Dodaj do ulubionych

jak samemu nauczyc sie niemieckiego?

13.05.06, 11:53
przez lata migalem sie od jezykow
z trudem i stresami wbilem sobie angielski i ruski
teraz zaczalem podrozowac i widze potrzebe i chyba rodzi sie chec
na tej fali chcialbym nauczyc sie sam niemieckiego

3 pytania, choc wlasciwie to jakby jedno:

(1) czy ktos dokonal tej sztuki
(2) czy jest to mozliwe
(3) czy moze ktos podpowiedziec jak to zrobic samemu


post scriptuum
czesto czyta sie o takich gosciach ktorzy nauczyli sie sami z 5 jezykow
dlaczego nie
poza tym nie lubie tych naszych metod nauczycielskich
wbijaja ci gramatyke i tyle
jedziesz potem i dukasz
albo nic nie mowisz taki jestes zestresowany
zamiast mowic nawet z bledami
inne narody tak sie nie przejmuja
i szybciej z tego co widze ludziom idzie komunikacja
przeciez w gruncie rzeczy chodzi o komunkacje
a nie pisanie rozpraw w obcym jezyku

pozdr
konrad
Edytor zaawansowany
  • Gość: Marek IP: *.dip.t-dialin.net 13.05.06, 17:10
    Jak skonczylem 30, zastanawialem sie czy moj mozg jeszcze jest w stanie przyswoic sobie zupelnie nowy jezyk - i nauczylem sie finskiego. Dwa lata mniej-wiecej, ale intensywnie.

    Jesli chodzi o metody, to trzeba przede wszystkim otaczac sie jezykiem: Radio albo TV powinno leciec dzien i noc (tzn. jak spisz to nie musi ;), nie sluchaj swiadomie, daj pracowac podswiadomosci - po jakims czasie zauwazysz ze to i owo wylapujesz. Podreczniki, gramatyka - bez tego sie nie obejdzie, nie trzeba wkuwac na pamiec, ale trzeba sie z tam zaznajomic zeby wiedziec o co chodzi. Jak najwiecej czytac: Najlepiej grube powiesci (bo wiekszosc slownictwa wchodzi na pierwszych 30 stronach - przez te 30 trzeba sie przemeczyc, dalej juz mozna praktycznie bez slownika), tlumaczenia z polskiego (sa prostsze, nie uzywaja skomplikowanych konstrukcji jezykowych w takim stopniu jak oryginaly). No i kasety do cwiczen wymowy, koniecznie. Nie musza to byc kasety jezykowe, mozesz wziac literature na kasecie albo nagranie z radia.
  • Gość: Kro IP: *.toya.net.pl 13.05.06, 19:09
    no cóż, teraz mam 19 lat, angielskiego ucze się od 4 klasy podstawówki, przez
    kilka lat prywatnie, a od dwóch lat tylko w szkole (poziom rozszerzony) i
    faktycznie mówię i pisze po angielsku biegle/płynnie. Natomiast niemieckiego
    uczę się od 3 lat w liceum, a w zasadzie od 2,5, gdzie mam tylko 2 godziny w
    tygodniu. Lekcje często przepadają, a ludzie w klasie sa raczej mało
    zainteresowani tym przedmiotem. Jednak postanowiłam, że się naucze niemca i
    będę zdaweać na germanistykę. Taką decyzję podjęlam w maju zeszłego roku, kiedy
    w zasadzie prawie nic nie umiałam. Przez ten rok bardzo dużo się nauczyłam,
    praktycznie sama w domu i maturka z niemca posżła mi tylko trochę gorzej niż z
    anglika (rozszerzona).

    Wydaje mi sie, że jest kilka rzeczy, o których trzeba pamiętac, żeby osiągnąć
    sukces w nauce języka.
    Po pierwsze, to trzeba założyć, że MUSI się nauczyc. Nie traktowac tego na
    zasadzie, fajnie by było, może się uda, tylko postawić sobie jasny cel.
    Po drugie trzeba być systematycznym. Mnie w tym pomagało, że chodziłąm do
    szkoły, ale z drugiej strony, to przerszkadząło mi, że musiałam się uczyć tez
    na inne przedmioty, przez to na naiemiecki często brakwoałao czasu.
    Dalej trzerba zainwestować w książki. I to nie tylko w osławionego Bęzę.
    Najelpiej kupić po kilka książek różnych wydawnictw z gramatyki, leksyki, z
    testami. W każdej znajdzie się jakaś inna przydatna informacja, a poza tym,
    korzystanie z wielu źródeł mniej człowieka nudzi. Polecam wydawnictwo Alles
    Klar Grammatik oraz repetytoria WAGROS-a.
    Kolejna rzecz to obcoweanie z językiem, ja nie mialam możliwości wyjechac do
    Niemiec, ale podpierałam się internetem i teleiwzją. Spróbuj pooglądac jaką
    niemiecką stację. Nie zrażaj się, że nic/nieiwle rozumiesz. Po prostu oglądaj,
    przysluchuj się, po jakimś czasie zorientujesz si, że poszczególne słowa się
    powtarzają i zaczniesz je wyłapywać, nim się spostrzezesz okaże się, że
    rozumiesz o co chodzi.
    Dla mnie bardzo pomocne okaząło się czytanie gazet niemieckich i książek
    historycznych (po polsku), gdzie natrafiasz na wiele niemieckich zwrotów,
    określeń, którte pomagają potem (nowe słówka.
    Warto również posłuchać muzyki niemieckiej, z piosenek człowiek uczy się chyba
    najszybciej.
    No i na koniec taka rada, może znasz kogoś, kto również uczy się niemieckiego
    na podbnym poziomie co Ty. Rywalizacja jest najlepsza, a dodatkowo mobilizuje i
    obnaża braki.
    Życze powodzenia! ama ndzieje, ze na coś się moje wynurzenia przydadza.
    P. S.
    Niedługo zabieram się za włoski!
  • Gość: ich11 IP: *.129.1511G-CUD12K-02.ish.de 13.05.06, 19:16
    pracy. Sama znajomość języka codziennego to nie wszystko. ;))
  • 24.05.06, 14:48
    dzieki za konkretne wpisy
    pozdrawiam
    konrad

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.