuję z lepiana4: "wzruszyłem się na wskroś".

    Ten stary idiota linkuje wprost ze strony , która właściwie nie istnieje: www.der-stuermer.dr
    Daje się nawet zauważyć, że jego próby prania mózgów zaczynają przynosić efekty.

  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 17:05
    ja.nusz napisał:

    www.der-stuermer.dr
    --------------------------------------------

    Błąd kardynalny!

    Powinno być:

    www.der-stuermer.IIIr

    plus odmówienie odpowiedniego zaklęcia...

    Ale którego nie zdradzę...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • lepian4 14.11.10, 18:58
    Januszku, forum bez ciebie przysypialo. Du bist klar eine Bereicherung für uns alle. Ale pozwole sobie ciebie zacytowac:
    Der größte Lump im ganzen Land, das ist und bleibt der Denunziant*

    *Okazuje sie, ze jestes gorszy od asieka z przydupasem lepianem
  • ja.nusz 14.11.10, 19:30
    Przyjmij do wiadomości lumpie: nigdy nikogo w najddrobniejszej sprawie nie podkablowałem. Dla ciebie i asieka denuncjacje to jedna z filozofii życiowych - ot taki zasrany brunatny żywot.
  • lepian4 14.11.10, 20:09
    Przyjalem juz dawno do wiadomosci, ze klepiesz bezmyslne donosy, Taka to juz jest natura zydokomucha: kazdy, z ktorym sie nie zgadzasz, jest faszysta, albo polskim antysemita. Asiek jest nawet polskim antysemita z domieszka faszystowskiej fascynacji: bo w google znalazles kilka okladek faszystowskiej prasy! To juz dowodzi, ze Asiek jest faszysta, a ty denuncjantem.

    Popros Jureeka o wnikliwsza analize twych bredni, bo mi rece kude opadaja.
  • ja.nusz 14.11.10, 20:38
    Jak przystało na prawdziwego brunatnego skurwiela, próbujesz wykręcić się sianem - nic nowego.
    Przyjmij również to dowiadomości półgłówku: nie każdy, z kim się nie zgadzam jest faszystą i antysemitą - za takich uważam wyłącznie tych, którzy publicznie, wielokrotnie i z naciskiem powtarzają swoje brunatne poglądy - na tym forum to wyłącznie ty i asiek.
    Nie oczekuję od ciebie, żebyś cokolwiek zrozumiał lub czemukolwiek zaprzeczał - jesteś brunatnym chujem i takim już pozostaniesz - nic na to nie poradzę.
  • lepian4 14.11.10, 21:28

    Endlich habe ich das verstanden!
    Jawohl, du bist nun der größte Lump auf dem Forum, bu bist und bleibst nur bloß der Denunziant der angeblichen braunen Scheißabartungen und so!
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 15:21
    fan.club napisał:

    > motywów Folksa. Folks wybiera sobie różne kuriozalne fakty dotyczące Żydów i ja
    > koś nie martwi się o swoje Einschaltsquoten. W końcu robi to na swoją własną wi
    > rtualną odpowiedzialność.
    >
    > Tak funkcjonują internetowe fora: jecki prawi o zamkowych wieżyczkach, lunatix
    > o strasznych porządkach w Bundesrepublice, a Ty o pieszczotliwym słownictwie Tw
    > ojej żony.
    >
    > Z tą popagandą to po prostu przedobrzyłeś - zajrzyj do definicji.

    ·-------------------------------------------------

    Co Luther o tej sprawie myślał i dlaczego Kościół Luterański nie jest jeszcze zakazany?

    Przecie Luther był antysemitą...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 13:42
    fan.club napisał:

    > A gdzie Folks napisał, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata?
    ----------------------------------------------------
    Tu, dokładnie w tym miejscu!

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 13:51
    fan.club napisał:

    > A gdzie Folks napisał, że Żydzi odpowiadają za całe zło tego świata?

    W tym przypadku proponuję wizytę u okulisty lub przynajmniej u pana Fielmanna.


    > Nie odnoszę wrażenia, żeby Folks mnie do czegokolowiek przekonywał.

    Ciebie osobiśnie na pewno nie - on tylko tak sobie a muzuom pierdoli - ot elokwentny facet z poczuciem humoru - pies by go wyruchał.
  • fan.club 14.11.10, 14:11
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 14:26
    Ja nie pamiętam, ile razy już wstawiałem niniejszy link?
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 12:51
    jureek napisał:
    Tylko to, co ktoś faktycznie powiedział. I nieważne jest, czy o tych np. bramach tryumfalnych powiedział raz w sposób jakoś wiążący się z tematem wątku, czy powtarza to samo kilkadziesiąt razy we wszystkich możliwych konfiguracjach?

    Nie obawiasz się, że ktoś mógłby Twą intencję nieprawidłowo zrozumieć i przestanie powtarzać ciągle to samo we wszystkich możliwych konfiguracjach o zbrodniach hitlerowskich?

    Albo o zamordowaniu Jezusa Chrystusa przed przeszło 2000 lat?

    Przecież tę historię także już kilkadziesiąt razy we wszystkich możliwych konfiguracjach słyszałeś.


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 10:34
    maria421 napisała:
    Pokrecona logika, Jurku.

    Pewne slowa maja negatywna konotacje, inne nie. Slowo "Kanacke" ma negatywna konotacje, slowo "Zentralrat" takowej nie ma, obojetnie kto tego slowa uzywa.
    ×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-×-

    Nieważne jest co delikwent mówi, ważne jest co delikwent myśli.

    Przy odpowiednie metodzie przesłuchania można także wydobyć z delikwenta co delikwent myśli i nawet co nie myśli.

    Ot co...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 10:26
    maria421 napisała:

    > Hmm.... w takim razie okreslenie "mazurzy" tez moze byc rasistowskie...
    -----------------------------------------------------

    W świetle niemieckiego Volksverhetzung § powinno być jak najbardziej ścigane prawnie.

    Ale: Recht haben und Recht bekommen, to dwie różne sprawy...

    Niektórych można obrażać, innych nie wolno obrażać...

    Ot co...


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 13.11.10, 10:36
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > Niektórych można obrażać, innych nie wolno obrażać...

    I to jest właśnie asiekowy rasizm bez jednego słowa o jakiejś tam konotacji. Piękny przykład.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 10:44
    jureek napisał:

    > folksdojczer4kategorji napisała:
    >
    > > Niektórych można obrażać, innych nie wolno obrażać...
    >
    > I to jest właśnie asiekowy rasizm bez jednego słowa o jakiejś tam konotacji. Pi
    > ękny przykład.
    > Jura
    --------------------------------------------

    Ja bym sobie taką emocjonalną gadkę naszego Pana Mecenasa zażyczył odnośnie Januschkowych rasistowskich tyrad antyniemieckich...

    Ale czekam tu na tym forumie od przeszło 10-ciu lat.. i nic...

    PS

    W średniowieczu nasz Pan Mecenas byłby przewodniczącym komisji inkwizycyjnej...


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 13.11.10, 10:59
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > Ale czekam tu na tym forumie od przeszło 10-ciu lat.. i nic...
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 11:49
    jureek napisał:
    kłamca...
    -------------------------------------

    Jakbym jakiś negatywny stan rzeczy dotyczący naszych Starszych Braci nie opisał, Pan Mecenas zdefiniuje to zawsze jako antyżydowskie tyrady.

    Przed kilku laty media donosiły o nieprzyjemnej sytuacji starszych emerytów w Izraelu.

    Mają małą rentę i muszą prawie że głodować...

    Ocaleni z Holokaustu ludzie narodowości żydowskiej z Rosji osiągnęli w Izraelu biblijny wiek; 70, 80, 90, 100 i więcej lat.

    Izraelski Minister Opieki Społecznej lamentował, że nikt nie mógł przewidzieć w rozmowach z Niemcami w 50 latach, że ci ludzie będą tak długo żyć. Należy więc wzmocnić nacisk na Niemców, aby dołożyli do rent tych nieszczęsnych ludzi.

    Niemiaszki oczywiście od razu posłali kilka mil. Eurasów bezpośrednio do Izraela, a nie do JCC w USA.

    Przedtem w samym Izraelu odezwały się głosy, że Organizacja JCC w USA pieniądze z Niemiec chomikuje, zamiast zgodnie z statutami wypłacać izraelskim rencistom.

    Obecnie dowiadujemy się z mediów, że nie tylko chomikowano pieniądze przeznaczone dla Ocalałych z Holokaustu, ale po prostu w bezczelny sposób 40 000 000 dolarów skradziono.

    Nie wiem dlaczego, ale Nasz Pan Mecenas zaraz zakwalifikuje niniejszy wpis jako antyżydowskie tyrady.

    Starsi Bracia mają specjalny status i o nich nie wolno negatywnych wiadomości rozpowszechniać...

    Pan Mecenas życzyłby sobie aby defraudację 40 000 000 Dolarów zagarnąć pod dywanik.

    W innym wypadku zacznie na całą gębę krzyczeć:

    ANTYSEMITA!!! ANTYSEMITA!!! ANTYSEMITA!!! ANTYSEMITA!!! ANTYSEMITA!!!

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 13.11.10, 12:53
    Przy okazji skandalu z kradzieza kasy w JCC nalezy delikatnie nadmienic, ze Ministerstwo Finansow BRD nie jest jedynym platnikiem - a tak twierdzi stary faszysta asiek.
    Kazda informacja z jakiejkolwiek gazety, na jakikolwiek temat da sie nagiac do wlasnych celow. Ten stary zgred jest specjalista od takich sztuczek - chuj mu w dupe i kamieni kupe.
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 07:05
    ja.nusz napisał:

    > Przy okazji skandalu z kradzieza kasy w JCC nalezy delikatnie nadmienic, ze Min
    > isterstwo Finansow BRD nie jest jedynym platnikiem - a tak twierdzi stary faszy
    > sta asiek.
    > Kazda informacja z jakiejkolwiek gazety, na jakikolwiek temat da sie nagiac do
    > wlasnych celow. Ten stary zgred jest specjalista od takich sztuczek - chuj mu w
    > dupe i kamieni kupe.


    A z jakiego powodu nie chcesz nam powiedzieć, kto jeszcze wpłaca na fundusz JCC?



    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 11:23
    Nie musisz od razu snuc nowej teorii spiskowej stary osle.
    Odprez sie i przyjmij do wiadomosci matolku, ze np. Austria placi i sami Zydzi z USA tez dofinansowuja JCC.
    Zlodzieje tej kasy siedza (i bardzo dlugo posiedza) a taka kanalia jak ty lazi na wolnosci - to jest dopiero skandal.
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 12:22
    ja.nusz napisał:

    > Nie musisz od razu snuc nowej teorii spiskowej stary osle.
    > Odprez sie i przyjmij do wiadomosci matolku, ze np. Austria placi i sami Zydzi
    > z USA tez dofinansowuja JCC.
    > Zlodzieje tej kasy siedza (i bardzo dlugo posiedza) a taka kanalia jak ty lazi
    > na wolnosci - to jest dopiero skandal.


    Siedzi kilka, lub kilkanaście osób...

    Funkcjonariuszy JCC ...

    A co jest z tymi, którzy wnioski podpisywali i byli beneficjentami tych zagrywek?

    Dla poniektórych 40 000 000 Dolarów, to małe peanuts ....

    Niemiec, który w Niemczech wyłudzi od Sozialamtu pieniądze, jest z reguły zasądzany do zwrotu tych pieniędzy...

    Beneficjentami były także osoby urodzone po roku 1945...

    PS

    Pan Mecenas zakwalifikuje moje powyższe pytania jako dalsze dowody wyuzdanego antysemityzmu...

    Ot co...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • ja.nusz 14.11.10, 12:38
    W tym przypadku twoje wywody osiołku, mogą byc wyłącznie zakwalifikowane jako dalsze dowody bezdenngo debilizmu - nie mniej i nie więcej.

    Ruscy Zydzi, podstawiali sie tylko jako "Strohmänner" i kasowali prowizje. Ci od wielkiej kasy siedzą, ale nie mrtw się, tych maluczkich też jeszcze zapuszkują - a ty dalej będziesz łaził na wolności, chociaż zasługujesz minimum na publiczną chłostę.
  • gaarsch 14.11.10, 12:43
    nie musisz podkreślać jego bezdennego debilizmu, jest doskonale widoczny.
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 13:34
    gaarsch napisał:

    > nie musisz podkreślać jego bezdennego debilizmu, jest doskonale widoczny.

    Pan Mareczek ma absolutnie rację...

    Ot co...




    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 13:20
    ja.nusz napisał:

    > W tym przypadku twoje wywody osiołku, mogą byc wyłącznie zakwalifikowane jako d
    > alsze dowody bezdenngo debilizmu - nie mniej i nie więcej.
    >
    > Ruscy Zydzi, podstawiali sie tylko jako "Strohmänner" i kasowali prowizje. Ci o
    > d wielkiej kasy siedzą, ale nie mrtw się, tych maluczkich też jeszcze zapuszkuj
    > ą - a ty dalej będziesz łaził na wolności, chociaż zasługujesz minimum na publi
    > czną chłostę.


    Aha!



    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • lepian4 12.11.10, 13:28
    Jureeku, najwyrazniej masz problemy ze zrozumieniem plurikulturalnej tresci. Ja, ponownie sie pochwale, juz przed meczem z Turcja, zlozylem pisemna skarge, bo fanatycy integracji z terrorystami naruszyli w telewizji publicznej status DFB. Angela dla przykladu musiala pozniej swoj integracyjny zachwyt odszczekac. Tez pewnie nie zauwazyles?
    Mnie najbardziej wkurzalo, ze Oli K. przed meczem wlasnej reprezentacji, w ktorej graja jeszcze jego wczesniejsi Mannschaftskammeraden, ani jednego slowa nie poswiecil reprezentacji Niemiec. Stekal cos o süper walorach Türkiye, ktorzy pozniej potrafili jedynie zmoczyc dupe. Ot, co!
  • jureek 12.11.10, 13:57
    lepian4 napisał:

    > Jureeku, najwyrazniej masz problemy ze zrozumieniem plurikulturalnej tresci. Ja
    > , ponownie sie pochwale, juz przed meczem z Turcja, zlozylem pisemna skarge, bo
    > fanatycy integracji z terrorystami naruszyli w telewizji publicznej status DFB
    > . Angela dla przykladu musiala pozniej swoj integracyjny zachwyt odszczekac. Te
    > z pewnie nie zauwazyles?

    Nie, nie zauważyłem. A Ty z kolei nie zauważyłeś, że pisałem o Mistrzostwach Świata, a nie o meczu z Turcją, któryt oglądałem tylko jednym okiem, bo miałem jakąś robotę do zrobienia.

    > Mnie najbardziej wkurzalo, ze Oli K. przed meczem wlasnej reprezentacji, w ktor
    > ej graja jeszcze jego wczesniejsi Mannschaftskammeraden, ani jednego slowa nie
    > poswiecil reprezentacji Niemiec. Stekal cos o süper walorach Türkiye, ktorzy po
    > zniej potrafili jedynie zmoczyc dupe. Ot, co!

    No sorry, ale chyba mamy wolność słowa.
    Jura
  • lepian4 13.11.10, 05:07
    Kiepska jest ta wolnosc slowa, gdy spiewa sie piesni pochwalne przeciwnikowi, ignorujac jednoczesnie odwage i brawure wlasnych rycerzy!!!

    Ta nagrode powinien dostac Oliver Kahn: nikt tak dlugo i tak pieknie nie mowil o Turkah!
    sam Özil dostal to wyroznienie za swa pilkarska dzialanosc w barwach Niemiec, nie tylko za udzial w MS. To, ze akurat ty miales wtedy robote do zrobienia, niczego tez nie tlumaczy.
  • jureek 13.11.10, 08:51
    lepian4 napisał:

    > Kiepska jest ta wolnosc slowa, gdy spiewa sie piesni pochwalne przeciwnikowi, i
    > gnorujac jednoczesnie odwage i brawure wlasnych rycerzy!!!

    Janusz dał linka do komentarza Kahna, więc mogłem się przekonać sam, że nie jest prawdą to, co napisałeś.
    Rozumiem, że według Ciebie wolność słowa jest niekiepska, kiedy mówi się to, co Tobie się podoba, tak? Ciekawa to definicja wolności słowa.
    Jura
  • lepian4 13.11.10, 09:17
    Jureeku, to, ze januszek wkleja cos, czego nie rozumie, wcale mnie nie dziwi. Wspomnialem jedynie, ze Oli spiewal przed meczem piesni pochwalne o Turkach, podobnie, jak stukbieta Frau Kanzler. Niestety, Turki zmoczyli dupe, wiec, po meczu nikt nie mial powodow do zachwytu nad polksiezycem. Pojales wreszcie?
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 09:24
    WELT Online hat die Kommentarfunktion dieses Artikels geschlossen. Wir bitten um Ihr Verständnis.

    Oto jest świetlany przykład wolności słowa w Quislingowskim Państwie Demokratycznym...

    Ot co...
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    jureek napisał:

    > Rozumiem, że według Ciebie wolność słowa jest niekiepska, kiedy mówi się to, co
    > Tobie się podoba, tak? Ciekawa to definicja wolności słowa.
    > Jura


    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 13.11.10, 09:51
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > WELT Online hat die Kommentarfunktion dieses Artikels geschlossen
    > . Wir bitten um Ihr Verständnis
    .

    >
    > Oto jest świetlany przykład wolności słowa w Quislingows
    > kim Państwie Demokratycznym...

    >
    > Ot co...

    Chyba Cię pokręciło. To nie ma nic wspólnego z wolnością słowa, tylko ze zwykłym prawem własności. Prywatna springerowska gazeta Die Welt ma chyba prawo robić na swoim serwerze takie ograniczenia, jakie uzna za stosowne.
    Natomiast o wolności słowa świadczy to, że możesz sobie komentować ten artykuł do woli na swoim serwerze (albo jak w tym przypadku serwerze gazety) i nikt Cię za to do kacetu nie zamyka. A spróbuj u Twojego irańskiego idola powiedzieć coś nie tak o islamie, to przekonasz się, co znaczy wolność słowa.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 09:47
    jureek napisał:

    > Janusz dał linka do komentarza Kahna, więc mogłem się przekonać sam, że nie jes
    > t prawdą to, co napisałeś.
    > Rozumiem, że według Ciebie wolność słowa jest niekiepska, kiedy mówi się to, co
    > Tobie się podoba, tak? Ciekawa to definicja wolności słowa.
    > Jura

    Przeciez Lepian wcale nie definiowal pojecia "wolnosc slowa".
  • jureek 13.11.10, 10:01
    maria421 napisała:

    > Przeciez Lepian wcale nie definiowal pojecia "wolnosc slowa".

    Napisał, że kiepska jest wolność słowa, gdy Kahn dobrze mówi o Turkach, a nie mówi dobrze o Niemcach. Czyli niekiepska wg Lepiana wolność słowa byłaby, gdyby Kahn dobrze mówił o Niemcach, a nie o Turkach.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 10:16
    jureek napisał:

    > Napisał, że kiepska jest wolność słowa, gdy Kahn dobrze mówi o Turkach, a nie m
    > ówi dobrze o Niemcach. Czyli niekiepska wg Lepiana wolność słowa byłaby, gdyby
    > Kahn dobrze mówił o Niemcach, a nie o Turkach.
    > Jura

    Wyrazil wlasny poglad, ale przeciez nie definiowal.
  • jureek 13.11.10, 10:38
    maria421 napisała:

    > Wyrazil wlasny poglad, ale przeciez nie definiowal.

    Wyraził pogląd, kiedy wolność słowa jest kiepska, a kiedy niekiepska, czyli definiował, kiedy wolność słowa jest taka, jaka według niego powinna być.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 10:51
    jureek napisał:

    > Wyraził pogląd, kiedy wolność słowa jest kiepska, a kiedy niekiepska, czyli def
    > iniował, kiedy wolność słowa jest taka, jaka według niego powinna być.
    > Jura

    Jureek, mylisz sie. Mylisz opinie z definicja. Lepian niczego nie defioniowal, wyrazil opinie, mozesz sie z nia nie zgadzac, ale nie przekrecaj znaczenia wypowiedzi.
  • jureek 13.11.10, 10:55
    maria421 napisała:

    > Jureek, mylisz sie. Mylisz opinie z definicja. Lepian niczego nie defioniowal,
    > wyrazil opinie, mozesz sie z nia nie zgadzac, ale nie przekrecaj znaczenia wypo
    > wiedzi.

    Wyraził opinię, kiedy wolność słowa jest kiepska. Czyli zdefoniował niekiepską wolność słowa. Proste. Zwykłe wyrażenie opinii, to byłoby napisanie, że nie podoba mu się wypowiedź Kahna (nie wymagam, żeby każdemu się podobała). Ale Lepian dołożył do tego wolność słowa i definicję kiepskiej i niekiepskiej wolności słowa.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 13:13
    jureek napisał:

    > Wyraził opinię, kiedy wolność słowa jest kiepska. Czyli zdefoniował niekiepską
    > wolność słowa. Proste. Zwykłe wyrażenie opinii, to byłoby napisanie, że nie pod
    > oba mu się wypowiedź Kahna (nie wymagam, żeby każdemu się podobała). Ale Lepian
    > dołożył do tego wolność słowa i definicję kiepskiej i niekiepskiej wolności sł
    > owa.
    > Jura

    Bzdura, Jurku. Opinia nie jest definicja. Zapamietaj to sobie.
  • jureek 13.11.10, 13:35
    maria421 napisała:

    > Bzdura, Jurku. Opinia nie jest definicja. Zapamietaj to sobie.

    Uważam, że nacjonalizm to nienawiść do innych narodów, a patriotyzm to miłość do własnego narodu.
    Jest to opinia? Czy moja definicja nacjonalizmu i patriotyzmu?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 13:57
    jureek napisał:

    > Uważam, że nacjonalizm to nienawiść do innych narodów, a patriotyzm to miłość d
    > o własnego narodu.
    > Jest to opinia? Czy moja definicja nacjonalizmu i patriotyzmu?
    > Jura

    W punkcie "nacjonalizm" jest to Twoja opinia nie pokrywajaca sie z definicja.
    Tam, gdzie istnieje oficjalna, ogolnie przyjeta definicja, nie mozna powaznie mowic o "mojej definicji", bo ta nie jest definicja tylko opinia.

    Ale Ty , piszac do Lepiana:

    Rozumiem, że według Ciebie wolność słowa jest niekiepska, kiedy mówi się to, co Tobie się podoba, tak? Ciekawa to definicja wolności słowa.

    zarzucasz mu ze on po prostu nie rozumie definicji wolnosci slowa.
  • jureek 13.11.10, 14:08
    maria421 napisała:

    > W punkcie "nacjonalizm" jest to Twoja opinia nie pokrywajaca sie z definicja.
    > Tam, gdzie istnieje oficjalna, ogolnie przyjeta definicja, nie mozna powaznie m
    > owic o "mojej definicji", bo ta nie jest definicja tylko opinia.

    A ja wyraźnie Lepianowi mówiłem o jego definicji wolności słowa. Nigdzie nie twierdziłem, że Lepian przedstawia definicję ogólnie przyjętą.

    > Rozumiem, że według Ciebie wolność słowa jest niekiepska, kiedy mówi się to,
    > co Tobie się podoba, tak? Ciekawa to definicja wolności słowa.

    >
    > zarzucasz mu ze on po prostu nie rozumie definicji wolnosci slowa.

    Tak, dokładnie tak, chciałem zwrócic uwagę, że nie rozumie.
    A Ty też uważasz, że wolność słowa polega na tym, żeby Kahn musiał przed meczem mówić to, co się Lepianowi spodoba (bo inaczej jest to wolność kiepska), czy na tym, że może mówi co sam uważa za stosowne nie oglądając się na Lepiana?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 14:12
    jureek napisał:

    > A ja wyraźnie Lepianowi mówiłem o jego definicji wolności słowa. Nigdzie
    > nie twierdziłem, że Lepian przedstawia definicję ogólnie przyjętą.

    Tylko ze on sam nie przedstawil tego jako definicji, nawet jego wlasnej definicji.

    > Tak, dokładnie tak, chciałem zwrócic uwagę, że nie rozumie.

    .... a wyszlo ze zarzuciles mu posiadanie niepoprawnych opinii.

    > A Ty też uważasz, że wolność słowa polega na tym, żeby Kahn musiał przed meczem
    > mówić to, co się Lepianowi spodoba (bo inaczej jest to wolność kiepska), czy n
    > a tym, że może mówi co sam uważa za stosowne nie oglądając się na Lepiana?
    > Jura

    Ja uwazam ze Kahn mowil to, co bylo w tej sytuacji politycznie poprawne.
  • jureek 13.11.10, 14:16
    maria421 napisała:

    > Ja uwazam ze Kahn mowil to, co bylo w tej sytuacji politycznie poprawne.

    Hahahaha, pisząc inną odpowiedź o konotacjach słów, nie czytałem jeszcze tego.
    Dzięki za potwierdzenie smile
    Jura
  • jureek 13.11.10, 15:15
    maria421 napisała:

    > > Tak, dokładnie tak, chciałem zwrócic uwagę, że nie rozumie.
    >
    > .... a wyszlo ze zarzuciles mu posiadanie niepoprawnych opinii.

    A niech ma opinie, jakie chce. Tylko niech nie mówi, że wolność słowa jest wtedy kiepska, kiedy ktoś nie mówi, tak jak Lepianowi by pasowało.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 15:32
    jureek napisał:

    > A niech ma opinie, jakie chce. Tylko niech nie mówi, że wolność słowa jest wted
    > y kiepska, kiedy ktoś nie mówi, tak jak Lepianowi by pasowało.
    > Jura

    "Niech ma opinie .....tylko niech nie mowi". Czyli niech nie wyglasza wlasnych opinii.
    To jest Twoja wlasna definicja wolnosci slowa?
  • jureek 13.11.10, 15:48
    maria421 napisała:

    > "Niech ma opinie .....tylko niech nie mowi". Czyli niech nie wyglasza wlasnych
    > opinii.
    > To jest Twoja wlasna definicja wolnosci slowa?

    Nie uważasz, że się czepiasz słówek?
    Niech se mówi co chce, nawet to, że prawdziwa niekiepska wolność słowa jest wtedy, gdy mówi się tylko dobrze o Niemcach, a o wszystkich innych mówi się źle, a mi pozwól wyrazić opinię, że wolność słowa nie na tym polega.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 17:06
    jureek napisał:

    > Nie uważasz, że się czepiasz słówek?

    Nie.

    > Niech se mówi co chce, nawet to, że prawdziwa niekiepska wolność słowa jest wte
    > dy, gdy mówi się tylko dobrze o Niemcach, a o wszystkich innych mówi się źle, a
    > mi pozwól wyrazić opinię, że wolność słowa nie na tym polega.
    > Jura

    Pozwalam.
  • lepian4 14.11.10, 12:22
    Nie wyrazalem swoich pogladow, tylko stwierdzilem, ze wystep wlasnej reprezentacji stal sie dla dziennikarzy i ekspertow pilkarskichh malo istotny, wszak potega pilkarska- azjatyckaTurcja - zajechala!!!!!! Jest wiele Verschörongstheorien, ktore tlumacza, ze ta wspaniala reprezentacja nie potrafi sie zalapac na miedzynarodowe turnieje: zaczynajac od rasistowskich sedziow, konczac na Asieku z domieszka lepiana. Zadna z tych teorii nie tlumaczy postawy Niemcow, ktorzy dla swietego spokoju nic nie wspomna o wlasnych reprezentantach. Nawet Q.M. nie poznalem ustawienia Niemcow, tak wazne byly tureckie reminescencje i obecna Ex-Özila!!!

    Zastanawiam sie, dlaczego januszek Milosciwy nie wkleil wystapienia Frau Merkel, gdy musiala odszczekac swe integracyjne piesni pochwalne?
  • jureek 14.11.10, 12:54
    lepian4 napisał:

    > Nie wyrazalem swoich pogladow,

    a czyje?
    Jura
  • lepian4 14.11.10, 13:36
    STWIERDZILEM FAKTY!

    JESLI CHESZ POZNAC MOJE POGLADY, PROSZE BARDZO CHWALONO POJEBANCOW Z AZJI! OT, CO!

    DOSTRZEGASZ ROZNICE?
  • annajustyna 13.11.10, 10:56
    Juz nie sa razem. Poza tym fakt, ze to ona przeszla dla niego na islam, a nie on dla niej na protestantyzm, swiadczy wlasnie o braku zintegrowania....
    --
    Gasofnia
  • jureek 13.11.10, 11:01
    annajustyna napisała:

    > Juz nie sa razem. Poza tym fakt, ze to ona przeszla dla niego na islam, a nie o
    > n dla niej na protestantyzm, swiadczy wlasnie o braku zintegrowania....

    Czyli ten, kto przechodzi, jest zintegrowany, a kto nie przechodzi zintegrowany nie jest?
    Jura
  • annajustyna 13.11.10, 11:34
    Nie. Kultura europejska jest judeochrzescijanska.
    --
    Gasofnia
  • maria421 13.11.10, 13:11
    jureek napisał:

    > Czyli ten, kto przechodzi, jest zintegrowany, a kto nie przechodzi zintegrowany
    > nie jest?
    > Jura


    Zintegrowany jest ten, kto od partnera nie wymaga konwersji na islam.
    Zintegrowany jest taki muzulmanin, ktory pozwala corce wyjsc za chrzescijanina nie stawiajac mu warunku konwersji na islam.
  • jureek 13.11.10, 13:39
    maria421 napisała:

    > Zintegrowany jest ten, kto od partnera nie wymaga konwersji na islam.

    Skąd wiadomo, że on tego od niej wymagał?
    A nie zrobiła tego dobrowolnie?
    Pytam, bo nie czytam Bunte w poczekalniach, więc nie wiem, jak to było.
    Jura

    P.S. Ciekawe czemu tak wpadło mi teraz do głowy powiedzonko chyba z jakiegoś westernu, że dobry Indianin, to martwy Indianin.
  • annajustyna 13.11.10, 14:08
    Byc moze nie wymagal, tego nie napisali.
    --
    Gasofnia
  • maria421 13.11.10, 14:09
    jureek napisał:

    > maria421 napisała:
    >
    > > Zintegrowany jest ten, kto od partnera nie wymaga konwersji na islam.
    >
    > Skąd wiadomo, że on tego od niej wymagał?

    Czytaj ze zrozumieniem!!!
    Moje zdanie nie odnosi sie do zadnej konkretnej osoby.

    > A nie zrobiła tego dobrowolnie?
    > Pytam, bo nie czytam Bunte w poczekalniach, więc nie wiem, jak to było.
    > Jura

    Jasne, ty przeciez sie nie znizysz do czytania Bunte, nawet w poczekalniachsmile

    > P.S. Ciekawe czemu tak wpadło mi teraz do głowy powiedzonko chyba z jakiegoś we
    > sternu, że dobry Indianin, to martwy Indianin.

    Tez nie wiem skad te skojarzenia u Ciebie.
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 16:17
    jureek napisał:
    P.S. Ciekawe czemu tak wpadło mi teraz do głowy powiedzonko chyba z jakiegoś westernu, że dobry Indianin, to martwy Indianin.

    Typowy przykład kryptologicznego gmatwania sprawy :

    Ma na myśli Niemców a pisze o Indianach...

    Ot co...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 13.11.10, 16:41
    ... tego, czego nie powiedział.

    folksdojczer4kategorji napisała:

    > Typowy przykład kryptologicznego gmatwania sprawy :
    >
    > Ma na myśli Niemców a pisze o Indianach...

    Gówno wiesz i gówno możesz wiedzieć, co mam na myśli. Cały czas nie mając po temu żadnych podstaw usiłujesz insynuować, jakobym był antyniemiecki. Te insynuacje nie o mnie jesdnak świadczą, tylko o ich autorze.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 16:51
    jureek napisał:
    Gówno wiesz i gówno możesz wiedzieć, co mam na myśli. Cały czas nie mając po temu żadnych podstaw usiłujesz insynuować, jakobym był antyniemiecki. Te insynuacje nie o mnie jesdnak świadczą, tylko o ich autorze.
    Jura


    A inni są antysemitami bo cytują z Rzeczpospolitej o Bramach Tryumfalnych i innych ciekawostkach.

    Jest Rzeczpospolita jakimś organem antysemitów?

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 13.11.10, 17:09
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > A inni są antysemitami bo cytują z Rzeczpospolitej o Bramach Tryumfalny
    > ch i innych ciekawostkach.
    >
    > Jest Rzeczpospolita jakimś organem antysemitów?

    Nie, Rzeczypospolita nie jest organem antysemitów. Ale dla antysemity Asieka każde źródło jest dobre, żeby pokazać podłość Żydów.
    Antysemityzmem nie jest napisanie, że Żydzi budowali bramy tryumfalne dla wkraczających sowietów, bo takie zdarzenia miały miejsce. Antysemityzmem jest uporczywe powtarzanie tej informacji we wszystkich wątkach, na temat, czy nie na temat, w celu zohydzenia tego narodu.
    Jakie informacje o Niemcach powtarzam uporczywie, żeby ten naród zohydzić? Nie znajdziesz takich przykładów, z to znajdziesz niejedną moja wypowiedź, gdzie wystepuję przeciw nagonce na Niemców.
    Tak więc Twoje wciskanie mi antyniemieckości jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 13.11.10, 17:42
    jureek napisał
    Nie, Rzeczypospolita nie jest organem antysemitów. Ale dla antysemity Asieka każde źródło jest dobre, żeby pokazać podłość Żydów.
    Antysemityzmem nie jest napisanie, że Żydzi budowali bramy tryumfalne dla wkraczających sowietów, bo takie zdarzenia miały miejsce. Antysemityzmem jest uporczywe powtarzanie tej informacji we wszystkich wątkach, na temat, czy nie na temat, w celu zohydzenia tego narodu.
    Jakie informacje o Niemcach powtarzam uporczywie, żeby ten naród zohydzić? Nie znajdziesz takich przykładów, z to znajdziesz niejedną moja wypowiedź, gdzie wystepuję przeciw nagonce na Niemców.
    Tak więc Twoje wciskanie mi antyniemieckości jest pozbawione jakichkolwiek podstaw.
    Jura


    Nie całkowicie...

    Nie możemy dopuścić do zapomnienia o zbrodniach hitlerowskich ( o to już dba olbrzymi przemysł shoa...)

    Musimy także ciągle wspominać o innych zbrodniach na świecie...(aby się nie powtórzyły)

    O zbrodniach Hutu na Tuci

    i także odwrotnie...

    I jeszcze kilku innych...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 08:45
    jureek napisał:

    > folksdojczer4kategorji napisała:
    >
    > > A inni są antysemitami bo cytują z Rzeczpospolitej o Bramach Tryu
    > mfalny
    > > ch i innych ciekawostkach.
    > >
    > > Jest Rzeczpospolita jakimś organem antysemitów?
    >
    > Nie, Rzeczypospolita nie jest organem antysemitów. Ale dla antysemity Asieka ka
    > żde źródło jest dobre, żeby pokazać podłość Żydów.
    > Antysemityzmem nie jest napisanie, że Żydzi budowali bramy tryumfalne dla wkrac
    > zających sowietów, bo takie zdarzenia miały miejsce. Antysemityzmem jest uporcz
    > ywe powtarzanie tej informacji we wszystkich wątkach, na temat, czy nie na tema
    > t, w celu zohydzenia tego narodu.
    > Jakie informacje o Niemcach powtarzam uporczywie, żeby ten naród zohydzić? Nie
    > znajdziesz takich przykładów, z to znajdziesz niejedną moja wypowiedź, gdzie wy
    > stepuję przeciw nagonce na Niemców.
    > Tak więc Twoje wciskanie mi antyniemieckości jest pozbawione jakichkolwiek pods
    > taw.> Jura


    Nu, dobra...

    Ale nie uważasz, że >>Rzeczpospolita<< uporczywie powtarza tematy, które nie są koniecznie potrzebne do codziennego życia.

    Na przykład niniejsza historia...

    Komu to jest potrzebne?

    Przecież to samo, toczka w toczkę napisano już kilkadziesiąt lat wcześniej w tak zwanych "Protokołach Mędrców Syjonu"

    Trza takie "rewelacje" ciągle powtarzać?

    Ja, osobiście uważam, że nie trzeba.

    Ja osobiście dystansuję się od tych wstrętnych pamfletów.

    Tu na naszym forum wszyscy wiemy, że to jest prymitywne fałszerstwo z Carskiej Rosji.

    Ot co...

    PS

    I jeszcze coś bardzo ważnego, ten szanowny Pan Rabin wygłaszał swoją mowę do całkowicie innego kręgu słuchaczy...

    Ma Rzeczpospolita w ogóle prawo ten tekst udostępniać innym czytelnikom?

    Ja tu widzę pewne zbieżności z Hamburskimi Reminiscencjami, tekst był przeznaczony dla precyzyjnie ograniczonego i wybranego grona słuchaczy, czego ja niestety nie wiedziałem...

    I jest mi z tego powodu bardzo przykro...

    Ale pozostała jeszcze Rzeczpospolita, musimy zbadać ich prawdziwe przekonania polityczne...



    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 09:03
    Albo chociażby ta przemowa...

    Była przeznaczona dla ściśle ograniczonego grona słuchaczy.

    Jakiś skurwielony kapuś udostępnił ją całemu światu...

    Musi to tak być?

    Nie musi!

    Było już napisane kilkadziesiąt lat temu w tak zwanych "Protokołach Mędrców Syjonu".

    Ja osobiście dystansuję się od tych pamfletów.

    My tu na polskich forach wszyscy wiemy, że to jest prymitywne fałszerstwo z carskiej Rosji...

    Ot co...
    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 09:53
    Die Deutschen haben wir voll im Griff...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 10:24
    Ja osobiście bardzo nie lubię >>Rzeczypopolitej<<

    Za „wskrzeszanie antysemickich stereotypów”...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • maria421 13.11.10, 17:36
    jureek napisał:

    > > Ma na myśli Niemców a pisze o Indianach...
    >
    > Gówno wiesz i gówno możesz wiedzieć, co mam na myśli. Cały czas nie mając po te
    > mu żadnych podstaw usiłujesz insynuować, jakobym był antyniemiecki. Te insynuac
    > je nie o mnie jesdnak świadczą, tylko o ich autorze.
    > Jura

    Twoje insynuacje tez swiadcza o Tobie.

    Wyskoczyles z tym "dobry Indianin to martwy Indianin" jak Filip z Konopii, bez ladu i skladu.
  • jureek 13.11.10, 18:28
    maria421 napisała:

    > Twoje insynuacje tez swiadcza o Tobie.
    >
    > Wyskoczyles z tym "dobry Indianin to martwy Indianin" jak Filip z Konopii, bez
    > ladu i skladu.

    Widzę, że Ty rzeczywiście masz problemy z interpretacją, jeżeli nie napisze się wprost. Więc napiszę wprost:
    "Dobry Indianin to martwy Indianin" było nawiązaniem do prezentowanego przez Ciebie poglądu "dobry i zintegrowany muzułmanin to taki muzułmanin, który wyrzekł się swojej wiary". Czy to jest jakaś insynuacja z mojej strony? Czy tak nie uważasz?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 18:45
    jureek napisał:

    > Widzę, że Ty rzeczywiście masz problemy z interpretacją, jeżeli nie napisze się
    > wprost. Więc napiszę wprost:
    > "Dobry Indianin to martwy Indianin" było nawiązaniem do prezentowanego przez Ci
    > ebie poglądu "dobry i zintegrowany muzułmanin to taki muzułmanin, który wyrzekł
    > się swojej wiary". Czy to jest jakaś insynuacja z mojej strony? Czy tak nie uw
    > ażasz?
    > Jura

    Jureek, to TY uwazasz ze ja tak uwazam i tym Twoim "dobry Indianin to martwy Indianin" insynuujesz tutaj na forum, ze ja za dobrego muzulmanina uwazam martwego muzulmanina.

    Jest to z Twojej strony glupie i swiadczy tylko o Tobie samym, o tym jak szufladkujesz ludzi.

  • jureek 13.11.10, 18:50
    maria421 napisała:

    > Jureek, to TY uwazasz ze ja tak uwazam i tym Twoim "dobry Indianin to martwy In
    > dianin" insynuujesz tutaj na forum, ze ja za dobrego muzulmanina uwazam martweg
    > o muzulmanina.

    Napisałem Ci interpretację wprost, a Ty nadal się przy swojej upierasz? Kto z nas dwojga może wiedzieć lepiej, co miałem na myśli - ja czy Ty? Wcale nie uważam, że za dobrego muzułmanina uważasz martwego, Ty tylko za dobrego uważasz tego, który przestał być muzułmaninem. Nie uważasz tak? A te Twoje pytania, czy np. mój kolega z pracy wyrzekła się koranu?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 19:00
    jureek napisał:

    > Napisałem Ci interpretację wprost, a Ty nadal się przy swojej upierasz? Kto z n
    > as dwojga może wiedzieć lepiej, co miałem na myśli - ja czy Ty? Wcale nie uważa
    > m, że za dobrego muzułmanina uważasz martwego, Ty tylko za dobrego uważasz tego
    > , który przestał być muzułmaninem. Nie uważasz tak? A te Twoje pytania, czy np.
    > mój kolega z pracy wyrzekła się koranu?
    > Jura

    Jureek, nie krec. Ta insynuacja "dobry Indianin to martwy Indianin" byla wyrazna , jednoznaczna i .... glupia.

  • jureek 13.11.10, 19:03
    maria421 napisała:

    > Jureek, nie krec. Ta insynuacja "dobry Indianin to martwy Indianin" byla wyrazn
    > a , jednoznaczna i .... glupia.

    Niedawno dziwiłaś się, że bliska osoba może czytać w myślach, a teraz uzurpujesz sobie prawo do tego, żeby wiedzieć lepiej ode mnie, co miałem na myśli, choć wcale mnie nie znasz.
    Jura
  • maria421 13.11.10, 19:14
    jureek napisał:


    > Niedawno dziwiłaś się, że bliska osoba może czytać w myślach, a teraz uzurpujes
    > z sobie prawo do tego, żeby wiedzieć lepiej ode mnie, co miałem na myśli, choć
    > wcale mnie nie znasz.
    > Jura

    Napisales to , co napisales, wiec oceniam to, co napisales.
  • jureek 13.11.10, 19:26
    maria421 napisała:

    > Napisales to , co napisales, wiec oceniam to, co napisales.

    Dokonujesz interpretacji, bo nigdzie nie napisałem, że dla Ciebie dobry muzułmanin, to martwy muzułmanin. A gdy piszę, że nie to miałem na myśli, upierasz się, że wiesz lepiej, co miałem na myśli. Telepatia?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 19:54
    jureek napisał:


    > Dokonujesz interpretacji, bo nigdzie nie napisałem, że dla Ciebie dobry muzułma
    > nin, to martwy muzułmanin. A gdy piszę, że nie to miałem na myśli, upierasz się
    > , że wiesz lepiej, co miałem na myśli. Telepatia?
    > Jura

    To sam wyjasnij wreszcie po co na co w jakim celu w dyskusji o integracji wyskoczyles jak Filip z Konopii, ni z gruszki ni z pietruszki z tym "Dobry Indianin to martwy Indianin".

  • jureek 13.11.10, 20:11
    maria421 napisała:

    > To sam wyjasnij wreszcie po co na co w jakim celu w dyskusji o integracji wysko
    > czyles jak Filip z Konopii, ni z gruszki ni z pietruszki z tym "Dobry Indianin
    > to martwy Indianin".

    Już raz wyjaśniałem, ale mam cierpliwość więc spróbuję jeszcze raz.
    Było to nawiązanie do Twojego poglądu, że dobrze zintegrowany myzułmanin to taki, który się swojej wiary wyrzeknie, czyli przestaje być muzułmaninem, czyli jako muzułmanin jest "martwy". Kapito?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 21:17
    jureek napisał:

    > Już raz wyjaśniałem, ale mam cierpliwość więc spróbuję jeszcze raz.
    > Było to nawiązanie do Twojego poglądu, że dobrze zintegrowany myzułmanin to tak
    > i, który się swojej wiary wyrzeknie, czyli przestaje być muzułmaninem, czyli ja
    > ko muzułmanin jest "martwy". Kapito?
    > Jura

    Krecisz jak kolowrotek. "Dobry Indianin to martwy Indianin" odnosi sie do fizycznej, nie do metaforycznej smierci osoby poprzez porzucenie religii.



  • jureek 13.11.10, 22:11
    maria421 napisała:

    > Krecisz jak kolowrotek. "Dobry Indianin to martwy Indianin" odnosi sie do fizyc
    > znej, nie do metaforycznej smierci osoby poprzez porzucenie religii.

    Ale Indianin to nie muzułmanin (chociaż zdarzyć się może), więc musisz dokonać pewnej interpretacji, żeby odnieść przytoczone przeze mnie powiedzenie do muzułmanina.
    Przyjmiesz wreszcie do wiadomości, że dokonana przez Ciebie interpretacja nie odpowiada temu, co miałem na myśli, czy nadal będziesz się upierać, że wiesz lepiej, jakie miałem intencje?
    Jura
  • maria421 14.11.10, 08:51
    Jureek, jak wiadomo (dobrymi) intencjami pieklo jest brukowane, wiec mnie Twoje intencje nie interesuja, lecz to co napisales.
    A napisales o "martwym" Indianine, co oczywiscie mozna przeniesc na muzulmanina, jednakze "martwy" pozostaje.

  • maria421 14.11.10, 09:27
    Pniewaz strasznie sie zaplatales w Twoich wywodach , wiec Ci przypomne kontekst Twojego komentarza o "martwych Indianach":

    Wczoraj, godz. 13:39

    Ja: "Zintegrowany jest ten, kto od partnera nie wymaga konwersji na islam."

    Ty : "P.S. Ciekawe czemu tak wpadło mi teraz do głowy powiedzonko chyba z jakiegoś westernu, że dobry Indianin, to martwy Indianin."

    Potem (wczoraj o 18.28) napisales:

    "Widzę, że Ty rzeczywiście masz problemy z interpretacją, jeżeli nie napisze się wprost. Więc napiszę wprost:
    "Dobry Indianin to martwy Indianin" było nawiązaniem do prezentowanego przez Ciebie poglądu "dobry i zintegrowany muzułmanin to taki muzułmanin, który wyrzekł się swojej wiary".


    Jureek, jakim cudem Ty taki wniosek wyciagasz z mojej wypowiedzi ze zintegrowany jest ten kto nie wymaga od partnera konwersji na islam???

    Masz zamiar dalej krecic jak kolowrotek czy wreszcie przyznasz ze palnales kolosalne glupstwo?
  • jureek 14.11.10, 11:23
    Pytałem kilka razy, czy uważasz, że warunkiem zintegrowania muzułmanina jest to, że przestanie być muzułmaninem. Odnoszę wrażenie, że tak właśnie uważasz. Jeżeli napiszesz wyraźnie, że muzułmanin, który muzułmaninem pozostał, też może być Twoim zdaniem zintegrowany, to przyznam oczywiście, że odniosłem fałszywe wrażenie.
    Ty jednak nie chcesz odpowiedzieć wprost na to pytanie, więc pozostają mi tylko domysły i wnioski wyciągane z całokształtu Twojej twórczości.
    Jura
  • maria421 14.11.10, 20:06
    jureek napisał:

    > Pytałem kilka razy, czy uważasz, że warunkiem zintegrowania muzułmanina jest to
    > , że przestanie być muzułmaninem. Odnoszę wrażenie, że tak właśnie uważasz. Jeż
    > eli napiszesz wyraźnie, że muzułmanin, który muzułmaninem pozostał, też może by
    > ć Twoim zdaniem zintegrowany, to przyznam oczywiście, że odniosłem fałszywe wra
    > żenie.
    > Ty jednak nie chcesz odpowiedzieć wprost na to pytanie, więc pozostają mi tylko
    > domysły i wnioski wyciągane z całokształtu Twojej twórczości.
    > Jura

    Jureek, nie wykrecaj sie. Powiedz co takiego strasznego bylo w moim zdaniu ze zintegrowany jest ten kto nie wymaga od partnera przejscia na islam ze wyskoczyles z tym "dobrym Indianinem-martwym Indianinem" a potem huczales ze ja chce (o zgrozo, o zgrozo) zeby muzulmanie wyparli sie KOranu.

  • jureek 15.11.10, 12:11
    maria421 napisała:

    > a potem huczales ze ja chce (o
    > zgrozo, o zgrozo) zeby muzulmanie wyparli sie KOranu.

    To, że tego chcesz, to dla mnie sprawa oczywista, nieraz pisałaś, że tego chcesz.
    Nadal jednak nie wiem, czy uważasz odejście od islamu za warunek konieczny integracji.
    Pytam i pytam, a Ty ciągle wykręcasz się od odpowiedzi.
    Jura

  • maria421 15.11.10, 13:02
    jureek napisał:


    > To, że tego chcesz, to dla mnie sprawa oczywista, nieraz pisałaś, że tego chces
    > z.
    > Nadal jednak nie wiem, czy uważasz odejście od islamu za warunek konieczny inte
    > gracji.
    > Pytam i pytam, a Ty ciągle wykręcasz się od odpowiedzi.
    > Jura

    Jak dotad to Ty sie wykrecasz od odpowiedzi po kiego licha napisales o "martwym Indianinie" w komentarzu do mojego zdania ze zintegrowany jest ten kto nie wymaga od partnera przejscia na islam.
  • jureek 15.11.10, 13:09
    maria421 napisała:

    > Jak dotad to Ty sie wykrecasz od odpowiedzi po kiego licha napisales o "martwym
    > Indianinie" w komentarzu do mojego zdania ze zintegrowany jest ten kto nie wym
    > aga od partnera przejscia na islam.

    Już odpowiedziałem (wcześniej zresztą także odpowiadałem, ale nie chciałaś przyjmować tych odpowiedzi do wiadomości), a teraz czekam na Twoją odpowiedź.
    Jura
  • jureek 14.11.10, 11:18
    maria421 napisała:

    > Jureek, jak wiadomo (dobrymi) intencjami pieklo jest brukowane, wiec mnie Twoje
    > intencje nie interesuja, lecz to co napisales.

    Jeśli tak jest, jeśli liczy się tylko to, co napisałem, to przyjmij wreszcie do wiadomości, że niczego o żadnym martwym muzułmaninie nie pisałem. Albo czytasz wprost, albo interpretujesz.
    Jura
  • maria421 14.11.10, 20:07
    jureek napisał:

    > Jeśli tak jest, jeśli liczy się tylko to, co napisałem, to przyjmij wreszcie do
    > wiadomości, że niczego o żadnym martwym muzułmaninie nie pisałem. Albo czytasz
    > wprost, albo interpretujesz.
    > Jura

    To po co pisales o martwym Indianinie skoro my tu o Indianach nie rozmawiamy?
  • jureek 14.11.10, 20:26
    maria421 napisała:

    > To po co pisales o martwym Indianinie skoro my tu o Indianach nie rozmawiamy?

    Dziwne. Intencje Cię interesują? Przecież uważasz, że ważne jest tylko to, co napisane. Trzymajmy się zatem tego, co napisałem. O martwym muzułmaninie nie pisałem.
    Jura
  • maria421 14.11.10, 20:37
    jureek napisał:
    >
    > Dziwne. Intencje Cię interesują? Przecież uważasz, że ważne jest tylko to, co n
    > apisane. Trzymajmy się zatem tego, co napisałem. O martwym muzułmaninie nie pis
    > ałem.
    > Jura

    Nie interesuja mnie intencje. Interesuje mnie cel jaki chciales tym "martwym Indianinem" osiagnac.
  • jureek 15.11.10, 12:16
    maria421 napisała:

    > Nie interesuja mnie intencje. Interesuje mnie cel jaki chciales tym "martwym In
    > dianinem" osiagnac.

    To przecież to samo. Pytanie o to, co chciałem osiągnąć pisząc jakiś post, jest pytaniem o intencje (zamierzenia) towarzyszące pisaniu tego postu.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 13:00
    jureek napisał:


    > To przecież to samo. Pytanie o to, co chciałem osiągnąć pisząc jakiś post, jest
    > pytaniem o intencje (zamierzenia) towarzyszące pisaniu tego postu.
    > Jura

    To niekoniecznie to samo. Odpowiesz mi wreszcie czy nie?
  • jureek 15.11.10, 13:07
    maria421 napisała:

    > To niekoniecznie to samo. Odpowiesz mi wreszcie czy nie?

    Przecież już odpowiedziałem, ale Ty tej odpowiedzi nie przyjmujesz do wiadomości. Moim celem było żartobliwe nawiazanie do przezentowanego przez Ciebie poglądu, że zintegrowany muzułmanin, to taki, który muzułmaninem być przestał.
    Nadal jednak nie wiem na pewno, czy tak uważasz, tzn. czy Twoim zdaniem możliwa jest integracja muzułmanina, który nie przestanie być muzułmaninem. Dopuszczam mozliwość, że moje ogólne wrażenie jest mylne.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 13:34
    jureek napisał:

    > Przecież już odpowiedziałem, ale Ty tej odpowiedzi nie przyjmujesz do wiadomośc
    > i. Moim celem było żartobliwe nawiazanie do przezentowanego przez Ciebie pogląd
    > u, że zintegrowany muzułmanin, to taki, który muzułmaninem być przestał.

    Zartobliwie pisales o "martwym Indianinie"? Ciekawe poczucie humoru.
    Poza tym, ja prezentowalam poglad ze zintegrowany jest ten kto nie wymaga od partnera przejscia na islam.
    Reszte sobie sam dopowiedziales.

    > Nadal jednak nie wiem na pewno, czy tak uważasz, tzn. czy Twoim zdaniem możliwa
    > jest integracja muzułmanina, który nie przestanie być muzułmaninem. Dopuszczam
    > mozliwość, że moje ogólne wrażenie jest mylne.
    > Jura

    Dobrze ze zaczynasz dopuszczac mozliwosc ze sie mylisz.
  • jureek 15.11.10, 13:48
    maria421 napisała:

    > Zartobliwie pisales o "martwym Indianinie"? Ciekawe poczucie humoru.

    Na filologii nie uczyli o czymś takim jak "czarny humor"?

    > Poza tym, ja prezentowalam poglad ze zintegrowany jest ten kto nie wymaga od pa
    > rtnera przejscia na islam.
    > Reszte sobie sam dopowiedziales.

    Tak, resztę sobie dopowiedziałem i nie mogę doczekać się od Ciebie odpowiedzi, czy pomyliłem się w tym dopowiedzeniu, czy nie.

    > > Nadal jednak nie wiem na pewno, czy tak uważasz, tzn. czy Twoim zdaniem m
    > ożliwa
    > > jest integracja muzułmanina, który nie przestanie być muzułmaninem. Dopu
    > szczam
    > > mozliwość, że moje ogólne wrażenie jest mylne.
    > > Jura
    >
    > Dobrze ze zaczynasz dopuszczac mozliwosc ze sie mylisz.

    A jak myślisz, dlaczego pytam o to już od kilkunastu postów? Właśnie dlatego, że mam wrażenie, że takie jest twoje stanowisko, ale nie mam pewności. Czyli nie jest tak, że dopiero teraz zaczynam dopuszczać możliwość, że się mylę, tylko od razu dopuszczałem taką możliwość. Inaczej nie potrzebowałbym się upewniać.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 13:56
    Alez ja wiem dlaczego Ty pytasz od kilkunastu postow, Jurku.
    Po to zeby sie sam wykrecac od odpowiedzi i od przyznania sie ze palnales glupstwo.
  • jureek 15.11.10, 14:01
    maria421 napisała:

    > Alez ja wiem dlaczego Ty pytasz od kilkunastu postow, Jurku.

    Znowu wiesz lepiej? Twoja konsekwencja jest zadziwiająca. Pytasz, jakie cele miałem pisząc to czy tamto, a gdy sam z siebie te cele przedstawiam, to i tak wiesz lepiej.
    A dopuszczasz taką możliwość, że możesz się mylić?

    > Po to zeby sie sam wykrecac od odpowiedzi i od przyznania sie ze palnales glups
    > two.

    Dokładnie odwrotnie. Jeżeli powiesz wprost, że pozostanie muzułmaninem nie wyklucza integracji, będę mógł potwierdzić, że się pomyliłem. A tak mogę się nadal tylko domyslać.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 14:05
    jureek napisał:

    > Znowu wiesz lepiej? Twoja konsekwencja jest zadziwiająca. Pytasz, jakie cele mi
    > ałem pisząc to czy tamto, a gdy sam z siebie te cele przedstawiam, to i tak wie
    > sz lepiej.

    Sam z siebie? Ha ha ha! Po trzech dniach moich nalegan i prosb o odpowiedz? !

    > A dopuszczasz taką możliwość, że możesz się mylić?

    Jak zaczniesz mi odpowiadac od razu, bez krecenia przez trzy dni to zmienie opinie.

    > Dokładnie odwrotnie. Jeżeli powiesz wprost, że pozostanie muzułmaninem nie wykl
    > ucza integracji, będę mógł potwierdzić, że się pomyliłem. A tak mogę się nadal
    > tylko domyslać.
    > Jura

    Domyslaj sie dalej, powaznie porozmawiac z Toba i tak sie nie da. Niestety.
  • jureek 15.11.10, 17:43
    maria421 napisała:

    > Sam z siebie? Ha ha ha! Po trzech dniach moich nalegan i prosb o odpowiedz? !

    13 listopada o 13:39 napisałem o Indianinie.
    Zanim jeszcze zadałaś jakiekolwiek pytanie wyjaśniłem tego samego dnia o godzinie 18:28 wprost, o co mi chodziło:
    forum.gazeta.pl/forum/w,51283,118615351,118671393,Re_Typowy_przyklad_wciskania_dyskutantowi_.html
    Mimo to, drążyłaś pytaniami, na które cierpliwie to samo odpowiadałem, ostatnio dzisiaj czyli 2 a nie 3 dni później:
    forum.gazeta.pl/forum/w,51283,118615351,118730790,Re_Typowy_przyklad_wciskania_dyskutantowi_.html
    A co najfajniejsze, to kręcenie z odpowiedzią zarzuca mi osoba, która w ogóle nie odpowiada i nie zamierza odpowiedzieć na zadane jej pytanie, czy warunkiem koniecznym integracji muzułmanina jest to, że przestanie on być muzułmaninem.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 19:33
    Jureek, ja pisze ze zintegrowany jest ten ktory nie wymaga od partnera przejscia na islam co sie Tobie natychmiast kojarzy z "dobry Indianin- martwy Indianin", co ma insynuowac ze cokolwiek ja powiem na temat integracji jest niewazne bo Ty i tak wiesz co ja mysle i ze uwazam ze "dobry muzulmanin to martwy muzulmanin".
    Dalam Ci trzy dni na refleksje, na to zebys sie zastanowil jak wielka bzdure napisales, ale Ty dalej brniesz w zaparte ze Ty i tak wiesz co ja mysle i zadasz ode mnie zebym udowodnila ze nie jestem wielbladem.
    W taki sposob chcesz ze mna dyskutowac? Na takich warunkach ja mam z Toba dyskutowac?
    O co Ci wlasciwie chodzi? Bo z pewnoscia nie o temat integracji tylko zeby Twoje bylo na wierzchu. No to niech bedzie! Ty jestes ekspert od islamu bo rozwiazales gazetowy quiz bezblednie , no a poza tym masz przeciez w pracy kolege muzulmanina. No i do tego przeciez jestes forumowym autorytetem moralnym, a z takimi sie nie dyskutuje, takich nalezy sluchac smile

    No to ja sobie lepiej poslucham co Ty masz na temat integracji do powiedzenia, moze sie czegos naucze smile
  • jureek 15.11.10, 20:16
    maria421 napisała:

    > Jureek, ja pisze ze zintegrowany jest ten ktory nie wymaga od partnera przejsci
    > a na islam co sie Tobie natychmiast kojarzy z "dobry Indianin- martwy Indianin"
    > , co ma insynuowac ze cokolwiek ja powiem na temat integracji jest niewazne bo
    > Ty i tak wiesz co ja mysle i ze uwazam ze "dobry muzulmanin to martwy muzulmani
    > n".

    No i wróciliśmy do punktu wyjścia. Po co w ogóle pytasz o to jakie miałem cele pisząc o Indianinie, po co ja Ci odpowiadam, skoro na koniec i tak jedynie Twoja interpretacja moich celów jest prawdziwa. Ile razy mam jeszcze napisać, że nie pisałem, że uważasz, że dobry muzułmanin to martwy muzułmanin? Raz piszesz, że interpretacje nieważne, że liczy się tylko to, co napisane czarno na białym, ale jak Ci wygodnie to jednak interpretujesz.

    > Dalam Ci trzy dni na refleksje, na to zebys sie zastanowil jak wielka bzdure na
    > pisales, ale Ty dalej brniesz w zaparte ze Ty i tak wiesz co ja mysle i zadasz
    > ode mnie zebym udowodnila ze nie jestem wielbladem.

    Nieprawda, nie wiem lepiej, co Ty myslisz. Kilka razy napisałem, że tylko przypuszczam, że tak myslisz, że moge się mylić, dlatego pytałem i pytam po raz kolejny, czy uważasz, że warunkiem koniecznym dla integracji jest to, żeby muzułmanin przestał być muzułmaninem. To nie jest żadne żądanie dowodzenia, że nie jesteś wielbłądem, to jest jak najbardziej uprawnione w tym wątku pytanie o warunki integracji.

    > W taki sposob chcesz ze mna dyskutowac? Na takich warunkach ja mam z Toba dysku
    > towac?

    Na normalnych warunkach. Przedstawienie swojego stanowiska, ewentualne pytanie, odpowiedź, ewentualna prośba o doprecyzowanie - tak, jak wygląda normalna dyskusja.

    > O co Ci wlasciwie chodzi? Bo z pewnoscia nie o temat integracji tylko zeby Twoj
    > e bylo na wierzchu.

    Projekcja?

    > No to niech bedzie! Ty jestes ekspert od islamu bo rozwiaza
    > les gazetowy quiz bezblednie , no a poza tym masz przeciez w pracy kolege muzul
    > manina. No i do tego przeciez jestes forumowym autorytetem moralnym, a z takimi
    > sie nie dyskutuje, takich nalezy sluchac smile

    Ja tam jakoś z pozycji autorytetu nie pouczam, o czym gentelmenowi albo damie nie wypada pisać.
    Sorry, ale jaki pogląd usiłuję Ci w tym wątku narzucić? Przecież pytam o Twój pogląd. Pytanie to narzucanie?

    > No to ja sobie lepiej poslucham co Ty masz na temat integracji do powiedzenia,
    > moze sie czegos naucze smile

    Pytaj, co chcesz wiedzieć na temat moich poglądów na integrację.
    Nie uchylam się od odpowiedzi na pytania, nie traktuję faktu, że odpowiem na Twoje pytanie jak jakiejś ujmy na honorze.
    Może i ja się w końcu doczekam odpowiedzi?
    Jura
  • maria421 15.11.10, 20:34
    jureek napisał:

    No i wróciliśmy do punktu wyjścia. Po co w ogóle pytasz o to jakie miałem cele
    > pisząc o Indianinie, po co ja Ci odpowiadam, skoro na koniec i tak jedynie Twoj
    > a interpretacja moich celów jest prawdziwa. Ile razy mam jeszcze napisać, że [b
    > ]nie pisałem, że uważasz, że dobry muzułmanin to martwy muzułmanin[/b]? Raz pis
    > zesz, że interpretacje nieważne, że liczy się tylko to, co napisane czarno na b
    > iałym, ale jak Ci wygodnie to jednak interpretujesz.

    Krecisz.

    > Nieprawda, nie wiem lepiej, co Ty myslisz. Kilka razy napisałem, że tylko przyp
    > uszczam, że tak myslisz, że moge się mylić, dlatego pytałem i pytam po raz kole
    > jny, czy uważasz, że warunkiem koniecznym dla integracji jest to, żeby muzułman
    > in przestał być muzułmaninem. To nie jest żadne żądanie dowodzenia, że nie jest
    > eś wielbłądem, to jest jak najbardziej uprawnione w tym wątku pytanie o warunki
    > integracji.

    Jureek, to ze Ty uwazasz cos za uprawnione nie znaczy ze to jest uprawnione. Nie trzeba bylo strzelac z Grubej Berty a potem sie wymigiwac.

    > Na normalnych warunkach. Przedstawienie swojego stanowiska, ewentualne pytanie,
    > odpowiedź, ewentualna prośba o doprecyzowanie - tak, jak wygląda normalna dysk
    > usja.

    Miales szanse, ale wolales sie wyglupic.

    > Ja tam jakoś z pozycji autorytetu nie pouczam, o czym gentelmenowi albo damie n
    > ie wypada pisać.

    To nie jest z pozycji autorytetu, lecz z pozycji kobiety.

    > Sorry, ale jaki pogląd usiłuję Ci w tym wątku narzucić? Przecież pytam o Twój p
    > ogląd. Pytanie to narzucanie?

    Przeciez ty juz wiesz ze ja uwazam ze" dobry= martwy". Wiedziales to od Twojego pierwszego wpisu pod moim postem, a moze nawet i wczesniej.

    > Pytaj, co chcesz wiedzieć na temat moich poglądów na integrację.
    > Nie uchylam się od odpowiedzi na pytania, nie traktuję faktu, że odpowiem na Tw
    > oje pytanie jak jakiejś ujmy na honorze.
    > Może i ja się w końcu doczekam odpowiedzi?

    Oczywiscie,Tty jestes idealny, Ty sie nie uchylasz od odpowiedzi, to tylko innym sie wydaje ze sie uchylaszsmile
  • jureek 15.11.10, 21:12
    maria421 napisała:

    > Krecisz.

    Stwierdził krótko i autorytatywnie autorytet moralny. Po co uzasadniać, po co odnosić się do argumentów, kiedy wystarczy siła samego autorytetu.

    > Jureek, to ze Ty uwazasz cos za uprawnione nie znaczy ze to jest uprawnione. Ni
    > e trzeba bylo strzelac z Grubej Berty a potem sie wymigiwac.

    Aha, czyli muszę zasłużyć na to, żebyś łaskawie zechciała odpowiedzieć na pytanie związane z tematem wątku, bo jest to pytanie o Twoje rozumienie integracji.

    > Miales szanse, ale wolales sie wyglupic.

    No chyba się pochlastam. Taką szansę zaprzepaściłem.

    > Przeciez ty juz wiesz ze ja uwazam ze" dobry= martwy". Wiedziales to od Twojego
    > pierwszego wpisu pod moim postem, a moze nawet i wczesniej.

    A Ty znowu swoje. Znowu wiesz lepiej, co ja myślę i co chciałem wyrazić.
    Choćbym tysiąc razy napisał, że wcale nie uważam, że dla Ciebie "dobry = martwy", to Ty i tak wiesz lepiej.
    Pytam o coś innego. Czy uważasz, że warunkiem integracji muzułmanina jest to, że przestanie być muzułmaninem? Dlaczego to pytanie jest dla Ciebie tak kłopotliwe? A może po prostu lubisz dawać się prosić? Albo robić łaskę?

    > Oczywiscie,Tty jestes idealny, Ty sie nie uchylasz od odpowiedzi, to tylko inny
    > m sie wydaje ze sie uchylaszsmile

    Odpwiedziałem na każde Twoje pytanie. Całkiem możliwe, że nie takich odpowiedzi oczekiwałaś, ale to chyba nie o to chodzi, żeby rozmówca odpowiadał tak, jak tego oczekujemy.
    Jura
  • maria421 15.11.10, 21:51
    jureek napisał:

    > Stwierdził krótko i autorytatywnie autorytet moralny. Po co uzasadniać, po co o
    > dnosić się do argumentów, kiedy wystarczy siła samego autorytetu.

    Do czego??? Do argumentow??? A gdzie one sa???

    > Aha, czyli muszę zasłużyć na to, żebyś łaskawie zechciała odpowiedzieć na pytan
    > ie związane z tematem wątku, bo jest to pytanie o Twoje rozumienie integracji.

    Trzeba bylo od razu pytac a nie insynuowac.

    > A Ty znowu swoje. Znowu wiesz lepiej, co ja myślę i co chciałem wyrazić.
    > Choćbym tysiąc razy napisał, że wcale nie uważam, że dla Ciebie "dobry = martwy
    > ", to Ty i tak wiesz lepiej.

    Czyzbys przyznal sie sie straszliwie wyglupiles z tym "dobrym Indianinem-nartwym Indianinem"?

    > Pytam o coś innego. Czy uważasz, że warunkiem integracji muzułmanina jest to, ż
    > e przestanie być muzułmaninem? Dlaczego to pytanie jest dla Ciebie tak kłopotli
    > we? A może po prostu lubisz dawać się prosić? Albo robić łaskę?

    Lubie powaznie rozmawiac. Z Toba sie nie da.
    >
    > Odpwiedziałem na każde Twoje pytanie. Całkiem możliwe, że nie takich odpowiedzi
    > oczekiwałaś, ale to chyba nie o to chodzi, żeby rozmówca odpowiadał tak, jak t
    > ego oczekujemy.
    > Jura

    A gdzie przeprosiny za glupie insynuacje?
  • zawszekacperek 15.11.10, 22:20
    Coście moi taktowni przyjaciele zrobili z tego ciekawie zapowiadającego się wątku gaarscha? Zeszliście do poziomu gadupy! A można było pięknie podyskutować o integracji etnicznej, asymilacji, akulturacji, tyglu kultur, itp. Dlatego mówię: Chwatit! Dość tego magla!

    Kacperek
    P.S.
    Chłe, chłe....
    --
    Ich bin die unterste Schublade. - jecki.p o sobie. Wie wahr?smile
  • jureek 15.11.10, 22:51
    zawszekacperek napisał:

    > Coście moi taktowni przyjaciele zrobili z tego ciekawie zapowiadającego się wąt
    > ku gaarscha? Zeszliście do poziomu gadupy! A można było pięknie podyskutować o
    > integracji etnicznej, asymilacji, akulturacji, tyglu kultur, itp. Dlatego mówię
    > : Chwatit! Dość tego magla!

    W takim razie może Ty przedstawisz swoje zdanie. Czy uważasz, że warunkiem integracji muzułmanina jest to, że przestanie być muzułmaninem? Ja tak nie uważam, a Maria pod różnymi pretekstami odmawia odpowiedzi.
    Jura
  • folksdojczer4kategorji 16.11.10, 07:34
    zawszekacperek napisał:

    > Coście moi taktowni przyjaciele zrobili z tego ciekawie zapowiadającego się wąt
    > ku gaarscha? Zeszliście do poziomu gadupy! A można było pięknie podyskutować o
    > integracji etnicznej, asymilacji, akulturacji, tyglu kultur, itp. Dlatego mówię
    > : Chwatit! Dość tego magla!

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~


    Trza wpierw poznać z bliska rodzinkę męża...

    “clash of cultures,” zwą to w moich kręgach...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jureek 15.11.10, 22:24
    maria421 napisała:

    > Do czego??? Do argumentow??? A gdzie one sa???

    Zacytowałaś je nad Twoim autorytarnym "kręcisz". Ale nie odniosłaś się do nich.

    > Trzeba bylo od razu pytac a nie insynuowac.

    Niczego nie insynuowałem. Napisałem o swoim skojarzeniu, wyjaśniałem wiele razy, że nie sugeruję, że Twoim zdaniem "dobry = martwy", ale Ty nadal pozujesz na ofiarę insynuacji.

    > Czyzbys przyznal sie sie straszliwie wyglupiles z tym "dobrym Indianinem-nartwy
    > m Indianinem"?

    Aha. Nie wystarczy Ci wyraźne napisanie, że wcale nie uważam, że Twoim zdaniem "dobry = martwy", Ty będziesz dopiero usatysfakcjonowana, gdy ubiorę wór pokutny i posypię głowę popiołem.
    Ach jak ja lubię tę egzaltację. "Straszliwie się wygłupiłem".

    > Lubie powaznie rozmawiac. Z Toba sie nie da.

    Faktycznie trudno poważnie rozmawiać z Panią Obrażalską, która nie przyjmuje do wiadomości wyjaśnień, odpowiedź na proste pytanie jak wielką łaskę traktuje - ale trudno się mówi, życie nie składa się z samych przyjemności.

    > A gdzie przeprosiny za glupie insynuacje?

    Przepraszam za żart, który został zrozumiany niezgodnie z moimi intencjami.
    Teraz zasłużyłem już na odpowiedź?
    Jura
  • maria421 13.11.10, 13:09
    annajustyna napisała:

    > Juz nie sa razem. Poza tym fakt, ze to ona przeszla dla niego na islam, a nie o
    > n dla niej na protestantyzm, swiadczy wlasnie o braku zintegrowania....

    No wlasnie.
    Poza tym- juz nie sa razem , ale ona islamu rzucic nie moze. Özil pewno jej przed konwersja nie powiedzial ze islam przewiduje dla apostatow kare smierci.
  • jureek 13.11.10, 13:41
    maria421 napisała:

    > Özil pewno jej prz
    > ed konwersja nie powiedzial ze islam przewiduje dla apostatow kare smierci.

    Skąd Ty to wszystko wiesz, co oni sobie mówili i czego nie mówili. Kto by pomyślał, że Maria jest lepsza od wszystkich paparazzi big_grin
    Jura
  • maria421 13.11.10, 14:07
    jureek napisał:

    > > Özil pewno jej prz
    > > ed konwersja nie powiedzial ze islam przewiduje dla apostatow kare smierc
    > i.
    >
    > Skąd Ty to wszystko wiesz, co oni sobie mówili i czego nie mówili. Kto by pomyś
    > lał, że Maria jest lepsza od wszystkich paparazzi big_grin
    > Jura

    Zauwaz ze napisalam "Özil pewno... nie powiedzial". Czyli zakladam ze jej nie powiedzial.
    Czytaj ze zrozumieniem.
  • ja.nusz 13.11.10, 14:08
    Jak na z nozem miedzy zebami walczaca z islamem pozwalasz sobie na takie niechlujstwa?

    1. Skad wiesz, ze byla dupa Özila zamierza rzucic islam?
    2. Tu bylem zaszokowany - nie wiedzailas, ze kara smierci jest przewidziana dla mezczyzn porzucajacych islam? Kare taka przewiduja poza tym nie wszystkie odlamy
    islamu. Kobiety prawie zawsze pozostaja bez jakiejkolwiek kary.

    PS.
    Proponuje wziac w obroty innego pilkarza. Franck Ribéry alias Bilal Yusuf Mohammed przeszadl na islam z milosci do swojej algierskiej starej. A intergracje ma najwyrazniej w glebokim powazaniu (on jest tylko w delegacji) - po trzech latach FCB zero znajomosci j.niemieckiego.
    Wielu, ktorzy podobnie jak on sa tu tylko czasowo, smiga po niemiecku niegorzej od asieka.
  • maria421 13.11.10, 14:15
    ja.nusz napisał:

    > Jak na z nozem miedzy zebami walczaca z islamem pozwalasz sobie na takie niechl
    > ujstwa?
    >
    > 1. Skad wiesz, ze byla dupa Özila zamierza rzucic islam?

    Gdzie napisalam ze wiem ze zamierza opuscic???

    > 2. Tu bylem zaszokowany - nie wiedzailas, ze kara smierci jest przewidziana dla
    > mezczyzn porzucajacych islam? Kare taka przewiduja poza tym nie wszystk
    > ie odlamy
    > islamu. Kobiety prawie zawsze pozostaja bez jakiejkolwiek kary.

    Kara przewidziana jest dla wszystkich muzulmanow i muzulmanek.

    > PS.
    > Proponuje wziac w obroty innego pilkarza. Franck Ribéry alias Bilal Yusuf Mo
    > hammed przeszadl na islam z milosci do swojej algierskiej starej. A intergracje
    > ma najwyrazniej w glebokim powazaniu (on jest tylko w delegacji) - po trzech l
    > atach FCB zero znajomosci j.niemieckiego.
    > Wielu, ktorzy podobnie jak on sa tu tylko czasowo, smiga po niemiecku niegorzej
    > od asieka.

    Podaj mi przyklad znanego muzulmanina/ muzulmanki ktory/ktora z milosci do partnerki/partnera porzucil(a) islam.
  • annajustyna 13.11.10, 14:23
    Mam! Erol Sander wychowuje dzieci po katolicku, tzn. jego zona wychowuje, bo on sie czuje bezwyznaniowcem...
    --
    Gasofnia
  • maria421 13.11.10, 14:25
    annajustyna napisała:

    > Mam! Erol Sander wychowuje dzieci po katolicku, tzn. jego zona wychowuje, bo on
    > sie czuje bezwyznaniowcem...

    Zawsze wiedzialam ze to jest prawdziwie zintegrowany facet smile
  • ja.nusz 13.11.10, 15:12
    maria421 napisała:

    > Kara przewidziana jest dla wszystkich muzulmanow i muzulmanek.

    Mario, tak jak od samego mieszania herbata nie zrobi sie slodka, tak samo od ciaglego powtarzania tego samego, nie stanie sie to prawda.
    Pozwolisz, ze wsile sie tylko cytatem z Wiki:
    "Zgodnie z nauką 3 szkół sunnickich (hanbalickiej, malikickiej i szafi’ickiej) murtadd powinien być ukarany śmiercią. Sunnicka szkoła hanaficka oraz szyicka szkoła dżafarycka nakazują natomiast uwięzienie aż do "powrotu na łono islamu", choć kara śmierci nie jest wykluczona. Kary te dotyczą jednak tylko mężczyzn - w wypadku kobiety-murtadda szkoły są bardziej podzielone - od kary śmierci do braku jakiejkolwiek kary.
    Niewielka część współczesnych teologów muzułmańskich twierdzi, że wszelkie kary dla odstępców są zarezerwowane dla Boga po ich śmierci".
    Nadal twierdzisz, ze kara (smierci) jest dla wszystkich muzulmanowi muzulmanek?
    - ty masz z pewnoscia precyzyjniejsze zrodla - proponuje do nich zajrzec.

    PS
    Odstepca od islamu to murtadd a nie apostat, a odstepstwo to ridda. Choc na upartego mozna te terminy wymieniac - od ciebie Mario jako ekspertki oczekuje jednak wiekszej precyzji.
  • maria421 13.11.10, 15:36
    Januszku, a dlaczego mialabym uzywac arabskich slow skoro mamy nasze wlasne slowo okreslajace porzucenie wiary i brzmi ono "apostazja", i stad sie bierze "apostata" czyli ktos porzucajacy wiare?

    Poza tym radze czytac ze zrozumieniem to co sam cytujesz. To zrodlo wcale nie mowi ze kobiety -apostatki nie sa karane smiercia, jak twierdzles.
  • annajustyna 13.11.10, 14:09
    A sama pewnie na to nie wpadla, zeby dokladnie poznac nowa religie przed konwersja...
    --
    Gasofnia
  • lunatix 12.11.10, 14:31
    web.de/magazine/finanzen/geld/11566234-bundestag-beschliesst-gesundheitsreform.html
  • fan.club 13.11.10, 13:25
    Integrował się młodziak ze sporo starszą i dzieciatą rozwódką i nie dointegrował się jakoś.
    www.spiegel.de/panorama/leute/0,1518,728977,00.html
  • gaarsch 13.11.10, 21:26
    do tematu wątku? Nie chodzi mi o to, kto się zintegrował a kto nie i dlaczego, tylko dlaczego się poklepuje kogoś po ramieniu za to, że się zintegrował? Wykorzystanie niedoborów intelektualnych?
    Przed dwudziestu laty krążył pewien dowcip. Oto fragment:
    ...
    Sie sprechen aber gut Deutsch!
    Danke, sie auch.

    Znaliście?
    wink
  • jureek 13.11.10, 22:12
    gaarsch napisał:

    > Sie sprechen aber gut Deutsch!
    > Danke, sie auch.
    >
    > Znaliście?

    Oczywiście, że znałem. To było w pewnym niemieckim filmie gdzieś w połowie lat 90-tych.
    Jura
  • jureek 13.11.10, 22:40
    jureek napisał:

    > Oczywiście, że znałem. To było w pewnym niemieckim filmie gdzieś w połowie lat
    > 90-tych.

    Nie moge sobie przypomnieć tytułu tego filmu. Bohaterem był turecki prywatny detektyw, chyba w Berlinie, albo innym wielkim mieście.
    A co do samej nagrody za integrację, to jest w niej coś protekcjonalnego.
    Jura
  • gaarsch 13.11.10, 22:53
    Każdy Niemiec ma swojego Bambo, którego może pogłaskać za dobre zachowanie.
  • gaarsch 13.11.10, 22:55
    w byłej NRD, gdzie sporo obywateli miało ciemniejszy kolor skóry i wessis nie mogli wyjść z podziwu, jak oni ładnie po niemiecku mówią big_grin
  • jureek 13.11.10, 23:19
    gaarsch napisał:

    > w byłej NRD, gdzie sporo obywateli miało ciemniejszy kolor skóry i wessis nie m
    > ogli wyjść z podziwu, jak oni ładnie po niemiecku mówią big_grin

    No ale był przecież ten zintegrowany Bambi, jak on się nazywał? Szlagiery śpiewał i śpiewa chyba jeszcze. Oglądam te programy tylko jednym okiem, dlatego wiem, że dzwonią, ale nie wiem, w którym kościele. Przypomnijcie, kurde, bo będzie mnie męczyć jak ten czarny od szlagierów się nazywa.
    Jura
  • gaarsch 14.11.10, 08:14
    big_grin
  • fan.club 14.11.10, 08:18
    Na jakiejś wewnętrznej imprezie CSU Robwerto robił za część artystyczną i otworzył swóhj występ słowami: my czarni musimy trzymać razem.

    Na marginesie: Blanco kumpluje z CSU, ale niemickiego jeszcze się do końca nie nauczył.
  • maria421 14.11.10, 08:48
    Ach, ci Niemcy...
    Roberto Blanco jest czarny, Roy Black byl bialy. I jak tu sie w tym polapac?
  • gaarsch 14.11.10, 08:59
    a...

    by któryś kaczyński
  • gaarsch 14.11.10, 08:58
    Rudi Carell też się nie nauczył.
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 10:03
    gaarsch napisał:

    > Rudi Carell też się nie nauczył.
    -------------------------------------------------

    Ale żył między Niemcami, tu niedaleko Bremen.

    Ciekawym, czy jego tatę Niemcy też zawlekli na roboty do Niemiec...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • folksdojczer4kategorji 14.11.10, 14:37
    folksdojczer4kategorji napisała:

    > gaarsch napisał:
    >
    > > Rudi Carell też się nie nauczył.
    > -------------------------------------------------
    >
    > Ale żył między Niemcami, tu niedaleko Bremen.
    >
    > Ciekawym, czy jego tatę Niemcy też zawlekli na roboty do Niemiec...
    >
    > Ot co...


    Nawet Jego urnę z Jego prochami tu pogrzebali...

    Wszyscy musimy umrzeć, jedni nieco wcześniej, inni nieco później...

    C'est la vie ...

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • artur666 14.11.10, 20:43
    Styropian.

    Kiedys sprawdzalem....styropian.
  • fan.club 14.11.10, 21:52
    Jaki malarz - taki styropian.
  • fan.club 14.11.10, 21:55
    www.bambi.de/historie/Aus-Suessen-in-die-Welt_mtid_294.html
  • artur666 14.11.10, 22:44
    Trudnio mi ciebie okreslic.
    Surfista czy czacista za trzy grosze? ...nie wykluczone ze jedno i drugie...a tylko marna weszydoopa.

    Kochanie.....ja testowalem statue Bambi o wysokosci ponad 2 m....


    Milego wieczoru palancie.
  • fan.club 14.11.10, 22:53
    Duży malarz to i Bambi duży, co nie?
  • artur666 15.11.10, 00:18
    taaaa......eunuchu.
  • fan.club 15.11.10, 07:35
    Przy 2-metrowym Bambi ze styropianiu.

    Mnie tu w ogóle nie ma.
  • artur666 15.11.10, 10:59
    Ja ci tylko pedalku z dobrego wychowania odpisuje.
    Nikt cie tutaj nie che tykac.
    Az taki wazny w koncu nie jestes...a jeszcze jakims badziewiem moze sie czlowiek od ciebie zarazic i co bedzie.
  • fan.club 15.11.10, 12:29
  • gaarsch 15.11.10, 07:22
    artur666 napisał:


    > Kochanie.....ja testowalem statue Bambi o wysokosci ponad 2 m....

  • gadupa 15.11.10, 11:24
    buahahahahaha
  • lepian4 15.11.10, 11:31
    Buahahahahahahahahahahaha!
  • gadupa 15.11.10, 11:50
    Pocaluj polksdojczera w pyte. hehe
  • ja.nusz 15.11.10, 11:52

    I po kiego czorta łazisz jeszcze po innych wątkach - założyłeś sobie wąteczek obok, jesteście tam w doborowym towarzystwie - jak jeszcze twoja teściowa dołączy, to będzie piękny Swingerclub. I proszę nie zapominać, że asiek jest w towarzystwie:

    http://www.hood.de/img/full/1356/13560953.jpg
  • lepian4 15.11.10, 12:12
    Smieszny jestes, buahahahahahahahahahaha!
    Powiedzial dupek, ktory zabalowal u tesciowej! Buahahahahahahahaha
    Juz nawet martwilismy sie o ciebie, a ty tak sie cholera odwdzieczasz!
    Buahahahahahahahaha
  • ja.nusz 15.11.10, 12:19
    Widzę, że kochasz się nie tylko w teściowej - gadupowa "retoryka" najwyraźniej również przypadła ci do gustu - süper towarzystwo - życzę stosunkowo udanego dnia.
  • gadupa 15.11.10, 12:31
    Nadmiar socjalistycznego wychowania u naszej lepianki. buahahaha
  • lepian4 15.11.10, 12:41
    Na twojej opinii mi najbardziej zalezalo! Buahahahahahahahaha!
  • lepian4 15.11.10, 12:44
    januszku Milosciwy, jak ci moge pomoc w przezwyciezeniu kompleksu tesciowej?
    Kazdy normalny czlowiek ma tesciowa. Coz, najwyrazniej nie jestes normalny, skoro, taki banal ciebie dziwi. Przykro mi bardzo z tego powodu. Oferta pomocy jest jednak pewnikiem. Podam ci kilka adresow dobrych terapeutow...
  • ja.nusz 15.11.10, 12:54
    Zal mi strasznie tych wszystkich nienormalnych, którym teściowa umarła.
    A w twojej płomiennej miłości do własnej teściowej nie widzę nic zdrożnego - ale proszę nie tu naforum - młodzież patrzy.
    Zamknij się wię lumpie w swoim swingerclubie obok i nie zawracaj dupy ludziom, którzy stracili teściowe.
  • lepian4 15.11.10, 13:58
    Mnie zal tych, ktorzy jeszcze tesciowej nie poznali, bo zona dupe wypiela, quasi na slubnym kobiercu. Znasz sie na tym, co nie?
  • ja.nusz 15.11.10, 14:19
    Gdybyś uważniej czytał tak często przytaczane przez ciebie "Reministencje", to znałbyś szczegóły i nie musiałbyś tak ujadać w ciemno. Cóż, ujadanie było zawsze twoim ulubionym zajęciem - zaczynasz być byś tak żałosny jak twój mentor - na starość będziesz gorszy od niego.
  • lepian4 15.11.10, 17:50
    Fragment o slubnej, ktora 3 miesiace po waszym slubie byla rozwodka, nalezy do moich ulubionych- Miszczu, czego nie zrozumialem? Co wieszcz mial na mysli?
  • ja.nusz 15.11.10, 18:46
    Pokaż mi brunatny lumpie, gdzie napisłem, że moja była rozwódką 3 miesiące po ślubie.
    Ponieważ ten fragment należy do twoich ulubionych, nie powino być to problemem tutaj go w całej okazałości przytoczyć. Do roboty ciemna maso!
  • lepian4 15.11.10, 18:49
    Ano stala na dworcu, lzy ocierala, gdy wsiadales w Sopocie do pociagu z plecakiem pelnym wodki...

    Ot, sowiecko- syjonistyczne "Przeminelo z wiatrem"!
  • jureek 15.11.10, 19:17
    lepian4 napisał:

    > Ano stala na dworcu, lzy ocierala, gdy wsiadales w Sopocie do pociagu z plecaki
    > em pelnym wodki...
    >
    > Ot, sowiecko- syjonistyczne "Przeminelo z wiatrem"!

    No i gdzie te trzy miesiące?
    Jura
  • lepian4 15.11.10, 19:32
    Jak to gdzie, we wspomnieniach pijanego wedrowniczka!!!!
  • jureek 15.11.10, 19:43
    lepian4 napisał:

    > Jak to gdzie, we wspomnieniach pijanego wedrowniczka!!!!

    Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie znam tych wspomnień na pamięć, więc zacytuj proszę.
    Jura
  • gaarsch 15.11.10, 20:07
    Gdyby to ode mnie zależało, to przetrwałoby tutaj ca. 5 wpisów
    big_grin
  • jureek 15.11.10, 20:26
    gaarsch napisał:

    > Gdyby to ode mnie zależało, to przetrwałoby tutaj ca. 5 wpisów
    > big_grin

    A ja cenzury nie lubię. Ani równo przystrzyżonych trawników big_grin
    Jura
  • gaarsch 15.11.10, 23:19
    ocenę.
    Piszcie na temat, a nie rozładowujcie swoich napięć.
  • jureek 15.11.10, 23:47
    ...ani wypracowań ze wstępem, rozwinięciem i zakończeniem.

    gaarsch napisał:

    > ocenę.
    > Piszcie na temat, a nie rozładowujcie swoich napięć.

    No dobra, jeśli chodzi o integrację, to moje podejście jest minimalistyczne. Zintegrowany dla mnie jest ten, który mówi po niemiecku i uznaje niemieckie prawo za obowiązujące.
    Nie wymagam respektowania wszystkich miejscowych zwyczajów i rezygnacji ze swoich, o ile nie są one uciążliwe dla otoczenia.
    O nagradzaniu za integrację już się wypowiedziałem.
    Jura

    P.S. A Ty i tak nie jesteś zintegrowany, bo nie masz auta tongue_out
  • maria421 16.11.10, 09:37
    jureek napisał:

    > No dobra, jeśli chodzi o integrację, to moje podejście jest minimalistyczne. Zi
    > ntegrowany dla mnie jest ten, który mówi po niemiecku i uznaje niemieckie prawo
    > za obowiązujące.

    Czyli kazdy (prawie) student zagraniczny w Niemczechsmile
    Jedni integruja sie tylko na rok (ci z Erasmusa), inni na kilka latsmile
  • jureek 16.11.10, 10:54
    maria421 napisała:

    > Czyli kazdy (prawie) student zagraniczny w Niemczechsmile
    > Jedni integruja sie tylko na rok (ci z Erasmusa), inni na kilka latsmile

    Ano tak. Studenci są na ogół zintegrowani. Ich przykład pokazuje, jak ważna dla integracji jest znajomość języka.
    Jura

  • maria421 16.11.10, 11:56
    jureek napisał:


    > Ano tak. Studenci są na ogół zintegrowani. Ich przykład pokazuje, jak ważna dla
    > integracji jest znajomość języka.
    > Jura

    Proponuje wprowadzic nowy termin: integracja rotacyjna, czyli integracja z akademikiem tylko na czas trwania studiow smile
  • jureek 16.11.10, 12:13
    maria421 napisała:

    > Proponuje wprowadzic nowy termin: integracja rotacyjna, czyli integracja z akad
    > emikiem tylko na czas trwania studiow smile

    A na czas studiów nie należy się integrować? Uważasz, że lepiej byłoby, gdyby zagraniczni studenci tworzyli getta?
    Jura
  • maria421 16.11.10, 12:36
    jureek napisał:

    > A na czas studiów nie należy się integrować? Uważasz, że lepiej byłoby, gdyby z
    > agraniczni studenci tworzyli getta?
    > Jura

    Uwazam ze to czy sie zagraniczny student na czas szudiow integruje czy nie nie jest zadnym problemem spolecznym.
  • jureek 16.11.10, 13:00
    maria421 napisała:

    > Uwazam ze to czy sie zagraniczny student na czas szudiow integruje czy nie nie
    > jest zadnym problemem spolecznym.

    Więc czemu o nich piszesz? To przecież nie ja zacząłem o studentach.
    Zgadzam się, że integracja studentów nie jest akurat największym problemem społecznym. Pewnie dlatego, że są zintegrowani, a problem jest tam, gdzie integracja szwankuje.
    Jura
  • lepian4 16.11.10, 13:35
    Dolacze sie do waszych rozwazan o studentach. Nie jest prawda, ze sa tak super zintegrowani. Status studenta reguluje pobyt w Niemczech. Ba, jesli studenci sie postaraja, dostana bafög, dodatki na dzieci... W Kolonii nawet placi sie studentom za zameldowanie na terenie miasta. Jeszcze niedawno dwoch takich rzekomo dobrze zintegrowanych studentow podrzucilo Kofferbomben. Tak sie dobrze zintegrowali!!!
  • ja.nusz 16.11.10, 13:52
    lepian4 napisał:

    > Dolacze sie do waszych rozwazan o studentach. Nie jest prawda, ze sa tak super
    > zintegrowani. Status studenta reguluje pobyt w Niemczech...........blaaaaaaaaaaaaaaaaaa

    Ty i asiek prawdopodobnie uważacie się też za super zintegrowanych - z brunatnymi partiami i innymi neoaziolami w 100%-ach.
  • lepian4 16.11.10, 14:45
    Jawohl zydokomuchu!
  • gaarsch 16.11.10, 13:42
    lepszym? Niech każdy żyje jak mu wygodnie.
    Obowiązujące prawo i tak trzeba przestrzegać.
    A nasi rodacy przy Kaczynski-Way w Szikago są zintegrowani?
    Boże, jak mi się smutno zrobiło, gdy te kurne chatki w tej dzielnicy ujrzałem.
    Na Podhalu pikniej wygląda wink
  • folksdojczer4kategorji 16.11.10, 14:16
    gaarsch napisał:

    > lepszym? Niech każdy żyje jak mu wygodnie.
    > Obowiązujące prawo i tak trzeba przestrzegać.
    > A nasi rodacy przy Kaczynski-Way w Szikago są zintegrowani?
    > Boże, jak mi się smutno zrobiło, gdy te kurne chatki w tej dzielnicy ujrzałem.
    > Na Podhalu pikniej wygląda wink


    ===========================================

    Wbiłem wczoraj polskie nazwisko w googlu, znalazłem się w Chicago na aukcji domów, których byli właściciele nie mogli kolejnej raty zapłacić.

    Obok polskiego nazwiska, którego szukałem, pojawiło się kilkadziesiąt dalszych polskich nazwisk.

    Ot co...

    --
    All Rights Reserved
    Reproduction only allowed with the permission of folksdojczer4kategorji
  • jessi_a 21.11.10, 11:48
    Byl Ty na jackowie, a? Ta way nie lezy na Jackowie wink


    --
    My w Niemczech
    http://www.crazymaze.de/smili/bahnhof2.gif
  • maria421 16.11.10, 15:45
    jureek napisał:

    > Więc czemu o nich piszesz? To przecież nie ja zacząłem o studentach.
    > Zgadzam się, że integracja studentów nie jest akurat największym problemem społ
    > ecznym. Pewnie dlatego, że są zintegrowani, a problem jest tam, gdzie integracj
    > a szwankuje.
    > Jura

    Przytoczylam przyklad studentow zeby Ci pokazac ze nie wystraczy znac niemiecki i przestrzegac prawa zeby byc zintegrowanym.

    Integracja dotyczy ludzi ktorzy osiedlaja sie w Niemczech na stale lub maja taki zamiar.
    To wymaga jednak wiecej niz znanie jezyka i przestrzeganie prawa.

    Problem z integracja w Niemczech, przy takich samych warunkach ramowych, ma tylko jedna grupa imigrantow i sa to imigranci z krajow muzulmanskich. Jezeli tak jest, to znaczy ze problemu nie stanowia warunki prawne , lecz ze sedno problemu lezy w samej , opornej integracji, grupie.
  • jureek 16.11.10, 16:43
    maria421 napisała:

    > Przytoczylam przyklad studentow zeby Ci pokazac ze nie wystraczy znac niemiecki
    > i przestrzegac prawa zeby byc zintegrowanym.

    Jeśli chciałabyś zaprzeczyć temu, to powinnaś zgodnie z regułami logiki dać przykład grupy, która przestrzega prawa i zna język, a mimo to jest niezintegrowana. A Ty wyskakujesz z przkładem grupy, która akurat jest zintegrowana. To nie jest żaden kontrprzykład.

    > Integracja dotyczy ludzi ktorzy osiedlaja sie w Niemczech na stale lub maja tak
    > i zamiar.

    Czyli mnie nie dotyczy, bo na emeryturę zamierzam przeprowadzić się do Polski?

    > To wymaga jednak wiecej niz znanie jezyka i przestrzeganie prawa.

    Póki co, krytykujesz tylko moje minimalistyczne wymagania wobec integracji, a gdzie Twój pozytywny wkład do dyskusji?
    Piszesz, że integracja wymaga więcej, a czemu nie napiszesz czego konkretnie więcej?
    Jura
  • maria421 16.11.10, 17:00
    jureek napisał:

    > Jeśli chciałabyś zaprzeczyć temu, to powinnaś zgodnie z regułami logiki dać prz
    > ykład grupy, która przestrzega prawa i zna język, a mimo to jest niezintegrowan
    > a. A Ty wyskakujesz z przkładem grupy, która akurat jest zintegrowana. To nie j
    > est żaden kontrprzykład.

    Przeciez ja nie twierdze ze studenci sa zintegrowani.

    > Czyli mnie nie dotyczy, bo na emeryturę zamierzam przeprowadzić się do Polski?

    Na stale tzn. ze stalym pobytem lub przyjmujac obywatelstwo. Na emeryture mozesz sobie wyjechac nawet do Pernambuko.

    > Póki co, krytykujesz tylko moje minimalistyczne wymagania wobec integracji, a g
    > dzie Twój pozytywny wkład do dyskusji?

    Moj pozytywny wklad od dyskusji polegal na wskazaniu Ci bledu w Twoim pojeciu integracji.

    > Piszesz, że integracja wymaga więcej, a czemu nie napiszesz czego konkretnie wi
    > ęcej?
    > Jura

    Integracja wymaga integracji smile
  • jureek 16.11.10, 17:20
    maria421 napisała:

    > Przeciez ja nie twierdze ze studenci sa zintegrowani.

    A w czym przejawia się ich brak zintegrowania?

    > Moj pozytywny wklad od dyskusji polegal na wskazaniu Ci bledu w Twoim pojeciu i
    > ntegracji.

    Samo wskazanie błędu bez pokazania, jak ma być dobrze nie jest wkładem pozytywnym.

    > Integracja wymaga integracji smile

    I Ty narzekałaś, że ze mną nie da się poważnie rozmawiać.
    Jura
  • maria421 16.11.10, 17:25
    jureek napisał:

    > A w czym przejawia się ich brak zintegrowania?

    W tym ze nie sa integracja zainteresowani.

    > Samo wskazanie błędu bez pokazania, jak ma być dobrze nie jest wkładem pozytywn
    > ym.

    Inteligentnej osobie wskazanie bledu wystarczy smile

    > I Ty narzekałaś, że ze mną nie da się poważnie rozmawiać.
    > Jura

    Przeciez tam byl emotikon-usmieszek. O , taki : smile
  • jureek 16.11.10, 17:33
    maria421 napisała:

    > W tym ze nie sa integracja zainteresowani.

    W czym przejawia się ten brak zainteresowania? Programowo unikają kontaktów z miejscowymi? Zamykają się w gettach?

    > > Samo wskazanie błędu bez pokazania, jak ma być dobrze nie jest wkładem po
    > zytywn
    > > ym.
    >
    > Inteligentnej osobie wskazanie bledu wystarczy smile

    Mi nie wystarcza. Widocznie nie jestem inteligentny. A może nie lubię się domyslać, kiedy nie ma takiej potrzeby, bo można odpowiedzieć wprost?

    > Przeciez tam byl emotikon-usmieszek. O , taki : smile

    Aha, to poważna rozmowa polega na usmieszkach, półsłówkach, porozumiewawczym mruganiu okiem (wiecie, rozumiecie) i na innych sztuczkach, żeby wymigać się od odpowiedzi wprost? No to mam trochę inne rozumienie poważnej rozmowy.
    Jura
  • maria421 16.11.10, 17:51
    jureek napisał:

    > W czym przejawia się ten brak zainteresowania? Programowo unikają kontaktów z m
    > iejscowymi? Zamykają się w gettach?

    Ty naprawde nie rozumiesz czy udajesz ze nie rozumiesz zeby dalej ciagnac ten watek? Po co ma sie student integrowac z krajem do ktorego przyjechal na rok czy na pare lat? Integruje sie z innymi studentami, jezeli jest na stypendium Erasumsa, to glownie z takimi samymi zagranicznymi studentami jak on sam.

    > Mi nie wystarcza. Widocznie nie jestem inteligentny. A może nie lubię się domys
    > lać, kiedy nie ma takiej potrzeby, bo można odpowiedzieć wprost?

    Pomysl, to sam dojdziesz do tego o co chodzi.

    > > Przeciez tam byl emotikon-usmieszek. O , taki : smile
    >
    > Aha, to poważna rozmowa polega na usmieszkach, półsłówkach, porozumiewawczym mr
    > uganiu okiem (wiecie, rozumiecie) i na innych sztuczkach, żeby wymigać się od o
    > dpowiedzi wprost? No to mam trochę inne rozumienie poważnej rozmowy.
    > Jura

    Znow nie rozumiesz.
  • lepian4 16.11.10, 17:53
    Pomoc wam rozstrzygnac ten wasz spor?
  • jureek 16.11.10, 18:22
    lepian4 napisał:

    > Pomoc wam rozstrzygnac ten wasz spor?

    Jaki spór? Przecież Maria nie przedstawiła jeszcze żadnego swojego stanowiska, co ona uważa za warunki integracji, więc nie ma mowy o żadnym sporze.
    Jura
  • lepian4 16.11.10, 18:54
    To ja zajme konkretne stanowisku: bzdura jest, ze wszystkim cudzoziemcow udostepnia sie wyzsze uczelnie. Bez znaczenia jest, czy chca sie integrowac, czy nie. Dodatkowo nie moze byc tez tak, ze imatrykulacja staje sie prawnym dokumentem regulujacym pobyt, przyjmowanie swiadczen socjanych etc.

    W duchu sozialler Gerechtigkeit, cudzoziemscy studenci powinni doswiadczac tych samych upokorzen, co uczciwi podatnicy w poszukiwaniu platnej Kinderbetreuung dla swych pociech, by moc wywiazac sie z przymusu placenia podatkow.
  • jureek 16.11.10, 18:21
    maria421 napisała:

    > Ty naprawde nie rozumiesz czy udajesz ze nie rozumiesz zeby dalej ciagnac ten w
    > atek? Po co ma sie student integrowac z krajem do ktorego przyjechal na rok czy
    > na pare lat?

    Choćby po to, żeby lepiej się czuć. Ja np. tak mam, że gdy czuję się obco, nie czuję się dobrze. Z zasady nie jeżdżę np. na urlop do krajów, gdzie bariera językowa nie pozwala na dogadanie się z miejscowymi.

    > Pomysl, to sam dojdziesz do tego o co chodzi.

    > Znow nie rozumiesz.

    Takie odzywki jako żywo przypominają stosunek nauczyciela i ucznia.
    A może zamiast zajmować się moją osobą i moją edukacją zajęłabyś się tematem wątku?
    Jak dotąd w tym wątku nie wniosłaś niczego pozytywnego. To bardzo wygodne zamiast przedstawienia swojego zdania ustawić się w pozycji recenzenta.
    Jura
  • maria421 16.11.10, 19:05
    jureek napisał:

    > Choćby po to, żeby lepiej się czuć. Ja np. tak mam, że gdy czuję się obco, nie
    > czuję się dobrze. Z zasady nie jeżdżę np. na urlop do krajów, gdzie bariera jęz
    > ykowa nie pozwala na dogadanie się z miejscowymi.

    Dlatego student integruje sie z innymi studentami, na ogol tez zagranicznymi. A znajomosc jezyka jest na ogol wymagana przed przyjazdem na studia.

    > Takie odzywki jako żywo przypominają stosunek nauczyciela i ucznia.
    > A może zamiast zajmować się moją osobą i moją edukacją zajęłabyś się tematem wą
    > tku?
    > Jak dotąd w tym wątku nie wniosłaś niczego pozytywnego. To bardzo wygodne zamia
    > st przedstawienia swojego zdania ustawić się w pozycji recenzenta.
    > Jura

    Gdybym miala zamiar Cie edukowac to bym Ci robila wykladysmile
  • jureek 16.11.10, 19:21
    maria421 napisała:

    > Dlatego student integruje sie z innymi studentami, na ogol tez zagranicznymi. A
    > znajomosc jezyka jest na ogol wymagana przed przyjazdem na studia.

    I właśnie znajomość języka ułatwia integrację.

    > Gdybym miala zamiar Cie edukowac to bym Ci robila wykladysmile

    Wykłady nie są jedynym środkiem dydaktycznym. Edukować mozna na różne sposoby.
    Ale nie to jest tematem tego wątku.
    Wolałbym, żebyś zajęła się tematem i przedstawiła wprost swoje stanowisko zamiast tylko recenzować innych.
    Jura

  • maria421 16.11.10, 19:31
    jureek napisał:

    > I właśnie znajomość języka ułatwia integrację.

    Ale sama znajomosc jezyka nie wystarcza.

    > Wykłady nie są jedynym środkiem dydaktycznym. Edukować mozna na różne sposoby.
    > Ale nie to jest tematem tego wątku.
    > Wolałbym, żebyś zajęła się tematem i przedstawiła wprost swoje stanowisko zamia
    > st tylko recenzować innych.
    > Jura

    pl.wikipedia.org/wiki/Integracja_spo%C5%82eczna
  • jureek 16.11.10, 19:57
    maria421 napisała:

    > jureek napisał:
    >
    > > I właśnie znajomość języka ułatwia integrację.
    >
    > Ale sama znajomosc jezyka nie wystarcza.

    No więc pytam po raz enty, co jeszcze jest potrzebne?
    Pytam o Twoje zdanie, a nie definicje z wikipedii. Jak Ty widzisz różnicę miedzu asymilacją a integracją? Co jest warunkiem koniecznym, a co wystarczajacym? Czy np. warunkiem integracji muzułmanina jest to, że przestanie być muzułmaninem? Chodzi mi o konkrety.
    Jura
  • maria421 16.11.10, 22:27
    jureek napisał:

    > No więc pytam po raz enty, co jeszcze jest potrzebne?

    Chec integracji.

    > Pytam o Twoje zdanie, a nie definicje z wikipedii. Jak Ty widzisz różnicę miedz
    > u asymilacją a integracją? Co jest warunkiem koniecznym, a co wystarczajacym? C
    > zy np. warunkiem integracji muzułmanina jest to, że przestanie być muzułmaninem
    > ? Chodzi mi o konkrety.
    > Jura


    Jurek, poniewaz przy takich samych warunkach prawnych jedyna grupa oporna integracji, nie tylko w Niemczech ale tez w innych krajach europejskich, sa muzulmanie, to znaczy ze przyczyna takiego stanu rzeczy lezy po stronie muzulmanow.
    A teraz sam sobie odpowiedz na pytanie co przeszkadza muzulmanskim imigrantom w integracji w krajach europejskich.

  • jureek 17.11.10, 10:12
    maria421 napisała:

    > Jurek, poniewaz przy takich samych warunkach prawnych jedyna grupa oporna integ
    > racji, nie tylko w Niemczech ale tez w innych krajach europejskich, sa muzulman
    > ie, to znaczy ze przyczyna takiego stanu rzeczy lezy po stronie muzulmanow.

    Tak to jest, jak się widzi to, co się chce widzieć. Jak rozumiem Cygan żyjący w budzie na wysypisku śmieci na przedmieściach Paryża jest lepiej zintegrowany od mojego kolegi z pracy Mustafy.

    > A teraz sam sobie odpowiedz na pytanie co przeszkadza muzulmanskim imigrantom
    > w integracji w krajach europejskich.

    Myślę, że to samo, co przeszkadza też innym - niechęć do integracji czy nieodczuwanie potrzeby integracji, życie w gettach, przekonanie o wyższości własnego plemienia czy religii, zaściankowa mentalność małej wioski itp.
    Jura



  • maria421 17.11.10, 11:00
    jureek napisał:

    > Tak to jest, jak się widzi to, co się chce widzieć. Jak rozumiem Cygan żyjący w
    > budzie na wysypisku śmieci na przedmieściach Paryża jest lepiej zintegrowany o
    > d mojego kolegi z pracy Mustafy.

    Ja mowie o integracji GRUP imigrantow, a Ty znowu o pojedynczym przypadku, czyli o Twoim koledze z pracy, ktory moze byc tak samo realny jak Twoja zona nazywajaca Cie menelem.
    Cyganie tez sa grupa nieintegrujaca sie, ale Europa nie zalicza ich juz jako imigrantow.

    > Myślę, że to samo, co przeszkadza też innym - niechęć do integracji czy nieodcz
    > uwanie potrzeby integracji, życie w gettach, przekonanie o wyższości własnego
    > plemienia czy religii, zaściankowa mentalność małej wioski itp.
    > Jura

    Calkiem przypadkowo chyba, ale jednym punktem trafiles w sedno :"przekonanie o wyzszosci wlasnej religii".

    I tu jest pies pogrzebany, Jurku. I na tym mozemy zakonczyc dyskusje.
    >
    >
  • jureek 17.11.10, 11:20
    maria421 napisała:

    > Calkiem przypadkowo chyba, ale jednym punktem trafiles w sedno :"przekonanie o
    > wyzszosci wlasnej religii".

    Wcale nie przypadkowo, wiedziałem, że wszystkie inne aspekty pominiesz i rzucisz się tylko na ten punkt, jak szczerbaty na suchary.
    No i nie zawiodłem się.
    Jura
  • maria421 17.11.10, 11:23
    jureek napisał:

    > Wcale nie przypadkowo, wiedziałem, że wszystkie inne aspekty pominiesz i rzucis
    > z się tylko na ten punkt, jak szczerbaty na suchary.
    > No i nie zawiodłem się.
    > Jura

    Ach, czyli Ty uwazasz ze tak nie jest, a napisales tak tylko dla podpuchy?
    No to rozmawiaj sobie dalej sam z soba.
  • jureek 17.11.10, 11:31
    maria421 napisała:

    > Ach, czyli Ty uwazasz ze tak nie jest, a napisales tak tylko dla podpuchy?
    > No to rozmawiaj sobie dalej sam z soba.

    Uważam tak, jak napisałem. Czyli, że jest to jeden z wielu powodów.
    Jura

  • maria421 17.11.10, 11:38
    jureek napisał:

    > Uważam tak, jak napisałem. Czyli, że jest to jeden z wielu powodów.
    > Jura
    >

    To jest NACZELNY POWOD!
    To jest ten powod dlaczego kazdy buddysta, konfucjanista, zoroastrysta, taoista czy animista najpozniej w drugim pokoleniu sie zintegruje a muzulmanie nie!
  • jureek 17.11.10, 12:00
    maria421 napisała:

    > To jest NACZELNY POWOD!

    Nawet jak napiszesz to tłustym drukiem, kursywą, z podkresleniem i dodatkowo we wszystkich kolorach tęczy, to nie stanie sie to przez to prawdziwsze.
    Uważasz, że muzułmański Tatar z Podlasia, albo inżynier z Sarajewa trudniej zintegruje się niż wyznajacy animizm pasterz spod Kilimandżaro?

    > To jest ten powod dlaczego kazdy buddysta, konfucjanista, zoroastrysta, taoista
    > czy animista najpozniej w drugim pokoleniu sie zintegruje a muzulmanie nie!

    Tak to jest jak wychodzi się z fałszywych przesłanek. Na jakiej podstawie uważasz, że muzułmanie jako grupa są niezintegrowani? O większości znanych mi muzułmanów moge bowiem powiedzieć, że są jak najbardziej zintegrowani.
    Jura
  • maria421 17.11.10, 12:12
    Jureek, jezeli muzulmanie w drugim pokoleniu sa tak samo zintegrowani jak imigranci innych grup religijnych to po kiego licha urzadza sie "Islamkonferrenz" a nie konferencje integracyjne dla kazdej innej religii???

  • jureek 17.11.10, 12:22
    maria421 napisała:

    > Jureek, jezeli muzulmanie w drugim pokoleniu sa tak samo zintegrowani jak imigr
    > anci innych grup religijnych to po kiego licha urzadza sie "Islamkonferrenz" a
    > nie konferencje integracyjne dla kazdej innej religii???

    Z powodu liczebności muzułmanów większym problemem społecznym jest brak zintegrowania nawet 10% muzułmanów niż niezintegrowanie 95% animistów.
    Jura
  • maria421 17.11.10, 12:38
    jureek napisał:

    > Z powodu liczebności muzułmanów większym problemem społecznym jest brak zintegr
    > owania nawet 10% muzułmanów niż niezintegrowanie 95% animistów.
    > Jura

    Prawda. Ale co powoduje ze muzulmanie w drugim pokoleniu sie nie integruja, natomiast inne grupy religijne tak? Co powoduje ze wychowani w tym samym niemieckim getcie, uczeszczajacy do tych samych szkol podstawowych dzieci wietnamskich imigrantow sa zintegrowane a dzieci muzulmanskich imigrantow nie? Co innego jezeli nie religia, Jureczku?
  • jureek 17.11.10, 13:13
    maria421 napisała:

    > Prawda. Ale co powoduje ze muzulmanie w drugim pokoleniu sie nie integru
    > ja, natomiast inne grupy religijne tak? Co powoduje ze wychowani w tym samym ni
    > emieckim getcie, uczeszczajacy do tych samych szkol podstawowych dzieci wietnam
    > skich imigrantow sa zintegrowane a dzieci muzulmanskich imigrantow nie? Co inne
    > go jezeli nie religia, Jureczku?

    Myslisz Marysieńko, że ci Wietnamczycy tak doskonale są zintegrowani? Ja czytałem, że są wśród nich bardzo hermetycznie zamknięte grupy o strukturach prawie mafijnych z własnym wymiarem sprawiedliwości itd. Myślę, że nie dotyczy to większości, ale w przypadku muzułmanów też większość jest zintegrowana.
    Jura
  • maria421 17.11.10, 13:19
    jureek napisał:

    > Myslisz Marysieńko, że ci Wietnamczycy tak doskonale są zintegrowani? Ja czytał
    > em, że są wśród nich bardzo hermetycznie zamknięte grupy o strukturach prawie m
    > afijnych z własnym wymiarem sprawiedliwości itd. Myślę, że nie dotyczy to więks
    > zości, ale w przypadku muzułmanów też większość jest zintegrowana.
    > Jura

    Skarbie, popatrz na statystyki przestepczosci i zobacza jaki procent przypada na imigrantow z wietnamiskimi korzeniami, a jaki procent na imigrantow z muzulmanskimi korzeniami. Policz procent przestepcow z tych grup w stosunku do procentu jaki stanowia te grupy w Niemczech.
  • jureek 17.11.10, 13:55
    maria421 napisała:

    > Skarbie, popatrz na statystyki przestepczosci i zobacza jaki procent przypada n
    > a imigrantow z wietnamiskimi korzeniami, a jaki procent na imigrantow z muzulma
    > nskimi korzeniami. Policz procent przestepcow z tych grup w stosunku do procent
    > u jaki stanowia te grupy w Niemczech.

    Możesz rzucić jakąś linką do tych statystyk?
    Jura
  • maria421 17.11.10, 14:14
    jureek napisał:

    > Możesz rzucić jakąś linką do tych statystyk?
    > Jura


    Sluze:

    de.wikipedia.org/w/index.php?title=Datei:Herkunft_Intensivt%C3%A4ter.png&filetimestamp=20100410163731
  • ja.nusz 17.11.10, 14:04

    Mario, do wszystkich apelujesz, żeby czytali ze zrozumieniem, a sama masz klapy na oczach.
    Twierdzisz, że język i przestrzegania prawa to za mało do zintegrowania.
    Wymieniłaś cały szereg przestępstw, które są popełniane przez muzułmanów (choć nie tylko) i nie przyszło ci do głowy, że za tym wszystkim kryje się właśnie przestrzeganie lub nie przestrzeganie prawa - dlatego rozdrabnianie się w przymusowe śluby, lanie żony idt. nie ma najmniejszego sensu.
    A oprócz kodeksu karnego jest jeszcze konstytucja.
    Wiem, że sprawa jest dużo prostrza - ty po prostu nienawidzisz muzułmanów, gardzisz Koranem i wszystkim co jest związane z islamem - masz do tego pewne prawo a może nawet jakieś powody osobiste, kto wie.
  • fan.club 17.11.10, 12:14
    albo Allah Cię lubi, bo u mnie jest akurt odwrotnie: wiekszość zznanych mi muzułamnów nie jest zintegrowana. Kilku znam trochę lepiej - trudno o nich powiedzieć, żeby mieli takie zamiary.
  • jureek 17.11.10, 12:19
    fan.club napisał:

    > albo Allah Cię lubi, bo u mnie jest akurt odwrotnie: wiekszość zznanych mi muzu
    > łamnów nie jest zintegrowana. Kilku znam trochę lepiej - trudno o nich powiedzi
    > eć, żeby mieli takie zamiary.

    No to fajnie, może wreszcie się dowiem, w czym się to ich niezintegrowanie przejawia.
    Jura
  • ja.nusz 17.11.10, 11:21
    Maria wprawdzie ogłosiła zakończenie dyskusji, ale zaryzykuję i zapytam.
    Z podanej przez ciebie definicji "integracji społecznej" wynika jednoznacznie, że znajomość języka i przestrzeganie obowiązującego prawa są wystarczające aby być uważanym za zintegowanego w obcym kraju.
    Czego oczekujesz od obcokrajowców poza tym? Zeby Polak, który osiedlił się w Bawarii zaczął nosić krótkie gacie ze skóry? Zeby Arab zaczął jeść wieprzowinę? Zeby Rosjanin przestał pić wódkę?
    Bądzie wszystkim łatwiej zrozumieć o co ci chodzi, jeżeli zdradzisz nam jak to wygląda u ciebie.
    Wychodząc z założenia, że uważasz się za zintegrowaną, powiedz proszę, co uczyniłaś poza opanowaniem j.niemieckiego i przestrzeganiem prawa.
  • maria421 17.11.10, 12:55
    ja.nusz napisał:

    > Maria wprawdzie ogłosiła zakończenie dyskusji, ale zaryzykuję i zapytam.
    > Z podanej przez ciebie definicji "integracji społecznej" wynika jednoznacznie,
    > że znajomość języka i przestrzeganie obowiązującego prawa są wystarczające aby
    > być uważanym za zintegowanego w obcym kraju.

    Nie, to jest zaledwie podstawa.

    > Czego oczekujesz od obcokrajowców poza tym? Zeby Polak, który osiedlił się w Ba
    > warii zaczął nosić krótkie gacie ze skóry? Zeby Arab zaczął jeść wieprzowinę? Z
    > eby Rosjanin przestał pić wódkę?
    > Bądzie wszystkim łatwiej zrozumieć o co ci chodzi, jeżeli zdradzisz nam jak to
    > wygląda u ciebie.
    > Wychodząc z założenia, że uważasz się za zintegrowaną, powiedz proszę, co uczyn
    > iłaś poza opanowaniem j.niemieckiego i przestrzeganiem prawa.

    Czasem wydaje mi sie ze Janusz i Jureek to jedna i ta sama osobasmile

    Polak w Bawarii nie powinien nosic krotkich spodni ze skory, chyba ze sie zapisal do zespolu tanecznegosmile
    Ale: Polak nie powinien tez chadzac po niemieckich ulicach w ludowym stroju krakowskim czy lowickim, no chyba ze w czasie karnawalu.
    Ja nigdy w lowickim pasiaku nie chodzilam ani w Polsce, ani w Niemczech. Dlatego uwazam ze pierwszym krokiem do integracji Turczynek jest europejski stroj a nastepnym krokiem przyjecie tutejszych wartosci, czyli poczucie bycia istota uprawniona, a nie istota podrzedna mezczyznie, jak to w Koranie stoi. Poczucie bycia istota rownouprawniona oznacza wyzbycie sie poczucia bycia lepszym z powodu wyznania . To dotyczy tak muzulmanow jak muzulmanki.
    Wyzwolenie sie z muzulmanskiego stroju jest pierwszym krokiem do wolnosci ktora jest podstawa demokracji. Wolnosc oznacza samostanowienie, tak o wlasnym zamazpojsciu czy ozenku, jak i o zmianie religii czy calkowitym jej porzuceniu.

    Znajomosc jezyka jest podstawa do integracji, ale na tym sie integracja nie konczy. Mozna mowic swietnie po niemiecku, ale zupelnie inaczej rozumiec znaczenie pewnych slow.
    Niemiec pod slowem "zona" rozumie pelnoprawna partnerke w zwiazku malzenskim, muzulmanin moze pod slowem "zona" rozumiec kobiete powierzona mu na laske i nielaske ktora, zgodnie z Koranem (4.34.) ma prawo bic jezeli mu jest nieposluszna.

    Itd.itp.

  • jureek 17.11.10, 13:18
    maria421 napisała:

    > > Wychodząc z założenia, że uważasz się za zintegrowaną, powiedz proszę, co
    > uczyn
    > > iłaś poza opanowaniem j.niemieckiego i przestrzeganiem prawa.

    No to się dowiedzieliśmy, że Marysieńka nie chodzi w pasiaku łowickim (z czego wniosek, że moja siostra i szwagier zintegrowani nie są, bo zdarza im się chodzić po wiesbadeńskich ulicach w ludowych strojach śląskich, i to wcale nie w karnawale), no i nie uważa, że religia katolicka jest lepsza od innych. Tyle Marysieńka uczyniła dla integracji.
    Jura
  • maria421 17.11.10, 13:25
    jureek napisał:

    > No to się dowiedzieliśmy, że Marysieńka nie chodzi w pasiaku łowickim (z czego
    > wniosek, że moja siostra i szwagier zintegrowani nie są, bo zdarza im się chodz
    > ić po wiesbadeńskich ulicach w ludowych strojach śląskich, i to wcale nie w kar
    > nawale), no i nie uważa, że religia katolicka jest lepsza od innych. Tyle Marys
    > ieńka uczyniła dla integracji.
    > Jura


    Jureczku, gdybys Ty czytal ze zrozumieniem, to bys zrozumial, ze ja pisalam o rownosci ludzi wobec prawa. My- ja i Ty- uwazamy ze wszyscy ludzie sa wobec prawa rowni. Muzulmanie, jezeli sa wierni islamowi, uwazaja ze muzulmaninowi naleza sie wieksze prawa niz "niewiernemu", ze mezczyznie naleza sie wieksze prawa niz kobiecie.

    Jeszcze czegos nie rozumiesz? Bo ja bardziej lopatologicznie tlumaczyc juz nie potrafie.
  • jureek 17.11.10, 13:57
    maria421 napisała:

    > Jureczku, gdybys Ty czytal ze zrozumieniem, to bys zrozumial, ze ja pisalam o [
    > b]rownosci ludzi [/b]wobec prawa. My- ja i Ty- uwazamy ze wszyscy ludzie sa wo
    > bec prawa rowni. Muzulmanie, jezeli sa wierni islamowi, uwazaja ze muzulmaninow
    > i naleza sie wieksze prawa niz "niewiernemu", ze mezczyznie naleza sie wieksze
    > prawa niz kobiecie.

    No popatrz skarbeńku, a ten mój Mustafa grzecznie bierze urlop na swoje muzułmańskie święta i wcale nie uważa, że należy mu się więcej praw niż mnie. To może on z takimi poglądami już wcale muzułmaninem nie jest?
    Jura
  • gaarsch 17.11.10, 14:15
    Kto się czubi, ten...
    wink
  • jureek 17.11.10, 14:22
    gaarsch napisał:

    > Kto się czubi, ten...
    > wink

    Przejrzałeś mnie, bystrzaku smile
    Jura
  • maria421 17.11.10, 14:15
    jureek napisał:

    > No popatrz skarbeńku, a ten mój Mustafa grzecznie bierze urlop na swoje muzułma
    > ńskie święta i wcale nie uważa, że należy mu się więcej praw niż mnie. To może
    > on z takimi poglądami już wcale muzułmaninem nie jest?
    > Jura


    Ten Twoj Mustafa jest tak samo wirtualny jak Twoja zona nazywajaca Cie menelem.
  • jureek 17.11.10, 16:12
    maria421 napisała:

    >