Dodaj do ulubionych

cos z Fizyki

17.11.12, 17:39

Masa 7kg jest rzucona do gory z predkoscia 10m/s.
Jak wysoko doleci?
g= 9.8 m/s^2--
Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
Edytor zaawansowany
  • Gość: XXX IP: *.torun.mm.pl 17.11.12, 21:43
    Do szkoły jeszcze chodzisz?
  • republican 17.11.12, 22:07
    Czlek uczy sie cale zycie
    --
    Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
  • Gość: XXX IP: *.torun.mm.pl 17.11.12, 23:49
    2mgh=mv*2
    h=v*2/2g
    h=5,1m
  • republican 18.11.12, 01:23
    5+
    --
    Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
  • tornad1 21.11.12, 23:24
    Gość portalu: XXX napisał(a):

    > 2mgh=mv*2
    > h=v*2/2g
    > h=5,1m
    No pieknie to rozwiazales. I nie drogo. Bylbym usatysfakcjonowany gdyby to rozwiazanie bylo poprawne. Nie wiem z jakiego podrecznika czy tez w jakiej szkole Cie uczono, ze energia potencjalna jest rowna podwojonej wartosci iloczynu z masy i sily. Mnie uczono, ze E = mgh.
    Zatem poprawne rozwiazanie, wysokosc na jaka wzniesie die cialo bedzie dwukrotnie wieksza czyli okolo 10 m.
    Swe rozwiazanie oparles na blednych przeslankach. Ale to nie Twoja wina gdzyz niektorzy nauczyciele nie potrafia uczyc a scislej uczyc myslec. Podaja tylko suche wzory. W tym przypadku np. pisze sie, ze przyspieszenie ziemskie wynosi okolo 10m/sek^2. Wzor niby jest poprawny ale trudny do pojecia. Ja uczylbym dzieci, ze przyspieszenie ziemskie wynosi 10m/sek na kazda sekunde. Niby to samo ale pozwala na obliczenie wyniku niemalze w pamieci.
    Otoz ruch pionowy mozemy ropatrywac jako symetryczny. Ten sam wynik uzyskamy, gdy bedziemy puszczac cialo z wysokosci 10 m. Zatem cialo podrzucone do gory z predkoscia 10 m/s bedzie zwalniac z przyspieszeniem 10m/sek na sekunde. Czyli caly lot do gory bedzie trwal 1 sekunde, po ktorym to czasie cialo stanie, uzyska zerowa predkosc na wysokosci 10 m.
    No coz, nie jestes pierwszy ani chyba ostatni. Jeden gosc zrobil furore; przyjal sobie bledne zalozenia, na ich podstawie wykonal proste i poprawne obliczenia i sru, wyszla mu nowa teoria. Gosciem tym byl niejaki Einstein. Jesli Cie to interesuje to polecam strone tornadosolution.com ,na ktorej udowadniam bzdurnosc teorii wzglednosci.
    Pzdr
    Tornad
  • Gość: XXX IP: *.torun.mm.pl 22.11.12, 19:28
    Trochę mnie zasmuciłeś. Z Ameryki i takie niedorzeczności ?
  • tornad1 23.11.12, 03:59
    Dzieki za zasmucenie. Rzeczywiscie troche pojechalem po bandzie. Chcialem troche nie tyle zamieszac lecz sprawdzic moja teze, ze czytelnikowi mozna cos wmowic i on w to uwierzy. Ty jestes wyjatkiem, ktory w bardzo delikatny sposob mnie troszke opiertegolil, slusznie oczywiscie. Dziekuje i przepraszam zarowno Ciebie jak i zapewne innych, ktorzy moj blad zauwazyli. A to wszystko przez te teorie wzglednosci, ktora podobnie jak ja tu, gosciu wmowil swiatu i ludzie w nia wierza.
    Pzdr
    Tornad
  • jestem-tu 18.11.12, 11:05
    witam,
    coś jeszcze z fizyki:
    Po stawie pływa łódka załadowana bardzo ciężkim kamieniem. Kamien został wyrzucony z łódki do wody. Jak się zmieni poziom wody??????? :)
  • Gość: XXX IP: *.torun.mm.pl 18.11.12, 11:35
    Opadnie poziom. To już było kiedyś gdzieś.
  • jacekstu 18.11.12, 17:58
    hmm,
    kamień znajdzie się w wodzie i spowoduje podniesienie poziomu wody, natomiast łódka bez kamienia stanie się lżejsza a więc wyporność zmaleje, czyli łódka będzie mniej zanurzona a to spowoduje obniżenie poziomu wody
    moim zdaniem poziom wody się nie zmieni, ale musiałbym to dokładnie przeliczyć na jakimś przykładzie
  • jacekstu 18.11.12, 17:53
    heh.. zadanie zdaje się powinien rozwiązać każdy (obecnie) gimnazjalista, dawniej 7-8 klasista szkoły podstawowej
  • Gość: XXX IP: *.torun.mm.pl 18.11.12, 18:53
    Popatrz.....blok sześcienny o objętosci 1m*3 waży 10 ton , na łódce wyprze 10 metrów sześciennych wody a sam zanurzony w stawie wyprze tylko 1 metr sześcienny. Czyli wypadając z łódki poziom o " 9 metrów sześciennych " obniży
  • jacekstu 19.11.12, 22:24
    nie chcę się zagooglywać, ale z tego co pamiętam z fizyki to nie jest tak jak mówisz
    ciężar wody wypartej jest równy ciężarowi zanurzonego ciała (chyba) nie można porównać po prostu objętości ciała i wypartej cieczy
  • republican 20.11.12, 02:41
    XXX ma racje.
    Ciezar wlasciwy kamienia jest wiekszy od ciezaru wlasciwego wody.
    Dlatego kamien tonie w wodzie.
    --
    Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
  • jacekstu 21.11.12, 10:49
    faktycznie, poziom wody podniesie sie o tyle ile kamień ma objętości
    łatwo to sobie wyobrazić jesli kamień ma wymiary 1x1x1 a jezioro 1x1xh (h-głębokość)
  • tornad1 21.11.12, 23:36
    Twoje zadanko jest proste. Ja mam bardziej zaawansowane. Stawiam na to ze nikt z dyskutantow poprawnie go nie rozwiaze.
    Oto ono.
    Dwie kule z molibdenu o srednicy po 1m kazda, znalazly sie w odleglej od galaktyk, idealnej prozni kosmicznej, w ktorej o procz grawitacji nie ma zadnych sil ani pol. Te kule znalazly sie w bezruchu, w odleglosci 10 m. Wskutek grawitacji zaczna sie przyciagac by po jakis czasie zlaczyc sie ze soba na stale. Po jakim czasie to nastapi?
    I drugie, juz latwiejsze. Zadanie to zapodalem juz kiedys ale jak dotychczas rownie nie uzyskalem na nie poprawnej odpowiedzi. Oto ono:
    Dlaczego gdy barometr "idzie w gore" to bedzie piekna sloneczna pogoda a jak cisnienie baryczne spada to bedzie lalo?
    Zycze wytrwalej pracy przy rozwiazywaniu tych zadan. Sluze ew. wyjasnieniami czy uscisleniami.
    Pzdr
    Tornad
  • republican 22.11.12, 02:48
    tornad1 napisał(a):

    > Twoje zadanko jest proste. Ja mam bardziej zaawansowane. Stawiam na to ze nikt
    > z dyskutantow poprawnie go nie rozwiaze.
    > Oto ono.
    > Dwie kule z molibdenu o srednicy po 1m kazda, znalazly sie w odleglej od galak
    > tyk, idealnej prozni kosmicznej, w ktorej o procz grawitacji nie ma zadnych sil
    > ani pol. Te kule znalazly sie w bezruchu, w odleglosci 10 m. Wskutek grawitacj
    > i zaczna sie przyciagac by po jakis czasie zlaczyc sie ze soba na stale.

    Czyli gdy kule sie dotykaja?
    Po jak
    > im czasie to nastapi?
    > I drugie, juz latwiejsze. Zadanie to zapodalem juz kiedys ale jak dotychczas r
    > ownie nie uzyskalem na nie poprawnej odpowiedzi. Oto ono:
    > Dlaczego gdy barometr "idzie w gore" to bedzie piekna sloneczna pogoda a jak c
    > isnienie baryczne spada to bedzie lalo?
    >Niskie cisnienie powoduje rozprezanie powietrza i spadek temperatury (JAK W LODOWCE), wydziela sie wilgoc w postaci chmur co z kolei tworzy warunki na deszxz.
    Wysokie cisnienie powoduje odwrotny cykl.

    --
    Takie te ciarachy tworde, trza by stoc i walic w morde.
  • tornad1 22.11.12, 04:26
    kule molibdenowe, zatem odlane z bardzo ciezkiego i twardego materialu, idealnie kuliste, wypolerowane na blysk, znajduja sie w idealnej prozni kosmicznej w odleglosci 10 m jedna od drugiej. Co bedzie dalej musisz przewidziec i policzyc. Albo przynajmniej napisac co trzeba policzyc i ew. okreslic, aby obliczyc czas, po ktorym, jak bedzie tamtedy przelatywac rakieta, to jej pilot zobaczy, ze te kule sa na stale przytulone jedna do drugiej.
    Pzdr
    Tornad
  • tornad1 22.11.12, 04:46
    I wyjasnienie czy dojasnienie tresci drugiego pytania odnosnie tych cisnien barometrycznych. Odpowiadasz, ze jak cisnienie jest male, to to i tamto sie dzieje a jak duze to na odwyrtke. Zgoda. Ale w moim pytaniu tkwi ciekawosc dlaczego, na jakiej zasadzie fizycznej, wskutek czego to male czy duze cisnienie atmosferyczne powstaje. Meteorolodzy w prognozach pogody tez mowia, ze tu jest wyz a tam niz. Ale dlaczego w jednym miejscu powstaje wyz a w innym niz, tego juz nie wiedza. Moim zdaniem to jest proste i co ciekawe, tu w Ameryce pytanie to zadala mi corka gdy chodzila do high scoolu czyli odpowiednika naszego liceum. Dlugo musialem myslec aby udalo mi sie jej podpowiedziec. Za odpowiedz dostala ocene bdb.
    Potem ja sie nabralem, gdy zapytala mnie ile razy taka duuuuza kartke, arkusz papieru jak podloga duzego pokoju, mozna poskladac na pol, potem ta zlozona polowe znowu na pol i tak do konca, gdy sie juz wiecej razy tego skladanca zlozyc na pol nie da. Strzelilem, ze z 15 razy... Okazalo sie, ze o wiele razy mniej...
  • tomasz.kielpinski 23.11.12, 12:18
    tornad1 napisał(a):

    > Potem ja sie nabralem, gdy zapytala mnie ile razy taka duuuuza kartke, arkusz
    > papieru jak podloga duzego pokoju, mozna poskladac na pol, potem ta zlozona pol
    > owe znowu na pol i tak do konca, gdy sie juz wiecej razy tego skladanca zlozyc
    > na pol nie da. Strzelilem, ze z 15 razy... Okazalo sie, ze o wiele razy mniej..

    Jak podłoga dużego pokoju to pewnie 8-9 razy. Ale pogromcy mitów udowodnili, że kartkę wielkości hangaru dla samolotów da się złożyć już 12-13 razy :-) Jeśli ktoś nie oglądał, to gorąco polecam całą serię :-)



Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka