Dodaj do ulubionych

noch eine Bitte (betr. dt. Staatsangehoerigkeit)

IP: *.dobrynet.pl / 83.238.140.* 03.12.05, 16:43
Kennt sich jemand von euch in den dt. Vorschriften was die
Staatsangehoerigkeitsverleihung angeht?? Falls ja koennte ich mit demjenigen
darüber sprechen? Schicke meine gg-Nummer per Email und würde gerne morgen
d'rüber sprechen, denn jetzt gehe ich aus:PPP
Edytor zaawansowany
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 03.12.05, 16:58
    j.
  • asiouek 04.12.05, 08:20

    --
    Trzeba mieć do czego wracać, Czego trzymać się by sprostać.
    Trzeba jeszcze mieć w co wierzyć
    By się z własną pieśnią zmierzyć. Trzeba jeszcze mieć, w co wierzyć... (J.K.)
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 04.12.05, 11:31
    j.
  • ggigus 05.12.05, 11:59
    a, bo jeszcze nie tak dawno - przed paroma tyg. - jecki twierdzil, ze podwojne
    obywatlestwo pol.-niem. nie jest mozliwe.
    A to sie zmienilo, hoho, 1.05.2004. Diametralnie sie zmienilo, dodam.
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 03.12.05, 17:14
  • ja.nusz 04.12.05, 09:13
    Najwazniejsze (i oszczedzajace kase)jest, ze Polak ubiegajacy sie o
    obywatelstwo BRD nie musi juz zrzekac sie obywatelstwa RP. Musi za to spelniac
    oczywiscie wiele innych warunkow.
    Procedura trwa do 9 miesiecy, ale Polakow "zniemczaja" znacznie szybciej (max.
    3 miesiace) i nikt nie wie dlaczego ta "germanizacja" jest tak przyspieszana.
    J.
  • annajustyna 05.12.05, 18:20
    A po co obywatelstwo niemieckie, skoro jestesmy w Unii? Chyba ze ktos tylko na
    tej podstawie chce uzyskac dostep do rynku pracy... A i tak bedzie sie
    obywatelem 2. kategorii. Wlasnie z tego powodu nie wystepuje o niemiecki
    paszport. Przynajmniej nikt sie nie podsmiewa z mojej niemieckosci (znam z
    autopsji, jak Niemcy reaguja na Rosjan i Slazakow z niemieckim obywatelstwem)
    ewentualnie ze zlapania meza dla paszportu. A tak same zalety: bylam tak dobra,
    ze urzad w pracy w uznaniu moich kwalifikacji dal mi pozwolenie nieograniczone
    na prace. Tylko, ze teraz sie okazuje, ze jestem za "dobra" (cholera, mam
    studia, a szukaja samych kaufmännische Ausbildung). I tak zle, i tak
    niedobrze...
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 05.12.05, 21:50
    - jest w Twoim poscie kilka dobrych "kwiatkow", ale ten jest najpiekniejszy:
    "bylam tak dobra, ze urzad w pracy w uznaniu moich kwalifikacji dal mi
    pozwolenie nieograniczone na prace".
    Po pierwsze primo: urzad pracy nie jest od "uznawania kwalifikacji" - nigdy tego
    nie robil i nie robi.
    Po drugie primo: jesli ktos uznaje Twoje kwalifikacje (zwykle czyni to
    Landesregierung), to na pewno nie ze wzgledu na Twoja "dobroc"(bylam tak dobra),
    lecz tylko i wylacznie na podstawie Twoich papierow.
    Po trzecie primo: to, jak dlugo ktos moze pracowac zalezy od zapotrzebowania w
    danej branzy i odpowiednich przepisow wiazacych kazdy urzad pracy, nie zas od
    tego jaki jest dobry. To ostanie interesuje wyloacznie pracodawce, nie zas urzad
    pracy lub rzad kraju.
    na razie tyle-
    j.
  • annajustyna 06.12.05, 10:32
    Urzad Pracy (Agentur für Arbeit) udziela pozwolenia na prace pod warunkiem, ze
    znajdziesz pracodawce chcacego Cie zatrudnic i umotywuje to + kwalifikacje
    Twoje przewyzszaja wszystkie uprzywilejowane inne bezrobotne osoby z danego
    regionu (tzn. Niemcow, osoby zamezne z Niemcami, obywatele starej Unii etc.).
    Poza tym przedstawione kwalifikacje musza byc uznawane w Niemczech. Ja
    spelnilam te warunki. Czyli jakies maly sukces zyciowy:)))). Posty na forum
    maja to do siebie, ze sa pewnym skrotem myslowym.
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 06.12.05, 19:10
    j.
  • ggigus 07.12.05, 00:19
    ja chce po to paszport niem. np. i po to, zeby jechac do Stanow bez
    koniecznosci wystawania o wize (nie chce zeby to brzmialo zlosliwie, ale nie
    mam taty Kanadyjczyka niestety! Tylko Polaka z wasem)
    I miec min. dwa paski to bajer. Taki szpan.
    pozdr
  • annajustyna 07.12.05, 09:06
    To chyba ja teraz wystapie o paszport niemiecki i kanadyjaski. To dopiero
    bedzie bajer - 3 paski. Notabene, moj ojciec tez dlugo nosil was, wszyscy brali
    go za Araba (nawet Arabowie), jak jechal np. do Szwecji to kontrole robili
    tylko jemu i Pakistanczykom:)))). Pzdr!
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 05.12.05, 18:01
    Może ktoś jest po rozwodzie a dziecko zostało w z drugim rodzicem w Polsce?
    Można złożyć wniosek na Kindergeld (154 €). Płacą wstecz od przystąpienia do UE
    1.05.2004. Informacje w Familienkasse (Arbeitsagentur).
  • annajustyna 05.12.05, 18:14
    Swietnie, tylko ze jak masz dziecko w pOlsce + wspolmalzonek, to wg nowej umowy
    polsko-niem (w zycie weszla 1.07.04) Twoim centrum zyciowym jest Polska i
    jestes polskim podatnikiem...Jak tego uniknac? Meldowac zone + dziecko (meza +
    dziecko:)))) pro forma w Niemczech!!! (samo Twoje wymeldowanie z Polski nic
    nie da!!!!). To taka darmowa porada podatkowa. Pzdr. Ps. Problemy sie zaczely,
    ajk Polacy majacy zony w pOlsce zaczeli nagminnie wystepowac o klase III, a
    wtedy Niemcy zazadali potwierdzenia z polskiego Min. Gospodarki, ze mieszkaja
    wspolnie ze wspolmalzonkami. A Ministerstwo myk i po kieszeni...
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • annajustyna 05.12.05, 18:16
    Oczywiscie mialam na mysli Min. Finansow... Sorry za literowki, ale padam ze
    zmeczenia (tlumaczylam 2 dni non stop takie fajne teksty o wszystkim i niczym.
    Czy Niemcy musza nagminnie uzywac wyrazow typu Maßnahme BEZ KONTEKSTU?????).
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 05.12.05, 18:42
  • annajustyna 06.12.05, 09:50
    Oj, lae chcialam pomoc tez nierozwodnikom... Pzdr.
  • ja.nusz 06.12.05, 10:19
    Mozna oczywiscie olac niemieckie obywatelstwo jezeli polskie mu wystarcza.
    Przynaleznosc do UE nie jest dla mnie jednak zadnym argumentem przeciwko
    przyjmowaniu obywatelstwa IV.Rzeszy.
    Swiat nie konczy sie na Europie i podrozujac z polskim paszportem czesto
    potrzebna jest wiza. Dla przykladu: kwerstionarisz na wize amerykanska jest
    bardziej upierdliwy od tego na obywatelstwo niemieckie i placic tez trzeba.
    Najmniej interesuje mnie do ktorej kategorii Niemcow beda mnie zaliczali
    miejscowi. Niemiecki dokument jest dla mnie jedynie wygodnym uzupelnieniem
    polskiego paszportu.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 10:35
    A co do Einbürgerung - mam narodowosc niemiecka (kuriozalne prawo niemeickie
    utozsamia obywatelstwo z narodowoscia, co jest na pewno ulatwieniem, ale
    niekoniecznie pokrywa sie z parwda)....
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 06.12.05, 19:13
    - prawo niemieckie bynajmniej nie utozsamia obywatelstwa z narodowoscia, w
    zandym miejscu i w zadnym przypadku.
    j.
  • annajustyna 07.12.05, 09:07
    Bardzo dziwne w takim razie, ze wszyscy szczesliwi posiadacze niemeickiego
    paszüportu podaja narodowosc "deutsch" (obojetnie na jakiej podstawie go
    uzyskali i obojetnie, ile paszportow by nie mieli)...
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 07.12.05, 09:17
    uczyc, zamiast wypisywac tu dalszsze brednie podobnej proweniencji.
    Gigusia jawi sie w porownaniu z Toba gigantka wiedzy o kraju i jezyku :-)
    Oszczedz mi prosze dalszych wstrzasow psychosomatycznych (kazdorazowo, gdy Cie
    czytam staje mi...mozg w poprzek; jest to b. nieprzyjemne zjawisko, prowadzace
    do sporego dykomfortu. dotychczas nazywalem to gigussyndromem, lub - b. ciezkich
    przypadkach - mustkosyndromem) i rozplyn sie w Krainie Wielkich Jezior...
    j.
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 07.12.05, 09:25
    Ich bin mehr gelassen und habe keine grauen Haare sogar keine
    Magengeschwüre. :)))
  • annajustyna 07.12.05, 09:28
    Jestes nienormalny???? Moje "brednie" przy Twoim chamstwie to pikus.
  • mustek1 07.12.05, 10:15
    wieczne podreslanie, ze inni nie maja racji nie zrobi z ciebie geniusza.
    W innym watku pisales, ze b.chetnie zwalczasz glupote, wiec zaproponowalem ci
    abys w zwiazku z tym wykazal sie konsekwencja i wskoczyl do Renu.

    Ps. Hast du heute den Schornstein reinigen lassen?
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 07.12.05, 10:22
    j.
  • ggigus 07.12.05, 11:48
    badz samodzielnym mieszkancem Krainy Smiesznoscici i geby sobie mna nie
    wycieraj.
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 07.12.05, 09:22
    W paszporcie niemieckim nie ma "narodowość" w sensie polskim, jest tylko
    Staatsangehörigkeit, które odpowiada polskiemu obywatelstwu. W moim paszporcie:
    Staatsangehörigkeit/Nationality/Nationalite jest Deutsch. Inaczej nie może być,
    bo dlaczego miałbym niemiecki paszport? Natomiast polska
    narodowość/Volkszugehörigkeit jest u mnie Polnisch. Ale o to nikt się nie pyta
    chyba, że dla celów statystycznych. ;)
  • annajustyna 07.12.05, 09:30
    Ostatnio bylam pytana o narodowosc (Nationalität) w jednym urzedow.
    Odpowiedzialam (dla zartu oczywiscie), ze pruska. Pani (smiejac sie) "pouczyla"
    mnie, ze chodzi o moj paszport.
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 07.12.05, 09:34
    Bardziej wyraźnie nie mogłem wytłumaczyć: Nationalität/Staatsangehörigkeit =
    obywatelstwo. Narodowość = Volkszugehörigkeit.
    und damit basta!
  • annajustyna 07.12.05, 09:37
    Ja wiem, o co Ci chodzi. Natomiast trzeba rozroznic scisla definicje ze
    stosowaniem jej. Np. sledztwo w praktyce to to samo co dochodzenie, choc np.
    moj profesor prawa karnego by tego nie przezyl.... A Ty jakies studia
    skonczyles, zes taki madry? Bo jecki to zdaje sie mniemanologie stosowana...
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 07.12.05, 09:41
    30 lat temu skończyłem jakieś studia tylko dlatego, że się permanentnie
    kształcę. ;)
  • annajustyna 07.12.05, 09:43
    Moze Cie to zdziwi - ale ja tez sie permanentnie ksztalce. I nie robie z tego
    powodu nikomu osobistych wycieczek na forum.
  • ggigus 07.12.05, 12:25
    polska narodowosc nie odpowiada Volkszugehörigkeit,
    a polska narodowosc odpowiada Nationalität, co mozna wyjasnic niemieckim prawem
    krwi itepe
    w Niem. pytaja o Staatsanegörigkeit. Pytania o Nationalität ani o
    Volkzugehörigkeit nie slyszalam nigdy. Ze slowem Volk zreszta trzeba ciut
    uwazac.
  • ggigus 07.12.05, 12:27
    gdzie te roznice w pojmowaniu znaczen widac bedebe

    Volkszugehörigkeit bedeutet allgemein die Zugehörigkeit eines Menschen zu einer
    Nationalität, einem Land oder einer Volksgruppe durch Merkmale wie
    Muttersprache, Herkunft und kulturelle Prägung. Siehe auch Ethnos.

    [Bearbeiten]
    Situation in Deutschland
    Deutscher Volkszugehöriger ist nach § 6 des Bundesvertriebenen- und
    Flüchtlingsgesetz (BVFG),

    wer von einem deutschen Staatsangehörigen oder deutschen Volkszugehörigen
    abstammt
    wem in der Familie die deutsche Sprache, Erziehung, Kultur vermittelt worden
    ist
    wer sich im Herkunftsgebiet als Deutscher bekannt hat oder nach dem Recht des
    Herkunftsstaates zur deutschen Nationalität gehörte
    Nur wer alle Voraussetzungen erfüllt, kann als Spätaussiedler Aufnahme in der
    Bundesrepublik Deutschland finden.

    [Bearbeiten]
    Weblinks
  • annajustyna 06.12.05, 10:35
    A co do wjazdu do USA - moj ojciec jest Kanadyjczykiem, wiec nie mam z tym
    problemu...
  • ja.nusz 06.12.05, 10:47
    annajustyna napisała:

    > A co do wjazdu do USA - moj ojciec jest Kanadyjczykiem, wiec nie mam z tym
    > problemu...


    Tu musisz mi troche pomoc. Na jakim paszportem jedziesz do Kanady? Jezeli na
    polskim, to chyba potrzebna jest wiza, nawet jezeli tatus jest Kanadyjczykiem.
    A USA to nie Kanada wiec prosze o oswiecenie.

    Ps. A moze Twoj papa nie jest Kanadyjczykiem tylko kanadyjkarzem.....
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 10:52
    Moj ojciec jest Kanadyjczykiem. Jest unia wizowa miedzy Kanada a USA. Jesli
    wystepuje o wize USA (na polski paszport, bo kanadyjskiego z powodu wyzej
    wymienionych pogladow nie przyjelam) podaje zwiazki z Niemcami (maz, praca
    etc.) + tatus (gwarant, ze gdybym chciala, to i tak juz dawno bym siedziala w
    Ameryce). Wiza na 10 lat w tym momencie to formalnosc. Pzdr.
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ja.nusz 06.12.05, 11:21
    Dzieki za wyjasnienia.

    PS. Przyjecie obywatelstwa niemieckiego to tez nic innego niz formalnosc.

    I jeszcze jedna uwaga na marginesie. Dla ludzi, ktorzy duzo jezdza po swiecie
    nie jest bez znaczenia posiadanie wiekszej ilosci roznych paszportow.
    Nikt raczej nie zaprzeczy, ze w rejony gdzie przewazaja muzulmanie ciut
    wygodniej jest jechac z paszportem niemieckim czy francuskim niz z amerykanskim
    czy nawet polskim.
    Takie czasy mamy niestety. 100 lat temu bylo to schittegol.
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 11:29
    Ja raczej globroterka nie jestem (brak czasu + wrodzona strachliwosc:)))).
    Oczywiscie szanuje fakt, ze zycie jest rozne, ba, powiem wiecej: gdyby
    Arbeitsamt w dalszym ciagu robil mi problemy, bylabym nawet gotowa zrezygnowac
    z polskiego paszportu wg zasady, ze tam ojczyzna, gdzie chleb... Pzdr!
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ja.nusz 06.12.05, 11:43
    Wybacz , ale nie rozumiem co ma ewentualna rezygnacja z polskiego paszportu do
    Twoich problemow z urzedem pracy.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 11:51
    Mialam na mysli nastepujaca hipotetyczna sytuacje: Agencja Pracy odmawia mi
    pozwolenia na prace, wystepuje o obywatelstwo niemieckie, oznacza to , ze musze
    zrezygnowac z polskiego (mam na mysli sytuacje sprzed 01.05.2004). Na szczescie
    uniknelam takich decyzji...
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ja.nusz 06.12.05, 12:11
    Ta hipotetyczna sytuacja ma maly Schönheitsfehler. Jezeli agencja pracy odmowi
    Ci pozwolenia na prace, to nie widze zbyt duzych szans na obywatelstwo
    niemieckie. W tym wypadku odwrocenie kota ogonem jest z gory skazane na
    niepowodzenie.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 12:42
    Jak pisalam wyzej, mam niemieckie pochodzenie, wiec obywatelstwo w moim
    przypadku uzyskalabym wczesniej czy pozniej.
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ja.nusz 06.12.05, 12:52
    Pochodzenie nie jest juz gwarancja na otrzymanie obywatelstwa.

    30 lat temu dawali prawie za niebieskie oczy i blond wlosy.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 13:04
    U mnie akurat by bylo, bo sie dowiadywalam. Mam zwiazki z Niemcami - jezyk,
    studia, pradziadek-Prusak zasluzony dla pruskiej armii, dziadek zmuszony do
    spolszczenia w okresie stalinizmu etc.
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ja.nusz 06.12.05, 13:12
    Krwi prusackiej masz na pewno dosyc, ale moze pomimo tego nie wystarczyc.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 13:17
    Jak mowilam, dowiadywalam sie w Staatsangehörigkeitsamt. Nasza sasiadka byla 5
    lat zona Niemca, czekala (juz jako wdowa) na obywatelstwo ok. 6 m-cy. Po
    niemiecku mowi jak Kali - na jakim poziomie sa te egzaminy dla osob
    wystepujacych o naturalizacje???? (to taka reflekscja na marginesie). A propos,
    Janusz, jak Twoje poszukiwania pracownikow? Pzdr.
  • ja.nusz 06.12.05, 13:32
    annajustyna napisała:
    Janusz, jak Twoje poszukiwania pracownikow? Pzdr.

    Przepraszam ale chyba mnie z kimś mylisz.
    --
    J.
  • annajustyna 06.12.05, 13:42
    Myslalam, ze jestes tym samym Januszem (tamtem byl niezalogowany). Ale i tak
    pzdr. :)))
  • chopin_m 07.12.05, 17:38
    annajustyna napisala

    >nie wystepuje o niemiecki
    >paszport. Przynajmniej nikt sie nie podsmiewa z mojej niemieckosci (znam z
    >autopsji, jak Niemcy reaguja na Rosjan i Slazakow z niemieckim obywatelstwem

    Chyba zle rozumiem wyrazenie „znac z autopsji“ ;)

    >bylam tak dobra,
    >ze urzad w pracy w uznaniu moich kwalifikacji dal mi pozwolenie nieograniczone
    >na prace

    rzeczywiscie? To urzad pracy zrobil dla Ciebie jakis wyjatek – ich nie
    interesuja Twoje kwalifikacje

    >przedstawione kwalifikacje musza byc uznawane w Niemczech#

    jak wyzej

    >Czy Niemcy musza nagminnie uzywac wyrazow typu Maßnahme BEZ KONTEKSTU?????).

    a znasz jakis przyklad? Nie spotkalem jeszcze wyrazu Maßnahme bez kontekstu.

    >mam narodowosc niemiecka (kuriozalne prawo niemeickie
    >utozsamia obywatelstwo z narodowoscia

    czy Ty aby na pewno wszystko rozumiesz?

    >Ostatnio bylam pytana o narodowosc (Nationalität)

    Znasz roznice miedzy Nationalität a Volkszugehörigkeit?

    >A co do wjazdu do USA - moj ojciec jest Kanadyjczykiem, wiec nie mam z tym
    >problemu...

    Potrzeba wizy do USA nie jest uzalezniona od obywatelstwa ojca lecz Twojego.

    >podaje zwiazki z Niemcami (maz

    I tu wyszlo szydlo – to nie kwalifikacje a Twoje malzenstwo z obywatelem
    Niemieckim daly Ci nieograniczone prawo pracy


    >gdyby
    >Arbeitsamt w dalszym ciagu robil mi problemy, bylabym nawet gotowa zrezygnowac
    >z polskiego paszportu

    Arbeitsamt wydaje pozwolenie na prace „z urzedu“ wspolmalzonkom oywateli
    niemieckich.
    Aby dostac obywatelstwo niemieckie nie trzeba rezygnowac z polskiego.

    >Agencja Pracy odmawia mi
    >pozwolenia na prace, wystepuje o obywatelstwo niemieckie

    Agencja Pracy nie moze odmowic pozwolenia zonie obywatela Niemieckiego

    >pradziadek-Prusak zasluzony dla pruskiej armii

    Zaslugi dla amii sa obojetne. Moglby byc nawet dezerterem. Liczy sie ze byl
    Niemcem.

    >Po
    >niemiecku mowi jak Kali - na jakim poziomie sa te egzaminy dla osob
    >wystepujacych o naturalizacje????

    Wspolmalzonkowie (po 5-ciu latach) obywateli niemieckich nie podlegaja temu
    egzaminowi.



  • annajustyna 07.12.05, 17:56
    A myslalam, ze pisze zrozumiale:)))
    chopin_m napisał:

    >
    > >nie wystepuje o niemiecki
    > >paszport. Przynajmniej nikt sie nie podsmiewa z mojej niemieckosci (znam z
    >
    > >autopsji, jak Niemcy reaguja na Rosjan i Slazakow z niemieckim obywatelstw
    > em
    >
    > Chyba zle rozumiem wyrazenie „znac z autopsji“ ;)

    Z obserwacji w tym przypadku. Wiem tez jak tacy quasi-Niemcy swietnie mowia po
    niemiecku (nie dotyczy to wszystkich!!!)>

    > >bylam tak dobra,
    > >ze urzad w pracy w uznaniu moich kwalifikacji dal mi pozwolenie nieogranic
    > zone
    > >na prace
    >
    > rzeczywiscie? To urzad pracy zrobil dla Ciebie jakis wyjatek – ich nie
    > interesuja Twoje kwalifikacje
    >
    > >przedstawione kwalifikacje musza byc uznawane w Niemczech#
    >
    > Oj, zle znasz przepisy dotyczace przyznawania pozwolenia na prace, tzn. nie
    znasz ich wcale...
    >
    > >Czy Niemcy musza nagminnie uzywac wyrazow typu Maßnahme BEZ KONTEKSTU?????
    > ).
    >
    > a znasz jakis przyklad? Nie spotkalem jeszcze wyrazu Maßnahme bez kontekstu.

    Ostatnio tlumaczylam prezentacje Power Point. Bylo mnostwo takich kwiatkow. No
    i rozmowa z policja. "Och, nie mozemy z pania rozmawiac, bo wlasnie mamy eine
    wichtige Maßnahme...) tzn. Co maja????
    >
    > >mam narodowosc niemiecka (kuriozalne prawo niemeickie
    > >utozsamia obywatelstwo z narodowoscia
    >
    > czy Ty aby na pewno wszystko rozumiesz?
    >
    > >Ostatnio bylam pytana o narodowosc (Nationalität)
    >
    > Znasz roznice miedzy Nationalität a Volkszugehörigkeit?

    Te kwestie wyjasnila juz Ggigus.
    >
    > >A co do wjazdu do USA - moj ojciec jest Kanadyjczykiem, wiec nie mam z tym
    >
    > >problemu...
    >
    > Potrzeba wizy do USA nie jest uzalezniona od obywatelstwa ojca lecz Twojego.
    >
    Wbrew pozorom ma. Wg prawa kanadyjskiego jestem osoba narodowosci kanadyjskiej
    o obywatelstwie polskim. Wg prawa amerykanskiego osoby o zwiazkach z Kanada sa
    uprzywilejowane.

    > >podaje zwiazki z Niemcami (maz
    >
    I tu wyszlo szydlo – to nie kwalifikacje a Twoje malzenstwo z obywatelem
    > Niemieckim daly Ci nieograniczone prawo pracy

    Moj maz jest Polakiem.
    >
    > >gdyby
    > >Arbeitsamt w dalszym ciagu robil mi problemy, bylabym nawet gotowa zrezygn
    > owac
    > >z polskiego paszportu
    >
    > Arbeitsamt wydaje pozwolenie na prace „z urzedu“ wspolmalzonkom oyw
    > ateli
    > niemieckich.

    Swietnie, tylko mnie to nie dotyczy.

    > Aby dostac obywatelstwo niemieckie nie trzeba rezygnowac z polskiego.

    Mialalm na mysli sytuacje sprzed 1 maja 2004. Ja dostalam moje pozwolenie w dn.
    5.11.2002 r.

    > >Agencja Pracy odmawia mi
    > >pozwolenia na prace, wystepuje o obywatelstwo niemieckie
    >
    > Agencja Pracy nie moze odmowic pozwolenia zonie obywatela Niemieckiego

    j.w.
    >
    > >pradziadek-Prusak zasluzony dla pruskiej armii
    >
    > Zaslugi dla amii sa obojetne. Moglby byc nawet dezerterem. Liczy sie ze byl
    > Niemcem.

    To akurat byl zart.

    > >Po
    > >niemiecku mowi jak Kali - na jakim poziomie sa te egzaminy dla osob
    > >wystepujacych o naturalizacje????
    >
    > Wspolmalzonkowie (po 5-ciu latach) obywateli niemieckich nie podlegaja temu
    > egzaminowi.
    >
    Akurat podlegaja i ta pani go zdala. Niestety.

    A poza tym: czep sie tramwaju...

  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 07.12.05, 18:39
    - przerastasz sama siebie, dziubasku ! "narodowosc kanadyjska"(sic!)...
    j.
  • chopin_m 07.12.05, 21:04
    Juz nawet odpisywac mi sie nie chce. Cytaty wystarcza same za siebie :)))


    annajustyna:

    >znam z autopsji, jak Niemcy reaguja na Rosjan i Slazakow z niemieckim
    obywatelstwem
    i
    >Wiem tez jak tacy quasi-Niemcy swietnie mowia po niemiecku

    ................................................................................
    ....................


    >podaje zwiazki z Niemcami (maz
    i
    >Moj maz jest Polakiem

  • annajustyna 08.12.05, 17:25
    > Moj ojciec jest Kanadyjczykiem. Jest unia wizowa miedzy Kanada a USA. Jesli
    > wystepuje o wize USA (na polski paszport, bo kanadyjskiego z powodu wyzej
    > wymienionych pogladow nie przyjelam) podaje zwiazki z Niemcami (maz, praca
    > etc.) + tatus (gwarant, ze gdybym chciala, to i tak juz dawno bym siedziala w
    > Ameryce).

    Nigdzie nie jest tu podane, ze moj maz jest Niemcem, a jedynie sugestia, ze maz
    wzmacnia moje zwiazki z Niemcami: ma stala prace w Niemczech, jest wybitnym
    specjalista (przewyzszajacym swoimi kwalifikacjami autochtonow) etc. Ech,
    ludzie... Slyszeliscie o wtornym analfabetyzmie...
  • annajustyna 08.12.05, 17:26
    A jak Slazacy mowia po niemiecku wiem z autopsji, bo sama z takim pracuje...
    Brr...
  • kokolores 07.12.05, 21:14
    Annajustyna !!Przeczytaj twoja wypowiedz kilka razy zanim ja wyslesz
    ,pliiiiiiiiiiiiiiiissss!Bo glupoty wypisujesz.)))
    :o)
    Koko


    --
    Nic nie dzieje się bez przyczyny...
  • annajustyna 08.12.05, 17:21
    Przeczytalam kilka razy i glupot nie widze...
  • chopin_m 08.12.05, 18:04
    ...wesolo

    annajustyna:>

    >bylam tak dobra, ze urzad w pracy w uznaniu moich kwalifikacji dal mi
    > nieograniczone pozwolenie na prace.

    ...........
    >mam studia

    ...........

    >kwalifikacje musza byc uznawane w Niemczech. Ja spelnilam te warunki. Czyli
    >jakies maly >sukces zyciowy:)))).


    ................


    >To taka darmowa porada podatkowa.

    ...............

    >tlumaczylam 2 dni non stop takie fajne teksty o wszystkim i niczym.

    ................

    >mam narodowosc niemiecka

    .............

    >bylam pytana o narodowosc ... Odpowiedzialam (dla zartu oczywiscie), ze pruska.

    ...........

    >moj profesor prawa karnego by tego nie przezyl.... A Ty jakies studia
    >skonczyles, zes taki madry?

    .....................

    >ja tez sie permanentnie ksztalce.

    ................

    >moj ojciec jest Kanadyjczykiem

    ..................

    >gdybym chciala, to i tak juz dawno bym siedziala w Ameryce

    ...................

    >mam niemieckie pochodzenie

    .....................

    >Mam zwiazki z Niemcami

    ........................

    >jakim poziomie sa te egzaminy dla osob
    >wystepujacych o naturalizacje???? (to taka reflekscja na marginesie).

    ......................

    >Ostatnio tlumaczylam prezentacje Power Point.

    .................

    >jestem osoba narodowosci kanadyjskiej

    ......................

    >maz wzmacnia moje zwiazki z Niemcami: ma stala prace w Niemczech

    ..........................

    >maz jest wybitnym specjalista (przewyzszajacym swoimi kwalifikacjami
    >autochtonow)

    ................


    >jak Slazacy mowia po niemiecku wiem z autopsji, bo sama z takim pracuje...
    >Brr...

    ..................

    >glupot nie widze...

    :)))








  • annajustyna 08.12.05, 18:29
    Przeciez to wszystko wyrwane z kontektu. Powiem tylko: Twoja napasc na mnie
    jest ZALOSNA...A kazde z ponizszych zdan jest zbudowane poprawnie po polsku,
    czego o zdaniach niektorych forumowiczow powiedziec nie mozna.
  • annajustyna 08.12.05, 18:30
    Swoja droga, ciekawe, czy chociaz rozumiesz slowo "Maßnahme", a moze jak moj
    kolega Slazak myslisz, ze "Beförderung" na drzwiach autobusu to haslo pomocy
    dla ubogich?
  • chopin_m 08.12.05, 21:33
    annajustyna napisała:

    > Przeciez to wszystko wyrwane z kontektu.

    Przeciez ostrzeglem.

    > Twoja napasc na mnie jest ZALOSNA...

    A po co mialbym na Ciebie napadac??? ja Cie tylko cytuje.
  • romy1975 08.12.05, 23:21
    OD DAWNA MOZNA MIEC W NIEMCZECH DWA OBYWATELSTWA I DWA PASZPORTY CO ZA
    BEZNADZIEJNA DYSKUSJA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka