Dodaj do ulubionych

luz świąteczny

06.12.08, 20:16
Ruletka zamiast smętów opłatkowych? Masz naprawdę oryginalne pomysły. Dobrze,
że gdzieś w necie można znaleźć jeszcze ludzi, którzy potrafią nie myśleć o
karpiu, kolędach i facetach w sukienkach.
Edytor zaawansowany
  • zbyfauch 06.12.08, 20:28
    Karp wchodzi mi między zęby (poza tym mdły jest w smaku, bez przypraw nie
    istnieje(poza mulistym pośmiardkiem), kolędy wywołują u mnie wysypkę a faceci w
    sukienkach smutną wesołość.

    --
    Pustelnia
  • mieux 06.12.08, 20:56
    Twoja szczerość jest taka prosta i rozbrajająca. Jest jak świeży oddech za
    miastem. W Pustelni!
    Żadnego udawania namaszczonego na dawanie kasy sukienkowym.
    Teraz na forach trwa licytacja potraw, cen opłatkowych, udowadnianie wyższości
    pasterki o północy nad tą poranną ... To jakaś zbiorowa hipnoza.
  • zbyfauch 06.12.08, 21:14
    A propos potraw, jutro zrobię drugą w życiu pizzę. Pierwszą, trzy, może cztery
    tygodnie temu, zrobiłem dokładnie (no, prawie dokładnie) według przepisu. Ciasto
    wyszło jakieś suche, herbatnikowe, jutro zrobię po swojemu. Żałuj Mieuxmieux ;)

    --
    Pustelnia
  • mieux 07.12.08, 17:59
    >Żałuj Mieuxmieux ;)

    Kiedyś się załapię. Mi pizza też na razie kiepsko wychodzi, lecz pączusie -
    super. Pączki zaczęłam robić po tym, jak strułam się po kupionych (pewnie stary
    olej, o ile to był olej...). Mam świeżutkie, bez konserwantów, bez polepszaczy i
    z nadzieniem różanym.

  • zbyfauch 07.12.08, 19:30
    Pizza była lepsza ale ciasto mimo, że masło zastąpiłem olejem nie wyszło dużo
    mniej suche. Muszę pokombinować.
    Pączkami obżerałem się za młodu. Teraz jakoś przeszła mi fascynacja.

    --
    Pustelnia
  • mieux 08.12.08, 12:01
    Mam 3 przepisy. Przetestuję i wyślę Ci najlepszy. Tylko tak jakoś nieszczególnie
    mi się spieszy, bo wiem, że nie wyjdzie ;)
  • zbyfauch 10.12.08, 12:08
    mieux napisała:
    > Mam 3 przepisy. Przetestuję i wyślę Ci najlepszy.

    Czy testy trwają?

    --
    Pustelnia
  • mieux 11.12.08, 09:58
    Mam już przepis sprawdzony przeze mnie jako konsumenta. Robotę wykonał ktoś inny
    ...:)
    Wyślę Ci na priv.
  • pluton333 13.12.08, 13:00
    To dlatego masz zieloną minę?
    Przy tym karpiu, grzybach, barszczu i zielonej,
    co się potem jak cholera sypie i swe igły do następnych świąt w dywan wbija,
    choinie?
    A tak pięknie by w lesie wyglądała.
    Ale nie! Śmierć jej zadają, do domu taszczą, watą oblepiają, co im do głowy
    przyjdzie, na niej wieszają i się cieszą, że sąsiada choina, to przy ich
    choinie, jest mała, golizna z niej i taka oskubana.
  • modliszka61 13.12.08, 13:38
    Panie Plutonie!Serdecznie się pod pana opinią podpisuję.Na innym forum
    poruszałam już kwestię tej dzikiej rzezi niewiniątek,które za dni parę mają tą
    swoją hiperbolę z balkonów.Ohyda!

    pl.youtube.com/watch?v=mixKykpWLD0&feature=related
  • pluton333 13.12.08, 14:21
    Mów mi Plutek.
    Od dawna jestem Twoim wielbicielem.
    Robisz coś więcej od siedzenia przy tej tubie?
  • modliszka61 13.12.08, 15:14
    pluton333 napisała:
    >Robisz coś więcej od siedzenia przy tej tubie?

    Przybrałam pozycję obronną i zamachałam nerwowo przednimi odnóżami.
    Chociaż.....pochlebia mi to.Mam taką zdolność zapamiętywania tego co miłe i
    wyszukania adekwatnie do sytuacji.Najbardziej się cieszę gdy to drapieżne i
    letko złośliwe.
    Oprócz siedzenia przy tubie (;>) jestem aktywna w wielu dziedzinach.Nie wszystko
    mogę tak publicznie wyjawić.
  • pluton333 13.12.08, 17:43
    Drapieżnie w mym delikatnym ciele ślady pestką wyżłobiłaś
    jak w brzoskwini.
    Zobacz, jak tam jestem zarumieniony
    i wcale nie na niby.
    Żleby jednakże delikatnie swą materią wypełniłaś.
    Jakbyś nie była drapieżna,
    jakbyś nie była złośliwa,
    czy zdajesz sobie sprawę, jaka nudna byś była?
  • modliszka61 13.12.08, 21:14
    Nie chciałam panu bólu zadać.Pestką na dodatek.Do zadawania bólu na wyraźną i
    gorącą prośbę mam przyrządy z klasą.Jeżeli nadal te krwawe koleiny palą
    pana,mogę jedynie podmuchać.
    Ach,jeszcze jedno:nie mogę do pana zwracać się per "Plutek"
  • pluton333 14.12.08, 11:34
    może tak byśmy dali drapaka
    tam,
    gdzie nas dojrzeć będzie można tylko z lotu ptaka?
  • modliszka61 14.12.08, 16:12
    Na Dach Świata?! Tylko nie każ mi do siebie mówić per "Plutek"
    Przedkładam towarzystwo boga świata podziemnego nad postać z kreskówki.
    Zaraz każę służbie pakować me szatki,barwiczki i pachnidła.
  • zielona_mina 13.12.08, 13:40
    Nie bedzie ani zielonej ani karpia, ani grzybow ani tym bardziej
    barszczu
    ;D

    Happy Fucking Christmas!

    --
    http://i37.tinypic.com/jfjcc7.gif
  • mieux 13.12.08, 18:56
    Też wolę, gdy drzewa rosną i oszczędzona jest im 'tradycja' sypania igłami i
    wyrzucania na śmietnik.
    Jak można oderżnąć łeb karpiowi, którego wsadziło się na kilka dni do własnej
    wanny i co dzień oglądało jak pływa? Ten zwyczaj to pewnie ze szkolenia terrorystów.
    Święta oferują też super dietę - nic nie żreć cały dzień a wieczorem wpieprzyć
    12 dań. To dieta cud - cud, jak komuś nie zaszkodzi.

  • modliszka61 13.12.08, 21:24
    mieux napisała:
    > Jak można oderżnąć łeb karpiowi, którego wsadziło się na kilka dni do własnej
    > wanny i co dzień oglądało jak pływa?

    Zwłaszcza,że wcześniej dokarmiało się go chlebem,na który to on miał
    wywalone.Niezjedzona pasza tworzyła kołderkę na powierzchni.
    Nie było nigdy kompetentnej osoby do wykonania egzekucji.
    Jakie te święta rodzinne.
  • zbyfauch 14.12.08, 12:41
    A ja chyba przyrządzę danie szpitalne.
    --
    Pustelnia
  • madurka 14.12.08, 14:34
    zbyfauch napisał:

    > A ja chyba przyrządzę danie szpitalne.


    chyba na mus?
    czy chyba dobrowolnie?
  • mieux 15.12.08, 17:41
    > A ja chyba przyrządzę danie szpitalne.

    Czy to bądą drugs'? :)
    Z makówek czy z konopi?
  • zbyfauch 15.12.08, 18:15
    mieux napisała:
    > Czy to bądą drugs'? :)

    Dróbs. Kaczka będzie. :)

    --
    Pustelnia
  • mieux 15.12.08, 18:36
    Już pływa Ci w wannie?
  • mieux 15.12.08, 19:03
    > Już pływa Ci w wannie?

    ...bo widzisz, drób jest nadziany antybiotykami ...
    Wymoczenie go przed zjedzeniem jest całkiem do rzeczy :)
    Oczywiście zależy od sposobu produkcji. Kaczuchy 'wypasa się' pewnie inaczej niż
    kurczaki.
    Prawdziwie szpitalną potrawą jest jednak kurczak, który tak nawcina się
    antybiotyków na fermie, że zdycha z zatrucia, o ile nie będzie zabity w 8
    tygodniu życia.
    Jedząc kurczaki w istocie przechodzi się kurację antybiotykową :(
  • zbyfauch 16.12.08, 08:21
    Określenie "szpitalny" ma nieco bardziej prozaiczne konotacje, z
    farmacją nie mające nic wspólnego. W każdym razie bardzo
    niewiele. ;)
    --
    Pustelnia
  • madurka 16.12.08, 08:46
    zbyfauch napisał:

    > Określenie "szpitalny" ma nieco bardziej prozaiczne konotacje, z
    > farmacją nie mające nic wspólnego. W każdym razie bardzo
    > niewiele. ;)


    czyli zdrówko dopisuje i nie grozi Tobie, jakieś świętowanie
    szpitalne:)
    za straszenie ludzisków powinieneś na święta dostać kijaszkiem po
    czterech literach!
  • zbyfauch 16.12.08, 09:29
    madurka napisała:
    > czyli zdrówko dopisuje i nie grozi Tobie, jakieś świętowanie
    > szpitalne:)

    Ano, kaczka szpitalna mi na razie nie grozi. :)

    > za straszenie ludzisków powinieneś na święta dostać kijaszkiem po
    > czterech literach!


    A gierki SM jakoś niezbyt mnie rajcują. ;)

    --
    Pustelnia
  • madurka 16.12.08, 15:59
    zbyfauch napisał:


    A gierki SM jakoś niezbyt mnie rajcują. ;)


    a masz jakieś, swoje ulubione?:)
  • pluton333 16.12.08, 16:31
    No właśnie Madurko>

    >zbyfauch napisał:
    > A gierki SM jakoś niezbyt mnie rajcują. ;)
    więc ja jestem chyba jakiś nieumek,
    który pewnych symboli nie zna i nie rozumiem.
    Wo Wikipedii więc zajrzałem i oto, czego się dowiedziałem:

    * Sm – chemiczny symbol pierwiastka samar.
    Samar (Sm, łac. samarium) – pierwiastek chemiczny, lantanowiec. Nazwa pochodzi
    od minerału, z którego został wyizolowany w 1879 r. przez francuskiego chemika,
    Paula Lecoq de Boisbaudran – samarskitu ((Y,Ce,U,Fe)3(Nb,Ta,Ti)5O16).
    Samar występuje w skorupie ziemskiej w ilości 7,9 ppm. Został odkryty w 1853 r.
    przez szwajcarskiego chemika Jeana Charlesa Galissard de Marignac podczas
    analizy spektroskopowej dydymu.
    Najważniejszym minerałem samaru jest monacyt (Ce,La,Th,Nd,Y,Pr,Sm)PO4 – tzw.
    piasek monacytowy.
    * SM – (Standard Missile ang. Standardowy Pocisk), przeciwlotnicze jak i
    antybalistyczne pociski rakietowe serii Standard.
    * SM – stwardnienie rozsiane
    * SM – spółdzielnia mieszkaniowa, mleczarska
    * SM (czasem pisane także S&M) – pochodzący z angielskiego skrót od
    sadomasochizmu
    * SM – angielski (używany również w Polsce) skrót do serialu anime Sailor
    Moon czyli Czarodziejka z Księżyca

    Czy na sadomasochizm to jest dobre typowanie
    na zagadki rozwiązanie?


  • modliszka61 16.12.08, 16:34
    Tu nie o jakieś gierki Sclerosis Multiplex chodzi.
    Tu chodzi o tą śmierć co ludzi straszy raz do roku.

  • zbyfauch 16.12.08, 08:28
    mieux napisała:
    > Już pływa Ci w wannie?

    To ciekawy pomysł.
    Zamiast karpia, żywa kaczka w wannie, do której cała rodzina wesoło
    strzela w wieczór wigilijny.
    Dziadek z trofiejnej pepeszy, tatuś z kałacha kupionego okazyjnie
    od Ruskich a wnusio z nowiutkiej wiatrówki spod choinki.
    Nowa rodzinna tradycja.

    --
    Pustelnia
  • mieux 17.12.08, 20:11
    Dla linii żeńskiej farbowane piórka ustrzelonej kaczusi. Takie piórka nosi nawet
    Doda i styliści ją chwalą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka