• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Przesadzanie piwonii Dodaj do ulubionych

  • 16.07.11, 20:41
    Mam na działce piękne, dorodne krzaki piwonii, ale rosną dosłownie pośrodku, chciałabym przenieść je nieco na boki. Wiosna, gdy zaczynałam przygodę z działką, próbowałam wykopać jeden krzaczek, ale niestety korzenie okazały się być tak rozległe, że praktycznie nie było szans na wykopanie w całości. Krzak ostatecznie padł. Może ktoś ma dobre rady na przesadzenie piwonii? czy można je dzielić?
    --
    Things to do today:
    1. Get up
    2. Survive
    3. Go back to bed
    Zaawansowany formularz
    • 16.07.11, 20:59
      Można, ale nie na wiosnę. W przeciwieństwie do większości bylin piwonie nie powinny być przesadzane ani wiosną, ani późno jesienią; jedyny termin to przełom sierpnia i września. Wtedy też można po wykopaniu dzielić karpy.
      • 17.07.11, 02:20
        Czy to prawda,ze piwonie przesadzane pod katem 45 stopni lepiej rosną i prędzej kwitną?
        • 17.07.11, 10:11
          Tego nie wiem, ale na pewno gorzej kwitną wsadzone za głęboko.
          • 17.07.11, 10:34
            Piwonie wolno przesadzać tylko w sierpniu ,bo się obraza i może to trwać nawet 7 lat nie zakwitnie.Takie niby przesady ale u nas się sprawdziło ,mam kilka krzaków które już 5 lat nie kwitną suspiciousAle to z mojej winy bo sadziłam je na wiosnę suspicious
            --
            http://s17.rimg.info/75d79cd39e582a8ea1ed9caefa5f6492.gif
            Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
            • 17.07.11, 11:34
              To nie są żadne przesądy. Piwonia wczesną jesienią wypuszcza drobne korzonki, a przy przesadzaniu wiosennym ulegają one zniszczeniu, co jej bardzo szkodzi. Wiosną można więc przesadzać tylko w razie konieczności z bryłą ziemi i nie dzielić.
        • 17.07.11, 12:34
          Przesadziłam piwonie dwa lata temu, nie wiem pod jakim kątem, ale podobno za głęboko, więc po roku niekwitnienia, wykopałam i wsadziłam dość płytko, nadal nie kwitną, chyba naprawdę się obraziły za to coroczne szarpanie.



          --
          Gdybym ja był premierem, nie byłoby tej katastrofy

          Drobiu mówię stanowcze STOP!
          • 17.07.11, 14:20
            Wszystko możliwe ja myślałam ze to przesady bo tak mówiła moja mam babcia i prababciabig_grin
            --
            http://s17.rimg.info/75d79cd39e582a8ea1ed9caefa5f6492.gif
            Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
            • 17.07.11, 18:58
              A co sądzic o upartej piwonii która została sprowadzona przez ogrodnika i u niego nie kwitła. Oddał znajomej i u znajomej też nie kwitła. Znajoma oddała ja mnie i u mnie od ok. pięciu lat jest jako zgrabny zieloniutki niekwitnący krzak? Rośnie obok kwitnących piwonii, ale wyraźnie widac, że jest znacznie drobniejszą (ale gęstszą) roślinką niż reszta.
              • 17.07.11, 20:03
                an.ta napisała:

                > A co sądzic o upartej piwonii która została sprowadzona przez ogrodnika i u nie
                > go nie kwitła. Oddał znajomej i u znajomej też nie kwitła. Znajoma oddała ja mn
                > ie i u mnie od ok. pięciu lat jest jako zgrabny zieloniutki niekwitnący krzak?
                > Rośnie obok kwitnących piwonii, ale wyraźnie widac, że jest znacznie drobniejsz
                > ą (ale gęstszą) roślinką niż reszta.


                zostaw ja zakwitnie big_grin


                --
                http://s17.rimg.info/75d79cd39e582a8ea1ed9caefa5f6492.gif
                Nic nie stoi na przeszkodzie, aby się dildem posługiwać tak jak radiem. Jedno i drugie służy rozrywce. — Mirosław Bańko, UW
                • 17.07.11, 23:35
                  Zostawię big_grin
    • 18.07.11, 20:27
      Przesadzałam trzy duże piwonie w październiku ubiegłego roku, wykopywałam je z dużą bryłą ziemi dookoła. Trochę korzeni się zniszczyło, więc bałam się, że się nie przyjmą. W dodatku po wykopaniu zauważyłam młode, zielone pędy, które siedziały jeszcze pod ziemią.
      A w tym roku pięknie kwitły wszystkie trzy smile
      • 18.07.11, 20:57
        Ważne, że były z bryłą. Bo ten termin około pierwszego września odnosi się do przesadzania z gołym korzeniem.
        • 18.07.11, 22:40
          A można je podzielić? Bo krzaki są naprawdę duże, rozłożyste- mają już po kilka lat, może takie podzielenie je odmłodzi?
          --
          Things to do today:
          1. Get up
          2. Survive
          3. Go back to bed
          • 19.07.11, 07:52
            Można dzielić jak najbardziej, ale tylko w tym optymalnym terminie. Bo najlepiej dzieli się bez bryły ziemi na korzeniach.
            • 19.07.11, 08:00
              horpyna4 napisała:

              > Można dzielić jak najbardziej, ale tylko w tym optymalnym terminie. Bo najlepie
              > j dzieli się bez bryły ziemi na korzeniach.


              ładnie widać korzenie i nie uszkadza się ich big_grin


              --
              kobietę stworzono z żebra mężczyzny.. Nie ze stopy ,by po niej deptano, nie z głowy by była mądrzejsza ale z zebra które jest pod ramieniem mającym ja chronić, i jest blisko serca by ją kochać <3<3<3
          • 19.07.11, 08:13
            A może jednak zrezygnujesz z dzielenia? Moje też są bardzo duże i rozłożyste, ale jak zakwitną to nie ma piękniejszego widoku w ogrodzie smile. W innych ogrodach widziałam mniejsze krzaki i nie są już tak efektowne. Ja swoje zabezpieczyłam podpórkami i podwiązałam, żeby tak bardzo się nie rozkładały.
            • 19.07.11, 13:26
              fantagiro30 napisała:

              > A może jednak zrezygnujesz z dzielenia? Moje też są bardzo duże i rozłożyste, a
              > le jak zakwitną to nie ma piękniejszego widoku w ogrodzie smile. W innych ogrodach
              > widziałam mniejsze krzaki i nie są już tak efektowne. Ja swoje zabezpieczyłam
              > podpórkami i podwiązałam, żeby tak bardzo się nie rozkładały.

              piwonia się szybko rozrasta wiec nie ma z tym problemu i fajnie jest ja podzielić ja mam na przykład szpaler piwonii jak w chodzę na działkę różnokolorowych big_grin


              --
              kobietę stworzono z żebra mężczyzny.. Nie ze stopy ,by po niej deptano, nie z głowy by była mądrzejsza ale z zebra które jest pod ramieniem mającym ja chronić, i jest blisko serca by ją kochać <3<3<3
            • 19.07.11, 21:44
              > A może jednak zrezygnujesz z dzielenia? Moje też są bardzo duże i rozłożyste, a
              > le jak zakwitną to nie ma piękniejszego widoku w ogrodzie smile. W innych ogrodach
              > widziałam mniejsze krzaki i nie są już tak efektowne. Ja swoje zabezpieczyłam
              > podpórkami i podwiązałam, żeby tak bardzo się nie rozkładały.

              Moje rosną pośrodku działki, naprawdę ciężko jest poruszać się po terenie nie uszkadzając co chwila krzaków. Będą ładnie wyglądały po bokach, mam tam puste, nie zagospodarowane miejsca. No i w tym roku piwonie marnie kwitły, na każdym z krzaczków było może z 5-6 kwiatów, pomyślałam, że odmłodzenie krzaków pomoże w przyszłorocznym kwitnieniu.
              --
              Things to do today:
              1. Get up
              2. Survive
              3. Go back to bed
    • 24.07.11, 18:45

      Kiedyś gdzieś czytałam, że piwonie w ogóle bardzo nie lubią przesadzania. Mam jedną przesadzoną 11 lat temu, w odpowiednim terminie, wszystko jak trzeba. Do dziś nie zakwitła. Nie jest to kwestia miejsca, bo obok niej rośnie kilka krzaków piwonii, nigdy nie ruszanych od zasadzenia i kwitną co roku przepięknie.
      Także jak nie musisz, to lepiej nie ruszać.
      • 24.07.11, 20:43
        Może posadziłaś za głęboko, wtedy nie kwitną.
        • 26.07.11, 14:17
          i to jest podstawowy błąd sad
          --
          kobietę stworzono z żebra mężczyzny.. Nie ze stopy ,by po niej deptano, nie z głowy by była mądrzejsza ale z zebra które jest pod ramieniem mającym ja chronić, i jest blisko serca by ją kochać <3<3<3
          • 26.07.11, 20:12

            Nie no jest posadzona OK. Tak jak pozostałe. Zresztą ja mam raczej tendencję do sadzenia wszystkiego za płytko wink Chyba w tym roku przesadzę tę jedną w inne miejsce, bo skoro i tak nie kwitnie to co mi tam. Zobaczymy...

            A tak przy okazji, czym nawozicie swoje piwonie? Kiedy i w jakich ilościach?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.