Dodaj do ulubionych

Plasma kontra 100 Hz

27.03.05, 18:02
Chcialbym podzielic sie z Wami ciekawym spostrzezeniem.Otoz w mojej ocenie
jakosc obrazu w telewizorach plazmowych jest gorsza od tego ,ktory oferuje
odbiornik w technologii 100 HZ...
Zastanawialem sie nad zakupem "plazmy",ale doslownie zaden z widzianych
przeze mnie telewizorow nie zbliza sie w jakosci do posiadanego przeze mnie
100 HZ.
Jesli porownam moj obecny telewizor Panasonic'a,ktory kosztowal 900 funtow i
porownam do sklepowego Panasonic'a za 4 000 funtow to jestem zwyczajnie
zdumiony bo w mojej subiektywnej ocenie dzieli je przepasc.
Jakie sa Wasze odczucia ?
--
Wiem,ze nic nie wiem...
Edytor zaawansowany
  • Gość: Jacek IP: *.abhsia.telus.net 28.03.05, 05:31
    Wlasciwie o co ci chodzi? Jaki cel ma to twoje porOwnanie? Moze podasz jakies
    dane, modele, itd.? Z twojej wypowiedzi wynika ze twoj TV jest najlepszy we
    wszechswiecie. I dobrze.
    Pzdr
    jacek
  • wlk.brytania 28.03.05, 22:44
    Spokojnie Jacek.Moje porownanie nie ma zadnego konkretnego celu.Zwyczajnie
    zastanawia mnie,ze kilkukrotnie tanszy telewizor (w mojej subiektywnej ocenie)
    proponuje o niebo lepszy obraz niz plazma.
    Nie ma to zadnego zwiazku z tym czy to moj telewizor czy sklepowy.
    Jeszcze raz powtarzam-w mojej opinii telewizor 100 Hz dysponuje duzo lepszym
    obrazem anizeli plazma.To nie istotne doprawdy jakiej firmy-zadna z widzianych
    przeze mnie powiedzmy dwudziestu plazm,nie wytrzymuje porownania.
    --
    Wiem,ze nic nie wiem...
  • Gość: Jacek IP: 205.206.127.* 29.03.05, 17:11
    O.K., moze nieco przereagowalem. Pamietaj ze nikt nie kupuje pazmy powiedzmy 28
    calowej. Ciekawe ile by kosztowal TV 50 calowy? Zgadzam sie ze na normalnym
    sygnale TV jest lepsze, ale nie jest to roznica niebo a ziemia. Z DVD to juz to
    nie jest tak oczywiste, kiedy dysponujemy dobrym odtwarzaczem z wyjsciem DVI
    (HDMI) na 720p. A na dobrym sygnale HD to DOBRA(!) plazma bije TV. Poza tym
    jest jescze aspekt wielkosci ekranu, jak sie raz zacznie ogladac filmy czy
    programy sportowe na szerokim, duzym ekranie to nie mozna patrzec na maly TV.
    Pzdr
    P.S.
    Zaznaczam ze nie jestem d. zwolennikiem plazmy. Osobiscie uwazam, ze DLP daje
    lepszy obraz, natomiast nic nie bije (w dalszym ciagu) dobrego CRT.
  • ing.elec 28.03.05, 13:25
    wlk.brytania napisał:

    > Chcialbym podzielic sie z Wami ciekawym spostrzezeniem.Otoz w mojej ocenie
    > jakosc obrazu w telewizorach plazmowych jest gorsza od tego ,ktory oferuje
    > odbiornik w technologii 100 HZ...

    Ano tak jest, ze dobrego i bardzo dobrego kineskopu (niewazne, czy 50, czy 100
    Hz) zadne LCD czy plazma nie pobije. O ile porownujemy ta sama przekatna.

    Plazma ma sens tylko w wypadku checi posiadania mocno ponadmetrowego ekranu. Ew.
    w polaczeniu z brakiem miejsca na glebokie pudlo kineskopu. No i w wypadku
    koniecznosci zaimponowania gosciom i rodzinie.

    Przy czym w przypadku pierwszego wymagania mozna sie zastanowic nad kombinacja
    malego TV kineskopowego do telewizji z pozadnym projektorem do filmow.

    Pozdr.

    I.
  • Gość: cybertramp IP: 212.160.148.* 29.03.05, 10:33
    O ile w przypadku plazmy jestem w stanie się zgodzić - jakość gołym okiem jest
    nieco gorsza, to LCD daje jakość porównywalną z telewizorami kineskopowymi
    100Hz. Sęk w tym, że nie spotkałem jeszcze telewizora LCD 29" i więcej. Ale być
    może to kwestia niedalekiej przyszłości.
  • konrad.boryczko 29.03.05, 11:21
    Powiem tak:
    Mam dwa telewizory: 28 cali panorama 100Hz thomson i 21 cali trillux (monitor
    philipsa). Po podlaczeniu do kazdego z osobna porownywalnego zrodla sygnalu,
    konkretnie tunera sat przez kabel euro, jakos obrazu na trilluksie jest
    wyraznie lepsza.
    Tylko mam taka watpliwosc: wydaje mi sie, ze porownuje nieporownywalne...
  • Gość: PCh IP: 193.0.236.* 29.03.05, 11:55
    No chyba nie ma co tu porównywać. Ja mam Philips Plazma 32 FD9944 a teść kupił
    sobie Telewizor Philips 32PW8719 Pnoramiczny 100 Hz. Przez chwilę stały obok
    siebie. Źródło: cyfrowy sygnał Aster oraz DVD Cambridge Audio. O ile przy
    sygnale Aster różnice obrazów nie były bardzo wyraźne - choć były - to np. przy
    koncercie Jopek z DVD Plazma biła CRT pod każdym względem (kolorów, nasycenia,
    kontrastu, ciepła). Nie wspominam już o jakości dźwięku bo to już kopanie
    leżącego (plazma ma 4 głosniki 60 W). Poza tym plazmę można oglądać w dzień
    przy odsłoniętym oknie a na CRT niczego nie widać; plazma nie powoduje sinienia
    ściany za nią a CRT musi stać minimum 1 metr od ściany; plazma nie zabiera
    połowy pokoju bo wisie sobie na ścianie.
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 14:33
    Nie wspominam już o jakości dźwięku bo to już kopanie
    leżącego (plazma ma 4 głosniki 60 W).
    W porównaniu do KD to plasma kwiczy a nie gra.
  • Gość: PCh IP: *.acn.waw.pl 29.03.05, 19:02
    A co to jest "KD" ?
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:32
    kino domowe
  • ing.elec 30.03.05, 19:30
    Gość portalu: Robert napisał(a):

    > kino domowe

    Otoz to.
    Przede wszystkim jakosc dzwieku nie ma nic wspolnego z rodzajem wyswietlacza.
    Rownie dobrze mnozna by argumentowac, ze moja plazma to ma lakier obudowy o
    wiele ladniejszy od kineskopu.

    Tak samo sprawy kolorow, nasycenia itp. to rzecz nastaw telewizora. Nie problem
    zrobic kineskopowi podle nastawy i kwekac, ze plazma (czy LCD) lepsza.

    Objektywnie rzecz biorac nie ma jeszcze na rynku LCD panelu, ktory bylby np. pod
    wzgledem wartosci czerni czy wiernosci kolorow w calym pasmie jasnosci i
    kontrastow lepszy od dobrego (i dobrze nastawionego) kineskopu. Tak samo jest z
    latencja i gradacja szarosci na gornym i dolnym koncu skali.

    Co do tych parametrow, to plazma powoli zbliza sie do kineskopow (w lepszych
    modelach), a LCD ciagnie sie w ogonie.

    POzdr.

    K.
  • Gość: Jacek IP: 205.206.127.* 30.03.05, 21:19
    Zgadzam sie w 100%.
  • Gość: PCh IP: *.acn.waw.pl 31.03.05, 17:47
    Tak więc... Nie do końca chyba piszemy o tym samym. Ja porównywałem dwa
    stosunkowo wysokie telewizory: CRT i plazmę firmy Philips. Wyszło mi na to, że
    nie ma czego porównywać ponieważ plazma "lepiej nadaje" co widziałem i
    słyszałem na własne oczy i uszy.
    Nie mam odwagi aby stwierdzić iż "latencja i gradacja szarosci na gornym i
    dolnym koncu skali" mojej plazmy jest lepsza lub gorsza od czegoś ponieważ jej
    (tej "latencji") nie widzę i nie słyszę.
    Reasumując: nie chodzi o naukowe dywagacje ale o efekt, a właściwie przyjemność
    oglądania TV we własym domu. I tu dobra plazma bije na głowę dobre CRT.
  • ing.elec 01.04.05, 19:50
    Gość portalu: PCh napisał(a):

    > Tak więc... Nie do końca chyba piszemy o tym samym. Ja porównywałem dwa
    > stosunkowo wysokie telewizory: CRT i plazmę firmy Philips. Wyszło mi na to, że
    > nie ma czego porównywać ponieważ plazma "lepiej nadaje" co widziałem i
    > słyszałem na własne oczy i uszy.

    1. Slyszales - co? Kineskop, panel plazmowy, czy wzmacniacz i gosniki?

    2. Widziales - roznice (cytuje) "kolorów, nasycenia, kontrastu, ciepła".
    Czyli parametrow, ktorych nastawienie lezy w gestii uzytkownika. To tak, jakbys
    porownywal, ze jedno radio gra po wlaczeniu ciszej od drugiego.

    Czesto fabryczne nastawy tych parametrow odbiegaja od idealu. Czesto nastawy
    uzytkownkow odbiegaja od idealu.

    Ale to nie jest wina zastosowanej technologii.

    > Reasumując: nie chodzi o naukowe dywagacje ale o efekt, a właściwie przyjemność
    >
    > oglądania TV we własym domu. I tu dobra plazma bije na głowę dobre CRT.

    Zalecam najpierw wlasciwe wyregulowanie telewizora. A przyjemnosc ogladania
    wroci i na kineskop.

    Pozdr.

    I.
  • villac 01.04.05, 17:13
    Dawno dawno temu dokopałeś mi ale..... po części miałeś rację a czytając Twoje
    odpowiedzi wiem że jesteś fachowcem, proszę o odpowiedź dlaczego tak się dzieje:
    mam podłączone do 29 calowych (Panasonic 100 Hz nówka i Sony kilkuletni z
    filtrem grzebieniowym) dwa źródła sygnału,z Cyfry+ oraz kilkunastoletniego
    ANALOGOWEGO tunera satelitarnego odbierającego analogowo z Astry programy.Żeby
    jak najlepiej porównać oba odbiorniki TV są b. mało nasycone kolorami (tak
    lubię) włączam je na tą samą stację (RTL) i wszyscy których o to prosiłem
    jednoznacznie stwierdzają że obraz z cyfrowej Cyfry+ jest znacznie gorszy w
    każdym parametrze niż "ciągnięty" ze stareńkiego b prostego tunera analogowego
    (Pace 6060). Nie mogę tego zrozumieć i nikt dotąd nie potrafił mi wytłumaczyć
    dlaczego tak się dzieje. Na zdrowy rozum przekaz cyfrowy powinien być pod
    każdym względem lepszy a jest odwrotnie. Obraz C+ we wszystkich tunerach
    (wymieniałem 3 odbiorniki Pioneer, Sony teraz mam Mediasata)jest "zamleczony"
    nie ma nawet w części takiej ostrości jak w tunerze analogowym.Ponadto dźwięk
    który dostaję z analoga jest bardzo silny z doskonałą dynamiką,to co oferuje
    C+ jest zdecydowanie gorsze. Pzdr
  • ing.elec 01.04.05, 19:24
    villac napisał:

    > Dawno dawno temu dokopałeś mi ale.....

    Dziekuje i ciesze sie, ze nie masz juz urazy.

    > (wymieniałem 3 odbiorniki Pioneer, Sony teraz mam Mediasata)jest "zamleczony"
    > nie ma nawet w części takiej ostrości jak w tunerze analogowym.Ponadto dźwięk
    > który dostaję z analoga jest bardzo silny z doskonałą dynamiką,to co oferuje
    > C+ jest zdecydowanie gorsze. Pzdr

    Poniewaz mieszkam w Niemczech, nie mam doswiadzczenia z odbiornikami Cyfry, lecz
    z normalnymi DVB-S (oraz ziemskimi DVB-T).

    Ale sprobujmy
    1. Polaczenie:
    czy format polaczenia odbiornika cyfrowego z TV jest poprawnie nastawiony na
    RGB? Poniewaz uwaga producentow odbiornikow cyfrowych kieruje sie na RGB, zdarza
    sie, ze wyjscia composite (FBAS) sa niskiej jakosci albo obarczone bledami.

    2. Jakosc nadawanego programu:
    poniewaz oplaty za przekaz z satelity zaleza min. od bitrate, niektore stacje
    staraja sie nadawac mozliwie skompresowany sygnal. To prowadzi przy zmianach
    kontrastu i jasnosci, a takze przy ruchach obrazu, do przykrych (choc czasem
    podprogowych) artefaktow. Jedna z drog zmniejszenia zapotrzebowania na bity jest
    sztuczne zmniejszenie ostrosci sygnau wizyjnego. A takze nadawanie w
    rozdzielczosci mniejszej, niz PAL (bo odbiornik sam powiekszy obraz na 576 lini
    telewizora).
    Tak samo (choc oszczednosc bitow przy dzwieku jest iluzoryczna) poczynia sie ze
    dzwiekiem. Choc tu dziala raczej maniera realizatorow chacych maksymalnie
    ograniczyc dynamike.

    Natomiast przy przekazie analogowym szerokosc pasma jest stala i moze byc
    wykozystana, tak wiec tam z nadajnika idzie zawsze sygnal tej samej jakosci.
    Dopiero po drodze dochodza do niego ewentualne zaklocenia.

    Przy testach poobserwuj wskaznik bitrate. Ew. wybierz najlepiej wygladajacy
    program nieprywatnej telewizji. Ew. wyprobuj jakies kanaly zagraniczne (np. 3sat
    nadaje najczesciej znosna jakosc obrazu).

    Pozdr.

    I.
  • Gość: PCh IP: *.acn.waw.pl 31.03.05, 17:48
    Piszemy o TV a nie o kinie domowym. To inny wątek. Moje kino domowe bije na
    głowę moją plazmę Philipsa tak samo jak moja kosiarka do trawy bije na głowę
    moje kino domowe.
  • Gość: Kornik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:44
    Sam sprowokowałeś te uwagi pisząc o kopaniu leżącego i 4 głosnikach 60W w
    plaźmie. A tak nawiasem mówiąc, to masz strasznie głośną kosiarkę :-)
  • Gość: Jacek IP: 205.206.127.* 01.04.05, 17:59
    > ściany za nią a CRT musi stać minimum 1 metr od ściany; plazma nie zabiera
    > połowy pokoju bo wisie sobie na ścianie.
    No tak to jest niezly argument, ogladanie duzego ekranu w pokoju 2-wu metrowym.
    Plazma ma tez duzo wad:
    1. cena, dobra plazma, 1280x720(tu gdzie mieszkam)co najmniej 7000 Can (50
    cali), b. dobra plazma - 9000 Can (50 cali i wiecej)
    2. ostrosc obrazu-tylko 720 linii
    3. b. delikatne
    4. tzw. 'dead pixels' problem, wiekszosc producentow dopuszcza nawet wiecej niz
    kilka
    5. sakramencki pobor mocy - przy plazmie 50 cali, klimatyzacja niezbedna.
    6. koszta ewentualnej naprawy (obecnie) chyba b. wysokie.
    7. deinterlacing - nie we wszyskich plazmach da sie go ominac (z tej nizszej i
    srednie polki).
    Pzdr
  • ing.elec 01.04.05, 19:35
    Gość portalu: Jacek napisał(a):

    > Plazma ma tez duzo wad:
    > 1. cena, dobra plazma, 1280x720(tu gdzie mieszkam)co najmniej 7000 Can (50
    > cali), b. dobra plazma - 9000 Can (50 cali i wiecej)
    > 2. ostrosc obrazu-tylko 720 linii

    Coz, PAL ma 576, a NTSC ma jeszcze mniej. A HDTV w Europie to na razie jeszcze
    muzyka dalszej przyszlosci.

    BTW jest i 1080 lini, tyle ze nie za ziemskie pieniadze.

    BTW 2 uzywam projektora z 1280 x 720 lini i jestem z rozdzielczosci calkiem
    zadowolony.

    > 5. sakramencki pobor mocy - przy plazmie 50 cali, klimatyzacja niezbedna.

    Pobor mocy to funkcja powierzchni ekranu. Przy tej samej powierzchni plazma
    zuzywa nieco tylko wiecej (kilka..kilkanascie procent) od kineskopu.

    > 6. koszta ewentualnej naprawy (obecnie) chyba b. wysokie.

    Glowna czesc kosztow ekranu plazmowego to panel. Jesli tenze (nienaprawialny)
    panel zepsuje sie poza gwarancja, to nie oplaca sie naprawiac uzadzenia.
    Szczegolnie w obliczu ciaglego upadku cen calych uzadzen.

    > 7. deinterlacing - nie we wszyskich plazmach da sie go ominac (z tej nizszej i
    > srednie polki).

    Wyswietlacze plazmowe dzialaja z natury progresywnie. Jesli zrodlo jest z
    przeplotem (plyta DVD czy program telewizyjny), to aby taki obraz wyswietlic na
    wyswietlaczu plazmowym (czy tez LCD), trzeba tak czy tak zrobic deinterlacing.
    Czy tenze jest robiony w zrodle (odtwarzacz DVD), przystawce, czy w samym
    telewizorze, nie zmienia faktu koniecznosci robienia deinterlacingu. A wynika
    raczej z wyposazenia i porownania jakosci wszystkich uzadzen w torze wizyjnym.

    Pozdr.

    I.
  • Gość: Jacek IP: 205.206.127.* 01.04.05, 21:13
    > Wyswietlacze plazmowe dzialaja z natury progresywnie. Jesli zrodlo jest z
    > przeplotem (plyta DVD czy program telewizyjny), to aby taki obraz wyswietlic
    na
    > wyswietlaczu plazmowym (czy tez LCD), trzeba tak czy tak zrobic deinterlacing.
    > Czy tenze jest robiony w zrodle (odtwarzacz DVD), przystawce, czy w samym
    > telewizorze, nie zmienia faktu koniecznosci robienia deinterlacingu. A wynika
    > raczej z wyposazenia i porownania jakosci wszystkich uzadzen w torze wizyjnym.
    >
    Czy jestes pewny ze wysylajac sygnal poprzez wyjscie HDMI (DVI) w 720p w
    dalszym ciagu plazma uzywa deinterlacing? (troche to zagmatwane - prosze o
    wyjasnienie).
    Acha, ja sie nie czepialem jakosci obrazu na 720p, ktory jest doskonaly, ale
    przy dobrym sygnale obraz na 1080 jest troche ostrzejszy, choc ma wiecej
    atrifacts (nie progresywny).
    O poborze mocy: zwroc uwage ze plazmy to min. 40-50 cali, a TV do 38(40 Max).
    Nie wiem ale dla mnie to jest doslownie (i wyczuwalnie grzejnik).
    Projektory przeszly ostatnio rewolucje (Panasonic, Sony - LCD, Sharp - DLP).
    Ostatnio widzialem prezentacje nowego DLP (Sharp). Obraz fantastyczny!
    Pzdr
  • ing.elec 01.04.05, 23:13
    Gość portalu: Jacek napisał(a):

    > Czy jestes pewny ze wysylajac sygnal poprzez wyjscie HDMI (DVI) w 720p w
    > dalszym ciagu plazma uzywa deinterlacing? (troche to zagmatwane - prosze o
    > wyjasnienie).

    Obraz na DVD zapisany jest z przeplotem. Czy skladanie na pelne obrazy odbywa
    sie w odtwarzaczu, czy w wyswietlaczu, nie zmienia nic z koniecznosci
    przeprowadzenia deinterlacingu.

    I zaleznie od tego, czy w posiadanym zestawie deinterlacing jest lepszy w
    odtwarzaczu, czy w wyswietlaczu, mozna decydowac, czy urchamia sie funkcje
    progressive w odtwarzaczu, czy nie. Wyswietlacz zaakceptuje kazda decyzje ;-)

    > O poborze mocy: zwroc uwage ze plazmy to min. 40-50 cali, a TV do 38(40 Max).
    > Nie wiem ale dla mnie to jest doslownie (i wyczuwalnie grzejnik).

    Oczywiscie. Np. 105 cm plazma pobiera swoje 350..420 W. Ale to nie wina plazmy,
    tylko rozmiaru ;-)

    > Projektory przeszly ostatnio rewolucje (Panasonic, Sony - LCD, Sharp - DLP).
    > Ostatnio widzialem prezentacje nowego DLP (Sharp). Obraz fantastyczny!

    Ja mam Panasonic PT-AE 500. Jak na moje potrzeby absolutnie wystarczajacy.

    Pozdr.

    I.
  • Gość: Jacek IP: 205.206.127.* 01.04.05, 23:34
    > I zaleznie od tego, czy w posiadanym zestawie deinterlacing jest lepszy w
    > odtwarzaczu, czy w wyswietlaczu, mozna decydowac, czy urchamia sie funkcje
    > progressive w odtwarzaczu, czy nie. Wyswietlacz zaakceptuje kazda decyzje ;-)
    Czolem,
    Chyba mam goza na mozgu. Dokladnie o to mi chodzilo, tylko nie potrafilem tego
    zdefiniowac. U mnie na przyklad jest znaczna roznica pomiedzy 'doubler' w DVD a
    TV (Toshiba). Ale z dugiej beczki, czy nie jest tak, ze w niektorych (lepszych)
    plazmach wysylajac sygnal przez HDMI (np. 720p) pozostanie on caly czas
    w 'Domenie cyfrowej', nie przetwarzany jest w ogole na analogowy (jak w
    niektorych tanszych modelach). Slyszalem ze niektore Pioneer Elite tak wlasnie
    przcuja.
    Pzdr
    Widzialem ten Panasonic, obraz doskonaly. W ogole Panasonic idzie b. do przodu
    ostatnio (nowe modele Viera, Plazma doskonala, nawet LCD ktory widzialem b.
    dobry.
  • Gość: tomasino IP: *.sympatico.ca 02.04.05, 14:27
    Co jest takiego doskonalego w plazmie Viera Panasonic?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka