Dodaj do ulubionych

Jeden pijany ich lepszy od dziesięciu trzeźwych

IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.02.06, 21:47
Tu-manów!
Za kilka godzin ich będzie trzeźwy, a ... ;))))))))))))))))))))))))))
Edytor zaawansowany
  • annajustyna 10.02.06, 21:48
    Swietujesz z Rekonwalescentka?
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.02.06, 21:51
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 22:08
    Het-manie,czy Tu-many to dzieci wiatru i kurzu?
    :o)))
    Your poor kacperle
  • Gość: Het-man IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.02.06, 22:21
    i buduje kolejną RP.
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:05
    Hmmm, Het-manie

    Myślę, że czasami lepiej(tzn. godniej) jest być Tu-manem i budować kolejną RP
    niż het-manić na służbie (na garnuszku)u obcych.

    Your poor kacperle
  • Gość: Globalplayer IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.02.06, 23:09
    I jedno i drugie nie jest czysto polskie, tylko poplątane.
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:20
    Gość portalu: Globalplayer napisał(a):

    > I jedno i drugie nie jest czysto polskie, tylko poplątane.

    Why?
    Może masz problemy z określeniem własnej tożsamości?

    MfG
    Your poor kacperle
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 10.02.06, 23:30
    u obcych. Dlatego pytałem, czy pracujesz w "polskiej" firmie, coraz trudniej
    znaleźć takie. Chyba, że rodzinny warsztacik.
    Jestem Polakiem, żyjącym w Niemczech. Tutaj płacę podatki i posiadam wszystkie
    prawa obywatelskie. Podobnie jak w Polsce tylko, że tam nie płacę podatków, ale
    też z niczego nie korzystam.
  • ggigus 11.02.06, 00:52
    mnie tez irytuje to okreslenie - sluzysz u obcych.
    mieszkam tutaj, pracuje i studiuje. Urodzilam sie w Polsce, a mieszkam w
    Niemczech i koniec.
    aha, wszelkie pojecia typu jedno szczelne panstwo z jednym narodem, kultura i
    TRADYCJA Powstaly z reguly w XIX w. i takie idee byly produkowane z reguly przez
    tzw. elite danego panstwa
    a m potem przejelismy ww pojecia bezkrytycznie i myslimy tymi obcymi kategoriami


    gipsyradio.com/portal.htm
  • tiggerific 11.02.06, 12:18
    tak to sobie tłumaczysz, jak Ci wygodnie.



    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 13:07
    Tiggeri,
    przeczytaj moją ripostę do icha i chopin_m (Szanuję ich i rozumiem.). Dotknęli
    mnie i dlatego się wkurzyłem.
    Ciekaw jestem Twojego stanowiska.
    MfG
    Your poor kacperle
  • tiggerific 13.02.06, 10:15
    nie było z czym polemizować.
    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • ggigus 14.02.06, 01:37
    zalosne, tiggerificu, argumenty stosujesz
    i polski poemat narodowy zaczyna sie od: Litwo, ojczyzno moja...
    to tyle o tozsamosci

    PSA skoro nie masz z czym polemizowac, to nie zaczynaj polemiki
    caluski
    --
    gipsyradio.com/portal.htm
  • tiggerific 14.02.06, 08:44
    jeszcze nie użyłam ani jednego argumentu, a Ty już twierdzisz, że są żałosne,
    osobliwe to z lekka.
    aaaa, bardzo dobry przykład, gdyby obowiązywała Twoja teoria narodowościowo-
    przesiedleńcza, pewnie zaczynałby się od: Acapulco, ojczyzno moja...
    nie zaczęłam
    wybij sobie z głowy całuski:)


    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • annajustyna 14.02.06, 10:24
    Tylko, ze w czasach Mickiewicza Litwa byla siedliskiem polskosci... To tak jakby
    wspolczesny Mickiewicz napisal: Wielkopolsko, ojczyzno moja...
  • ggigus 16.02.06, 00:11
    ze jednonarodowosciowe panstwa o szczelnych ganicach sa wymyslem XIX i XX wieku,
    nie sadzisz?
    --
    gipsyradio.com/portal.htm
  • annajustyna 16.02.06, 09:41
    Cos w tym jest:))).
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • ggigus 16.02.06, 00:10
    wygodnie, argumentujesz ad personam, czyli uzywasz jakichs(choc ) kulawych
    argumentow.
    argumenty ad persona SA argumentami, kiepskimi, ale sa i tak samo kiepsko
    swiadcza o uzywajacych ich osobie
    --
    gipsyradio.com/portal.htm
  • tiggerific 16.02.06, 09:19
    powinnaś sprawdzić w pwn tych kilka haseł, którymi non stop operujesz bez
    głębszego zrozumienia ich treści. I tak: przede wszystkim w słowniku wyrazów
    obcych sprawdź "ad personam"
    w słowniku jęz. polskiego - argument oraz ironia
    pocieszę Cię, że pięknego słówka "głupota" sprawdzać nie musisz.
    aha i wymyślże wreszcie jakieś inne słowo na kulawość google'a oprócz "poszłem",
    przynajmniej przestaniesz się powtarzać jak katarynka.

    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • ggigus 16.02.06, 00:12
    zawsze IRONICZNIE dla ciebie
    ze tez sie ciagle dajesz nabrac na takie glupotki, no no
    --
    gipsyradio.com/portal.htm
  • chopin_m 10.02.06, 23:21
    O ile pamietam, byles latami za granica na kontrakcie - czyli inaczej mowiac na
    garnuszku u obcych - czujesz sie niegodnie? Zachowywales sie niegodnie?

    Wiekszosc z nas zostala za granica nie z powodow ekonomicznych.

    W czym jestes lepszy Kacprze?
    Kto dal Ci prawo oceniania innych?
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 08:10
    Panowie,

    w swoim poście do icha postawiłem pytanie o tożsamość (przyznam, że wkurzył mnie
    nieco użyty w szyderczym kontekście kabaretowy tekst bodajże wrocławskiej
    Elity). Samokreśliłeś się ichu i w porządku. Jednak nie do końca masz rację
    pisząc, że nie korzystasz z niczego , co polskie.A język? A świadomość
    (czyt.szeroko rozumiane dziedzictwo naszego Narodu)? Nie odbieram Ci prawa do
    tego. Korzystaj nadal.Natomiast chopin_m zarzuca mi pracę na kontrakcie .
    Wykonywałem polecenie przełożonych z polskiej firmy. Wysłali , to pojechałem.
    Skończył się kontrakt - wróciłem.Piszesz, że większość z Was została za granicą
    nie z powodow ekonomicznych. To też rozumiem. Zafascynowała tę większość kultura
    duchowa innych narodów i chcą z nią obcować w bliskim kontakcie na codzień.To
    też rozumiem.
    Zresztą można by pisać więcej, ale po co. Zakończę to anegdotą rosyjską, która
    moim zdaniem podsumowuje tę dyskusję:

    Porucznik Rżewski z księciem Golicynem siedzą w Paryżu w wytwornej restauracji i
    sączą na przemian szampana i wódkę. Orkiestra gra smętnie "Emigranckie Tango". W
    pewnym momencie porucznik mówi do księcia: Eeech, skoczył by człowiek i nasrał
    tam temu w ten biały fortepian. Nie warto Rżewski - odparł smutnym głosem książę
    Golicyn. Francuzi, to swołocz. Nie zrozumieją.

    MfG
    Your poor kacperle
  • Gość: Pippi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 14:14
    Gość portalu: kacper napisał(a):

    > .... A język? A świadomość ....

    Entschuldige lieber Kasper, daB ich da meine Nase reinstecke, aber was soll es
    bedeuten, was haben die Begriffe "język; świadomość" mit dem Steuerzahlen zu
    thun? Ich meinte vom Anfang an, daB Du ein Mann mit Augen im Kopf und mit Grips
    im Schaedel bist. Sag uns endlich lieber Kacperle, hast Du diese Dummheit
    ernsthaft oder nur plieraeglich geschrieben?
    MfG.
    Ihre bescheide Pippi.
  • tiggerific 11.02.06, 15:30
    ooooodstaw flaszkie, ja ciem piknie prosze.


    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: Lambert IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 17:50
  • Gość: Tołstoj IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 18:50
    ale cicho, sza, leci egida!
  • tiggerific 11.02.06, 13:29
    "większość z nas została zagranicą nie z powodów ekonomicznych"
    podaj mi inne, ważkie powody emigracji za naszą dłuuuugą zachodnią granicę.
    tylko nie pisz, że go stan woj. zastał i tak już został Niemcem.



    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.06, 14:00
    to jest temat na osobny watek i powazna dyskusje, wolna od zacietrzewienia,
    "odbierania honoru" tudziez sarkazmu, ktorego jak widze nawet kacperle sie nie
    ustrzegl.
    Na marginesie: powodow, Tygrysiczko, moga byc dziesiatki. Bywaja tez tacy,
    ktorych stan wojenny zastal w kraju, "internowanie" i inne przyjemnosci tez, zas
    decyzje o emigracji podejmowali mimo to nie tylko z przyczyn politycznych, lecz
    z powodow na tyle zlozonych, iz nie sposob ich nawet naszkicowac w jednej
    krotkiej wypowiedzi...
    j.
  • tiggerific 11.02.06, 14:48
    nie mówię o wyjątkach niezwykle skomplikowanymi powodami wyboru, których nie
    sposób nawet naszkicować w jednej krótkiej..., tylko o większości emigracji -
    jedzie się za chlebkiem i kaską, niestety, a nie z pobudek ideowych.
    z normalnego kraju nikt nie emigruje (przyczyny ekonomiczno-polityczne), gdzie
    kto widział masową emigrację z USA? i nie emigruje się również dlatego, że bach
    jest fajniejszy od szopena, a bosch od matejki, jak zdaje się, sugeruje ggigus.
    nie mówię też o emigracji w przypadku kogoś, kto po prostu ma rodzinę w innym
    kraju.

    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • ggigus 16.02.06, 00:17

    skoro piszesz:
    i nie emigruje się również dlatego, że bach jest fajniejszy od szopena, a bosch
    od matejki, jak zdaje się, sugeruje ggigus.

    nie masz pojecia, jakie sa moje poglady, bo oprocz tego, ze wg ciebie pisze
    sobie jak mi jest ygodnie, nie wnioslas do dyskusji ze mna zadnych rzeczowych
    argumentow i nie masz prawa czegokolwiek o moich argumentach pisac, bo nie masz
    o nich pojecia.


    --
    gipsyradio.com/portal.htm
  • Gość: Ważki Powód IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 17:13
    powód! Nie zgodziłbym się na wyjazd, to rozwód. I kto dostanie 4,5 letnie
    dziecko? Matka, czy ojciec?
    A w sumie p i e r d o l ę! Po 20 latach powoli się aklimatyzuję, albo
    wyobcowuję z Polski. Na jedno wychodzi. Ale też mam jedno życie. Materialnie
    było zawsze ok, to nie jest problem.
  • tiggerific 11.02.06, 17:26
    no to jesteś wyjątek, a nie hetman :)

    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: Dupa IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 17:48
    aż się nie dało ;)
  • tiggerific 11.02.06, 13:59
    od tu-mana to Ty się uwolnić chyba nie możesz, stąd te rozterki.
    a ja se pobuduje czwartom a nawet dziesiontom RP, co mi tam. prl mnie nie
    skrzywił, to kaczyzmowi tyż szans wielkich nie daje.


    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 14:10
    Tiggeri

    dziesięć do n-tej buziaczk(uuuuuw!!!) od kacperka
    :o)))))))))))))
    MfG
    Your poor kacperle

    PS.
    Where is our asiouek????
  • tiggerific 11.02.06, 14:41
    ostatnio asiouek był na feriach w rajchu ;)
    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: Het-man IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 14:49
    Ojczyzny na obczyźnie! Robię to lepiej niż posłowie RP w Parlamencie
    Europejskim. Ich leiste die Basisarbeit, wśród mas i to się liczy! ;))))
    P.S. Buzi bez języczka, misiaczek wystarczy!
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 15:02
    Ichu,
    wybij sobie z głowy buziaczka od kacperka. Przy całym szacunku dla
    Gleichstellung n-krotnie wolę Tygryska z jego ogonkiem. (Tylko bez żaluzji do
    Gleichstellung w rodzju dogging style!!!)

    Pozdro
    Your poor kacperle
  • tiggerific 11.02.06, 15:29
    buziaczki są od spidermana wzwyż, hetman to za mało ;)
    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 16:18
    I tak trzymaj!!!
    :o)))
    Your poor kacperle
  • Gość: Het-man IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 11.02.06, 17:14
  • chopin_m 13.02.06, 20:17
    ich napisal:

    > Piszesz, że większość z Was została za granicą
    > nie z powodow ekonomicznych. ... Zafascynowała tę większość kultura
    > duchowa innych narodów i chcą z nią obcować w bliskim kontakcie na codzień

    Niepotrzebna zlosliwosc ichu. Powody bywaja rozne – czasem niezalezne od nas...
    Ale nawet jezeli mialyby byc natury ekonomicznej to co? Jestes pewien, ze
    mozesz oceniac kto z nas zachowuje sie godnie?

    Wkurzyles sie? Ok. Ale i ja mam do tego prawo. Byc moze, ze gdyby o tej
    godnosci napisal ktos inny byloby mi to obojetne, ale Ciebie zbyt szanuje...

    A zlosliwosc to bron obosieczna.

    Piszesz:
    > Wysłali , to pojechałem.
    > Skończył się kontrakt - wróciłem.

    Moglbym odpowiedziec,
    ze o ile znam znam zycie ( z opowiadan rodzicow) nikogo nie wysylano na
    zagraniczne kontrakty wbrew jego woli. Wrecz przeciwnie.
    Wrociles? A gdzie miales zostac? W NRD?

    Ale to niepotrzebne argumenty. Nie znam Twoich losow i nie mi oceniac, czy
    zachowales sie „godnie”.

    ......................................................

    tiggerific napiasala:

    > podaj mi inne, ważkie powody emigracji za naszą dłuuuugą zachodnią granicę.

    Nic Ci nie bede podawal. Mam wrazenie, ze i tak nie zrozumiesz. a tak obok
    mowiac – zanim zostalem sie za ta Wasza „dluuuuga zachodnia granica” zylem w
    kilku innych krajach.


    > tylko nie pisz, że go stan woj. zastał i tak już został Niemcem.

    Duzo masz takich uproszczen za pazucha? Co to znaczy „zostal Niemcem”.
    Paszport? Mam wciaz (tylko i wylacznie) polski. I co? Musze czuc sie Polakiem?

    Napisalas:

    > prl mnie nie
    > skrzywił, to kaczyzmowi tyż szans wielkich nie daje.

    Ten „kaczyzm” juz to osiagnal, tylko Ty tego niestety juz nie dostrzegasz.

    :(

  • tiggerific 13.02.06, 20:54
    przede wszystkim, pomyliłeś chyba isia z kacperkiem,
    po drugie, oczywiście, jak nie chcesz, nie podawaj powodów.
    po trzecie, ja nie jestem za żadną granicą.
    kaczyzm nie osiągnął, nie martw się i również nie oceniaj.
    pzdr
    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • chopin_m 13.02.06, 21:03
    tiggerific napisała:

    > przede wszystkim, pomyliłeś chyba isia z kacperkiem,

    Tak. Przepraszam!

    > po drugie, oczywiście, jak nie chcesz, nie podawaj powodów.

    Po co mam podawac? I tak masz juz wyrobione zdanie. Napisalas to wyraznie.

    > po trzecie, ja nie jestem za żadną granicą.

    Wiem. Chyba za szybko czytasz (albo za wolno myslisz) ...

    > kaczyzm nie osiągnął, nie martw się

    Napisalem: sama juz tego nie zauwazasz.

    > i również nie oceniaj.

    To nie ocena.


  • tiggerific 13.02.06, 21:15
    ale dlaczego ze mną akurat koniecznie chcesz się pokłócić?
    może powinienieś jeszcze raz uważniej przeczytać, co pisałam. no fakt zdanie
    wyrobione mam, co nie zmienia faktu, że od reguł są wyjątki, a dla wyjątków ma
    się sporo wyrozumiałości, o czym pisałam gaaaaanz oben.
    i w ogóle nie wyrażałam się źle o emigrantach, więc przestań się czepiać z
    łaski.
    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • chopin_m 13.02.06, 21:30
    tiggerific napisała:

    > ale dlaczego ze mną akurat koniecznie chcesz się pokłócić?
    > ... no fakt zdanie wyrobione mam
    > ... co nie zmienia faktu, że od reguł są wyjątki

    Ok. Dajmy sobie spokoj, a Ty dalej ustalaj reguly.

    Tiggerific:

    "większość z nas została zagranicą nie z powodów ekonomicznych"
    podaj mi inne, ważkie powody emigracji za naszą dłuuuugą zachodnią granicę.
    tylko nie pisz, że go stan woj. zastał i tak już został Niemcem.
  • kokolores 13.02.06, 21:47
    ....masz racje !
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • Gość: jecki IP: *.pools.arcor-ip.net 13.02.06, 21:51
    j.
  • kokolores 13.02.06, 22:06
    ...w tym przypadku musze ci przytaknac:)
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • tiggerific 13.02.06, 22:34
    jakie reguły? normalnie klinika Ci się kłania.
    cytujesz mnie cytującą Ciebie? bo dopiero drugie zdanie jest moje (to z prośbą
    o podanie)
    i w ogóle o co Cię, chopin, biega, bo nie bardzo jarzem:
    powodów emigracji jest pięć na krzyż i choćbyś się nie wiem jak gimnastykował,
    każdy przypadek da się podciągnąć pod któryś z nich.
    ostatni raz powtarzam, nie komentowałam ludzi, którzy wyemigrowali
    (dokądkolwiek bądź), tylko podałam główny powód emigracji ludzi do Niemiec za
    czasów prl i jeśli się z tym nie zgadzasz, to nie mój problem, możesz sobie
    uważać, że emigrowali z powodów religijnych.



    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • c-leg 13.02.06, 22:46
    tiggerific napisała:

    > jakie reguły? normalnie klinika Ci się kłania.
    > cytujesz mnie cytującą Ciebie?

    Tak. Swiadomie. Przeczytaj moze powoli to co napisalem.


    > i w ogóle o co Cię, chopin, biega

    o to, ze ktos nie znajac mojego zyciorysu, uzurpuje sobie prawo do oceniania
    czy sie zachowalem niegodnie. Przeczytaj moze jeszcze raz (powoli) caly watek.

    > powodów emigracji jest pięć na krzyż i choćbyś się nie wiem jak
    > gimnastykował,każdy przypadek da się podciągnąć pod któryś z nich.

    I to sa wlasnie Twoje uproszczenia. Jecki juz napisal - powodow moga byc
    dziesiatki.

    > ostatni raz powtarzam, nie komentowałam ludzi, którzy wyemigrowali
    > (dokądkolwiek bądź), tylko podałam główny powód emigracji ludzi do Niemiec za
    > czasów prl i jeśli się z tym nie zgadzasz, to nie mój problem, możesz sobie
    > uważać, że emigrowali z powodów religijnych.

    Podalas ten powod w ten sposob, ze mozna bylo zrozumiec (ja tak zrozumialem),
    ze wszyscy bioracy udzial w dyskusji mieli wlasnie taki powod.

  • tiggerific 13.02.06, 22:55
    weź i się uczep właściwej osoby, która oceniła Twoje zachowanie jako niegodne,
    bo ja nią nie jestem (zdecydowanie za szybko czytasz i zastosuj swoje rady do
    siebie), a za uproszczenia wiń naukę i metody klasyfikacji. nie interesuje mnie
    w ogóle Twoje rozumienie czegoś tam i robienie w związku z tym wideł z igły.


    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • chopin_m 13.02.06, 20:58
    Przepraszam i Kacpra i icha za pomylke
  • Gość: ich IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 13.02.06, 22:01
    ski. ;))
  • c-leg 13.02.06, 22:07
  • c-leg 13.02.06, 22:31
    Jak widac na zalaczonym obrazku c-leg i chopin_m to ta sama osoba.
    chopin_m jest na uzytek codzienny tu na forum.
    c_leg to nick na forum niepelnosprawni i na forum pion.pl. Posluzylem sie nim
    rowniez tutaj w watkach "medycznych".
    Staralem sie tych obu nickow nie uzywac jednoczesnie (byly 2 wyjatki), ale jak
    widac nie zawsze to wychodzi.
  • annajustyna 13.02.06, 22:36
    To teraz czuje sie oszukana... A ja Wam moje zdjatko szykuje... :(((
  • kokolores 13.02.06, 22:40
    .......mi tez????
    nnajustyna napisała:
    A ja Wam moje zdjatko szykuje... :(((
    :o)
    Koko

    P.S.Ein bisschen bi schadet nie :)))
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 22:43
    Na mojej wizytowce, takie specjalne, recznej roboty. Pzdr:)))
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • annajustyna 13.02.06, 22:46
    Zdjatko juz jest, chcialam byc dowcipna, a efekt mnie zaskoczyl/przerazil:(((
  • kokolores 13.02.06, 22:47
    hehe, zaraz ktos ci tu psychologiczny profil wystawi wedlug twojego autoportretu :o)
    Czytalam kiedys ,ze wedlug tego jak sie widzisz (jak sie rysujesz/malujesz) duzo
    mozna o tobie powiedziec,ale ze ze mnie zaden tam psycholog , powiem tylko
    talentu do rysuku hm..................................nie masz:))))))))))
    Rysujesz podobnie do mnie! Ja tez jestem beztalencie:)))
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 22:51
    Rysunek byl duzo ladniejszy, ale maz poprawial:))). Moze on mnie tak widzi?
    Pewnie jakis psycholog tu tez mialby tu cos do powiedzenia:))).
  • chopin_m 13.02.06, 22:51
    annajustyna napisała:

    > To teraz czuje sie oszukana...

    Przykro mi.
    Staralem sie jako c-leg nigdy nie brac udzialu w zadnych Waszych dyskusjach.

    chopin_m istanial od dawna.
    c-leg powstal na potrzeby forum niepelnosprawni, dopiero po wypadku.
  • annajustyna 13.02.06, 22:55
    Matko Boska, jakim wypadku??? I wcale niech Ci nie bedzie przykro, napisalam tak
    z przymruzeniem oka o tym "oszukaniu", zrozumialam, ze jestem aktywny na forach
    medycznych ze wzgledu na zawod...
  • annajustyna 13.02.06, 22:59
    Mialo byc "jestes"... Te moje literowki, szybciej pisze niz pomysle:((((
  • tiggerific 13.02.06, 22:41
    zawsze to więcej osób do rozmowy.

    --
    ...but while you're around you might as well catch the tiger by its tail.
  • annajustyna 13.02.06, 22:44
    A moze to rozdwojenie jazni;)))). A juz myslalam, ze Chopin to od Fryderyka...
  • kokolores 13.02.06, 22:49
    annajustyna napisała:
    . A juz myslalam, ze Chopin to od Fryderyka...

    Patrz ja tez .To moze my jestesmy jedna i ta sama osoba.:)))
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 22:52
    Tak, tak. A Jecki i Chopin mysleli naiwnie, ze maja jedna przeciwniczke:))).
    Nawet dla niepoznaki poprawialysmy sie nawzajem:)),
  • kokolores 13.02.06, 22:55
    I nawet podobne jestesmy do siebie:))))
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 22:56
    Na naszych wlasnorecznych "zdjatkach" na pewno:))))
  • kokolores 13.02.06, 22:57
    Mowilam tylko o wygladzie:))
    :o)
    Koko

    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 22:58
    A skad wiesz? :)))
  • kokolores 13.02.06, 23:02
    Widze przeciez twoj auto-PORTRET - to jakbys mnie namalowala:))
    :o)
    Z natury wydajesz mi sie bardziej spokojna niz ja , chociaz moge sie mylic.
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 23:04
    Oj, chyba sie mylisz, bo ja taki klasyczny histeryk:))).
  • kokolores 13.02.06, 23:06
    To jestesmy jak dwie krople wody:))))))))))))))))))))))))))))))))
    :o)
    Koko
    --
    Zawsze z prądem tylko zdechłe ryby płyną.

    ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸<°))))><`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
  • annajustyna 13.02.06, 23:14
    I pomyslec, ze ten watek rozpoczal sie od pijanstwa niejakiego icha:)))
    --
    Ania & Tomek 03.09.2005
  • Gość: kacper IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.06, 07:06
    I proponuję zkończyć go po pijaństwie niejakiego kacperka. Dziękuję wszystkim za
    zabranie głosu.Ze swej strony przepraszam każdego, kto się czuł urażony moimi
    enuncjacjami. Ale: Ende gut, alles gut.

    Buziaczki dla dam, grabulka dla panów.
    Kacperek zakłada kapotę i udaje się "na" robotę.

    MfG
    Your poor kacperle

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka