Dodaj do ulubionych

Jak tam? Terminy

29.12.09, 09:36
na trwałą u Pani Jadzi zaklepane?
--
Pustelnia
Edytor zaawansowany
  • modliszka61 29.12.09, 10:09
    U pani Jadzi na koniec.Aktualnie poddam się "strzyżeniu w ciemnicy" ;-}} i
    utrefieniu gustownej fryzurki.
    Na Orgię Rzymską idę.A najbardziej mnie cieszy,że bez skrupułów robię baaardzo
    ciężką biżuterię ze srebra. :-}.W telewizji podpatrzyłam..
  • zbyfauch 29.12.09, 10:19
    Jeśli posiadasz biodegradowalne ekopapiloty, ewentualnie wałki z
    rurek bez kremu, możesz przy pomocy gumy arabskiej i brokatu
    samodzielnie piękną kułafiurę wyczarować.
    Jeżeli orgia nie ograniczy się do koncertu szwagra na organkach,
    przy pieczeni rzymskiej, to proszę o relację.
    Widziałem ten program!
    To nie była biżuteria tylko nowa instalacja CO dla domów
    jednorodzinnych!
    --
    Pustelnia
  • modliszka61 29.12.09, 19:50
    zbyfauch napisał:

    > To nie była biżuteria tylko nowa instalacja CO dla domów
    > jednorodzinnych!
    ...robiona przeze mnie....;-}
    Nie uda mi się chyba przemycić aparatu,bo sprzeciw już dochodzi do skutku...ale
    to subtelniawejsze forum i relacje , czy też fotografie wzbudziłyby konsternację
    niepotrzebną i zakłopotanie.
  • zbyfauch 29.12.09, 20:38
    modliszka61 napisała:
    > to subtelniawejsze forum i relacje , czy też fotografie
    > wzbudziłyby konsternację niepotrzebną i zakłopotanie.

    Czyżbyś wytwarzała erotyczne dewocjonalia? ;)

    --
    Pustelnia
  • zbyfauch 30.12.09, 18:48
    modliszka61 napisała:
    > img10.imageshack.us/img10/9599/obraz422q.jpg

    Bardzo pasujące. :)


    Może wiesz, że takie zawiesia w formie czterech haków na czterech stalowych
    linach nazywały się haliputy?

    Nie znam kompletnie pochodzenia tego wyrazu. Prawdopodobnie fonetyczny gwałt na
    jakimś angielskim określeniu.

    --
    Pustelnia
  • modliszka61 30.12.09, 21:51
    zbyfauch napisał:
    > Bardzo pasujące. :)
    Bo oko Modliszki to camera obscura :-}

    >
    > Może wiesz, że takie zawiesia w formie czterech haków na czterech stalowych
    > linach nazywały się haliputy?
    A z tym problemem to już proszę na Halę pobluźnić..;-}
  • zbyfauch 30.12.09, 22:20
    modliszka61 napisała:
    > A z tym problemem to już proszę na Halę pobluźnić..;-}

    Tako żem uczynił.

    --
    Pustelnia
  • madurka 29.12.09, 18:17

    nadchodzą:)

  • zbyfauch 30.12.09, 08:12
    Ostatni dzień pracy w tym roku.
    A jutro robię sobie sylwestrową depilację przy użyciu petard i
    zimnych ogni.
    --
    Pustelnia
  • siyriuzs 30.12.09, 08:32
    Niegrzeczny!
    pies znowu za wannę się schowa i po tygodniu go zobaczę dopiero.
  • zbyfauch 30.12.09, 08:40
    siyriuzs napisał:
    > Niegrzeczny!
    > pies znowu za wannę się schowa i po tygodniu go zobaczę dopiero.

    Psa powieś na sąsiadce.

    P.S.
    Masz może jakieś wieści o Greci?

    --
    Pustelnia
  • siyriuzs 30.12.09, 09:03
    O Izolitce gorące mam wieści, i to na niej moi niedobrzy koledzy psy ostatnio
    wieszają. Bo nie dość, że się puściła, to jeszcze się natychmiast tym mężowi
    pochwaliła.
    Teraz to snuje się za nią jak welon za panną młodą i prosi by raczyć wzięła
    kartę złotą, co to jej wprzódy za karę odebrał.
    To już mój pies prędzej zza wanny wyjdzie, nim ona wybaczyć mu zdoła.
  • zbyfauch 30.12.09, 13:07
    siyriuzs napisał:
    > O Izolitce gorące mam wieści (...)

    Może niezupełnie na temat, niemniej opowiem.
    Sąsiadka podklepiszczna zatrzasnęła drzwi za sobą klucza nie
    zabrawszy. Akurat przemykałem mimo i współczuciu uległszy
    przyniosłem z domu dwie nieważne już karty, z PeKaO SA. i Visę.
    Pani z jamą otwartą i łzami w oczach obserwowała w rozpaczliwym
    napięciu moje usiłowania kartą PeKaO. Nie szło mi niewprawionemu
    zbyt sprawnie najlepiej więc wyciągnąłem Visę, na co ona ze
    zrozumieniem w głosie "sądzi pan, że Visą pójdzie lepiej?"
    I poszło.
    Pani złożyła po dwóch dniach ofiarę dziękczynną w postaci skrzynki
    piwa z pachnącym bilecikiem pod moimi drzwiami.

    A co to ma wspólnego z Izą-Lidką?
    Złota Karta pewno i serce otworzy.
    A i pies się wywanni. ;)

    Uściskaj obie ode mnie.
    Znaczy Izoldę i Grecię.

    --
    Pustelnia
  • siyriuzs 30.12.09, 19:29
    Przekazałem, uściskać będę miał okazję jutro. Ostro balować będziemy w klubie we
    Wrocławiu.
    Już wiesz? Zdradziłaby i Tristana, Izolita jednak ją nazywamy. Zainteresowała
    się życzeniami, musisz więc uważać na się.

    To Wy już na karty, a może dopiero? Nie na czipy lub spojówki?
    Mam sąsiadkę klucznicę. W drzwiach ma cztery zamki, nie wiadomo po co, bo jakbyś
    się natarczywie łokciem o drzwi oparł, wypchałbyś w nich dziurę. Na dużym kółku
    nosi też klucz od piwnicy, bo tam dokarmia koty, od skrzynki na listy, pęk
    kluczy do pracy i klucz do do garażu. Obserwuję czasem, gdy ten garaż otwiera.
    Jest to stary blaszak też solidnie zabezpieczony. Sztaba lekko przerdzewiała
    przywiera szczelnie do drzwi garażu, więc by ją odsunąć, schyla się po kamień,
    którym w nią wali, sztabę znaczy. Ale wcześniej, gdy po kamień sięga, torebka,
    którą na ramieniu nosi, zsuwa się w kałużę, bo od zapierania się butami przy
    szamotaniu się z drzwiami, w ziemi wyżłobiło się korytko, w którym najczęściej
    zalega woda.
    Staram się nad wyraz skrótowo opisywać widok, którym się napawam.
    Gdy wraca do domu, też ma kłopoty. Pod drzwiami szukając kluczy w torebce i
    wreszcie je znajdując, wyciąga, a wraz z nimi na podest leci cała zawartość
    torebki onej. Chustka do nosa, długopis, portfel, który z miłym dla ucha
    dźwiękiem się otwiera bilon hojnie i promieniście rozsypując, iPody, pilot,
    komórka służbowa, (prywatna jest chyba do dłoni przyklejona)i kałamarz, który po
    cholerę jej, bo atramentem zdobiona plama upiększa wejście do jej mieszkania.

    Dosiego i w ogóle.
  • zbyfauch 30.12.09, 20:23
    Izolita rozumiem od Lolity?

    Tylko mi się nie pokaleczcie w tym klubie.
    Owocnego balowania życzę.

    My to już na DDO - Detektor Duszy Osobniczej.
    Karty to relikt.

    To nie atrament a krew.
    Pani jest wampirzycą, kustoszką na Zamku, do którego komnat klucze nosi.

    No to ja też, Darzbór i HejżeHola!

    --
    Pustelnia
  • madurka 30.12.09, 10:10

    > P.S.
    > Masz może jakieś wieści o Greci?
    >

    czy ja bym mogła tą drogą, przy okazji pozdrowić Ją?:)
  • siyriuzs 30.12.09, 11:55
    madurka napisała:
    P.S.
    Masz może jakieś wieści o Greci?

    > czy ja bym mogła tą drogą, przy okazji pozdrowić Ją?:)

    Przekazałem pozdrowienia. Rozczuliła się biedaczka i chlipać zaczęła w
    słuchawkę, tak, że mało co zrozumiałem.
    A to "mało" to mniej więcej tak brzmiało:
    że dziękuje, że całuje, że dobrego roku winszuje.
  • madurka 31.12.09, 14:53

    ja winszować, też nie przestane
    tuż przy oknie swoim stane
    żeby być łączeń bliżej
    i życzenia słać żywiej

    Wszystkiego co najlepsze...
  • zbyfauch 31.12.09, 14:56
    madurka napisała:
    > Wszystkiego co najlepsze...

    Tobie też, Durko ma.
    No i żeby z tej niezwykłej gamy Ma-Dur jakaś pospolita Cedurka się nie zrobiła. ;)

    --
    Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka