Dodaj do ulubionych

Internacjonalny Hitlerschein

05.12.15, 19:05
sobie wyrobiłem. Przy tym musiałem najpierw stary, książeczkowy wymienić na nowy, w formie karty. Do przeczytania, jakie pojazdy wolno mi prowadzić, potrzebna jest właściwie lupa.
--
Pustelnia
Edytor zaawansowany
  • 05.12.15, 22:07
    To działanie zamierzone, żebyś się nie przestraszył możliwości ;)
  • 09.12.15, 13:40
    Wczoraj po raz pierwszy prowadziłem samochód z nowym prawem jazdy w portfelu. Bardzo się rozczarowałem nie odczuwszy żadnej różnicy wobec prowadzenia na podstawie poprzedniego.
    --
    Pustelnia
  • 09.12.15, 14:37
    Klątwa Hitlera, jak nic...
  • 09.12.15, 15:43
    cambria1.2 napisała:
    > Klątwa Hitlera, jak nic...

    Może dlatego, że nie posiadam tego debilnego wąsika na zdjęciu.
    Domalować flamastrem?
    --
    Pustelnia
  • 09.12.15, 19:21
    Jeszcze pytasz? Aber natuerlich! Aber sofort! Jak pójdzie zgrabnie, machnij jeszcze hiszpańską bródkę.
  • 09.12.15, 20:49
    ambria1.2 napisała:
    > Jeszcze pytasz? Aber natuerlich! Aber sofort! Jak pójdzie zgrabnie, machnij
    > jeszcze hiszpańską bródkę.

    Chyba nie.
    Dzisiaj jechałem po raz drugi.
    Czułem się jakby lżej.
    W dodatku drogą pocztową dotarł bilet na dojazdy do pracy, też w formie karty, z ładniejszym zdjęciem.
    Posiadam teraz pokaźną ilość kart w portfelu.
    Visa
    2 x Bankowa
    Kasy Chorych
    Prawo Jazdy
    Bilet
    Polski Dowód Osobisty
    Pay Back ...
    jak Amerykan jaki

    --
    Pustelnia
  • 09.12.15, 21:05
    Ile kart! A kart bląsz?
  • 09.12.15, 21:08
    cambria1.2 napisała:
    > Ile kart! A kart bląsz?

    Nie mam.
    Ale bywałem w Kartuzach. Liczy się?
    --
    Pustelnia
  • 09.12.15, 22:16
    House of cards? Liczy, a jakże :)
  • 24.02.16, 04:05
    Nie przydał się za bardzo. Raz wypożyczyłem motorynkę i nikt nie chciał go widzieć.

    --
    Pustelnia
  • 26.08.17, 11:47
    sobie nie wyrobiłem, mam stary książeczkowy ze zdjęciem z młodości zupełnie do mnie niepodobnym.

    Prowadzę dopiero 25-lat, przed ok. 12-laty miałem pierwszą policyjną kontrolę gdy wracałem z pracy.
    Do policjantki powiedziałem "nareszcie, moja pierwsza kontrola", z wrażenia dalej nie kontrolowała i życzyła Gute Fahrt.

    Później była jeszcze jedna gdy wracałem z Polski, krótko za granicą była akcja, kontrolowali czy nie szmugluję uciekinierów
    albo papierosy czy coś innego.
    I to jak dotychczas wszystkie, dwie przez 25-lat

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.