Dodaj do ulubionych

............

12.05.08, 23:14
Chyba mi sie dziecie odwodnilo przez ostatnia chorobe,bo sie jej lekko
ciemiaczko zapadlo.Musze jutro isc do lekarzasad(((((((((((((
Edytor zaawansowany
  • dziunia27 12.05.08, 23:26
    matko kochanasad((
    co Ty mówisz?sad((
    ja sie zupełnie na tym nieznam.... ale czy to bardzo niedobrze????
    bo brzmi wręcz tragiczniesad(((
    napisz koniecznie jutro co i jak...
    trzymaj siękiss
    --
    ღJulia rośnie i ma już ...
    FOTKI
    Dla całego świata jesteś tylko jednym z wielu, lecz jest ktoś dla
    kogo jesteś całym światem...
  • 0.mamamartynki 12.05.08, 23:32
    Kochana!
    to, ze mała ma lekko zapadnięte ciemiączko to jeszcze nic nie znaczy u dzieci często tak bywa z wielu powodów. Dobrze, ze jutro idziesz do lekarza, najlepiej to skonsultować.Daj znać jak po wizycie.
    Trzymaj się cieplutkosmile
  • migi-79 13.05.08, 00:00
    Może być faktycznie kilka powodów zapadnięcia ciemiączka,lepiej to
    skontrolować.Ja też jutro idę z małą na wizytę do pediatry,bo
    skończyło się żelazo i musimy pokazać wyniki z morfologii.Również
    będę czekała na info o zdrowiu twojej córeczki,oby to nie było nic
    niepokojącego.Pozdrawiamy!!!
    --
    Juleczka 01.03.2007

    fotoforum.gazeta.pl/5,2,migi-79.html
  • o-lcia 13.05.08, 18:15
    18!!!!!!!!!!! razy dzwonilam dzis do przychodni,zeby umowic sie z pediata.A to
    nikt nie odbieral na dzieciach zdrowych,albo wogole nie odbieraly,albo bylo
    zajete.Hu.... mnie strzelil i poszlam osobiscie do przychodni.A tam powiedziano
    mi ze moga mnie umowic za 2! lub 3! tygodnie!!!!!!!!.
    Jakos udalo mi sie uprosic zeby mnie wcisnely jak najszybciej i ide jutro
    popoludniu.

  • dotinka77 13.05.08, 23:08
    to jakiś idiotyzm jak mogą nie umówić Cię do pediatry, to gdzie masz iść z
    dzieckiem jak jest chore? u mnie jest tak że nawet rejestrować się nnie muszę
    obojętnie kiedy przyjdę to mnie z małym przyjmą (w godzinach otwarcia przychodni
    oczywiście) ja na twoim miejscu zmieniłabym przychodnie.
    --
    suwaczekKonradzika
    MAMUSIE 2007
  • o-lcia 13.05.08, 23:17
    No wlasnie na dzieci chore to przyjmuja jak nie od razu to na drugi dzien.A na
    dzieci zdrowe trzeba czekac tyle czsu!!No ale dzieci zdrowe to nie tylko
    szczepienia,ale i tkie przypadki jak moj.A do przychodni z dziecmi chorymi to
    troche glupota sie pchac.
    Niestety mieszkam na osiedlu ktory sie ogromnie rozrasta i to byla jedyna
    przychodnia ktora zapisala moja mala,bo w reszcie jest juz za duzo dziecisad((
    A prywatnie mnie nie stacsad
  • dziunia27 13.05.08, 23:57
    normalnie brak słów...
    a to ciemiączko to nic sie niepolepszyło od wczoraj?? tak na Twoje
    oko??? a niepowiedziałaś gościówie że chodzi Ci o sprawe z
    zapadnięciem ciemiaczka??? bo jak dla mnie to, to jest przypadek
    k.źwa do przyjecia od reki...
    --
    ღJulia rośnie i ma już ...
    FOTKI
    Dla całego świata jesteś tylko jednym z wielu, lecz jest ktoś dla
    kogo jesteś całym światem...
  • o-lcia 14.05.08, 09:05
    Mowilam jaka jest sprawa(mala ma jeszcze powiekszone wezly chlonne) no i
    zapisaly mnie na dzisiaj.Tez myslalam,ze przyjma mnie od reki.
    Ciemiaczko chyba jakie bylo takie jest
  • edzia.79 14.05.08, 09:08
    a mnie nie dziwi ze sa takie zapisy do dzieci zdrowych,chyba w kazdej przychodni tak jest,tam hodza dzieci na szczepienia wiec dlatego sa takie zapisy.
    ja nawet po glupie mleko chodze do chorych
    --
    > Ola
  • 0.mamamartynki 14.05.08, 14:53
    o-lcia mnie to też nie dziwi bo u mnie jest tak samo, ta służba zdrowia to sobie tak w h.... leci, że brak słów. Powiem Ci, ze nam też się zdarzyło parę razy że nie było miejsc a potrzeba od zaraz, to wiesz jak robiliśmy z mężem, przychodziliśmy o 18stej na koniec pracy lekarza i musiał nas przyjąć.
    Daj znać jak już bedziecie po
    Buziaczki pa pa
  • o-lcia 14.05.08, 17:41
    No to sie uspokoilam.Wezly ma prawo miec po chorobie,jesli nie wchlona sie do
    6tygodni mam dopiero sie martwic.A zapadniete ciemiaczko to rzeczywiscie moze
    byc lekkie odwodnienie,ale bardziej powodem jest to za Oleska ma duze ciemie
    ktore zarasta sie wolno.
    No i kazala podawa(bmj hhhhhjjjjjj gsghcxc -to napisalo moje dzieciesmile)
    podawac jedna krople wi d3 a nie jak poprzednia pediatra 3.
    Tylko zastanawia mnie jedna rzecz.Tamta pediatra kazala podawac juz kaszki a ta
    wrecz zabronila.Mowila zeby dawac obiadki z mieskiem,zoltko,deserki to co ma
    zelazo potrzebne krwi.A ze Oleska jest pucka to nie trzeba jej tuczyc.
    To ja juz nie wiem- podawac czy nie?!
    A no i zoltko kazala podawac na wpol surowe??
  • migi-79 14.05.08, 21:31
    Czy mała ma anemię,że doktor kazała dawać jej produkty z żelazem?
    Kaszki też mają żelazo i wiele witamin,więc nie wiem o co chodzi.Co
    z tego,że jest pucka,nie rozumiem tego określenia.Co do jajka to też
    jakaś paranoja,mi kazała dawać ugotowane na twardo.Po pierwsze
    należy wziąć pod uwagę salmonellę,przy surowym jajku,po drugie układ
    pokarmowy cały czas dojrzewa i przyswaja nowe pokarmy,a tu odrazu
    pół surowe jajko.Ja bym nie podała takiego,ze względu na zdrowie
    dziecka.To moja opinia.Wstrzymaj się i zapytaj może innego
    lekarza.Jest forum pediatryczne,więc może tam zapytaj czy można tak
    małemu dziecku podawać jajko,ja tam jak nie jestem pewna opini
    lekarza staram się to sprawdzić i czasami korzystam z takich forów.
    www.forumpediatryczne.pl/forum
    --
    Juleczka 01.03.2007,waga 3520,wzrost 54 cm.

    fotoforum.gazeta.pl/5,2,migi-79.html
  • o-lcia 14.05.08, 21:40
    A nie nie, ja nawet nie mam zamiaru takiego jajka podac.A dziekuje bardzo jak by
    mi sie dziecko salmonella wlasnie zarazilo.
    A co do kaszek no to sie wlasnie sama zdziwilam.Jeszcze mi tlumaczyla,ze
    zageszcza sie zupki i podaje sie kaszki dzieciom z niedowaga.
    Babka jest juz starsza to moze zasady ma jakies przedpotopowesmile)
  • migi-79 14.05.08, 22:57
    Być może,ale jakie robi zamieszanie.Powinna w takim razie być na
    emeryturze,ciekawe czy jej dzieci czy wnuki tak jadłysurprised2
    --
    Juleczka 01.03.2007,waga 3520,wzrost 54 cm.

    fotoforum.gazeta.pl/5,2,migi-79.html
  • migi-79 14.05.08, 22:57
    Moje dziecko nie ma niedowagi i od dawna wcina kaszki.
    --
    Juleczka 01.03.2007,waga 3520,wzrost 54 cm.

    fotoforum.gazeta.pl/5,2,migi-79.html
  • dziunia27 14.05.08, 23:46
    no pierwsze slysze ze kaszki sa tylko dla "chudzielców"??uncertain

    i niechcialam nikogo obrazic wyrazeniem "chudzielec"smile
    --
    ღJulia rośnie i ma już ...
    FOTKI
    Dla całego świata jesteś tylko jednym z wielu, lecz jest ktoś dla
    kogo jesteś całym światem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.