Dodaj do ulubionych

konwersacje- o czym gadać

04.11.05, 14:04
Witam


Zacząłem chodzic na lekcje do nativ speakera.

Potrzebuję natchnienia na tematy do konwersacji.
Jak macie jakies ciekawe propozycje do piszcie.....
Edytor zaawansowany
  • natalia.brzeska 04.11.05, 15:02
    To Twój nauczyciel powinien mieć przygotowane tematy na każdą lekcję. Przecież
    m.in za to mu płacisz!!!

    --
    ***POLSCY NAUCZYCIELE W ANGLII***
  • atramentowa_ja 04.11.05, 16:20
    zgadzam się, z przedmóczynią...nie daj się wrobić w przygotowywanie niczego!to
    jego praca
  • morith 04.11.05, 16:52
    z jakiego miasta jest ten native?
    --
    ..here at the edge of this world..
    ..here I gaze at..a pantheon of oak..a citadel of stone..
    If this grand panorama before me is what you call God..
  • easystreet 04.11.05, 19:30
    A taaak, pamietam nasze zajecia konwersacji z native speakers na U Wr.
    ...Weszla, usiadla i ...what shall we talk about today?
    Zenada...Nie wiedziala, ze prowadzic dobre zajecia konwersacji to wysilek
    przede wszystkim mobilizowania sluchaczy tematem z JEJ strony. Czasami natives
    uwazaja, ze przez sam fakt bycia native olsniewaja innych natchnieniem. Do
    kazdego wydarzenia prasowego mozna dorobic temat, do kazdego tematu mozna
    dorobic pytania, albo "prowokacyjna " teze. Maja racje przedmowcy...niech Twoj
    native sam sie wysili i poglowkuje i sporzadzi liste, a Ty sobie temat
    wybierzesz. Gdyby kiedykolwiek uczyl, to pisalby tematy na karteczkach, wrzucal
    do koperty i podawal rozmowcom do "wyciagniecia". Good luck!
  • natalia.brzeska 04.11.05, 21:50
    Zgadzam się z easystreet. My też takich "nejtiwów" mieliśmy na uniwerku. Strata
    90 minut!

    Uważam, że konwersacje są jednymi z najtrudniejszych zajęć do przygotowania i
    przeprowadzenia. Pomijam uczniów bardzo rozgadanych. Mam taką jedną która
    przychodzi i sama "nawija" przez prawie całe 60min i oczywiście nigdy nie
    zrobimy tego, co ja zaplanuję...Ale ja nie narzekam :-)

    --
    ***POLSCY NAUCZYCIELE W ANGLII***
  • morith 06.11.05, 12:05
    Wiecie, u mnie native zakupil taboo na zajecia z konwersacji. najpierw
    pogralismy a potem wytlumaczyl nam slowka potrzebne do gry ..
    najsmieszniejsze/najzalosniejsze jest to, ze wymowy brytyjskiej uczy nas
    amerykanin, ktorego dewiza jest 'if u can - do,if u can't - teach' ;/
    mor

    --
    ..here at the edge of this world..
    ..here I gaze at..a pantheon of oak..a citadel of stone..
    If this grand panorama before me is what you call God..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.