Dodaj do ulubionych

Wyładowywacz :((((((((((

10.04.08, 15:28
To wątek dla tych co chcą sobie ponarzekać albo się wyładować,
musiałam go założyć bo mam dzisiaj zły dzień sad(
--
MAMUSIE 2007 ZAGLĄDNIJCIE TUTAJ
Edytor zaawansowany
  • kukim 10.04.08, 15:31
    OOOO to ja będę pierwsza i sobie pomarudzę.
    Mój synuś ma już 9 raz zapalenie ucha. Tutejsza izba zdrowia jest do
    bani, wszelkie prośby o skierowanie do specjalisty kończą się
    niepowodzeniem. Lecę z młodym w sobotę do polski i już na
    poniedziałek mamy umówioną wizytę. Tak strasznie cierpi, ten nasz
    skarbek-aż serce mi pęka. Do tego dowiedziałam się że tu przed 12
    tyg ciąży nie mam co iść do gina bo usg robią dopiero w 12tc-a jakby
    coś było nie tak? Ehhhhh dobrze, że do Polski lecimy...
    --
    grudniowa suprise ♥ ♥ ♥
    Nasz skabus ma♥ ♥ ♥
    Nasz Ślub
  • o-lcia 10.04.08, 17:06
    To ty sie dowiedz dobrze,bo z tego co ja wiem to ginekolog zaglada dopiero w
    czasie pologu.Oni stawiaja na naturalna selekcje wiec badania zrobia ci w
    klinice dopiero po 12tyg. a tak to sa wizyty GP.
    Ja krew mialam pobrana dopiero w 16tyg ciazy,a usg w 19tyg.I twierdzili ze ze
    mna cos nie halo jak latalam zeby zrobili mi wczesniej.

    A ja se ponarzekam dzis na samotnosc.Maz caly dzien w pracy,a ja sama z brzdacem
    w domu.I jeszcze mala odkryla,ze jak sie zacznie stekac i zrobi sie czerwonym to
    wezma na rece,wiec steka ,placze a ja nie mam sily jej nosic.No i tez nie chce,
    coby sobie nie wbila do glowki tego sposobu.
  • dotinka77 10.04.08, 17:15
    o-lcia mój mały to już dawno odkrył, że jak postęka to go na ręce
    wezmę, i wykorzystuje to jak może cwaniaczek, a waży już 11 kilo,
    niezły z niego klocuszek
    --
    MAMUSIE 2007 ZAGLĄDNIJCIE TUTAJ
  • betibor 10.04.08, 17:25
    moj mąż też cały dzień w pracy, a mały jak tylko zobaczy,że ja cos
    przy kompie robię od razu krzyczy.dobrze, że jutro do dziadków
    jedziemy, troszkę wnusia pobawiąsmile
  • dotinka77 10.04.08, 15:31
    Najpierw pokłóciłam się z chłopem o zgrozo, chyba 3 raz w tym
    tygodniu, aż się poryczałam ze złości. A potem zgubiłam na zakupach
    20 złotych, niby dobrze, że tylko tyle ale dla mnie to dużo, do tego
    wszystkiego jeszcze mały dzisiaj strasznie szaleje, coś mnie zaraz
    trafi.
    --
    MAMUSIE 2007 ZAGLĄDNIJCIE TUTAJ
  • o-lcia 10.04.08, 17:24
    Kochana, ja do mego weza nie odzywam sie od soboty!!I przez to mam wszystko
    zrobione w domu.Oczywiscie nie mam jakiegos specjalnego powodu,ale podoba mi sie
    ten stan. Ale mimo to lubie jak jest w domu.
    A ja myslalam,ze uda mi sie uniknac wymuszania a tu lipa.Dzieci to chyba maja
    juz wrodzone.
  • kukim 10.04.08, 18:14
    Kochana, ja już tu rodziłam smile i ginekologa na oczy nie widziałam big_grin
    hehe... kilka dni po porodzie przyszła środowiskowa, która chcąc
    zajrzeć w moje porozrywane krocze rozjechała moje nogi do
    szpagatu uncertain jak o tym pomyślę to do dziś mam odruch kopania.
    --
    grudniowa suprise ♥ ♥ ♥
    Nasz skabus ma♥ ♥ ♥
    Nasz Ślub
  • o-lcia 10.04.08, 19:41
    A masz tam jakiegos polskiego lekarza?Moja kolezanka w piatek urodzila,a
    nastepnego dnia byla juz w domu.
    Powodzenia.
  • o-lcia 10.04.08, 18:14
    A tak se jeszcze napisze,ze wkurza mnie to jak spotkam jakas sasiadke lub
    kolezanke i pytaja sie ile mala ma, gdy odpowiadam,ze prawie siedem miesiecy to
    slysze O TO JUZ SIEDZI?!?!?! nie nie siedzi zebow tez nie ma(nie wiem jak zrobic
    wkurzona buzke).Najwyrazniej nie mam genialnego dziecka.Wszystko w swoim czasie.
  • o-lcia 11.04.08, 14:04
    Wiecie co, wracalam dzies z mala ze spacerku a ze szkoly podstawowej wyszly
    dzieci.No i takich trzech(3-4klasa) zaczelo sie szarpac, ganiac i takie
    tam(chyba tak dla zartow) po czym jeden z nich:
    -wez h... pie.... bo ci za....
    ja: -dziecko jak ty sie odzywasz??
    on: -wez kobieto przestan!!
    Wmurowalo mnie.Kopara odbila mi sie od ziemi.Gnoj.



    A tak w ogole to mam sterte prasowania,zmywania i inne czynnosci do wykonania a
    mi sie nie chce nic robicsad
  • 0.mamamartynki 11.04.08, 14:45
    Chyba coś w powietrzu jest bo mi też głowa pęka właściwie już od wczoraj, wszystko mnie drażni do tego spóźniony okres i leje się jak ze świnisad
  • o-lcia 15.04.08, 11:49
    Zmarla mi babcia sad(((((((((((((((((((
  • channah13 15.04.08, 12:47
    Olu przytulam <przytul>
    bardzo mi przykro.
    --
    Salomea ur. 20.04.2007 r godz.2:02 waga 3050 gr; 55 cm

    Maleńka obrączka, a znaczy tak wiele, na całe życie włożona w
    kościele...
  • betibor 15.04.08, 13:37
    o-lcia przykro mi bardzo.

    ja natomiast jestem wściekła, bo znowu przyszła nam niedopłata z
    energetyki!nic nie rozumiem, co miesiąc kupę kasy się płaci a im
    ciągle mało!muszę znowu się tam przejechać, bo pewnie panie się
    pomyliły!jak widać nie tylko w ZUSie jest bałagan.ale mi humor sie
    popsuł!!!
  • 0.mamamartynki 15.04.08, 14:04
    Najszczersze wyrazy współczuciasad
    Trzymaj się cieplutko o-lciu
  • doris7711 15.04.08, 16:09
    o-lciu wyrazy współczucia...
    Ja też jestem w żałobie, czas odrobinę leczy rany...
  • myszontko 15.04.08, 17:34
    Bardzo, bardzo Ci współczuję. Wiem, co to znaczy. Pozdrawiam i życzę dużo, dużo
    siły...

    Też miałam ponarzekać, ale....innym razem...

  • o-lcia 15.04.08, 21:16
    Dziekuje dziewczyny,taki smutny dzis dzien mialam.Tym bardziej,ze nie zdazylam
    sie z BABCIA pozegnac sad((
    No coz takie jest zycie.
    Pozdrawiam.
  • o-lcia 16.04.08, 16:13
    Cholerka tak sie wczoraj rabnelam lokciem o blat,ze sie dotknac dzis do niego
    nie moge.Malo tego to wrasta mi sie paznokiec,boli jak cholera.Bylam u
    manikiurzystki,ale chyba nie do konca mi go wyrwala.
    Jeszcze co by mi bylo malo to pies ma kleszcze(okropnosc).Wyrwalam jednego drugi
    jest w pachwinie i musze z nim isc do weterynarza,ale na razie nie ma nikogo w domu.
    No i musze isc szykowac garderobe jutro na pogrzebsad(
    Niech sie juz konczy ten dzien.
  • dotinka77 16.04.08, 16:26
    Kondi dzisiaj tam marudzi cały dzień, że niedługo szlag mnie trafi, cholerna
    pogoda, niech się kończy ten dzień sad(((((
    --
    MAMUSIE 2007 ZAGLĄDNIJCIE TUTAJ
  • o-lcia 19.04.08, 10:30
    Migrena meczy mnie trzeci dzien.Chyba dzis juz wezme jakas tabletke,bo sie
    wykoncze.Dobrze,ze maz w domu to sie dzieckiem zajmie.
  • 79julka 19.04.08, 10:55
    o-lcia to i tak jestes wytrzymala i dzielna skoro dopiero dzis
    bierzesz tabletke,bo ja biore jak juz mnie zaczyna bolec!
  • o-lcia 19.04.08, 16:38
    Nie biore ze wzgledu na mala.Wiem ze jakies tam mozna ale tabletki to
    tabletki.Zreszta nawet jak nie karmilam to tabletka byla ostatecznoscia.
    Jak na razie jeszcze nie wzielam.
  • kociak.b 25.04.08, 09:19
    MAM DOŚĆ!!!!! Dziewczyny mam niereformowalnego mężusia(((( jest
    kochany i w ogóle, ale jak pojawia się jego rodzinka to wysiadam. W
    skrucie - jego szwagierka zna sie z moim M. od małego i uważa,że ma
    większe prawo do niego niż ja. Na szczęście mój małżonek nie jest
    tego zdania, ale ona wiecznie coś od niego potrzebuje. Teraz
    wymysliła sobie, że będzie z nim jeździć do pracy i M. musi czekać
    na nią do 8, żeby łaskawa damesa się wypiękniła. No i zanim dotrze
    do swojej pracy to wraca wieczorem. Chyba w koncu zrobię zadyme.
    Czyj to jest mąż jej czy mój? Poradźcie coś ((((
  • doris7711 25.04.08, 11:34
    Faktycznie trudna sytuacja. Współczuję, też bym się bardzo zdenerwowała!
    Niestety nie wiem co Ci poradzić, bo ja sobie również nie radzę w takich
    sprawach... Może w końcu trzeba się zmienić i mówić prosto w oczy co przeszkadza
    i co wkurza człowieka (oczywiście bez agresjiwink)). Oj piękne by to było, może
    lepiej by się żyło...
  • 79julka 25.04.08, 11:58
    Zdecydowanie to Twoj maz a nie jej.Mnie tez ta sytuacja by wkurzyla
    i znajac siebie zrobila bym porzadek czy zadymesmilejak to Ty pieknie
    ujelassmileCzesto niestety na rodziny naszych M nie mamy wplywu....
  • kociak.b 28.04.08, 09:14
    Dzięki Dziewczyny)))fakt, czasem przydałoby się mówić pewne rzeczy
    prosto w twarz takim osobom, ale niestety nie potrafię. Najgorsze
    jest to, że jak się nazbiera sporo takich sytuacji to potem wybucham
    i wygarniam wszystko z ostatnich kilku miesięcy. A sama wiem że to
    nie jest dobre. Ale po weekendzie humor mi się na szczęście poprawił

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka