Dodaj do ulubionych

Na pełnym morzu (txt)

09.07.05, 16:43
Pewna kobieta wsiadła z mężczyzną do łódki. Wypłynęli na pełne morze i w
pewnym momencie zatrzymali się. Kobieta wyrzuciła mężczyznę z łódki na jego
własną prośbę, lecz on natychmiast wrócił. Zatem kobieta wyrzuciła go znowu i
znowu, lecz on za każdym razem wracał do łódki.
Wyjaśnij dlaczego.

Oczywiście jest prośba, by ci, co znają odpowiedź pozwolili innym łamać
głowę. :)
Edytor zaawansowany
  • cardemon 09.07.05, 17:46
    Chciał sprawdzić, czy rzeczywiście jest dobry i jak wytrzymały w stylu motylkowym?
  • agu100 09.07.05, 18:19
    Może chciał jej udowodnić, ze z każdym razem, kiedy ona go wyrzuci on do niej
    wróci??????????????? Taki dowód wierności ;-)
  • Gość: Słoń hetmański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:30
    Bo to była łódka Bools i do tego na Morzu Martwym - tam nie mozna utonąć.
  • 1oo 09.07.05, 18:48
    Bo to był bumerangman?
    albo
    był sztorm, a ona go rzucała pod wiatr?
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 18:48
    Na wszystkie powyższe pytania odpowiedź brzmi: NIE

    Przypominam, że w tego rodzaju zagadkach stawiamy pytania tak, by odpowiedź
    mogła być tylko: TAK, NIE lub NIE ISTOTNE.

    I warto zadawać pytania "garściami", ktoś dawał dobre rady przy zagadce z
    nurkiem.
  • Gość: k IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 18:57
    Czy gosciu był zdesperowany , chciał sie zabic ,ale jak wskoczył do wody i
    zobaczył rekiny to spanikował i wracal na łodke
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 19:02
    Gość portalu: k napisał(a):

    > Czy gosciu był zdesperowany NIE
    , chciał sie zabic NIE
    ,ale jak wskoczył do wody i
    > zobaczył rekiny to spanikował i wracal na łodke NIE
  • grzechoz 09.07.05, 19:38
    Czy wszyscy są tutaj zdrowi?
    Czy coś łączy tę kobietę i mężczyznę?
    Miłość?
    Nienawiść?
    Więzy krwi?
    Przyjaźń?
    Jeszcze coś innego?

    Czy ma tutaj znaczenie:
    Morze
    ich wiek
    zawód
    pochodzenie
    kraj
    sytuacja, w jakiej się znajdowali

    Czy komuś zależało na jakiejś śmierci?
    Czy ta kobieta wywalając gościa z łódki robiła dobro, czy zło (zarówno z punktu
    widzenia jego, jak i etyki)

    Pozdrawiam
  • nelsonek 09.07.05, 19:45
    1. czy wazne jest jak daleko wyplyneli w morze?
    2. czy wazne jest kiedy mezczyzna poprosil o wyrzucenie z lodki?
    3. czy mezczyzna byl zdrowy?
    4. czy kobieta byla zdrowa?
    5. czy kobieta wiedziala o tej prosbie przed wyplynieciem?

    --
    1. Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej. :)
    2. Duży wpływ na rozwój religijnosci miał Cyryl i jego metody :)
  • grzechoz 09.07.05, 19:49
    Czy temu gościowi po pewnym czasie zaczęło to przeszkadzać, że jest tak wywalany
    ciągle z tej łodki?
    Czy było to zgodne z jego wolą?
    Czy było to na jego życzenie?


    Jeśli chodzi o powód takiego ich zachowania, to czy było to związane z:

    uczuciami?
    emocjami?
    jakimiś dobrami materialnymi?
    ze zdrowiem?
    czyimś życiem?
    wątkami ideologicznymi?
    wątkami religijnymi
    Mam dalej drążyć ten temat?

    Pozdr
  • grzechoz 09.07.05, 19:54
    Czy w tą historię były zamieszane jeszcze osoby trzecie?
    Czy było coś w pobliżu, co mogłoby mieć bezpośredni związek z tą sytuacją?
    Czy ten mężczyzna nie był wstanie sam wskoczyć do wody, tylko musiał poprosić
    kobietę?

    Czy powinienem zadawać pytania o bezpośrednie otoczenie tej sceny?
  • nelsonek 09.07.05, 20:01
    1. czy kobieta byla facetowi niezbedna? (tzn czy nie mogl sie sam wyrzucac a potem wracac?
    2. czy wazne jest, co bylo pozniej (facet umarl z wyczerpania)?
    3. czy wazne jest to, ze akcja miala miejsce na pelnym morzu (a nie np na pelnym jeziorze:))?
    4. czy akcja mogla miec miejsce na rzece?

    --
    1. Wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej. :)
    2. Duży wpływ na rozwój religijnosci miał Cyryl i jego metody :)
  • 1oo 09.07.05, 20:29
    Czy łódkę zatrzymano?
    Czy łódka zatrzymała się np. na mieliżnie?
    Czy mężczyzna był sprawny fizycznie?
    Czy mężczyzna miał założony kapok?
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:43
    Czy wszyscy są tutaj zdrowi? NIE
    Czy coś łączy tę kobietę i mężczyznę? TAK
    Miłość? TAK
    Nienawiść? NIE
    Więzy krwi? NIE
    Przyjaźń? Miłość :)
    Jeszcze coś innego? Nie istotne

    Czy ma tutaj znaczenie:
    Morze Trochę TAK
    ich wiek TAK
    zawód NIE
    pochodzenie NIE
    kraj NIE
    sytuacja, w jakiej się znajdowali TAK

    Czy komuś zależało na jakiejś śmierci? NIE
    Czy ta kobieta wywalając gościa z łódki robiła dobro, czy zło (zarówno z punktu
    widzenia jego, jak i etyki) Zależy jakiej etyki :) ale raczej TAK
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:44
    1. czy wazne jest jak daleko wyplyneli w morze? NIE
    2. czy wazne jest kiedy mezczyzna poprosil o wyrzucenie z lodki? TAK
    3. czy mezczyzna byl zdrowy? NIE
    4. czy kobieta byla zdrowa? TAK
    5. czy kobieta wiedziala o tej prosbie przed wyplynieciem? TAK
  • 1oo 09.07.05, 20:44
    Czy w tej historii biorą udział delfiny?
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:58
    1oo napisała:

    > Czy w tej historii biorą udział delfiny? NIE :)
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:46
    Czy temu gościowi po pewnym czasie zaczęło to przeszkadzać, że jest tak wywalany
    ciągle z tej łodki? NIE
    Czy było to zgodne z jego wolą? TAK
    Czy było to na jego życzenie? TAK


    Jeśli chodzi o powód takiego ich zachowania, to czy było to związane z:

    uczuciami? TAK
    emocjami? NIE
    jakimiś dobrami materialnymi? NIE
    ze zdrowiem? NIE
    czyimś życiem? NIE
    wątkami ideologicznymi? NIE
    wątkami religijnymi W pewnym sensie TAK
    Mam dalej drążyć ten temat? a to już jak sobie życzysz :)
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:48
    Czy w tą historię były zamieszane jeszcze osoby trzecie? NIE
    Czy było coś w pobliżu, co mogłoby mieć bezpośredni związek z tą sytuacją? TAK
    Czy ten mężczyzna nie był wstanie sam wskoczyć do wody, tylko musiał poprosić
    kobietę? TAK

    Czy powinienem zadawać pytania o bezpośrednie otoczenie tej sceny? być może...
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:50
    1. czy kobieta byla facetowi niezbedna? (tzn czy nie mogl sie sam wyrzucac a
    potem wracac? NIE MÓGŁ
    2. czy wazne jest, co bylo pozniej (facet umarl z wyczerpania)? NIE
    3. czy wazne jest to, ze akcja miala miejsce na pelnym morzu (a nie np na
    pelnym jeziorze:))? nieważne
    4. czy akcja mogla miec miejsce na rzece? w sumie TAK :)
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 20:54
    Czy łódkę zatrzymano? TAK
    Czy łódka zatrzymała się np. na mieliżnie? NIE
    Czy mężczyzna był sprawny fizycznie? NIE
    Czy mężczyzna miał założony kapok? NIE
  • 1oo 09.07.05, 20:58
    Czy mężczyzna wracał o własnych siłach czy coś go "wracało"?
    Czy mężczyzna był sprawny umysłowo?
    Czy kobietę denerwowały te powroty?
  • hetman_sloniowy 09.07.05, 21:00
    1oo napisała:

    > Czy mężczyzna wracał o własnych siłach czy coś go "wracało"? "Wracało" :)
    > Czy mężczyzna był sprawny umysłowo? NIE
    > Czy kobietę denerwowały te powroty? chyba trochę TAK :)

    ciepło, ciepło...
  • 1oo 09.07.05, 21:17
    Czy od wyniku tego eksperymentu zależała ich przyszłość?
  • cardemon 09.07.05, 21:48
    Znam prawie wszystkie tego typu zagadki txt, ale tej akurat nie. :(
    Domyślam się, że facet byl inwalidą, prawdopodobnie nie miał nóg.

    Czy facet był w pełni sprawny fizycznie, tzn. posiadał wszystkie kończyny etc.?
    Czy kobieta na łodzi potrafiła pływać?
  • 1oo 09.07.05, 22:01
    Czy mężczyzna chciał udowodnić kobiecie, że wiara czyni cuda?
  • grzechoz 09.07.05, 22:49
    Odpowiedziałeś, że łączy ich miłość, ale nie łączą więzy krwi. Więc jest jego
    żoną, kochanką, czy chodzi o inny rodziaj miłości, która nie jest związana z
    seksualnością?
    Czy chodziło o jakieś uzdrowienie na tle religijnym?
    Czy istotne jest to, co go wracało?
    Czy w pobliżu stał jakiś objekt, który miał im w czymś pomóc? W uleczeniu?
    Odpowiedziałeś, ze w pewien sposób jest to na tle religijnym. Czy ważny jest
    tutaj rodzaj wiary?
    Odpwoedziałeś, że ma znaczenie wiek. A konkretnie: czy różnica wieku? Czy wiek
    kobiety i mężczyzny?

    Nie był zdrowy fizycznie, nie był wstanie sam wejść do wody:

    Jego niesprawność dotyczyła:

    układu nerwowego?
    anatomii?
    niesprawnych jakiś zmysłów?
    Jakieś braki w jego ciele (coś miał obcięte)
    Zespół Downa?

    Trochę sprawę komplikuje to, że gość był chory umysłowo - po takim to nie
    wiadomo czego się spodziewać.

    Jeśli to by nie miało nic wspólnego z uzdrowieniem, to może:
    - jego kaprysami
    - wypoczynkiem
    - jakieś dziwne wierzenia?
  • hetman_sloniowy 10.07.05, 11:34
    Czy od wyniku tego eksperymentu zależała ich przyszłość? NIE, chociaż można na
    to różnie patrzeć
  • hetman_sloniowy 10.07.05, 11:37
    Cardemon:

    Znam prawie wszystkie tego typu zagadki txt, ale tej akurat nie. :(
    Domyślam się, że facet byl inwalidą, prawdopodobnie nie miał nóg.

    Czy facet był w pełni sprawny fizycznie, tzn. posiadał wszystkie kończyny etc.?
    NIE
    Czy kobieta na łodzi potrafiła pływać? Nieistotne
  • hetman_sloniowy 10.07.05, 11:37
    Czy mężczyzna chciał udowodnić kobiecie, że wiara czyni cuda?
    NIE
  • hetman_sloniowy 10.07.05, 11:42
    grzechoz napisał:

    > Odpowiedziałeś, że łączy ich miłość, ale nie łączą więzy krwi. Więc jest jego
    > żoną, kochanką, czy chodzi o inny rodziaj miłości, która nie jest związana z
    > seksualnością? ŻONĄ
    > Czy chodziło o jakieś uzdrowienie na tle religijnym? NIE
    > Czy istotne jest to, co go wracało? TAK
    > Czy w pobliżu stał jakiś objekt, który miał im w czymś pomóc? NIE
    W uleczeniu? NIE
    > Odpowiedziałeś, ze w pewien sposób jest to na tle religijnym. Czy ważny jest
    > tutaj rodzaj wiary? NIEKONIECZNIE
    > Odpwoedziałeś, że ma znaczenie wiek. A konkretnie: czy różnica wieku? NIE
    Czy wiek
    > kobiety i mężczyzny? TAK
    >
    > Nie był zdrowy fizycznie, nie był wstanie sam wejść do wody:
    >
    > Jego niesprawność dotyczyła:
    >
    > układu nerwowego? TAK
    > anatomii? TAK
    > niesprawnych jakiś zmysłów? TAK
    > Jakieś braki w jego ciele - w pewnym sensie TAK
    (coś miał obcięte)NIE
    > Zespół Downa? NIE
    >
    > Trochę sprawę komplikuje to, że gość był chory umysłowo - po takim to nie
    > wiadomo czego się spodziewać.
    >
    > Jeśli to by nie miało nic wspólnego z uzdrowieniem, to może:
    > - jego kaprysami - można i tak to określić
    > - wypoczynkiem NIE
    > - jakieś dziwne wierzenia? TAK, (chociaż trudno ocenić co można uznać
    za "dziwne")
  • Gość: lukkasz IP: *.acn.waw.pl 12.07.05, 11:52
    ich wiek jest istotny - byli starsi?
    nie mogli miec dzieci?
    z winy faceta?
    czy facet myslal ze woda go uzdrowi z tej jego anatomicznej niesprawnosci?
    albo cos innego, o ile on wejdzie do wody?
    czy w wodzie byl ktos jeszcze?
    (ktos kto mial uzdrowic/ktos kto wracal faceta?)
    czy wracal go jakis mechanizm?
    czy jakas sila zwiazana z ich wierzeniami?
    czy jakas sila naturalna (fale)?
    czy oni sie spodziewali ze trza bedzie kilka razy sprobowac, czy to byla porazka
    troche?
  • hetman_sloniowy 12.07.05, 16:05
    Gość portalu: lukkasz napisał(a):

    > ich wiek jest istotny - byli starsi? TAK
    > nie mogli miec dzieci? NIEISTOTNE
    > z winy faceta? NIEISTOTNE
    > czy facet myslal ze woda go uzdrowi z tej jego anatomicznej niesprawnosci? NIE
    > albo cos innego, o ile on wejdzie do wody? NIE
    > czy w wodzie byl ktos jeszcze? NIE
    > (ktos kto mial uzdrowic/ktos kto wracal faceta?)NIE
    > czy wracal go jakis mechanizm? NIE
    > czy jakas sila zwiazana z ich wierzeniami? NIE
    > czy jakas sila naturalna TAK
    (fale)? NIE
    > czy oni sie spodziewali ze trza bedzie kilka razy sprobowac NIE
    czy to byla porazk
    > a
    > troche? NIE bardzo
  • marcinlet 12.07.05, 18:40
    Moje pytania mogą wydawać się głupie, ale co tam...
    Czy mężczyzna wracał dokładnie do samej łodki, do środka?
    Czy mężczyzna był w ogóle żywy jak został wyrzucony z łódki?
    Czy poprosił o powtórne wyrzucenie jak wrócił?
  • hetman_sloniowy 12.07.05, 20:30
    marcinlet napisał:

    > Moje pytania mogą wydawać się głupie, ale co tam...
    > Czy mężczyzna wracał dokładnie do samej łodki, do środka? TAK
    > Czy mężczyzna był w ogóle żywy jak został wyrzucony z łódki? NIE
    > Czy poprosił o powtórne wyrzucenie jak wrócił? NIE

    :)
  • 1oo 12.07.05, 21:10
    Takie cóś przyszło mi do głowy, kiedy napisałeś, że mężczyzna był nieżywy : czy
    on był wyrzutem sumienia tej kobiety?
    I w związku z tym, czy to, co go wracało, to poczucie winy kobiety?
  • Gość: agu100 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:54
    A może to nie byl facet tylko jego prochy i ona je chciala na jego prosbe
    (przedsmiertna) wyrzucic w morze. To co jej w tym przeszkadzalo to byl wiatr.
    Tylko dlaczego nie rzucala z wiatrem, tylko pod wiatr?????

    Zgadlam??????
  • Gość: darekw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:53
    hehe ... chyba blisko ;)
  • Gość: darekw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 00:55
    rozsypać prochy (moje) na morzu ...
    ... jakie to romantyczne :)
  • hetman_sloniowy 13.07.05, 11:01
    Gratuluję Agu100! Zgadłaś! O to właśnie chodziło. Fakt, że mężczyzna nie żyje
    był tu kluczowy. Niemniej jednak bardzo podoba mi się wersja 1oo :) Genialny
    pomysł!
  • Gość: Marcinlet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 11:10
    Ale czy prochy mogą być jeszcze nazywane mężczyzną? Taki mały szczegół.
  • Gość: darekw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.05, 22:45
    nie taki mały ... prochy nie są mężczyzną :P

    ogólnie zagadka idiotyczna i bez sensu
  • Gość: agu100 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 12:51
    Dziekuje :-))))))))))))))
  • 1oo 13.07.05, 13:12
    Gratulacje!
    Hetmanowi dziękuję za uznanie:)
  • Gość: Dragon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 09:21
    Jesli akceptowalne jest rozwiązanie z prochami- a wrecz wlasciwe to co powiecie
    na to:
    Kobieta zgodnie z wierzeniami (o rybie, ktora po pocalunku ma sie zamienic w
    ksiecia- a co tam - wierzenie jak wierzenie- wcale nie gorsze od innych :)
    poslubila rybe.
    Aby jej ukochana ryba mogla zyc wrzucala ja do wody- a to co ja "wracalo" to
    byla milosc.

    One love
  • Gość: Słoń hetmański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 23:47
    Nie fantazjuj naiwnie!Co to znaczy "poslubia"? Może trzymac najwyżej rybę w
    słoiku i czekac na slub po udanym odczarowaniu. Skąd miłośc do ryby? - to tylko
    nadzieja na kólewicza, który wcale nie musi pałać miłością, a mże okaze się po
    odczarowaniu sukinsynem pierwszej wody.
    Ta urna z prochami przedstawiana jako powracajacy facet (zapewne dla zmyłki),
    swiadczy o nekrofilii autora zagadki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka