Dodaj do ulubionych

Zimowy urlop zabuchowany

05.12.14, 21:06
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/sd/qf/mqca/NvtadEx9YaIiU83w5X.jpg
--
Pustelnia
Edytor zaawansowany
  • zbyfauch 06.12.14, 11:25

    --
    Pustelnia
  • zbyfauch 12.12.14, 14:01
    relacje z podróży, gdzie ludzie opisują zaskoczenie uderzeniem gorąca po wyjściu z klimatyzowanej hali lotniska to ogarnia mnie taka tęsknota, żeby już tam być. Ech ...
    A tu jeszcze prawie dwa miesiące.
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 14:49
    A dokąd sie wybierasz?
  • zbyfauch 12.12.14, 15:10
    cambria1.2 napisała:
    > A dokąd sie wybierasz?

    Singapur 3 dni --> Langkawi 15 dni ---> Kuala Lumpur 2 dni
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 15:13
    Ooo! Jak fajnie :-) Jedziesz z jakimś biurem podróży, czy sam sobie zaplanowałeś i porezerwowałeś wszystko?
  • zbyfauch 12.12.14, 15:30
    Sam rezerwowałem. Na razie skasowali mnie za przeloty. Za hotele będę płacił na miejscu. Agoda ściąga pieniądze jakieś dwa tygodnie przed zameldowaniem a Booking.com, przez który tym razem bukowałem, każe płacić na miejscu. Też dobrze. Tyle, że hotel na Langkawi akceptuje jedynie gotówkę, cóż, trzeba będzie wypłacić na miejscu.
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 15:38
    To chyba najfajniejsza opcja, tez tak sobie zaplanowałam i "zrealizowałam" ostatni urlop. Co prawda na krańce Europy, na tzw. d... Europy, ew. balkon :-) I powiem Ci, że najdroższe w tym wszystkim były opłaty za benzynę i za autostrady. Ale warto, warto, bo widoki bezcenne i bezgraniczne :-)
  • zbyfauch 12.12.14, 15:50
    cambria1.2 napisała:
    > To chyba najfajniejsza opcja, tez tak sobie zaplanowałam i "zrealizowałam" osta
    > tni urlop. Co prawda na krańce Europy, na tzw. d... Europy, ew. balkon :-) I po
    > wiem Ci, że najdroższe w tym wszystkim były opłaty za benzynę i za autostrady.
    > Ale warto, warto, bo widoki bezcenne i bezgraniczne :-)

    A gdzie byłaś?

    Europę sobie zostawię chyba na emeryturę. Dlatego, że podróżować lubię do ciepłych miejsc. Nie mam aż tyle urlopu, żeby wiosną i latem jeździć do Polski i jeszcze gdzieś po Europie. Bo tych trzech tygodni na skrócenie zimy nie poświęce na najpiękniejsze nawet miejsce na tym kontynencie. :)
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 22:23
    No na samym krańcu, w Portugalii. W srodkowej i polnocnej, nie tracilam czasu na lezenie na plazy :-)
  • zbyfauch 12.12.14, 22:30
    cambria1.2 napisała:
    > No na samym krańcu, w Portugalii. W srodkowej i polnocnej, nie tracilam czasu n
    > a lezenie na plazy :-)

    Tam faktycznie jest ładnie.
    A leżenie na plaży i nicnierobienie jest przecież kwintesencją życia. :)
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 23:07
    Tak, ale szkoda troche mi bylo czasu, widokow, pogody. Czasu najbardziej. Moze w przyszlym roku poleze jak jaszczurka na goracym piachu :-)
  • zbyfauch 12.12.14, 23:35
    cambria1.2 napisała:
    > Tak, ale szkoda troche mi bylo czasu, widokow, pogody. Czasu najbardziej. Moze
    > w przyszlym roku poleze jak jaszczurka na goracym piachu :-)

    Nie uważasz, że emerytura przychodzi stanowczo nie na czasie?
    Emerytem powinno się być tak między trzydziestym piątym a sześćdziesiątym piątym rokiem życia. Tak, jak do wojska powinni brać nastolatków, których rajcuje czołganie i tratatatanie z karabinkiem po polu.
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 12.12.14, 23:45
    A wiesz, ze to znakomity pomysł? Kazdy wcielony bylby... zachwycony, a emeryt w takim wieku skorzystalby z wolnego czasu chociazby, bo z pieniedzy nie bardzo :-/ (mowie o tublylczych emerytach).
  • zbyfauch 13.12.14, 00:10
    Fakt, nieliczni emeryci wyjechali by, ale niechby nawet rowerem do Pruszcza i z powrotem, bez stresu. Dopiero później przychodzą durne dywagacje o rzekomej bezużyteczności i związane z tym depresje.
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 13.12.14, 00:53
    Tak, to prawda. Jak traci sie siły, to czlowiek jest sklonny uwierzyc w najgorsze rzeczy na swoj temat. A za rogiem juz czeka depresja.
  • zbyfauch 12.12.14, 19:58
    www.google.de/maps/@6.289963,99.7264128,3a,34.1y,44.84h,90.06t/data=!3m5!1e1!3m3!1sakhCTEcl26KamdPrV9PY1Q!2e0!3e5
    W dzisiejszych czasach wystarczyło by napuścić wody do wanny i włączyć street view. :)
    --
    Pustelnia
  • zbyfauch 05.02.15, 19:49
    dni.
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 06.02.15, 13:31
    Zdążyłam jeszcze, żeby życzyć Ci szczęśliwej podróży i wspaniałych wrażen?
  • zbyfauch 06.02.15, 13:47
    cambria1.2 napisała:
    > Zdążyłam jeszcze, żeby życzyć Ci szczęśliwej podróży i wspaniałych wrażen?

    Dzięki, jutro po południu wyjeżdżam. :)

    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 06.02.15, 14:21
    No to wszystkiego najciekawszego, najdziwniejszego, najwspanialszego!! A jeśli w towarzystwie - to nieabsorbujących bliźnich, nieślamazarnych i zadowolonych z życia :-)
  • zbyfauch 06.02.15, 15:33
    Dzięki, dzięki ...to trzecie najważniejsze bo bliźnia potrafi nieźle marudzić. :)

    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 06.02.15, 16:07
    Oj tam, poradzisz :-) Zwróć uwagę bliźniej na szczególnie piękny element krajobrazu. I tak do skutku. Działa!
  • zbyfauch 15.02.15, 11:06
    Niestety, wszystko ma swoją cenę, jestem od Was siedem godzin starszy. :D
    --
    Pustelnia
  • cambria1.2 15.02.15, 12:21
    Już po wszystkim? Jeśli urlop się udał, to te siedem godzin po prostu wrzuć w koszty. W tzw. nieprzewidziane wydatki :-)
  • zbyfauch 15.02.15, 14:02
    Tydzień minął, jeszcze dwa zostały. Różnica stref czasowych to 7 godzin.
    --
    Pustelnia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka