Dodaj do ulubionych

Beware of 'IP: *.proxy.aol.com '

IP: *.crowley.pl 06.06.04, 16:52
Hehehehehe ;-)))
'BEWARE OF THE DOG' ;-))) 'IP: *.proxy.aol.com '

I'm starting to believe in conspiration theory... ;-)))
hehehe ;-)))
Because people (which have IP: *.proxy.aol.com )persecutes me!!!
Hehehe ;-)))
Are you another incarnation of H.T. who calm down recently...???
Are you his friend or maybe H.T. with new fantastic nick 'Nie'... hehehe?
Is Lepper your friend... ???
He always say that 'NO' for everything and everyone... NO for Balcerowicz; NO
for Miller and now... hehehe... NO for Bodzu - on this forum... hehehe ;-)))
Thanks for joining to our discussion.
People with... IP: *.proxy.aol.com... always bring happiness and joy to our
discussions and helps a lot...
That's why I can't forget this... IP: *.proxy.aol.com
;-)))
Edytor zaawansowany
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.06.04, 22:12
    Is that English or what? Hello!!

    >people (which have IP: *.proxy.aol.com )persecutes me!!! - people WHO (..)
    PERSECUTE me
    >who calm down recently - who HAS come ..
    >He always say that - he always SAYS
    >joining to our - joining OUR discussion
    >People with (..)and helps a lot... - and HELP

    Please! Beware of such English!!
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 06.06.04, 22:22
    OK - kolejna wielbicielka - dzięki za łapanie mnie za słówka i literówki...
    Kolejna osoba, którą pokochałem od pierwszego posta... ;-)))
    Tak, kocham Cię Zuza, cóż zrobić..., co my zrobimy z tym fantem ??? ;-)))
    Beware of the CANCER!!! - i poczytaj sobie mój negatywny horoskop - może chcesz
    poznać własny... pewnie nie straczy Ci odwagi by ujawnić Twój znak zodiaku...
    Hehehe ;-)))
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.06.04, 22:39
    Ej, Bodzu, Bodzu....To nie lapanie za slowka, tylko prosba aby na forum
    angielskiego trzymac sie raczej poprawnej angielszczyzny.

    PS: Z zadnym fantem nie bedziemy nic robic
    PS2:Nie wierze w takie bzdury jak horoskopy

    hehehe
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 06.06.04, 23:27
    Ja też nie wierzę... ;-)))
    Dlatego mam taką polewkę - wiedziałem że się wystraszysz... ;-)))
    Tymbardziej jak nie wierzysz powinnaś się przekonać jakie bzdury tam piszą...
    Ale i tak Cię kocham... od pierwszego postu... ;-)))
    Nie musisz nic robić z moją platoniczną miłością... będę cierpiał w
    samotności...
    Aż kiedyś zejdę z tego świata i to przez CIEBIE!!!
    Pamiętaj jak wydrukują nekrolog na Forum!!! ;-)))
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 19:50
    Wystraszysz??? Czego?? Ewentualnie Twoich bledow w angielskim hehe
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 00:00
    Muszę przyznać iż skrupulatnie rozliczyłaś mnie z literówek i drobnych
    potknięć... sam bym to poprawił, gdy potem czytałem... tylko pewne określone IP
    pisze mi wtedy że jestem ignorantem...
    That's all honey ;-*
    ;-)))
  • gizmoj 07.06.04, 05:00
    Dawaj dalej, Bodziu, nie przejmuj sie bledami! Keep it up!
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 08:49
    Witam, przyjacielu!!!

    Ja jeszcze niepotrzebnie się daje podpuszczać... wynika to z mojej gorącej
    krwi, małego stażu na forach i z tego, iż mnie po prostu bawi wymiana zdań na
    pewnym poziomie...
    Martwi mnie tylko sytuacja, gdy schodzę po niżej tego poziomu..., choć do
    poziomu niekórych jeszcze mi trochę brakuje i postaram się go nie osiągać...
    Mam nadzieję, że sie uda...
    Wolę ironizować niż obrażać kogokolwiek, to by było poniżej mojego honoru i
    godności...
    Pozdrawiam, prowokatorze... ;-)
    Do następnego... ;-)))
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 21:23
    Co nazywasz literowka? which zamiast who? Drobnym potknieciem nazywasz
    people 'IS'? To sa powazne bledy, ktore nie powinny sie pojawic na forum
    angielskiego. Tyle. Zegnam.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 21:54
    Ok - jestem do niczego... ;-)
    Ale dzięki mnie przynajmniej Ty sie dowartościowałaś...
    Widzisz - zawsze są dobre strony... ;-)))
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.06.04, 16:58
    Mylisz sie moj drogi. Poprawianie kogos, kto robi bledy nie jest
    dowartosciowaniem dla mnie, a dla Ciebie powinno byc tylko nauka. Chodziles
    kiedys do szkoly? Pana nauczyciela tez obrzucales blotem, bo smial Ci zwrocic
    uwage?
  • gizmoj 08.06.04, 23:24
    Gość portalu: Zuza napisał(a):

    > Mylisz sie moj drogi. Poprawianie kogos, kto robi bledy nie jest
    > dowartosciowaniem dla mnie, a dla Ciebie powinno byc tylko nauka. Chodziles
    > kiedys do szkoly? Pana nauczyciela tez obrzucales blotem, bo smial Ci zwrocic
    > uwage?

    Mozna poprawiac ......... grzecznie, pani nauczycielko. Widze ze jestes
    przezwyczajona obrzucac blotem studentow.

    Jep! Typical teacher! Kids love you, I'm sure! I feel sorry for them. Fess
    up, you're an Enlish teacher in Canada and everyone is making fun of your
    accent. That's why you're so bitter and twisted. Haa! Haa!

    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 00:05
    Dzięki za wsparcie - to kolejna upiorna baba(tzn. moja miłość wirtualna hehe;-)
    znów nazywam jakąś laskę(?) babą - przepraszam Panią Babę (jak to LADY C kazała
    się nazywać) - wszystko jest OK jak ktoś się nawet przyczepi raz i skończy, a
    nie truje non-stop i moralizuje...
    Znam podstawy angielskiej gramatyki - znam też bardziej zaawansowane konstrukcje
    Zuza nie musisz mnie uczyć podstaw - mam luki jeśli chodzi o słownictwo ; poza
    tym - nie jestem filozofem ale dyskutuję na temat filozofii bo się nią
    interesuję, czy to tak trudno zrozumieć???
    Pozdrawiam Gizmoj - cieszę się, że tu jesteś...
    Niekórzy ludzie(Panie Baby) piją za dużo kawy i uprawiają za mało... bynajmniej
    nie grządek hehehe ;-))) myślę iż pewnym substytutem tego słowa może być ruch...
    ;-)))
  • gizmoj 09.06.04, 00:29
    Haa! Haa! Lzy mi leca od smiechu!!!!!!

    Zuza to chyba reinkarnacja Lady C. Albo moze dwojaczki i nawet nie wiedza o
    sobie. Dlugo cie nie beda dreczyly bo AOL w Polnocnej Ameryce jest darmowe
    tylko przez 3 miesiace. Wiec sie martw!
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • gizmoj 09.06.04, 05:07
    Oops! I'm sorry! Looks like Zuza's IP. is from Poland (Bielsko). Tough luck,
    we're in for a rough ride!

    Zuza, I do admire your excellent English skills. It's just that, people should
    have the right to express themselves regardless of how good their language
    skills are, without being dumped on or made fun of. Do you remember when you
    were learning Enlish? Did you make any mistakes? A lot of "native" speakers
    in N. America are 10X worse than Bodziu. A lot of kids here can't write simple
    sentences (I realize somebody will jump in right here and tell me that my
    writing is also pathetic. And you know what? They're probably right. I did
    mention before, I'm not an English major, and I don't pretend to be an expert,
    but I can help some people once in a while). That's why I'm so happy to see
    that people in Poland are learnig this language. I'm happy to see people like
    you, Zuza, perfectly fluent in English. That's great! But, it's also sad to
    see people ridiculed and sometimes made fun of. Case in point, Kociamama.
    This lady helped a lot of people on this forum. I don't see her here anymore.
    Why? Probably bec. she got fed up with being ridiculed for some trivial
    mistakes she would make once in a while. It's a loss for people that want to
    learn the language, people that need help. The ones who laughed at her don't
    give a damn. They already speak the language, and they'll be gone in a couple
    of months bec. they'll get bored of this forum. Just hope the really good ones
    do come back.

    Hope I made my point!
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 09:27
    I agree... I don't know Zuza. In my previos posts I've written I want to be
    corrected... But I've written about that a few times in the latest posts that
    when I discuss I don't have time to correct my statements and people who read
    this should turn a blind eye to my mistakes unless I misuse some sophisticated
    vocabulary... But no in simple grammmar rules!!!
    OK - now I'll make a short list what I know from English gramaar.
    My ACHILLES HEEL are PREPOSITIONS after verbs and that's one I want to be
    corrected but not so simple mistakes which I could correct myself if I read my
    posts another time...
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 09:49
    Here's short list of grammar which I know and Zuza and the other 'KIND' people
    try to correct... I know this but SOMETIMES when I'm IN HURRY.
    I've repeated:
    My ACHILLES HEEL are PREPOSITIONS (especially) after verbs and that's one I
    want to be corrected but no so simple mistakes which I could correct myself if
    I read my posts another time... and my misusing some sophisticated
    vocabulary... But no in simple grammmar rules!!!
    OK here is my short (not full) list of grammar I know:
    PRESENT SIMPLE
    PRESENT CONTINUOUS
    PRESENT PERFECT
    PRESENT PERFECT CONTINUOUS
    PAST SIMPLE
    PAST CONTINUOUS
    PAST PERFECT
    PAST PERFECT CONTINUOUS
    FUTURE SIMPLE
    GOING TO
    FUTURE CONTINUOUS
    FUTURE PERFECT
    FUTURE PERFECT CONTINUOUS
    FUTURE IN THE PAST
    FUTURE CONTINUOUS IN THE PAST
    FUTURE PERFECT IN THE PAST
    FUTURE PERFECT CONTINUOUS IN THE PAST
    MODAL VERBS (not fluently)
    VERBS (CONTINUOUS INFINITIVE, PERFECT INFINITIVE...)
    PASSIVE VOICE
    INDIRECT SPEECH
    CONDITIONALS (0,1,2,3,MIXED) AND TIME CLAUSES
    and many many more sophisticated structures...

    But I'm theoretician not experienced person...
    That's why I'm here!!!
    Cheers!!!
  • gizmoj 09.06.04, 13:55
    Wish I knew all that stuff. So what what's left to know, Bodziu?

    Here is my advice to you. You have to read a lot of English books. And then,
    you have to read more! Read some pages out loud. Reading newspapers and
    magazines is not enough. These are for the masses. They will teach you
    elementary English (grade 5-6 level). If you want to learn "sophisticated"
    English, you won't learn it on these forums. You have to read books. But
    who's got the time, right?
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 14:17
    Yeah, you right... very good advice...
    I'm wasting my time here making stupid quarrels instead of busying myself with
    useful things...
    I think I need a rest from writing on forum...
    I like helping and discussing and quarreling as you can see...
    I think many wise people go here and they search for important information...
    Unnecessarily I've tried to turn this forum into the circus...
    I am very cheerful that's why my posts looked this way...
    But many times I'm wasting your and my time...
    I neeed to come to my senses...
    Thanks for help and support...
    I think I'll come here today but I must stop...
    Amused was right that I'm annoying good people groundlessly...
    I'm ashamed my behaviour here today...
    Because I'm Mr 'Good Advice', hehe but theoretician not experienced human being!
    I can help people and I like doing it but sometimes I am not able to help
    myself...
    Ok - that was my confession ;-)
    I must STOP!!!
    Cheers and thanks a lot!!!
  • Gość: cebulka IP: *.range81-153.btcentralplus.com 10.06.04, 00:52
    Hear, Hear!
    :o)
  • chris.b 07.06.04, 22:47
    Świetnie, jestem za. Zabrońmy pisać wszystkim, którzy robią błędy. Niech się nie odzywają i nic nie piszą dopóki ich angielski nie będzie PERFEKCYJNY.
    Zresztą... co tam... może to samo zróbmy z tymi, którzy robią błędy pisząc po polsku? No tak, ale błędy robią, bo (jak niektórzy tu twierdzą) są idiotami... to może powinniśmy im wybaczyć? W końcu to nie ich wina...
    Może też zabronić pisać tym, którym się nie chce pisać poprawnie po polsku? Bo są zbyt leniwi, żeby używać polskich znaków diaktytycznych. W końcu jak tak można pisać po polsku? To nie sms, że płacisz więcej za napisanie ą, ę czy ó.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 23:31
    Dzięki - jesteś bacznym obserwatorem...
    Ja np. na moją znajomość poprawnej polszczyzny nie narzekam... choć i tak posty
    pisane w pośpiechu mogą czasem mieć niezgrabną formę...
    Ale masz w zupełności rację...
    Największy dowcip polega na tym iż ja dobrze znam angielską gramatykę,
    podobnie jak polską (już czekam na soczyste cytaty potwierdzające iż nie znam
    bo na forum można człowiekowi demokratyucznie wszystko wmówić, mimo, iż na
    maturze miałem 6 z polskiego, ale luz - zaraz się dowiem, iż go nie znam ;-))),
    a te błędy wynikają z braku doświadczenia a nie z nieznajomości zasad i
    naprawdę!!! - z mojej gorącej krwi... bo gdy widzę posta, który mnie jakkolwiek
    poruszy, to od razu siadam i odpowiadam w biegu...
    Ja wiem, iż to błąd i że powinienem siedzieć i dopieszczać każdą wypowiedź
    przez szacunek dla rozmówców...
    Tylko nawet jak sie napracuję... to i tak ktoś mnie zwymyśla od kretynów nie
    argumentując tego w żaden sposób...
    Bo powiedzieć o kimś, że jest głupkiem, idiotą, kretynem to każdy matoł
    potrafi...
    Idźcie pod budkę z piwem, a tam kolesie też tak będą argumentować swoje
    wypowiedzi(czyli nie argumentować wogóle, tylko okraszać swoje wypowiedzi
    mocnymi epitetami: Ty taki owaki)... Ja nie powiem nigdy, że jestem od kogoś
    lepszy lub gorszy... a jeśli ktoś nazywa kogoś kretynem - wtedy stawia siebie
    samego w pozycji mędrca, który może osądzać i oceniać...
    Każdy ma prawo do swojego zdania i jeśli jest mu takie samopoczucie
    pseudowyższości potrzebne do życia to ja w to nie ingeruję...
    Ale ja nie idę w stronę filozofii Nietzschego, który mówił o nadludziach...
    Ma bardzo ciekawą koncepcję woli mocy, ale to temat na debatę na innym forum...
    Bo nie chcę mi się tego wszystkiego tłumaczyć na angielski... bo żebym to
    zrobił dobrze, musiałbym na to poświęcić dwa razy więcej czasu niż gdybym o tym
    napisał impulsywnie, emocjonalnie pod wpływem chwili i nastroju, ale z
    błędami...
    A co do krytykanctwa i czepialstwa... skutecznie oduczyła mnie tego
    Amused.to.death gdy zadebiutowałem tu poprawiając Gizmoja...
    Bardzo mi się spodobała klasa z jaką zareagował na moją krytykę oraz spokojna
    argumentacja Amused.to.death, która zmusiła mnie do sprawdzenia tego o czym
    byłem święcie przekonany, iż mam rację i do przyznania iż byłem w błędzie...
    Oduczyło mnie to moment czepialstwa...
    I bardzo się cieszę... bo kiedy odczułem to na własnej skórze... to cóż...
    hmmm... bardzo miłe to nie jest... zwłaszcza jeśli jest to pseudouzasadnione...
    Cóż, np. Zuza potraktowała mnie jak nauczyciela... który uczy dzieciaki jak
    mówić i pisać... przecież to śmiechu warte bo ja tu raczkuję... Co nie oznacza,
    iż moje posty nie mają żadnej wartości, gdyż Bozia wyposażyła mnie jeszcze w
    zdrowy rozsądek, stąd czasem mogę pomóc, mimo braku otrzaskania z językiem...
    Ale wiadomo, że część moich postów zostanie poprawiona...bo w pośpiech
    popelniam trywialne błędy z których sam się potem śmieję, ale gdy je poprawiam
    to nazywają nmie ignorantem...
    Boże - ja mógłbym tak jeszcze bardzo długo...
    Ale jestem ciekaw z której strony poleci teraz na mnie jeszcze kolejny shit...

    Powiem tylko tyle jeszcze wracając do początku mojego postu - iż ludzie czasem
    na forum pokazują jacy są malutcy... Głupio mi, że w pewnym momencie w jakimś
    stopniu dołączyłem do tego chórku... ryczących na siebie nawzajem osłów
    sprawdzających, który ryknie głośniej... Ludzie, przecież to jest śmiechu
    warte... tak nie postępują dorośli... Jak byłem w przedszkolu to była to fajna
    zabawa, ale teraz już nie jestem... więc muszę się aktualnie wycofywać z tego
    co mówiłem... bo też dałem się ponieść tej anonimowości panującej na forum...
    Nikt Cię nie zna to obrzuć kogoś gównem, a nawet jak Ci odrzuci to co...
    przecież i tak Cię nikt naprawdę nie zna...
    Tylko tu wychodzi prawdziwa natura człowieka...
    Świadom tego... wstydzę się niekórych moich postów i jeśli kogoś uraziłem...
    PRZEPRASZAM!!!
    Życzę wszystkim takiej klasy z jaką Gizmoj potrafi znieść niezasłużoną krytykę
    oraz spokoju dobrego nauczyciela jakim wykazuje się Amused.to.death!!!
  • gizmoj 07.06.04, 23:50
    Gość portalu: Bodzu napisał(a):

    > Życzę wszystkim takiej klasy z jaką Gizmoj potrafi znieść niezasłużoną
    krytykę
    > oraz spokoju dobrego nauczyciela jakim wykazuje się Amused.to.death!!!

    Thank you, Bodziu, you're an intelligent young man. Most of us enjoy reading
    your posts, mistakes or not. So don't give up!
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 23:51
    Thank you!!!
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.06.04, 16:48
    >'Most of us'????? Speak for yourself, Gizmoju;)
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:01
    Znów się czepiasz... ktoś ironizuje, a Ty go nawet wtedy łapiesz za słówka...
    rzekłbym coś o nieodpowiednich dawkach i proporcjach kawy i seksu... ale pewnie
    wzięłabyś mnie wtedy za impertynenta i szowinistę...
    Czuję, kochanie, że mnie już nic nie uratuje w Twoich oczach...
    Cóż, szkoda... ;-)))
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:05
    'Most of us' to oczywiście nie TY!!!
    Nikt w to nie wątpi...
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:08
    Sorry Gizmoj - nie o tym poście myślałem - zupełnie nie tu się wpakowałem...
    Tak to jest, gdy ktoś robi kilka rzeczy na raz...
    Przepraszam... zabawa z Zuzą jest przednia, ale poza tym mam acły czas robotę i
    robię wszystko tylko na 2 ręce a na 10 okienek...
    Ech...
    Już nie nadążam za Zuzą tak tu miesza...
    hehehe
    ;-)))
  • gizmoj 07.06.04, 23:34
    chris.b napisała:

    > Świetnie, jestem za. Zabrońmy pisać wszystkim, którzy robią błędy. Niech się
    ni
    > e odzywają i nic nie piszą dopóki ich angielski nie będzie PERFEKCYJNY.

    Bravo Chris B, 100% racja!

    Good for you,Bodziu, for having the guts to express your opinions without
    worrying about making mistakes. Keep it up!
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.06.04, 17:06
    Widze, ze nie wszyscy pojeli - juz wyjasniam. Chodzi o to, ze Bodzu wypisuje
    totalne bzdury na forum (!!), a ponadto wypisuje je marna angielszczyzna z
    bledami. I tego nie chce czytac na forum! Druga sprawa, jesli nie potrafisz
    zrozumiec tego, co ktos pisze nie uzywajac polskich znakow, to pozostaje Ci
    tylko wspolczuc...Zreszta to co napisales na ten temat jest ewidentym
    czepianiem sie...

  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:12
    Pisze ta co się nie czepia...
    Mamy Cię... miło ???
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 08.06.04, 17:14
    Nie zgodzę się z Tobą!!!
    Znów brak argumentacji...
  • gizmoj 08.06.04, 23:16
    Gość portalu: Zuza napisał(a):

    > Widze, ze nie wszyscy pojeli - juz wyjasniam. Chodzi o to, ze Bodzu wypisuje
    > totalne bzdury na forum (!!), a ponadto wypisuje je marna angielszczyzna z
    > bledami. I tego nie chce czytac na forum!

    A kto ci karze te "bzdury" czytac? Przeciez mozesz Bodzia posty omijac. A to
    ze robi bledy w angilelskim, to co? To jest angielski forum na POLSKIEJ
    stronie internetowej, NIE na angielskiej, amerykanskiej, czy kanadyjskiej
    stronie, gdzie faktycznie osoba nie powinna tyle bledow robic. Zreszta jak cie
    jego angielszczyzna tak razi to po co tutaj wlasciwie zagladasz? Masz
    tysiace "forums" tylko i wylacznie po angielsku. A jak lubisz tu zagladac, to
    przestan ludziom wytykac bledy. Raczej powinnas im pomoc.


    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • justa_79 09.06.04, 12:17
    chwileczkę, albo oczekujemy tu mówienia w języku angielskim, albo poprawnej
    angielszczyzny. oba ciężko pogodzić... nie wiem, czy słusznie go poprawiasz,
    raczej nie jest to dobra metoda zachęcania ludzi do wypowiedzi w języku
    obcym :P metodyka słabą stroną, hę? ;)
    --
    Forum Nu Skin
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 12:25
    Dzięki za wsparcie, Justyna...
    Fakt... wydurniam się na tym forum... fakt, robię błedy... ale czy to mnie
    przekreśla... ?
    Dopóki moderator forum nie zablokuje mojego IP ze względu na... hehehe...
    domniemaną społeczną szkodliwość popełnianych przeze mnie postów dopóty będę
    pisał...
    Albo dopóki mi się nie znudzi... a powiem iż już niedługo naprawdę mi się nie
    będzie chciało...
    Więc przetrzymaj Zuza jeszcze trochę, a w końcu prędzej czy później sam
    zniknę... bo przecież nie można błaznować całe życie... choć nie wszyscy o tym
    wiedzą... ;-)))
    Ale ja tak - trafiłaś na moment głupawego humoru jaki mnie ostatnio dopadł i
    padłaś troszkę jego ofiarą...
    Doceniam Twoje dobre intencje... gdy zaczynałaś tego posta... naprawdę...
    Mam nadzieję, iż nigdzie Cię nie uraziłem bo nie było to moją intencją...
    Wyluzuj trochę dziewczyno/kobieto/Zuzo...!!!
  • teach 07.06.04, 17:06
    No wonder this idiot 'Bodzu' always writes in Polish. His English sucks.

    Gość portalu: Bodzu napisał(a):

    > Hehehehehe ;-)))
    > 'BEWARE OF THE DOG' ;-))) 'IP: *.proxy.aol.com '
    >
    > I'm starting to believe in conspiration theory... ;-)))
    > hehehe ;-)))
    > Because people (which have IP: *.proxy.aol.com )persecutes me!!!
    > Hehehe ;-)))
    > Are you another incarnation of H.T. who calm down recently...???
    > Are you his friend or maybe H.T. with new fantastic nick 'Nie'... hehehe?
    > Is Lepper your friend... ???
    > He always say that 'NO' for everything and everyone... NO for Balcerowicz; NO
    > for Miller and now... hehehe... NO for Bodzu - on this forum... hehehe ;-)))
    > Thanks for joining to our discussion.
    > People with... IP: *.proxy.aol.com... always bring happiness and joy to our
    > discussions and helps a lot...
    > That's why I can't forget this... IP: *.proxy.aol.com
    > ;-)))
  • gizmoj 07.06.04, 19:00
    teach napisała:

    > No wonder this idiot 'Bodzu' always writes in Polish. His English sucks.

    I guess we're all idiots.................. to the Chinese.


    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
    --
    Even if you're on the right track, you'll get run over if you just sit there.
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 19:45
    Thanks I wouldn't put it better :))))
  • chris.b 07.06.04, 19:56
    > I wouldn't put it better

    Is it because of your limited vocabulary or what?
  • Gość: Zuza IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.06.04, 21:18
    Huh? My limited vocab? What makes you think so? Don't bother to answer, I don't
    care about your opinion :PPPP
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 21:56
    Dziekuję... ;-)))
    Na pewno jesteś bardzo mądrym człowiekiem skoro nazywasz innych idiotami
    naprawdę ich nie znając...
    Chylę czoła przed Tobą i Twoją argumentacją... ;-)))
    Dobrze, że poza idiotami na forum przychodzą również mędrcy...
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 07.06.04, 22:54
    I deny rumours which I've diffused in this topic...
    Some people with this IP can help...
    But they don't like me... ;-)))
    I've got used to that... ;-)))
    'A FRIEND TO ALL IS A FRIEND TO NONE' !!!
    But... I don't WRITE OFF anyone... ;-)))
  • Gość: H.T. IP: *.proxy.aol.com 09.06.04, 01:08
    Bodzu, Bodzu! The problem is that you DON"T know English grammar as well as you
    believe to know it. Still, you insist on "helping" others propagating your
    errors as the definite and final answers to their questions, and they do not
    realize that they learn only you errors. Be more modest in your responses,
    please, and all will be well.
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 01:42
    Ok, good remark!
    But I won't have any ambition to teach... I'm not a teacher...
    I want to discuss not to explain that I could write it diffrent but I was in
    hurry and that's why I made wrong mistake ;-)))
    I am repeating : such things can kill discussion and my remark is that for
    instance Zuza don't participate in discussions where she can propagate correct
    English!!!
    I'm concerning why people who know English very well don't show us their point
    of view. That's puzzle for me...
  • Gość: Bodzu IP: *.crowley.pl 09.06.04, 09:55
    My ACHILLES HEEL are PREPOSITIONS (especially) after verbs and that's one I
    want to be corrected but no so simple mistakes which I could correct myself if
    I read my posts another time... and my misusing some sophisticated
    vocabulary... But no in simple grammmar rules!!!
    OK here is my short (not full) list of grammar I know:
    PRESENT SIMPLE
    PRESENT CONTINUOUS
    PRESENT PERFECT
    PRESENT PERFECT CONTINUOUS
    PAST SIMPLE
    PAST CONTINUOUS
    PAST PERFECT
    PAST PERFECT CONTINUOUS
    FUTURE SIMPLE
    GOING TO
    FUTURE CONTINUOUS
    FUTURE PERFECT
    FUTURE PERFECT CONTINUOUS
    FUTURE IN THE PAST
    FUTURE CONTINUOUS IN THE PAST
    FUTURE PERFECT IN THE PAST
    FUTURE PERFECT CONTINUOUS IN THE PAST
    MODAL VERBS (not fluently)
    VERBS (CONTINUOUS INFINITIVE, PERFECT INFINITIVE...)
    PASSIVE VOICE
    INDIRECT SPEECH
    CONDITIONALS (0,1,2,3,MIXED) AND TIME CLAUSES
    and many many more sophisticated structures...

    But I'm theoretician not experienced person...
    That's why I'm here!!!
    Cheers!!!
  • Gość: NEMO IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 09.06.04, 14:17
    Well done Bodzu. Now give us a break, please!!!

    Regards

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka