Dodaj do ulubionych

I się zaraziła....

16.03.09, 13:31
byliśmy tydzień temu w niedzielę zaproszeni na obiad do babci a tam
było dwoje dzieci chorych,jedno jak sie okazało w poniedziałek ma
infekcję,drugie zapalenie oskrzeli.Nie trzeba było długo czekać i w
piątek Julkę dopadł kaszel,a w sobotę temperatura i katar.Tak ją
rozłożyło,że zaczeła wymiotować od tego kaszlu,cała klatka zaczęła
ją boleć,byliśy wczoraj na pogotowiu,dostała antybiotyk,zyrtec i
acodin na kaszel.Moim zdaniem ten antybiotyk jest za słaby bo zawsze
dostawała 250 mg a teraz 125 i dziś idziemy do swojego lekarza a w
ogóle badała ją wczoraj lekarka ogólna od dorosłych która zacinała
po rosyjskuuncertain
--
Fotki Julci

Julcia ma
już...
Edytor zaawansowany
  • 0.mamamartynki 16.03.09, 14:34
    Współczuję, swoją drogą ja zawsze staram się omijać dalekim łukiem dzieci chore, jak mam się spotkać z kimś robię wywiad środowiskowy. Wolę chuchać na zimne. Życzę Julci szybkiego powrotu do zdrowia wyobrażam sobie jak bidulka się męczysad
    Buźkakiss
  • magdaszara 16.03.09, 14:39
    Zdrówka życzę.
  • andziaburza 17.03.09, 20:49
    Szybkiego powrotu do zdrowia-my się ospujemy smile))
  • migi-79 18.03.09, 15:39
    U brata ciotecznego Julii(od którego mogła się zarazić) okazało się
    po wymazie z nosa że ma bakterie pneumokokowe i choruje już 3
    tydzień,żaden antybiotyk nie działa,mam nadzieję że Julce ten
    antybiotyk pomożeuncertain
    --
    Fotki Julci

    Julcia ma
    już...
  • o-lcia 18.03.09, 21:39
    I chyba tez od kogos zlapal.tzn. od sasiadasad

    --
    http://dl5.glitter-graphics.net/pub/552/552475wswxxxlvtk.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka