Dodaj do ulubionych

Jestescie na swoim??

29.04.08, 20:55
Kochaniutkie jak Wam sie ulozylo z mieszkankiem.Mieszkacie sobie na swoim czy
z rodzinka?

Edytor zaawansowany
  • o-lcia 29.04.08, 21:02
    My mieszkamy u moich rodzicow.MIeszka tez z nami moj brat i jego narzeczona.Tak
    wiec mieszka nas 5 czasami 6 osob(generalnie mama siedzi na wsi)Roznie to
    bywa.Zawsze mieszkalo nas duzo osob,bo wczesniej mieszkala siostra z mezem i
    dwojka dzieci.
    Brakuje mi tej intymnosci,wlasnego balaganu( tak to wszyscy balagania a ja musze
    sprzatac).Mamy zamiar sie budowac na wsi,ale zanim bede miala swoj kawalek kata
    to jeszcze troche czasu uplynie.
    No,ale chyba takie sa poczatki wiekszosci mlodych par.
  • dotinka77 29.04.08, 21:06
    my mieszkamy z teściami a ja za bardzo nie potrafię się z nimi dogadać, wszystko
    mnie drażni, chciałabym być na swoim
    --
    suwaczekKonradzika
    MAMUSIE 2007
  • filips2000 29.04.08, 21:09
    my od poczatku na swoim,nie wytrzymalabym (chyba) z tesciami
  • nating 29.04.08, 21:21
    my wynajmujemy, ale wolę tak niż mieszkac z rodzicami moimi czy mojego M.
  • doris7711 29.04.08, 21:30
    My z teściami...
  • 79julka 29.04.08, 21:53
    My na szczescie sami z dziecmi.Ufff...
  • 0.mamamartynki 29.04.08, 22:03
    Na szczęście mieszkamy sami. Wybudowaliśmy się na pięknym wzgórzu (generalnie wioska), niestety góra nie jest skończona bo nie ma kasysad Za to mogę się pochwalić, że mamy hektar ziemi, tak że mała z naszym pieskiem (30kg) ma gdzie biegać. ps nie wytrzymałabym mieszkać z teściami.
  • dziunia27 29.04.08, 21:56
    od poczatku mieszkamy na swoimbig_grinD dzięki Bogubig_grinD niewyobrażam sobie
    mieszkać z rodzicami (ani jednymi ani drugimi:/)..
    aleeee... mamy bardzo małe mieszkankosad(((( jeden pokój, kuchnia,
    łazienka... jak narazie jeszcze jest okuncertain ale tak pragnę drugiego
    dziecka, a na jednym pokoju niema nawet szanssad bo sie
    niepomiescimy... to mieszkanie jest nasze wlasnościowe więc zapewne
    je sprzedamy i kupimy większe(takie sa plany) ale to jeszcze
    dłuuuuuugo potrwa, bo nawet jak to sprzedamy to i tak nam kasy
    zbrakniesad
    a mąż wolałby sie budowaćuncertain mamy tez kawałek ziemi od teściów i tam
    by chciał, ale ja niechce, bo to tyle zachodu kosztuje... bo i kasy
    i nerwów i czasuuuuusad a mieszkanie? płacisz i już... wprowadzasz
    sie na gotowesmile
    ciekawe czy kiedys spelni sie moje marzeniesmile???
    --
    ღJulia rośnie i ma już ...
    ˙·٠•●FOTECZKI JULECZKI●•٠·˙
    Dla całego świata jesteś tylko jednym z wielu, lecz jest ktoś dla
    kogo jesteś całym światem...
  • edzia.79 29.04.08, 22:44
    na swoim (wynajmowanym) od 20 roku zycia smile
    --
    > Ola
  • elamoma 30.04.08, 00:14
    My od roku mamy swoje mieszkanko ciasne ,ale własne. Wcześniej 5 lat
    wynajmowaliśmy (o zgrozo!)Jestem szczęśliwa ,że mam swój ,tylko swój
    kąt i azyl.Cały czas coś wymyślamy ,aby mieszkało się nam wygodnie i
    przyjemnie.W przyszłości pomyślimy o większym a najchętniej o małym
    domku i kawałku trawki zielonej(kocyk,drzewko,drzemka w
    plenerze..ale się rozmarzyłam)Jest dobrze ważne ,że swoje.
    --
    Miłoszek 03.08.07
    Marcelek 08.09.05
  • olazur 30.04.08, 08:09
    od samego początku na szczęscie na swoim.
    --
    Dziękujemy za wszystkie oddane głosiki na Asiunie. Dzisiaj będą
    wyniki.

    www.angielskipoznan.pl
  • margaretkaaaa 30.04.08, 09:17
    Na szczęście na swoim! Nie wyobrażam sobie jak bym się pomieściła z
    małym dzieciem i tymi wyszystkimi gartami mieszkając u kogoś!
    --
    Hania 28.08.2007
  • gaga805 30.04.08, 09:38
    my niestety nie na swoim......mieszkamy z moimi rodzicami, bratem i jego żona i
    drugim bratem normalnie wesoły domek...ale co począć szukamy działki na budowę
    no ale zobaczymy jak to będzie...dobrze że mam osobną kuchnię i łazienkę ale
    niestety tylko jeden pokój a w czwórkę to trochę nam ciasno
    --
    Moje słoneczka
    <Maksiu 17-03-2005>
    < Nikoś 24-08-2007>
  • migi-79 30.04.08, 11:44
    My mieszkamy od 2 lat sami,ale w mieszkaniu brata męża(on jeszcze
    kawaler)Po ślubie przez 4 lata na wynajmowanym,bo nie wyobrażam
    sobie mieszkać ani z jednymi ani z drugimi rodzicami.Planujemy coś
    kupić,może mieszkanie,może domek do remontu lub działkę,w zależności
    od finansów i okazji cenowej.Nie wiemy kiedy brat będzie chciał się
    wprowadzić,więc trzeba coś już mieć na uwadze.
  • kociak.b 30.04.08, 13:23
    My jeszcze kątem u moich rodziców (na szczęście moich wink), ale
    właśnie zabieramy sie za budowę naszego domku. Mam nadzieję, że za
    jakieś 2 lata uda nam się wprowadzić.
  • aniak37 30.04.08, 14:58
    My niby tez na swoim, mieszkanie należy do moich teściów ale właśnie na nas
    przepisująsmileJeszce trochę kredytu zostało ale ciesze się bardzo.
  • channah13 30.04.08, 21:57
    my mamy swoje mieszkanko, ale szukamy ziemi żeby się wybudować.
    sąsiedzi doprowadzają nas do...
    --
    Ania

    Salomea Jagoda - najwspanialsze dziecko big_grinD nasz Skarb
  • andziaburza 30.04.08, 22:54
    Od początku na wynajmowanym,choć teściowie jeszcze teraz ( po 3
    latach!!! ) bręczą by zamieszkać z nimi sad W planach :kredycik i
    własne M smile
  • agasss78 01.05.08, 16:02
    My na swoim. Wprawdzie w bloku i dwa pokoje (super byloby gdyby był
    jeszcze jeden)ale i tak mnie to cieszy.Początkowo mieszkaliśmy z
    moimi dziadkami ale o mały włos a małżeństwo by mi się rozpadło
    przez "osoby trzecie"...Ucieklismy
    --
    Maja 06.09.2007
  • zabka11 02.05.08, 09:48
    Tak, od 5 lat, ciasne, ale własne, tzn, zostało jeszcze 10tys do
    spłacenia, ale to pryszczyksmile
    Mam 2 pokoiki, kuchnia, łazienka, korytarzyksmile, w sumie 37m2,
    ale..mojesmiletzn. naszesmile Pierwsze 2 lata małżeństwa, troche nawet
    ponad, mieszkałam z teściami, w duzym domu....i miałam dość. Brak
    własnej kuchni, łazienki, i milion innych problemów + wredna
    bratowa, doprowadziły nasze małżeństwo prawie do ruiny. Śmiało moge
    powiedzieć, że gdybyśmy się nie wynieśli od teściów, byłabym juz
    rozwódkąwink. W planach mamy kupno większego mieszkanka, bo curcia za
    1,5roku idzie do 1 klasy i taki nasz cel, żeby do tego czasu miała
    już swój kąciksmile. I myslę, że nam się udasmile

    Pozdrawiamy ze słonecznego Wrocka
    --
    Małgosia 11.10.2002
    Jaś 17.08.2007
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f577337550c8a79e.html
  • betibor 03.05.08, 07:35
    my przez 3 lata mieszkalismy z moimi rodzicami-katastrofa.ale od
    sierpnia mieszkamy w swoim domku i jest cudniesmile
  • molka6 04.05.08, 12:09
    my od 2lat mieszkamy w domu u teściówsad((( oj chciałabym się już z tego domu
    wyprowadzić ale mąż nie chce sad(((
    --
    Dawidek 13.11.2007
    <script type="text/javascript"
    src="http://fotoforum.gazeta.pl/zajawka.xjs?id=9942939605&a=molka6&tag=&showTitle=1&count=3&defaultStyles=1">
    </script>
  • kukim 07.05.08, 11:59
    Mamy swój domek, kredyt na trochę lat, ale po 3 latach możemy
    sprzedać dom z kredytem i do tego po podniesieniu standardu
    dostaniemy zwrot, przy następnej wycenie domu. Kupując go już na nim
    zarobiliśmy 5tys funtów-bo wyceniony był na 85tys a my okazjonalnie
    kupiliśmy za 80tysi. Ale nie ma to jak u siebie.
    --
    grudniowa suprise ♥ ♥ ♥
    Nasz skabus ma♥ ♥ ♥
    Nasz Ślub

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.