06.08.03, 23:14
Mam pytanie. W tym roku ubiegam się o studia na dwóch uniwersytetach w
Niemczech. Na jednym z nich zdawałam już egzamin DSH, na drugim będzie on we
wrześniu. Czy ktoś z Was wie, czy w razie zdanego egzaminu na jednej uczelni,
można być zwolnionym z egzaminu na drugiej? Jednym słowem, czy muszę ponownie
jechać do Niemic na drugi, podobny egzamin, czy zdany na jednej uczelni może
być dowodem na znajomość języka na konkretnym poziomie na drugiej? Dziękuję
za odpowiedź, nie wiem, czy mam się stresować kolejnymi wydatkami na podróż
itp.
Obserwuj wątek
    • nefele Re: DSH 07.08.03, 13:26
      Jezeli zdawalas juz DSH i masz takie zaswiedczenie to nie musisz go zdawac
      jeszcze raz. Odpowiednio wczesniej powinnas sie skontaktowc z uniwersytetem i
      po prostu zapytac, ale warunkim przyjecia na uczelnie niemiecka jest zdany
      egzamin, bez znaczenia na ktorej uczelni.
        • nefele Re: DSH 08.08.03, 13:24
          Oczywiscie nie biore pelnej odpowiedzialnosci za moje slowa, po prostu na
          stronach wszystkich uniwersytetow, gdzie szukalam informacji na temat DSH bylo
          wyraznie podkreslone, ze raz zdany egzamin jest wazny w calych Niemczech. Na
          jaki uniwersytet zlozylas papiery? Poszukaj na ich stronie internetowej
          informacji na ten temat, bo jednak zawsze lepiej wszystko dokladnie sprawdzic,
          ale na 95% ten egzamin jest wazny.

          Mnie DSH czeka rowno za miesiac, czy ten, ktory zdawalas byl trudny? Duzo ludzi
          nie zdalo? Wlasnie siedze w Niemczech na uniwersytecie na kursie jezykowym
          przygotowujacym do studiow tutaj, jak nie znajdziesz nic w necie, zawsze moge
          pojsc do Immatrikulationsbüro i zapytac, szczegolnie, ze mnie ten temat tez
          interesuje :)
          • annuka Re: DSH 08.08.03, 17:42
            Wielkie dzięki!!! Zdawałam na Technische Universität w Berlinie, wyników
            jeszcze nie znam, będą 18.08. Wtedy mogę powiedzieć, czy zdałam i ile osób nie
            zdało. Poza tym złożyłam też papiery na Humboldta, tam też chcę się ubiegać o
            zwolnienie mnie z egzaminu, gadybym oczywiście zdała. Muszę powiedzieć, że
            egzamin na TU był trudny, ale pewnie dlatego, że tekst był
            techniczny "Informierte Schraube". Nie znam się na takich terminach, ale można
            było mieć słowniki. Słuchanie było nawet OK, produkcja też w miarę. Tylko ten
            tekst do czytania... Tyle mogę powiedzieć. Jak będę wiedziała coś więcej, dam
            znać, ale jutro wyjeżdżam i pewnie będę dopiero 17.08., żeby dowiedzieć się o
            wynikach. Jeśli byś coś wiedziała (wiedział) o egzaminie, daj proszę znać.
            pozdrawiam!
    • meenzer Re: DSH 08.08.03, 17:39
      na jakiej uczelni zdawalas i ile taki test kosztuje

      do nefele
      na jakim uni jestes i ile kosztuje taki kurs przygotowawczy?

      dzieki
      pa

      PS
      do annuka - to od nuka i dzeki ?
      • annuka Re: DSH 08.08.03, 17:43
        Taki test nic nie kosztuje, ale mogą go zdawać tylko ci, którzy starają się o
        studia w Niemczech. Ja zdawałam na HU i TU w Berlinie.
        • nefele Re: DSH 11.08.03, 10:54
          Jesli chodzi o test na TU to wiem ze wszystkim kiepsko poszlo, moja przyjaciolka tez zdawala i mi przez godzine przez telefon wlasnie o jakis inteligentnych srubach, systemach ABS i roznych innych rzeczach nadawala. Podobno nikomu tam dobrze nie poszlo. Fajnie, zo mozna bylo dwujezyczne slowniki miec.Jesli chodzi o Humboldta to ja tez tam zlozylam papiery a moj kolega, ktory chce tam studiowac medycyne ma zamiar teraz zdawac DSH na FU, podobno tam jest latwiej, wiec musza chyba uznawac taki egzamin, obojetnie z ktorej uczelni.

          Teraz jestem w Göttingen, tu tez zlozylam dokumenty (piekne miasteczko...), kurs jest moim zdaniem na bardzo wysokim poziomie i codziennie jest wiele okazji do pogadania po niemiecku (dzis mam zajecia od 9 rano do 21-na szczescie z przerwami :) To jest link www.uni-goettingen.de/de/sh/3207.html mozesz sobie poczytac.

          • slonikus Re: DSH 12.08.03, 21:09
            Witam i dolaczam sie do dyskusji,
            tez w tej chwili jestem w Berlinie, na kursie jezykowym i
            czekam na Zulassungsbescheid :) a raczej na dwa, bo
            zlozylam papiery na HU i FU.

            Co do trudnosci to zdania sa podzielone i nic dziwnego,
            bo raczej malo prawdopodobne, zeby ktos zdawal
            rownoczesnie egzamin tu i tu, wiec nie ma porownania. Tez
            doszly mnie sluchy, ze na FU latwiej, ale tam z kolei
            osobna czesc zajmuje gramatyka, wiec trzeba sie dobrze
            przygotowac.

            Orientujecie sie moze, jak to jest ze slownikami na tych
            uniwersytetach? -- tzn. jakie mozna uzywac?

            Aha, i jeszcze jedno, podejrzewam, ze powtarzanie juz
            zdanego (zaliczonego) ezaminu podczas jednego semestru
            byloby nawet niezgodne z regulaminem DSH -- podobno mozna
            DSH powtarzac najwczesniej po semestrze i w dodatku tylko
            raz (ale i tu mam sprzeczne informacje, bo jedni mowia,
            ze w obrebie jednego uniwersytetu, a inni, ze w zyciu).
            Podobno istnieje jakas ogolnoniemiecka baza zdajacych.

            Jakbyscie chcieli sie ze mna kontaktowac to najlepiej na
            e-mail. Bo rzadko mam dostep do Internetu i wtedy na
            krotko, wiec nie ma czasu na przegladanie forum za bardzo.

            Pozdrawiam i trzymam kciuki za wyniki z TU.
            Joanna.

            --
            www.joanna.modelka.pl
        • vendis Re: DSH 16.08.03, 12:18
          annuka napisała:

          > Taki test nic nie kosztuje, ale mogą go zdawać tylko ci, którzy starają się o
          > studia w Niemczech. Ja zdawałam na HU i TU w Berlinie.


          To kiedy zdawalas go na HU? Myslalm ze tam on tez jest we wrzesniu? A co do TU -
          to jezeli ktos ma wybor i moze zdawac na innym uni (bo skalda papiry na 2 czy
          3 rozne) to polecam wybrac ten inny, bo DSH na TU to jest najgorszy koszmar
          jakis mozna sobie wyobrazic. Przede wszytkim ten Uni to jeden wielki bunkier
          komunistyczny i my pisalismy akurat w ogromnej sali (porownac to mozna tylko do
          gigantycznego kina) - ani jednego okna!!! tylko milion lamp i z tego polowa
          migala (np jedna nad moja glowa) non stop, myslalm ze tam szalu dostane, w
          ogole wszedzie ciemno i beznadziejnie, pozatym wszytscy cie tam non stop na
          kawe zapraszaja!!!No ale wracajac do tematu bo nie o architekture komunistyczna
          tu chodzi - wskazowka dla tych ktorzy juz sa na ten DSH tam skazani -
          czytajcie "Bild der Wissenschaft" bo tam sa prawie w 99 % tematy i artykuly z
          tej gazety - np juz wspomniana przez Nefele "Informierte Schrube", albo
          gerafiki ktore tam trzeba opisywac. Nie wiem czy oni maja jakies powiazania,
          czy to taki biznes, ale ta gazeta kosztuje cale 7 Euro, wiec nie wiem czy nie
          maja tam jakiegos zysku od sprzedazy na tym, bio ta gazeta jest 3 razy
          nudniejsza od np naszego focusa, ktory tez chyba nikogo poza dziecmi nie
          zachwyca. To tyle, powodzenia wszystkim ktorzy DSH na TU maja zamiar zdawac.
          Bedzie wam potrzebne:)
          • annuka Re: DSH 18.08.03, 10:42
            Nie wiem, czy wiesz, że Berlin był kiedyś podzielony i akurat TU (w tym ta
            sala, na której pisaliśmy - ja też) nie jest pozostałością komunizmu. Chyba nie
            ma wątpliwości co do tego, że Ernst-Reuter-Platz mieścił się w Berlinie
            Zachodnim. Pozdrawiam!
            • vendis Re: DSH 19.08.03, 13:34
              annuka napisała:

              > Nie wiem, czy wiesz, że Berlin był kiedyś podzielony i akurat TU (w tym ta
              > sala, na której pisaliśmy - ja też) nie jest pozostałością komunizmu. Chyba
              nie
              >
              > ma wątpliwości co do tego, że Ernst-Reuter-Platz mieścił się w Berlinie
              > Zachodnim. Pozdrawiam!


              No ale nie zauwazylas oczywiscie, ze budownictwo komunistyczne to nie tylko to
              co jest "po drugiej stronie muru". Generalnie caly kompleks budynkow TU to
              architektura typowo komunistyczna. Tylko dlatego ze to finansowali jeszcze sie
              to wszystko nie zawalilo (tak jak w naszym kraju:).
    • annuka Zdałam!!! 18.08.03, 10:38
      No właśnie, zdałąm i w związku z tym nie muszę nawet jechać na ustne!!! Bardzo
      się cieszę, mam nadzieję, że Wam też się uda.
      • nefele Re: Zdałam!!! 18.08.03, 10:56
        Gratuluje :)))) Czyli teraz juz masz problem z glowy, tylko pare formalnosci i studiujesz w Berlinie! Mam nadzieje, ze mi sie tez uda :D
          • annuka Re: Zdałam!!! 18.08.03, 11:23
            Dzięki za gratulację, na pewno CI się uda, szczególnie, że na miejscu jesteś i
            ćwiczysz język. Nie ma wyników w necie, ale jeśli chcesz je bardzo zobaczyć,
            podaję, gdzie są wywieszone. A więc: Informationstafel im TU-Hochhaus,
            gegenüber Zimmer 609 (6. Etage), adres to Ernst-Reuter-Platz 7. A numer
            telefonu, na który dzwoniłam to (030) 31424914. Pozdrawiam!!! Trzymam kciuki!!!
            • vendis Re: Zdałam!!! 19.08.03, 13:36
              Ale Nefi nie zdawala DSH, wiec po co jej wyniki? Ktos wie kiedy beda wyniki
              przyjec na TU i gdzie sie o nich ewentualnie dowiadywac (nr tel)?
              • annuka Re: Zdałam!!! 19.08.03, 15:44
                Dowiesz się, żę jesteś przyjęta, jak dostaniesz Zulassung zum Studium. Przyślą
                Ci je do domu i z tym możesz sobie wyrobić wizę. A DSH w końcu zdałaś?
                • annuka Co z Wami? 22.08.03, 11:50
                  No właśnie, co z Wami? Zdaliście DSH? Ja teraz czekam na Zulassung albo inną
                  decyzję z HU i TU, nie wiem nawet, czy mam jechać na drugi DSH na HU... Dajcie
                  znać, co u Was słychać...
                  • nefele Re: Co z Wami? 23.08.03, 12:57
                    Nie mozesz zdawac DSH na HU - przepisy - DSH mozna pisac najczesciej raz na pol
                    rou, raz zdany egzamin wystarcza. Jakbys zdawala na HU i by wyszlo na jaw, ze
                    na FU juz zdalas, moglabys miec problemy.
                    Slyszalam, ze juz sa wyniki na HU i FU??? W poniedzialek rano postaram sie tam
                    dodzwonic i czegos dowiedziec, ale moj kolega wczoraj juz znal wyniki...
                    • annuka Re: Co z Wami? 23.08.03, 14:18
                      Ale przecież zdany DSH nie jest jednoznaczny z przyjeciem, nie? A może czegoś
                      tu nie rozumiem... Dzwoniłam tam, ale powiedzieli mi, że zdałam DSH i to
                      wszystko. Ale dzięki!!! Na razie!
                      • nefele Re: Co z Wami? 25.08.03, 08:58
                        Musisz zadzwonic na uniwersytet do Auslands Amtu i zapytac, czy sie dostalas na uniwersytet - bo wyniki juz sa. ALbo mozesz czekac na list, tylko ze do 3 wrzesnia musisz potwierdzic im, czy chcesz tam studiowac, wiec jak list sie spozni... to moze byc marnie..
                        • annuka Re: Co z Wami? 25.08.03, 15:11
                          No właśnie dzwoniłam do Auslandsamtu i powiedzieli mi, że na mój kierunek,
                          czyli Deutsch als Fremdsprache nie ma jeszcze żądnych wyników i nie wiadomo
                          ogólnie, kiedy będą, przyślą pocztą. Termin 3 września nie obowiązuje mojego
                          kierunku, z tego, co ta pani mówiła wynikało, że dla każdego kierunku są inne
                          terminy. Tak czy siak wkurza mnie to niemiłosiernie, bo chciałabym wiedzieć i
                          złożyć wreszcie wniosek o wizę, poza tym nie wiem, czy mam rezygnować z
                          pracy... A Ty na co zdawałaś?
                          • vendis Re: Co z Wami? 26.08.03, 14:55
                            Z tego by wynikalo ze DaF jest kierunkiem bez NC, mam racje? w tym wypadku
                            jestes napewno przyjeta po zdaniu DSH. A co do wizy to w ogole sa jaja. Ja
                            dostalam w sobote papiery poczta z TU ( a wyniki juz znalam w czawartek bo
                            dzwonilam i powiedzieli ze na architekturze juz sa i jestem przyjeta). No ale
                            w kazdym razie musialam do 2 wrzesnia wyslac potwierdzenie przyjecia kierunku
                            (archi jest of kors NC). A do 18 wrzesnia trzeba wyslac formularz
                            Immatrykulacyjny (troche dziwne pytania tam sa no ale jakos to wypelnie
                            chyba:) i zalatwic wize i mieszkanie + krankenversicherrung. Ogolnie to wize
                            dostane juz po 18 wrzesnia penwie (bo te sieroty tam 3 tygodnie + 2 dni
                            potrzebuja na to), wiec nie wiem jak to bedzie. Chyba pojade na TUB i tam z
                            nimi pogadam ze te cioty w Gdansku sie tak opierdalaja:))) A tam mnie juz
                            wszyscy znaja wiec chyba nie bedzie problemu:))) aj hołp:)))
                            Annuka - a na jaki kierunek zkladalas papiry na HU?
                            • annuka Re: Co z Wami? 26.08.03, 16:36
                              Ojej, wszystko to jest dość skomplikowane. DaF jest objęte NC, tym bardziej
                              mnie dziwi, że nie ma jeszcze żadnych wyników. staram się wprawdzie o wyższy
                              semestr, ale to chyba nie ma większego znaczenia, bo babka w Auslandsamcie
                              powiedziała, że po prostu jeszcze ten kierunek nie został bearbeitet, dopiero w
                              przyszłym tygodniu. Ciekawe, kiedy wyrobię wizę...Dlaczego wiże trzeba mieć już
                              18. 09.? Trochę mnie to stresuje, u nas czeka się na wizę do 4 do 6 tygodni. A
                              jak się nie wyrobię w czasie?
                              Na HU składałąm papiery na vergleichende Sprachwissenschaft, tam też na wyższy
                              semestr. Moja koleżanka była tam wczoraj się dowiedzieć czegoś bliższego, to
                              powiedzieli jej, że na wyższy semster to będą wysyłać zaświadczenia dopiero w
                              przyszłym tygodniu, więc pewnie za 2 tyg. dostanę. Tak czy siak irytuje mnie ta
                              cała sytuacja. Miszkanie mam już wynajęte, więc jak się nie dostanę, to dopiero
                              będzie paranoja. Nie wiem, co o tym wszystkim sądzić, wiem tylko, że mój
                              stereotyp porządnego Niemca pilnującego terminów rypnął i że jestem wściekła,
                              jak nigdy dotąd. Pozdrawiam, mam nadzieję, że wszystko się uda.
                              Annuka
                            • slonikus Re: Co z Wami? 27.08.03, 15:29
                              Hej,
                              widze, ze nie jestem sama. Jak to dobrze. W zeszlym tygodniu w czwartek
                              dostalam Ablehnungsbescheid z HU (Informatik). Czekam na FU. I sie
                              niecierpliwie, bo nie wiem, co z wiza, kiedy to wszystko! Nie wiem, jakie sa
                              terminy immatrykulacji na FU. Moze ktos wie? W dzisiejszej poczcie jeszcze
                              decyzji nie bylo. A czas leci.

                              Vendis, jestes z Gdanska? Ja tak...

                              Moze zadzwonie jutro na FU. No bo ile mozna czekac? Oni chyba zdaja sobie
                              sprawe, ze trzeba przeciez wyrobic sobie wize????

                              Czekam na wiesci od Was.

                              Pozdrawiam,
                              Asia. (mam niestety rzadki dostep do Internetu, wiec nie moge sie tak aktywnie
                              wlaczac w dyskusje)
    • annuka Re: DSH 28.08.03, 15:25
      Ojej, ponownie dzwoniłam na TU, powiedziała mi babka, że jak się staram o
      wyższy semestr, to na pewno jestem przyjęta, ale ciągle nie wiem, czy oni
      uznają moje studia w Polsce. I pozostaje czekać.
    • slonikus Re: DSH 29.08.03, 14:04
      Ja dzis dzwonilam na FU do Zulassungsbüro II. Niestety wlaczyla sie tylko
      automatyczna sekretarka, ktora milym glosem poinformowala mnie, ze w piatki sa
      pod telefonem od 9:30 do 12. Ja dzwonilam o 12:50 :( Do Waszej informacji
      (moze sie przydac) w pozostale dni robocze odbieraja telefony do 12:30.

      Poza tym dzwonilam tez do Zulassungsbüro I - tego dla Niemcow. Tam rowniez
      automatyczna sekretarka, mowiaca jednak znacznie szybciej i kompletnie
      niewyraznie, powiedziala, ze decyzje zostana podjete (czy wyslane?) do konca
      sierpnia -- nie do konca to zrozumialam, ale date tak. Nie wiem, czy to
      dotyczy tez obcokrajowcow.

      Czekamy dalej.

      Pozdrawiam,
      Asia.

      --
      www.joanna.modelka.pl
      • nefele Re: DSH 30.08.03, 11:52
        O ile mi wiadomo, to listy powinnismy dostac na poczatku przyszlego tygodnia
        (poniedzialek, wtorek). DZisiaj wracam do Polski i pozostaje mi juz tylko
        czekac na wyniki :)) Jak cos bedziecie wiedzialy dajcie znac!
          • nefele Re: DSH 31.08.03, 23:58
            Jak tylko bedziecie cokolwiek wiedzialy to dajcie, prosze, znac. W piatek nie
            dzwonilam, bo nie mialam mozliwosci, poza tym to biuro jest czynne tylko w
            okreslonych godzinach, o ile dobrze pamietam to w poniedzialek i wtorek od
            9.30 do 12.30 i tylko wtedy mozna probowac dzwonic.
            Aha, i oni nie beda chcieli powiedziec, czy sie dostalas, tylko kaza czekac na
            wyniki, ale wtedy musisz troche ponaciskac, ze to bardzo wazne, bo wiza, bo
            costam blablablabla to powiedza, musza tylko nazwisko wpisac w komputer ale im
            sie nie chce.
    • nefele Re: DSH 01.09.03, 15:13
      No i jak, czy w koncu sa juz te wyniki na FU, czy nie? Ja dzisiaj nie
      dzwonilam, czekam cierpliwie na list, ale jesli juz mozna sie dowiedziec to
      dajcie znac.
      Aha, czy wiecie moze kiedy jest DSH na Fu? Bo na HU chyba 17 i wlasnie nie
      jestem pewna, czy na FU ma byc wczesniej czy pozniej.
      • slonikus Re: DSH 01.09.03, 15:18
        Dostalam przed chwila maila z FU. Pytalam, kiedy przysla
        odpowiedz. Oto, co napisali:

        "Sehr geehrte Bewerberin, sehr geehrter Bewerber,

        die Bescheide über Zulassung bzw. Ablehnung werden wir
        nach Abschluß des Zulassungsverfahrens bis Mitte
        September verschicken.

        Mit freundlichem Gruß,
        Ihre Zulassung II"

        List ciagle nie przyszedl.

        Czekamy.

        Asia.

        --
        www.joanna.modelka.pl
    • annuka Wystawiają naszą cierpliwość na próbę... 01.09.03, 15:35
      Myślałam, że dzisiaj w skrzynce coś będzie, ale nic z tego... Jutro chyba
      zaniosę wreszcie to Bewerberbescheinigung do ambasady, no bo w końcu wcale mi
      nie zrobią tej wizy. Na HU DSH jest 17. Sept., ale na FU nie zdaję, więc nie
      wiem (możę jest jakaś informacja na ich stronach). A najgorsze jest to, że w
      dalszym ciągu nie złożyłąm wymówienia z pracy, no bo nie wiem, czy mnie przyjmą
      czy nie. Tak więc cierpliwość moja wystawiona jest na ciężką próbę... Jak
      będzie coś nowego u Was, dajcie znać... Trochę mi lepiej, jak wiem, że nie
      jestem sama z tym całym... (nawet nie wiem, jak to nazwać).
      Pa!
      Annuka
      • slonikus Re: Wystawiają naszą cierpliwość na próbę... 01.09.03, 21:25
        Oj nie jestes sama. Ja nie mam niestety tego
        potwierdzenia o zlozeniu papierow. Gdybym je miala to juz
        dawno bylabym w Gdansku. Ale bylam niemadra i o nie nie
        poprosilam.

        Zwlekam ze wszystkim: z mieszkaniem, ubezpieczeniem. Bo
        ciagle nie mam pewnosci, ze tu zostane. No i z wakacjami,
        ktore -- krotkie, bo krotkie -- ale chcialam zrobic
        sobie na poczatku wrzesnia, pierwsze po dlugim roku pracy.

        No, ale teraz temat studia jest najwazniejszy. Wakacje
        moga poczekac.
        • slonikus Wazna informacja dla wszystkich co czekaja na FU 02.09.03, 11:45
          Hej,
          dzis z rana zadzwonilam na FU i powiedzieli, co nastepuje:

          -- nie maja jeszcze ZADNYCH wynikow

          -- beda je mieli na poczatku przyszlego tygodnia (maja
          wysylac listy w pon./wt.)

          wtedy tez:

          -- mozna dzwonic i sie dowiadywac

          -- mozna zagladac do skrzynki na listy

          -- mozna tez, jesli ktos niecierpliwy i jeszcze nie
          posiadl, od 8.09, odebrac od nich Bewerbebescheinigung i
          poleciec z tym do ambasady

          Poza tym:

          -- DSH bedzie pod koniec wrzesnia. W zeszlym roku byl ok.
          25.09, wiec w tym roku podobnie; dokladny termin nie jest
          jeszcze znany

          -- 14 dni potrzebuja na sprawdzenie prac, wiec wtedy
          najwczesniej mozna sie immatrykulowac

          -- w zwiayku z tym z wiza nie powinno byc problemow
          czasowych, bo tak czy inaczej musimy miec mozliwosc
          immatrykulacji do ok. polowy pazdziernika

          Tak wiec pakujcie plecaki i wyjezdzajcie na wakacje.
          I czekajcie cierpliwie na przyszly tydzien.

          Pozdrawiam,
          Asia.
            • nefele Re: Wazna informacja dla wszystkich co czekaja na 03.09.03, 09:38
              Tak, ale ty juz sie chyba na TU przeciez dostalas? To mozesz skladac podanie
              na wize. A ja skoro nie wiem, czy sie na FU dostane nie widze sensu, zeby
              jechac specjalnie do Gdanska, marnowac na to 2 dni, a potem sie dowiedziec, ze
              sie wcale nie dostalam :(
              Teraz tylko czekam na poniedzialek, przygotuje sobie wszystkie papiery, jezeli
              mi powiedza (telefonicznie), ze sie dostalam, biore Bewerberbescheinigung i
              jade. Slonikus jak masz zamiar dojechac do Gdanska? Moze jakos bysmy sie razem
              zabraly? Bo moja jedyna opcja jak na razie to jazda pociagiem, ale we dwie
              osoby to zawsze przyjemniej, szczegolnei ze tam podobno min 2h w kolejce
              trzeba postac...
    • annuka Dostałam!!! 05.09.03, 16:03
      Mam Zulassung na pierwszy Hauptfach, a na drugi Ablehnung. Czy mam sobie
      wybrać jakiś inny HF? A co u Was? Może jak do mnie doszło ( z HU, to i do
      Was?). Pozdrawiam.
      Annuka
    • annuka Co u Was słychać? 09.09.03, 16:36
      Nie mam od Was żądnych wiadomości... A chciałabym wiedzieć, czy wicie już coś w
      sprawie Waszych studiów... Dajcie znak na forum, czekam na jakąś miłą
      wiadomość.
      Annuka
        • nefele Re: Co u Was słychać? 11.09.03, 09:41
          No wlasnie ja na razie to tak naprawde praktycznie nic nie wiem. Ale szczerze
          mowiac poczytalam sobie ranking Sterna (czy warto temu wierzyc???) i
          sprawdzilam, ze moje Politikwissenschaften najlepiej stoi w Greifswaldzie (w
          pierwszej piatce w rankingu). A poniewaz to jest tuz obok granicy (godzinka
          drogi stad) wiec tam pojechalam i moze jednak tam bede studiowala,
          szczegolnie, ze mi sie tam bardzo podobalo. Wszystko sie wyjasni w przeciagu
          tygodnia, jeszcze nie wiem nawet jak to z tym FU jest, bo tam podobno maja
          jakas liste rezerwowa, zaleznie od tego, na ktorym jest sie miejscu, mozna sie
          jeszcze liczyc z przyjeciem. No ale wedlug tego rankingu, to naprawde Fu o
          wiele nizej od Greifswaldu stoi i jeszcze rozmawialam z dziewczyna co tam
          studiuje, ktora jest po prostu zachwycona. I teraz mam dylemat, gdzie w koncu
          jechac, Goettingen, Greifswald, moze jednak poczekac pol roku i Berlin?? Jak
          myslicie? www.stern.de/CHE4/CHE4?module=Hitliste&do=show_l1&esb=28
          • slonikus Re: Co u Was słychać? 11.09.03, 10:44
            Zauwaz, ze w tym rankingu masz kilka aspektow. FU Berlin jest na pierwszym
            miejscu u profesorow!!! Czekac pol roku na pewno nie ma sensu. Zacznij teraz
            gdzies, a najwyzej za pol roku sprobuj sie przeniesc. Nie powinno byc chyba
            problemow z przepisaniem ocen.

            Asia.
            • nefele Re: Co u Was słychać? 11.09.03, 19:50
              No zobacze jeszcze. Na razie czekam na list z FU. Z tego co slyszalam, to masa
              osob dostala Ablehnung. Moich znajomych przyjeli, ale na kierunki, gdzie bylo
              mniej podan niz miejsc (te kierunki zawsze byly NC-frei). Ja bede jako
              Hauptfach studiowala i tak filologie i najwyzej zaczne w Greifswaldzie, jak mi
              sie nie bedzie podobalo, to juz bez NC sie mozna przeniesc. A ty na co
              skladalas na FU? Jaka mialas polska srednia?
                  • slonikus Re: Co u Was słychać? 12.09.03, 14:08
                    Ani jedno, ani drugie.

                    Po pierwsze jest faktycznie lista rezerwowa na FU. W liscie ma przyjsc numer
                    miejsca na ktorym jestem. I to jest szansa, jak ktos zrezygnuje z miejsca albo
                    nie zda DSH.

                    Odezwe sie jeszcze pozniej. Bo teraz ktos mnie tu goni.

                    Asia
                  • slonikus Re: Co u Was słychać? 12.09.03, 17:30
                    Oj jeszcze raz pisze. Ostatnio zaczelam i musialam szybko odejsc od komputerka.

                    Po kolei rozne sprawy. Moze komus jeszcze pomoge:

                    wiza:
                    - Wkurzylam sie dzis niesamowicie. I jesli sie okaze, ze przez babe z Konsulatu
                    w Gdansku cos sie zawali to bede baaardzo zla. Mianowicie, owa pani
                    poinformowala mnie, ze jak skladam papiery na kilka uniwerkow to u nich moge
                    zadeklarowac do wizy tylko jeden. ALE nie poinformowala mnie, ze nie ma problemu
                    ze zmiana wpisu do wizy na inny uniwerek tu na miejscu w Ausländerbehörde! W
                    zwiazku z tym do dzisiaj wizy nie zrobilam, a dzisiaj dowiedzialam sie po
                    pierwsze, ze jest to mozliwe. Po drugie, ze wlasciwie jest to konieczne, zebym w
                    poniedzialek juz ja miala - wymagaja jej przy meldowaniu sie przed egzaminem DSH
                    w Potsdamie.

                    I w zwiazku z tym jesli bede miala przykrosci to pani w konsulacie bedzie miala
                    wielkie przykrosci. Bo ten DSH w Potsdamie jest teraz moja jedyna szansa, zeby w
                    ogole moc zdawac tu na studia teraz, na semestr zimowy 03/04.

                    A tego wszystkiego dowiedzialam sie z TU i Ausländerbehörde w Berlinie. Czemu
                    nie moglam tego wiedziec 3 miesiace temu, jak skladalam papiery???

                    FU - dwie mozliwosci:
                    - po pierwsze Nachrückverfahren, czyli wlasnie ta lista rezerwowa, na ktorej
                    pojawiam sie automatycznie i automatycznie przesuwam sie blizej zwyciestwa, jak
                    ubywa wlascicieli zajetych miejsc; pewnie nie moge miec wplywu na to, czy
                    miejsce dostane, czy nie, ale i tak mam zamiar wyslac do nich pismo i sie w nim
                    zareklamowac; chyba nie trzeba skladac osobnych podan; jesli po tym zostane
                    przyjeta to wysla list; jesli nie to nie informuja
                    - druga mozliwosc - Losverfahren, jesli po normalnym przydzielaniu miejsc i
                    Nachrückverfahren zostana jeszcze jakies wolne to wtedy beda rozlosowywane;
                    trzeba zlozyc podanie chyba do 1.10, do czasu immatrykulacji trzeba im
                    przedstawic zaswiadczenie o zdaniu DSH i miec juz wtedy wize

                    HU:
                    - bedzie tylko Nachrückverfahren (na informatyce, kazdy przedmiot jest i tak
                    traktowany osobno); zeby wziac w nim udzial trzeba napisac podanie pod koniec
                    przyszlego tygodnia - w srode jest DSH, a potem trzeba to napisac; I trzeba
                    napisac, ze sie ubiegalo o studia, podac Bewerbenummer itp. no i napisac,
                    dlaczego chcialoby sie to miejsce dostac, ze bardzo zalezy itp.

                    Troche to glupie, ze teraz musimy sie tak plaszczyc przed tymi urzednikami, ale
                    trudno. Nie mam ochoty stracic kolejnego roku.

                    UP:
                    - na uniwersytecie w Potsdamie trzeba zlozyc podanie o Losverfahren miedzy 1 a
                    15 pazdziernika, potrzebne jest DSH

                    Pozdrawiam,

                    Asia.

                    PS: Co tam u Was?
                    • nefele Re: Co u Was słychać? 13.09.03, 09:45
                      Wow ale sie rozpisalas :) No troche to rozjasnia sytuacje, ale ja
                      stwierdzilam, ze nie chce czekac do ostatniej chwili. Zaczne studia gdzie
                      indziej, moze sie potem przeniose. Rozmawialam wczoraj z Magda S. - razem
                      chodzicie do BSI. Ona tez powiedziala, ze tylko i wylacznie Berlin. A mi tam
                      az tak bardzo na miejscu konkretnym nie zalezy, bardziej na tym, zeby sie
                      czegos nauczyc. Maly uniwersytet daje taka mozliwosc.
                      Zycze ci powodzenia w walce o miejsce na HU, FU i UP!
                      • slonikus Re: Co u Was słychać? 13.09.03, 11:29
                        Ja mam jeden bardzo szczegolny powod wyboru na miejsce moich studiow wlasnie
                        Berlina, gdyby nie to, pewnie tez sklonilabym sie ku malemu miasteczku. Ale mam
                        tu mojego Ukochanego...

                        > Zycze ci powodzenia w walce o miejsce na HU, FU i UP!

                        I jeszcze na TU sprobuje, choc mi sie tam studia nie usmiechaja.

                        Wczoraj napisalam przepiekny list na HU, moje kochanie sprawdzilo, wysle w tym
                        tygodniu. Jak mnie po takim liscie nie przyjma to chyba zwatpie we wszystko.

                        Pozdrawiam,
                        Asia.
          • ziutka Re: Co u Was słychać? 11.09.03, 12:29
            kochana w kazdej gazecie jest inny ranking?

            wstydze sie ze chcesz zakwalifikowac jakichs grei...do najlepszych Unis jezeli
            chodzi o POlitische WIssenschaften
            O zgrozo!!!

            nie masz nawet zielonego pojecia o tym

            a teraz posluchaj kotku kogos kto za rok te studia skonczy
            1. Universität in Mannheim
            2. Uni w Heidelberg
            • ziutka Re: Co u Was słychać? 11.09.03, 12:35
              3. Uni Berlin
              4. UNi KOblenz
              5 TU Darmstadt

              to jest lista ulozona przez nalkowcöw ktözy nie wzieli w lape za reklame!!!!!!!
              ja jestem od 4 lat w darmstadt i koncze juz te ciezkie studia....wiec wiem co
              möwie a jezeli chodzi ci o lekkie i latwe studiowanie to idz na FH , to dobra
              szkölka dla versager.....ktorym nie chcesz byc, prawda?
              • vendis Re: Co u Was słychać? 18.09.03, 11:53
                >kochana w kazdej gazecie jest inny ranking?

                tak, w kazdej gazecie jest inny ranking, bo z regoly rozne rzeczy sa brane pod
                uwage.

                >wstydze sie ze chcesz zakwalifikowac jakichs grei...do najlepszych Unis jezeli
                >chodzi o POlitische WIssenschaften
                >O zgrozo!!!

                Greifswald, tak trudno to zapamietac?

                >a teraz posluchaj kotku kogos kto za rok te studia skonczy
                ɭ. Universität in Mannheim
                ɮ. Uni w Heidelberg
                ɯ. Uni Berlin
                ɰ. UNi KOblenz
                ɱ TU Darmstadt

                >to jest lista ulozona przez nalkowcöw ktözy nie wzieli w lape za
                reklame!!!!!!!

                ciekawe tylko, ze jakos nie potrafisz podac zrodla tego badania. Ja tez sobie
                moge powiedziec ze wg naukowcow i tegoch glow tego swiata to TUB jest najlepsza
                uczelnia na swiecie!;-))))))))

                >ja jestem od 4 lat w darmstadt i koncze juz te ciezkie studia....wiec wiem co
                >möwie

                Ciezkie studia? no coz, zal mi ciebie...

                >a jezeli chodzi ci o lekkie i latwe studiowanie to idz na FH , to dobra
                >szkölka dla versager.....ktorym nie chcesz byc, prawda?

                jak to brzmi... czyli wynika z tego ze wszyscy ktorzy studiuja na FH to jelopy
                najwieksze i w ogole frajerzy jakich malo:) A jak ktos nie chce studiowac
                jakiegos politikwissenschaft, tylko np architekture, czy cokolwiek tam bardziej
                technicznego, i wybierze FH bo takie studia mu bardziej odpowiadaja, to juz
                jest zero, tak? ciekawy poglad?
                Dla mnie studiowanie czegos takiego wlasnie jak to twoje PW(konczenie tych
                cieeezkich studiow) to jest frajerstwo. Do tego wystarczy byc zwyklym kujonem,
                no bo czegoz wiecej do tego potrzeba? (Big sorry dla Nefi, ale sama mowilas, ze
                to jest dla tych co to nie wiedza co chca w zyciu robic).
                A tak pozatym: jak mozesz w ogole porownywac Greifswald i twoj darmstadt, skoro
                nie masz zielonego pojecia jak te studia tam wygladaja? Byc moze ten
                caly "maly" greifswald jest o niebo lepszy od twojej szkolki?
                • ziutka to jest schwachsinn....... 30.09.03, 10:33
                  tu nie ot to chodzi zeby síe przechwalac co o kto i kiedy....tylko depy
                  poröwnuja politologie do architektury........dwa tak odlegle od siebie swiaty,
                  ja podawalam ranking dla wydzialöw humanistycznych, rzecza naturalna jest fakt
                  (o ktörym wiedza tylko insider) ze techniczne przedmioty sa lepiej wykladane i
                  cwiczone na FH, ale nie humanistyczne, z waszych wypowiedzi wynikalo ze wy
                  wszyscy kierujecie sie na humanistycznö-jezykowe studia. techniczno
                  matematyczne mnie nie interesuja, i prosze mnie nie obrazac, bo ja tez niemam
                  zamiaru najezdzac na nikogo, politologia ku waszemu zdziwieniu i takze mojemu
                  jest bardzo analityczna, z pewnoscia olalabym test na tzw. pamieciöwke, jeszcze
                  duzo musicie sie nauczyc!!!!!!!!!!!!!! tu nie ma pamieciöwki, chybe ze BWL, bo
                  to tez studiuje i mialam lepsze stopnie niz z pol.........jak ktos naprawde
                  chce wiedziec jak to jest tu w zachodnich niemczech jestem unter der oben
                  genannten E-mail Adresse...sluze opnia i rada, ale ostrzegam jestem krytyczna,
                  bo tego zycie mnie nauczylo, pozdrawiam
    • slonikus Re: DSH 15.09.03, 16:36
      Jestem wlasnie po pierwszym dniu DSH w Poczdamie. Dzisiaj bylo Leseverstehen
      (bardzo duzo szczegolowych i roznorodnych pytan i malo czasu - 90 minut - niby
      normalnie, ale bylo kiepsko, tekst sredniotrudny) i Textproduktion (3 zupelnie
      rozne zadania do wyboru, moim zdaniem latwe i przyjemne, 60 minut).

      Jutro rano ciag dalszy. (Hörverstehen)

      Pozdrawiam!
      • nefele Re: DSH 15.09.03, 22:31
        Ja mam DSH za tydzien, jak na razie to sie wybieram do konsulatu, do Gdanska
        (chyba w srode pojade wieczorem, przenocuje i rano ide stac w kolejce :) Sa
        tam jakies problemy w konsulacie? Jakis haczyk? Moga mnie np. nie wpuscic,
        albo wywalic jak mi czegos zabraknie? Co im musialas zaniesc?
        Napisz, jak ci poszlo Hoerverstehen. Jakos nie moge sie zabrac za nauke,
        chociaz powinnam, od jutra ucze sie gramatyki i slowek! :)
        • slonikus Re: DSH 15.09.03, 23:17
          Hej,
          no wiec pewnie spotkamy sie w konsulacie! Bo ja sie wybieram pojutrze do
          Gdanska, przenocuje i w czwartek rano do konsulatu. :)

          A Hörverstehen jutro. Odezwe sie jeszcze.

          Nie przejmuj sie nieuczeniem. Ja mialam dwa tygodnie przerwy, w tym czasie
          tydzien w Polsce. Potem zrobilam jedno Leseverstehen. I tyle.

          Pa, pa, pa.
          Asia. (dzis w calkiem niezlym nastroju)

          PS: I znow wrocilysmy do tematu naszego watku :)
        • slonikus Re: DSH 18.09.03, 13:05
          No wiec jesli chodzi o konsulat... hehe... to po pierwsze ciesze sie ze
          spotkania z Toba, nefele :) Szkoda, ze nie udalo nam sie dluzej pogadac, ale...

          ...siedzialam tam do 11:30, bo przez ta ankete o finansowaniu, ktorej nie
          wypelnilam wczesniej, zajelo mi to tyle czasu, ze potem wyladowalam na koncu tej
          dlugasnej kolejki. Ale chyba mialam dokumenty niezle przygotowane, bo ani razu
          mnie babka nie odsylala nigdzie, a np. ta dziewczna, ktora stala za mna przy
          ramie chyba ze trzy razy musiala cos poprawiac w swoich papierach, a w
          rezultacie spoznila sie na pociag.

          Zaplacilam 54 zl i mam sie zglosic za trzy tygodnie i trzy dni robocze do nich
          (tzn. zadzwonic) i dowiedziec, czy wiza juz jest.

          A, i sobie zalatwilam jedna fajna rzecz: babka mi wbila do paszportu stempel, ze
          zlozylam wniosek o wize. Jakbz sie okazalo, ze wczesniej bede ja potrzebowala,
          to chociaz to im pokaze.

          Mam nadzieje, ze u Ciebie tez wszystko przebieglo pomyslnie. Jakos nie
          zdazylysmy pogadac o tym potem.

          Do Berlina wracam w srode na krotko.

          Pozdrawiam cieplutko,

          Asia.
          • vendis Re: DSH 21.09.03, 17:48
            > A, i sobie zalatwilam jedna fajna rzecz: babka mi wbila do paszportu stempel,
            z
            > e
            > zlozylam wniosek o wize. Jakbz sie okazalo, ze wczesniej bede ja potrzebowala,
            > to chociaz to im pokaze.

            na TU to by nie przeszlo niestety, ale ciekawe ze udalo ci sie to zalatwic, bo
            kiedy ja o to pytalam to ta glupia kobieta powiedziala ze "zadnych poswiadczen
            tego typu nie robimy". Glupota tych ludzi tam mnie po prostu rozwlala. Mozna by
            zrobic serial typu "konsulat gdanski" i pobilobyto z pewnoscia sukces "13go
            posterunku":)))
            no ale do rzeczy - slonikus - tak w ogole to bylysmy razem na na DSH w lipcu,
            tylko ze ty sie pozniej wynioslas z ta mala Madzia, ktora to Nam podrywal:)))
            Sluchaj, moglabys pogadac ze swoim chlopakiembo on studiuje Architekture na TU,
            co mnie tez czeka) i zapytac sie czy pamieta jakie ksiazki mniej wiecej sa
            potrzebne na 1-szym semestrze i co tam sie tak generalnie robi na tych calych
            studiach na poczatku?
            Z gory ogromne dzieki


            vendis
            • slonikus Re: DSH 21.09.03, 18:34
              Ach, to Ty?! No prosze...

              Okazuje sie, ze na tym forum sami znajomi.

              A wiec sie dostalas?

              Ja dostalam list z FU. Na 10 miejsc mieli 100 kandydatow na informatyce. Ja
              bylam 18... (ze srednia 1,8) Wiec 8 osob musialoby jakims cudem odpasc, zebym
              sie dostala w Nacrueckverfahren.

              Czy Nam sie dostal? Eee... on raczej nie podrywal M. tylko Mai, ta Wietnamke!
              Nie zauwazylas? Przychodzil po nia nawet potem do BSI, jak byl juz po DSH. Pytam
              o Nama, bo on tez na informatyke.

              Jesli chodzi o inf. o pierwszym sem. Arch. to napisz do mnie na priv to
              pogadamy. Bo to juz nie na to forum.

              Asia.
              • vendis Re: DSH 24.09.03, 11:03
                niestety nie moge do ciebie napisac na ten mejl, ktory tu podaja. Daj jakis
                inny, jesli masz , albo napisz na moj: k_terlikowska@.o2.pl

                pozdrowka
                • slonikus Re: DSH 24.09.03, 23:09
                  Mozesz, mozesz. Na gazeta.pl maja takie zabezpieczenie antyspamowe. Musisz z
                  tego, co za @ usunac "NOSPAM."

                  Trzymaj sie,

                  Asia.
                  • vendis Re: DSH 25.09.03, 19:26
                    slonikus napisała:

                    > Mozesz, mozesz. Na gazeta.pl maja takie zabezpieczenie antyspamowe. Musisz z
                    > tego, co za @ usunac "NOSPAM."
                    >
                    > Trzymaj sie,
                    >
                    > Asia

                    jasne ze to zrobilam, ale i tak zwrocilo poczte:)) wiec podaj jakies inne
                    namiary:)))
    • slonikus Re: DSH 16.09.03, 16:19
      No i juz jestem po DSH. Dzisiaj bylo bardzo fajnie. Hörverstehen, ktorego sie
      tak balam mialo bardzo dobry temat -- moze niekoniecznie cos, co mnie ogolnie
      interesuje, ale cos, co po prostu czesto sie pojawia na DSH i w zwiazku z tym
      temat barzdo na kursie walkowany. Byl tekst ok. 1350 slow, podzielony na dwie
      czesci. Pierwsza ok. 1000, druga 350. Temat: Ozon w okolicy powierzchni ziemi i
      w atmosferze. Generalnie skutki dziury ozonowej i zlego promieniowania ze slonca.

      Pierwsza czesc polegala na odpowiadaniu na pytania, zarowno ogolne, jak i
      szczegolowe, dotyczace tekstu. Po pierwszym czytaniu troche sie przestraszylam,
      ale po drugim -- spokojnie. Odpowiedzialam na wszystkie pytania.

      Druga czesc -- Textwiedergabe. Po prosu jeszcze raz przedstawic caly wyklad. No
      i tu wylapalam prawie kazde slowo. :)

      Mialam jeszcze troche przejsc z potwierdzeniem o ubieganiu sie o miejsce na
      studiach na FU, ale w koncu wszystko sie rozwiazalo. Chyba zabieram do konsulatu
      potwierdzenie z Poczdamu.

      A propos pytania z pierwszego listu, ktory zapoczatkowal watek, to moj berlinski
      kolega z Polski, ktory dostal sie na FU, dowiedzial sie, ze jesli tam sie dostal
      i chce dostac miejsce, to musi zdawac DSH u nich.

      Pozdrawiam,
      Asia.
      • annuka Re: DSH 16.09.03, 16:32
        Gratuluję DSH. Byłam pytać się o egzamin DSH na HU, tzn,. czy uznają mi DSH z
        TU na HU (nie wiem, chyba trochę niejasno piszę). Tam powiedzieli mi, że tak.
        No, czyli wszystko dobre, co się dobrze kończy?
    • annuka Re: DSH 17.09.03, 16:41
      Czy wiecie może, co trzeba mieć, żeby założyć konto w niemieckim banku? Chodzi
      mi o dokumenty jakie należy przedłożyć, jakie banki możecie polecić? Będę
      wdzięczna za pomoc.
      • krwawy Re: DSH 18.09.03, 22:29
        annuka napisała:

        > Czy wiecie może, co trzeba mieć, żeby założyć konto w niemieckim banku?
        Chodzi mi o dokumenty jakie należy przedłożyć, jakie banki możecie polecić?
        Będę wdzięczna za pomoc.

        Wydaje mi się, że paszport, zaświadczenie o przyjęciu na studia, potwierdzenie
        zameldowania i jakieś zaświadczenie o przychodach. Mówię o "Girokonto" czyli o
        czymś w rodzaju rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego. Są banki nie
        pobierające żadnych opłat za obsługę konta ani opłat operacyjnych ( np.
        Postbank czy Citibank ) ale wymagają miesięcznych wpływów powyżej bodaj 1000 €.
        Sparkasse jest najpopularniejszym bankiem wśród "biedaków" ale bulisz za każde
        zaksięgowanie chyba z 0,1 € plus za obsługę konta z 10 € kwartalnie plus
        ewentualne bandyckie odsetki za przekroczenie konta ( ok. 14 % )
    • nefele Re: DSH 18.09.03, 19:44
      Dostalam Zullasungsbeschied i tam jest napisane, ze do immatrykulacji mam
      zalaczyc 1 Lichtbild. Czy to chodzi o zwykle zdjecie, jak do legitymacji, czy
      o co im moze chodzic? I jak to jest z Krankenversicherungsnachweis? W jaki
      sposob mozna otrzymac zwolnienie z placenia na niemiecka kase chorych?
      • krwawy Re: DSH 18.09.03, 20:42
        Daj normalne zdjęcie legitymacyjne. Najwyżej Ci powiedzą jakie masz przedłożyć.
        Wydaje mi się, że powinno Ci wystarczyć polskie ubezpieczenie, ewentualnie z
        jakąś opcją zagraniczną.
        Poza tym nie panikuj. Nikt Cię do pudła nie zamknie jak niewłaściwie wypełnisz
        jakiś wniosek.
        • slonikus Re: DSH 18.09.03, 21:30
          Tak, tak, polskie ubezpieczenie wystarczy, ale nefele nie o to pytala preciez.
          Chyba o takie zwolnienie musisz sie zglosic do dowolnej gesetzliche Krankenkasse.

          Asia.
      • vendis Re: DSH 21.09.03, 17:50
        annuka napisała:

        > Za tydzień jadę, a Wy? Muszę się immatrykulować do 30 września.


        ja cos kolo 10 pazdz chce sie zawiezc do berlina dopiero, ale nie wiem jeszcze
        jak to bedzie wszystko wygladalo.
        Ale ty jestes na TU? czy na HU w koncu bo juz nie pamietam? jak na TU, to czy
        bedziesz na tych "begrussungstage"??? moze sie tam spotkamy?:))))))))


        vendis
        • annuka Re: DSH 21.09.03, 20:56
          Dostałam się i tu i tu, ale wybieram HU, chociaż nie wiem, czy dobrze robię, bo
          panuje tam straszny chaos. Spotkać się w Berlinie możemy tak czy siak. Co Ty na
          to?
          A tak poza tym to chyba nasz wątek jest najdłuższy w całym forum. Gratulacje!
          • vendis Re: DSH 24.09.03, 09:59
            jasne! napisz mi na maila najlepein jakies namiary w berlinie, to sie umowimy.
            Ja mysle ze bede juz 5go bo 6 mam wazny wyklad "wie organieziere ich mein
            studium?" i chce na tym byc, bo to dla mnie wazne info, zxwlaszcza ze malo o
            tej calej organizacji tych studiow tam wiem:)))
    • nefele Re: DSH 23.09.03, 13:08
      No i co, pozdawaliscie te DSH w koncu? Ja mam wyniki jutro, ale niestety, to,
      ze zdalam nie jest wcale takie pewne...
    • nefele JUPIJAJEJ!!! :))))) 24.09.03, 15:04
      Zdalam DSH i jestem cala szczesliwa, die Welt ist so schoen :))) I teraz tylko
      pozalatwiam wszysztkie formalnosci (chociaz wize za 3 tygodnie bede miala,
      wiec nie wiem jak to wyjdzie) i moge studiowac :))))))
            • nefele Re: JUPIJAJEJ!!! :))))) 24.09.03, 23:26
              Nie, cos musialam zle napisac, chodzilo mi o to, ze jeszcze tylko Potsdam,
              Freie i juz bedzie koniec problemu DSH. I nasz waetk chyba umrze wtedy
              smiercia naturalna :)) No chyba ze ktos go w nastepnym semestrze wskrzesi :) A
              jak to w koncu jest z tymi Krankenkasse? Od reki zwalniaja z ubezpieczenia,
              czy na podstawie jakiegos dokumentu, co trzeba miec ze soba?
    • nefele Re: DSH 25.09.03, 15:06
      Wlasnie dostalam list z FU - bardzo szybko te listy wysylaja :)) Napisali, ze
      moja srednia to 1,7 w przeliczeniu na niemiecka, ze na moj kierunek bylo 60
      podan i 10 miejsc, a ja bylam 27. No to ja nie wiem, jaka musialabym miec
      srednia, zeby miec w ogole jakakolwiek szanse. Na pewno nie mniej, niz 5,6 bo
      moj kolega, ktory mial niemieckie 1,5 na ten sam kierunek byl 22. Czy oni na
      pewno uczciwie te miejsca rozdzielaja?
    • slonikus Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 25.09.03, 15:15
      Pojechalam do Potsdamu i prosze bardzo: DSH zdany.

      Wracam do domu, otwieram skrzynke. Oczom nie wierze: gruba koperta z HU!!!!!!!!!

      DOSTALAM SIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      No i malenki tylko problem: immatrykulacja jest do 15.10. Moja wiza bedzie
      najwczesniej 14.10 i to nie bedzie jeszcze ta wlasciwa. O ile w ogole bedzie!

      Nie wiem, co robic. Musze jutro zadzwonic do Auslaenderbehörde.

      Czy to prawda, ze zeby miec Krankenversicherung, trzeba albo miec konto w
      Niemczech i wtedy z niego sciagaja co miesiac, albo trzeba oplacic z gory.

      Macie o tym jakies pojecie?

      O rrany, a cos mi dzisiaj mowilo, ze tak bedzie.

      Pa, pa,

      szczesciara.

      PS: Do nefele: na HU zrobili dodatkowy termin DSH na poczatku pazdziernika,
      jakby ktos chcial jeszcze tam zdawac, wiec moze sie watek nie urwie. W kazdym
      razie ja juz jestem po. 6.10 odbieram swiadectwo.
          • nefele Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 10:21
            A ja nie mam zamiaru sie w ogole ubezpieczac w kasie chorych. Przeciez ta
            stawka, ktora my bysmy placily, to jest 50 euro jest najnizsza z mozliwych i
            tak naprawde niewiele kosztow leczenia pokrywa. Ja sobie wykupilam
            ubezpieczenie od naglych wypadkow, czyli jak bede musiala isc do lekarza, czy
            do dentysty, to zawsze mozna to zakwalifikowac jako nagle zachorowanie i
            ubezpieczenie za to zwraca. Wystarczy isc do AOK i im powiedziec, ze sie nie
            chce u nich ubezpieczac.
            • annuka AOK 26.09.03, 17:55
              Czy aby na pewno? Dentysta nie wchodzi nigdy w nagły wypadek. A ja słyszałam,
              że jest tak, że jak już raz się zrzeczesz kasy chorych, to potem przez całe
              życie nie możesz do niej przystąpić w danym kraju. Może nie warto zamykać tej
              drogi? Nie znam się wprawdzie na ubezpieczeniach, ale ja tam się ubezpieczam.
              Leczenie podstawowe jest na pewno "inbagriffen" do tej ceny.
              • slonikus Re: AOK 26.09.03, 19:47
                Zwolnienie ma waznosc na okres studiow, potem chyba mozna zdecydowac od nowa. Ja
                tez sie ubezpieczam, choc nie wiem jeszcze czy w AOK. Rozwazam raczej TK albo
                Barmera. Z dentysta to jest tak, ze jak sie regularnie go odwiedza to wiecej do
                niego doplacaja.

                A np. w ubezpieczeniu Euroដ zwracaja koszty leczenia zebow za granica do 800 USD!

                Mysle, ze decyzja o zwolnieniu sie jest powazna i trzeba ja dobrze przemyslec.
                Co w sytuacji, kiedy nagle dostaniesz 40 stopni goraczki, a akurat nie bedziesz
                miala w portfelu 50 czy 100 euro na wizyte u lekarza? Zdrowia Ci ubezpieczenie
                nie zwroci, wiec to trzeba naprawde dobrze rozwazyc. Ja wole placic co miesiac
                te 54 euro (choc niestety w tym semestrze chyba skonczy sie na jednorazowej
                oplacie, bo nie zdaze otworzyc konta do immatrykulacji) niz zeby nagle sie
                okazalo, ze nie mam pieniedzy, zeby sie wyleczyc.

                Asia
                • slonikus Re: AOK 10.10.03, 13:19
                  Wlasnie sie ubezpieczylam w TK. Ale fajnie. Fajnie miec uczucie, ze ide do
                  przodu i niedlugo juz wszystko bede miala za soba i bede sobie studiowala w
                  Berlinie. Jeszcze tylko znalezc mieszkanie, odebrac wize, immatrykulacja,
                  aufenthaltsgenehmigung, zapisac sie na Nebenfach, ulozyc plan zajec... uff! I
                  juz mozna spokojnie :) studiowac.

                  A jak tam Wasze przygotowania do studiow?

                  Asia
          • slonikus Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 19:53
            No nie dzwonilam jeszcze do zadnej krankenkasy, wiec nie wiem, jak to dokladnie
            funkcjonuje, ale sprawa z wiza wyglada powaznie. Mianowicie na HU babka
            powiedziala mi, ze to wykluczone, zeby mi przedluzyli termin immatrykulacji.
            Brzmialo to tak, jakby robili mi wielka laske, ze w ogole mnie w tym
            Nachrückverfahren przyjeli. Oddzwiek mniej wiecej taki: my zrobilismy dla pani
            przysluge, ale teraz nic nas juz nie obchodzi, i tak przedluzylismy pani termin
            o 2 tygodnie.

            A wiza bedzie 13-14.10 i musze ja jeszcze w Berlinie zamienic na
            Aufenthaltsgenehmigung.

            Moja mama mi poradzila, zebym sprobowala sie spotkac z konsulem niemieckim. Albo
            w ogole zaczac od ambasady polskiej w Berlinie. Poruszyc niebo i ziemie, zeby
            sie pospieszyli.

            Moze wy macie jakies doswiadczenia albo pomysly?

            Ratunku!

            Asia
            • annuka Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 20:05
              Ale Aufenthaltsgenehmigung musisz załatwić w trakcie 3 miesięcy, a nie od razu,
              tzn. możesz wcześniej, ale ta wiza jest ważna na 3 miesiące, normalnie. Ja też
              się ubezpieczam w Krankenkasse, chyba wybiorę AOK. Uważąm, że to mądra decyzja.
              Pozdrawiam.
              annuka
            • nefele Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 20:11
              W Greifswaldzie jest podobno tak, ze mozna sie immatrykulowac warunkowo. Czyli
              immatrykuluja mnie powiedzmy do 15.10 warunkowo, a potem musze doniesc wize. W
              poniedzialek tam jade i sie dowiem szczegolow.
              Jak bylysmy w ambasadzie to spotkalam dziweczyne, ktora sobie w 3 dni wize
              zalatwila - poszla do ego urzedu w Hamburgu, potem przyniosla papiery do
              Gdanska i ci je po prostu przefaksowali. To sieda zalatwic, niestety nie wiem
              jak dokladnie.

              Ja jestem juz pewna, ze na ubezpieczenie nie chce lozyc. To sa naprawde duze
              pieniadze - 54euro x 12 = 648euro, razy 5 lat = 3240, razy 4,20 = 13608zl. Za
              takie pieniadze, przy zalozeniu, ze choruje srednio raz na rok i majac
              ubezpieczenie polskie na zagranice, to nawet moge sama placic za wizyty u
              lekarza.
            • blixia Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 20:13
              Witam w wątku!
              Ja też jadę do Berlina, ale na stypendium Socrates/Erasmus, więc trochę mniej
              stresu, choć też biurokracji dużo...
              Śpieszę donieść i pocieszyć, że na 99% nie musisz od razu zamieniać wizy na
              Aufenthaltserlaubnis, masz na to 3 miesiące. Do immatrykulacji potrzebna jest
              póki co tylko wiza studencka. Jeżeli chcesz pracować, to możesz załatwić to
              sobie oczywiście szybciej, ale nie trzeba. Tak jest nie tylko w przypadku
              studentów z wymiany. To na pewno. Tak więc musisz mieć tylko zameldowanie i
              ubezpieczenie, co można załatwić na upartego w jeden dzień. Jak masz kogoś
              znajomego, to poproś go, żeby poszedł z Tobą do Krankenkasse i podpisał, że
              pierwsza skłądka pójdzie z jego konta, a potem podasz kasie swoje. A i tak
              pierwszą składkę odprowadzają dopiero za miesiąc, więc w międzyczasie możesz
              zmienić numer konta. Dopytywałam się o to dokładnie, bo mam podobny problem.
              Tak więc trzymam kciuki i życzę powodzenia!
              • slonikus Re: Co za dzien -- nie uwierzycie!!!!!!!!! 26.09.03, 21:15
                Dzieki za informacje. Niestety wydaje mi sie, ze rzeczywistosc nie jest az tak
                rozowa, poniewaz ja bede miala wize dla ubiegajacych sie o miejsce na studia i
                to w dodatku z zadeklarowanym uniwersytetem w Poczdamie. A wiec to nie
                przejdzie. Natomiast bede chyba probowala ta procedure przyspieszyc przez urzad
                d/s cudzoziemcow, jak to poradzila bodajze nefele. Czytalam cos o tym na stronie
                niemieckiej ambasady. To nie moze tak byc, ze sie przygotowuje prawie 2 lata do
                tego wyjazdu i z powodu kilku brakujacych godzin sie nie udaje!

                Natomiast dzieki za wskazowke z tym innym kontem. Tez myslalam o tym. Akurat na
                cale szczescie mam tu kogos, czyje konto moge podac, jak sadze. Zameldowanie
                jakby co to raczej tez sie da gdzies tymczasowo zalatwic. Mam tu juz kilkoro
                znajomych, wiec jakos sobie z tym poradze.

                Trzymajcie sie!
                • annuka WIZA 27.09.03, 12:00
                  Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, że podałaś wcześniej inny uniwerek. Ja
                  moją wiże odebrałam wczoraj. Gdy składałam wniosek, nie miałam jeszcze
                  Zulassung, więc nie wiedziałam, jaki kierunek, co i jak. U nas jest to tak
                  zorganizowane (nie wiem, jak jest w innych miastach), że rano zanosisz
                  paszport, ubezpieczenie na miesiąc od daty wjazdu i drugą częśc opłaty. Po
                  12.00 odbierasz wizę. Tak więc rano powiedziałam pani w konsulacie, że muszę
                  mieć wpiasny kierunek, a wcześniej go nie znałam. Pokazałam Zulassung i babka
                  powiedziałą, że nie ma problemu, że wpisze mi kierunek z tego Zulassung. Myślę
                  więc, że to nie jest problem. Problemem może być termin. Ale jak to jest, że
                  msz wizę dla ubiegających się na studia? Składałaś do ambasady Zulassung czy
                  Bewerberbestätigung? I tak dostajesz wizę na 3 miesiące, chyba... Może wszystko
                  się jakoś ułoży. Napisz, czy Ci się udało. Ja jutro już wyjeżdżam, nie wiem
                  więc, kiedy będę miała dostęp do internetu. Może jak zajrzę tu następnym razem,
                  wszystkie będziecie już w Niemczech i będziecie po tych wszystkich okropnych
                  formalnościach. Życzę wszystkim wszystkiego dobrego, pewnie disiaj będę jeszcze
                  odwiedzać to forum, ale od jutra mnie nie ma. Pozdrawiam
                  annuka
                  • slonikus Re: WIZA 27.09.03, 12:37
                    Po kolei:

                    Skladalam Bewerberbestätigung. Wiza bedzie wazna 3 miesiace, ALE na uniwerku nie
                    chca ode mnie wizy, tylko AUFENTHALTSGENEHMIGUNG dla mojego kierunku. Czyli to,
                    co zalatwia sie juz tu na miejscu. Jeszcze wczoraj pozwolenie na pobyt i wiza to
                    bylo dla mnie to samo... Okazuje sie jednak, ze to sa dwie diametralnie rozne
                    rzeczy.

                    Annuka, a Ty na TU, prawda? Chyba dobrze pamietam, ze sie tez na HU dostalas,
                    prawda? I Twoj konsulat to tez jest gdanski? Aaa... nie, Ty chyba z Warszawy,
                    prawda?

                    A o tym ubezpieczeniu nikt mi nie powiedzial, ze powinnam przyniesc. Fajnie. Ale
                    i tak bede miala.

                    Czy ta wiza Ci wystarcza do immatrykulacji? Ja chyba zadzwonie jeszcze raz na to
                    HU i sie dowiem. Jaka Ty w koncu masz wize? Für Studienzwecken??? Bez Zulassung?
                    I to wystarczy na uniwersytecie? Moze ja tam musze osobiscie pojsc i z nimi
                    pogadac. Babka przy telefonie byla koszmarna, ale moze w cztery oczy tez bedzie
                    inaczej?

                    Prosze, sprobuj mi odpisac, jeszcze przed Twoim wyjazdem. To bardzo dla mnie wazne.

                    Pozdrowienia,

                    Asia.

                    PS: No to wyglada na to, ze chyba kazda z nas ma tu (w Niemczech) juz swoje
                    miejsce?...
                    • annuka Re: WIZA 27.09.03, 13:18
                      Faktycznie, na Zulassung jest napisane, że mam mieć Aufenthaltsgenehmigung, ale
                      wydaje mi się, że wiza, która jest w końcu ważna do grudnia też starczy. Ja na
                      HU będę, o ile jakaś niespodzianka mnie nie spotka po drodze. Tak, ja z
                      WArszawy. Ojej, odpowiadam na Twoje pytania po kolei i może chaos trochę tu
                      wprowadzam, ale się spieszę. Sądzę, że wiza starczy, ja nie będę miała nic
                      innego, a muszę się immatrykulować do 30 września. Zulassung dałam dopiero
                      wczoraj przed odebraniem wizy. Wcześniej składałam Bewrberbestätigung. Mam
                      napisane na wizie, że uprawnia mnie do studiowania na HU i na kierunku, który
                      mam na Zulassung. Jakbyś miała jeszcze jakieś pytania, to śmiało, dzisiaj
                      jeszcze będę tu zaglądać. Niech się uda. A.
                      • slonikus Re: WIZA 27.09.03, 13:35
                        > Mam
                        > napisane na wizie, że uprawnia mnie do studiowania na HU i na kierunku, który
                        > mam na Zulassung.

                        A Bewerbebestätigung mialas skad? Z HU?

                        Ja mialam wlasnie z UP, ale ten sam kierunek.

                        No nic, bede probowala dzialac. Jak mi dadza wize w poniedzialek, 13.10 to zdaze.

                        Asia.
                        • annuka Re: WIZA 27.09.03, 15:02
                          O MAtko!! Doczytałam na stronach HU, gdzie właśnie chcę się immatrykulować, że
                          rzeczywiście konieczny jest Aufenthaltsgenehmignung!!! Coś strasznego!
                          Bewerberb. miałam z HU, tak. Czy da radę to wszystko załatwić?
                          • slonikus Re: WIZA 27.09.03, 15:19
                            Spokojnie, bez paniki. Masz cale dwa dni na wszystko. Musisz w pon isc do
                            Ausländerbehörde w Berlinie. Tu masz namiary:

                            www.berlin.de/lea/dienstst/d_ausl.html
                            A tu wszystko, czego potrzebujesz do pozwolenia:

                            www.berlin.de/lea/auslaend/aestuden.html
                            Kosztuje ono 40€ :(
                            Nie wiem, czy trzeba zaplacic jakos przelewem, czy na miejscu. Wydaje mi sie, ze
                            gdzies czytalam, ze mozna karta.

                            Od 7 rano podobno sa wydawane numerki. Czyli ustalana kolejnosc. Ja mam zamiar
                            byc tam co najmniej o 6. Bo jak sie okaze, ze zabraknie numerka dla mnie to sie
                            moge pozegnac z miejscem na studiach...

                            Zalatwiaja to w ciagu tego samego dnia dnia.

                            Tu masz Antrag, ktory trzeba wypelnic:

                            www.berlin.de/lea/formular/f_ausl/aufenthaltsgen.pdf
                            A we wtorek idziesz na HU sie zaimmatrykulowac.

                            Na maila wysle Ci moj numer kom. Daj znac, jak poszlo.

                            Pozdrawiam cieplo i powodzenia,

                            spokojnie, wszystko sie uda!

                            Asia.

                            PS: Mi pani z Immatrikulationsbüro przez telefon powiedziala, ze Visum to za malo.
                            • annuka Re: WIZA 27.09.03, 15:24
                              Chyba nie pójdę tam w poniedziałek, bo wtedy będę załatwiać Krankenverischerung
                              i meldunek. Ale wielkie wielkie dzięki za info, Antrag leży już wypełniony.
                              Dzięki
                              PS załamałam się trochę
                              • slonikus Re: WIZA 27.09.03, 17:09
                                No tak, Krankenversicherung i meldunek sa Ci tez potrzebne do
                                Aufenthaltsgenehmigung. Ja mam cale dwa tygodnie, zeby to zalatwic. Nie powinnam
                                miec z tym problemu.

                                Niestety we wtorek 30.09 biuro immatrykulacyjne na HU jest czynne rano (9-12),
                                wiec nie dasz rady jednego dnia dostac Aufenthaltsgenehmigung i sie
                                zaimmatrykulowac.

                                Ja mam to szczescie, ze nawet jakbym dostala ta wize 14.10 to 15.10 mam to biuro
                                czynne dopiero od 13 do 15, wiec moze dam rade rano zalatwic Auf...itd.

                                Trzymaj sie!

                                Asia.
              • slonikus Meldunek 10.10.03, 20:31
                Zapytam jeszcze raz, choc to pytanie juz gdzies zadalam dzisiaj. Czy meldunek
                jest potrzebny do czegos poza Aufenthaltsgenehmigung? Tzn. napisalas, ze
                ubezpieczenie i zameldowanie. Ale ono chyba do immatrykulacji nie jest
                potrzebne, prawda?
                  • slonikus Re: Meldunek 15.10.03, 16:09
                    Do immatrykulacji? To nie bylo nigdzie napisane! A do kasy chorych nie jest
                    potrzebny. Przynajmniej w tk. Adresy owszem, ale nie meldunek.

                    Zreszta wyglada na to, ze i tak bede miala go jutro.

                    Z powodu moich malych przygod zdrowotnych przesuneli mi termin immatrykulacji do
                    poniedzialku.

                    Dostalam wize dla ubiegajacych sie o miejsce na studia i teraz jestem troche w
                    kropce. Ale mysle, ze cos sie da zalatwic... mimo wszystko. Mimo tego, ze
                    pokazalam im Zulassungsbescheid to mi nie chcieli zrobic takiej fuer
                    Studienzwecken, bo to inny land itd.Podobno zrobili laske wystawiajac mi wize,
                    bo Poczdam wyslal wiadomosc, ze przerywaja dalsza rekrutacje...

                    Teraz jestem w Gdansku i jutro jade do Berlina.

                    Kiedy to sie wreszcie skonczy?

                    Asia.
    • annuka To już jest koniec 27.09.03, 23:38
      To ostatnie moje słowa na tym forum z Polski. Postaram się zajrzeć tu w
      najbliższym tygodniu, bo chciałabym wiedzieć, a także móc się z Wami podzielić
      zakończeniem tych historii. Idę już spać, a jutro o 11.16 wsiądę w pociąg i o
      tej porze będę pewnie spać w swoim berlińskim łóżeczku :-) Pozdrawiam Was
      wszystkie, niech się uda! Bis bald (do napisania, a może do zobaczenia)!
      annuka
      • slonikus Re: To już jest koniec 28.09.03, 00:13
        Niezle mnie wystraszylas tym tytulem. Myslalam, ze cos Ci sie nie udalo po
        drodze... Zycze Ci wszystkiego dobrego. I na pewno wszystko sie uda na HU dobrze
        zalatwic.

        No i coz. Na pewno bedziemy musialy sie wszystkie w Berlinie spotkac. Albo w
        polowie drogi do Greifswaldu, zeby bylo fair. ;)

        Zreszta chyba tylko Ciebie annuko nie znam jeszcze osobiscie, poza tymi, ktorzy
        tu sie udzielali sporadycznie. Bo nefele poznalam w konsulacie a vendis
        wczesniej w BSI.

        Trzymajcie sie,

        Asia.
        • slonikus Re: To już jest koniec 29.09.03, 13:08
          Rozmawialam z HU. Powiedzieli mi, ze:

          po pierwsze to tym, co mieli termin immatrykulacji do 30.09 moga przesunac do
          15.10, wiec sie o nic nie martw tylko tam zadzwon

          po drugie, jesli ma sie wize für Studienzwecken, to mozna sie z nia
          zaimmatrykulowac i w ciagu tygodnia trzeba dostarczyc Aufenthaltsgenehmigung

          te informacje mam od pani Nörk, ktora jest prawdopodobnie dyrektorka Zulassung
          für Ausländer (w kazdym razie dyrektor pani Grabowski, z ktora rozmawialam
          wczesniej), wiec sie chyba na nia mozna powolywac

          Trzymaj sie, wszystko bedzie dobrze. Koniecznie daj mi znac, jak to zalatwilas,
          bo jestem w tej samej sytuacji!!!

          Asia.
          • blixia Immatrykulacja!!!! 29.09.03, 13:59
            Wlasnie dostałam info od Annuki, że się udało i już jest studentką HU!!!
            Czyli Aufenthaltsgenehmigung nie było tak szybko potrzebne, cały stres
            niepotrzebny. Ale, jak piszesz, już to wiesz wszystko, szkoda tylko, że
            wszystkiego człowiek się musi dowiadywać w ostatniej chwili.
            Na szczęście udało się, ja natomiast nie mogę się dodzwonić do ambasady i nie
            wiem, czy jutro moja wiza będzie, czy nie. Mam nadzieję że tak! Termin mam do
            13 października.
            Co do urzędów - Annuka załatwiła to w ciągu godziny chyba, była w Meldestelle
            (obojętne jaki, najlepiej z dala od centrum, bo tłok) i Krankenkasse. JAk
            dorwie się do kompa, to pewnie wszystko opisze. Póki co, ja tez za Was trzymam
            kciuki i chętnie dołączę się do spotkania w Niemczech!
            Blixia
            • slonikus Re: Immatrykulacja!!!! 29.09.03, 14:36
              No to sie strasznie ciesze i dzieki za info. Ja sie dodzwonilam do Ambasady i
              potwierdzili mi, ze dostane wize do celow studiowania. Wiec 14.10 odbieram wize
              w Gdansku i jade do Berlina, a 15.10 sie immatrykuluje... uff! Bedzie goraco,
              ale na pewno wszystko sie uda.

              To na razie,
              i - pewnie - do zobaczenia w Berlinie!

              Asia.
            • slonikus Meldunek 10.10.03, 19:47
              Hej,
              mam pytanie do wszystkich doswiadczonych... :) Czy meldunek (mieszkanie) jest
              potrzebne tylko do Aufenthaltsgenehmigung czy jeszcze do czegos?

              Asia.
    • nefele Schon immatrikuliert! 01.10.03, 11:19
      Juz mi sie udalo wszsytko zalatwic :)))) Szczesliwie w wize w ogole nie
      pytali, wiec jak na razie nie bede sie spieszyla z odbiorem. W poniedzialek
      jade na tydzien zapoznawczy i informacyjny, razem z Tutorami bedziemy chodzili
      po knajpach, odwiedzali instytuty, biblioteke itd.
      Dajcie znac, co u was.
      • slonikus Re: Schon immatrikuliert! 01.10.03, 12:14
        No prosze...

        Pewnie sie spotkamy znowu w konsulacie 14.10? Ja mam 15.10 termin
        immatrykulacji, wiec bede sie spieszyc. Bez wizy sie nie da.

        Wlasnie sie przeprowadzam do Berlina. Tzn. jestem w Warszawie, gdzie spedzilam
        ostatni rok mojego zycia i pakuje rzeczy. W weekend czesc przetransportuje do
        Berlina.

        A w miedzyczasie mam w sobote jeszcze spotkanie klasowe w Gdansku. :) (2 lata po
        maturze)

        Asia.
        • Gość: Nefele Re: Schon immatrikuliert! IP: *.osowo.pl 01.10.03, 18:58
          Nie, mi sie do konsulatu wcale nie spieszy, im tam w ogole nie zalezy na
          wizie. Jak poszlam sie immatrykulowac i zdenerwowana poruszylam ten temat
          (wiza byla wymogiem do einschreibung) to pani powiedziala "aaa wiza.. wiza...
          no tak.. musi pani takie specjalne podanie w ambasadzie zlozyc" :))) no czyli
          no problem, jak na razie nie bede sie spieszyla za bardzo, bo 13 zaczynaja sie
          studia a nie chce na samym poczatku tracic zajec, szczegolnie ze to beda
          pewnie jakies spotkania informacyjne.
          • blixia Re: Schon immatrikuliert! 01.10.03, 19:25
            No niby tak, ale np. w Warszawie w ambasadzie, jak nie odbierzesz wizy w ciągu
            4 albo 6 tygodni, to mogą być problemy. Poza tym, jak ktoś inny zobaczy, ze nie
            masz wizy, to może Cię ze studiów wywalić, a już po 3 miesiącach to w ogóle
            masz szanse na dostanie "misia" i zakaz wjazdu do Niemiec, a nawet chyba całej
            Unii E. na kilka lat. Chyba bym się bała tak ryzykować...
            Ja na szczęście odebrłam wczoraj wize, tylko ze nie mam na niej kierunku
            studiów wpisanego. Muszę tylko skończyć tu pracę licencjacką i jadę! MOże
            jeszcze w tym tygodniu!
            Ale niesamowite, jak to różnie jest w różnych miejscach z tymi przepisami...
            Mam nadzieję że nie będę miała problemów na HU!
            Pozdrawiam!
            Blixia
    • slonikus Mieszkanie 08.10.03, 14:27
      Ogloszenie:

      Zwei HU-Studentinnen aus Polen (Psychologie und Informatik) suchen eine billige
      2-Zimmer-Wohnung für WG in Berlin. Möglicherweise mit guter Verbindung mit
      Campus Adlershof (also U7 oder S45,46,8,9). Gern in Friedrichshain, Kreuzberg,
      Neukölln, aber andere Orte im Osten sind auch interresant. Keine Ofenheizung.
      Wir erwarten gerne gepflegte, ruhige Wohnung, mit Internet-Anschluss (ohne
      geht's auch) und Telefon. Und auch gern teilweise möbliert, aber das ist nicht
      sehr wichtig. Diese 300 euro sollte schon warm sein. Das ist sehr DRINGEND,
      eigentlich suchen wir die Wohnung ab sofort. Ich warte auf Anrufe und E-mails.

      Juz mi sie nie chcialo tlumaczyc na polski, i tak zrozumiecie. Poszukuje pilnie
      razem z kolezanka (do Nefele: to ta M. z Getyngi, dostala sie na HU) mieszkania
      w Berlinie. Jakbyscie cos, cokolwiek slyszaly. Musze sie przeprowadzic w
      przyszlym tygodniu. To bardzo pilne!

      Co tam u Was?
      Asia.