Dodaj do ulubionych

wszystkiego najgorszego firmie SONY

IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.03, 08:31
.. a jakie sa Wasze opnie o tej firmie z tradycjami?
moje sa złe i bardzo ze .. ot taki PECH

mam telewizor SONY
w pytę!
25 cali trytintron z walca cięty kineskop
kosztowal w 98 KUPĘ KASY
dwa więcej niz dzisiaj?


i co?
dwie naprawy w okresie gwarancyjnym
trzecia naprawa wczoraj
werdykt KINESKOP nie żyje

CZY MAM TERAZ WYSTAWIĆ CUDO TECHNIKI SONY PRZY SMIETNIKU?
- jednak troszkę szkoda


a CD PLAYER? w 1997 roku zamieniłem Technics'a na SONY
oj oj źle zrobiłem


a ten dyktafon? Też SONY! a jakże!
naprawili go w autoryzowanym punkcie serwisowym
Bydgoszcz, ulica Ogrody
cena naprawy dorownywała cenie nowego
po co oni go naprawiali?
gupie jakies?
zostawilem im go
niech mają
sami się nagrywają


mam SONY radiomagnetofon kasetowy SONY
taki zwykły MONO z radiem
Kupiony w PEWEXIE w 1980
A pamiętasz co to był Pewex?
TEN MAGNETOFON PRACUJE DO DZISIAJ BEZ ZAJĄKNIĘCIA

ale to chyba inne inne Sony było
jakby mnie gówniane

choć moze gowniane są tylko sprzęty z dolnej średniej półki cenowej?
może TOP CLASS to nadal to SONY?
chyba nie będę tego sprawdzał ;-)


Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: 198.138.227.* 12.02.03, 14:48
      Gość portalu: Sz napisał(a):

      zjawiska ktore opisales dotyczace nowych produktow SONY potwierdzaja tez
      milosnicy audio-video zza oceanu, tak sie konczy pogon za zyskiem za wszelka
      cene i lata jechania na opinii...

      zainteresuj sie firmami audiofilskimi, ktore jeszcze opinii nie maja (malo
      znane) i musza na nia pracowac, wczoraj porownywalem odtwarzac SONY (seria ES -
      gornaaa polka) z 6 letnim wysluzonym (stara seria ALPHA) Arcamem i bracie
      zaprawde powiadam ci ze jeszcze Sony musi popracowac...

      polecam nurt audiofilski stracisz quantity a zyskasz reliability i quality
      • Gość: polonue SONY DVP-S9000 ES MIB - wspomnienia wlasne IP: 198.138.227.* 29.05.03, 21:49
        najwyzszy model DVD firmy SONY (1500$), po po miesiacu zaczal sie zawieszac
        poczatkowo na kilka sekund, po kolejnym miesiacu, wymagal juz restartow i
        przerw ponad 1h, po 3 miesiacach padl zupelnie.
        Dzwonie do servisu w USA (3lata gwarancji jest to produks ES wiec absolutny top
        z SONY), nie mam paragonu kupna jest to serja MIB wiec ostatnia zatem nie ma
        nawet roku latwo sprawdzic po numerze seryjnym okazuje sie ze firma nie naprawi
        na gwarancji (robia to wszystki einne powazne firmy w USA, normalna praktyka),
        pytam gdzie wasza duma, nie jest to produkt popularny, nie do kupienia w byle
        jakim sklepie, niestety, zero odzewu, company policy.

        Firma SONY leci na dno jest to moj ostatni zakup tej marki, coz od lat kupuje
        tylko wyroby audiofilskie raz zrobilem wyjatek (chcialem przyoszczedzic)
        spotkal mnie nauczka, nie ma czegos takiego jak free lunch.
        • Gość: Paweł Re: SONY DVP-S9000 ES MIB - wspomnienia wlasne IP: *.net.pl 25.09.03, 21:58
          Ja też mam raczej nieciekawe wspomnienia dotyczące Sony. Kupiłem rok temu DVP
          NS 405, wtedy to był odtwarzacz w średniej cenie, dałem za niego 1200 złotych.
          Chodził bez zarzutu jakieś pół roku. A potem nastąpiła dziwna awaria. Otóż
          przestało działać wyjście cyfrowe, i to zarówno optyczne jak i coaxialne. W
          amplitunerze pojawiał się niezmiennie napis UNLOCK, czyli otwórz. Resetowałem
          wszystkie ustawienia, sprawdzałem kable i dalej to samo. Amplituner, też
          niestety Sony, jest OK, bo inne DVD na nim chodzą. W serwisach byli bezradni.
          Fajne DVD, które nie odtwarza DTS-u ani DD, tylko jakiej chropawe pro-logic,
          które brzmi jak mp3. Czy ktoś się może spotkał z podobną awarią?
    • Gość: m@rk Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: 195.116.198.* 14.02.03, 16:09
      Z troche innej beczki. Półtora roku temu kupiłem radio za zmieniarką
      do samochodu. Troche kasy dałem. Dwa miesiąće temu ukradziono mi panel do
      niego.
      Jako,że u złodzieji nie kupuję pojechałem do serisu SONY i takowy panel
      zamówiłem. Po trzech tygodniach czekania dowiedziałem sie, że panelu nie
      dostanę bo w Polsce ani nawet w Brukseli w europejskim magazynie SONY go nie
      mają, a fabryka takich pierdół nie będzie na razie robiła bo im sie nie opłaca.
      Panel kupiłem na giełdzie u złodzieja a firmę SONY żegnam dozgonnie i życzę
      jej i jej serwisom wszystkiego najlepszego
      • Gość: As Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.03, 10:35
        Cześć pozdrawiam wszystkich.

        Sony ... !?!?
        Od dawna uważałem Sony za najlepszą firmę produkującą TV.
        TV Sony panowały w mojej rodzinie (u mnie Sony, u brata Sony, u rodziców
        Sony...), ale ...
        Dzisiaj u mnie Sony + nowy TV nie Sony, u brata Sony + nowy nie Sony itd...
        O co tu chodzi ? Więc poczytajcie.
        Mój TV SONY (21" z 1989 roku) zakupiony w Pewexie działa do dzisiaj. Ponieważ
        trzeba iść do przodu postanowiłem zmienić TV na większy, a stary wykorzystać do
        oglądania filmów z komputera w innym pokoju. I tak się stało. Stary Sony zszedł
        ze stolika "głównego", a zastąpił go nowy SONY 29". Nie była to co prawda
        100Hz, ale obraz miał the best (na kolorowych filmikach-czytaj dalej) i
        porównując z innymi TV 100Hz uświadomiłem sobie, że słusznie chwale sobie SONY
        a wywody innych,że Sony to już nie to tłumaczyłem sobie, że pewnie chodzi tu o
        soniaki do 25", bo klepią je amatorzy - a 29" to już fachowcy z Japan.
        Euforia trwała dzień czy dwa. Dodam, że obraz był naprawdę ostry i bardzo ładny.
        Przyszła niedziela - skoki Adasia, oczywiście optymistyczne nastawienie, tym
        bardziej, że znowu kula czekała na niego. I co ? Patrze na skoczków jeżdżących
        po śniegu, a oni nie jeżdżą po śniegu tylko po jakiś "czerwonych glonach".
        Kilka sprawdzeń i co ...? Okazuje się, że na kineskopie po lewej i prawej
        stronie (jakieś 5 cm na całej szerokości) na jasnych tłach (np. śnieg)
        występują przeparwienia jak cho**ra. Pomyślałem namagnesował się i tyle.
        Standardowa procedura i ... I nic.
        To co nastąpiło później (próba otrzymania lub zwrotu gotówki) to był koszmar.
        Zgłosiłem usterke do serwisu. Najpierw czekam na nich 2 tygodnie. Oni nie
        przyjechali więc przypomniałem się dzwoniąc do nich, a oni mi tekst, że nie
        mogą się do mnie dodzwonić, coć od 2 tygodni dzwonią (mieli 2 numery telefonów,
        pod którymi byłem osiągalny przez 24h - chyba, że mieli aparaty telefoniczne
        SONY :-). Wreszcie przyjechali. No cóż stary Sony na piedestał i
        czekam. "Naprawa" nawet nie trwała długo. Zadzwoniłem do nich (bo wiedziałem,
        że do mnie się nie dodzwonią - ... i właśnie taki tekst usłyszałem ...). No i
        kamień z serca, jest do odbioru. Przywieźli. Oczywiście z gościem, który wozi
        nic nie pogadam, więc on wychodzi a ja zaczynam testowanie. I co ... g**o, jest
        dokładnie to co było. Sięgam do książki serwisowej co zrobili - Regulacja
        bieli - czy coś takiego. Szlag mnie trafił. Dzwonie do serwisu. Babka
        z "recepcji" wciska mi jakieś kity, że napewno jest dobry a te róze to tak mają
        być. Jestem podku....y coraz bardziej. Proszę o rozmowę z kieronikiem serwisu.
        A on jeszcze bardziej niż ta pani z "recepcji" wciska mi jakieś kity tyle, że
        nazywa je po imieniu "MAGENTA RING", tak Sony mają !. Po półgodzinnej rozmowie
        z tym panem, tłumaczeniu mu, że w mojej rodzinie jest 5 TV Sony i żaden nie ma
        tego czegoś (bo pochodzą sprzed 1995 roku !!!) stwierdziłem, że nie ma to
        sensu. Postanowiłem skierować się do sklepu, w którym kupiłem TV. Sklep przyjął
        towar i przekazał, go do serwisu (taka procedura). Moim zdziwieniem było to, że
        do tego samego co ja wcześniej, bo innego AUTORYZOWANEGO (czytaj na dole jak
        mocno autoryzowaneo) nie ma w moim mieście.
        Po jakimś czasie TV wraca do sklepu, ja znowu jade do sklepu i oglądam ... i
        co ? Pewnie już wiecie, g**no. Dalej to samo. W książce mało konkretny wpis
        jakieś bzdurny - z całą pewnością w obu przypadkach nie wpisano konkretnej
        naprawy czy też wymiany jakiegoś elementu !
        Tu się załamałem. Dzięki Bogu kierownik serwisu w sklepie Pan G.R., któremu
        dziękuję, okazał się człowiekiem wyrozumiałym pomógł mi odzyskać pieniążki.
        Dodam jeszcze, że chciano mi wymienić na nowy TV, ja się zgodziłem, ale gdy
        zobaczyłem, że ma to samo odstąpiłem od wymiany i poprosiłem o zwrot pieniążków.
        Na szczęście nie było już więcej egzemplarzy na magazynie, ufff.
        Cała ta procedura trwała ponad miesiąc, byłem bardzo zmęczony telefonami, jazdą
        i oglądaniem czy dobrze czy źle. Podsumowując taka jest marka SONY dzisiaj (TV
        + serwis - bynajmniej autoryzowany w moim mieście).

        Po tygodniu odpoczynku od "zwracania" Sony zacząłem szukać coś innego.
        Przy okazji spoglądałem na te nowe SONY i co widziałem ? .. wszędzie jakieś
        plamy nawet w tych z b.wysokich półek !?

        Dzisiaj jestem posiadaczem, myślę, że niezłego TV 100Hz THOMSON 29"..410S,
        którego kiedyś nawet nie brałem pod uwagę (a już rok temu kolega zakupił
        właśnie ten sam model i widziałem jaki jest obraz i dźwięk w połączeniu z
        cyfrą). Mimo to, że widziałem jak gra wybrałem SONY (tradycjonalista cholera) i
        tak się sparzyłem.

        Wiem, że wady zdarzają się, to jest nieuniknione. Na koniec dodam, że serwis
        Thomson ma 2 w moim mieście i przyjeżdżają do domu (nie kierowca, aby zabrać
        TV, ale fachowiec, który byc może poradzi sobie na miejscu, a jak nie to wezwie
        kierowcę aby zabrał do serwisu).

        I to na tyle. Pozdrawiam wszystkich bez względu na TV jaki mają. Sony życzę
        poprawy jakości, bo inaczej zaliczą padaczkę i nikt nie wymieni swojego rtv na
        SONY. Przecież jest o co walczyć panowie z SONY!

        U W A G A
        Telewizor naprawiany był przez AUTORYZOWANY SERWIS SONY Z WROCŁAWIA (nie podam,
        który bo jest tylko jeden więc wiecie który omijać !).

          • Gość: & Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.idzik.pl 09.05.03, 23:10
            Już wielokrotnie pisałem w sprawie tej pożal się Boże "marki".
            Dwa odbiorniki TV: jeden 21 cali chodził niecałe 3 lata padł nie do naprawienia
            drugi b. drogi bajer 29 calowy z subwooferem+doczepianymi kolumnami po 6 latach
            kończy żywot (diagnoza powalająca) też na śmietnik. SONY jako marka robił dobre
            produkty jak pozwalał na robienie pod swoim szyldem wszelkich produktów w
            krajach gdzie była od lat kultura techniczna, reżim technologiczny itd. itp.
            Po 1990 roku zaczął się staczać, produkty tej firmy zaczął produkować
            praktycznie każdy kto chciał łącznie z Litwą, Słowacją itd.Nikt tego nie
            pilnował, licencje szły na prawo i lewo i .....jest efekt. Firma zapracowała
            sobie na to co ma. Nigdy nie kupię produktów tej firmy, w każdym szanującym się
            serwisie można usłyszeć tę samą opinię.Z SONY pozostała nazwa. Tylko nazwa.
            I oczywiście ceny. Ale to już inny temat.
    • karmarys Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY 26.05.03, 13:34
      ja od zawsze byłem fanem Sony: ich sprzęt był rzetelnie
      wykonany i logicznie, intuicyjnie obsługiwany. Ale prawda
      to dawno było. TV chodzi już koło 10 lat, widać to po
      obrazie troche ale nie jest źle. Magnetowid umarł po
      kilkunastu latach czynnej służby. Miał prawo. Dlatego jak
      przyszło do kupienia komórki to też musiała być Sony. I
      tu już nie było tak fajnie. PO 2 latach już się zaczynało
      coś w niej kaszanić. Znajomy sprzedający sprzęt RTV
      potwierdził, że to już nie ta firma. Szkoda.
      • kiranna Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY 18.06.03, 11:58
        Gość portalu: amis napisał(a):

        > O tym, że z SONY jest coś nie tak niech świadczy spadek
        > cen np na telewizory tej marki. W supermarketach można
        > kupić TV 25" już za 1200zł z kawałkiem a 28" za 1500zł
        > (np Carrefour w Katowicach), to jest są one w cenie
        > niewiele odbiegającej od telewizorów NO NAME.


        no tak, ale kamery, ktora chcialam kupic w tej chwili od reki bardzo trudno
        znalezc, a od lipca ma byc podobno 300-500zl drozsza. gdyby nie mogli jej
        sprzedac chyba nie podwyzszaliby ceny.
    • Gość: Mark Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.acn.pl 23.07.03, 23:02
      Także miałem telewizor Sony, a właściwie monitor plus tuner (oddzielnie)
      Nazywało się to Sony Profeel - chodziło cudnie ale się zestarzało a żona
      wywaliła kijem od szczotki kineskop i tak się skończyło. (trzymam w piwnicy)
      Wierząc,że Sony to super marka, kupiłem ja nieszczęsny panoramę 36 cali,
      wywalając kupę forsy. I tak się zaczęło - na początku OK a po dwóch miesiącach
      nie chciał sie włączać, trzeba było go restartować (jak w komputerze?) Teraz
      coraz częściej się nie chce ruszyć i z przerażeniem myślę, co będzie, jeśli
      padnie na dobre (forsa się skończyła) Chyba macie rację - dzisiejsze Sony to
      juz nie to. PS, Profeel był produkowany w Anglii, panorama w Hiszpanii.
      Pozdrawiam
      • Gość: kixx Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.acn.waw.pl 24.07.03, 22:12
        Kamera-model roku któregoś tam-padła po 3 latach.
        Magnetowid -model roku któregoś tam-po gwarancji lewy kanał zaczął trzeszczeć
        po 1,5 roku.Na naprawy wydałem więcej niż połowę wartośći(bez skutku)
        Wieża-padła o dziwo dopiero po 4-ch latach.
        U teściów Tv rok po gwarancji padł kineskop-o dziwo firma sie poczuła i
        wymieniła bezpłatnie.Okazało sie ,że oni wiedzą,że te kineskopy często
        padają,ale nie chcą tego rozgłaszać.
        Sony to g****.
        • Gość: mac1 Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: 213.77.33.* 25.07.03, 07:11
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > Kamera-model roku któregoś tam-padła po 3 latach.
          > Magnetowid -model roku któregoś tam-po gwarancji lewy kanał zaczął trzeszczeć
          > po 1,5 roku.Na naprawy wydałem więcej niż połowę wartośći(bez skutku)
          > Wieża-padła o dziwo dopiero po 4-ch latach.
          > U teściów Tv rok po gwarancji padł kineskop-o dziwo firma sie poczuła i
          > wymieniła bezpłatnie.Okazało sie ,że oni wiedzą,że te kineskopy często
          > padają,ale nie chcą tego rozgłaszać.
          > Sony to g****.

          Mnie też :
          kamera 8 mm - padła po 4 latach
          CD - optyka - po 3 latach
          magnetofon - po 4 latach
          Dzisiaj nawet w sklepie nie zwracam na tą firme uwagi. Dla mnie nie istnieje.
          Juz lepszy Clatronic. Pzdr.
          • Gość: cc Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:03
            Dodam więc parę psów do powieszenia od siebie ;-)))

            Radiomagnetofon Sony (2000 r.) z autorewersem, RDS - rok po gwarancji czasami
            przestaje grać, choć tasma sie kreci, a wyswietlacz pokazuje PLAY. Muszę
            wcisnąć rewers, albo wyłączyć i włączyć... .

            Magnetowid Sony (2002 r.), 6 głowic, model nadal w sprzedaży - nagle zniknęło
            wszystko z wyświetlacza! Naprawa trwa 3 tygodnie, bo "czekają na części z
            Japonii."

            Kamera Sony (2000 r.) - na gwarancji padł kretyński przełącznik: kamera - off -
            video (trójstopniowy).

            Mam niedługo kupić DVD i TV i myślę, że będzie to albo JVC albo SHARP,
            ewentualnie Panasonic jak zmieni siermiężną stylistykę DVD. Nigdy więcej SONY.
            • Gość: Widzu Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: *.ptr.net.pl 01.10.03, 19:10
              Nie posiadam w domu Sony ale wiele słyszałem o podobnych przypadkach jak te
              przedstawione na forum. Jednak chcę powiedzieć, że firma Panasonic naprawdę
              niewiele ustępuje jakością Sony. Ich sprzętu trochę nakupiłem swego czasu
              telewizor, 2 walkmany, 2 telefony, magnetowid... Ze wszystkiego działa tylko
              amplituner i CD Technicsa (ok 10 lat), reszta była conajmniej dwa razy
              naprawiana podczas gwarancji a po gwarancji dałem sobie już spokój, wysiadały
              ciągle te same podzespoły. Jeśli więc ktoś chce z Sony przeskoczyć na
              Panasonica to lepiej niech się zastanowi... ;)
      • Gość: frotka1 Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: 193.235.68.* 21.09.03, 10:20
        Mam magnetowid SONY kupiony w 2000r. Chodzi co prawda bezawaryjnia do dziesiaj
        ale obraz jest nieprzyjemnie ostry, kontury nienaturalne i meczace przy
        dluzszym oglaganiu. Poprzednio mialem TOSHIBE (model z 1991r) i nie ma co
        porownywac SONY do niego. To co najbardziej wkurza mnie przy oglaganiu VHS to
        glosna praca napedu. Magnetowid musi stac zamkniety za szyba a i tak slychac
        buczenie i prace tasmy ze ciezko wysiedziec. Co do telewizorow, to tez uwazem
        ze TOSHIBA deklasuje SONY. Teraz czekam tylko zeby moj magnetowid trafil szlag,
        zeby mozna bylo go zamianic na TIOSHIBE. Zadnego wiecej sprzetu SONY nie mam i
        nie chce miec.
    • ambx Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY 27.09.03, 20:19
      Kochani! niestety to wszystko prawda. Moja kochana firma "na cztery litery"
      rozmienia swą wspaniałą markę na drobne. Nadal robią najlepsze kamery na
      świecie - amatorskie i telewizyjne i wprowadzają kupę innowacji ale, zaczęli
      tłuc masówkę licząc na kasę i przejechali się na tym sromotnie. Szkoda! Parę
      lat temu poszliśmy z żoną do Euro AGD kupić Sony 25 cali. Miły sprzedawca
      grzecznie nas poprosił o spojrzenie przez chwilę na telewizor obok. To był
      THOMSON. Popatrzyliśmy, pozmienialiśmy kanały i pojechaliśmy do domu po kasę bo
      był 0 300zł droższy. Dalej służy w rodzinie a my mamy teraz THOMSON 29 cali 100
      Hz, Made in... Żyrardów. Tą markę polecić mogę zczystym sumieniem. Obraz
      malina, cena tozsądna, zero defektów oraz... inwestują w Polsce.
    • Gość: kaszpiros Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY IP: 158.75.197.* 02.10.03, 14:34
      A ja mam Tv Sony 14" od 5 lat i obraz jest idealnie taki sam jak na poczatku.
      Zero problemów , zerowa awaryjność.

      Komórka Sony (taka "stara cegła" też słuzyła kilka lat i zero problemu , teraz
      J70 i to samo ...

      Więc wszystko zależy od "szczęścia" i "serii". Wszystko się psuje , nie ma
      rzeczy bezawaryjnych ...

      PS. Mam jeszcze Tv Thomson 21" . Po roku od zakupu zaczeły siadac kolory i
      ostrość a po dwóch latach się popsuł ...
    • Gość: dolby2 SONY - mieszane uczucia... IP: 212.244.252.* 10.10.03, 14:55
      Od 24 lat mam TV Sony 29 cali. Kupiłem go w Pewexie za jakąś szaloną jak na
      tamte czasy sumę pieniędzy. Jeden z pierwszych modeli z ekranem Trinitron,
      stereo, jeszcze bez telegazety. Działa wspaniale, choć muszę kupić nowego
      pilota, bo stary pada. Koło 1985 w Vaterlandzie kupiłem jeden z pierwszych
      odtwarzaczy CD. Działa do dziś. Także tam - bardzo drogi walkman-recorder
      stereo proffesional. To był chłam, zębatki z plastiku, zamek z plastiku, nikt
      tego nie chciał naprawiać, poszedł na śmietnik. Podobnie super radio typu
      Grundig Satelit, tyle że zmniejszone do rozmiaru średniego notesu. -"Japończyk
      wymyślił" mówili koledzy z nieskrywaną zazdrością. Niestety, po roku złamał
      się... zamek anteny! Bo Japończyk wymyślił... zamek z plastiku! Radio leży
      gdzieś w szafie, bo nie mam serca wywalić go na śmietnik. Z drugiej strony ile
      razy się do niego dogrzebuję to myślę sobie: nigdy k.... więcej Sony!
      Ze starych ponad 25 letnich gratów mam jeszcze tuner i wzmacniacz 100W zacnej
      firmy Kenwood i głośniki 100W Pioneer, które podłączone do odtwarzacza DVD
      Panasonic S75 i starego telewizora dają mi dużo radości...
    • dywersant1 Re: wszystkiego najgorszego firmie SONY 22.10.03, 10:08
      Teściowie kupili tv 25' w Pewexie - ten telewizor przeżyje nas wszystkich.
      Ja kupiłem wieże sony i oddałem ją od razu do serwisu żeby sprawdzili czemu
      magnetofon tak głośno pracuje. Okazało się że tak ma być. Po 7 latach zaczęło
      się psuć pokrętło głośności i padło cd ze względu na kurz.
      Dyktafon sony po pół roku przestał nagrywać. Wymieniono na nowy. Mimo wszystko
      marketing firmy sony poczynił takie spustoszenie w moim umyśle że nadal jestem
      święcie przekonany że sprzęt firmy Sony jest doskonały.
    • suchym Aktywne referencje -Sony 08.11.03, 23:40
      Teoria mowi ze 1 pozytywna opinia działa na 3 klientów, negatywna zas zniechęca
      10. Nikt nie ma nic pozytywnego dopowiedzenia na temat Sony? Cóż u mnie też
      lipa!!! Mam tv 21" kupiony w 1993. Taki zwykły. Dramat!!!! Padł po 4 latach
      użytkowania. 2 lata robił za regał na książki w nowym mieszkaniu. Potem
      starałem się go naprawić u znajomego "naprawiacza" rtv. Dzisiaj nadaje sie
      tylko na "wystawkę" przy śmietniku . Teraz chcę kupić 32". Myślalem o ponownie
      o sonym ale powyższe opinie mocno mnie odstraszyły od tego pomysłu
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka