Dodaj do ulubionych

Cztery małżeństwa i przeprawa przez rzekę

21.05.03, 01:14
Cztery pary wybrały się na przechadzkę. Doszli do rzeczki, przy brzegu której
zacumowana była mała łódka. Cała ósemka postanowiła się przeprawić na drugą
stronę rzeki, ale trudność polega na tym, że - po pierwsze - łódka może
pomieścic tylko dwie osoby, a - po drugie - żadna z czterech żon nigdy,
nigdzie nie może znaleźć się przy jakimkolwiek obcym mężu w nieobecności
własnego męża. Na szczęście na środku rzeki znajduje się mała wyspa, którą
można wykorzystać na chwilowy przystanek. Czy potrafisz przedstawić w jaki
sposób wszystkie cztery małżeństwa przeprawiły się na drugi brzeg rzeki?

Powodzenia!
CdM
Edytor zaawansowany
  • lukkasz 21.05.03, 04:22
    UWAGA, ROZWIAZANIE!
    Najpierw je napisalem, a potem sie zreflektowalem, ze trza najpierw poczekac.
    Ale juz nie chce kasowac. Wiec kto chce pokombinowac (zachecam) niech nie czyta!
    Oznaczmy przez 1234 cztery zony, a przez 5678 odpowiadajacych im mezow.
    Niech najpierw 1 zawiezie kolejno 2,3 i 4 na wyspe i wroci.
    Potem 6,7 i 8 sie zawoza kolejno na drugi brzeg, wreszcie 5 zawozi ostatniego z
    nich i wraca.
    Teraz 1 doplywa na wyspe, 2 bierze lodke i wozi kolejno 3 i 4 na drugi brzeg i
    wraca na wyspe.
    Teraz 1 plynie po 5, dowozi go na drugi brzeg i plynie po 2.
    I obie plyna na drugi brzeg.
    Pozdr,
    lukkasz

    fajnie, ze znowu cos sie pojawilo na forum. Jak cos jeszcze znacie, to dajcie!
  • cardemon 21.05.03, 05:59
    lukkasz napisał:

    > UWAGA, ROZWIAZANIE! (...)

    Niestety to jeszcze nie rozwiązanie. W treści zagadki jest mowa o tym, że żadna
    żona nie może znaleźć się przy jakimkolwiek obcym mężu w nieobecności własnego
    męża. Oznacza to tyle, że żaden mąż nie dopuści, by którykolwiek z obcych mężów
    mógł się znaleźć przy jego małżonce, gdy jego samego przy niej będzie. W Twoim
    rozwiązaniu może niestety dojść do takiej sytuacji...

    Mam też jedną drobną uwagę techniczną. Zdecydowanie bardziej czytelne jest
    rozwiązanie, jakby oznaczyć pary małżeńskie A-a, B-b itd.

    Pzdr. CdM
  • andy._ 21.05.03, 15:51
    Spróbuję opisać przeprawę bez formalnej notacji:
    Jedna z żon przewozi wszystkie żony na wyspę, wraca do męża, który odwozi ją na
    wyspę a sam wraca i przewozi pozostałych mężów na drugi brzeg. Następnie
    przypływa po żonę na wyspę, żona odwozi go na drugi brzeg i przewozi z wyspy
    pozostałe kobiety.
    Pozdr. A.
  • cardemon 21.05.03, 18:08
    Niestety zarówno rozwiązanie Lukkasza jak i Andy’ego nie jest prawidłowe.
    Podkreślam bardzo ważny warunek: "żaden mąż nie dopuści, by którykolwiek z
    obcych mężów mógł się znaleźć przy jego małżonce, gdy jego samego przy niej nie
    będzie". W powyższych rozwiązaniach natomiast dochodzi do takiej sytuacji,
    kiedy na wyspie sa trzy żony, a obok nich przepływa łódka z dwójką mężów. Kto
    zagwarantuje mężowi trzeciej kobiety, że ci dwaj w łódce nie zrobią sobie
    krótkiego odpoczynku na wyspie. Nie, w żadnym wypadku ten trzeci na brzegu nie
    zgodzi się, by w łódkę wsiadło dwóch innych i popłynęło sobie na drugi brzeg. A
    jak jeszcze jeden z nich będzie wracał samotnie, to – o zgrozo! – może się
    znaleźć sam w obecności trzech niewiast, jak zrobi sobie przystanek na wyspie.

    Rozwiązanie nadal poszukiwane!

    Pzdr. CdM
  • andy._ 21.05.03, 20:04
    No nie! Przy założeniu, że mężczyźni mogą robić co chcą, zadanie jest chyba
    nierozwiązywalne. Podaję drobną odmianę mojej koncepcji, ale tutaj chutliwi
    mężowie też maja pole do popisu.

    Jedna z żon przewozi wszystkie żony na drugi brzeg,
    wraca do męża, który odwozi ją na drugi brzeg
    a sam wraca i przewozi pozostałych mężów na wyspę.
    Następnie przypływa po żonę na drugi brzeg,
    żona odwozi go na wyspę
    i przewozi z drugiego brzegu kobiety na pierwszy brzeg.
    Płynie po męża na wyspę, ten odwozi ją na pierwszy brzeg i przewozi mężczyzn na
    drugi brzeg. Płynie po żone, ona odwozi go do mężczyzn i dowozi pozostałe
    kobiety.
    Pozdr. A.
  • cardemon 22.05.03, 01:17
    andy._ napisał:

    > No nie! Przy założeniu, że mężczyźni mogą robić co chcą, zadanie jest chyba
    > nierozwiązywalne. Podaję drobną odmianę mojej koncepcji, ale tutaj chutliwi
    > mężowie też maja pole do popisu.
    >

    No dobrze prześledźmy spokojnie Twoje rozwiązanie. Mamy początkowo następującą
    sytuację:

    A B C D | ( ) |
    a b c d | |

    "ABCD" to mężowie, "abcd" to odpowiednio ich żony. Kreski pionowe oznaczają
    brzegi rzeki, a nawiasy wyspę pośrodku rzeki.

    > Jedna z żon przewozi wszystkie żony na drugi brzeg, wraca do męża,

    Czyli po trzech obrotach mamy sytuację:

    A.B C D | ( ) |
    a._ _ _ | | b c d


    > który odwozi ją na drugi brzeg

    Teraz więc do łódki wsiadają mąż A z żoną a (przy obydwojgu kropka
    zaznaczająca, że to oni teraz płyną). Za chwilę będziemy mieli więc sytuację:

    B C D | ( ) | A
    _ _ _ | | a b c d


    W tym momencie nie jest już spełniony drugi warunek zagadki. Mąż A znalazł się
    bowiem w obecności aż trzech niewiast (b, c, d), których mężowie są daleko.
    Podobnie ten warunek zagadki nie byłby spełniony, gdyby niewiasty b, c i d
    przebywały chwilowo na wyspie, a mąż A "niby tylko" przepływał łódką na drugi
    brzeg rzeki.

    Spróbuję jeszcze raz innymi słowami przedstawić, co oznacza "żadna z czterech
    żon nigdy, nigdzie nie może znaleźć się przy jakimkolwiek obcym mężu w
    nieobecności własnego męża". Wiadomo, że każdy jeden mąż nie ufa żadnemu
    innemu, więc przyjmijmy, że umówili się, iż łódka może tylko wtedy ruszyć z
    danego brzegu, jeśli wszyscy mężowie na tym brzegu, będą jednomyślni co do jej
    obsady.

    Wierz mi, że zagadka ma rozwiązanie, choć składa sie ono z kilkunastu etapów. :)

    pzdr. CdM

    PS. Gdyby przedstawione schematy były nieczytelne, proponuję wcisnąć "odpowiedz
    cytując" dla niniejszego postu.
  • andy._ 22.05.03, 13:50
    cardemon napisał:

    > Teraz więc do łódki wsiadają mąż A z żoną a (przy obydwojgu kropka
    > zaznaczająca, że to oni teraz płyną). Za chwilę będziemy mieli więc sytuację:
    >
    > B C D | ( ) | A
    > _ _ _ | | a b c d
    >
    >
    > W tym momencie nie jest już spełniony drugi warunek zagadki. Mąż A znalazł
    się
    > bowiem w obecności aż trzech niewiast (b, c, d), których mężowie są daleko.

    Ja zakładalem, że mąż A nie wysiada z łódki, czyli jest odseparowany od b,c,d.
    Zobacz mój komentarz do odpowiedzi Marchewy. Jeśli jego rozwiązanie jest dobre
    to oznacza, że problem jest ilościowy, a nie jakościowy: separacja "pół rzeki"
    wystarcza, a ileś tam metrów nie. Ja mówiąc o niemożliwości miałem na myśli
    ograniczenie jakościowe, a nie ilościowe (odległościowe). Model zgody mężów nie
    wydaje mi się opdpowiedni przy pełnej swobodzie mężczyzny w łódce.

    Pozdr. A.
  • cardemon 23.05.03, 02:58
    andy._ napisał:

    > Ja zakładalem, że mąż A nie wysiada z łódki, czyli jest odseparowany od b,c,d.

    Niestety nie możesz tego założyć.

    > Zobacz mój komentarz do odpowiedzi Marchewy. Jeśli jego rozwiązanie jest
    > dobre (...)

    Niestety jego rozwiązanie też jest złe.

    > Model zgody mężów nie wydaje mi się opdpowiedni przy pełnej swobodzie
    > mężczyzny w łódce.

    Ale dokładnie tak właśnie jest i model się sprawdza! Panowie pozostający na
    brzegu rozważają w swej wyobraźni najgorszy możliwy wariant, bo każdy z nich
    może wykonać dowolny manewr w łódce, za to panie są bardzo zdyscyplinowane i
    robią dokładnie, to co zostało uzgodnione. :)

    Pozdrowienia i życzenia wytrwałości (bo nadal zagadka nie ma prawidłowego
    rozwiązania - 22.05.03, 3:00).

    CdM

  • mesquaki 22.05.03, 00:43
    Wyprodukowałam plan co się składa z jakichś 34 etapów i nawet nie chce mi się
    tego opisywać ;).
    m
  • cardemon 22.05.03, 01:22
    mesquaki napisała:

    > Wyprodukowałam plan co się składa z jakichś 34 etapów i nawet nie chce mi się
    > tego opisywać ;).
    > m

    34 to rzeczywiście nieźle. Mnie wyszło gdzieś około cyrka pi razy oko w
    przybliżeniu połowę tego. :)

    pzdr. CdM
  • mesquaki 22.05.03, 05:45
    cardemon napisał:

    > 34 to rzeczywiście nieźle. Mnie wyszło gdzieś około cyrka pi razy oko w
    > przybliżeniu połowę tego. :)

    :))))
    Upchnęłam ich w 19 kursach i na tym zakończę wysiłki.
    m
  • marchewa4 22.05.03, 07:42
    Oznaczenia: wielkie litery -> Panie, male -> Panowie, w nawiasie kurs (3) na
    drugi brzeg, (2) na wyspe, (1) na poczatkowy brzeg.

    aA(3)
    a(1)
    bB(2)
    b(1)
    CD(3)
    D(1)
    ac(3)
    C(2)
    B(1)
    bB(3)
    c(1)
    dD(3)
    D(2)
    C(1)
    cC(3)
    d(2)
    dD(3)

    Pozdrawiam

    M.
  • andy._ 22.05.03, 11:28
    marchewa4 napisał:

    > Oznaczenia: wielkie litery -> Panie, male -> Panowie, w nawiasie kurs (3)
    > na
    > drugi brzeg, (2) na wyspe, (1) na poczatkowy brzeg.
    >
    > aA(3)
    > a(1)
    > bB(2)
    > b(1) Co na to mąż a, którego żona na (3) jest zdana na niecną dowolność
    działań pana b w łódce, który przed kursem na (1) mógłby wstapić na (3) do pani
    a ?

    Pozdr. A.
  • mesquaki 22.05.03, 17:50
    Ja to zadanie zrozumiałam tak, że panowie są groźni tylko wtedy,
    kiedy pani nie chroniona przez męża znajduje się na ich trasie , ale są
    zbyt leniwi na robienie dodatkowych kursów.
    Wtedy

    > aA(3)
    > a(1)
    > bB(2)
    jest w porządku, ale, o ile dobrze odtworzyłam, w etapach

    ac (3) a i c przepływają obok wyspy z panią B
    bB(3) b przepływa obok wyspy z panią C
    cC(3) c przepływa obok wyspy z panią D
    co jest niedozwolone.
    Czy tak?

    Poddaję krytyce swój plan:

    Bb (3)
    b (1)
    Aa (2)
    a (1)
    ab (3)
    a (1)
    CD (2)
    A (1)
    cd (2)
    Cc (1)
    ac (3)
    c (2)
    Dd (3)
    a (2)
    ac (3)
    B (1)
    AB (3)
    A (1)
    AC (3)

    m
  • cardemon 23.05.03, 03:33
    mesquaki napisała:

    > Ja to zadanie zrozumiałam tak, że panowie są groźni tylko wtedy,
    > kiedy pani nie chroniona przez męża znajduje się na ich trasie , ale są
    > zbyt leniwi na robienie dodatkowych kursów.

    Niestety, na facetach nigdy nie możesz polegać! :):):):)

    Oczywiście Twoje zastrzeżenia co do rozwiązania Marchewy są jak najbardziej
    słuszne, ale przyjrzyjmy się Twojemu rozwiązaniu. Rozumiem, że przyjmujesz
    oznaczenia: duże litery - żony, małe - mężowie, 1 - brzeg pierwszy, 2 - wyspa,
    3 - brzeg drugi rzeki.

    > Poddaję krytyce swój plan:
    >
    > Bb (3)
    > b (1)
    > Aa (2)
    > a (1)
    > ab (3)
    > a (1)
    > CD (2)
    > A (1)
    > cd (2)
    > Cc (1)
    > ac (3)
    > c (2)
    > Dd (3)
    > a (2)
    > ac (3)
    > B (1)
    > AB (3)
    > A (1)
    > AC (3)
    >

    Widzę tylko jeden błąd. Po trzeciej przeprawie mamy bowiem sytuację:
    pierwszy brzeg: b c C d D
    wyspa: a A
    drugi brzeg: B

    Teraz pozwalasz panu "a" na powrót na pierwszy brzeg. Na to pan "a", chowając
    się za wyspą i będąc przez to niewidoczny z pierwszego brzegu, płynie sobie
    wpierw do pani "B" na drugi brzeg, by tam umówić się z nią na najbliższy
    seans "Matrixa - Reaktywacji", po czym dopiero wraca na pierwszy brzeg. :) Mało
    prawdopodopne? Ale przecież możliwe! A co dopiero dzieje się w głowie pana "b",
    którego żona jest gdzieś sobie tam, a pan "a" w łódce w zasadzie nie wiadomo
    gdzie?! Nie, w żadnym wypadku pan "b" nie zgodzi się na trzecią przeprawę,
    czyli w Twoim zapisie na "Aa (2)"!

    Rozwiązanie prawie dobre, gdyby nie ta jedna skaza. Przykro mi. :(

    pzdr. CdM
  • mesquaki 23.05.03, 03:52
    Przyznam, że teraz jestem zamotana w regułach.
    To moje trzy kolejne kursy:
    > c (2)
    > Dd (3)
    > a (2)
    są w porządku?

    Poza tym mam jeszcze parę niejasności co do zasad:
    - czy w takim razie samotne panie mogą przepływać obok wyspy z panem?
    - napisałeś
    "przyjmijmy, że umówili się, iż łódka może tylko wtedy ruszyć z
    danego brzegu, jeśli wszyscy mężowie na tym brzegu, będą jednomyślni co do jej
    obsady"
    czy to znaczy, że jeśli stosownego męża nie ma w miejscu, z którego wyrusza
    łódka, to nie ma on nic do gadania? Konkretnie, czy na przykład rejs Bb(3) z
    rozwiązania Marchewy jest prawidłowy?

    m
  • mesquaki 23.05.03, 06:09
    No to jeszcze raz :).

    Bb (3)
    b (1)
    AC (2)
    C (1)
    ab (3)
    a (1)
    CD (2)
    A (1)
    cd (3)
    B (2)
    BC (3)
    C (2)
    CD (3)
    bB (1)
    ab (3)
    C (1)
    AC (3)
    A (1)
    AB (3)

    m
  • cardemon 23.05.03, 06:32
    mesquaki napisała:

    > Przyznam, że teraz jestem zamotana w regułach.

    No to muszę przyznać, że mnie załamałaś, bowiem nie staram się robić nic więcej
    od początku tego wątku, niż tylko coraz bardziej rozjaśniać reguły gry. :(

    > To moje trzy kolejne kursy:
    > > c (2)
    > > Dd (3)
    > > a (2)

    Może wpierw przedstawmy, jaka jest sytuacja:
    brzeg 1: panie A,C
    wyspa: małżeństwo Dd
    brzeg 2: małżeństwo Bb i panowie 'c' i 'a'

    Teraz chcesz, by pan 'c' popłynął na wyspę, czyli chcesz wykonać instrukcję "c
    (2)". Przyznaję, że wcześniej tego słabego punktu nie dostrzegłem, ale wiadomo,
    że w tym momencie zaprotestuje pan 'a', zgodnie z wcześnieszymi ustaleniami.
    Tak więc Twoje rozwiązanie się rozsypuje też i w tym punkcie i brawa Ci za to,
    że sama to dostrzegłaś!

    > Poza tym mam jeszcze parę niejasności co do zasad:
    > - czy w takim razie samotne panie mogą przepływać obok wyspy z panem?

    Panie są bardzo zdyscyplinowane i wiadomo, że każda z nich zrobi to, co powinna
    (w przeciwieństwie do każdego męża).

    > "przyjmijmy, że umówili się, iż łódka może tylko wtedy ruszyć z
    > danego brzegu, jeśli wszyscy mężowie na tym brzegu, będą jednomyślni co do
    > jej obsady" czy to znaczy, że jeśli stosownego męża nie ma w miejscu, z
    > którego wyrusza łódka, to nie ma on nic do gadania?

    Dokładnie tak jest!!! Wiadmo wtedy, że nie ma on nic do gadania, ale przecież
    może on przewidzieć taką sytuację na kilka ruchów wprzód, czyż nie?


    > Konkretnie, czy na przykład rejs Bb(3) z
    > rozwiązania Marchewy jest prawidłowy?


    O rany!!! No to teraz muszę wrócić do rozwiązania Marchewy i jeszcze raz je
    przestudiować (czasami to sobie nawet myślę, że ja mam za każdym razem
    trudniejszą łamigłówkę do rozwiązania niż wszyscy zgadujący)... :)

    Po przestudiowaniu stwierdzam, że nie jest prawidłowy. Dziesiąty kurs "bB (3)"
    spowoduje, że pan 'b' przepłynie w bliskości wyspy, na której znajduje się
    żonka 'C'. Wariant odpada!
  • cardemon 23.05.03, 03:06
    andy._ napisał:

    > marchewa4 napisał:
    >
    > > Oznaczenia: wielkie litery -> Panie, male -> Panowie, w nawiasie kur
    > s (3)
    > > na
    > > drugi brzeg, (2) na wyspe, (1) na poczatkowy brzeg.
    > >
    > > aA(3)
    > > a(1)
    > > bB(2)
    > > b(1) Co na to mąż a, którego żona na (3) jest zdana na niecną dowolność
    > działań pana b w łódce, który przed kursem na (1) mógłby wstapić na (3) do
    > pani a ?

    Przychylam się niestety do zastrzeżeń Andy'ego (i kolejnych Mes). Warunki
    zagadki nie są spełnione. Napisałem to już w odpowiedzi dla Andy'ego, ale się
    powtórzę:
    Mężowie mają pełną swobodę działania i niekoniecznie zrobią to co zostało
    uzgodnione na brzegu. Panowie pozostający na brzegu rozważają więc w swej
    wyobraźni najgorszy możliwy wariant, bo wiedzą, że ten facet (faceci) będący w
    łódce może wykonać dowolny manewr, za to panie są bardzo zdyscyplinowane i
    robią dokładnie, to co zostało wcześniej uzgodnione.

    pzdr. CdM

  • cardemon 23.05.03, 06:56
    mesquaki napisała:

    > No to jeszcze raz :).
    >
    > Bb (3)
    > b (1)
    > AC (2)
    > C (1)
    > ab (3)
    > a (1)
    > CD (2)
    > A (1)
    > cd (3)
    > B (2)
    > BC (3)
    > C (2)
    > CD (3)
    > bB (1)
    > ab (3)
    > C (1)
    > AC (3)
    > A (1)
    > AB (3)
    >
    > m

    Czy ktoś zgłasza jakieś obiekcje? Bo u mnie jest już ciemna noc i muszę iść
    spać. :)

    Pozdrowienia dla Ciebie, Mes :)))))
    CdM
  • cardemon 23.05.03, 17:59
    Mesquaki zwyciężyła! Brawo Mes! Twoje ostatnie rozwiązanie spełnia wszystkie
    warunki zagadki i jest jak najbardziej prawidłowe. Moje gratulacje. :)

    Ale mam jedno drobne "ale". Bowiem Mes rozpisała swoje rozwiązanie w 19 kursach
    (brzeg-brzeg, brzeg-wyspa, wyspa-brzeg), a tymczasem istnieje rozwiązanie
    składające się z 18-stu kursów łódki. Pytanie więc za sto punktów: czy ktoś
    potrafi znaleźć rozwiązanie w 18-stu kursach łódki? I kolejne pytanie: czy ktoś
    potrafi znaleźć rozwiązanie w mniej niż 18-stu kursach łódki? Zastrzegam, że
    jeden kurs to wypłynięcie z jakiegoś stałego lądu i dobicie łódką do jakiegoś
    innego stałego lądu (czyli wyspy lub brzegu). Jeśliby takie rozwiązanie się tu
    pojawiło to obiecuję, że funduję nagrodę o wartości 200 PLN.

    pozdrawiam, CdM
  • cardemon 23.05.03, 18:28
    Nie chciałbym być źle zrozumiany. Nagroda 200 PLN jest za mniej niż 18 kursów.

    CdM
  • Gość: AntyP IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 19:05
    Brzeg Wyspa Drugi brzeg
    A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    1. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    2. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    3. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    4. A B C D przeprawili się D i d
    a b c d łódka na wyspie
    -------------------------------------------
    5. A B C D przeprawili się C i D
    a b c d łódź na wyspie
    -------------------------------------------
    6. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    7. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    8. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    9. A B C D B przeprawił się po
    a b c d A i przewiózł go na drugi
    brzeg, c wróciła na wyspę
    -------------------------------------------
    10. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    11. A B C D
    a b c d
    -------------------------------------------
    12. A B C D
    a b c d
    Wydaje mi się, że to rozwiązanie spełnia warunki
    zadania. I jest dość krótkie.
    Pozdrowienia AntyP

  • Gość: AntyP IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 19:18
    Ale dałem plamę. Jeszcze raz,
    może tym razem będzie lepiej to wyglądało.
    -------------------------------------------
    .......Brzeg.....Wyspa........Drugi brzeg..
    ....A.B.C.D................................
    ....a.b.c.d................................
    -------------------------------------------
    1...A.B.C.D................................
    ....a.b............c.d.....................
    -------------------------------------------
    2...A.B.C.D................................
    ....a............b.c.d.....................
    -------------------------------------------
    3...A.B............C.D.....................
    ....a.b............c.d.....................
    -------------------------------------------
    4...A.B............C.D..................przeprawili się D i d
    ....a.b............c.................d..łódka na wyspie
    -------------------------------------------
    5...A.B............C.................D..przeprawili się C i D
    ....a.b............c.................d..łódź na wyspie
    -------------------------------------------
    6...A.B.C............................D.....
    ................a.b.c................d.....
    -------------------------------------------
    7...A............B.C.................D.....
    ....a............b.c.................d.....
    -------------------------------------------
    8...A............................B.C.D.....
    ....a............b.c.d.....................
    -------------------------------------------
    9...A............B.................C.D.....
    ....a............b.................c.d.....
    -------------------------------------------
    10.............................A.B.C.D.....
    ....a............b.c.................d.....
    -------------------------------------------
    11.............................A.B.C.D.....
    ....a............................b.c.d.....
    -------------------------------------------
    12.............................A.B.C.D.....
    ...............................a.b.c.d.....
    -------------------------------------------

    Pozdrowienia dla wszystkich łamigłówkarzy i łamigłówkarek (!). Antyp
  • grzk 26.05.03, 09:29
    w podanym przez AntyP rozwiązaniu są kolejne pozycje, które różnią się o więcej
    niż jeden "kurs". Nie jest to rozwiązanie w 12 kursach. Na przykład z poz 1 do
    drugiej potrzebe są dwa kroki.
    definicja kursu (wg. Cardemona) "jeden kurs to wypłynięcie z jakiegoś stałego
    lądu i dobicie łódką do jakiegoś innego stałego lądu (czyli wyspy lub brzegu)"

    grzk
  • cardemon 28.05.03, 05:12
    Gość portalu: AntyP napisał(a):

    > Ale dałem plamę. Jeszcze raz,
    > może tym razem będzie lepiej to wyglądało.
    > -------------------------------------------
    > .......Brzeg.....Wyspa........Drugi brzeg..
    > ....A.B.C.D................................
    > ....a.b.c.d................................
    > -------------------------------------------
    > 1...A.B.C.D................................
    > ....a.b............c.d.....................
    > -------------------------------------------
    > 2...A.B.C.D................................
    > ....a............b.c.d.....................
    > -------------------------------------------
    > 3...A.B............C.D.....................
    > ....a.b............c.d.....................
    > -------------------------------------------
    > 4...A.B............C.D..................przeprawili się D i d
    > ....a.b............c.................d..łódka na wyspie
    > -------------------------------------------
    > 5...A.B............C.................D..przeprawili się C i D
    > ....a.b............c.................d..łódź na wyspie
    > -------------------------------------------
    > 6...A.B.C............................D.....
    > ................a.b.c................d.....
    > -------------------------------------------
    > 7...A............B.C.................D.....
    > ....a............b.c.................d.....
    > -------------------------------------------
    > 8...A............................B.C.D.....
    > ....a............b.c.d.....................
    > -------------------------------------------
    > 9...A............B.................C.D.....
    > ....a............b.................c.d.....
    > -------------------------------------------
    > 10.............................A.B.C.D.....
    > ....a............b.c.................d.....
    > -------------------------------------------
    > 11.............................A.B.C.D.....
    > ....a............................b.c.d.....
    > -------------------------------------------
    > 12.............................A.B.C.D.....
    > ...............................a.b.c.d.....
    > -------------------------------------------
    >

    Niestety w Twoim rowiązaniu jest dużo niejasności oraz to, co już opisał Grzk,
    że niektóre kolejne stany różnią się więcej niż o jeden kurs. W mojej analizie
    wyszło mi, że Twoje rozwiązanie liczy sobie 19 kursów. Pozwól, że przedstawię
    jak ja to widzę.
    Duże litery - mężowie, małe - żony, apostrof - ci płyną następnym kursem.

    Brzeg..............Wyspa.............Brzeg
    1) ABCDabc'd'................................
    2) ABCDab..........c'd.......................
    3) ABCDab'c'........d........................
    4) ABCDab...........b'cd..................... (to jest Twoja pozycja nr 2)
    5) ABC'D'ab.........cd.......................
    6) ABab.............CD'cd'................... (to jest Twoja pozycja nr 3)
    7) ABab.............Cc................D'd....
    8) ABab.............C'cD'...............d....
    9) ABab...............c...............C'Dd...
    10)ABCab..............c...............Dd.....
    11)ABC................a'bc............Dd..... (Twoja pozycja nr 6)
    12)AB'C'a.............bc..............Dd.....
    13)Aa.................bc..............BCDd'..
    14)Aa.................bc'd'...........BCD.... (pozycja nr 8)
    15)Aa.................b...............BCDcd.. (pozycja między 8 a 9 punktem)

    (...)


    Na tym zakończę analizę. Jasno widać, że Twoje rozwiązanie składa się z więcej
    niż 17-stu kursów.

    pzdr. CdM
  • marchewa4 27.05.03, 13:08
    cardemon napisał:

    > Ale mam jedno drobne "ale". Bowiem Mes rozpisała swoje rozwiązanie
    > w 19 kursach (brzeg-brzeg, brzeg-wyspa, wyspa-brzeg), a tymczasem istnieje
    > rozwiązanie składające się z 18-stu kursów łódki.

    01. AB(3)
    02. B(1)
    03. BC(2)
    04. C(1)
    05. ab(3)
    06. b(1)
    07. CD(2)
    08. D(1)
    09. bc(3)
    10. A(2)
    11. AB(3)
    12. c(1)
    13. cd(3)
    14. A(2)
    15. AC(3)
    16. A(1)
    17. AD(3)

    Tym razem chyba zgodnie z warunkami zadania.

    Pozdrawiam
    M.
  • cardemon 28.05.03, 05:19
    marchewa4 napisał:

    > cardemon napisał:
    >
    > > Ale mam jedno drobne "ale". Bowiem Mes rozpisała swoje rozwiązanie
    > > w 19 kursach (brzeg-brzeg, brzeg-wyspa, wyspa-brzeg), a tymczasem istnieje
    > > rozwiązanie składające się z 18-stu kursów łódki.
    >
    > 01. AB(3)
    > 02. B(1)
    > 03. BC(2)
    > 04. C(1)
    > 05. ab(3)
    > 06. b(1)
    > 07. CD(2)
    > 08. D(1)
    > 09. bc(3)
    > 10. A(2)
    > 11. AB(3)
    > 12. c(1)
    > 13. cd(3)
    > 14. A(2)
    > 15. AC(3)
    > 16. A(1)
    > 17. AD(3)
    >
    > Tym razem chyba zgodnie z warunkami zadania.

    Tak! Brawo! Tylko siedemnaście kursów i wszystkie warunki zadania są spełnione.
    Proponuję odczekać dwa tygodnie, bo a nuż ktoś znajdzie rozwiązanie w 16-stu
    kursach. Ale póki co, Ty jesteś zwycięzcą. Zajrzyj więc do swojej skrzynki
    pocztowej, by uzgodnić warunki przesyłki nagrody.

    pzdr. CdM
  • Gość: ASIA IP: *.poczta.jelenia / 10.149.0.* 30.05.03, 13:00
    cardemon napisał:

    > marchewa4 napisał:
    >
    > > cardemon napisał:
    > >
    > > > Ale mam jedno drobne "ale". Bowiem Mes rozpisała swoje rozwiązanie
    > > > w 19 kursach (brzeg-brzeg, brzeg-wyspa, wyspa-brzeg), a tymczasem ist
    > nieje
    > > > rozwiązanie składające się z 18-stu kursów łódki.
    > >
    > > 01. AB(3)

    PRÓBOWAŁAM ROZWIĄZAĆ TO ZADANIE I O ILE DOBRZE ZROZUMIAŁAM ŻADNA ŻONA NIE MOŻE
    ZOSTAĆ PRZY INNYM MĘŻU JAK NIEMA JEJ MĘŻA.A TU OD SAMEGO POCZĄTKU JAK PANOWIE
    AB WYPŁYNĄ TO NA LĄDZIE ZOSTANA ICH ŻONY W TOWARZYSTWIE INNYCH MĘŻÓW!!!?
    > > 02. B(1)
    > > 03. BC(2)
    > > 04. C(1)
    > > 05. ab(3)
    > > 06. b(1)
    > > 07. CD(2)
    > > 08. D(1)
    > > 09. bc(3)
    > > 10. A(2)
    > > 11. AB(3)
    > > 12. c(1)
    > > 13. cd(3)
    > > 14. A(2)
    > > 15. AC(3)
    > > 16. A(1)
    > > 17. AD(3)
    > >
    > > Tym razem chyba zgodnie z warunkami zadania.
    >
    > Tak! Brawo! Tylko siedemnaście kursów i wszystkie warunki zadania są
    spełnione.
    >
    > Proponuję odczekać dwa tygodnie, bo a nuż ktoś znajdzie rozwiązanie w 16-stu
    > kursach. Ale póki co, Ty jesteś zwycięzcą. Zajrzyj więc do swojej skrzynki
    > pocztowej, by uzgodnić warunki przesyłki nagrody.
    >
    > pzdr. CdM
  • marchewa4 30.05.03, 13:41
    Gość portalu: ASIA napisał(a):

    > > > 01. AB(3)
    >
    > PRÓBOWAŁAM ROZWIĄZAĆ TO ZADANIE I O ILE DOBRZE ZROZUMIAŁAM ŻADNA ŻONA NIE
    > MOŻE ZOSTAĆ PRZY INNYM MĘŻU JAK NIEMA JEJ MĘŻA.A TU OD SAMEGO POCZĄTKU JAK
    > PANOWIE AB WYPŁYNĄ TO NA LĄDZIE ZOSTANA ICH ŻONY W TOWARZYSTWIE INNYCH
    > MĘŻÓW!!!?

    Zauwaz prosze, ze wielkie litery oznaczaja Panie, a nie Panow.

    Pozdrowienia

    M.
  • Gość: elas IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 23:05
    Witam wszystkich!
    Cześć Cardemon.
    Mam rozwiazanie poniżej 18.(chyba)
    Czy 200PLN są nadal aktualne?
    Ile dajesz jak zrobię to w 13 ruchach?
  • cardemon 28.05.03, 05:14
    Gość portalu: elas napisał(a):

    > Witam wszystkich!
    > Cześć Cardemon.
    > Mam rozwiazanie poniżej 18.(chyba)
    > Czy 200PLN są nadal aktualne?
    > Ile dajesz jak zrobię to w 13 ruchach?

    Po prostu przedstaw swoje rozwiązanie. Jeśli znajdziesz lepsze rozwiązanie niż
    zrobił to Marchewa, to nagroda będzie Twoja.

    CdM
  • cardemon 08.06.03, 09:01
    Przedstawiam sytuację dotyczącą tej zagadki na dzień dzisiejszy. Jak do tej
    pory najlepsze rozwiązanie nagrodzone nagrodą rzeczową o wartości 200 PLN
    przedstawił Marchewa w poście "marchewa4 27-05-2003 13:08". Rozwiązanie te
    składa się z 17-stu kursów łódki. Jeśli ktoś potrafi przedstawić lepsze
    rozwiązanie (składające sie z mniej niż 17 kursów łódki i spełniające wszystkie
    warunki zagadki), nagroda będzie jego.

    Ustalam termin nadsyłania odpowiedzi, a tym samym wyłonienie zwyciężcy nagrody,
    na 31 lipca tego roku.

    CdeM



  • mesquaki 09.06.03, 01:47
    Ej, no chyba się nie da?
    Zrobiłam wyczerpujące przeszukiwanie (w każdym razie mnie wyczerpało ;). Tak
    naprawdę nie ma zbyt dużo dozwolonych ruchów, w dodatku są symetryczne od
    początku i od końca, więc można dojść tylko do połowy. Połowa wyszła mi między
    8 a 9 ruchem, więc rozwiązanie jest 17-etapowe.
    m
  • cardemon 13.06.03, 03:18
    mesquaki napisała:

    > Ej, no chyba się nie da?
    > Zrobiłam wyczerpujące przeszukiwanie (w każdym razie mnie wyczerpało ;). Tak
    > naprawdę nie ma zbyt dużo dozwolonych ruchów, w dodatku są symetryczne od
    > początku i od końca, więc można dojść tylko do połowy. Połowa wyszła mi
    między
    > 8 a 9 ruchem, więc rozwiązanie jest 17-etapowe.
    > m

    Tak, masz absolutnie rację! Nie ma lepszego rozwiązania, niż składajacego sie z
    17-stu kursów łódki. Nieoficjalnie więc Marchewa jest zwycięzcą ufundowanej
    nagrody (zresztą on już o tym wie, :):). Myślę sobie jednak, że odczekamy do
    końca lipca (sezon urlopowo-ogórkowy) i ogłosimy wspólnie z Marchewą, to co
    mamy do ogłoszenia. :)
    Moje słowa uznania za dociekliwość i walkę do końca.

    pzdr. CdM
  • Gość: stomek IP: 195.205.36.* 21.06.03, 13:25
    Mam proste rozwiazanie dla dowolnej liczby par, ale
    zastrzegam, ze kursow jest duzo.

    Etap 1.
    Pierwsza zona wozi po kolei wszystkie zony na wyspe, a
    mezowie grzecznie czekaja. Na tym etapie wszyscy mezowie
    sa razem, wiec zadnej zonie nic nie grozi.

    Etap 2.
    Po kolei kazda zona wyrusza z wyspy po swojego meza,
    wiezie go na druga strone omijajac wyspe i wraca na
    wyspe. Na tym etapie kazda zona jest albo sama, albo z
    tylko z innymi zonami, albo z mezami ale zawsze wlaczajac
    jej wlasnego.

    Etap 3.
    Odwrotnosc etapu 1. Pierwsza, zona wozi po kolei
    wszystkie zony z wyspy na drugi brzeg.

    Rozwiazanie jest proste jak konstrukcja cepa. Ja nawet
    nie mialem sily czytac waszych optymalnych rozwiazan
    chociaz chyle przed nimi czolo.

    Tomek
  • cardemon 21.06.03, 16:17
    Gość portalu: stomek napisał(a):

    > Mam proste rozwiazanie dla dowolnej liczby par, ale
    > zastrzegam, ze kursow jest duzo.
    >
    > Etap 1.
    > Pierwsza zona wozi po kolei wszystkie zony na wyspe, a
    > mezowie grzecznie czekaja. Na tym etapie wszyscy mezowie
    > sa razem, wiec zadnej zonie nic nie grozi.
    >
    > Etap 2.
    > Po kolei kazda zona wyrusza z wyspy po swojego meza,
    > wiezie go na druga strone omijajac wyspe i wraca na
    > wyspe. Na tym etapie kazda zona jest albo sama, albo z
    > tylko z innymi zonami, albo z mezami ale zawsze wlaczajac
    > jej wlasnego.
    > (...)

    Niestety Twoje rozwiazanie nie spelnia warunkow zadania. Mezowie sa bardzo
    niepoprawni i nie ma zadnej gwarancji na to, ze jak ktorys z nich bedzie
    przeplywal blisko wyspy, gdzie wlasnie znajduja sie inne zony, to nie zrobi
    sobie krotkiego przystanku, nawet gdyby jego wlasna malzonka siedziala z nim w
    lodzi. Wierz mi wiec, ze zaden z mezow na brzegu nie zgodzi sie na wyplyniecie
    ktoregokolwiek z nich, podczas gdy jego wlasnej malzonki przy nim nie bedzie.

    Pzdr. CdM
  • Gość: Baton IP: 213.17.216.* 24.06.03, 14:25
    .... tak przynajmniej mnie sie zdaje.... ;-)))
    W razie czego sluze rozwiazaniem.... :-)))
  • cardemon 26.06.03, 03:28
    Gość portalu: Baton napisał(a):

    > .... tak przynajmniej mnie sie zdaje.... ;-)))
    > W razie czego sluze rozwiazaniem.... :-)))

    Mamy tu rozwiązanie składające się z 17-stu kursów łódki, patrz
    post "marchewa4 27-05-2003 13:08" i chyba na pewno przypuszczalnie na 100 %
    prawdopodobnie nie da się lepiej. :)

    Pzdr. CdM
  • cardemon 01.08.03, 04:59
    Przypominam, że obiecałem nagrodę rzeczową w wysokości 200 PLN dla osoby, która
    przedstawi rozwiązanie niniejszej zagadki, liczące mniej niż 18 kursów łódki.
    Końcowy termin przedstawiania rozwiązań ustaliłem wpierw na koniec czerwca,
    lecz później przesunąłem go na koniec lipca br. Oznacza to, że czas na
    rozstrzygnięcie konkursu i wyłonienie zwycięzcy właśnie minął.
    Ogłaszam zatem oficjalnie, że najlepsze rozwiązanie przedstawił Marchewa w
    poście "marchewa4 27-05-2003 13:08". Rozwiązanie te składa się z 17-stu kursów
    łódki i rzeczywiście nie da się zrobić całej tej operacji w mniej niż 17-stu
    kursach. Przytaczam tutaj zwycięskie rozwiązanie:

    01. AB(3)
    02. B(1)
    03. BC(2)
    04. C(1)
    05. ab(3)
    06. b(1)
    07. CD(2)
    08. D(1)
    09. bc(3)
    10. A(2)
    11. AB(3)
    12. c(1)
    13. cd(3)
    14. A(2)
    15. AC(3)
    16. A(1)
    17. AD(3)

    Dużymi literami oznaczone są kolejne żony, małymi - odpowiednio ich mężowie,
    (1)- kurs na pierwszy brzeg, (2)- na wyspę, (3)- na drugi brzeg. Rozwiązanie
    przedstawia kto i dokąd płynie w kolejnym kursie łódki.

    Nagroda zatem przypadła Marchewie. Moje gratulacje!!! BRAWO!!! (rozlegają się
    brawa) :)

    Na ogół w takim momencie na wszelkich turniejach i konkursach głos przekazuje
    się zwycięzcy. Oddaję więc mikrofon Marchewie i proszę go o zabranie głosu.

    Jeszcze raz moje gratulacje,
    CdM
  • marchewa4 01.08.03, 14:33
    cardemon napisał:

    > Nagroda zatem przypadła Marchewie. Moje gratulacje!!! BRAWO!!! (rozlegają się
    > brawa) :)
    >
    > Na ogół w takim momencie na wszelkich turniejach i konkursach głos przekazuje
    > się zwycięzcy. Oddaję więc mikrofon Marchewie i proszę go o zabranie głosu.


    Dziękuję bardzo. Ależ się spłoniłem ;-)
    Klamka zapadła, wyniki zostały ogłoszone, mogę już zatem oficjalnie
    poinformować, że rezygnuję z ustanowionej przez Cardemona nagrody i proszę o
    jej przeznaczenie na następny konkurs.

    Życząc miłego spędzania czasu przy łamigłówkach (i nie tylko) pozdrawiam
    wszystkich.

    M.
  • cardemon 08.08.03, 05:34
    marchewa4 napisał:

    > (...) wyniki zostały ogłoszone, mogę już zatem oficjalnie
    > poinformować, że rezygnuję z ustanowionej przez Cardemona nagrody i proszę o
    > jej przeznaczenie na następny konkurs. (...)

    No cóż, przede wszystkim dziękuję w imieniu wszystkich łamigłówkowiczów za
    przekazanie nagrody dla zwycięzcy następnego konkursu. Mam nadzieję, że
    zdopinguje to wszystkich uczestników tego forum, by częściej tu zaglądać
    i "męczyć się" nad rozwiązaniami zagadek. Liczę też również, że może dzięki
    temu choć trochę wzrośnie popularność tego forum i łamigłówek w ogóle.
    Zastanawiam się natomiast, jaką konwencję przyjąć, by wyłonić zwycięzcę
    kolejnego konkursu. Skłaniam się przede wszystkim ku zaprezentowaniu trzech
    zagadek o zupełnie odmiennym charakterze. Będzie więc na pewno zagadka
    logiczna, będzie też zapewne coś z kombinatoryki i geometrii, a może coś
    zupełnie nowego, czyli zagadka detektywistyczna lub rozszyfrowanie sztuczki
    magicznej, zobaczymy. Zastanawiam się też, czy ma obowiązywać zasada "kto
    pierwszy, ten lepszy". Póki co jednak mamy teraz okres wakacyjny. Dajmy więc
    wpierw wszystkim odpocząć (a mnie przygotować zagadki), a konkurs rozpoczniemy
    we wrześniu.

    Pozdrowienia dla wszystkich łamigłówkowiczów,
    CdM

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka