Gazeta.pl   Forum   Czas Wolny, Hobby   Audio-wideo   TV LCH Philips - serwis (żenada !)

TV LCH Philips - serwis (żenada !)

Autor: Gość: QQLA IP: 81.15.160.* 05.03.09, 10:40
do tej pory polecałem produkty Philipsa, zarówno te z działu AGD jak i RTV,
ale... do do czasu...

.. kiedy mój TV LCD Philips 42PFL9632 znalazł się w serwisie "fabrycznym" -
rozumiem - wszystko się może popsuć...

5 lutego 09 zgłosiłem do BOKu potrzebę naprawy gwarancyjnej - następnego dnia
serwis centralny Philipsa z Radomia, swoim transportem odebrał TV aby zawieść
go do naprawy, do Ciechanowa (?!?), przy okazji rozmów wszyscy potwierdzali,
ze standardowo naprawy trwają ok 2 tygodni .... jest dobrze - pomyślałem ...
6.02 na stronie serwisu pojawił się wpis "czeka na części" .. po kilku dniach
zadzwoniłem do serwisu z pytaniem co się zepsuło i kiedy mogę się spodziewać
naprawy - i tutaj BOK serwisu - czyli przysłowiowa "blondynka" (przepraszam
wszystkie blondynki) stwierdził że "na komputerze takich danych nie ma i
niczego nie wie, ale naprawy z reguły trwają dwa tygodnie ... "
Po kolejnym tygodniu i kolejnym telefonie BOK serwisu potwierdził tylko, że
czekają na części (z Holandii), a kilka dni temu na stronie serwisu pojawił
się wpis "potwierdzony termin wysyłki części 24 MARCA !!!

Co na to BOK Philipsa ? - zastępczych TV nie posiadają, gwarancja zobowiązuje
tylko do naprawy a tam nie ma nic o terminach a jak bardzo chcę to mogę złożyć
zażalenie do Philipsa ...

zrobiłem to poprzez stronę philips.pl - i oto jaką dostałem odpowiedź:

na moją prośbę (maila do Philips) o reklamację terminu wysyłki części z
Holandii (to chyba państwo w zjednoczonej Europie ?) lub dostarczenie nowego,
sprawnego TV, otrzymałem odpowiedz z Philipsa:

"Dziękujemy za kontakt z firmą Philips.

W nawiązaniu do otrzymanego e-maila informujemy, iż termin wysyłki części
potrzebnej do naprawy Pana TV to 24.03.2009. Niestety nie mamy możliwości
przyspieszenia tego terminu. Prosimy o cierpliwość.

W razie dodatkowych pytań, prosimy o ponowny kontakt."

więc jest tak jak przewidywałem - pisanie skargi na firmę i adresowanie jego
do tej firmy to tylko strata czasu która pozwala zdać sobie sprawę co znaczy
klient wobec dużego konsorcjum.

A tak na marginesie to myślę, że w tak często dzisiaj wymienianym Gabonie,
sprawa mogła by być rozwiązana dużo sprawniej ....

Reasumując - 7 tygodni na wysyłkę części, transport części do serwisu w
Radomiu (Ciechanowa ?) pewnie kolejne 2, naprawa 2, itd .... a jak się okaże,
że serwis się pomylił i nie zamówił tego co się popsuło albo dostarczyli to
czego nie powinni ??????? - strach się bać ... chyba kupię nowy TV ale już z
pewnością (!) nie Philipsa.


Wniosek: jeśli ktokolwiek rozważa zakup TV Philipsa i chce go oglądać - niech
kupuje od razu dwie sztuki, albo niech się dobrze zastanowi.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.