Dodaj do ulubionych

Czy HDTV to pic na wode?

IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.06, 13:46
Co jest?Mam plaziora(1020+HDMI)dekoderHD no i miske ok,wczoraj znalazlem
program HellassHDTV i nic a wzrok mam dobry.Wolne zarty albo skok na
kieszen?
Edytor zaawansowany
  • Gość: RadioFreq IP: *.orange.pl 16.09.06, 14:36
    Widocznie jest to kanal kodowany!
    Nie ma co się denerwować!
    Hellasat idzie chyba z HotBirda!
    Na Astrze masz chyba za darmo Astra HD PROMO czy coś takiego!
  • Gość: wnerwiony IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.06, 14:43
    jak kodowany?podziwiam piekno ziemi Homera i nic
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 19.10.06, 15:50
    jesli bloki mna ekranie maja rozmair mniejszy niz kostka masla to znaczy ze jest
    dobrze...
    A twoja plazma jaka ma rozdzielczosc? czy nie 852x480? jak sie skusiles na tania
    plazme z hipermarketu to moze byc tak ze rzeczywista jej rozdzielczosc jest
    nizsza niz rozdzielczosc przecietnego polskiego telewizora...
    Plazmy z natywna 1920x1080 maja wiecej niz 46 cali i kosztuja duzo kasy...
  • Gość: end IP: 212.180.162.* 16.09.06, 20:34
    przepraszam ale myśląc o oglądaniu telewizji wysokiej rozdzielczości (ciekawe z
    jakiego źródła i w którym dziesięcioleciu w naszym pięknym kraju).Chyba nie
    myślisz, że te odbiorniki oferowane w większości marketów w kraju z pieczątką
    HD albo jakąś podobną przystawioną do każdego (jak leci) stojącego telewizora w
    cenach 2000-6000 zł, są w stanie RZECZYWIŚCIE odbierać transmisje HDTV. To nie
    dość , że jest mylne ale zwykle oszukańcze marketingowo działanie dystrybutorów.
    Widziałem w Kolonii odbiorniki TV do RZECZYWISTEGO odbioru telewizji wysokiej
    rozdzielczości np 32 calowe, najtańszy kosztował o ile pamiętam ponad 6000
    euro czyli "na nasze" grubo ponad 24ooo zł............

  • Gość: wnerwiony IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.06, 21:21
    czyli laduja nas po chamsku,o ten ze sklepu niech sie cieplo ubierze,no i
    dzieki
  • ing.elec 16.09.06, 22:32
    Gość portalu: wnerwiony napisał(a):

    > czyli laduja nas po chamsku,o ten ze sklepu niech sie cieplo ubierze,no i
    > dzieki

    Odprez sie i napij herbatki. Uczestnik end chedozy bez sensu.

    Pozdr.

    I.
  • ing.elec 16.09.06, 22:31
    Gość portalu: end napisał(a):

    > Chyba nie
    > myślisz, że te odbiorniki oferowane w większości marketów w kraju z pieczątką
    > HD albo jakąś podobną przystawioną do każdego (jak leci) stojącego telewizora
    > w
    > cenach 2000-6000 zł, są w stanie RZECZYWIŚCIE odbierać transmisje HDTV.

    To jest pozbawione podstaw pieprzenie w bambus.
    1. HD ready znaczy, ze ten telewizor podlaczony z odbiornikiem HDTV poprzez
    zlacze HDMI z HDCP pokaze jakis obraz.

    2. W przypadku ekranow LCD albo plazmowych z 760 liniami (lub wiecej) nalezy sie
    w takim przypadku spodziewac obrazu HD.

    > To nie
    > dość , że jest mylne ale zwykle oszukańcze marketingowo działanie ystrybutorów

    Bardzo odwazne stwierdzenie. Z pewnoscia jestes w stanie to udowodnic w sadzie?

    > Widziałem w Kolonii odbiorniki TV do RZECZYWISTEGO odbioru telewizji wysokiej
    > rozdzielczości np 32 calowe, najtańszy kosztował o ile pamiętam ponad 6000
    > euro czyli "na nasze" grubo ponad 24ooo zł............

    Moze byles w zlym sklepie. Telewizory LCD w poziomie 1000 euro podlaczone do
    odpowiedniego odbiornika spokojnie pokaza HDTV.

    Pozdr.

    I.
  • Gość: wnerwiony IP: *.dip.t-dialin.net 16.09.06, 23:22
    o witam szefa(od tego cieplo ubranego faceta)spodziewac sie obrazu:nic dodac
    panie zlotousty-SPODZIEWAC-ja chce miec(za herbatke dziekuje nie mam rumu)
    warunki spelnione(HDTV+HDMI+HDCP+1000lini)satelity(obie)przeszukane( trzy
    niekodowane pokazuja jakis obraz)no i co???? Lipa jeszcze pytania szefie.PSCo
    do diabla znaczy chedoza?Greka
  • ing.elec 17.09.06, 13:07
    Gość portalu: wnerwiony napisał(a):

    > o witam szefa(od tego cieplo ubranego faceta)spodziewac sie obrazu:nic dodac
    > panie zlotousty-SPODZIEWAC-ja chce miec(za herbatke dziekuje nie mam rumu)
    > warunki spelnione(HDTV+HDMI+HDCP+1000lini)satelity(obie)przeszukane( trzy
    > niekodowane pokazuja jakis obraz)no i co???? Lipa jeszcze pytania szefie.PSCo
    > do diabla znaczy chedoza?Greka

    Jest siedemdziesiat siedem powodow, dla ktorych mozesz byc niezadowolony z
    obrazu, mimo, ze ekran jest zasadniczo zdolny do przedstawiania obrazu HD.

    Niemniej na tym poziomie dyskusji nie mam szczegolnej ochoty, aby wkladac czas i
    scierac klawiature, aby tych przyczyn szukac.

    Zycze przyjemnego weekendu.

    Pozdr.

    I.
  • Gość: taki sam wnerwiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.06, 17:04
    ing.elec napisał:

    > 2. W przypadku ekranow LCD albo plazmowych z 760 liniami (lub wiecej) nalezy si
    > e
    > w takim przypadku spodziewac obrazu HD

    Takiego troche kulawego HD bo EBU przyjelo jako standard HDTV 1080 lini - po
    przeskalowaniu do 720 lini (jak HD dla NTSC) to bedzie sieczka :(
  • Gość: dr_X IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 00:09
    W Polsce póki co jeszcze nikt nie nadaje programów w wysokiej rozdzielczości. Dopiero ITI planuje niedługo zacząć ( jak chcesz poczytać o tym więcej, zajrzyj na www.telewizjanowejgeneracji.pl ), a cyfra też coś o tym mówi. Nie wiem jakiego dokładnie sprzętu używasz i nie jestem w stanie wiele Ci pomóc. Możliwe że ten kanał "niby w HD" to ściema. Proponuję zebyś popytał się na jakimś forum poświęconym HD, np. hdtv.com.pl, czy hdtvpolska.com.
  • Gość: kopernik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:38
    ten kanał jest kanałem o normalnej ( a nadodatek kiepskiej jakości). To, że ma
    w nazwie "HD" nie znaczy że nadaje w ststemie HD. Proszę sobie przeszukać na
    Astrze kanały które nadają testowo (niekodowane) programy HD, lub wykupić
    abonament np. Premiere, Digital+ lub poczekać na ITI.
  • Gość: Penetrator IP: 195.33.69.* 21.09.06, 10:36
    hyhyh ...

    co do poprzedn ich wypowiedzi ... no comments ..

    w ramach wyjaśnienia ..
    wiekszość telewizorów jakie są na rynku zrobione sa w technologii HDReady co
    nie równa sie "pełnej wersji" HDTV ... zasadniaczą różnica miedzy tymi
    technologi leży w rozdzielczosci i w ilości wyświetlanych kolorów .... nie
    bede sie rozczulał na danymi technicznymi ..(ale oko czlowieka nie rozróżni ten
    dodatkowy milion kolorów w pełnej wersji HD)

    tak czy tak, to co robią teraz fimy produkujące sprzet TV jest genialne z
    punktu widzenia Marketingu ... a mianowicie ....
    wiekszość telewizorów albo:
    - nie ma zadnego wejscie HDMI - co jest najgorsszym rozwiązaniem !!! i kupilo
    sie w takim razie przereklamowany złom :((( bo nie można wykorzystać nawet
    HDReady
    -albo tylko jedno wejscie HDMI (tylko najnowsze Samsungi HDTV maja 2 wejscia
    HDMI) ... przez co ogrniacza nam sie ilość urządzeń możliwych do podłaczenia
    aby móc korzystać z dobrodziejstw nowego formatu. ...

    tak czy tak .. za pare lat, kto bedzie chcial mieć pelne HDTV i korzystac z
    paru źródel (tuner,odtwarzac Blue ray) bedzie musiał wszystko wymienić co
    bedzie generowało wiecej dochodu dla nich a wiecej wydatków dla nas.

    Urzadzenia :
    - tuner telewizyjny z wyjsciem HDMI->kanały HDTV
    - odtwarzacz DVD-"Blue Ray" (w tym momecie sa tylko 2 modele Samsunga które
    można kupic tylko w US- ale tylko ten najdroższy potrafi dodatkowo robic
    upscaling normalego DVD do jakości HDTV .. i tylko wtedy ma to sens, ale jest
    zaj****** dorogi.
    - konsola do grania np. PS3

    Tak wieć widzicie ze jezeli chce sie miec "full" HDTV to troche kasy trzeba
    zainwestować ale i tak bedziemy ograniczeni ilościa złącz HDMI w TV .. wiec
    chyba warto lepiej poczekac aż TV stanieja a co ważniejsze że beda montować
    wiecej HDMI ... no chyba ze chcecie zminiać TV za jakieś rok albo 2

    Jezeli natomiast macie TV tylko z HDready i 1 wejscie HDMI .. no to
    cóż .. "full" HDTV nie bedziecie mieli na tym TV ... natomiast żeby oglądać
    standardowe DVD w lepszej jakości to trzeba kupić sobie odtwarzacz dvd który by
    robił UPSCALING i mial wyjscie HDMI .. podłanczamy do Tv i powinno hulac w
    fomacie HDReady....

    kwestia wyjascnienia: nie da sie puszać sygnalu z tunera np. przez odtwarzacz
    DVD .. na dzien dzisiejszy kazde urzadzenie z wejscie HDMI musi być podłaczone
    osobno i bezpośrednio do TV

    podsumowując .. ja przyjajmniej tak zrobie.. kupie sobie jaki przyzwoity LCD
    HDready z HDMI za przyzwoitą normalna cene, i bede sobie ogladal dvd z
    normalnedo odtwarzaca dopukie blue ray + upscaling nie stanieją ... w
    miedzyczasie dokupie sobie tuner sat. z HDMI i podlacze go do jedynego wejscia
    w TV i "zedukuje" go i bedze ogladal sobie Digital+ na HDready ... za jakies 2-
    3 lata kupie do tego duzego TV z HDTV i conajmniej 3 wejsciami HDMI i wy tym
    momencie maxymalnie ogranicze wydatki otrzymując maksymalny efekt ...

    istnieje też mozliwość ze jak staniają komputerowe nagrywarki Blue Ray to przy
    odpowiednio duzej mocy kompa + odpiwednia karta graficzna + odpowiedni soft ->
    to bede mógl sobie ogladać jeszcze przed zakupem "stacjonarnego" odtwarzacza
    blue ray pod telewizor, filmy nagrane na DVD-blue ray :)))

    Jezeli ktoś ma jakis zastrzeżenia do tego co napisalem, lub uważa że gdzieś
    minąlem sie z prawdą to prosze o konstruktywna krytyke .. ale konstruktyną ...
    o cenach nie mówie bo to bardzo sie zmienia ..

    pozdrwiam :)))
  • gryfny 21.09.06, 11:29
    no to u pana ing.elec przewalone,Penetrator,czyli czekac!
  • Gość: Kornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.06, 16:19
    > Jezeli ktoś ma jakis zastrzeżenia do tego co napisalem, lub uważa że gdzieś
    > minąlem sie z prawdą to prosze o konstruktywna krytyke .. ale konstruktyną ...
    Proszę bardzo. Zacznijmy od poczatków i definicji. W roku 1995 U.S. Federal
    Communications Commission ustanowiło wymagania jakie musi spełniać sprzęt aby
    można go było nazwać HDTV. Określona była minimalna rozdzielczość 720p lub
    1080i. O żadnych HDMI nie było mowy, bo nikt o takim złączu wtedy jeszcze nie
    myślał. Mniej więcej 5 lat później w sklepach mozna było kupić TV z nalepką HD
    Ready. Oznaczalo to dokładnie to, że jest to monitor będacy w stanie wyświetlić
    obraz HDTV (określony w/w wymaganiami) ale bez wbudowanego tunera HDTV. Czyli
    > wiekszość telewizorów jakie są na rynku zrobione sa w technologii HDReady co
    > nie równa sie "pełnej wersji" HDTV... zasadniaczą różnica miedzy tymi
    > technologi leży w rozdzielczosci i w ilości wyświetlanych kolorów
    jest nieprawdą, HDTV Ready to po prostu telewizor HDTV bez tunera HDTV (czyli
    monitor, choc z wbudowanym zwykłym tunerem).Zamieszanie wynika stąd, że
    producenci zrzeszyli sie i ustanowili własne reguły i loga. W myśl tych reguł,
    powstały jakieś "full", "real" itp HDTV. Np. aby TV był HDTV Ready musi miec
    gniazdo HDMI (co oczywiscie trochę kosztuje). A tymczasem dla zwykłego
    użytkownika jest wszystko jedno czym przesyła się sygnał, może być kabel HDMI a
    może być wąż ogrodniczy lub sznur do bielizny. Aby uporządkowac te sprawy CEA
    (Consumer Elektronics Associaton - czyli niezależna od producentów organizacja)
    wydała dokument www.ce.org/shared_files/resources/95DTV%20Definitions.pdf w
    którym próbuje uporządkowac te sprawy. Dopuszcza ona tylko 3 kategorie: HDTV,
    EDTV i SDTV i o zadnych złączach nie ma tam oczywiscie mowy (szczególy w
    powyższym linku).
    > wiekszość telewizorów albo:
    > - nie ma zadnego wejscie HDMI - co jest najgorsszym rozwiązaniem !!! i kupilo
    > sie w takim razie przereklamowany złom :((( bo nie można wykorzystać nawet
    > HDReady
    Nieprawda, sygnał 720p beż problemu można przesłać komponentem i mamy obraz HDTV
    > -albo tylko jedno wejscie HDMI (tylko najnowsze Samsungi HDTV maja 2 wejscia
    > HDMI) ... przez co ogrniacza nam sie ilość urządzeń możliwych do podłaczenia
    > aby móc korzystać z dobrodziejstw nowego formatu. ...
    >
    > tak czy tak .. za pare lat, kto bedzie chcial mieć pelne HDTV i korzystac z
    > paru źródel (tuner,odtwarzac Blue ray) bedzie musiał wszystko wymienić co
    > bedzie generowało wiecej dochodu dla nich a wiecej wydatków dla nas.

    To nie tak. Złącze HDMI umożliwia przesłanie obrazu i dźwieku wielokanałowego
    jednym kablem. Tylko po co mam przesyłać dźwięk 7.1 do telewizora? Rozwiazaniem
    jest cos takiego:
    www.yamaha.com/yec/products/productdetail.html?CNTID=451764
    czyli amplituner ze złączami HDMI. Wszystkie sprzęty przez HDMI podłączam do
    ampli, a z ampli wysyłam sygnał przez HDMI do telewizora. Proste i eleganckie.
    Ten ampli Yamahy ma wprawdzie tylko dwa wejścia i jedno wyjście HDMI, ale to
    pewnie tylko kwestia czasu, ze pojawią sie modele z większą ilością wejść. I
    wtedy TV z jednym wejsciem HDMI w zupełnosci wystarczy
    > Jezeli natomiast macie TV tylko z HDready i 1 wejscie HDMI .. no to
    > cóż .. "full" HDTV nie bedziecie mieli na tym TV ...
    A niby dlaczego nie? Mógłbys to szerzej rozwinąc?
    > kwestia wyjascnienia: nie da sie puszać sygnalu z tunera np. przez odtwarzacz
    > DVD .. na dzien dzisiejszy kazde urzadzenie z wejscie HDMI musi być
    podłaczone
    > osobno i bezpośrednio do TV
    A mógłbyś podać źródło tej informacji? Przeciez gdyby tak było produkowanie
    amplitunerów z kilkoma wejsciami i jednym wyjsciem nie miałoby sensu. A chyba
    Yamaha wie co robi.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 21.09.06, 19:11
    Dobrze wszystko to wyjasniles Kornik. Ten koles powyzej nie ma pojecia o czym
    mowi. Jedno zastrzezenie: sygnal HD oczywiscie mozna przeslac przez komponent.
    Jakosc troche gorsza niz przez HDMI ale mozna.
    Pzdr
  • Gość: Fred IP: 195.33.69.* 22.09.06, 09:17
    a co bedzie jak podlacze odtwarzac DVD do Yamahy?
    Otrzymam wtedy lepszy obraz niż przy podłączeniu przez stare kable ?
  • Gość: Lipa IP: *.aster.pl 28.09.06, 10:02
    Ja zgadzam się z autorem. Telewizory tradycyjne stały na półkach. Zawalone
    magazyny u hurtowników i u producentów. Trzeba było coś wymyślić. Wymyślono
    więć HDTV. Dziś pełno szumu wokół HDTV. Problem jeden, że nie ma stacji, poza
    sportowymi, emitującymi taki program. Telewizorów tzw FULL HDTV w ogóle nie ma
    w sprzedaży. Były prezentowane miesiąć temu na wystawie w Berlinie. Oferowane
    tzw READY HDTV to lipa - połowa rozdzielczości fulla. Nie ma jeszcze filmów
    hdtv, nagrywarek ani płyt do nich, bo taki film zajmie ogromnie dużo miejsca i
    na dysku i na płycie. Przez kilka lat, w hdtv będą programy sportowe i będziemy
    ogląać dyskusje w studiach, programy rozrywkowe no i zapowiedzi spikerek. Filmy
    to jeszcze b. daleka droga. To jest moje zdanie.
  • Gość: Jojo IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.06, 11:17
    turystycznie bawilem w Hamburgu,w 3 sklepach(Media Mark,Saturn,Kaufland)
    dopytywalem obsluge o zademostrowanie obrazu w HDTV(okolo setki tv na chodzie)
    Bardzo grzecznie i dlugo wmawiano mi ze ta lipa funkcjonuje ale z 77-ciu
    powodow nie moge podziwiac.Dziwne troche!
  • yapkovitz 28.09.06, 11:23
    Dokladnie to jest lipa:)))))) dlatego kupilem kolejny odbiornik TV CRT. Bo i po
    co mam placic za cos czego nie ma? Wystarczy porozmawiac z bardziej
    rozgarnietym elektronikiem lub wysokiej klasy fachowcem od zagadnien
    telekomunikacji (sam odbylem taka rozmowe z takim czlowiekiem, posunal sie
    nawet do stwierdzenia ze byc moze zwykle odbiorniki CRT przez odpowiednie
    przystawki beda przystosowane do odbioru HDTV, jednkaze obraz, ktory bedzie
    wyswietlany, nie bedzie w wyzszej rozdzielczosci, ale tradycyjny). Dla
    wszystkich nawinych kupujacych TV HDTV Ready polecam do przeczytania:
    ABC telewizji HDTV
    "Będziecie musieli kupić nowy telewizor przystosowany do odbioru HDTV. Tylko
    niektóre telewizory HDTV posiadają wbudowane tunery. Tuner przekształca sygnał
    telewizyjny do postaci zrozumiałej dla odbiornika. Telewizory HDTV,
    niewyposażone w tuner, są określane mianem "Gotowe do odbioru HDTV" (HDTV
    Ready). Odbiornik HDTV bez tunera jest bezużyteczny."
    wiecej w linku:
    www.tomshardware.pl/consumer/20040805/hdtv-02.html



    --
    Forum Osiedla Brzozowe przy ulicy Szwoleżerów w Ząbkach
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32504
  • uruk-hai 28.09.06, 13:07
    Bzdura!

    Wystarczy nboxik (po co mi kolejny tuner HDTV w telewizorze??) platformy "n" i
    kabel HDMI (najlepiej żeby to był DOBRY kabel) do naszego HD Ready Sony 32S2010
    (na przykład) i oglądamy sobie* HD Discovery , nSport lub kanał filmowy
    (jeszcze nie ujawniono jego nazwy) lub czekamy aż Cyfra + ruszy wreszcie dupsko
    i wyskoczy ze swoim pomysłem na HDTV

    *od 12 października tegoszz roku (za zapowiedzią)

    Teraz trzeba czekac i obserwować rynek, bo kilka pytan się nasuwa, np czy HD
    Discovery cay czas jest HD czy tyylko jeden programik i reklamy (są) w HD - co
    miało by stanowić o tym ze ta stacja jest HD - dla mnie to nabijanie sie z
    klienta, kilka innych pytań jest podobnych i d/t kanału filmowego (sport ma w
    d.. wolę sobie na rowerze pojeździć :D )

    Czytajta:
    www.hdtv.com.pl/forum/showthread.php?t=7927
  • ing.elec 28.09.06, 13:30
    yapkovitz napisał:

    > Odbiornik HDTV bez tunera jest bezużyteczny."

    Bezuzyteczne sa tylko bajania ludzi nie majacych pojecia, o czym bajaja.

    Pozdr.

    I.
  • yapkovitz 28.09.06, 15:03
    ing. elec. napisz mi i innym czym sie rozni odbiornik HDTV od odbiornika
    HDTVReady? bo jezeli jeden jest przeznaczony do odbioru HDTV a drugi jest
    gotowy do jej odbioru, to czym sie roznia? czy przeznaczenie i gotowoc sa sobie
    rownoznaczne? jezeli tak, to dlaczego wprowadza sie podzial? Zalozmy sytuacje,
    iz ktos kupuje odbiornik HDTV Ready, ale nie ma dostepu do anteny satelitarnej
    i kablowki, w jaki wiec sposob moze odbierac HDTV? moze czy nie moze? czy firmy
    oklamuja klientow czy nie?

    --
    Forum Osiedla Brzozowe przy ulicy Szwoleżerów w Ząbkach
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32504
  • Gość: wnerwiony IP: *.dip.t-dialin.net 28.09.06, 15:14
    delikatnie z szefem,wrazliwy pozdrawiam.
  • Gość: drobo IP: 80.48.199.* 28.09.06, 15:30
    to jest podobnie jak z telewizorem tradycyjnym ( TV-Full ) i monitorem kompa
    ( TV-Ready). "Zwykły" TV podpinasz do anteny czy kabla i gra... Monitor
    komputerowy jest TV-Ready, bo nie uzyskasz obrazu telewizyjnego podpinając go
    do anteny :-). Musisz podłączyć go do kompa z kartą TV ( czyli swoistego
    tunera ), by cieszyć się "Modą na sukces" :-)
  • uruk-hai 28.09.06, 15:52
    .... z tą różnicą od monitora, na marginesie, że taki HDTV telewizor ma już w
    sobie głowicę do odbioru telwizji naziemnej cyfrowej i analogowej - mój ma (no
    ale nie ma w bebechach tunera HDTV ale za to ma złącze HDMI - niestety jedno).
    Przez najbliższe lata i tak sygnał HD będzie dostarczany przez jakąś (jakieś -
    może niedługo już) platformy cyfrowe i to one dostarczają (już w za 2 tygodnie
    e"n"ka ma ze sprzedarzą ruszyć) - odpowiedni tuner HDTV
  • uruk-hai 28.09.06, 15:54
    ojejku! - "sprzedażą" raczej :P
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 19.10.06, 16:01
    telewizor HD posiada pelna rozdzielczosc HD czyli 1920x1080 (uwaga czesc TV HD
    obcina krawedz i reskaluje tak otrzymany obraz do 1920x1080), tv hdready posiada
    elektronike akceptujaca sygnal 1920x1080 i dokonuje przeskalowania w dol do
    rozdzielczosc matrycy - w tej chwili na rynku najpopularnijsze sa tv z matrycmai
    LCD 1366x768 - sa to tv ktore wyswietlaja obraz 1280x720 bez utraty
    rozdzielczosci i obrazy 1920x1080 z utrata rozdzielczosci jednak naprawde nie ma
    co walczyc o 1920x1080 bo wielu nadawcow nie nadaje 1920x1080 ale np 1440x1080 -
    utrata szczegolow jest pomijalna! HD Ready akcpetuje sygnal i z reguly skaluja
    go w dol (niektorzy maja plazmy 852x480 i wtedy maja rozdzielczosc gorsza niz
    obraz w zwyklym TV), TV HD po prostu wyswietla obraz - najtansze LCD z pelna
    rozdzielczoscia 1920x1080 to acer i benq, benqa nie testowalem, acer ma kiepska
    matryce LCD i po prostu brak mu jakosci ale ma pelna rozdzileczosc HD 1920x108 -
    ceny takich 37 calowcow to ponizej 7500zl )acer jest fajny za wyjatkiem matrycy
    - ma abudowany tzw media gateway i po wbudowanym wifi lub ethernecie moze laczyc
    sie np z pc i dekodowac sam, bez pc filmy w divix, mpeg-2 itd, ma wbudowane
    czytniki kart pamieci i postrafi wyswietlac zdjecia z apratow cyforwych no ale
    jakosc obrazu jest kiepska - mozna je soobie obejrzec na porownywaczu cen :
    www.skapiec.pl)
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 19.10.06, 18:15
    Dobrze to ujales. A co sadzisz o najnowszych Samsungach? Tych 1080P. Ten ich
    kontrast (dynamiczny) to troche dla mnie pic na wode. Widzialem obraz na nich
    ale troche brakowalo im sczegolow czerni (ale to bylo w sklepie i pewnie
    kalibracji nie mialyy jeszcze).
    P.S.
    Te starsze (np. CRT Projection TV, niektore z nich) byly HD Ready ale nie mogly
    wyswietlac 1080I - zbyt maly rozmiar CRT).
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 20.10.06, 04:51
    Nie lubie LCD... mowie serio - maja sztuczny, nienaturalny obraz, sa plastikowe...
    Czekam na OLED albo SED a do tego czasu - Philips CRT - wystarczy do wiekszosci
    rzeczy a nie musze szpanowac plazma czy LCD - wazniejsze dla mnie jest poprawne
    wyswietlenie interlace.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 28.09.06, 16:47
    A wiec znowu 'konspiracja'? Czy widziales kiedykolwiel obraz HD? Telewizji HD
    nie wymyslono tylko dla rynku wschodnioeuropejskiego, wierz mi.
    <Telewizorów tzw FULL HDTV w ogóle nie ma w sprzedaży.> Niezle. Nie chce mi sie
    liczyc ale jest ich juz sporo. Juz sa filmy HD (oba rodzaje), powoli juz to
    rusza. Programow HD jest duzo (niektore 24/7). HD to nie tylko sport, mnostwo
    filmow jest nadawanych w HD.
  • riverisland 13.10.06, 15:33
    Odbiornik LCD full HD kosztuje teraz ok.10 tys. zeta za 40 cali. Za rok będzie
    pewnie po jakieś 5tys. Taki telewizor posiada rozdzielczość 1920x1080 pikseli,
    tuner cyfrowy DVB-T i wejście HDMI. Rozdzielczość 1080x720 jest rozdzielczością
    minimalną dla HD. Większość sprzętu studyjnego w telewizjach HD pracuje właśnie
    z rozdzielczością 1920x1080. Przy takiej rozdzielczości jest prawdziwy odraz HD
    ("pięć razy lepszy od obrazu ze zwykłego DVD"- wg. reklam).
  • Gość: jedrzej_krk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.06, 17:28
    Tak... wieszosc sprzetu studyjnego pracuje w 1920x1080, tylko ze... obraz jest
    najczesciej skalowany do: 1080x720. Wiec tak to piekne znowu nie jest ;|
  • Gość: deus.ex,machine IP: 80.53.41.* 20.10.06, 05:37
    jesli juz to 1280x720 - zreszta format ten jest stanowczo niedoceniany w Europie
    mimo przewagi nad 1920x1080 - jaka to przewaga? wystarczy zoabczyc jak wyglada
    mecz pilki noznej w formacie 1280x720x50p i ten sam mecz w 1920x1080x25i -
    roznica jest kolosalna - format 1920x1080 powinien byc stosowany wylacznie w
    kanalach filmowych i to jeszcze pod warunkiem ze film jest kinowy i nagrany
    zostal na tasmie filmowej 24fps.
    Reszta materialow powinna byc transmitowana w technice 1280x720x50p bo roznica
    jest po prostu kolosalna...
  • Gość: Kornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 08:48
    No właśnie, problem w tym ze marketingowcy robia ludziom wodę z mózgu i
    wmawiaja, że im więcej pikseli to lepiej (podobnie jak w aparatach cyfrowych:
    wielki zoom i max pikseli- to jest ideał). A nikt nigdzie nie pisze o takim
    drobnym szczególe jak ilośc ramek na sekundę. I nie wspomina, że przy obrazach
    ruchomych 720p 50 obrazów/s da lepszą jakość jak 1080 25 obrazów.
  • Gość: rex IP: *.spray.net.pl 20.10.06, 21:29
    a czy full HD to nie jest wlasnie 1080p?
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 20.10.06, 22:53
    Czysto 'marketingowa' nazwa.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 20.10.06, 22:51
    Kornik, nie jest to chyba takie proste. Duzo zalezy od rodzaju ekranu. Fakt u
    mnie najlepszy obraz jesli chodzi np. o transmisje sportowe to 720P (np.
    baseball czy football) ale shows np. Letterman (1080) bije wyraznie Leno (720).
    Czest zbyt duze roznice sa pomiedzy samymi programami aby to zweryfikowac.
    Chociaz ostatnio te roznice sie zacieraja i niektore programy wygladaja
    genialnie (np. CSI).
    Pzdr
  • bart444 20.10.06, 23:37
    Nalezy pamietac ze istnieja trzy formaty w jakich nadawany jest (moze byc
    nadawany) program HDTV. Sa to 720p, 1080i oraz 1080p. Te symbole "i" i "p"
    oznaczaja "interlaced oraz progressive. W interlaced za kazdym razem
    wyswietlana jest co druga linia natomiast w progressive za kazdym razem kazda
    linia. Wprawdzie 1080 (w obu wersjach i i p) ma znacznie wieksza rozdzielczosc
    to jednak w przypadku programow "ruchowych", jak np sportowe, lepszy odbior
    gwarantuje telewizor 720p. Wersja 1080 z dwukrotnie wieksza iloscia pikseli ma
    natomiast przewage nad 720 w telewizorach z duzymi ekranami.
    O ile mi wiadomo obecnie jeszcze zaden program nie jest nadawany w 1080p.
    Telewizory 1080p oferowane sa obecnie troche na wyrost. Ich wyzszosc nad
    pozostalymi dwoma formatami zauwazymy dopiero przy uzyciu nowych HD DVD.
  • Gość: jackk IP: *.ptr.terago.ca 21.10.06, 00:07
    <Wersja 1080 z dwukrotnie wieksza iloscia pikseli ma natomiast przewage nad 720>
    Ta przewaga to 50% a nie 100%.
    Telewizji 1080P to jeszcze dlugo nie bedzie. Telewizory 1080P nie sa na wyrost
    bo filmy i odtwarzacze sa juz dostepne (pomijam ile i czy bez problemow). Co do
    wyzszosci 1080P nad 1080I to panuje przekonanie ze potrzeba naprawde duzego
    ekranu i bliskiej odleglosci ogladania aby zobaczy roznice. Istnieje jeszcze
    kwestia czy odbiornik potrafi wziac 1080P z odtwarzacza bez obrobki (tak kak
    bylo to w przypadku Sony LCD Proj. SXBR - napierw na 1080I i potem z powrotem
    na 1080P, fakt ze obraz chyba najlepszy obecnie).
  • Gość: deus.ex.machine IP: *.ninjaproxy.com 21.10.06, 05:16
    Nie wolno pisac sobie i czy p bez podania fps
    wiec marketnigowcy stosuja np opis 1080p maja na mysli 1080p29.97(25)
    poprawny zapis to 1080p60(50) na okreslenie obrazu progresywnego 60 czy 50
    klatkowego.
    Zadna TV nie nadaje obrazu w takim formacie, poza tym nie ma zbyt wiele zrodel -
    pamietac nalezy ze w wiekszosci wypadkow zrodlem jest tasma filmowa ktora ma 24
    klatki na sekunde i jako tak jest prgresywna z defincji. W NTSC (kraje stosujace
    ramke 30000/1001) odtwarza sie ja najczesciej dodadajc flage pulldown i
    konwertujac sprzetowo 24 (23.2976)---> 29.97fps, w krajach opartych na
    standardzie PAL przyspiesza sie film z 24 na 25 klatek (filmy w wersji
    europejskiej sa krotsze niz filmy w wersji amerykanskiej) - przejscie na 1080p50
    czy p60 nie porpawi jakosci bo zrodlo ma tylko 24 klatki na sekunde. Tylko tam
    gdzie stosuje sie tasme filmowa pracujaca z wieksza predkoscia niz 24 (bardzo
    rzadko) albo kamere video (coraz czesciej technika video wypiera tasme) - wtedy
    w kamerach czesto pracujacych z rozdzielczosciami 4096x2304 pikseli stosuje sie
    np predkosc 60 klatek na sekunde - tak uzyskany material jest cyfrowo
    konwertowany do roznych formatow i tylko takie podejscie gwarantuje mityczne
    1080p60...
  • Gość: rex IP: *.spray.net.pl 21.10.06, 23:27
    dla wyjasnienia -- obecnie mamy najczesciej 1080i (lub 720p) w 25fps (30 fps w
    usa)? a mamią nas np. w nowych dvd 1080p czyli twz full HD tez z 25fps? i to co
    opisales, czyli 50/60 fps to jeszcze bardziej odlegla przyszlosc, dobrze
    zrozumialem?
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 22.10.06, 04:22
    Nie, nie,
    Formalnie rzecz biorac mamy:
    SDTV czyli standardowa TV z formatem 720x576i25 (moge byc mniejsze
    rozdzielczosci od 352x576i25 w gore i sa to zazwyczaj 480, 544, 576, 704),
    EDTV czyli 720x576p50 - to format w pelni progresywny tj pracujacy z wybieraniem
    kolejnoliniowym tak jak ekrany komputerow i posiadajacy 50 pelnych obrazow na
    sekunde,
    HDTV w dwoch formatach: 1280x720p50 i 1920x1080i25... i teraz zaczyna sie klopot.
    W TV sa dwa zrodla - kamery video i tasma filmowa, kamery video moga i
    zazwyczaj pracuja progresywnie oferujac np 1280x720p50 (lub wieksze
    rozdzielczosci), z kolei tasma filmowa ma 24 klatki na sekunde ale tez jest
    progresywna tzn nie ma polobrazow.
    Posiadajac kamere video mozna otrzymac zarowno obraz interlace jak i obraz
    progresywny, z tasmy filmowej zawsze otrzymujemy obraz progresywny.
    Jesli ktos nadaje 1280x720p25 to oglednie mowiac kaleczy idee HD... owszem mozna
    i nikt nikomu nie zabroni ale...
    W USA nadaje sie w tej chwili HDTV w dwoch formatach:
    1920x1080i29.97 (dokladnie to 30000/1001)
    i 1280x720p59.94 (dokladnie to 60000/1001)
    Problem jest w Europie gdzie HD opoznione jest o jakies 3 - 4lata i zamiast
    kompresji MPEG-2 zazwyczaj wykorzystuje sie kompresje H.264 ktora pozwala
    mocniej skompresowac material - Europa nie ma zbyt duzo materialow wlasnych,
    sieci Tv w Europie sa biedniejsze niz w USA i oglednie mowiac sprowadza sie to
    wszystko do kombinowania gdzie tu zaoszczedzic... a ze oszczednosci odbijaja sie
    na jakosci stad... takie chore pomysly jak 1280x720p25...

    Tym czym sie nas mami to jest 1920x1080p50... Nie ma w tej chwili (tzn jest w
    spisie ale nie stosowany praktycznie) takiego formatu w planach emisyjnych.
    Pelne wykorzystanie takiego formatu oznacza koniecznosc rezygnacji z tasmy
    filmowej jako zrodla i powszechne wprowadzenie kamer video. Te zmiany dopiero
    zaczynaja zachodzic w przemysle filmowym - wiaze sie to z wieloma problemami
    technicznymi - dostepne kamery video o rozdzielczosci zblizonej do tasmy
    filmowej (a pamietajmy ze studia filmowe chca robic filmy ktore beda wyswietlac
    w kinach) sa w tej chwili bardzo drogie - znacznie drozsze niz kamery filmowe...
    te zmiany dopiero tak naprawde sie zaczynaja.
    I naprawde film nagrany na tasmie filmowej np Gladiator nie bedzie wygladal
    lepiej na ekranie 1080p50... tasma filmowa zapisala ruch aktorow 24 razy na
    sekunde i nic nie da wielokrotne wyswietlanie 2 razy tej samej klatki (a do tego
    sprowadzi sie odtworzenie filmu w technologii 1080p50)

    I na koniec tego bardzo zagmatwanego komentarza (przepraszam ale w tym jest tak
    ibalagan ze mimo ze jestem zawodow z tym zwiazny to trudno mi wylozyc te mase
    informacji, czasem sprzecznych w jakis sensowny sposob) powiem tylko.
    Na razie nie ma na rynku konsumenckim ukladow scalonych dekodujacych format 1080p50.
    Do odbiornikow TV cyfrowej w tym i do odbiornika n-box produkuje sie uklady
    ktore potrafia maksymalnie zdekodowac format H.264 HP@L4.1 (High Profile Level
    4.1) ktory dopuszcza maksymalnie: 1280x720@68.3, 1920x1088@30.1, dopiero HP@L4.2
    pozwoli na dekodowanie 1920x1080p60.

    en.wikipedia.org/wiki/H.264/MPEG-4_AVC#Levels
  • Gość: rex IP: *.spray.net.pl 22.10.06, 13:15
    deus, wielkie dzieki, zagmatwane czy nie, ale ja wszystko pojąłem.

    co do rozwiazania filmow kinowych, nie wiem jak ty, ale dla mnie pierwotne
    zapisanie obrazu na taśmie filmowej w pelni oddaje atmosferę kina. wszystko inne
    nagrane pierwotnie na tasmie video jest juz po prostu "telewizyjne" i traci ten
    filmowo-kinowy "feel". co pierwsze przychodzi mi na mysl w rozwiazaniu tego
    problemu to nagrywanie filmow ze zdwojoną predkościa tasmy. system prosty i
    tani, a powstanie tyle nowych mozliwosci stosowania tego w 1080p...
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 22.10.06, 16:40
    wytrzymalosc mechaniczna tasmy jest problemem - pamietaj ze tasma musi sie
    zatrzymac na czas ekspozycji, potem znow sie przesunac o jedna klatke, stanac,
    itd itd. Wiem ze na potrzeby wlasnie TV zmieniano konstrukcje kamer filmowych by
    przesuwaly tasme nie 24 klatki na sekunde ale 25.
    Przyszlosc to technika video - material trafia na dysk twardy, jest obrabiany w
    komputerze, nei ma tego calego procesu chemicznego zwiazanego z tasma, cala
    produkacja jest szybsza i prostsza... A jesli kamera potrafi przechwycic np 96
    klatek na sekunde z rozdzielczoscia np 4096x2304 punktow to mozna z takiego
    materialu otrzymac wlascwie wszystkie podformaty metoda obrobki cyfrowej
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 22.10.06, 19:51
    Masz calkowita racje. Sam paralem sie przez dlugie lata fotografia i jeszcze
    pare lat temu (?) uwazalem ze zajmie troche czasu gdy fotografia cyfrowa wyprze
    ta tradycyjna. Ale wszystko postepuje znacznie szybciej niz myslalem. Mysle ze
    tradycyjna fotografia na film bedzie czyms podobnym jak dzisiaj vinyl - tylko
    dla hobbystow.
  • Gość: rex IP: *.spray.net.pl 23.10.06, 02:43
    caly ten proces chemiczny pozwala stworzyc obraz niepowtarzalny (chyba) do
    zrobienia tylko elektronicznie. nie widze problemu by filmy, majace niemale
    budzety, musialy szczedzic na takiej drobnostce. oczywiscie caly czas mowie o
    pierwotnym zlapaniu obrazu, tak wiec pozniejsze problemy z taśmą filmową nie
    istnieją i spokojnie mozna film pokazywac w kinahc już ze źródła cyfrowego,
    tyle, że nagrany ma być analogowo.

    twierdzisz, ze siedzisz w temacie, wiec pewnie potrafisz w mig odroznic obraz z
    kamery video od tego z taśmy filmowej. tego nie da się zakamuflowac:)

    technika idzie naprzod i nie ma problemu z szybciej przesuwająca sie taśma,
    przeciez tak nawet sa już obecnie masowo kręcone sceny, do pozniejszego
    odtawrzania w płynnym, zwolnionym tempie.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 23.10.06, 16:18
    Nigdy filmem sie nie zajmowalem ale tylko fotografia a to jest roznica. Kosz
    tasmy filmowej, obrobki, itd. nie jest na pewno maly. Tutaj rzadza twarde prawa
    rynkowe i kilkaset tys. piechota nie chodzi. Pomysl o wytworni filmowej ktora
    robi kilkadziesiat filmow rocznie ile mozna zaoszczedzic. A do klimatu to
    kwestia przyzwyczajenia. Tasma filmowa stwarza tez problemy, w moim odczuciu
    technika cyfrowa to tylko kwestia czasu. W sumie jak pomyslec to fotografia
    tradycyjna nie ma szans z cyfrowa.
  • Gość: jackk3 IP: *.ptr.terago.ca 22.10.06, 19:47
    To tak jak z fotografia cyfrowa, wczesniej czy pozniej zastapi prawie
    calkowicie fotografie 'tradycyjna'. To tylko kwestia czasu. Dobrze zrobiony
    film w technice 'video' nie powinien odbiegac jakoscia od tego na tasmie. Tasma
    jest potwornie droga (pamietajmy tez o kopiach) i dlatego niektorzy producenci
    (np. Lukas) bardzo promoja idee cyfrowego kina.
    Pzdr
  • wicio2004 12.11.06, 10:43
    I naprawde film nagrany na tasmie filmowej np Gladiator nie bedzie wygladal
    > lepiej na ekranie 1080p50... tasma filmowa zapisala ruch aktorow 24 razy na
    > sekunde i nic nie da wielokrotne wyswietlanie 2 razy tej samej klatki (a do teg
    > o
    > sprowadzi sie odtworzenie filmu w technologii 1080p50)

    Istnieje oprogramowanie wstawiające dodatkwe klatki. O ile wiem stosuje się je na razie do uzupełniania ubytków w filmie, gdy z jakichś powodów zepsuciu ulegną pojedyńcze klatki, ale nie ma przeszkód by dorobić drugie tyle klatek ile ma film i zrobić z niego 50 kl/s.
  • Gość: deus.ex.machine IP: 80.53.41.* 27.11.06, 22:36
    nie ma to senu bo taki ruch jest ruchem interpolowanym a nie rzeczywistym...
    matematyka pozwala na duzo operacji na sygnale, mozna wyobrazic sobie jakis
    nieliniowy interpolator ruchu, analizujacy wiele klatek przed i po i pewnie
    daloby sie to zrobic - ale dalej taki ruch jest inetrpolowany a nie rzeczywisty
    - to tak jak z rozdzileczoscia - mozna przeciez powiekszych obraz 1280x720p50 do
    1920x1080p50 i bedzie to samo a moze nawet lepiej a znacznie mniejszym nakladem
    srodkow - tylko ze to polsrodki - kluczem sa dobrej jakosci kamery video ktore
    zastapia kamery filmowe - w przyszlym roku powinna pojawic sie tania kamera
    profesjonalna - pozwalajaca na obejscie duzego obszaru, doad zajmowanego przez
    kamery filmowe...w ten sposob uzyskamy znacznie lepsza jakosc a to caly ten cyrk.
    A jak na razie jest jak jest i inaczej raczej nie bedzie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka