Dodaj do ulubionych

natürliches vs. grammatisches Geschlecht

IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.05, 16:19
Chcialabym zacytowac Wam pewien fragment z polskiej gramatyki po niemiecku
autorstwa Annemarie Slupski i zapytac czy podzielacie moje zdanie na ten
temat czy nie? Chodzi tu co prawda o gramatyke jez. polskiego, wiec co
niektory na tym forum moglyby zarzucic mi, ze "nie na temat", ale cytat jest
po niemiecku i dlatego cytowanie go na forum jez. polskiego, nie
gwarantowaloby wielu odpowiedzi.

Oto cytyt:

"Im Polnischen muß zwischen einem natürlichen und grammatischen Geschlecht
unterschieden werden, weil spezifische Endungen eines Geschlechtstypus vom
anderen (natürlichen) Geschlecht übernommen worden sind; z.B. "sluga" (dt.
Diener) hat feminine Endung (grammatisches Geschlecht), gehört jedoch zu den
Maskulina (naürliches Geschlecht)."


Zgadzacie sie ze mna, ze to totalna bzdura? W polskim slowie "sluga" nie ma
zadnej roznicy pomiedzy rodzajem gramatycznym a naturalnym. "Sluga" jest
biologicznie rzecz biorac mezczyzna i jego rodzaj gramatyczny "ten sluga"
jest tez meski. Nie wiedze to zadnej dwutorowosci.

Przykladem na roznice pomiedzy rodzajem gramatycznym a naturalnym w obrebie
slowa jest np. niemieckie slowo "das Weib", ktore biologicznie rzecz biorac
jest zenskie, gramatycznie rzecz biorac jest nijakie.

Polski "sluga" ma co prawda typowo zenska koncowke i co zy tym idzie odmienia
sie jak rzeczownik rodzaju zenskiego, ale zarowno jego naturalny jak i
gramatyczny rodzaj sa meskie. Od kiedy koncowka decyduje automatycznie o
rodzaju gramatycznym? Moim zdaniem to rodzajnik, jaki temu slowu w jezyku
polskim zostal przyporzadkowany decyduje o rodzaju gramatycznym. Ciekawa
jestem co Wy na to? Jestem w bledzie?
Edytor zaawansowany
  • Gość: Majka IP: *.5.11.univie.teleweb.at 28.05.05, 16:41
    sluga moze byc rowniez rodzaju zenskiego, chociaz rzadziej uzywane. "sluzka" to
    juz okreslenie pejoratywne (przynajmniej czasami). LG.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.05, 16:52
    Dzieki za Twoja odpowiedz, ale jest ona nie do konca na temat.

    Moje pytanie dotyczy meskiego odpowiednika slowa "sluga". A pytanie brzmi: czy
    zgadzasz sie z autorka ksiazki tiwerdzajaca, ze slowo "ten sluga" jest
    zenskiego rodzaju gramatycznego?
  • magdalena_daria 28.05.05, 16:56
    Znalezione w Internecie, moze pomoze?

    Koncowka -a w tym przypadku nie pelni roli formantu feminatywnego
    Po trzecie istnieje rozroznienie na rodzaj naturalny i rodzaj gramatyczny,
    które nie zawsze sa tozsame, drogi Panie. Rozumiem pewne kompleksy wynikajace z
    tego, ze rzeczownik mezczyzna (naturalny rodzaj meski) odmienia się wedlug
    deklinacji zenskiej, a wiec gramatycznie/formalnie jest to rodzaj zenski.
    Proszę sobie porownac odmiane rzeczownika mezczyzna i kobieta – wielkich roznic
    nie ma, prawda? Pewne niuanse pojawiaja się dopiero w liczbie mnogiej.

    www.pinezka.pl/component/option,com_simpleboard/Itemid,78/func,post/do,quote/replyto,36/catid,7/
  • Gość: Pippi IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.05, 19:42
    magdalena_daria napisała:

    > Pewne niuanse pojawiaja się dopiero w liczbie mnogiej.
    Nur teilweise hast du recht:
    L.p.
    kobieta --> kobiecie
    mężczyzna --> mężczyźnie [z --> ź]

    Es gibt auch:
    pasza, basza, gapa, dorajda, niedorajda, dołęga, niedołęga, sarmata, prędota,
    gołota, u.s.w.
    MfG.
  • abel0ne 28.05.05, 20:28
    wg mnie jesteś w błędzie.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 14:10
    moglabys bardziej wyczerpujaco?
  • Gość: cfaniak IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.05, 20:46
    Zgadzacie sie ze mna, ze to totalna bzdura? W polskim slowie "sluga" nie ma
    zadnej roznicy pomiedzy rodzajem gramatycznym a naturalnym. "Sluga" jest
    biologicznie rzecz biorac mezczyzna i jego rodzaj gramatyczny "ten sluga"
    jest tez meski. Nie wiedze to zadnej dwutorowosci.
    --------------------------------------------------------------------------------
    zgadza sie - to jest typowy przyklad antypolskosci rewizjonistow bonskich - aby
    tylko ponizyc wszystko, co polskie kochane nasze narodowe. Bedzie wojna.
  • tiggerific 29.05.05, 00:36
    >weil spezifische Endungen eines Geschlechtstypus vom anderen (natürlichen)
    Geschlecht übernommen worden
    błąd tkwi moim zdaniem w tym miejscu. końcówki nie są ,jak widać na przykładzie
    słowa sługa, związane z rodzajem naturalnym, nie można więc powiedzieć, że
    są 'przejmowane z innego (naturalnego) rodzaju'.

    sługa (mężczyzna) ma rodzaj męski (naturalny i gram.)

    myślę, że autorce trochę namieszała gramatyka niem. oraz fakt, że końcówka może
    determinować rodzaj rzeczownika, np. -heit (żeński itd.), w polskim
    niekoniecznie determinuje rodzaj, za to przypisuje do określonego typu odmiany.

    więcej grzechów nie pamiętam :)

    >Moim zdaniem to rodzajnik, jaki temu slowu w jezyku polskim zostal
    przyporzadkowany decyduje o rodzaju gramatycznym
    a o jakim rodzajniku mowa? w polskim rodzajników niet!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.05.05, 00:43
    Czasami facet może być "świnia", a nie, jak wypadałoby gramatycznie, prosiak
    lub knur. ;)
    Więcej chyba nic tej nocy nie powiem.
  • tiggerific 29.05.05, 00:45
    bycie żeńską świnią to chyba większa obraza dla faceta niż męskim wieprzem, no
    nie? :)
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.05.05, 00:48
    wyleciał mi z głowy, a knura pamiętałem z: tupu, tupu, idzie knur do punktu
    skupu.
  • tiggerific 29.05.05, 00:50
    możesz być knur, mnie tam nie robi, szczególnie o tej porze ;)
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 14:08
    Masz racje w jez.polskim nie ma rodzajnikow. Napisalam "rodzajnik", ale mialam
    na mysli oczywiscie polski quasi-odpowiednik niemieckiego rodzajnika czyli tzw.
    determinativ "ten, ta, to". Wielkie dzieki za odpowiedz. Milo, ze mamy takie
    same stanowisko co do Pani Slupski :)
  • ggigus 29.05.05, 15:15
    ale jezeli z reguly slowa zakonczone na -a, sa w polskim rodzaju zenskiego, to
    jest rzeczywiscie niezgodnosc miedzy rodzajem gramatycznym i naturalnym.
    Ale to nie jest zadne novum, to juz w lacinie wystepuje - slowo poeta (lac.) ma
    typowo zenska koncowke, a oznacza mezczyzne.
    To takie troche dzielenie wlosa na czworo, pasuje do gramatyki, hehe.
  • tiggerific 29.05.05, 15:25
    mężczyzna, poeta, esteta, arystokrata, monarcha itd. raczej nie są naturalnego
    rodzaju żeńskiego :)
    nie mówisz przecież ta monarcha, więc i rodzaj gram. nie jest żeński.


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:26
    oczywiwscie, ze nie sa. Koncowka -a z reguly okresla rzeczownik rodzaju
    zenskiego, stad tutaj niezdodnosc miedzy nat. a gram. rodzajem.
  • tiggerific 29.05.05, 15:30
    zajrzyj do słownika, niech będzie poeta i sprawdź, czy ma gram. rodz. żeński,
    co ja się będę wysilać.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 15:30
  • ggigus 29.05.05, 15:32
    Zajrzyj do Jesieni w Pekinie B. Viana (wersja polska albo francuska, w wersji
    niemieckiej nie ma tego zartu).
  • tiggerific 29.05.05, 15:34
    ale my nie mówimy chyba o żartach językowych?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:31
    i ja nie pisalam, ze ak nie jest. chodzi o determinujaca koncowke -a, dodam
    dla ulatwienia.
  • tiggerific 29.05.05, 15:35
    końcówka a determinuje i owszem - typ deklinacji, a nie rodzaj gram./naturalny
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 15:28
    Rodzaj naturalny slowa poeta czy sluga jest meski, prawda? Bo w obu przypadkach
    chodzi o mezczyzne. Tu sie ze mna zgodzisz.

    Rodzaj gramatyczny poznajemy w niemieckim po rodzajniku a w polskim po tzw.
    Determinativ'ie czyli "ten ta to" - czyli TEN POETA czyli takze meski. Zeby sie
    upewnic czy mamy racje mozemy jeszcze postawic kolo danego rzeczownika jakis
    czasownik (w zwiazku zgody oczywiscie) w czasie przeszlym i przyjzec sie jego
    koncowce:

    POETA NAPISAL ( a nie NAPISALA, czy NAPISALO)

    i mozemy byc juz pewni, ze rodzaj gramatyczny poety jest meski.

    Tak jak powiedziala Tiggerific koncowka nie determinuje w jez. polskim rodzaju.

    KSIAZE nie jest nijaki
    MYSZ nie jest meski
    KIEROWCA nie jest zenski
  • ggigus 29.05.05, 15:30
    determinuje rodzaj gram. ( sa wyjatki , jak widac), wystepuje czasem
    niezgodnosc miedzy rodz. gram. a naturalnym. W przypadku slow poch. obcego jest
    to uzasadnione zapozyczeniem (poeta), a w przypadku rodzimych - bo ja wiem,
    nasladownictwem?
  • abel0ne 29.05.05, 15:32
    n i właśnie Alma, jest mi tak gorąco, że nie chce mi się myslec, ale
    generalnie, to tu napisałabym Ci to samo, co ggigus.
  • ggigus 29.05.05, 15:33
    takie nagle ocieplenie. A ja jeszcze musze siedziec w domu i powinnam pisac
    madre rzeczy, zamiast wypisywac sie na forum.
    pozdr
  • alpepe 29.05.05, 15:37
    a moje dziecko ma anginę ropną a ja się nie mogę wyleczyć z zapalenia krtani...
    Kto ma gorzej??? No i jeszcze pewien raport mam szlifować a mi się nie chce :P
  • abel0ne 29.05.05, 15:48
    to mówiłam ja, abel0ne, sorry...
  • tiggerific 29.05.05, 15:33
    podałabyś przykład takiej niezgodności? gdzie rzeczownik oznacza nat. płeć
    męską, a mówimy o nim "ta" albo odwrotnie - oznaczający płeć żeńską, a
    mówimy "ten"?


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:35
    ten poeta, ta poetka - oba sa na -a, jeden meski, drugi zenski (rzeczownik)

    a plec zenska, a mimo to ten - prezydent, minister, premier chociazby
  • tiggerific 29.05.05, 15:42
    no ale gdzie tu masz niezgodność rodz. gram. i nat.???
    poeta - rodz. gram. i nat. MĘSKI
    poetka - rodz. gram. i nat. ŻEŃSKI


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:44
    rzecznownik rodz. meskiego odmienia sie wg zenskiej deklinacji. Mialas lacine?
    Jesli tak, to powinnas to kojarzyc
  • tiggerific 29.05.05, 15:48
    jedno ma z drugim tyle wspólnego, co jesień w pekinie z warszawską jesienią
    obie noszą nazwę jesień.
    nie mieszaj do tego deklinacji, bo w ogóle do niczego nie dojdziemy. Deklinacja
    chyba, qrde, nie wpływa na rodzaj gram., a już tym bardziej naturalny, bo gdyby
    tak było, mówiłabyś "ta poeta", kierując się końcówką, która wg Ciebie
    determinuje rodzaj.


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:51
    na tym polega dowcip niezgodnosci, jesli rzecz. rodz. meskiego odmienia sie wg
    deklinacji rzecz. rodz, zen. koncowka okresla rodzaj deklinacji rzeczownika ( w
    niem. jest podobnie).
    nie moge mowic ta poeta, bo poeta jest wyjatkiem wlasnie
    ta niezgodnosc to czeste zjawisko, dziwie, ze ze a) tyle szumu wokol b) tyle
    niepotozumien
  • tiggerific 29.05.05, 15:53
    tylko widzisz, nie ma niezgodności między rodzajami, jest między rodzajem a
    końcówką, która często jest końcówką rzeczowników w rodz. żeńskim, ale ich nie
    determinuje, i o tym była mowa.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:55
    bo rzeczownik rodz. meskiego ma zenska koncowke -a i takaz deklinacje. Z ww
    dyskusji wnioskuje, ze nie mialas laciny. Moze to i lepiej.
  • tiggerific 29.05.05, 16:09
    Twoje wnioski są równie kosmicznę jak cała reszta rozumowania. A łacinę akurat
    miałam, gdzie ja bym się bez łaciny podziała w Europie? :)

    bardzo dobrze, że nareszcie to przyznałaś, rzeczownik rodzaju męskiego ma
    końcówkę, która występuje również w przypadku rzeczowników rodz. żeńskiego, ale
    nie ma rodzaju żeńskiego i tylko o ten punkt wypowiedzi pani autorki gramatyki
    nam chodziło.
    dziękuję za uwagę!


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:10
    rzeczownik rodzaju meskiego ma zenska koncowke -a i takaz deklinacje. Skoro
    mialas lacine, czemu tak ciezko Ci to pojac?
  • ggigus 29.05.05, 16:11
    malarz poeta armata przez przypadki
  • tiggerific 29.05.05, 16:18
    i co mi wyjdzie? niezgodność rodzaju naturalnego i gramatycznego? nie! wyjdzie
    mi że wszystkie należą do jednego typu deklinacji, tylko tyle.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:19
    potwarzam - jesli rzecznownik meski ma koncowke typowa dla rzecz. zenskich i
    deklinacje rzecz. zenskiego, to jest niezdodnosc. Moze zadzwon do Twojej pani
    od polskiego?
  • tiggerific 29.05.05, 16:35
    >jesli rzecznownik meski ma koncowke typowa dla rzecz. zenskich i
    deklinacje rzecz. zenskiego, to jest niezdodnosc. Moze zadzwon do Twojej pani
    od polskiego?

    dokończ no to zdanie powyżej! to jest niezgodność czego?????? yezu ile razy
    można jedno i to samo. sama to piszesz i napisawszy nadal twierdzisz coś
    odwrotnego, załamać się można!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:37
    jesli rzeczownik oznaczajacy jednostke meska ma koncowke typowa ( z wyjatkami)
    dla rzecz. zenskich i odmienia sie jak rzecz. zenski, no to jesli, moj wole,
    nie widzisz sprzecznosci?? no to gdzie tkwi Twoj problem?
  • tiggerific 29.05.05, 16:41
    bo więcej nie powtórzę. To JEST niezgodność, ale nie tego, o czym mowa, czyli
    nie rodzaju gramatycznego z naturalnym. trzymaj się dyskusji albo nie dyskutuj
    wcale, bo jak zwykle wprowadzasz zamieszanie i dyskusja ląduje przez Ciebie w
    rowie.

    a po wole, to chyba najlepiej widać, Twoją kulturę przez małe k, no nie
    dzieciaki?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • tiggerific 29.05.05, 16:17
    kochana, nie ma jednej końcówki żeńskiej w języku polskim, bo jeszcze gdyby tak
    było, to zrozumiałabym Twoje wysiłki. Niestety rzecz. rodz. żeńskiego kończą
    się nie tylko na "a", więc choćby w tym miejscu Twoja argumentacja jest
    naciągnięta.


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:18
    Czy pisalam o tym, ze jest jedna koncowka rzecz. rodz. zenskiego w polskim?
    Jesli tak, podaj przyklad, bo piszesz bzdury.
    Dlatego Twoj post nie ma sensu. Niestety.
  • tiggerific 29.05.05, 16:24
    Twoja pierwsza wypowiedź w temacie nie ma sensu i stąd jest cała dyskusja, bo w
    ogóle nie rozumiesz o czym mowa. Ty o końcówkach żeńskich i rodzaju męskim, a
    my w ogóle nie o końcówkach, tylko o tym, że w przypadku rzecz. sługa nie ma
    niezgodności między rodz. gram. a naturalnym, co utrzymuje autorka gramatyki?
    no to o czym mamy rozmawiać?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:29
    tyle ze koncowka okresal rodzaj rzeczownika. Naprawde az tak bardzo nie
    kojarzysz, o co mi chodzi? (zarowno Alma jak i Abelone rozumieja sens mojej
    wypowiedzi, wiec moze problem lezy - jakze czesto - po Twojej stronie...)
  • tiggerific 29.05.05, 16:31
    no właśnie nie określa, bo nie mówisz ta poeta, czy to tak trudno zrozumieć?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:32
    jak wiele innych slow
  • tiggerific 29.05.05, 16:38
    wyjątek to może być, jak masz parę takich słów (i tak jest w przypadku
    niemieckiego, gdzie na -er kończą się zwykle rzecz. rodz. męskiego, a tylko
    parę żeńskiego , a nie całą masę, a jak masz całą masę, to nie mów o regułach.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:07
    na -a. Jest ich niewiele, moj wolku pregowany. Wbrew temu, co myslisz. I tu
    wlasnie pomaga lacina, bo to sa specyficzne slowa.
  • tiggerific 29.05.05, 17:29
    Twoim zdaniem jest ich 10, 50 czy 300, bo podpowiem, że tylko pierwsza liczba
    kwalifikuje się jako wyjątek?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:31
    ale jest ich niewiele. dodam, ze nawet zgadzajaca sie z Toba Alma pisala o
    poecie jako o wyjatku
  • tiggerific 29.05.05, 17:32
    1. we wktórym miejscu tak pisała?
    2. niewiele, mówisz? hmm
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:35
    albo wychodzi z Ciebie pochodzenie wiejskie (ludyzmy sa ludzkie), albo kurde,
    masz klopty z polskim. W ktorym - to praw. wersja
    A w ktorym miejscu - sprawdz sobie posty Almy. Nie jestem Almy sekretarka.
    dodam, ze Alma wyjatkowosci poety nie zaprzecza.
  • tiggerific 29.05.05, 17:45
    eee, a myślałam, że już czytasz żarty. A propos, skąd jesteś i o co zakład, że
    ze wsi?
    i co z tego, że nie zaprzecza, jak nie o tym mowa???

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 15:34
    wlasnie dlatego ze w jez. polskim czesto koncowka rzeczownika przyporzadkowuje
    go pewnemu rodzajowi, istnieje niezgodosc POMIEDZY KONCOWKA RZECZOWNIKA I JEGO
    RODZAJEM GRAMATYCZNYM, tu sie zgodze ale...

    nie POMIEDZY JEGO RODZAJEM GRAMAT. A NATURAL.
  • ggigus 29.05.05, 15:38
    rodzaj gramatyczny- jesli wiekszosc slow na -a to rzecz. zenskie, to mozna
    powiedziec o rodzaju gram. tego typu rzeczownikow. Tak jak rzecz. na -sc
    (sciemniac i cma) albo o kurcze, nie chce mi sie wymyslac
    Mialas lacine?
    pozdr
  • tiggerific 29.05.05, 15:37
    po samej końcówce nie jesteś w stanie stwierdzić rodzaju gram., co widać na
    przykładzie poeta i armata

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:40
    nie, nie jestes i powtarzam, nie o tym pisalam. Jesli wiekszosc slow na -a jest
    zenska, mozesz mowic o niezdognosci paru rzecznownikow rodz. meskiego
    A poeta i armata odmieniaja sie tak samo, na tym polega dowcip niezgosdosci
    miedzy rodz. gram. a nat. dzieki za argument.
  • tiggerific 29.05.05, 15:44
    jaką masz niezgodność rodz. nat. i gram. w przypadku poety, gdzie rodz. gram. =
    nat.
    to samo w przypadku poetki!
    co to ma wspólnego z końcówkami?

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 15:45
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 16:12
    Po pierwsze aby uczynic twojemu pytaniu zadosc to tak, owszem mialam na KUL-U
    dwa lata lacine. Ale i tak jestes w bledzie: koncowki "a" i "i" (mama i
    gospodyni) przyporzadkowuja rzeczowniki deklinacji typu zenskiego i wiekszosci
    rzeczownikow daja gramatyczny rodzaj zenski: TA gospodyni, TA pani, ale SA
    WYJATKI i do nich naleza wszystkie meskie gramatycznie rzeczowniki jak: POETA,
    MEZCZYZNA itd. bo TEN mezczyzna i TEN poeta.

    W slowniku polsko-niemieckim Piprek'a przy slowie ATLETA stoi M czyli ze jest
    rodzaju meskiego. Niniejszym oglaszam nasz spor za zamkniety!!! :)
  • ggigus 29.05.05, 16:17
    Alnmo, jak to jest , piszesz o slowie poeta jako wyjatek wsrod rzeczownikow na -
    a (sa tez inne). Dlaczego upierasz sie, ze nie ma niezgodnosci?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 16:52
    Dlatego ze ten post zaczal sie pytaniem o niezgodnosc pomiedzy RODZAJEM
    GRAMATYCZNYM A NATURALNYM a taki nie ma tu miejsca!!! Potem przyszlas ty i
    przynioslas w koszyczku te swoje koncowki i namieszalas, ale nic do sprawy nie
    wnioslas, bo koncowki to calkiem inna bajka.
  • ggigus 29.05.05, 17:04
    w koncu Ty pisalas o slowie poeta (tak to juz jest, ze ta niezgodnosc slow
    oznaczajacych mezcz. na -a dotyczy).
    Ale ja nadal nie rozumiem - najpierw piszesz, ze poeta jest wyjatkiem, a potem
    nie chcesz poety uznac za niezgosnosc. Dlaczego?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:09
    BO ten post o pyta o niezgodnosc pomiedzy rodzajem naturalnym a rodzajem
    gramatycznym a taki nie istnieje.
  • ggigus 29.05.05, 17:10
    poete ,armate i malarza? najlepiej kolo siebie.
  • ggigus 29.05.05, 16:02
    ze dla osobom z ojczystym polskim jest wiadomo, ze poeta jest rodzaju meskiego.
    I zapewne wiekszosc Polakow nie zadaje sobie tego waznego pytania, na ile
    koncowka -a determinuje rodzaj gram. rzeczownika.
    Ale jak ktos sie polskiego uczy, musi o niezgodnosci paru rzecz. wiedziec. Ale
    dodam, jesli uczacy sie polskiego mial jeszcze lacine, (albo jakis inny jezyk
    romanski), to tylko pokiwa madrze glowa.
  • abel0ne 29.05.05, 16:05
    łacinę znam fregmentarycznie, francuski jeszcze mniej ale i tak tu przyznaję Ci
    rację. Uff, jak gorąco...
  • ggigus 29.05.05, 16:08
    a lacina jest cool. Ba, szkoda, ze wsrod filologow zanika jako obowiazek ( ja
    mialam jeszcze w LO).
    pozdr
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 16:24
    Droga Giggus, niestety nie masz racji.

    O.K. nie uczylam sie polskiego jako jezyka obcego, wiec wezmy za przyklad
    niemiecki. W niemieckim uczylam sie, ze przez koncowki rzeczownikow moge sobie
    ulatwic zapamietanie rodzaju, jedna z takich koncowek byla koncowka -er, typowa
    dla rodzaju meskiego i nijakiego (m. Maler, n. Dotter), ale - i tu uwaga -
    musialam tez zapamietac, ze sa od tego wyjatki jak np. Mutter und Tochter,
    ktore sa gramatycznie rodzajem ZENSKIM.

    To samo dotyczy ATLETY, POETY, KIEROWCY itd.
  • ggigus 29.05.05, 16:25
    polskim. W polskim slowa na -a sa Z REGULY rodz. zenskiego i jest pare
    wyjatkow (np. ow poeta). O czym zreszta sama pisalas.
    Dlaczego sie upiersaz, ze nie ma niezgodnosci? W dodatku koncowka -a oznacza
    zenska deklinacje (odmien malarza, poete i armete i porownaj koncowki)
  • tiggerific 29.05.05, 16:13
    bo to naprawdę śmieszne

    dodam, że dla jednom osobom z jenzykom polskom wiele jeszcze rzeczy tajemnicom
    jest, nawet jeśli, jak utrzymujom liznęły w odległej przeszłości łaciny.

    ech, pani POZJADAŁAMWSZYSTKIEROZUMKI ggigus, trochę pokory!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:16
    mialo byc (tym) osobom jest wiadmome ( a najpierw pisalam dla osob, wiec
    przypadek nie pasowal, to nie blad. Nie skasowalam dla). I po raz kolejny
    udowadniasz mi, ze masz jakas obsesje na moim punkcie.
    A polska ortografia to moje hobby, wiec pudlo.
  • tiggerific 29.05.05, 16:22
    już Ci kiedyś pisałam i nie będę powtarzać, a jeśli utożsamiasz ośli upór z
    własną osobą, to możesz uważać, że mam obsesję na Twoim punkcie.

    taaa, hobby, najpierw pisz po polsku, a potem mów o hobby, bo nie zamierzam
    dociekać co poetka ggigus miała na myśli

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:24
    woli upor Tiggerific? jesli tak wolisz?
    a po polsku pisze, pisalam i pisac bede. Chyba ze masz jakies halucynacje.
    Znowu??
  • tiggerific 29.05.05, 16:25
    wolę swój upór (wiesz, to że nie używasz ogonków ma czasem zaletę :),
    przynajmniej nie jestem oporna na argumenty i umiem przyznać się do błędu,
    czego i Tobie życzę!
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:27
    od swoich obietnic!!
    A brak polskich znakow, no coz, nie ja jedna ich nie mam. Takie zycie, moj
    wolku.
  • tiggerific 29.05.05, 16:29
    , pani hobbystko ortografii od siedmiu boleści! nie Ty jedna tak masz!
    i nie mów do mnie per wołku, ggiguś, bo do wieczora nie skończymy.
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 16:32
    Jak bym chciala i mogla, to bym sobie zainstalowala.
    A ja juz koncze z Toba, Twoim wolstwem (neologizm, zebys nie pisala
    tradycyjnie, ze nie rozumiesz), Twoim uporem i Twoimi obsesjami.
    pa pa
  • tiggerific 29.05.05, 16:42

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • abel0ne 29.05.05, 16:49
    no, wy dwie (tiggerific i ggigus) w bikini a la Halle Berry i w kisielu, Alma
    gospodarz ringu, hehe! :-)
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 16:56
    A Abelone na trybunie z mamusia i tatusiem i wata cukrowa w rece, umorusana
    niemilosiernie.
  • alpepe 29.05.05, 17:00
    no, wolę już watę cukrową niż piwsko :-)
  • abel0ne 29.05.05, 17:02
    muszę zrezygnować z rozdwojenia jaźni forumowej, bo i tak wszędzie robię sobie
    jaja :-(
  • ggigus 29.05.05, 17:05
    ciezko jest z dwoma nickami i jedna osoba
  • ggigus 29.05.05, 17:02
    stare marzenie Tiggerific.
    A ja mam hantle i korzystam z nich, wiec mialabym szanse na wygrana....
    Ale co jeszcze dziwniejsze, Ty piszesz to samo, co ja i nie jestes atakowana.
    ALe nie zebym pisala od razu o jakichs obsesjach.
  • abel0ne 29.05.05, 17:12
    ggigus napisała:

    > stare marzenie Tiggerific.
    > A ja mam hantle i korzystam z nich, wiec mialabym szanse na wygrana....
    > Ale co jeszcze dziwniejsze, Ty piszesz to samo, co ja i nie jestes atakowana.
    > ALe nie zebym pisala od razu o jakichs obsesjach.
    Ech, ggigus, myśmy się juz nieraz posprzeczały, to chyba muszę czasem być po
    Twojej stronie ;-) A na poważnie, to Alma chciała się utwierdzić w swoim
    zdaniu, ze autor gramatyki się myli i tiggerific jej w tym pomogła, natomiast
    ja rozumiem, czemu one tak rozumują i nawet bym im przyznała rację, gdyby nie
    to, że można na całą sprawę popatrzeć tak, jak Ty i Tobie przyznać rację.
    Kwestia gramatycznego opisu, który komuś przypadnie do gustu albo i nie.
  • ggigus 29.05.05, 17:14
    to fakt. Ale niezgodnosc slow na -a jest tak czesto walkowana, bo to sa slowa
    poch. obcego, ze az sie dziwie, ze ktos tego jeszcze nie zrozumial.
    Natomiast Tiggerific i Alma odmawiaja poecie prawa do zenskiej deklinacji i
    usiluja mi wmowic, ze twierdze, ze -a to jedyna koncowka zenska. co jest
    oczywiscie nieprawda.
  • tiggerific 29.05.05, 17:22
    bo bredzisz, nikt Ci nic nie wmawiał i nie zamierza. nie pozuj teraz na ofiarę
    nagonki, oki?
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:22
    Zalecam opanowanie swoich obsesji.
  • tiggerific 29.05.05, 17:31
    jak tylko przestaniesz pleść głupoty i sprowadzać każdą dyskusję do swojego
    niziutkiego poziomu wołów i innych takich.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:33
    a odmienisz poete /armate i malarza?
  • tiggerific 29.05.05, 17:36
    przestań powtarzać, bo już doszłyśmy do porozumienia, że nie o typ deklinacji
    chodzi, tylko o to czy można powiedzieć ten poetka, żeby wystąpiła fucking
    niezgodność rodz. gram. z naturalnym?
    bierz koszyk z końcówkami deklinacji i dalej jazda do chatki babci, aha i
    uważaj na złego wilka!


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:39
    pocwicz odmiane, opanuj ludyzmy i emocje, jeszcze raz emocje. no i yyyy obsesje.
  • tiggerific 29.05.05, 17:46
    yyyy to jest dopiero ludyzm + ignorancja
    opanuj głupotę, to i reszta się opanuje
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:47
    yyy uzywa Dr Edmund Stoiber, Landesvater Bavariae. To jego znak firmowy.
  • tiggerific 29.05.05, 18:05
    odkąd stękanie przy wypowiedzi w rodzaju yyyy, eeeee są znakiem firmowym?
    uświadom mnie łaskawie! wstyd tego w mowie używać, a na piśmie to już w ogóle!
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 29.05.05, 20:18
    te wirtualne dyskusje. Nie macie innych problemów? Dyskutować na forum i brać
    to na poważnie! Powiedzcie jeszcze, że macie małoletnie dzieci i chcecie je
    wychować.
  • tiggerific 29.05.05, 20:29
    tyłek dżejlą :)
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:06
    Konczac posting dziekuje Tiggerific:

    po pierwsze:

    za zajecie stanowiska

    a po drugie:

    zajecie stanowiska na temat


    Reszta wypowiedzi nic do mojego zapytania nie wniosla.
  • abel0ne 29.05.05, 17:07
    ale za to Almo droga wątek nieustannie pnie się w górę :-)
  • ggigus 29.05.05, 17:10
    ale Alma ma fajna metode - osoba , ktora pisze, jak ja mysle, wniosla cos do
    dyskusji. Ggigus, ktora pisze inne rzeczy, niz mysli ALma, wniosla koszyk z
    koncowkami. Podobami sie to.
    I poeta jest wyjatkiem i jednoczesnie nie jest.
  • tiggerific 29.05.05, 17:24
    ktora pisze inne rzeczy, niz mysli ALma, wniosla koszyk z
    koncowkami. Podobami sie to.

    że nikt nie pytał o końcówki i ich związek z rodzajami, podoba mi się to.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:27
    ze jak ktos jest wolem, to nie ma rady....
  • tiggerific 29.05.05, 17:34
    co za samokrytyka!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:08
    jak to jest z moim pytaniem skoro slowo poeta uznajesz za wyjatek i odmawiasz
    poecie bycia niezgodnym ze woim rodzajem gram.??
    mozesz isc w zaparte, Almo, ale jesli odmienisz armate, poete i malarza, moze
    stanie sie cud i zmienisz zdanie?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:15
    Giggus, do chole... Czytaj tez od czasu do czasu co ja pisze.

    Masz racje, ze poeta jest wyjatkiem w deklinacji zenskiej, bo pomimo, ze jest
    rodzaju meskiego (TEN poeta) odmienia sie jak "kobieta". Hier bin ich bei Dir.

    Ale pytanie tego postu bylo takie: czy w slowie sluga (poeta czy cokolwiek)
    istnieje niezgodnosc pomiedzy rodzajem gram. a rodzajem natur. I na to pytanie
    odpowiedz brzmi: NIE!

    Rozumiesz?
  • abel0ne 29.05.05, 17:18
    a jeśli jest ta sługa i ten sługa, to czy aby na pewno nie można mówić o
    niezgodności między rodzajem naturalnym a gramatycznym???
  • tiggerific 30.05.05, 09:23
    ogólnie można, ale nie w tym przypadku, bo autorka gramatyki wyraźnie mówi o
    tym, że sługa ma oznaczać mężczyznę (Diener).

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ochmis 22.06.05, 06:15
    tiggerific napisała:

    > ogólnie można, ale nie w tym przypadku, bo autorka gramatyki wyraźnie mówi o
    > tym, że sługa ma oznaczać mężczyznę (Diener).
    >

    Es kommt schon vor, aber zum Glück nur in einem fremden (für uns)
    Kulturbereich. :))) Guten Tag!
  • ggigus 29.05.05, 17:19
    po pierwsze ah, juz ci raz pisalam o odmianie slowa ggigus. nie bede sie
    powtarzac.
    a po drugie - czytam co piszesz. Niezognosc polega natym, ze slowo rodz.
    meskiego odmienia sie wg ZENSKIEJ DEKLINACJI i ma TYPOWA DLA RZECZ. ROSZ:
    ZESNKICH koncowke.
    Na tym to polega, bo poeta jest poeta meskim i koniec. Jako slowo. Ale jako
    rzeczownik nie zachowuje sie jak inne, b. meskie, rzeczowniki. Stad zalecam
    jeszcze raz odmiane poety, armaty i malarza. Bo nie mozesz popatrzec na slowo,
    wiedzac, ze jest meskie i zapominajac o koncowkach, twierdzic, ze nie ma
    niezgodnosci. Niezgodnosc ujawnia sie w dekliancji, ktora dla Ciebie jest
    jasna, bo to jest Twoj jez. ojczysty. Ale dla innych osob tak nie jest.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:24
    O.K. ostatnia proba z mojej strony zrozumienia ciebie. Prosze cie, giggus,
    odpowiedz mi na nastepujace pytania:

    1.jaki rodzaj gramatyczny ma twoim zdaniem slowo sluga, poeta i kierowca.

    2. jaki rodzaj naturalny maja twoim zdaniem te slowa.

    prosze odpowiedz tylko na te dwa pytania. Nie krec. odpowiedz tylko 1. i 2.
  • ggigus 29.05.05, 17:26
    1) zenski nie ma poety, kierowcy i slugi (armaty /sluzki per naalogiam -nie
    ma malarzA)
    2) meski
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:30


    Co do rodzaju naturalnego sie zgadzamy, wiec nie poruszam dalej tej kwestii.
    Nasze poglady roznia sie wiec tylko jesli chodzi o rodzaj gramatyczny, tak?
  • ggigus 29.05.05, 17:32
    tak, bo koncowka a w dopeln. lp jest typowa dla rzecz. rodzaju meskiego
    (zajrzyj do Rehdera),a koncowka -y dla zenskich
    i ja o tym caly czas pisalam
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:34
    O.K. czyli zgadzamy sie ze soba ze jedyna roznica naszych zdan to to, ze ja
    twierdze, ze sluga ma meski rodzaj gramatyczny a ty ze zenski. Tak?
  • ggigus 29.05.05, 17:36
    tak i na tym polega owa niezgodnosc. Chyba ze zaprzeczysz odmiane slugi
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:38
    Nie, nie zaprzeczam. Sluga jak najbardziej odmienia sie wg. deklinacji zenskiej.
  • ggigus 29.05.05, 17:39
    nie widzisz zadnej niezgodnosci? a jak sie odmienia poeta?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:46
    Ty twierdzisz, ze sluga jest gramatycznego rodzaju zenskiego a ja ze meskiego.
    Jak nazywa sie rodzaj gramatyczny po niemiecku?
  • ggigus 29.05.05, 17:46
    a mowilabym tu o typie deklinacji
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:49
    Nie nie bedziemy mowic tu o typie deklinacji. Bo w pytaniu postu nie chodzi o
    deklinacje.

    Rodzaj gramatyczny po niemiecku to GENUS. Zgodzisz sie?
  • ggigus 29.05.05, 17:49
    tak, zgodze sie
  • ggigus 29.05.05, 17:50
    nie odpowiada jego deklinacji. stad niezgodnosc. Zgodzisz sie ze mna?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:51
    Przyjmuje, ze masz przed soba Rehder'a? Tak?
  • ggigus 29.05.05, 17:52
    wybacz, Rehdera (tak samo Pipreka), jesli juz jestemy przy gramatyce i
    ortografii. nie, nie mam .A dlaczego powinnam miec?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:56
    Mowilas, ze masz gramatyke Rehder'a w domu. A wiec zajrzyj na strone 151

    cytuje:

    Das Genus eines Substantivs läßt sich gewöhnlich an der Endung des Nom. Sg.
    erkennen: Mask. enden auf Konsonant (stol - Tisch, kon - Pferd, dazu einige
    wenige auf -a : sluga "Diener")


    KONIEC CYTATU!
  • tiggerific 29.05.05, 17:39
    tak, kiedy rodz. gramatyczny sługi (faceta) też jest męski, no ręce opadają, po
    prostu
    Alma, nie dojdziesz do ładu, to jest beznadzieja, ona nawet jak powie to samo
    co Ty, to będzie twierdzić coś dokładnie przeciwnego, co widać na powyższym.
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:40
    Alma nie zaprzecza temu, jak sie odmienia sluga,zechciej klapnac szczeka
    (szczekom, jesli wolisz ludyzmy) i popatrzec
  • tiggerific 29.05.05, 17:42
    pewnie, że nie, a kto tak mówi? Ty raczysz twierdzić, że sługa (facet) ma
    gramatyczny rodzaj żeński (bo końcówki żeńskie) i to właśnie jest bez sensu.
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:44
    slowo odmienia sie wg deklinacji zenskiej, ma gramatyczny rodzaj zenski. co nie
    znaczy, ze poeta oznacza kobiete. Ale wlasnie tego nie potrafisz pojac
  • tiggerific 29.05.05, 17:52
    czyli twierdzisz, że w słowniku przy wyrazie sługa albo poeta, będzie rodzaj
    żeński?????
    masz słownik? weź go na litość do ręki! to nie potrwa długo, obiecuję :)

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:53
    sluga m/w - wazne oznaczenie DEKLINACJI rzeczownika
  • tiggerific 29.05.05, 17:55
    a Ty o czym? słownik polskiego weź!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • tiggerific 29.05.05, 17:56
    i zobacz rodzaj przy słowie poeta, monarcha itd. to jest właśnie rodzaj
    gramatyczny i nie będzie on żeński, dodam dla ułatwienia.
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:44
    Giggus, nie badz niesprawiedliwa. Tiggerific tez od poczatku zgadzala sie ze
    sluga odmienia sie wg. dekl. zenskiej, wiec jej nie atakuj.
  • ggigus 29.05.05, 17:45
    ale mozesz zajrzec, z jakiego powodu T. atakuje mnie? widzisz sprawiedliwosc?
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 17:42
    Poczekaj prosze, Tigger. Bardzo dobrze mi sie z Giggusem argumentuje. Daj mi
    chwilke.
  • ggigus 29.05.05, 17:42
  • karmin-cynober 29.05.05, 17:36
    Rodzaj meski ale koncowka wskazuje na zenski. Obcokrajowiec uczacy sie
    polskiego moglby wytworzyc dla ulatwienia zasade, wszystkie slowa konczace sie
    na "a" sa rodzaju zenskiego. Rzeczywiscie sporo ich w polskim jezyku. Na sludze
    i kierowcy by sie przejechal.
  • ggigus 29.05.05, 17:38
    Cyz tak ciezko to zrozumiec?
  • tiggerific 29.05.05, 17:41
    w tym sensie jesteś wyjątkiem!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:41
  • tiggerific 29.05.05, 17:42
    rozumiem, Ty będziesz ta nierozumiana mniejszość, na której wszyscy się
    wyżywają, niech Ci będzie!
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:43
    z mania wielkosci. Pisalam o Tobie
  • tiggerific 29.05.05, 17:49
    Dziękuję, że piszesz o mnie, czuję się zaszczycona!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:50
    nudzisz
  • tiggerific 29.05.05, 17:53
    ile wołków zbożowych musi być w mące, żeby uznać je za wyjątek od reguły czyli
    mąki bez wołków, może być?

    Jak mi odpowiesz, odpuszczam.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • abel0ne 29.05.05, 17:45
    tym bardziej, ze jest też TA sługa...
  • tiggerific 29.05.05, 17:48
    taaaa, jest, ale mówimy o sługa w rodz. męskim (Diener) i o tym jest w poście
    wyjściowym.
    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 17:51
    my tutaj w ogle nie m owimy o niemieckim, przypomne
  • tiggerific 29.05.05, 17:59
    rany, mówimy o fragmencie gramatyki polskiej w interpretacji kobitki, której
    się wydaje, że sługa (rodzaju męskiego odpowiadający niem. Diener, a nie
    Dienerin) jest rodzaju gramatycznego żeńskiego.

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • karmin-cynober 29.05.05, 17:50
    Ale nie powiesz ten slug jesli masz na mysli sluzacego.
    Moge sie zgodzic z tym ze slowo jest obojniakiem. Ale przymiotniki podajemy w
    wersji meskiej wiec przyjmuje jako pozycje wyjsciowa rzeczownika ten sluga-
    rodzaj meski.
  • tiggerific 29.05.05, 18:01
    nie jest żadnym obojnakiem - ma rodzaj męski (i o tym jest przez cały czas
    mowa) lub żeński w zależności od rodzaju naturalnego - kobieta lub mężczyzna.
    zgodzisz się, że sługą może być tak mężczyzna, jak i kobieta?


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 18:02
    Mowilas, ze masz gramatyke Rehder'a w domu. A wiec zajrzyj na strone 151

    cytuje:

    Das Genus eines Substantivs läßt sich gewöhnlich an der Endung des Nom. Sg.
    erkennen: Mask. enden auf Konsonant (stol - Tisch, kon - Pferd, dazu einige
    wenige auf -a : sluga "Diener")


    KONIEC CYTATU!
  • karmin-cynober 29.05.05, 18:08
    ten kierowca, ta...kierowczyni, kierowniczka?
    Ja juz nie wiem o co wam chodzi.
    to ze pare slow meskich deklinuje sie jak zenskich? najwyrazniej w paru
    przypadkach deklinacja nie jest zalezna od rodzajnika.
    sluga, kierowca moga oznaczac kobiete i mezczyzne jesli wskazujemy palcem na
    jakas osobe. w sensie slownikowym sa meskiego rodzaju.

  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 18:20
    No wlasnie, w sensie slownikowym (jak ty to nazywasz) czyli fachowo mowiac: ich
    rodzaj gramatyczny (Genus) jest meski.

    I to od paru godzin i ja i Tiggerific chcemy uslyszec od Giggusa, ale ona sie
    oblala rumiencem ze wstydu i nie chce z kata wyjsc sie przyznac, bo glupio. I
    tu ja rozumiem. Ale jesli ma klase i honor to wyjdzie.
  • ggigus 29.05.05, 18:53
    `sadzisz?
  • ggigus 29.05.05, 19:00
    no wlasnie, te zenska deklinacje w damskim wydaniu ciezko zrozumiec. czssem i
    niektorym.
  • tiggerific 29.05.05, 20:35
    wiesz co ggigus, nie ma w ogóle żadnej żeńskiej deklinacji, jest 6 typów, a w
    każdym odmieniają się rzeczowniki różnych rodzajów o charakterystycznych
    końcówkach, więc naprawdę trudno przyznać Ci rację nawet w tym.
    a sługa (mężczyzna) nie ma rodzaju gramatycznego żeńskiego, chyba że mówimy o
    słudze kobiecie, wtedy OK i jest to zaznaczone wyraźnie w byle słowniku jęz.
    polskiego.


    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 18:56
    1) piszemy Rehdera, bez ´ Rehder'a - to jest blad. ortograf. zreszta.
    2) czy ja gdzies pisalam, ze nie ma meskich slow na -a??
    przeciez pisalam, ze oznaczaja one osoby rodzaju meskiego ,ale odmieniaja sie
    wg zenskiego typu deklinacji. stad niezgodnosc. O tym pisalamm, wiec???
    A ja naprawde nie moge tu byc caly czas, musze jeszcze troche popracowac nad
    wlasna przyszloscia. ha.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 19:13
    Nie odwracaj kota ogonem i nie zmieniaj tematu, ja teraz tez nie zaczynam
    mowic, ze szarlotka to ciasto z jablkami a nie gruszkami.

    Cytuje kluczowa wymiane zdan

    Gość: Alma 29.05.2005 17:34 + odpowiedz

    O.K. czyli zgadzamy sie ze soba ze jedyna roznica naszych zdan to to, ze ja
    twierdze, ze sluga ma meski rodzaj gramatyczny a ty ze zenski. Tak?

    ggigus 29.05.2005 17:36 + odpowiedz


    tak i na tym polega owa niezgodnosc. Chyba ze zaprzeczysz odmiane slugi

    Koniec cytatu.

    W powyzszym przyznalas ze Twoim zdaniem sluga, poeta itd. maja rodzaj zenski.
    Kazdy moze to znalezc, bo podalam godzine wypowiedzi. Czyli mamy wszystko
    czarno na bialym. Ja podalam ci str. 151 u Rehder'a, gdzie moj i Tiggerific'a
    stanowisko zostaje potwierdzone. Czyli wygralysmy. A ty przegralas. Miej klase
    sie przyznac i nie sciemniaj poprawiajac moja ortografie, przeciez jak sama
    mowisz masz wazniejsze rzeczy do robienia.

    Jesli nie przyznasz sie do bledu, to obiecuje tu wszem i wobec, ze nigdy wiecej
    nie wejde z Toba w dyskusje, bo ze slepym tez sie o kolorach nie dyskutuje.
    Wiec jesli masz klase to nie mieszaj, nie zaczynaj o mydle i powidle, tylko
    napisz jak ty to widzisz, ze twoim zdaniem sluga ma gramatyczny rodzaj zenski a
    Rehder mowi ze meski. Kto ma racje, Ty czy Rehder?



  • ggigus 29.05.05, 19:19
    a dwa - nie sciemniam. Niczego.
    Po prostu gramatycznym rodzajem rzecownika sluga jest rodzaj meski, a odmienia
    sie on wg deklinacji zenskiej.Nie twierdzilam, ze nie ma rzeczownikow meskich
    na -a, wiec sie nie musze wycofywac( a Ty sie uspokoj i popraw ortografie, to
    pilne). Nie widze sprzecznosci w mojej wypowiedzi.
    Sluga itp ma gramatycznie rodzaj zenski, bo tak sie odmienia. Nie widze
    powodow, aby sie z czegokolwiek wycofywac.
    Rehder ma racjei ja tez, bo oboje uwazamy, ze sluga to rzecoenik meski.
    Okreslenie Genus nie zawiera informacji o dekliancji, a ta jest w naszym sporze
    istotna.
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 19:32
    GENUS to na polski rodzaj gramatyczny. Czyli jesli Rehder uwaza sluge za
    rzeczownik rodzaju meskiego ( a tak uwaza na str. 151) a ty cytuje:

    > Sluga itp ma gramatycznie rodzaj zenski

    to nie macie tego samego zdania. Nareszecie odkrylam twoj problem, ty nie wiesz
    co to jest GENUS po niemiecku, dlatego nie rozumiesz Rehder'a. Dziecino gdzie
    ty sie uchowalas. Ty lec do meza, niech cie oswieci co to Genus.


    Jak ty mozesz jednym tchem napisac ze jestes za tym ze sluga ma rodzaj meski i
    zarazem zenski????? Cytuje:

    >Sluga itp ma gramatycznie rodzaj ZENSKI, bo tak sie odmienia. Nie widze
    > powodow, aby sie z czegokolwiek wycofywac.
    > Rehder ma racjei ja tez, bo oboje uwazamy, ze sluga to rzecoenik MESKI.

    To jaki ma w koncu rodzaj twoim zdaniem?
  • ggigus 29.05.05, 19:34
    powtarzam meskie rzecz. na -a sa rodzaju meskiego, podlegaja zenskiej
    deklinacji. O niesczesliwym skrocie myslowym (moim!) i zle postawionym przez
    Ciebie pytaniu pisalam.
    I jesli uwazasz, ze tracisz czas ( bo go tracisz), to miej pretensje do
    siebie, nie do mnie, dobrze?
  • ggigus 29.05.05, 19:32
    dlaczego tak lisio i wolno (to o stracie czasu) prowadzic dyskusje. pytanie,
    jakie mi zadalas, bylo niepelne i a priori wprowadzalo w blad. Powinnam byla na
    nie inaczej odpowiedziec, bo zostalo przez Ciebie zle zadane.
    Ale odpow. za zle postawione pytanie ponosisz Ty.
  • tiggerific 29.05.05, 20:37
    na koronny argument, że winę ponosi autor postu, i doczekałam się. Zuverlässig
    wie immer, bist Du, ggigus!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • ggigus 29.05.05, 19:22
    gramatycznie (do odmienianecwg zenskiej deklinacji) jest to slowo zenskie
    rodzaju meskiego, Genus männlich, jesli chcesz uzyc slowa Genus
    I jeszcze jedno - nie zawsze ma sens wycinanie zdania z kontekstu. No chyba ze
    sie chce powalczyc
  • karmin-cynober 29.05.05, 19:27
    Dlatego, ze rzeczownik konczy sie na "a" to jest slowem zenskim ?
    Czy dlatego ze meski deklinuje sie po damsku ?
  • ggigus 29.05.05, 19:28
    tej dyskusji, bo Alma wycina slowa z kontekstu.
  • ggigus 29.05.05, 19:29
  • Gość: Alma IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.05, 19:41
    Nie ma czegos takiego jak RZECZOWNIKI
    DAMSKIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Nie ma. Sa torebki damskie, perfumy damskie, ubrania damskie. Rzeczowniki nie
    sa damskie albo meskie, tylko maja rodzaj damski albo meski. Dlatego bzdura
    jest jesli mowisz:

    Sluga jest rzeczownikiem damskiem rodzaju meskiego. Co to za cholera?

    Sluga jest rzeczownikiem rodzaju meskiego i odmienia sie wg. deklinacji
    zenskiej. Ale tu oprocz ciebie nikt o zadnej deklinacji nie pisal i nie pisze.
    Bo my sie zajmujemy tym slowem w mianowniku i niczego nie odmieniamy. Bo po co.
    Ta cala dyskusja jest o rodzaju gram. i rodz. naturalnym i oba te rodzaje mozna
    zglebic niczego nie odmieniajac. Juz w mianowiku mozesz stwierdzic, jakiego
    rodzaju jest rzeczownik.

    I jesli ty twierdzisz, ze rzeczownik odmieniajacy sie wg. odmiany zenskiej
    nazywa sie w polskim rzeczownikiem damskim to chyba ci piatej klepki brakuje.
  • ggigus 30.05.05, 02:37
    po co ten nerwowy krzyk moja Almo!
    I najnormaliej na swiecie napisalam zamiast rzecz. zenskie, damskie.
  • ggigus 30.05.05, 02:44
    wybacz literowke ohydna i nie boksuj wirtualnie
    A jutro (dzis) jeszcze sie zabawimy, co? jak widac zasmakowalas w dysuksjach.
    Almo slodko boksujaca.
    pozdr diabolicznie i w radosnym oczekiwaniu
  • tiggerific 30.05.05, 09:07
    nie ma znaczenia, jakiego użyłaś określenia: damskie, żeńskie czy kobiece
    istotne jest to, dlaczego upierasz się, że sługa (mężczyzna) jest gram. rodz.
    żeńskiego, chociaż w każdym słowniku sprawdzisz, że jest to nieprawda.

    To nie zasłaniaj się teraz skrótami myślowymi, których my biedne ignorantki nie
    rozumiemy, odmianami, o które w ogóle nikt nie toczy bojów, bo wiadomo, że tak
    samo się odmienia poeta i kobieta, więc co właściwie chcesz udowadniać???, ani
    tym że pytanie było źle zadane ew. niepełne, tylko raz w życiu uczciwie
    powiedz, że się myliłaś. Świat się nie zawali, droga ggigus!

    --
    Madre de Dios & Julio Iglesias & FC Barcelona
    Puss in Boots
  • niunia1981 29.05.05, 22:24
    sie teraz pewnie zastanawia, co ta przepychanka dwoch bab ma wspolnego z jej
    pytaniem?! ale czad :((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.