Dodaj do ulubionych

Jak rozmnożyć rabarbar?

30.05.08, 12:13

Witam wszystkie Ogrodniczki smile

Pytanie mam jak w temacie. Mam w ogródku rabarbar, którego kiedyś miałam dużo, potem były rózne remonty i z przesadzanego rabarbaru ostała się mała kępka. Z tego co pamiętam to kiedyś się bardzo rozrastał, a teraz od kilku lat wyrasta parę smętnych łodyżek, które starczają mi max. na 2 kompociki w sezonie sad i nie ukrywam, że cierpię bardzo z tego powodu bo rabarbar uwielbiam.

Może Wy mi poradzicie co zrobić, żeby ten zabiedzony rabarbar rozrósł się. W ogóle skąd go się bierze? Z nasion? Bo sadzonek jak żyję nie widziałam nigdzie? Może go przesadzić w inne miejsce? Jakie? Teraz ma słońce od południa do wieczora, ale przed przeprowadzką rósł dosłownie obok i było ok.
Edytor zaawansowany
  • 30.05.08, 14:57
    Ja dostałam w zeszłym roku (w czerwcu) od mamy taki z czerwonymi łodyżkami.Mama
    wysiewała wiosną nasiona w inspekcie, a potem pikowała pojedynczo do małych
    doniczek.Zeszłego lata zdążył urosnąć i się rozrosnąć trochę.W tym roku już mam
    normalnej wielkości rabarbar do ścinania, ale kępy jeszcze nie są zbyt
    rozrośnięte .Nie można jednak obcinać mu wszystkich liści, dwa trzy najmłodsze
    trzeba zostawiać.
  • 30.05.08, 16:31
    rabarbar odmładza sie i rozmnaza we wrześniu. Wykopane
    kłącza /karpy/ dzieli sie ostrym szpadlem /oj jak drastycznie/ smilena
    kilka mniejszych części.-sadzonek. Dobre sadzonki musza miec 1-2
    dobrze wyksztacone korzenie i silne pączki.po obeschnieciu cięcia -
    po 2-3 godzinach wsadza sie w dołki zaprawione kompostem lub
    obornikiem.Przed zima sie ukorzenią.Kwiaty trzeba scinać jak
    rabarbar zakwitnie.Poziomka zajrzyj we wrzesniu rabarbarowi w
    korzenie on dosyc latwo sie rozmnaza moze nawozu mu potrzeba jak
    jest anemiczny.
  • 31.05.08, 09:15

    Dzięki dziewczyny za porady. Przynajmniej wiem już co robię źle. Nie ścianałam
    nigdy kwiatu rabarbaru, no i wyrywałam go do zera, bo przy tej ilości każda
    łodyżka jest na wagę złota. Ale w takim razie w tym roku zostawię najmłodsze
    listki w spokoju i ich nie zjem smile A na jesieni spróbuję podzielić i zobaczymy
    co z tego wyjdzie.

    --

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.